Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

20/05/2015

American Ships in South China Sea May Lead to War Between US, China

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:29

American Ships in South China Sea May Lead to War Between US, China

Hillary Clinton says her Iraq war vote was a ‘mistake’

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:27

Hillary Clinton says her Iraq war vote was a ‘mistake’

Israel begins separating Palestinian bus travel in West Bank

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:27

Israel begins separating Palestinian bus travel in West Bank

Child Detainees Testify To Torture And Abuse

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:26

Child Detainees Testify To Torture And Abuse

19/05/2015

Protesters vow to force out Macedonia PM as crisis deepens

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:21

Protesters vow to force out Macedonia PM as crisis deepens

RT crew attacked by Israeli police in Jerusalem (VIDEO)

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:20

http://rt.com/news/259441-israeli-police-attack-reporters/

Canada’s plan to make boycotting Israel a ‘hate crime’ is stupid and counterproductive

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:16

Canada’s plan to make boycotting Israel a ‘hate crime’ is stupid and counterproductive

Chief rabbi calls for rabbinical input on all civil legislation

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:08

Chief rabbi calls for rabbinical input on all civil legislation

Donetsk Under Massive Ukrainian Shelling May 18-19, 2015

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:50

Donetsk Under Massive Ukrainian Shelling May 18-19, 2015

Andrzej Szubert: Uwaga na pisowskie nagłaśnianie podpalenia budki pod ambasadą Rosji

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 06:09

Uwaga na pisowską operację nagłaśniania afery z podpaleniem budki strażniczej pod ambasadą Rosji 11.11.2013 roku

https://opolczykpl.wordpress.com/2015/05/19/uwaga-na-pisowska-operacje-naglasniania-afery-z-podpaleniem-budki-strazniczej-pod-ambasada-rosji-11-11-2013-roku/

++++++++++++++++++++

Zanim spłonęła budka pod ambasadą…
Kilka miesięcy wcześniej, 9 lipca 2013 roku odbywa się w siedzibie Krytyki Politycznej debata pod tytułem “Nacjonalizm i inne strachy XX wieku. Właśnie wracają?”. Dyskusję prowadzi szef “Krytyki politycznej” Sławomir Sierakowski, a jednym z dyskutantów jest minister Sienkiewicz.
W trakcie tej “debaty” po korytarzu Krytyki Politycznej kręci się Jacek Purski ze stowarzyszenia “Nigdy więcej”. Ten sam, który na 11 listopada 2011 roku ściągnął z Niemiec lewackich bojówkarzy, aby rozbili Marsz Niepodległości. I to ci właśnie niemieccy bandyci kryli się wówczas w siedzibie “Krytyki politycznej”.
– komentuje Jerzy Wasiukiewicz, członek zarządu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości

http://kufel.pl/pelnykufel/330/prawie-jak-pradziadek-bartlomiej-sienkiewicz-scenariusz-dla-marszu-niepodleglosci/

 

Obscena, szydzenie z katolicyzmu i syjonistyczna propaganda… na oczach dzieci!

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 02:45

Czyli POlska “sztuka” współczesna.
Obscena, szydzenie z katolicyzmu i syjonistyczna propaganda… na oczach dzieci! [DRASTYCZNE ZDJĘCIA]
http://www.prawy.pl/z-kraju/9392-obscena-szydzenie-z-katolicyzmu-i-syjonistyczna-propaganda-na-oczach-dzieci

Z kraju
poniedziałek, 18, maj 2015 17:53
Jan Bodakowski

W tym materiale pokażemy tylko nieliczny fragment naszej fotograficznej dokumentacji ostatniej Nocy Muzeów w Warszawie!

Jedną z wątpliwej jakości atrakcji warszawskiej Nocy Muzeów wystawa w Zachęcie, noszącej miano Narodowej Galerii Sztuki. Podczas zwiedzania dwóch wystaw eksponowanych w galerii, widzowie, w tym dzieci towarzyszące rodzicom, mieli okazję “kontemplować” dzieła sztuki nowoczesnej, w tym i te obsceniczne, szydzące z katolicyzmu oraz zawierające syjonistyczną propagandę.

Na wystawie „Kanibalizm? O zawłaszczeniach w sztuce” widzowie mogli oglądać obsceniczne dzieła sztuki nowoczesnej inspirowane innymi obscenicznymi dziełami sztuki nowoczesnej. W tym zdjęcia relacji lesbijskich, porno-fotek z internetu, Czarnej Madonny z Jasnej Góry z dorysowanymi wąsami, mężczyzn prezentujących swoje genitalia.

Na drugiej wystawie żydowskich artystów współczesnych „Młodzi obiecujący artyści jedzą i uprawiają seks” znalazły się eksponaty szydzące z katolicyzmu i zawierające syjonistyczną propagandę.

Na wystawie prezentowane są między innymi prace video Tamy Ben-Tor „w których artystka charakteryzuje się, przebiera, zasłania i odgrywa role, w przewrotny sposób komentując swoją sytuację izraelskiej artystki mieszkającej w Nowym Jorku”. Jak można przeczytać na stronie internetowej Zachęty, „artystka w przewrotny i dowcipny sposób analizuje swoją żydowską tożsamość, współczesne postrzeganie Holokaustu, życie w nowojorskim świecie artystycznym, nieustannie prowokując „normalnych” odbiorców sztuki”.

tekst i foto: Jan Bodakowski

POLSKA BĘDZIE WOLNA, SILNA, SPRAWIEDLIWA, BOGATA BEZ NATO I UE W SOJUSZU Z ROSJĄ, ZE SŁOWIAŃSZCZYZNĄ

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:35

Andrzej Szubert: Panie Tejkowski, Jest Pan naprawdę bezczelny. Dopiero co Panu dwa dni temu odpisałem na to samo pismo:
Proszę zwrócić Otylii Zigman przywłaszczone pieniądze. Hańbi Pan Słowiańszczyznę. Słowianie byli i są ludźmi uczciwymi. Pan nie! Jak może Pan pisać o “sprawiedliwej Polsce” będąc osobą nieuczciwą, która przywłaszczyła sobie prawie 50 tys. Tacy jak Pan uczciwej Polski nie zbudują.
Przecież wie Pan, że te pieniądze nie były przeznaczone dla Pana.
Przywłaszczył Pan sobie prawie 50 tys. dolarów, choć napisał Pan oświadczenie, że pieniądze zwróci.
Jest Pan skompromitowany w moich oczach. Jest Pan po prostu złodziejem.

Ambroży Mejer: Wzruszające, słuszne upomnienie – to baza pozytywnych relacji i pomyślności dla Polski. Kto w drobnych sprawach jest nie uczciwy i w większych taki się okaże. Przecież to przekaz i przestroga dana nam z Ewangelii.

PB: Panie Tejkowski, przyłączam się do żądania i publikuję na blogu. Zawalił pan sprawę osobistą z Panią Otylią Zigman, teraz zaciąży niestety na słusznej sprawie, o którą pan walczy dla Słowian. Dla dobra tej wspólnej sprawy, apeluję do Pana o uregulowanie długu i oficjalne przeprosiny dla poszkodowanej. Wtedy powrócimy do normalnych stosunków.

Andrzej Szubert: Proszę zwrócić Otylii Zigman przywłaszczone pieniądze.
Hańbi Pan Słowiańszczyznę. Słowianie byli i są ludźmi uczciwymi. Pan nie!
Jak może Pan pisać o “sprawiedliwej Polsce” będąc osobą nieuczciwą, która przywłaszczyła sobie prawie 50 tys.
Tacy jak Pan uczciwej Polski nie zbudują.
Przecież wie Pan, że te pieniądze nie były przeznaczone dla Pana.

Bolesław Tejkowski <poczta@komitet.org.pl>:
Szanowni Państwo! Przesyłamy nasz ostatni materiał
Serdecznie pozdrawiam – Bolesław Tejkowski

……………………………………..

POLSKA WSPÓLNOTA NARODOWA – ZARZĄD NACZELNY

ul. Hoża 25 m. 13, 00-521 Warszawa, telefon: 22 621 55 71, 22 629 36 06
http://www.pwn.waw.pl, e-mail: pwn@pwn.waw.pl
PKO BP SA Odział 10 w Warszawie, nr 77 1020 1013 0000 0802 0118 8408

Warszawa, maj 2015 rok

POLSKA BĘDZIE WOLNA, SILNA, SPRAWIEDLIWA, BOGATA
BEZ NATO I UNII EUROPEJSKIEJ
W SOJUSZU Z ROSJĄ, ZE SŁOWIAŃSZCZYZNĄ

Katastrofalna sytuacja Polski to wynik narzuconych nam przez Zachód 25 lat temu szkodliwych przemian globalistycznych. Były one zaplanowane w USA dla umożliwienia Zachodowi opanowania Polski i innych Państw byłego obozu socjalistycznego, przeciwstawienia ich Rosji oraz rozbicia wiążącej te Państwa wspólnoty słowiańskiej.
Przemiany w Polsce realizowali za zachodnie pieniądze fanatyczni zwolennicy Zachodu i przeciwnicy Rosji, lecz także zwykli karierowicze i zdrajcy oraz profesjonalni agenci Państw zachodnich, umieszczeni na decyzyjnych stanowiskach w rządzącym środowisku komunistycznym oraz w opozycyjnym środowisku solidarnościowym. Wielu z nich było w tym celu  szkolonych na Zachodzie.
Oba te rzekomo przeciwstawne sobie środowiska w tajnym porozumieniu i zgodzie doprowadziły do związania Polski z Zachodem i umożliwienia mu opanowania i uzależnienia naszego Kraju. Zostały za tę zdradę Polski sowicie wynagrodzone przez swych zachodnich mocodawców.
Te powiązane ze sobą komunistyczno-solidarnościowe środowiska polityczne uformowały w Polsce prozachodnią i antyrosyjską władzę, wytworzyły spenetrowany przez zachodnich agentów mafijny system partyjny oraz ustanowiły antydemokratyczną ordynację wyborczą. Narzuciły w ten sposób Polsce kontrolowany przez siebie układ polityczny, w którym skutecznie ubiegać się w wyborach o władzę mogą tylko partie i osoby prozachodnie specjalnie w tym celu finansowane i popularyzowane w mediach, między innymi przez fałszowane sondaże wyborcze.
Przy takich zabezpieczeniach, wybierana od 1990 roku władza państwowa w Polsce jest zawsze prozachodnia i zawsze antypolska oraz coraz bardziej antyrosyjska. Zmieniający się w wyborach prezydent, sejm, senat, premier, rząd nie zmieniają ustalonego na Zachodzie stałego programu uzależniania Polski od USA, Izraela, NATO, Unii Europejskiej z dominującymi Niemcami, lecz program ten służalczo realizują.
Jeśli nawet przy tych zabezpieczeniach zdarzą się niekorzystne dla władzy wyniki głosowania w wyborach, a zwłaszcza w referendach, mogą być one bezkarnie zmieniane przez Państwową Komisję Wyborczą, jak to miało miejsce w referendum o przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Bowiem podawane przez Państwową Komisję Wyborczą wyniki głosowania są ostateczne i nie mogą być przez nikogo sprawdzane. Stwarza to możliwość fałszowania wyników każdego głosowania.
Niezmienne realizowanie przez kolejno wybierane władze programu uzależniania Polski od Zachodu dało katastrofalne rezultaty. Polska została zmuszona do likwidacji znacznej części  na ogół doskonałych przedsiębiorstw przemysłowych, na przykład stoczni oraz do likwidacji znacznej części wydajnych gospodarstw rolnych, a także do odłogowania części ziemi pozostałych gospodarstw rolnych. Doprowadzono tym do zmniejszenia produkcji przemysłowej i rolnej o połowę, czyli do zmniejszenia ilości polskich towarów na rynek krajowy i na opłacalny eksport do innych Krajów. Drastyczny spadek polskiej masy towarowej, a tym samym spadek polskiego dochodu narodowego skazał Polskę na sprowadzanie drogich i często gorszych towarów zachodnich oraz branie na Zachodzie wysoko oprocentowanych pożyczek niebezpiecznie zadłużających nasz Kraj. Polska została również zmuszona do złodziejskiej wyprzedaży Zachodowi po zaniżonych cenach poniżej 10 procent wartości większości przedsiębiorstw przemysłowych, handlowych, usługowych, komunikacyjnych oraz banków, mediów, złóż surowcowych i ziemi. Wyprzedaż ma niebawem objąć lasy. Ta zbrodnicza antypolska wyprzedaż polskiego majątku narodowego miała rzekomo zlikwidować zadłużenie Polski. Ale pomimo masowego charakteru wyprzedaży, nasze zadłużenie od czasu opanowania Polski przez Zachód wzrosło stokrotnie i wynosi ponad 2 biliony zł. Zatem albo Zachód pomimo niskich cen nie płacił za wykupywane w Polsce obiekty albo pieniądze z wyprzedaży rozkradła polska władza.
Całkowite uzależnienie od Zachodu nastąpiło przez włączenie Polski  do agresywnego NATO bez referendum oraz do zaborczej Unii Europejskiej na podstawie sfałszowanego referendum. Polska straciła suwerenność oraz możliwość samodzielnego rozwoju i poprawy warunków życia ogółu Polaków. Stosunki zniewolonej Polski z Zachodem zostały oparte na grożącym wybuchem wojny wojskowym uzależnieniu naszego Kraju od USA oraz na rodzącym wyzysk uzależnieniu gospodarczym naszego Kraju głównie od Niemiec będących właścicielem znacznej części polskiej gospodarki, w tym 1,5 miliona hektarów ziemi rolnej oraz większości polskich długów. Wyzysk Polski powodujący niedorozwój i ubożenie realizują Niemcy i cały Zachód przez zawyżanie Polakom norm i czasu pracy a zaniżanie płac, przez zaniżanie polskim rolnikom cen skupu produktów rolnych, przez zawyżanie cen sprzedawanych Polakom zachodnich i polskich produktów rolnych i przemysłowych oraz przez uchylanie się zachodnich właścicieli przedsiębiorstw w Polsce od płacenia podatków i wywożenie zysków za granicę.
Trwające 25 lat uzależnienie Polski od wyzyskującego nas Zachodu doprowadziło do tego, że 2,5 miliona Polaków zdolnych do pracy jest bezrobotnych, 6,5 miliona żyje w biedzie, 6,1 miliona żyje w nędzy poniżej minimum socjalnego, 2,7 miliona żyje w głodzie poniżej minimum biologicznego, 420 tysięcy żyje w grożącej śmiercią bezdomności, 1,5 miliona żyje w depresji wywołującej choroby psychiczne, 1,2 miliona choruje od śmiercionośnych narkotyków, 30 tysięcy umarło z zimna i głodu, 110 tysięcy popełniło samobójstwo z beznadziejności i rozpaczy, 6 milionów wyjechało z Polski na Zachód do pracy.
Decyzje dotyczące Polski są podejmowane na Zachodzie i usłużnie wykonywane przez polską władzę. To Zachód decyduje, co i w jakiej ilości Polska ma produkować, jakie ceny i zarobki mają w Polsce obowiązywać, jakie w Polsce ma być bezrobocie, ilu Polaków i gdzie ma z Polski wyjechać, ilu obcokrajowców i skąd ma się w Polsce osiedlić, ilu banderowskich Ukraińców ma zamieszkać w Polsce, mieć darmowe leczenie i pracę oraz pomagać zachodnim mocodawcom w szczuciu Polaków  na Rosjan. Zachód decyduje, kto jest przyjacielem a kto wrogiem Polski i przeciw komu Polacy mają się przygotować do wojny. To Zachód zdecydował, że Ukraina pod panowaniem antypolskiego, bandyckiego reżimu ma być przyjacielem Polski, a przyjazna Polakom demokratyczna Rosja ma być wrogiem Polski. To Zachód decyduje o wprowadzaniu w Polsce śmiercionośnych nasion i roślin genetycznie modyfikowanych oraz o lansowaniu niezgodnych z Naturą zboczeń i wynaturzeń niszczących podstawową dla Narodu wartość małżeństwa i rodziny. To Zachód z USA i Unią Europejską na czele decyduje o tym, aby Polacy nie byli wychowywani w miłości do Polski, w patriotyzmie zobowiązującym do służenia Polsce, a byli urabiani głównie przez media i szkolnictwo na beznarodowych, zglobalizowanych, zniewolonych ludzi wypracowujących w biedzie zachodni dobrobyt i służących zachodnim celom podboju Świata. Przyniosło to w efekcie zaplanowane zdemoralizowanie i ogłupienie części Polaków wyrzekających się swoich własnych polskich celów i realizujących narzucone sobie obce i wrogie cele zachodnie.
Właśnie dla realizacji tych obcych, wrogich celów wojennych Zachodu, Polska została włączona do agresywnego NATO, wciągającego nasz Kraj w amerykańskie agresje zbrojne na całym Świecie. NATO przede wszystkim przygotowuje Polskę do ewentualnej agresji na Rosję. Zakłada w tym celu w Polsce coraz więcej baz wojskowych ze znanymi z bandytyzmu żołnierzami amerykańskimi i niemieckimi. Przeciwko Rosji na polecenie USA formowana jest w Lublinie brygada litewsko-polsko-ukraińska. Ma być użyta w ramach pomocy NATO dla banderowsko-oligarchicznego reżimu w Kijowie, aby wzmóc jego agresję na Donbas i całą Noworosję uwalniającą się od nazistowskiej, prozachodniej, antyrosyjskiej Ukrainy. USA wciąga Polskę w akcję rozpętania na Ukrainie powszechnej wojny domowej i przekształcenia jej w wojnę przeciw Rosji przy wsparciu Ukrainy przez europejskie Państwa NATO. Ma to według amerykańskich planów doprowadzić do destabilizacji Rosji, zmiany rosyjskiej władzy i zdominowania Rosji przez USA. Władza USA dąży do rozpętania w Europie wojny z Rosją, przy zachowaniu bezpiecznego pokoju w Ameryce. Pierwszoplanową rolę mają w tym odegrać najbardziej proamerykańskie i antyrosyjskie Państwa w Europie – Ukraina, Polska, Litwa. Dlatego USA dąży do tego, aby poziom antyrosyjskości w tych Państwach był jak najwyższy, bowiem wtedy będą one mogły być łatwiej i skuteczniej użyte przeciw Rosji. W Polsce do umacniania antyrosyjskości aktywnie przyczynia się 100 tysięcy osiedlonych banderowskich Ukraińców. Spośród nich 70 tysięcy studiuje na polskich uczelniach, a pozostali są szkoleni w Policji i Wojsku Polskim oraz zatrudniani w administracji samorządowej i państwowej, w partiach politycznych i stowarzyszeniach społecznych, w mediach, ośrodkach naukowych i oświatowych. Ci nienawidzący Polaków i Rosjan banderowscy Ukraińcy o nazistowskich i proniemieckich poglądach, powiązani z proniemieckim i antypolskim Ruchem Autonomii Śląska, są groźnym dla Polski środowiskiem popieranym przez polską władzę na polecenie Zachodu.
Banderowcy i oligarchowie ukraińscy zaszkodzą Polsce, ale Ukrainy na dłużej nie opanują. Bowiem Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini to w istocie jeden Ruski Naród, który wcześniej czy później zjednoczy się. Życzymy mu tego z całego serca.
Tolerowanie w tej groźnej sytuacji uzależnienia Polski od Zachodu to nie tylko zgoda na obecną likwidację wolności Narodu i Państwa Polskiego. To także zgoda na przyszłą likwidację samego Narodu Polskiego z jego kulturą i religią przez wynarodowienie oraz zgoda na likwidację Państwa Polskiego przez przekształcenie Unii Europejskiej w jednolite Państwo z jedną władzą. Takie są założenia zachodniego globalizmu przeciwnego niezależnym Państwom narodowym, ich religii i narodowej kulturze.
Dlatego Polska Wspólnota Narodowa wyrastająca z tradycji polskiego ruchu narodowego Romana Dmowskiego – działająca w okresie socjalizmu jako nielegalna opozycyjna partia polityczna, zarejestrowana jako legalna partia w 1990 roku – od początku przeciwstawiała się i nadal przeciwstawia się narzuconym Polsce przez Zachód szkodliwym przemianom globalistycznym. Przeciwstawialiśmy się i przeciwstawiamy się uzależnieniu Polski przez Zachód, integracji Polski z NATO i Unią Europejską, likwidacji części polskiej gospodarki, wyprzedaży Zachodowi polskiego majątku narodowego, nastawianiu Polski przeciwko Rosji i innym Państwom Słowiańskim. Wiedzieliśmy od początku narzucania nam zachodniej orientacji, że Zachód nie potraktuje Polski jako równoprawnego partnera do współpracy, lecz jako zdobycz do wykorzystania oraz jako narzędzie przeciw Rosji. Zachód ma w tym złowieszcze tradycje. To w Państwach Zachodu powstawały służące podbojowi innych Państw takie imperialistyczne systemy, jak kolonializm, komunizm, trockizm, bolszewizm, faszyzm, nazizm, banderyzm, a ostatnio globalizm.
Zachód przez narzucenie globalizmu uzależnił nie tylko  Polskę, lecz również wszystkie pozbawione sojuszu z Rosją Państwa Słowiańskie i Państwa związane ze Słowiańszczyzną. Dlatego dla wspólnej obrony tych Państw przed zachodnim globalizmem, dla umacniania jedności tych Państw oraz umacniania ich słowiańskiej wspólnoty z Rosją, Polska Wspólnota Narodowa współorganizowała w 1998 roku w Pradze VII Zjazd Wszechsłowiański z udziałem przedstawicieli wszystkich Narodów i Państw Słowiańskich. Zjazd wybrał Międzynarodowy Komitet Słowiański i zainspirował powołanie narodowych Komitetów Słowiańskich. Tak powstał Polski Komitet Słowiański i Komitety Słowiańskie w innych Krajach Słowiańskich. Misję umacniania jedności i wspólnoty słowiańskiej kontynuował VIII Zjazd Wszechsłowiański  w 2001 roku w Moskwie, IX Zjazd Wszechsłowiański w 2005 roku w Mińsku, X Zjazd Wszechsłowiański w 2010 roku w Kijowie oraz kolejno wybierany na Zjazdach Międzynarodowy Komitet Słowiański, a także Polski Komitet Słowiański i pozostałe narodowe Komitety Słowiańskie.
Zachód zawsze obawiał się jedności Narodów i Państw Słowiańskich jako skutecznej zapory uniemożliwiającej mu opanowanie rozległej i bogatej Słowiańszczyzny. Dlatego Zachód występuje z coraz większą zaciekłością przeciwko umacnianej przez nas naturalnej wspólnocie wszystkich Państw Słowiańskich, a zwłaszcza przeciwko naturalnej wspólnocie Polski i Rosji. Świadczy o tym rozwijana w Polsce z inicjatywy USA, Niemiec i banderowskich Ukraińców kampania przeciwko Rosji, przeciwko Jej wybitnemu Przywódcy Prezydentowi Władimirowi Putinowi – niezłomnemu obrońcy wolności ludzi i Narodów!
Kampania przeciwko Rosji jest kontynuacją starej doktryny niemieckiej, przejętej przez banderowców, a następnie przez USA: „Nie dopuścić do porozumienia Polaków z Rosjanami, przeciwstawiać jednych drugim dla łatwiejszego pokonania jednych i drugich.”
W atmosferze inspirowanej przez Zachód i wzmaganej przez władzę i media w Polsce brutalnej kampanii wrogości wobec Rosji, działacze Polskiej Wspólnoty Narodowej i Polskiego Komitetu Słowiańskiego powołali w 2008 roku Stowarzyszenie Przyjaźni Polsko-Rosyjskiej. Wiedzą to nasi zachodni wrogowie i ukrywają to przed Polakami, że przyjaźń i sojusz Polaków i Rosjan przyniesie wielkie korzyści i Polsce i Rosji, doprowadzi Polskę do wszechstronnego rozwoju skutecznie hamowanego przez globalistyczny Zachód. Tak myśleli wielcy Polacy – Roman Dmowski i generał Władysław Sikorski – wielcy zwolennicy sojuszu Narodu Polskiego i Narodu Rosyjskiego. Do krzewienia budzącej nadzieję przyjaźni Polaków i Rosjan Stowarzyszenie Przyjaźni Polsko-Rosyjskiej pragnie się aktywnie przyczynić.
Warunkiem odzyskania przez Polskę wolności i możliwości samodzielnego rozwoju dającego siłę i dobrobyt jest wyjście z NATO i Unii Europejskiej. Wtedy możliwe będzie  zawarcie przez Polskę sojuszu z Rosją i wszystkimi Państwami Słowiańskimi. Sojusz z Rosją jest dla Polski najkorzystniejszy. Rosja rozwija się zgodnie z Prawami Natury, zwalcza wszelkie szkodliwe wynaturzenia, uznaje i szanuje wartości rodzinne, narodowe i religijne, popiera Państwa narodowe, traktuje każde Państwo sojusznicze jako suwerennego partnera współpracy i zapewnia mu duże korzyści materialne ze względu na swoje bogactwo i wielkie możliwości wszechstronnego rozwoju.
Po uwolnieniu się od NATO i Unii Europejskiej, Polska będzie mogła rozpocząć skuteczne starania o odzyskanie zagrabionego przez Zachód polskiego majątku narodowego. Będzie też mogła skutecznie starać się o odszkodowanie od Państw zachodnich biorących udział w niszczeniu i grabieży polskiej gospodarki oraz globalistycznym wyzyskiwaniu Narodu Polskiego. Polska będzie wreszcie mogła skutecznie starać się o odszkodowanie od Niemiec za poniesione straty w II wojnie światowej.
Wyjście Polski z NATO i Unii Europejskiej przyczyni się do uwalniania Europy od dwóch związanych ze sobą uzależnień. Wcześniej czy później unijne Państwa będą uwalniały się od uzależniającej je Unii Europejskiej, która tym samym przestanie istnieć. Zaś natowskie Państwa Europy będą uwalniały się od uzależniającego je NATO, czyli od USA. Wtedy wszystkie Państwa Europy jako wolne i suwerenne będą mogły samodzielnie decydować o własnym losie. Będą mogły utworzyć sprawiedliwy porządek europejski, oparty o współpracę wszystkich Państw Europy na równych prawach.
Proces uwalniania się Polski od NATO i Unii Europejskiej wymaga jedności Narodu Polskiego i przyjaznych mu mniejszości narodowych. Wymaga też powstania jednej zjednoczonej siły politycznej cieszącej się autorytetem większości Polaków, zdolnej osiągnąć ten zbawienny cel. Osiąganiu jedności Narodu nie sprzyjają istniejące obecnie podziały partyjne, ideologiczne, religijne, a zwłaszcza podziały na lewicę i prawicę. Podziały te w sposób programowy rozbijają jedność Narodu Polskiego, a w rzeczywistości niewiele znaczą. Są nieistotne i przestarzałe wobec współczesnych potrzeb i zagrożeń. Dzisiaj istnieje jeden rzeczywisty i ważny podział mający istotny wpływ na obecną sytuację i przyszłość Polski. Jest to podział na patriotów i antypatriotów, na służących Polsce i służących wrogom przeciwko Polsce, na sprawiedliwych dbających o dobro wszystkich Polaków i niesprawiedliwych dbających o dobro jednych Polaków kosztem innych Polaków.
Jedność Narodu Polskiego wykuwają dzisiaj polscy górnicy broniący polskich kopalń przed Niemcami. Jedność Narodu Polskiego wykuwają polscy rolnicy broniący polskiej ziemi przed Niemcami i innymi kapitalistami Zachodu. Wokół tych najważniejszych dla Polski i najsilniejszych środowisk górników i rolników walczących o dobro wszystkich Polaków powinien jednoczyć się Naród Polski w działaniu przeciw niszczącemu Polaków globalizmowi, w działaniu zmierzającym do uwolnienia Polski od NATO i Unii Europejskiej.
Służąca zjednoczeniu naszego Narodu  Polska Wspólnota Narodowa podejmie współpracę z każdym, kto prawdziwie i szczerze jest przeciwnikiem NATO, Unii Europejskiej i wyprzedaży obcokrajowcom polskiego majątku narodowego, kto prawdziwie i szczerze jest zwolennikiem suwerennej Polski oraz sojuszu Polski z Rosją i całą Słowiańszczyzną. W tym celu wydaliśmy w języku polskim i rosyjskim książkę „W obronie Polski. W obronie Słowiańszczyzny” zawierającą nasz zjednoczeniowy program oraz opracowaliśmy projekt Konstytucji Polski.
Tegoroczny maj jest miesiącem wyboru Prezydenta Polski. Władza w Polsce uczyni wszystko, aby Prezydentem został ten, kogo na to stanowisko zatwierdzono na Zachodzie, czyli aby nowym Prezydentem został obecny Prezydent. Ale nawet gdyby przez przypadek Prezydentem Polski został wybrany ktoś inny, nic się w Polsce nie zmieni, nic się nie polepszy, a może się pogorszy. Bowiem wszyscy kandydaci na Prezydenta Polski są prozachodni, aprobują uzależnienie Polski od Zachodu i popierają przynależność Polski do NATO i Unii Europejskiej. Są nawet wśród kandydatów na Prezydenta zwolennicy ukraińskich banderowców.
W tej jednoznacznej sytuacji Polska Wspólnota Narodowa uważa, że uprawnieni do głosowania Polacy powinni skorzystać z moralnego prawa obywatelskiego nieposłuszeństwa i nie brać udziału w tak wyreżyserowanych wyborach Prezydenta Polski. Mała frekwencja wyborcza jest klęską dla prozachodniej władzy w Polsce i jej zachodnich przełożonych. Wyraża brak zaufania dla ludzi aktualnej władzy i ludzi starających się o władzę. Zaś osoba wybrana do władzy przez małą liczbę wyborców nie ma społecznego poparcia i nie ma moralnego prawa rządzenia Polską. Bojkot majowych wyborów to zwycięstwo Narodu Polskiego, który nie chce mieć Prezydenta wysługującego się Zachodowi, pogrążającego Polaków w beznadziejności, kierującego Polskę na rozkaz zachodnich mocodawców do wojny z Rosją.
W dniu 9. Maja 2015 roku przypada 70. rocznica Wielkiego Zwycięstwa nad nazistowskimi Niemcami. Oddajmy cześć Narodowi Rosyjskiemu mającemu w Zwycięstwie największy udział. Oddajmy cześć wszystkim Narodom skupionym w tamtych dniach walki wokół Narodu Rosyjskiego. Zjednoczyła nas wtedy i jednoczy na zawsze przelana krew naszych bohaterskich żołnierzy. My Polacy poczujmy się dumni, że mamy w tym wiekopomnym Zwycięstwie znaczący udział. Niech Zwycięstwo dokonane jednością walczących z Niemcami Narodów stanie się przesłaniem osiągania dzisiaj przyjaźni i jedności Rosjan, Ukraińców, Białorusinów. Niechaj pamięć o Zwycięstwie i duma ze Zwycięstwa będzie przesłaniem osiągania przyjaźni i współpracy Rosji, Polski, pozostałych Państw Słowiańskich, wszystkich miłujących wolność i pokój Państw Europy i Świata!

Polska Wspólnota Narodowa
Przewodniczący Bolesław Tejkowski

[dyskusja] Bojkot wyborów

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:04

Wiktor Turowski: W którą stronę idziemy?- na marginesie wyborów prezydenckich.

Ruch antysystemowy, którego ikoną został Pan Kukiz, ogłosił że swoje sily opiera na urzędnikach samorządowych /bezpartyjnych/ i młodych Wyborcach. Budzi to liczne konfuzje bo przecież nadliczebność tej warstwy społecznej jest jedną z przyczyn patologii w Kraju. Warstwa ta wyplęgła się w skutek twórczości nieżyjącego prof. Kuleszy dla którego wskaźnikiem demokracji była ilość powołanych urzędów w przyjętej reformie administracyjnej Polski. Wtedy to uszyto ubranie znacznie większe nad potrzeby reformowanego  organizmu . To grupa zagospodarowująca pieniądze budżetowe, nic nie wnosząca do rzeczywistego bogactwa kraju. W duzej mierze poświęcająca swój czas urzędowania na przewąchiwaniu czy aby nic nie grozi ich urzędowaniu. Dbająca o siebie, swoją  progeniturę, etaty dla znajomych i dalszych krewnych[1]. To grupa niezadowolona z barier  jakie tworzyły isniejące partie w drodze do sięgania po kierownicze stanowiska. Nepotyzm, mafijnosc, korzyści własne to ich znak rozpoznawczy. Wydawało by się ze jedną z postawowych, doraźnych  potrzeb jest odchudzenie tej grupy społecznej, zaś wskazywanie na tę grupę jako motor dzialań antysystemowych  budzi duże wątpliwości.
Wobec niekorzystnych społecznie wydarzeń, postuluję, szybkie zwołanie grupy inicjatywnej, aby przyjąć podstawy programowe Ruchu Antysystemowego, które uniemożliwią manipulacje przez jakichkolwiek liderów, którzy mogą działać w dobrej woli ale błędnie lub z poduszczenie sił trzecich.

Wiktor Turowski
Ruch Øburzonych

[1]ostatni wpis kol. Ciesielczyka ukazuje powiązania i mechanizmy patologii samorządowej:
Radny Ciesielczyk zwrócił uwagę, że Przewodniczący Rady Miejskiej w Tarnowie (Małopolska) Kazimierz Koprowski (PiS) jest mężem Przewodniczącej Komisji Oświaty Rady Miejskiej Barbary Koprowskiej (też PiS), nieco wcześniej Koprowski był Wiceprezydentem Tarnowa, a kontrolowała go jego żona jako Przewodnicząca Komisji Rewizyjnej.
Teraz radny Józef Gancarz (PiS) jest Przewodniczącym Komisji Ekonomicznej Rady Miejskiej, a jego brat Tadeusz Gancarz (też PiS) jest z kolei Przewodniczącym Komisji Sportu. Poza tym PiS obsadził wyłącznie swoimi ludźmi całe Prezydium Rady Miejskiej, co jest unikatem w skali światowej i stanowiska wszystkich przewodniczących komisji Rady Miejskiej (z wyjątkiem jednego – dla radnego-„wasala”).
Wiceprezydentem Miasta jest Henryk Słomka-Narożański (PO), a Dyrektorem Kancelarii Rady Miejskiej jest jego żona Małgorzata.

PB: Problemem dla ludzi jest niemożliwość sprawnego komunikowania się ze sobą.— Wątpię. Jest pełno przypadków z wielokrotnej korespondencji i dyskusji blogowych, gdzie osoby mimo zapoznania się z kwestią, obstają przy emocjonalnych, nieracjonalnych przesłankach do działań patriotycznych.

Andrzej Szubert: … a kimże Ty jesteś, Szubert?  Od kiedy jesteśmy per “ty” – Sposób? Jestem publicystą, który nie dał się nabrać pewnwmu żulikowi.  Prześmiewczy styl (“prezydęt III Rzydopospolitej nie żondzi”) wyparcowaliśmy wspólnie z Piotrem. Część pomysłów była jego, część moja. Dlaczego więc u niego Sposób to akceptuje, a u mnie jest to dla niego mało oryginalne?

Sposób jest naiwniakiem  i jego odpowiedzią  to potwierdził:  Być może, tylko jak w takim razie okupant, jeśli tak bardzo mu zależy na frekwencji – zrobi ją w drugiej turze, coś tu nie gra.

Przed I turą dla okupanta ważna była frekwencja I tury. Ponadto Sposób nie dostrzega, że pisowskie me(n)dia już podgrzewają atmosferę, aby poprawić frekwencję w II turze.

https://opolczykpl.wordpress.com/2015/05/19/uwaga-na-pisowska-operacje-naglasniania-afery-z-podpalen&#8230

Sposób zwierdzi, że  Kukiz jednym swoim startem w kampanii prezydenckiej więcej uczynił dla edukacji Narodu, niż Szubert swoim pieprzeniem na blogach internetowych.

W czym wyedukował Polaków? Hasłami o JOW-ach? Gdyby I tura farsy była wyborami do knessejmu i zakończyła się identycznymi wynikami, Kukiz mimo 21 % poparcia miałby ZERO miejsc w knessejmie. Bo tak działają JOW-y. Tylko pierwszy wygrywa. Reszta odpada. I takiej oczywistości Kukiz, Sposób i dwa miliony jego bydełka wyborczego nie dostrzegają.

A może wyedukował Polaków śpiewaniem na majdanie ku czci bandyckiej junty i gierojom Ukrainy?

Co do systemu edukacyjnego – farsa belwederska niczego tu nie zmieni. W III Rzydopospolitej prezydęt nie ma do tego kompetencji. Nawet wojskiem nie kieruje, mimo że jest konstytucyjnym zwierzchnikiem sił zbrojnych. Na codzień wojsko podlega pod MON, na wypadek wojny pod NATO. A prezydęt jest figurantem. Po co więc bitwa o Belweder?

bo ponad dwa miliony Polaków uwierzyło w ideę Kukiza, wyrażaną w hasłach —  Sposób nie dostrzega tego, że wiara zaczyna się tam, gdzie kończy się wiedza. Mnie przeraża to, że aż 2 miliony głosowało na tego żulika, który miał ZERO programu, kilka hasełek i promujące go systemowe żydo-media

“Polsko potrafisz” “Polsko powstań z kolan” “Idziemy odzyskać Polskę” —  I co Sposób – odzyskaliście Polskę?

Sposób nie dostrzega, że głosowanie na żulika Kukiza to jeszcze głębszy letarg niż bojkot tej farsy. Bo tylko zahipnotyzowani bezmózgowcy widzieli coś pozytywnego w Kukizie. Zostali oszukani hasełkami bez pokrycia. Kukiz prowadzi ich na manowce.

Niech Pan zacznie straszyć Polaków żydo-globalizmem i żydo-kapitalizmem”. Żałosne!” —  Co w tym żałosnego? Jest przerażające, że ogromna większość Polaków tego największego zagrożenia nie dostrzega. A żulik Kukiz wmawia im, że JOW-y wszystko zmienią. I 2 miliony tępaków dało się na to nabrać.

Być może Sposób trzęsie się jak osikowy liść. I przez to pomija wiele “niebezpiecznych tematów”. Tego o mnie trudno jest raczej powiedzieć. Sam tchórz, trzęsie portkami, chowa się w tlumie 2 milionów a mi zarzuca tchórzostwo.

Sposób pisze – kończą się czasy kultu jednostki ale to on uprawia kult żulika Kukiza.

Poczekajmy co z tego  RUCHU OBYWATELSKIEGO wyniknie. I co on osiągnie. Jednak w mojej ocenie ludzie zahipnotyzowani hasełkami i Kukizem jeśli coś zmienią to na gorsze. Zobaczymy za rok, co z tego “ruchu” pozostanie. I dokąd zawędrują z Kukizem i za Kukizem.

Jan Sposob: Panie Andrzeju,  Po słowach “Jan Sposób to naiwniak. Kukiz to żulik polityczny i tyle. ” można by Pana “olać”, bo to od razu ustawia poziom dyskusji i jej finał, bo Pan już wszystko wie i najlepiej. No i to odkrywcze stwierdzenie “prezydęt III Rzydopospolitej nie żondzi”, a właściwie ten styl pisania; ja rozumiem, że tak pisze Piotr Bein, ale to akceptuje, traktując to swoisty styl prześmiewczy tego, o czym pisze. Ale w Pana wykonaniu, to już jest mało oryginalne.

Niech Sposób mi odpowieJak to jest, że systemowe żydo-media będące w rękach okupanta promowały gorliwie “antysystemowego” żulika”? — Co prawda Szubert sam poniżej odpowiedział na to pytanie, że okupantowi chodziło o frekwencję i takie tam… Być może, tylko jak w takim razie okupant, jeśli tak bardzo mu zależy na frekwencji – zrobi ją w drugiej turze, coś tu nie gra.

Jestem rzekomo zielony i naiwny, ale Szubert od tej zmiany barw stał chyba szary i spleśniały i podobnie jak tzw. “klasa polityczna” uważa siebie za jedyną wyrocznię i politycznego eksperta. Z jednym sie wszakże zgodzę z Szubertem, że “Ratowanie Polski należy zacząć od edukacji Polaków.”

Niech to zatem czyni, jak potrafi. Może wpłynie na programy nauczania i poziom studiów, na dobór kadr nauczycielskich i profesorskich, na treść przekazu medialnego.

Bo Paweł Kukiz jednym swoim startem w kampanii prezydenckiej więcej uczynił dla edukacji Narodu, niż Szubert swoim pieprzeniem na blogach internetowych.

Dlaczego? – bo ponad dwa miliony Polaków uwierzyło w ideę Kukiza, wyrażaną w hasłach:

“Polsko potrafisz”, “Polsko powstań z kolan”, “Idziemy odzyskać Polskę”

Ilu z tych niewyedukowanych Polaków słyszało o Andrzeju Szubercie? I o jego naukach? Czy dla budzącego sie z letargu Narodu, ważniejsze są powyższe hasła, czy może nawoływanie Szuberta “Niech Pan zacznie straszyć Polaków żydo-globalizmem i żydo-kapitalizmem”. Żałosne!

Polacy doskonale znają sprawę JFK, seryjnego samobójcy, o zbrodniach żydo-(bolszewi, komuny, hitleryzmu), i wbrew temu, co sobie Szubert wyobraża, nie trzęsą się z tego powodu jak osikowe liście. Problemem dla ludzi jest niemożliwość sprawnego komunikowania się ze sobą.

I tu cyt: systemowe żydo-media będące w rękach okupanta promowały gorliwie “antysystemowego” żulika — I bardzo dobrze, tyle że tu nie chodzi o jednego “żulika”, ale o ideę, która dotarła do milionów. Głównie do ludzi młodych, którzy chcą normalnie żyć w tym kraju; głos oddany na Kukiza, nie był skutkiem manipulacji “żydo-mediów”, ale głosem nadziei. Bo “żadna siła nie zatrzyma idei, kiedy nadejdzie jej czas”.

Może Pan Szubert zechce otworzyć swój skostniały umysł i spróbuje zrozumieć że:

kończą się czasy kultu jednostki, żaden “żulik”  nie odmieni losów świata,

zrobią to ludzie świadomi swojej siły i skoncentrowani na wspólnym celu.

Kukiz staje się znakiem rozpoznawczym, marką dla rodzącego się RUCHU OBYWATELSKIEGO

“I Sposobowi taka solidna edukacja jest niezbędnie potrzebna. Może wtedy zrozumie, co jest grane. Bo na razie buja w obłokach i wyimaginowanej, nierealnej rzeczywistości”.

… a kimże Ty jesteś, Szubert? Może odrobina szacunku do wiedzy innych, może mały remont we własnych przekonaniach o realnej rzeczywistości?

Stanisław Litwiński: O ile w pierwszej turze wyborów miałem na kogo głosować, liczyłem też
na inne wyniki ( niestety albo to manipulacja przy liczeniu, albo czarny lud jest tak dobrze sprany ) , do drugiej tury wejdzie Kowalski i Kukiz.
Stało tak jak się stało i naród ( albo liczący głosy ) zadecydowali że w drugiej turze spotkają się dwa typy – Komorowski i Duda. Ani jeden, ani drugi nie są w moim typie, to tak jakby mi kazano wybierać między dżumą a cholerą !
Jedno i drugie jest zjadliwe i ciężko się z tego wyleczyć.
Dlaczego nie oddam głosu na Komorowskiego ?
– jego nominacja odbyła się tylko dlatego że dotychczasowy prezydent w wyniku zaplanowanego morderstwa ( nie wypadku ) pożegnał się z tym łez padołem.
– powiązania z WSI, zniszczenie życia dziennikarzowi śledczemu (Wojciech Sumliński ) za to że chciał dojść do prawdy o powiązaniach byłego marszałka ( później pożal się Boże prezydenta )
– brak znajomości realiów życia ( ostatni wyskok w czasie udzielania porady młodemu człowiekowi )

Dlaczego nie oddam głosu na Dudę ?
– powód jest prosty, ten gościu zaakceptował zaproszenie na wyjazdowe posiedzenie Knesetu jakie w 2014 roku w styczniu odbyło się w mojej ojczyźnie. Od kiedy to Polak patryjota chodzi na takie szemrane spotkania ? To i tylko to podowiaduje że mojego głosu gość nie dostanie, bo kto da mi pewność że lobby ickowe po wybraniu typa na pierwszy stołek RP nie będzie nim manipulowało ?

Andrzej Szubert: A o czym tu dyskutować – farsę okupanta olewa się i tyle.
Jan Sposób to naiwniak. Kukiz to żulik polityczny i tyle. Jego sukces jest sukcesem żydomediów. To one go wypromowały jako “antysystemowego”. Ten żulik wielokrotnie brylował w tvp1, tvp2, tvp info, tvn i gdzie tylko. I co najważniejsze okupacyjne żydo-media były wobec niego niezwykle łaskawe i robiły mu klakę. Zamiast przedstawiać go jako niepoważnego oszołoma.
Niech Sposób mi odpowie – jak to jest, że systemowe żydo-media będące w rękach okupanta promowały gorliwie “antysystemowego” żulika jako dobrego i mądrego patriotę?

To teraz ja powiem co było grane z tym żulikiem – okupant z własnego rozpoznania wiedział, że grozi mu kompromitacja –  katastrofalnie niska frekwencja wyborczego spędu. Liczył tylko na “twardy elektorat” bandy czworga. I na “okruchy” u agentów Brauna i Goldberga. Widział też duże wzburzenie w niszach. No i wypromował medialnie żulika Kukiza na “antysystemowego”. I żulik Kukiz uratował okupantowi frekwencję.
A Sposób się cieszy z tego, jakby już Polskę uratował.

Sposób niech zajmie się czymkolwiek, byle nie polityką. Bo jest zielony i naiwny.

A już całkiem na marginesie przypominam – prezydęt III Rzydopospolitej nie żondzi. To figurant od przyjmowanie gości i wręczania orderów. Tak więc obsada Belwederu praktycznie nie ma znaczenia. Owszem, prezydęt może zablokować okupacyjną ustawę knessejmu. Ale jak będzie za dużo fikał to skończy jak JFK. Bandyci na oczach całego świata zamordowali Kennedy’ego, przy lecących kamerach. Sprzątnięcie fikającego prezydęta polskiego jewrobaraku to dla nich pestka.
Ratowanie Polski należy zacząć od edukacji Polaków. Bo z durnym narodem okupant zrobi co chce. I Sposobowi taka solidna edukacja jest niezbędnie potrzebna. Może wtedy zrozumie, co jest grane. Bo na razie buja w obłokach i wyimaginowanej, nierealnej rzeczywistości.

Jeszcze słówki do dra Skonki

Niech Pan zdobędzie się wreszcie na odwagę i zamiast pisać o “stalinizmie” nazwie po imieniu żydo-bolszewię i żydo-komunę.
Ponadto o tych zbrodniach od 25 lat mówi się wiele. O wiele więcej niż o zbrodniach żydo-hitleryzmu. Może więc i taki pomnik Pan postawi we Wrocławiu? Ciekawe jak “sojusznicy” zza Odry by zareagowali?

A jeszcze lepiej byłoby postawić pomnik ofiar grasującego seryjnego samobójcy. Przecież on ma na sumieniu już setki ofiar – z Lepperem, Ratajczakiem i Falzmanem na czele. Łatwo jest od 1989 roku stawiać pomniki ofiar stalinizmu. I przy okazji ku uciesze okupanta straszyć Polaków złą komuną. Oczywiście – okres 1944-56 należy potępiać jako zbrodniczy. Ale potem za Gomułki czy Gierka było już inaczej. Nigdy wcześniej i nigdy później zwykły szary Polak nie miał takiego bezpieczeństwa socjalnego jak w wtedy. Straszenie komuną, przypominanie zbrodni żydo-komuny z pominięciem POZYTYWNYCH rzeczy w PRL po 1956 jest na rękę okupantowi i jego grabieżczemu żydo-kapitalizmowi. Który ograbił i rozszabrował Polskę. Niech Pan zacznie straszyć Polaków żydo-globalizmem i żydo-kapitalizmem, a stalinizm niech Pan odłoży ad acta. Przecież jest to już prawie “prehistoria”.

I niech Pan przestanie chwalić się opozycyjnością. Ja też byłem w opozycji. Piotr wie o tym. A dzisiaj się tego wstydzę. Bo to przez setki tysięcy takich użytecznych idiotów jak my Polska jest dzisiaj pod żydowską okupacją. Nie podobał się nam PRL – walczyliśmy z nim – i mamy co mamy. A przede wszystkim niech się Pan nie chwali tym kwitem z żydowskiego IPN. Bolek też ma taki. Ja o to gówno nawet nie występowałem.

W. Turowski – Ruch Øburzonych http://oburzeni.org.pl/e107_plugins/forum/forum_viewtopic.php?667    : Dlaczego nie powinnismy swoja obecnoscia w II-ej  turze wyborów prezydenckich  legitymizować  przedstawicieli partii betonu:

1.    żaden z kandydatów nie ma  widocznego zamiaru dokonać wspólnego trudu przywrócenia Polski Polakom.
2.    żaden nie deklaruje zmian/odrzucenia  fatalnego systemu państwa.
3.    żaden nie  deklaruje istotnych, repolonizacyjnych zmian w  gospodarce
4.    żaden nie odpowiada na pytanie o zwrot zagrabionego mienia.
5.    każdy swoją osobą gwarantuje przeprowadzenie programu/ PO albo PiS/ ,programów zmieniających co się tylko da, aby  było dalej tak,  jak jest do teraz.

Należy również zwrócić  uwagę na to, że znacznie ważniejsze w chwili obecnej są potrzeby ustawienia programu wspólnego dla ruchu antysystemowego. Inaczej ponownie będziemy manipulowani przez hordę blagierów dążących do przejęcia mandatów  poselskich i senatorskich.

PB: Otwieram dyskusję nt. II tury farsy wybiurczej. Zabierz w niej głos mejlem lub na formularzu kontaktowym:
http://grypa666.wordpress.com/8071-2/
…………………………..

From: jan.sposob <jan.sposob@o2.pl>
Date: May 18, 2015 11:12:58 AM PDT (CA)
To: Piotr Bein
Subject: Re: Obaj kandydaci są niegodni Urządu Prezydenta RP. Zachowajmy się uczciwie i zbojkotujmy to głosowanie

Bojkot wyborów

Szanowni Rodacy

Mając na względzie, że polska demokracja osiągnęła kompletne dno, czego wyrazem są kolejne manipulacje wyborcze w wykonaniu głównych partii politycznych, poddaję pod rozwagę bojkot II tury wyborów prezydenckich.

Uzasadnienie

Wbrew częstym opiniom, że bojkot wyborów jest aktem braku odpowiedzialności za państwo, bo oddaje go w ręce nieodpowiedzialnych osób, którzy wybiorą się we własnych środowiskach, bojkot wyborów jest właśnie przejawem troski o państwo, Naród i Ojczyznę.
Musimy – jako Naród –sami sobie uświadomić i dać partyjnym klanom, z których wywodzi się wszelka władza w kraju,
że nie akceptujemy takiego stanu rzeczy i posiadając na mocy konstytucji władzę zwierzchnią – nie dajemy żadnej partii legitymacji do dalszego sprawowania władzy.

Źródłem dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazła się Polska, jest niewłaściwa ordynacja wyborcza, dająca partiom możliwość nieograniczonej manipulacji wyborcami i fałszowania wyborów. Kulisy tej patologii ujawniły ostatnie wybory samorządowe. Dla uczciwego rządu sytuacja taka powinna być powodem kompletnej wymiany wszystkich ludzi odpowiedzialnych za wybory – od członków PKW do urzędów gmin i wymiany wszystkich ludzi w obwodowych komisjach wyborczych.
Tak więc nadal wybory są obsługiwane przez te same osoby, a społeczny Komitet Kontroli Wyborów powołany przez PiS,
to kolejna obłuda i manipulacja wyborcami, by zyskał na tym Duda. Jako Ruch Oburzonych protestowaliśmy przeciwko fałszowaniu wyborów do europarlamentu, pomimo niepodważalnych dowodów nie zareagował na to nikt – ani PKW, ani organy ścigania, ani prasa, a ostatnio nasz członek, który osobiście – mając prywatne dowody manipulacji na dużą skalę
– złożył protest do Komisji Europejskiej, pozew został oddalony bez rozpatrywania.

Szanowni Polacy, chyba wszyscy rozumiemy, że wybory powinny być świętem demokracji, obywatelską powinnością, którą czyni się z radością w przekonaniu, że będzie z tego dzieła dobry owoc. Jak to się zatem dzieje, że mamy tylko zepsute owoce? Dziś przyszło nam wybierać mniejsze zło: pomiędzy kłamcą i manipulatorem a nieokrzesanym prymitywem.

Narodzie niegdyś wielki i dumny, poprzez pamięć swoich wspaniałych, mężnych i mądrych Polaków – zacznijmy wreszcie wybierać najlepszych z dobrych.

Bojkotujmy te wybory, bo od początku zostały zmanipulowane. Nie stworzono chociaż cienia równych szans dla wszystkich kandydatów. To tak, jakby najważniejszy w państwie przetarg wygrywała ustawiona z góry firma. Spośród 11 zarejestrowanych kandydatów, do drugiej tury pozostało dwóch: urzędujący prezydent za którym stoi rządząca mafia i jej klan oraz „konkurent” namaszczony przez szefa partii, z założeniem – szefa przyszłego rządu, następnej mafii.
To dla nich były te wymalowane autobusy, z armatkami wodnymi na dachu i kordonem ludzi dla bezpieczeństwa. Dla tych dwóch kandydatów nieograniczony (do znudzenia) czas antenowy w polskojęzycznych stacjach telewizyjnych i szpalty w koszernych gazetach. To dla potrzeb prania mózgów bydełka wyborczego – odpowiednie zasoby pieniędzy, pochodzące, a jakże – z naszych podatków. I wszystko to po to, byśmy stanęli przed dylematem wyboru mniejszego zła?

Dla nas wybory się rozstrzygnęły w I rundzie. Wygrał je Paweł Kukiz. Niezależnie od tego, na ile uczciwe były wyniki liczenia głosów, Kukiz jest jedynym wygranym. Zrobił to jeżdżąc sam po kraju na spotkania z wyborcami, własnym autkiem,
wspierany przez woluntariuszy i przysłowiowy „wdowi grosz” od zwolenników. Wygrał dlatego, że On ucieleśnia nadzieje i dążenia Polaków do normalności, do uczciwego rządzenia, do odpowiedzialności przed Narodem -za podejmowane decyzje.

W świadomości wielu wyborców, którzy nie poszli na wybory, lub tradycyjnie głosowali na „mniejsze zło” lub przeciwko tej czy innej partii, Paweł Kukiz zaistniał dopiero w chwili ogłoszenia wyników i niespodziewanego sukcesu Pawła.W wielu domach pojawiła się konsternacja – dlaczego nie głosowaliśmy na Kukiza. A no dlatego, że tak ustawione są każde wybory, a co gorsze – na to się godzimy. Dlatego dajmy wyraz braku naszego przyzwolenia na dalsze manipulacje i na funkcjonowanie procederu zawłaszczania sobie państwa przez partyjne mafie – właśnie poprzez bojkot II rundy wyborów prezydenckich.

Niezależnie od tego, jak będziemy głosowali i czy w ogóle pójdziemy na wybory, któregoś z tych panów wybiorą. Dla nas wyborców, Polaków którzy jeszcze zamierzają w kraju pozostać, nie będzie miało to żadnego znaczenia. Obaj są siebie warci, podobnie jak ich rodzime partie, których są zakładnikami, co potwierdziła niedzielna debata. Obaj będą realizować w Polsce interesy Izraela, NATO i Unii Europejskiej, oraz popychać Polskę do wojny z Rosją, a wraz z amerykańskim agresorem – wysyłać naszych żołnierzy do wprowadzania na świecie „demokracji”, w wyniku których fala uchodźców afrykańskich zalewa Europę.
Zobaczcie – nagle w ferworze walki o stołek prezydenta – ucichły odgłosy wojenne, nie ma zagrożenia ze strony Putina?
A może nigdy nie było, tylko z Polaków trzeba było zrobić przestraszone cielęta?

Nam dziś, na rzeczywiście trudne czasy, trzeba Prezydenta – prawdziwego Polaka, a nie partyjną marionetkę. Prezydent przed objęciem swojej funkcji powinien przed Narodem podpisać pakt, w którym się zobowiąże do:

– podjęcia działań w celu zapewnienia Polsce bezpieczeństwa zewnętrznego, nie uwikła kraju w żadną wojnę, będzie natomiast rozwijał dobrosąsiedzkie stosunki
– zapewnienia Polsce suwerenności w zakresie stanowionego przez Parlament prawa, niezależnego od unijnych dyrektyw czy nieformalnego lobbingu na rzecz wrogich krajowi instytucji i grup nacisku;
– przywrócenia Polsce suwerenności w kreowaniu i emisji pieniądza, co powinno stać się właściwością rządu, a nie jak obecnie – prywatnych banków w rekach obcego kapitału; co spowoduje szybki rozwój kraju, likwidacje bezrobocia i nędzy w społeczeństwie;
– przywrócenia Narodowi jako suwerenowi jego zwierzchniej władzy w kraju, a więc zmiany w trybie pilnym ordynacji wyborczej, eliminując z życia politycznego dominujący obecnie wpływ partii politycznej na rzecz JOW-ów, czyli wyborów reprezentacji w sposób większościowy.
– stać na straży Konstytucji i jej bezwzględnego przestrzegania; obecnie dla wielu sędziów „Konstytucja jest beletrystyką”, a przez kraj przelewa się fali krzywd i niesprawiedliwości w wykonaniu restrykcyjnej władzy.

Żaden z kandydatów problemów tych, w moim przekonaniu fundamentalnych – w swojej kampanii nawet nie zamarkował.
To w takim razie – pytanie zasadnicze: Jakim prezydentami chcą być? I czy takich prezydentów nam potrzeba.

Głosowanie na jednego z nich to pogłębienie podziału Narodu na zwolenników PiS-u lub PO.
Gdzie tu jest troska o przyszłość Polski. Pozostaje zbojkotować te wybory!

Mój bojkot to przesłanie do ludzi, by się w końcu opamiętali i nie akceptowali w kolejnych wyborach “mniejszego zła”,
bo kiedy po wyborach kończy się presja wyborców, zło rozkwita i nikt nad tym nie ma kontroli.
Jesteśmy manipulowani i na tę manipulację się godzimy.

Bojkot wyborów to sygnał, że Naród nie daje legitymacji takiej władzy, zatem władza staje się uzurpatorska.

Niezależnie, czy sytuację taka zdefiniujemy czy nie, na II rundę pójdzie jeszcze mniej wyborców niż na pierwszą. Prezydent (ten czy tamten) zostanie wybrany głosami ok. 20% wyborców. Dla klakierów będzie to sukces, bo wygrał. Dla Narodu to porażka, bo czterech na pięciu uprawnionych do wyborów – nie udzielił mu swego mandatu.I taki smutny fakt trzeba uświadomić sobie samym, jak również dać władzy do zrozumienia, czyli klikom partyjnym, którzy zawłaszczają sobie nas, wolnych ludzi. Pora powiedzieć dość a nie utrwalać patologię.

Bojkot wyborów, który faktycznie i tak jest, choć formalnie nie nazwany, kiedy wyborcy sami nie mając wyboru nie biorą udziału w tej farsie, będzie skutkował nie udzieleniem przez naród legitymacji do pełnienia funkcji, w rezultacie będzie to uzurpatorstwo.
Taka postawa wyborców powinna zmusić przyszłego prezydenta do głębokiego namysłu, zanim podejmie jakąkolwiek,
fatalną w skutkach decyzję lub zawetuje dobrą ustawę przyszłego Parlamentu.
W rezultacie Naród jako suweren oczekuje rezygnacji z tak uzyskanego poparcia dla pełnienia tej funkcji i rozpisania nowych, uczciwych wyborów głowy Państwa, wyborów które wyeliminują opisane nieprawidłowości.

Kiedy wolny i suwerenny Naród wybiera człowieka na głowę swego Państwa, to wybór powinien być dokonywany pomiędzy większymi wartościami, pomiędzy mężami stanu o interesujących wizjach, osobowościach i cechach, a nie pomiędzy mniejszym a większym złem.
A powinniśmy wybrać większe dobro na następne 5 lat, tych niespokojnych czasów.
Czy na jesieni do Parlamentu dalej będziemy wybierać mniejsze zło pomiędzy PO, Pis-em, PSL-elem czy inną podobną formacją?
Czy zamiast rozwiązywać problemy, przed którymi stanął dziś nasz Naród, będziemy nadal się zwalczać jako stronnicy skompromitowanych partii.

Niech ten bojkot będzie powodem do namysłu, jak dalej, my jako Naród, mamy postępować w sprawach wyborów organów przedstawicielskich.

Jan Sposób, Stowarzyszenie Ruch Oburzonych

………………….
From: “Skonka leszek” <skonka.leszek@gmail.com>
Date: May 18, 2015 9:56:18 AM PDT (CA)
Subject: Obaj kandydaci są niegodni Urządu Prezydenta RP. Zachowajmy się uczciwie i zbojkotujmy to głosowanie

Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu

Na którego przestępcę głosować – Na  Dudę czy Komorowskiego?

Polacy nie mają wyboru. Bo od 1989 roku decydują o wyborze prezydentów, parlamentu, lokalnych samorządów  przestępcze  kliki, koterie, bandy polityczne sterowane i nadzorowane przez ośrodki zagraniczne, kapitalistyczne. w USA, Brukseli, Izraelu,  a w kraju przez Kościół,  wspierający     głupotę i niewiedzę  ,polską ciemnotę. Polacy nie mają żadnego wpływu na życie i losy  kraju. Od sierpnia 1980 roku, tzn.. od zakończenia strajków i podpisaniem korzystnych dla społeczeństwa umów z Rządem PRL, a następnie  opanowanie kierownictwa związków  zawodowych, zwłaszcza NSZZ, i przekształcenia ich w partię polityczną ( ruch społeczny) pod nazwą Solidarność,  Polacy utracili jakikolwiek wpływ na losy kraju i nie odzyskali go do dziś. Znany polityk  Janusz Korwin Mikke słusznie twierdził , że Polską rządzą bandyci, a obecni posłowie  powinni siedzieć  w więzieniu a nie w łamach poselskich. Zdrady kraju dokonali  m.in.  takie lumpy społeczne jak, Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki, Władysław Frasyniuk , Lech i Jarasław Kaczyński , Karol Modzelewski, Adam Michnik…  To oni i ich koledzy z podobnych klik zniszczyli ,na polecenie obcych, wrogich Polsce sił, nasz kraj, naszą gospodarkę, ekonomie, kulturę, a większość społeczeństwa  wpędzili w nędze lub wypędzili z kraju za chlebem.

Przedstawicielami zrujnowanego kraju i pozbawienie społeczeństwa wszelkiej nadziei są właśnie

Bronisław Komorowski i  Andrzej Duda.

MĄDRZY, UCZCIWI POLACY, PRZYZWOICI LUDZIE NIE POWINNI NA NICH GŁOSOWAĆ I POWONNI W TYM DNIU POZOSTAĆ W DUMU !!!

W pierwszej turze   nie wzięło udziału PONAD 15 MILIONÓW  uprawnionych do głosowania .

Dr Leszek Skonka – Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu ,Wrocław 18 maja 2015

Dr Leszek Skonka – Współorganizator i współkierujący strajkiem w sierpniu 1980 roku we Wrocławiu. Członek Prezydium w pierwszym składzie  Zarządu Regionu  Dolnośląskiego NSZZ. Organizator i prowadzący pierwsze kursy ( jeszcze w czasie strajku)   na temat organizowania i działania związkowego, a następnie  w MKZ po zakończeniu strajku, dla działaczy i  organizatorów nowych związków.  Inicjator  i organizator  Wolnych Związków Zawodowych  (WZZ) na Dolnym Śląsku  przed sierpniem 1980.

Sprzeciwiał się wprowadzaniu KOR-u i upolitycznieniu Związku, zrywaniu Umowy Gdańskiej, awanturnictwu politycznemu. Chciał by Związek nie wychodził poza  swój Statut. Za swą postawę pomówiony  został przez kierownictwo „Solidarności” publicznie bez jakichkolwiek podstaw o rzekome sprzyjanie PZPR, działanie na szkodę Związku, współpracę z SB. Usunięty ze  wszystkich funkcji, również ze Związku, którego był współtwórcą, spotwarzony publicznie, bez prawa do obrony, skazany na karę śmierci cywilnej przez „Solidarność” kierowaną przez Karola Modzelewskiego i Władysława Frasyniuka. Solidarność wydała zakaz zatrudnienia go na jakimkolwiek stanowiska w kraju, nawet na stanowisku robotnika fizycznego.

Założyciel i przewodniczący  istniejącego od 1988 roku Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce oraz Instytutu Badań Stalinizmu i Patologii Władzy, zbudował  w 1989 roku pierwszy w Polsce i na świecie Pomnik Ofiar Stalinizmu  stojący od ponad 25 lat  w centrum Wrocławia.

Leszek Skonka

18/05/2015

Dr Kękuś: Nie czy, ale kiedy mnie dopadną?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:31

From: Zbigniew Kękuś <kekus.zbigniew@wp.pl>
Date: May 18, 2015 12:09:51 AM PDT (CA)
To: ===
Subject: Psychiatryzowanie pokrzywdzonych przez system prawny, czyli czy zostanę przymusowo doprowadzony do szpitala psychiatrycznego

Szanowni Państwo,

Niniejszemu e-mailowi, kierowanemu do Państwa w interesie społecznym, powinienem nadać tytuł: „Kiedy mnie dopadną…?” Nie „czy?”, ale „kiedy?”
Z desperacji, jaką prezentują w działaniach przeciwko mnie niektórzy prokuratorzy i sędziowie, przy pełnej dla nich akceptacji prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, rzecznika praw obywatelskich Ireny Lipowicz i kilku ostatnich, do Cezarego Grabarczyka włącznie, ministrów sprawiedliwości, wniosek dla mnie oczywisty, że nie ustaną w staraniach, aż osiągną cel.
Póki co, długa za nimi historia ich samych, autorytetów moralnych o nieskazitelnych charakterach, kompromitacji. Z tą ostatnią mocno na mnie zawziętego prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomieja Legutko.  Z jego winy, tj. z powodu niedopełnienia przez niego obowiązków, legł w gruzach kolejny plan umieszczenia mnie w szpitalu psychiatrycznym.
Okazało się, że prokurator Bartłomiej Legutko nie jest świadom znaczenia swoich czynów i z jego winy zachodzi w sprawie, którą przeciwko mnie prowadzi określona w art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. bezwzględna przyczyna odwoławcza, czyli uchybienie, z powodu którego jest określonym w art. 542 § 3 k.k. obowiązkiem Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy wznowić z urzędu postępowanie skutkujące wydaniem w dniu 10 kwietnia 2015 r. postanowienia o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego połączonym z obserwacją w zakładzie leczniczym, Szpitalu im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie.
To zresztą jedna tylko z kilku bezwzględnych przyczyn odwoławczych w tej sprawie.
Cel prokuratora Bartłomieja Legutko, tj. niedopuszczenie  w sprawie, którą przeciwko mnie prowadzi do przewodu sądowego, w tym do postępowania dowodowego, z jego samego winy nie zostanie zrealizowany. Jak mówią… kto pod kim dołki kopie… ten łamie prawo. Prokurator Bartłomiej Legutko szczęściarzem jest, bo jakkolwiek popełnił przestępstwo niedopełnienia obowiązku określonego w art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. i działania na szkodę mojego interesu prywatnego oraz interesu publicznego, to broni jego interesu trzódka wiernych mu funkcjonariuszek publicznych. W tym te, które razem z nim mnie postanowiły umieścić w szpitalu psychiatrycznym, SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka i SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas.
Na dzień dzisiejszy, godz. 09:00 prokurator Bartłomiej Legutko wyznaczył mi termin stawiennictwa na obserwację w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. J. Babińskiego w Krakowie.
Oceńcie Państwo, proszę, moje i prokuratora Bartłomieja Legutko zachowanie…
Zeskanowane wersje dokumentów podanych jako załączniki do niniejszego pisma są umieszczone na stronie http://www.kekusz.pl.

xxx

Od kilku miesięcy prezentuję Państwu fakty, dowody poświadczające, w jaki sposób funkcjonariusze publiczni demokratycznego państwa prawnego, w którym od 25 lat panuje wolność, w tym:

„Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.”
Artykuł 54.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

traktują obywatela, który poinformuje opinię publiczną o naruszaniu przez nich jego praw lub o pozbawianiu go możności korzystania z nich.
W niniejszym e-mai’lu przedstawię Państwu doskonale udokumentowane przestępstwo wymiaru sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej oraz tegoż przestępstwa dla mnie skutek. Obserwację psychiatryczną, na którą z woli prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomieja Legutko, sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny Katarzyny Kaczmary oraz sędzin Wydziału IV Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w Krakowie, SSO Lidii Haj, SSO Jadwigi Żmudzkiej i SSR del. Agnieszki Sułowskiej-Gibas mam się stawić w poniedziałek 18 maja br. w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie.
Przedstawię także, czym się może dla niezłomnej ofiary funkcjonariuszy publicznych zakończyć – śmiercią – jej słuszny upór i jak się mają dzisiaj kiedyś asesorki Katarzyna Duda i Barbara Sikora, które w taki sposób prowadziły postępowanie przeciwko bezpodstawnie ściganemu przez nie człowiekowi, że ten skonał z głodu prowadząc w Areszcie Śledczym w Krakowie słuszny protest głodowy.

Zgromadzone przeze mnie od ponad 10 lat dowody poświadczają, że jakkolwiek ustawodawca taki stawia wymóg przed każdym kandydatem na prokuratora i sędziego

„Prokuratorem może być powołany ten, kto (…) 2. jest nieskazitelnego charakteru.”
Artykuł 14.1. ustawy o prokuraturze z dnia 20 czerwca 1985 r.

„Na stanowisko sędziego sądu rejonowego może być powołany ten, kto: (…) 2) jest nieskazitelnego charakteru”
Artykuł 61 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych

to jeśli nawet u progu kariery, jako młodzi, początkujący w zawodach prawniczych kandydaci na prokuratorów i sędziów ludzie czynią zadość wymogowi ustawy, z upływem czasu ich charaktery stają się coraz bardziej nikczemne. Bywa, że im wyżej w hierarchii, tym większy łajdak, tym bardziej zdemoralizowany, rozkapryszony posiadaną władzą megaloman.
Nasz, nie-funkcjonariuszy problem z nimi na tym polega, że oni gardzą nami tak samo, jak naszymi prawami.
Regułą jest, że przeciwko obywatelowi wybranemu na ofiarę sędziowsko-prokuratorski układ deleguje największych w swoim gronie nie tylko gotowych na wszystko karierowiczów, ale i ignorantów, bywa – po prostu – idiotów.  Po moich kilkunastoletnich doświadczeniach z instytucjami wymiaru sprawiedliwości nie mam wątpliwości, że w każdej ich jednostce organizacyjnej funkcjonuje co najmniej jeden takowy, od zdań „specjalnych”.
Taki, wydanym orzeczeniem niszczy wskazaną mu osobę, czyni ją przestępcą, pozbawia jej dorobku życia, kieruje ją do szpitala psychiatrycznego itp. Jak oczywiście i rażąco wydane przez łajdaka orzeczenie nie naruszałoby prawa ustawowego i/lub konstytucyjnego jego zwierzchnicy strzegą, żeby nie zostało wzruszone.
Łajdak robi też z reguły błyskotliwą karierę – w Krakowie najlepszym dowodem słuszności mojej tezy jest obecny rzecznik Prokuratury Apelacyjnej Piotr Kosmaty.
Gdy ofiara nikczemnika kieruje wnioski do instytucji wyższych instancji, czy też powołanych do ochrony praw obywatelskich, dowiaduje się z doręczanych jej odpowiedzi, że dokonana przez adresata wniosku analiza akt sprawy, czy też ich badanie, nie poświadczyło, żeby jego autor miał rację. Te analizy lub badania bywają nawet w wariancie  „wnikliwe”. Wyniki tych „wnikliwych” są też zawsze po myśli autora orzeczenia.
Jeśli pokrzywdzony niewzruszenie niezłomny, staje się rezydentem zakładu karnego lub aresztu, albo pacjentem szpitala psychiatrycznego.
A to przecież wcale nie musi być finał nierównej walki toczonej przez ferajnę z jej ofiarą…
Autorytety moralne i nieskazitelne charaktery z sądów i prokuratur krakowskich zagłodziły w 2008 roku na śmierć niewinnego przedstawionych mu zarzutów 33-letniego obywatela Rumunii Claudiu Crulica – Załącznik 1.
Ponieważ dopiero pod koniec listopada 2007 r., tj. po ponad dwóch miesiącach prowadzonego przez niego od 10 września 2007 r. w Areszcie Śledczym w Krakowie protestu głodowego, prokuratorzy sprawdzili jego wersję zdarzenia, które było przyczyną umieszczenia go w Areszcie i okazało się, że rzeczywiście, jak twierdził od początku, nie mógł popełnić zarzuconego mu czynu, bo go w dniu jego popełnienia – 11 lipca 2007 r. – nie było… w Polsce, był w Mediolanie, to mu pozwolono doprowadzić protest głodowy do końca… Skonał z głodu w dniu 18 stycznia 2007 r. Ważył 28 kilogramów.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława Marcinkowska wyjaśniała:

„Powodem śmierci aresztanta /obywatela Rumunii Claudiu Crulica – ZKE/ było zapalenie płuc i mięśnia sercowego u osoby skrajnie wyczerpanej długotrwałą głodówką.
(…) Żadnych zaniedbań prokuratury w tej sprawie nie było.
(…) Zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdzał fakt popełnienia przez niego czynów,
które są mu zarzucane, stąd nasz akt oskarżenia.”
Bogusława Marcinkowska;Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie

A potem … dziennikarka „Tygodnika Powszechnego” Magdalena Nocuń ustaliła, że C. Crulic wyjechał z Polski – jak on informował śledczych od dnia zatrzymania go – w dniu 10 lipca 2007 r. Portal Gazeta.pl informował:

„TP” rozmawiał z pilotką autobusu, która twierdzi, że znała Crulica, bo był częstym pasażerem jej firmy (we Włoszech mieszka jego matka i siostra). I że 10 lipca o 14.20 wsiadł w Krakowie do autobusu. Na liście pasażerów odznaczono jego nazwisko. Pilotka nie została przesłuchana przez prokuratora. Dlaczego?
Rzeczniczka krakowskiej prokuratury Bogusława Marcinkowska mówi, że prokuratura pisemnie zwróciła się w tej sprawie do biura podróży. – Odpowiedziano nam, że nie wykluczają możliwości, by z tym biletem mogła wyjechać inna osoba. Nie było więc konieczności podejmowania innych kroków – odpowiada Marcinkowska.
Jednak jak podaje „TP”, na pytanie prokuratury, czy Crulic kupił bilet i czy  był pasażerem autokaru jadącego do Włoch, przewoźnik odpowiedział twierdząco.”
Źródło: „Gazeta Wyborcza Gazeta.pl”, 9 kwietnia 2008 r.

Prokurator Piotr Kosmaty uznał, że było to, tj. zagłodzenie na śmierć niewinnego człowieka… nieumyślne spowodowanie jego śmierci przez lekarzy Aresztu. Jak można zagłodzić człowieka na śmierć nieumyślnie? Śledczy P. Kosmaty uznał, że można.
Jakby nie oceniać lekarzy, to jednak nie oni przedstawili C. Crulicowi niesłuszne zarzuty i nie oni spowodowali umieszczenie go w Areszcie. Nie oni też posiadali uprawnienia do wydania decyzji o zwolnieniu go z aresztu.
Jak mnie poinformowała pismem z dnia 15 marca 2011 r. prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Aneta Mansfeld, akt oskarżenia przeciwko C. Crulicowi skierowała do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia asesor Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Katarzyna Duda, a sprawę przydzielono do referatu asesor Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Barbary Sikory – Załącznik 2.
Dzisiaj była asesor, nieskazitelnego charakteru Katarzyna Duda jest już prokuratorem Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód i jak mnie poinformowała pismem z dnia 18 marca 2015 r. prokurator okręgowy w Krakowie Lidia Jaryczkowska – Załącznik 3: „W odpowiedzi na Pana wniosek z dnia 9 stycznia 2015 r. (…) uprzejmie  informuję, że Pani Katarzyna Duda: 1) jest zatrudniona na stanowisku prokuratora w Prokuraturze Rejonowej Kraków – Śródmieście Zachód, 2) pobiera wynagrodzenie brutto w wysokości 8.683, 83 zł. Lidia Jaryczkowska”
Co się tyczy byłej asesor, nieskazitelnego charakteru Barbary Sikory, pismem z dnia 20 marca 2015 roku poinformowała mnie prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia sędzia Aneta Mansfeld – Załącznik 4: „(…) W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 9 marca 2015 roku (…) uprzejmie informuję, że Pani Sędzia Barbara Sikora jest Sędzią Sądu Rejonowego i orzeka w Wydziale II Karnym Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie. Miesięczne wynagrodzenie brutto Pani Sędzi za miesiąc luty wyniosło 8.683,83 zł. Prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie SSO Aneta Mansfeld.”

Nie bez przyczyny przypomniałem sprawę śp. Claudiu Crulica.
Ja mam się stawić w dniu dzisiejszym o godz. 09:00 na obserwację psychiatryczną, którą orzekli wobec mnie wspólną pracą zespołową wymienieni wyżej prokurator i sędziny.
Zaprezentuję zatem Państwu:
1.       co było praprzyczyną działań skutkujących w.w. decyzją wobec mnie,
2.       dowody, na podstawie których wydano decyzję,
3.       przepisy prawa, które rażąco naruszyli prokurator Bartłomiej Legutko, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny Katarzyna Kaczmara oraz sędziny Wydziału IV Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w Krakowie, SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka i SSR del. Agnieszkia Sułowska-Gibas, powodując, że w sprawie przeciwko mnie zachodzą tzw. bezwzględne przyczyny odwoławcze. określonych w art. 439 § 1 k.p.k.,

Jak Państwa wcześniej informowałem w dniu 12 czerwca 2006 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan sporządziła akt oskarżenia przeciwko mnie, którym oskarżyła mnie o popełnienie w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. za pośrednictwem stron http://www.zgsopo.webpark.pl i http://www.zkekus.w.interia.pl osiemnastu przestępstw polegających na znieważeniu i/lub zniesławieniu piętnaściorga sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSOMajaRymar SSOEwaHańderek,SSOTeresaDyrga,SSRAgataWasilewska-Kawałek,SSOAgnieszkaOklejak,SSODanutaKłosińska,SSRIzabelaStrózik,SSOAnnaKarcz-Wojnicka,SSOJadwigaOsuch,SSOMałgorzataFerek,SSAWłodzimierzBaran, SSAJanKremer,SSAMariaKuś-Trybek,SSAAnnaKowacz-Braun,SSAKrzysztofSobierajski – Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Andrzeja Zolla i adw. Wiesławy Zoll oraz na publicznym rozpowszechnianiu wiadomości z rozprawy o rozwód pomiędzy mną i moją żoną w okresie od czerwca 1997 r. do kwietnia 2010 r. przez Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny.
Prokurator R. Ridan zupełnie nie obchodziło, że jedni z w.w. funkcjonariuszy publicznych przez kilka lat naruszali moje i moich małoletnich dzieci prawa obywatelskie, że nas pozbawiali możności korzystania z nich, a inni chronili złoczyńców przed wyłączeniem ich od rozpoznawania sprawy.
Ba, nie obchodziły jej nawet dowody w sprawie. Nie interesowały ją do tego stopnia, że akt oskarżenia, którym oskarżyła mnie o popełnienie cyberprzestępstwa, tj. przestępstwa popełnionego z użyciem komputera, za pośrednictwem Internetu, sporządziła na podstawie  – jak sama przyznała z tzw. rozbrajającą szczerością w piśmie sporządzonym sześć miesięcy po sporządzeniu aktu oskarżenia, tj. w grudniu 2006 r. – li tylko… publikacji, wydruków z w.w. stron http://www.zgsopo.webpark.pl i http://www.zkekus.w.interia.pl.
Dla prokurator Radosławy Ridan – a także dla jej wtedy przełożonych z Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza, którzy przez dwa lata nadzorowali prowadzone przez nią postępowanie przygotowawcze, tj. Lidii Jaryczkowskiej, Piotra Kosmatego, Krystyny Kowalczyk i Edyty Kuśnierz – liczyły się li tylko określenia wartościujące, z których ja korzystałem celem opisania „pokrzywdzonych” a wśród nich, sadystów, złodziei, kłamców, oszustów i ignorantów.

Ponieważ sprawa dotyczyła sędziów z Krakowa, Sąd Najwyższy przekazał ją do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, tj. Sądowi Rejonowemu w Dębicy. Na sędziego referenta wyznaczono Tomasza Kuczmę.
Sędzia T. Kuczma zebrał – w sierpniu i październiku 2007 r. – dowody, tj. doręczone mu na jego żądania pisma Działów Bezpieczeństwa operatorów internetowych, Wirtualnej Polski S.A. z dnia 1 sierpnia 2007 r. i Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. poświadczające, że nie ja byłem sprawcą przypisanych mi czynów oraz że nie w Krakowie zostały popełnione lecz w Warszawie i w dniu 18 grudnia 2007 r. wydał wyrok, sygn. II K 451/06, którym…  skazał mnie za wszystkie czyny, które przypisała mi prokurator R. Ridan.
Wcześniej, w dniu 15 marca 2007 r. Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj skierował pismo do akt sprawy rozpoznawanej przeciwko mie przez Sąd Rejonowy w Dębicy, którym poinformował Sąd, że nie ja byłem sprawcą czyów, za które jestem ścigany, że nie ja założyłem strony http://www.zgsopo.webpark.pl i http://www.zkekus.w.interia.pl, że nigdy na nich nie umieszczałem żadnych materiałów, bo – po prostu – nigdy nie miałem do nich dostępu.
Wydany przez sędziego T. Kuczmę  wyrok uchyliły następnie:
1.       Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny wyrokiem wznowieniowym z dnia 15 września 2010 r. – Załącznik 5. Sąd Okręgoy  uchylił wyrok z dnia 18.12.2007 r. na moją korzyść, wznowił postępowanie i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania w zakresie czynów z pkt. I, III – XVII. Zarzucił sędziemu T. Kuczmie, że mnie skazał wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. z art. 226 § 1 k.k. w zakresie, w którym ściganie jest niedopuszczalne – znieważenie funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych – od dnia 19 października… 2006 r. z mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006 r.
Zgodnie z dyspozycją art. 190 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. W sytuacji, gdy nie został przez Trybunał określony inny termin utraty mocy obowiązującej artykułu 226 § 1 k.k., orzeczenie weszło w życie z dniem ogłoszenia /Dz. U., z dnia 19 października 2006 r., Nr 190, poz. 1409/, tj. 19 października 2006 r. Nastąpiło to zatem… 14 miesięcy przed wydaniem w dniu 18 grudnia 2007 r.  skazującego mnie wyroku przez sędziego T. Kuczmę. Sędzia Tomasz Kuczma i prokurator oskarżyciel Radosława Ridan nie wiedzieli, do nich informacja o wyroku TK z dnia 11.10.2006 r. nie dotarła do dnia 18.12.2007 r.
Ja wiedziałem o nim już w maju 2007 r., ale nie informowałem o tym sędziego T. Kuczmy, bo przecież…zmieniłby kwalifikację prawną czynu i dalej by mnie ścigał.
2.       Sąd Najwyższy Izba Karna wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r. – Załącznik 6. Sąd Najwyższy wydał wyrok na podstawie kasacji wniesionej na moją korzyść w dniu 23 sierpnia 2011 r. przez prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Prokurator generalny zarzucił sędziemu T. Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa określonego w art. 366 § 1 k.p.k. i w art. 7 k.p.k. Podał w uzasadnieniu do kasacji: „W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy też w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.”
Jak wspomniałem, w dniu orzekania, 18 grudnia 2007 r. sędzia T. Kuczma od kilku miesięcy posiadał dowody, w.w. pisma operatorów internetowych, poświadczające, że nie ja byłem sprawcą czynów, za które mnie ścigał oraz że popełniono je w Warszawie.
Prokurator generalny Andrzej Seremet nie wniósł kasacji z własnej woli. Przed tym, zanim ją wniósł trzy razy mnie oszukał w okresie maj – grudzień 2010 r. informując mnie w odpowiedzi na wnioski, które kierowałem do niego o wniesienie kasacji, że… wnikliwa analiza akt nie wykazała zachodzenia przesłanki do jej wniesienia. Wiedząc, że nie jestem sprawcą czynów, które mi przypisano, w dniu 30 maja 2011 r. rozpocząłem protest głodowy przed siedzibą Prokuratury Generalnej w Warszawie. Dynamiczny w innych sytuacjach, reagujący natychmiast, w dniu zgłoszenia mu sprawy – szczególnie, gdy mu R. Sikorski nakaże ściganie tzw. „antysemitów” – A. Seremet potrzebował… dziewięciu dób mojego protestu, żeby podjąć działania. Ostatecznie w dniu 15 czerwca 2011 r. wręczono mi pismo, którym mnie poinformowano, że prokurator generalny jednak wniesie kasację. Czyli … poprzednie wnikliwe analizy i badania jednak nie dość były wnikliwe. A. Seremet wniósł kasację w dniu 23 sierpnia 2011 r. W dniu 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok, sygn. IV KK 272/11, którym uznał kasację prokuratora generalnego za zasadną, uchylił skazujący mnie wyrok z dnia 18.12.2007 r. na moją korzyść, wznowił postępowanie i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania w zakresie czynów z pozostałych dwóch punktów, tj. II i XVIII. Zarzuty prokuratora generalnego A. Seremeta i Sądu Najwyższego dotyczyły wszystkich czynów, które przypisali mi prokurator Radosława Ridan i sędzia Tomasz Kuczma. Ponieważ jednak wcześniej Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał w.w. wyrok wznowieniowy z dnia 15.09.2010 r., a art. 521 § k.p.k. stanowi:„Minister Sprawiedliwości, Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie.”, prokurator generalny mógł wnieść kasację tylko w zakresie dwóch, niewzruszonych zarzutów ze skazującego mnie wyroku z dnia 18.12.2007 r.

Gdybyście Państwo myśleli, że po tym, gdy po czterech latach moich – oraz wspierających mnie osób – starań i uchyleniu skazującego mnie wyroku w zakresie wszystkich przypisanych mi czynów skończyła się moja udręka, ogromnie byście się pomylili. Ona się wtedy właśnie zaczęła…
Oto bowiem, mimo że Sąd Okręgowy w Rzeszowie i Sąd Najwyższy uchyliły skazujący mnie wyrok z dnia 18.12.2007 r. na moją korzyść w zakresie wszystkich przypisanych mi nim czynów, a także mimo że zarzuciły sędziemu T. Kuczmie rażące naruszenie prawa materialnego i prawa procesowego, jego koleżanka z pracy sędzia Beata Stój, która rozpoznaje sprawę przeciwko mnie po jej wznowieniu, uznała… mnie za niepoczytalnego od stycznia 2003 r., czyli od początku okresu popełniania przypisanych mi czynów, i wydała w dniu 15 marca 2011 r. postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym.
To nic, że sędzia T. Kuczma, gdy po raz pierwszy rozpoznawał sprawę, nie kierował mnie na badania psychiatryczne, to nic, że w.w. Sądy odwoławcze w zapatrywaniach prawnych i wskazaniach dla Sądu Rejonowego w Dębicy nie podały, że należy mnie poddać badaniom psychiatrycznym. Sędzia Beata Stój powzięła uzasadnioną wątpliwość.
A ponieważ prawo zwalnia ją z wyjaśnienia, na czym konkretnie opiera swą uzasadnioną wątpliwość, to mi odmawiała sporządzenia i doręczenia uzasadnienia.
Nawiasem mówiąc, przez cały okres objęty aktem oskarżenia – „od stycznia 2003 r. do września 2005 r.” – ja pracowałem w centrali jednego z największych banków w Polsce, Banku Zachodnim WBK S.A. na stanowisku dyrektora Obszaru Zarządzania Zakupami Nieruchomościami i Kosztami. Zarządzałem zespołem liczącym około 200 pracowników. W zakresie moich obowiązków było m.in. dokonywanie zakupów wszystkich produktów i usług dla Banku – w tym we współpracy z jego wtedy właścicielem Allied Irish Bank – zarządzanie kosztami operacyjnymi, logistyką, liczącym ponad 300 obiektów zasobem nieruchomości. Liderowałem jednemu z najważniejszych projektów realizowanych wtedy przez BZWBK S.A., tj. oszczędności kosztów operacyjnych i nakładów inwestycyjnych.
Sędzia Beata Stój uznała jednak, że byłem przez cały ten okres niepoczytalny.

Jak wspomniałem, pierwsze postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym sędzia B. Stój wydała w dniu 15.03.2011 r., tj. po tym, gdy Sąd Okręgowy w Rzeszowie zarzucił sędziemu T. Kuczmie wyrokiem wznowieniowym z dnia 15.09.2010 r., że mnie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. skazał za czyny z art. 226 § 1 k.k. w zakresie, z którego ściganie było niedopuszczalne od dnia 19 października 2006 r.
Gdy prokurator generalny A. Seremet w kasacji wniesionej na moją korzyść w dniu 23.08.2011 r. i Sąd Najwyższy w wydanym na moją korzyść wyroku wznowieniowym z dnia 26.01.2012 r. zarzuciły sędziemu T. Kuczmie m.in., że dokonał oceny zebranych przez siebie dowodów wbrew zasadzie prawidłowego rozumowania, sędzia Beata Stój uznała, że ja jestem do tego stopnia niepoczytalny, że sam sobie nie poradzę i wydała w dniu 16 kwietnia 2012 r. – na podstawie art. 79 § 1 k.p.k. stanowi: „W postępowaniu karnym oskarżony musi mieć obrońcę, jeżeli: (…) 3)zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności.” – zarządzenie o wyznaczeniu mi obrońcy z urzędu, adw. Roberta Bryka.
Następnie, w dniu 29 czerwca 2012 r. wydała kolejne postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym.
Ponieważ art. 442 § 3 k.p.k. stanowi: „Zapatrywania prawne i wskazania sądu odwoławczego co do dalszego postępowania są wiążące dla sądu, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.”, a w.w. Sądy odwoławcze wydały wyroki wznowieniowe nie z powodu domniemanej przez nie mojej niepoczytalności, lecz z powodu rażącego naruszenia prawa przez sędziego T. Kuczmę, nie stawiałem się na doręczane mi wezwania do stawiennictwa na badania psychiatryczne. Informowałem sędzię B. Stój o przyczynach mojego niestawiennictwa.
Sędzia Beata Stój groziła mi zatem dwukrotnie, w kwietniu i maju 2013 r., że wyda postanowienie w przedmiocie zastosowania wobec mnie tymczasowego aresztowania..
Potem groziła mi czterokrotnie, że wyda postanowienie w przedmiocie poddania mnie obserwacji psychiatrycznej.
Były to groźby bezprawne, co poświadczyła sama sędzia B. Stój w postanowieniu, które wydała przed miesiącem, tj. w dniu 14 kwietnia 2015 r. Podała w nim – Załącznik x7: „Zgodnie z treścią art. 259 § 2 k.p.k., który stosuje się odpowiednio do obserwacji psychiatrycznej (art. 203 § 1 k.p.k.), nie orzeka się obserwacji, jeśli na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą, chyba że oskarżony wyrazi zgodę na poddanie go obserwacji. Z akt sprawy wynika, że powyższa przesłanka nie jest spełniona w niniejszej sprawie, a Zbigniew Kękuś nie wyraził zgody na obserwację psychiatryczną.”

Oto treść powołanych przez sędzię B. Stój przepisów prawa:
1.       art. 203 § 1 k.p.k.: „W razie zgłoszenia przez biegłych takiej konieczności, badanie stanu zdrowia psychicznego oskarżonego może być połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym tylko wtedy, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo. Przepis art. 259 § 2 stosuje się odpowiednio, chyba że oskarżony wnosi o poddanie go obserwacji.”
2.       art. 259 § 2 k.p.k. stanowi: „Tymczasowego aresztowania nie stosuje się, gdy na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą albo że okres tymczasowego aresztowania przekroczy przewidywany wymiar kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia.”
Jak wspomniałem, w sprawie przeciwko mnie prokurator generalny podał w uznanej przez Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 26.01.2012 r. za zasadną kasacji z dnia 22.08.2011 r.: „W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy też w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.”
Co więcej, sama sędzia podała w postanowieniu, które sporządziła w dniu 11 grudnia 2012 r.: „Oskarżony Zbigniew Kękuś złożył wniosek o skierowanie sprawy na posiedzenie i wydanie postanowienia o niewłaściwości sądu. Oskarżony podnosił, że sądem właściwym miejscowo jest sąd w Warszawie, gdyż to tam popełniono przestępstwo, jak wynika z pism operatorów internetowych Wirtualnej Polski S.A. i Interii.PL S.A.
(…) Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona http://www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.”

Nie zachodziło zatem duże prawdopodobieństwo, że ja popełniłem czyny, które przypisała mi prokurator R. Ridan i za które Sąd Rejonowy w Dębicy – sędzia Beata Stój – ścigał mnie drugi raz.

Wskazać ponadto należy, że art. 443 Kodeksu postępowania karnego stanowi: „W razie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania wolno w dalszym postępowaniu wydać orzeczenie surowsze niż uchylone tylko wtedy, gdy orzeczenie to było zaskarżone na niekorzyść oskarżonego albo na korzyść oskarżonego w warunkach określonych w art. 434 § 3 lub 4. Nie dotyczy to orzekania o środkach wymienionych w art. 93 i 94 Kodeksu karnego.”
Sędzia Tomasz Kuczma orzekł wobec mnie pierwszym wyrokiem w sprawie przeciwko mnie, który wydał na podstawie aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12.06.2006 r. karę grzywny w kwocie 15.000,00 zł. Podał: „(…) XIX na podstawie art. 85 kk i art. 86 § 1 i 2 kk w miejsce orzeczonych jednostkowych kar grzywny orzeka wobec oskarżonego Zbigniewa Kękusia łączną karę grzywny w wymiarze 150 (stu pięćdziesięciu) stawek dziennych przy określeniu wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 100 (sto) jednostek.”

Było zatem oczywiste, że po uchyleniu na moją korzyść skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie wszystkich przypisanych mi nim czynów przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie i przez Sąd Najwyższy, sędzi referentowi w sprawie po jej przekazaniu do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy, Beacie Stój nie będzie wolno orzec wobec mnie kary surowszej niż… kara grzywny w kwocie 15.000,00 zł.
Było zatem oczywiste – co wynika z prawa podanego przez sędzię Beatę Stój w postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2015 r. –  że sędzia Beata Stój nie będzie mogła ani skierować mnie na obserwację psychiatryczną, ani zastosować wobec mnie tymczasowego aresztowania.
Treścią postanowienia z dnia 14 kwietnia 2015 r. sędzia Beata Stój poświadczyła, że stosowała wobec mnie groźby bezprawne, że się nade mną znęcała psychicznie.
Jeśli nie wolno było sędzi B. Stój – co sama ostatecznie poświadczyła – skierować mnie na obserwację psychiatryczną, to i kierowanie mnie na badania psychiatryczne było bezzasadne. Brak mojej zgody na poddanie się im nie mógł wszak skutkować wydaniem postanowienia o skierowaniu mnie na obserwację.
Sędzia B. Stój wydawała jednak Policji kolejne nakazy zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia na badania, a policjanci realizowali je… nadgorliwie.
Oto bowiem stawili się w mieszkaniu mojej – prawie 80-letniej – matki w dniu 6 stycznia 2013 r. ok. godz. 08:00. Była to nie tylko niedziela, ale i jedno z największych świąt kościelnych, Święto Trzech Króli. Gdy wypada w dni powszednie jest dniem wolnym od pracy. Ponieważ mnie nie zastali ok. godz. 08:00, stawili się drugi raz ok. godz. 14:00.
Poinformowana o zdarzeniu przez jedną z mieszkanek Krakowa, poruszona i zaniepokojona nim, mającym miejsce w demokratycznym państwie prawnym, Posłanka na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Anna Grodzka skierowała pismem z dnia 14 stycznia 2013 r. wniosek do Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie insp. Mariusza Dąbka o wyjaśnienie przyczyn poszukiwania mnie przez Policję w dniu 6 stycznia 2013 r.
Ten wyjaśnił Posłance w odpowiedzi z dnia 28.01.2013 r., że: „Małopolski Komendant Wojewódzki Policji Kraków, dnia 28 stycznia 2013 roku 1.dz. AZ-L-15/13 Pani Anna Grodzka Poseł na Sejm RP /adres – ZKE/  Szanowna Pani Poseł, W odpowiedzi na pismo z dnia 14 stycznia 2013 roku, uprzejmie informuję, że w przedstawionej przez Panią sprawie dokonano stosownych ustaleń. Jak wynika ze zgromadzonej dokumentacji, Komisariat Policji IV w Krakowie dwukrotnie realizował polecenia Sądu Rejonowego w Dębicy Wydział II Karny, do sprawy sygn. akt II K 854/10. Dotyczyły one zatrzymania i doprowadzenia na badania p. Zbigniewa Kękusia do Szpitala Specjalistycznego im. dr J. Babińskiego w Krakowie.”
Zgoła inne wyjaśnienie, czyli inną wersję tego samego zdarzenia, zaprezentowała w piśmie do mnie z dnia 2 października sędzia B. Stój. Podała:: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny/adres – ZKE/ Dnia 02/10/2013 Sygnatura akt II K 407/13 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny informuje, że to Sąd, a nie biegłe sądowe, zwrócił się do Policji z nakazem doprowadzenia Pana na badanie, którego termin wyznaczono na dzień 8 stycznia 2013 r. (wtorek), godz. 10.00. Funkcjonariusze Policji mają prawo dokonać zatrzymania na czas nieprzekraczający 48 godzin i to od nich zależy, kiedy nakaz zostanie zrealizowany, zaś doprowadzenie winno być dokonane na termin ustalony przez Sąd. Sędzia Sądu Rejonowego Beata Stój”
Nielojalna sędzia Beata Stój, gdy chodzi o ochronę jej wizerunku autorytetu moralnego o nieskazitelnym charakterze.
Poświadczyła, ze poszukiwanie mnie w niedzielę 6 stycznia 2013 r. ok. godz. 08:00 – a potem ok. godz. 14:00 – przez policjantów wcale nie było wykonaniem jej polecenia, jak poinformował Posłankę Annę Grodzką Małopolski Komendant Wojewódzki Policji insp. Mariusz Dąbek. Policjanci zachowali się w ten sposób z własnej inicjatywy. Insp. Mariusz Dąbek okłamał Posłankę Annę Grodzką. Sędzia B. Stój nakazała Policji doprowadzić mnie na badanie na wtorek 8 stycznia 2013 r. godz. 10:00. Nie musieli mnie zatrzymać w niedzielę, jak dwukrotnie usiłowali.
Poza tym sędzia B. Stój wyjaśniła, że: „Funkcjonariusze Policji mają prawo dokonać zatrzymania na czas nieprzekraczający 48 godzin (…).”
Skoro termin badań sędzia Beata Stój wyznaczyła na wtorek 8 stycznia 2013 r., godz. 10:00, to dlaczego policjanci poszukiwali mnie w mieszkaniu mojej matki w niedzielę ok. godz. 08:00? To było przecież … 50 godzin przed wyznaczonym przez sędzię B. Stój terminem. Policjanci, którzy mnie poszukiwali naruszyli prawo, przekroczyli uprawnienia.
Potem policjanci raz jeszcze poszukiwali mnie w mieszkaniu mojej matki w niedzielę, 23 marca 2014 r. ok. godz. 20:00. Poinformowali ją, że otrzymali nakaz zatrzymania mnie i doprowadzenia na badania psychiatryczne.
Żeby zapobiec – jak się okazuje tak samo bezzasadnemu, jak bezprawnemu – nękaniu mojej matki, skierowałem wtedy pismo z dnia 31 marca 2014 r. sędzi B. Stój, a w nim wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wezwania do stawiennictwa na badania psychiatryczne. Poinformowałem ją, że stawię się w wyznaczonym przez nią miejscu i terminie.
Sędzia Beata Stój… nie uwierzyła mi i w dniu 25 kwietnia 2014 r. wydała postanowienie, którym zarządziła zatrzymanie mnie na czas nieprzekraczający 48 godzin i przymusowe doprowadzenie na badania psychiatryczne w dniu 7 maja 2014 r., godz. 12:00 do Aresztu Śledczego w Krakowie przy ul. Montelupich 7.
W dniu 5 maja 2014 r. ok. godz. 15:30 zostałem zatrzymany przez funkcjonariuszy Wydziału Konwojowania Komendy Wojewódzkiej Policji, sierż. sztab. Michała Dorobę, sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, st. post. Marcina Raka.
Ok. godz. 16:00 policjanci przywieźli mnie przed Komisariat Policji IV w Krakowie, przy ul. Królewskiej 4. Tam, gdy z nałożonymi na ręce kajdankami zeskakiwałem z progu samochodu Fiat  Ducato potknąłem się i wpadłem na jednego z nich. Wszyscy trzej rzucili się wtedy na mnie i powalili mnie na płyty chodnikowe.
Potem, w godz. 16:45 – 17:00 sporządzono, w mojej i w.w. policjantów obecności „Protokół Zatrzymania Osoby” – Załącznik 8. Żaden z policjantów nie zgłosił do „Protokołu” informacji o jakimkolwiek zdarzeniu, które zakłóciłoby konwojowanie mnie. Zawieziono mnie – w realizacji w.w. postanowienia sędzi B. Stój – do Izby Zatrzymań KWP w Krakowie, przy ul. Montelupich 7.
Następnego dnia, 6 maja 2014 r.  przedstawiono mi zarzut próby samouwolnienia się i spowodowania przy tym obrażeń ciała dwóch spośród konwojujących mnie policjantów –Załącznik x9.
Okazało się, że po sporządzeniu w godz. 16:45 – 17:00 „Protokołu Zatrzymania Osoby” w.w. policjanci wrócili do Komisariatu Policji IV w Krakowie i w godz. 18:45 – 19:40 złożyli obciążające mnie zeznania.
Zeznania sierż. sztab. Michała Doroby, sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, st. post. Marcina Raka przeczą sobie, są niespójne, nielogiczne i nawzajem się wykluczają.
Kserokopie protokołów ich zeznań załączam do niniejszego e-maila.
1.       protokół ustnego zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania w charakterze świadka osoby zawiadamiającej – sierż. sztab. Paweł Lewkowicz – Załącznik 10
2.       protokół przesłuchania świadka – sierż. sztab. Michał Doroba – Załącznik 11
3.       protokół przesłuchania świadka – st. post. Marcin Rak – Załącznik 12.

Przeczytajcie Państwo, proszę, zeznania w.w. policjantów.
Na ich podstawie nie tylko przedstawiono mi zarzuty z art. 242 § 4 k.k. – „§ 1. Kto uwalnia się sam, będąc pozbawionym wolności na podstawie orzeczenia sądu lub prawnego nakazu wydanego przez inny organ państwowy,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. (…) § 4. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa w porozumieniu z innymi osobami, używa przemocy lub grozi jej użyciem albo uszkadza miejsce zamknięcia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.” – usiłowania samouwolnienia się /art. 242 § 4 k.k./, trwające nie dłużej niż 7 dni naruszenie czynności narządu ciała dwóch policjantów /art. 157 § 2 k.k./, naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego /art. 222 § 1 k.k./, ale prokurator Bartłomiej Legutko uznał, że jestem niepoczytalny i w dniu 6 maja 2014 r. w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza do sygn. akt 2 Ds. 542/14:
1.       wydał dwa postanowienia o powołaniu biegłych i poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym,
2.       powołał tych samych biegłych, których powołała sędzia Beata Stój, tj. biegłych z listy prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie lekarzy psychiatrów Katarzynę Bilską-Zarembę i Mariusza Patlę oraz psychologa Ryszarda Janczurę,
3.       wyznaczył, jak sędzia B. Stój, jako miejsce badań Areszt Śledczy w Krakowie, ul. Montelupich 7,
4.       wyznaczył, jak sędzia B. Stój, jako termin badań 7 maja 2014 r., godz. 12:00,
5.       skierował wniosek do Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział II Karny o wyznaczenie mi – na podstawie w.w. art. 79 § 1 pkt 3 kp.k –  obrońcy z urzędu.

Doprowadzony w dniu 7 maja 2014 r. przez Policję do Aresztu śledczego na spotkanie z biegłymi Katarzyną Bilską-Zaremba i Mariuszem Patlą i R. Janczurą, przekonany, że nasze spotkanie dotyczy sprawy rozpoznawanej przez sędzię B. Stój poinformowałem ich, że – z podanych wyżej przyczyn – nie poddam się badaniom. Złożyłem oświadczenie do protokołu. Po jego zaprotokołowaniu trwające kilka minut spotkanie, zakończyło się.
W dniu 26 maja 2014 r. odebrałem na poczcie w.w. dwa postanowienia z dnia 26 maja 2014 r. prokuratora B. Legutko o powołaniu biegłych sądowych i poddaniu mnie badaniom.
Potem Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza doręczyła mi zawiadomienie, że „w dniu 17 czerwca  2014 r. skierowany został do Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie Wydział II Karny wniosek o przeprowadzenie badań i badań psychiatrycznych połączonych z obserwacją psychiatryczną podejrzanego Zbigniewa Kękusia w sprawie sygn. 2 Ds. 542/14.”
Autorem wniosku był prokurator Bartłomiej Legutko.
Następnie otrzymałem wezwanie z Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny do stawiennictwa w dniu 21 lipca 2014 r. na posiedzenie w przedmiocie rozpoznania w.w. wniosku prokuratora B. Legutko.
Dowiedziałem się wtedy od sędzi Katarzyny Kaczmary, że mnie podczas w.w. spotkania w dniu 7 maja 2014 r. biegli Katarzyna Bilska-Zaremba i Mariusz Patla badali w sprawie, w której przedstawiono mi w.w. zarzut w związku ze zdarzeniem w dniu 5 maja 2014 r. ok. godz. 16:00 przed Komisariatem Policji IV w Krakowie oraz że sporządzili opinię, w której zamieścili wniosek o poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej.
Okazało się, że prokurator B. Legutko zarządził w dniu 6 maja 2014 r. moje badania psychiatryczne w dniu 7 maja 2014 r. nie doręczywszy mi przed badaniami nie tylko wezwania na nie, ale nawet wydanych przez niego w dniu 6 maja 2014 r. postanowień o poddaniu mnie badaniom.
Po tym, gdy poinformowałem sędzię K. Kaczmarę, że moje spotkanie z biegłymi w dniu 7 maja 2014 r. trwało kilka, mniej niż 10, minut i poza przywitaniem i pożegnaniem polegało na podyktowaniu przeze mnie do protokołu oświadczenia prezentującego przyczyny odmowy poddania się przeze mnie badaniom w sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 407/13, sędzia odroczyła posiedzenie i zarządziła przesłuchanie biegłych.
Podczas kolejnego posiedzenia, w dniu 16 października 2014 r. biegli K. Bilska-Zaremba i M. Patla podtrzymali wniosek o poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej. Poinformowali mnie i Sąd, że nic już nie pamiętają z naszego spotkania w dniu 7 maja 2014 r. – sędzia K. Kaczmara oddaliła moje wnioski o przeprowadzenie dowodów z protokołu mojego spotkania z biegłymi w dniu 7.05.2014 r. oraz z notatek, które wtedy sporządzili – oraz wyjaśnili, że opinię i wniosek sporządzili na podstawie obserwacji mojej mimiki i gestów.
Sędzia K. Kaczmara podała w postanowieniu z dnia 16.10.2014 r. – Załącznik 13: „Właśnie obserwacja zachowania podejrzanego, jego mimiki, emocji, gestykulacji dały podstawy do stwierdzenia podejrzenia psychotycznych lub organicznych zaburzeń psychicznych.”
Biegli obserwowali mnie przez kilka minut, z tego biegła K. Bilska-Zaremba nawet tyle nie, bo zapisywała dyktowane jej przeze mnie w.w. oświadczenie.
W sporządzonej przez nich opinii biegli K. Bilska-Zaremba i M. Patla podali, że zidentyfikowali u mnie jednostkę chorobową o nazwie “nadmierna ugrzecznioność”. Strach pomyśleć, jak K. Bilską-Zarembę traktują pan Zaremba i pan Patla.
Sędzia Katarzyna Kaczmara orzekła postanowieniem z dnia 16.10.2014 r. o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego połączonym z obserwacją w zakładzie leczniczym, Szpitalu im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie przez okres nie dłuższy niż cztery tygodnie. W uzasadnieniu podała między innymi, że – Załącznik 13: „ ocenie Sądu na obecnym etapie postępowania nie sposób powiedzieć z całą pewnością jaką karę wymierzy Sąd rozpoznający sprawę. Natomiast na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że będzie to kara pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia postępowania. Wskazuje na to dobro, które podejrzany miał naruszyć (przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości) i okoliczności w jakich podejrzany miał się dopuścić zarzuconego mu czynu, a także skutki jakie swoim zachowaniem miał spowodować (obrażenia ciała jednego z funkcjonariuszy policji). Nadto podejrzany był już karany (informacja z KRK, k. 21-22 akt 2 Ds. 542/14; wyrok w sprawie II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy został uchylony tylko w części-kopia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11-k. 131 –załącznik do pisma podejrzanego).
Ja nie byłem nigdy karany.
Skazujący mnie wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy – tj. sędziego Tomasza Kuczmy – w sprawie do sygn. akt II K 451/06 został uchylony nie tylko częściowo, wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 26.01.2012 r., sygn. IV KK 272/11 /Załącznik 6/, ale także wydanym wcześniej wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r. – Załącznik 5. I tylko dwoje kolejnych prezesów Sądu Rejonowego w Dębicy, sędzia Dariusz Różański i – od dnia 15 czerwca 2012 r. – sędzia Beata Stój… zapomnieli o tym wyroku zawiadomić Krajowy Rejestr Karny.
Po wydaniu przez Sąd Najwyższy drugiego z w.w. wyroków wznowieniowych skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy stracił moc prawną, przestał istnieć w sensie prawnoprocesowym.

Zaskarżyłem postanowienie sędzi K. Kaczmary. Zaskarżył je także mój w.w. obrońca z urzędu adw. Jarosław Bryk.
Ja podałem w zażaleniu m.in., że sędzia Katarzyna Kaczmara wydała postanowienie bez wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności, w tym m.in.:
1.       niedopuściła jako dowodu w sprawie „Protokołu Zatrzymania Osoby” sporządzonego w dniu 5 maja 2014 r., niespełna godzinę po zdarzeniu, które skutkuje przedstawieniem mi zarzutów w sprawie rozpoznawanej przeciwko mnie przez prokuratora B. Legutkę i dwie godziny przed tym, zanim sierż. sztab. Paweł Lewkowicz, sierż. sztab. Michał Doroba, st. post. Marcin Rak złożyli obciążające mnie zeznania.
2.       dokonanie oceny dowodów wbrew zasadom prawidłowego rozumowania przez podanie, że ja byłem karany ponieważ  skazujący mnie wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007 r., sygn. II K 451/06 został uchylony tylko częściowo, wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 26.01.2012 r., podczas gdy ja pismem procesowym złożonym w dniu 6 października 2014 r. złożyłem wniosek o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, w tym z w.w. wyroku wznowieniowego Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r. oraz załączyłem do pisma z dnia 06.10.2014 r. kserokopię tego wyroku.
3.       zaakceptowała niedopełnienie przez prokuratora ustawowego obowiązku określonego w art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. przed pierwszą czynnością procesową z moim udziałem po przedstawieniu mi zarzutów w dniu 6 maja 2014 r., tj. pozbawienie mnie możności skorzystania z konstytucyjnego prawa do obrony określonego w art. 42.2 Konstytucji,

W dniu 10 kwietnia br, odbyło się przed Sądem Okręgowym w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy – w składzie: SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka, SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas posiedzenie w przedmiocie rozpoznania zażaleń na postanowienie sędzi K. Kaczmary.
W sprawie mojego zarzutu dotyczącego pominięcia dowodu z „Protokołu Zatrzymania Osoby” w.w. sędziny podały – Załącznik 14: „Podejrzany zarzucił postanowieniu: (…) . Nadto oczywiste i rażące naruszenie prawa procesowego, w tym art. 7 kpk, poprzez pominięcie w sprawie najważniejszego dowodu “Protokołu Zatrzymania Osoby”.
To wszystko o najważniejszym dowodzie w sprawie. Nie tylko dla sędzi K. Kaczmary ale także dla SSO Lidi Haj, SSO Jadwigi Żmudzkiej, SSR del. Agnieszki Sułowskiej-Gibas ten dowód nie istnieje. Podały natomiast – Załącznik 14: „Nie sposób stwierdzić, iż spójna i konsekwentna relacja tychże świadków, jest gołosłowna i nie ma żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Osoby te jako funkcjonariusze publiczni, jasno i logicznie przedstawili przebieg zdarzenia, które miało miejsce w trakcie wykonywania przez nich obowiązków służbowych. W obecnej chwili nie ma żadnych podstaw, by w całości odmówić im wiarygodności. A zatem niewątpliwie zachodzi duże prawdopodobieństwo dokonania przez Zbigniewa Kękusia zarzuconego mu czynu.”
Zapoznajcie się Państwo, proszę, z zeznaniami sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, sierż. sztab. Michała Doroby, st. post. Marcina Raka – Załącznik 10, Załącznik 11, Załącznik 12 i oceńcie je proszę, czy są rzeczywiście jasne, spójne i logiczne. Każdy zeznał, co innego.
Co więcej, policjanci składali zeznania w godzinach 18:45–19 :40. „Protokół Zatrzymania Osoby” sporządzono w ich oraz mojej obecności w godz. 16:45 – 17:00, niespełna godzinę po zdarzeniu, ok. godz. 16:00, w następstwie którego przedstawiono mi zarzuty. Policjanci nie podali do „Protokołu” informacji o jakimkolwiek zdarzeniu, które zakłóciłoby konwojowanie mnie. A zatem SSO Lida Haj, SSO Jadwiga Żmudzkia SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas pominęły – tak samo, jak wcześniej SSR Katarzyna Kaczmara – ten dowód i skonstatowały… „A zatem niewątpliwie zachodzi duże prawdopodobieństwo dokonania przez Zbigniewa Kękusia zarzuconego mu czynu.”
Można i tak…

W kwestii mojego zarzutu, że sędzia K. Kaczmara oparła postanowienie z dnia 16.10.2014 r. na przesłance, że ja byłem karany, mimo że nie byłem karany SSO Lida Haj, SSO Jadwiga Żmudzkia SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas zarzuciły mi… kłamstwo i także oparły ich postanowienie na ustaleniu, że ja byłem karany. Podały – Załącznik 14: „Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia omówił wskazaną kwestię i podniósł, iż w niniejszej sprawie można przewidywać wymierzenie bezwzględnej kary pozbawienia wolności. Za takim rozstrzygnięciem przemawia rodzaj naruszonego dobra prawnego (przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości), okoliczności popełnienia czynu oraz jego skutki (obrażenia ciała funkcjonariuszy), a nadto wcześniejsza karalność podejrzanego (wbrew temu co w zażaleniu podejrzany podnosił, iż nie był karany, w aktach sprawy znajdują się dane o karalności podejrzanego, w których widnieje skazanie podejrzanego z art. 226 § 1 kk, art. 212 § 1 kk i innych). (…) Niniejsze okoliczności, w powiązaniu z wcześniejszą karalnością oskarżonego prowadzą do konkluzji, iż zachodzi możliwość orzeczenia wobec niego bezwzględnej kary pozbawienia wolności.”
Widać sędziny uznały zatem, że ja sfabrykowałem wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r., którego kserokopię złożyłem do akt sprawy.
Można i tak…

Co się tyczy mojego zarzutu, że prokurator B. Legutko niedopełnił przed pierwszą czynnością procesową z moim udziałem po przedstawieniu mi zarzutów w dniu 6 maja 2014 r., tj. podczas moich badań psychiatrycznych wyznaczonych przez niego na dzień 7 maja 2014 r., ustawowego, określonego w art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. obowiązku zapewnienia mi obrońcy, SSO Lida Haj, SSO Jadwiga Żmudzkia SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas podały – Załącznik 14: „Nie znajduje także podstaw zarzut podejrzanego naruszenia (…) . 79 § 1 pkt 3 kpk (podejrzany w postępowaniu występował z obrońcą wyznaczonym mu z urzędu).”
Mój los jest chyba rzeczywiście przesądzony jeśli trzy sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie pozwalają sobie na tak bezczelne kłamstwo, kompromitację w postaci dokonania oceny materiału dowodowego wbrew zasadom prawidłowego rozumowania.
Przypomnę, że art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. „W postępowaniu karnym oskarżony musi mieć obrońcę, jeżeli: (…) 3) zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności.”
„MUSIEĆ”  znaczy: «podlegać przymusowi, nie móc postąpić inaczej»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 484
Artykuł 42.2 Konstytucji stanowi: „Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu.”
Na podstawie zacytowanego wyżej prawa określonego w art. 42.2 Konstytucji:
1.       Trybunał Konstytucyjny orzekł wyrokiem z dnia 17 lutego 2004 r., Sygn. akt SK 39/02, OTK 2004, Nr 2 poz. 7 – „Konstytucyjne prawo do obrony należy rozumieć szeroko, jest ono bowiem nietylko fundamentalną zasadą procesu karnego, ale też elementarnym standardemdemokratycznego państwa prawnego. Prawo to przysługuje każdemu od chwili wszczęciaprzeciwko niemu postępowania karnego (w praktyce od chwili przedstawienia zarzutów).”
2.       Sąd Najwyższy podał w uchwale z dnia 20 września 2007 r., I KZP 26/07, Prok. i Pr., 2007, Nr 12 – „(…) Stwierdzić należy, że prawo do obrony jest fundamentalnym prawem obywatelskim gwarantowanym Konstytucją R. P. oraz przepisami konwencji międzynarodowych, które Polska podpisała i ratyfikowała, a które przez to stały się częścią wewnętrznego porządku prawnego (art. 8 ust. 2 Konstytucji R. P.). Przepis art. 42 ust. 2 Konstytucji R. P. gwarantuje każdemu przeciwko komu jest prowadzone postępowanie karne prawo do obrony, we wszystkich stadiach tego postępowania. W piśmiennictwie podkreśla się doniosłość tego uprawnienia, które w istocie swej jest ,,prawem do ochrony jednostki przed wszelkimi ingerencjami w sferę wolności i praw, jakim zagraża bądź ze swej natury powoduje proces karny. Jest to zatem prawo do obrony człowieka, a nie jego roli czy statusu w procesie karnym.”

Mnie przedstawiono zarzuty w dniu 6 maja 2014 r., czego dowodem wydane tego dnia „UZASADNIENIE postanowienia o przedstawieniu zarzutów” – Załącznik 9.
Zgodnie z prawem określonym w art. 42.2 Konstytucji – „Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania.”  – od tego dnia przysługuje mi prawo do korzystania z obrońcy.
Prokurator B. Legutko nabrał wątpliwości co do mojej poczytalności także w dniu 6 maja 2014 r. i tego dnia:
1.       wydał dwa postanowienia o powołaniu biegłych sądowych i poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym – Załącznik 15, Załącznik 16,
2.       skierował wniosek do Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział II Karny o wyznaczenie mi obrońcy z urzędu: „Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, Kraków, dnia 6 maja 2014 r. 2 Ds. 542/14 Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie Wydział II Karny
Na zasadzie art. 79 § 1 pkt 3 kpk wnoszę o wyznaczenie obrońcy z urzędu dla Zbigniewa Kękusia (Kękuś) s. /imię ojca – ZKE/ ur. 02.05.1958 r., w Krakowie, zam. /adres – ZKE/podejrzanego o przest. z art. 242 § 4 kk w postępowaniu tut. Prokuratury o sygn. 2 Ds. 542/14, bowiem zachodzą uzasadnione wątpliwości co do jego poczytalności, a nie ma on obrońcy z wyboru. Prokurator Prokuratury Rejonowej Bartłomiej Legutko”

Także w dniu 6 maja 2014 r. prokurator Bartłomiej Legutko wyznaczył termin moich badań psychiatrycznych na dzień 7 maja 2014 r.
Przewodniczący Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy wydał zarządzenie o wyznaczeniu mi obrońcy z urzędu w dniu 12 maja 2014 r.
Poświadczyła to przełożona prokuratora B. Legutki, prokurator rejonowy dla Krakowa Krowodrzy podając w piśmie do mnie z dnia 2 grudnia 2014 r. – Załącznik 17: „W szczególności – prokurator Bartłomiej Legutko niezwłocznie po ujawnieniu okoliczności określonych w art. 79 § 1 pkt 3 wystąpił do Sądu o wyznaczenia Panu obrońcy z urzędu. Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy zarządzeniem z dnia 12.05.2014r ustanowił dla Pana obrońcę z urzędu w osobie adw. Jarosława Piekar. W tym stanie rzeczy w dniu badania, które miało miejsce 7.05.2014r w/w obrońca nie był jeszcze ustanowiony. (…) Prokurator Rejonowy Agata Chmielarczyk-Skiba”
A trzy kłamczynie o rzekomo nieskazitelnych charakterach, SSO Lida Haj, SSO Jadwiga Żmudzkia SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas w odpowiedzi na mój zarzut, że ja nie miałem – w tym nawet wyznaczonego – obrońcy podczas badań psychiatrycznych w dniu 7 maja 2014 r. obrońcy z urzędu należnego mi od dnia 6 maja 2014 r., gdy mnie prokurator B. Legutko uznał za niepoczytalnego, z mocy prawa określonego w art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. i w art. 42.2 Konstytucji podały w postanowieniu z dnia 10 kwietnia 2014 r. – Załącznik 14: „Nie znajduje także podstaw zarzut podejrzanego naruszenia (…) . 79 § 1 pkt 3 kpk (podejrzany w postępowaniu występował z obrońcą wyznaczonym mu z urzędu).”
Podczas badań w dniu 7 maja 2014 r. nie występowałem – z winy prokuratora Bartłomieja Legutko, któremu się ogromnie spieszyło do odesłania mnie do szpitala psychiatrycznego – z obrońcą. Bo go wtedy jeszcze nie miałem nawet wyznaczonego.
Gdyby nie to, że Lida Haj, Jadwiga Żmudzka i Agnieszka Sułowska-Gibas są sędzinami Sądu Okręgowego w Krakowie napisał bym: „nie godzi się”. Ale poznałem już wcześniej niektórych sędziów tego Sądu oraz panujące wśród nich zwyczaje, nic mnie już nie jest  stanie zdziwić. Tam aż roi się od dziczy.

xxx

Prokurator Bartłomiej Legutko nie daje za wygraną. Mimo że rażąco naruszył prawo ustawowe i konstytucyjne, mimo że zaprezentował mi się jako idiota – „IDIOTA”: «człowiek upośledzony umysłowo, pozbawiony inteligencji»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 271 – który wydał w dniu 6 maja 2014 r. w oparciu o ten sam art. 318 k.p.k. dwa zarządzenia, które stanowiły integralne części wydanych przez niego w tym dniu postanowień o powołaniu biegłych sądowych i poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym, i każde z tych zarządzeń jest inne, sporządził wezwanie dla mnie do stawiennictwa na obserwację psychiatryczną – Załącznik 18: „Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza w Krakowie Sygn. akt 2 Ds./542/14 Kraków, dnia 28 kwietnia 2015 r. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Termin dnia: 18.05.2015 r. Wzywa się Pana do osobistego stawiennictwa w dniu 18.05.2015 r. o godz. 09:00 do Izby Przyjęć Szpitala Specjalistycznego im. J. Babińskiego w Krakowie ul. Babińskiego 29 /obserwacja będzie wykonywana na Oddziale 4 B/ jako podejrzanego w spraie sygn. akt 2 Ds./542/14 podejrz. o przest. z art. 242 § 4 kk.”
Prokurator B. Legutko ostro gra. Jak każdy idiota megaloman silny ochroną świadczoną mu przez ferajnę.
Ucieka prokurator Bartłomieja Legutko przed odpowiedzialnością za oczywiste i rażące naruszenie przez niego prawa ustawowego i konstytucyjnego.  Do tego, że moim kosztem już mnie przyzwyczaiły autorytety moralne o nieskazitelnych charakterach.

Z podanych w niniejszym piśmie przyczyn nie stawię się na w.w. wezwanie.
Wiem – tak samo, jak wiedzą policjanci, którzy mnie konwojowali i złożyli obciążające mnie zeznania – że nie popełniłem przypisanego mi czynu. Jego popełnienia nie potwierdza sporządzony w obecności policjantów „Protokół Zatrzymania Osoby”. Poza tym w postępowaniu przeciwko mnie zachodzą bezwzględne przyczyny odwoławcze, z powodu których należy je wznowić z urzędu.
W związku z powyższym pismem z dnia 18 maja 2015 r. skierowanym do Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Agaty Chmielarczyk-Skiby złożyłem wniosek o – Załącznik 19: „Wniosek – na podstawie art. 8a ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze i art. 326 § 3 k.p.k. –  o uchylenie decyzji prokuratora Bartłomieja Legutko o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego połączonym z obserwacją w zakładzie leczniczym, Szpitalu Specjalistyczny im. dr. Józefa Babińskiego w  Krakowie.”
Pismem z dnia 18 maja 2015 r. skierowanym do Komendanta Głównego Policji nadinsp. Krzysztofa Gajewskiego, Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji insp. Mariusza Dąbka, Komendanta Miejskiego Policji w Krakowie isnp. Janusza Barcika oraz do Komendanta Komisariatu Policji IV w Krakowie mł. insp. Piotr Morajko złożyłem – Załącznik 20: „Wniosek o odmowę wykonania – w tym do dnia 1 czerwca  2015 r. – wydanego ewentualnie Policji przez:
1.       prokuratora Prokuratury Rejonowej dla Krakowa Krowodrzy Bartłomieja Legutkę
2.       Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Agatę Chmielarczyk-Skibę
w sprawie do sygn. akt Prokuratury 2 Ds/542/14, nakazu zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia do Szpitala Specjalistycznego im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie na obserwację psychiatryczną.”
Z przyczyn podanych w tym piśmie Policja powinna domówić wykonania – przynajmniej do dnia 1 czerwca 2015 r. – ewentualnie wydanego jej polecenia zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia do Szpitala Specjalistycznego im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie.
Wykonanie przez Policję wydanego jej ewentualnie przez prokuratora Bartłomieja Legutkę polecenia zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia do  Szpitala oznaczać będzie podporządkowanie się nie tylko cwanemu idiocie, ale i przestępcy. Jeśli prokurator B. Legutko nie jest przestępcą, to tylko dlatego, że życzliwa mu jego przełożona Agata Chmielarczyk-Skiba rozpoznała skierowane przeze mnie do niej pismem z dnia 3 listopada 2014 r. zawiadomienie o popełnieniu przez niego przestępstwa niedopełnienia obowiązków określonych w art. 79 § pkt 3 k.p.k. i działania na szkodę mojego interesu prywatnego jako skargę. Poinformowała mnie pismem z dnia 2 grudnia 2014 r. – Załącznik 17: “Odpowiadając na Pana pismo z dnia 3 listopada 2014 r. stanowiące w swej istocie skargę na czynności prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków – Krowodrza Bartłomieja Legutkę informuję, że przeprowadziłam analizę materiałów z postępowania przygotowawczego o sygnaturze 2 DS 542/14 pod kątem podnoszonych przez Pana w powyższym piśmie zarzutów odnoszących się do naruszenia przez prokuratora referenta w trakcie w/w postępowania Pana prawa do obrony. Po analizie materiałów uznaję powyższą skargę za niezasadną.”
To jedna z taktyk prokuratorów. Gdy złożyć zawiadomienie o popełnieniu przez prokuratora przestępstwa niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień, to inny prokurator rozpoznaje je jako skargę, a tę uznaje za niezasadną.
Tak, jakbym ja w opisanym wyżej przypadku miał wyznaczonego obrońcę podczas badań w dniu 7 maja 2014 r.

Jeśli moi przeciwnicy bardzo są zdesperowani, wymuszą na Policji wykonanie wydanego jej ewentualnie polecenia zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia.
O ile będzie to dla mnie chwilowym strapieniem, to ostatecznie dobrze się dla mnie skończy. Będę w doskonale komfortowej sytuacji z powodu zgubnej dla ferajny taktyki stosowanej przez nią wobec obywateli wybranych na jej ofiary.
Piszę o niej – na podstawie osobistych doświadczeń –  od dawna. Wspomniałem też o niej powyżej. Na tym polega że przeciwko obywatelowi wybranemu na ofiarę sędziowsko-prokuratorski układ deleguje największych w swoim gronie nie tylko gotowych na wszystko karierowiczów, ale i ignorantów, bywa – po prostu – idiotów. Tak właśnie  jest w przypadku prokuratora Bartłomieja Legutko. Mam mu bardzo wiele do zawdzięczenia…
Jeśli zostanę – na jego polecenie – zatrzymany przez Policję i doprowadzony pod przymusem do Szpitala, natychmiast rozpocznę protest głodowy. Nie będę pił ani jadł. Będę cierpliwie czekał na wypisanie mnie.
Oto bowiem z przyczyn leżących po stronie prokuratora B. Legutko zachodzi bezwzględna przyczyna odwoławcza określona w art. 439 § 1 k.p.k.: „Niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli: (…) 10) oskarżony w postępowaniu sądowym nie miał obrońcy w wypadkach określonych w art. 79 § 1 i 2 oraz art. 80 lub obrońca nie brał udziału w czynnościach, w których jego udział był obowiązkowy,”.
Wskazać także należy, że art. 542 k.p.k. stanowi:  „ § 1. Wznowienie postępowania może nastąpić na wniosek strony lub z urzędu. (…) § 3. Postępowanie wznawia się z urzędu tylko w razie ujawnienia się jednego z uchybień wymienionych w art. 439 § 1, przy czym wznowienie postępowania jedynie z powodów określonych w pkt 9-11 może nastąpić tylko na korzyść oskarżonego.”
A przecież czego by nie pisały fanki ignorancji prokuratora Bartłomieja Legutko, SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka i SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas, jest oczywiste, że ja z winy prokuratora B. Legutki, nie miałem obrońcy w wypadku określonym w art. 79 § 1 k.p.k.
To prokurator B. Legutko „spowodował” ten wypadek. To on, po tym, gdy mi w dniu  6 maja 2014 r. przedstawiono zarzuty, tego samego dnia uznał mnie za niepoczytalnego i wydał postanowienia o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym oraz skierował wniosek do Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział II Karny o wyznaczenie mi – na podstawie art. 79 § 1 pkt 3 obrońcy z urzędu.
Niepotrzebnie jednak się spieszył i wyznaczył termin moich badań psychiatrycznych na dzień 7 maja 2014 r.
Ponieważ obrońcę wyznaczono mi w dniu 12 maja 2014 r. podczas badań w dniu 7 maja 2014 r. nie miałem… nawet wyznaczonego obrońcy.
A art. 439 § 1 k.p.k. stanowi, jak wspomniałem: „Niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli: (…) 10) oskarżony w postępowaniu sądowym nie miał obrońcy w wypadkach określonych w art. 79 § 1 (…).”
Z winy prokuratora B. Legutki Sąd Okręgowy w Krakowie musi z urzędu wznowić postępowanie zakończone postanowieniem z dnia 10 kwietnia 2014 r. sympatyzujących z prokuratorem  SSO Lidii Haj, SSO Jadwigi Żmudzkiej i SSR del. Agnieszki Sułowskiej-Gibas. Po prostu musi. Z dowodami nie można się spierać.

Straszenie, grożenie, to jedna sprawa, powodowanie rzeczywistego zagrożenia dla zdrowia, a potem życia obywatela, którego prawa zostały oczywiście i rażąco naruszone przez prokuratora ignoranta, to zupełnie, co innego i nie sądzę, żeby jakikolwiek uczciwy człowiek – a tylko tacy pracują przecież w służbie publicznej – chciał w tym dopomóc zacietrzewionemu, zawziętemu idiocie.
Nie wątpię, że
Oczywiście trzeba wziąć „poprawkę” na to, że jak mówi kiedyś „pomyłka” na urzędzie ministra sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski:

Pomyłki sądowe i niesłuszne wyroki zdarzają się w każdym systemie prawnym
– przyznaje prof. Zbigniew Ćwiąkalski.”
Źródło: Rafał Przedmojski, „Komu służy wymiar sprawiedliwości?”;„Wprost”, 22 marca 2009r.

Przez pomyłkę – na przykład – stracił życie śp. C. Crulic.
Jeśli moi przeciwnicy są mocno zdesperowani, ja też mogę stać się ofiarą pomyłki, tj. zostanę jednak doprowadzony do Szpitala i tam przydarzy mi się jakieś nieszczęście. Na przykład „popełnię samobójstwo”. A potem organy ścigania będą przez 10 lat prowadziły postępowania wyjaśniające. Sprawa śp. C. Crulica wciąż jest przedmiotem postępowania sądowego.
Na w razie “samobójstwa”, uprzedzam, że jeśli nawet, to … nie ja.
Jak wspomniałem, ja będę sobie prowadził protest głodowy i cierpliwie czekał na wypisanie mnie. A potem wystawię rachunek. Za butę i arogancję idioty prokuratora Bartłomieja Legutkę zapłaci mi Skarb Państwa.
Ewentualnie, jeśli jednak zostanę – jak by to określił Radosław Sikorski – zaje…, rachunek wystawią moje dzieci.
Chyba, że je „Sanhedryn” także uczyni przestępcami. Niektórym – jak np. prof. dr hab. Andrzej Zoll – tak łatwo to przecież przychodzi…
Na wypadek gdyby prokurator B. Legutko lub jego przełożona, prokurator Agata Chmielarczyk-Skiba,  wydali Policji polecenie zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia do Szpitala, pismem z dnia 18 maja 2015 r. skierowanym do Dyrektora Szpitala Specjalistycznego  im. dr J. Babińskiego Stanisława Kracika złożyłem m.in. – Załącznik 21: „Zawiadomienie o mojej zgodzie na udzielanie przez kierownictwo Szpitala Specjalistycznego im. dr J. Babińskiego w Krakowie wszelkich informacji dotyczących mojego ewentualnego pobytu w Szpitalu oraz na dostęp do wszelkich akt prowadzonych w związku z moim pobytem w Szpitalu mojej matce Wandzie Kękuś oraz synom Michałowi i Tomaszowi  a także Państwu:
1.        Anna Grodzka – Posłanka na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, adres Biura Poselskiego: ul. Bracka 15/6, 31-005 Kraków
2.        Sylwia Rapicka – Dyrektor Biura Poselskiego Posłanki na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Anny Grodzkiej, adres Biura Poselskiego: ul. Bracka 15/6, 31-005 Kraków
3.        Krystyna Górzyńska – dziennikarka „Gazety Obywatelskiej”, publicystka „Warszawskiej Gazety”, członkini Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy
4.        Stefan Michał Dembowski – Wiceprezes Stowarzyszenia Demokracja USA w Nowym Jorku, adres zamieszkania: (…)”

Wszystkie wyżej wymienione osoby od lat udzielają mi pomocy i każda z nich wyraziła zgodę na jej zgłoszenie, jak w moim piśmie z dnia 18 maja br. do Dyrektora Stanisława Kracika.

Informuję, że nie zamierzam się ukrywać przed skutkami dla mnie decyzji prokuratora Bartłomieja Legutko – w dniu 25 maja br. stawię się w Prokuraturze Rejonowej Kraków Krowodrza po odpowiedź prokuratora rejonowego Agaty Chmielarczyk-Skiby na mój wniosek z w.w. pisma do niej z dnia 18 maja br. – chciałbym tylko, żeby funkcjonariusze publiczni, którzy wchodzą w relację ze mną nie zapominali, że:

„Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.”
Artykuł 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

„Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.”
Artykuł 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

„Każdy ma obowiązek przestrzegania prawa Rzeczypospolitej Polskiej.”
Artykuł 83 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

Prokurator Bartłomiej Legutko zapomniał.
Jego, podobnie, jak wielu innych, celem jest wykreowanie mi wizerunku osoby niepoczytalnej. Żeby w obronie przed słusznie stawianymi im – autorytetom moralnym o nieskazitelnych charakterach – przeze mnie zarzutami, że są niedouczonymi ignorantami, łajdakami, bywa idiotami, mogli się bronić argumentem, że stawia im je osoba chora psychicznie.
A przecież nawet uważąjący się za przyzwoitego człowieka i jako przyzwoity prezentowany przez jego środowisko Władysław Bartoszewski mówił:

“Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno. (…) Dlatego też postanowiłem nazwać rzeczy po imieniu i – jak ujął to jeden z przedwojennych satyryków – „przestać uważać bydło za niebydło”.
Źródło: blog Władysława Bartoszewskiego 22 października 2007

Mnie nie wolno…
W załączeniu przesyłam kopie wszystkich dowodów, na które powołałem się w niniejszym piśmie.
Jeśli zostanę zatrzymany i przymusowo doprowadzony do Szpitala Specjalistycznego  im. dr J. Babińskiego będzie to jedną z lepiej udokumentowanych zbrodni systemu prawnego, wymiaru sprawiedliwości.

Z poważaniem,

dr Zbigniew Kękuś

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 18 maja 2015 r.
Zbigniew Kękuś

Pani
Agata Chmielarczyk-Skiba
Prokurator Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy
oś. Kościuszkowskie 2
31-858 Kraków

Sygn. akt: 2 Ds. 542/14

Do wiadomości:
1.        Pani Anna Grodzka, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Bracka 15, 31-005 Kraków
2.        Pani Sylwia Rapicka, Dyrektor Biura Poselskiego Posłanki na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Anny Grodzkiej, ul. Bracka 15, 31-005 Kraków
3.        Pani Krystyna Górzyńska – dziennikarka „Gazety Obywatelskiej”, publicystka „Warszawskiej Gazety”, członkini Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy
4.        Pan Stefan Michał Dembowski – Wiceprezes Stowarzyszenia Demokracja USA w Nowym Jorku
5.        Pan nadinsp. Krzysztof Gajewski, Komendant Główny Policji, ul. Puławska 148/150, 02-624 Warszawa
6.        Pan insp. Mariusz Dąbek, Małopolski Komendant Wojewódzki Policji, ul. Mogilska 109, 31-571 Kraków
7.        Pan insp. Janusz Barcik, Komendant Miejski Policji w Krakowie ul. Siemiradzkiego 24, 31-137 Kraków
8.        Pan mł. insp. Piotr Morajko Komendant Komisariatu Policji IV w Krakowie, ul. Królewska 4, 31-045 Kraków
9.        Prokurator Bartłomiej Legutko, Prokuratura Rejonowa Kraków – Krowodrza, oś. Kościuszkowskie 2, 31-858 Kraków, sygn. akt: 2 Ds. 542/14
10.     inni

Dotyczy:
I.         Wniosek – na podstawie art. 8a ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze i art. 326 § 3 k.p.k. –  o uchylenie decyzji prokuratora Bartłomieja Legutko o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego połączonym z obserwacją w zakładzie leczniczym, Szpitalu Specjalistyczny im. dr. Józefa Babińskiego w  Krakowie.
II.        Zawiadomienie, że po odpowiedź na niniejsze pismo stawię się osobiście w Sekretariacie Prokuratora Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w poniedziałek 25 maja 2015 r. po godz. 10:00.
III.      Wniosek – na podstawie:
1.       art. 326 § 3 k.p.k.
2.       rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r. „w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania karnego z powodu choroby (…)”
wydanie zakazu prokuratorowi Bartłomiejowi Legutce wydania do dnia 1 czerwca 2015 r. Policji nakazu zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia do Szpitala Specjalistycznego im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie.
IV.      Zawiadomienie o braku – w związku z Rozporządzeniem ministra sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r. „w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania karnego z powodu choroby (…)” – podstaw prawnych do wydania przed dniem 1 czerwca 2015 r. przez Prokuraturę Rejonową Kraków Krowodrza Policji nakazu zatrzymania mnie i doprowadzenia pod przymusem do Szpitala Specjalistycznego im. Dr. J. Babińskiego w Krakowie.
V.       Zawiadomienie, że w przypadku zatrzymania mnie przez Policję przed dniem 1 czerwca 2015 r. i przymusowego doprowadzenia na obserwację, jak w pkt. I,:
1.       z przyczyn podanych w załączonym do niniejszego pisma piśmie z dnia 30 kwietnia 2015 r. do Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy oraz załącznikach do niego,
2.       z powodu pozbawienia mnie przez Prokuraturę możności skorzystania z prawa określonego w Rozporządzeniu ministra sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r. „w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania karnego z powodu choroby (…)”,
rozpocznę natychmiast protest głodowy – nie będę jadł ani pił – i będę go prowadził do dnia wypisania mnie ze Szpitala.
VI.      Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma oraz kopia odpowiedzi na nie zostaną umieszczone w Internecie, w tym na stronie http://www.kekusz.pl.

Uzasadnienie

W dniu 15 maja br. odebrałem przesyłkę listową poleconą zawierającą Wezwanie o treści – Załącznik 1: „Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza w Krakowie Sygn. akt 2 Ds./542/14 Kraków, dnia 28 kwietnia 2015 r. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Termin dnia: 18.05.2015 r. Wzywa się Pana do osobistego stawiennictwa w dniu 18.05.2015 r. o godz. 09:00 do Izby Przyjęć Szpitala Specjalistycznego im. J. Babińskiego w Krakowie ul. Babińskiego 29 /obserwacja będzie wykonywana na Oddziale 4 B/ jako podejrzanego w spraie sygn. akt 2 Ds./542/14 podejrz. o przest. z art. 242 § 4 kk.
Wezwany powinien posiadać przy sobie dowód osobisty lub inny ważny dokument stwierdzający jego tożsamość. Starszy referent Prokuratury Rejonowej Jadwiga Zając”
Dowód:                 Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds/542/14, Wezwanie z dnia 28 kwietnia 2015 r. –
Załącznik 1

Wezwanie, jak wyżej zostało sporządzone na żądanie prokuratora referenta w sprawie sygn. 2 Ds/542/14 Bartłomieja Legutko. Sporządzono je i wyekspediowano w dniu 28 kwietnia 2015 r. –Załącznik 1, Załącznik 2:
Dowód:                 Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds/542/14, Wezwanie z dnia 28 kwietnia 2015 r. –
Załącznik 1
Dowód:                 Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds/542/14, przesyłka listowa polecona Nr
015957550007, data ekspedycji 2015-4-28, data pierwszego awizowania 30.04.2015 – Załącznik 2

Wskazać należy, że w dniu 30 kwietnia 2015 r. złożyłem osobiście w Biurze Podawczym Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza:
I.         pismo skierowane do prokuratora referenta w sprawie do sygn. akt 2 Ds/542/14 Bartłomieja Legutko zawierające m.in. – Załącznik 3: „(…) Wniosek  – na podstawie art. 2, art. 7, art. 32, art. 83 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o odstąpienie,  z powodu m.in.:
1.       przedstawienia mi zarzutu popełnienia czynu, którego popełnienie jest niemożliwe,
2.       potwierdzonego przez prokuratora rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Agatę Chmielarczyk-Skibę pozbawienia mnie przez Adresata niniejszego pisma podczas czynności procesowej prowadzonej z moim udziałem, tj. moich badań psychiatrycznych w dniu 7 maja 2014 r., możności skorzystania z prawa do obrony określonego w art. 79 § 1 pkt 3 Kodeksu postępowania karnego i art. 42.2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
3.       przyjęcia przez Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy za podstawę orzeczenia z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. IV Kz 718/14, na błędnym ustaleniu, że ja byłem karany,
od wykonania wydanego na wniosek Adresata niniejszego pisma postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX. Kp. 300/14/K o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego połączonym z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie przez okres trwający nie dłużej niż cztery tygodnie.”
Dowód:                 Prokuratura Rejonowa dla Krakowa Krowodrzy, sygn. akt 2 Ds/542/14, pismo Z. Kękusia z dnia 30
kwietnia 2015 r. do prokuratora Bartłomieja Legutko – Załącznik 3
II.        pismo skierowane do Adresatki niniejszego pisma, Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy zawierające m.in. wniosek, jak w w.w. piśmie z dnia 30.04.2015 r. do prokuratora Bartłomieja Legutko oraz – Załącznik 4: „I. Wniosek o skierowanie – na podstawie art. 8a ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze, art. 327 § 3 p. 3, 4 k.p.k., art. 425 § 4 k.p.k., art. 426 § 2 k.p.k., art. 427 § 2 i § 3 k.p.k., art. 438 k.p.k., art. 542 § 1 k.p.k. i art. 544 § 1 k.p.k. – wniosku do innego równorzędnego składu sądu Okręgowego w Krakowie o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym orzeczeniem Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. IV Kz 718/14 oraz o uchylenie w całości tego orzeczenia i umorzenie postępowania z powodu:
1.       uchybienia wymienionego w art. 439 § 1 pkt. 10 k.p.k.,
2.       błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na treść orzeczenia /art. 438 pkt 2 k.p.k./, tj. ustalenia w sprzeczności ze stanem faktycznym, że ja byłem karany.”
Dowód:      Prokuratura Rejonowa dla Krakowa Krowodrzy, sygn. akt 2 Ds/542/14, pismo Z. Kękusia z dnia 30
kwietnia 2015 r. do prokuratora rejonowego Agaty Chmielarczyk-Skiby  – Załącznik 4

Wnoszę o potraktowanie treści pism, jak wyżej – Załącznik 3, Załącznik 4 – przedstawionych w nim faktów oraz załączonych do nich dokumentów/dowodów, jako uzasadnienia dla wniosku złożonego niniejszym pismem.
Na podstawie:
1.       art. 8a ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze stanowi:  „1. Prokurator bezpośrednio przełożony uprawniony jest do zmiany lub uchylenia decyzji prokuratora podległego. Zmiana lub uchylenie decyzji wymaga formy pisemnej i jest włączana do akt sprawy.”
2.       art. 326 § 3 Kodeksu postępowania karnego stanowi: „(…) Z tytułu sprawowanego nadzoru prokurator może w szczególności: (…) 3) uczestniczyć w czynnościach dokonywanych przez prowadzących postępowanie, osobiście je przeprowadzać albo przejąć sprawę do swego prowadzenia, 4) wydawać postanowienia, zarządzenia lub polecenia oraz zmieniać i uchylać postanowienia i zarządzenia wydane przez prowadzącego postępowanie.”
wnoszę o uchylenie decyzji prokuratora Bartłomieja Legutko o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego połączonym z obserwacją w zakładzie leczniczym, Szpitalu Specjalistyczny im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie w sprawie sygn. 2 Ds/542/14.

W związku z Wezwaniem dla mnie z dnia 28 kwietnia 2015 r. do stawiennictwa w dniu 18 maja 2015 r. w Szpitalu Specjalistycznym im dr. J. Babińskiego w Krakowie uprzejmie informuję, że do dnia 1 czerwca 2015 r. Prokuraturze Rejonowej Kraków Krowodrza nie wolno – z mocy Rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r. „w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania karnego z powodu choroby (…)”  – wydać Policji nakazu zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia do Szpitala.
Wskazać bowiem należy, że gdy w dniu 25 listopada 2005 r. nie stawiłem się na Wezwanie prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan usprawiedliwiając moje niestawiennictwo złożonym do akt sprawy zaświadczeniem/zwolnieniem lekarskim, prokurator R. Ridan skierowała pismo do mnie z dnia 25 listopada 2005 r. o treści – Załącznik 5: „W związku z treścią Pana pisma z dnia 25.11.2005 r. złożonego z adnotacją „Osobiście” na dzienniku podawczym Prokuratury rejonowej Kraków  – Śródmieście Wschód, a zawierającego między innymi kserokopię druku zwolnienia lekarskiego wystawionego przez lek. med. (imię nazwisko lekarza – ZKE) wzywam Pana do przedłożenia w terminie do dnia 9.12.2005 r.stosownego zaświadczenia lekarza uprawnionego do wystawienia świadczeń potwierdzających niemożność stawienia się na wezwanie do tut. Prokuratury, zgodnie bowiem z Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 24.06.2003 r. w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania karnego z powodu choroby oraz sposobu wyznaczania lekarzy uprawnionych do wystawiania zaświadczeń potwierdzających niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu prowadzącego postępowanie wydanym na podst. art. 117 § 4 kpk, aby nieobecność strony została uznana za usprawiedliwioną, winna ona właśnie takowe zaświadczenie przedłożyć.
Jednocześnie informuję Pana, że Prokuratura nie jest zobligowana do doręczania Panu żądanych przez Pana kserokopii lecz jedynie do ich wydania, tak więc zostaną one Panu niezwłocznie wydane – za stosowną odpłatnością – jak tylko stawi się Pan po nie osobiście.
Kolejny termin do stawiennictwa w charakterze podejrzanego wyznaczam Panu na dzień 9.12.2005 r. godz. 10.00 w pokoju 226 w Prokuraturze Rejonowej Kraków – Śródmieście Wschód, ul. Mosiężnicza 2.”
Dowód:                 Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt 1 Ds. 112/04/S /następnie 1 Ds. 39/06/S/
pismo prokurator Radosławy Ridan z dnia 25 listopada 2005 r. – Załącznik 5

Prokurator Radosława Ridan uznała złożone przeze mnie w dniu 25 listopada 2005 r. do akt sprawy zwolnienie lekarskie, którym usprawiedliwiłem moje niestawiennictwo w dniu 25.11.2005 r. za nieistniejące ponieważ zostało wystawione przez nieuprawnionego lekarza.
Zobowiązała mnie do doręczenia zwolnienia wystawionego przez lekarza uprawnionego do wystawiania zaświadczeń potwierdzających niemożność stawienia się na wezwanie Prokuratury, zakreślając – z powołaniem  się na Rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r. „w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania karnego z powodu choroby (…)”  – dwutygodniowy termin na jego doręczenie.
Rzeczywiście, mnie przysługuje 7-dniowy termin na wysłanie przesyłką listową poleconą do Prokuratury zwolnienia lekarskiego wystawionego przez uprawnionego lekarza, a kolejnych 7 dni poczta potrzebuje na doręczenie tej przesyłki Prokuraturze.
W przypadku Wezwania dla mnie do stawiennictwa w dniu 18 maja 2015 r. w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie, ja mam prawo wysłać do dnia 25 maja 2015 r. do Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza zwolnienie lekarskie wystawione dzień 18 maja 2015 r. przez uprawnionego lekarza, a poczta potrzebuje kolejny tydzień na jego doręczenie do Prokuratury.
W związku z powyższym, tj. w związku prawem określonym w Rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r. „w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania karnego z powodu choroby (…)”  mającym potwierdzenie w piśmie do mnie z dnia 25 listopada 2005 r. prokurator Radosławy Ridan, do dnia 1 czerwca 2015 r., gdy minie dwutygodniowy termin od wyznaczonego mi przez prokuratora Bartłomieja Legutkę na dzień 18 maja 2015 r. terminu stawiennictwa w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie, Prokuraturze Rejonowej Kraków Krowodrza nie wolno wydać Policji nakazu zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia na badania.
Pragnę wyjaśnić, że:
1.       dotychczas w sprawie rozpoznawanej przez prokuratora Bartłomieja Legutkę do sygn. akt 2 Ds/542/14 stawiłem się na każde doręczone mi Wezwanie do stawiennictwa,
2.       nie ukrywam się przed organami ścigania, w tym dniu 25 maja 2015 r. po godz. 10:00 stawię się osobiście w Sekretariacie Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy celem odebrania odpowiedzi na niniejsze pismo.

Funkcjonariusze publiczni, prokuratorzy, sędziowie, którzy chcą pozbawić obywatela wolności, w tym przez umieszczenie go  szpitalu psychiatrycznym, sami powinni przestrzegać prawa.
Kierując mnie na obserwację psychiatryczną prokurator Bartłomiej Legutko usiłuje zatuszować m.in. poświadczone przez Adresatkę niniejszego pisma, Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy  w piśmie do mnie z dnia 2 grudnia 2014 r. –
„W szczególności – prokurator Bartłomiej Legutko niezwłocznie po ujawnieniu okoliczności określonych
w art. 79 § 1 pkt 3 wystąpił do Sądu o wyznaczenia Panu obrońcy z urzędu. Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy zarządzeniem z dnia 12.05.2014r ustanowił dla Pana obrońcę z urzędu w osobie adw. Jarosława Piekar. W tym stanie rzeczy w dniu badania, które miało miejsce 7.05.2014r w/w obrońca nie był jeszcze ustanowiony. (…) Prokurator Rejonowy Agata Chmielarczyk-Skiba  /Załącznik 1.7/ – niedopełnienie przez siebie obowiązku określonego w art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k., co stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą określoną w art. 439 § 1 pkt. 10 k.p.k.: „Niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli: (…) 10) oskarżony w postępowaniu sądowym nie miał obrońcy w wypadkach określonych w art. 79 § 1 i 2 oraz art. 80 lub obrońca nie brał udziału w czynnościach, w których jego udział był obowiązkowy,”.
(a)                Wskazać także należy, że art. 542 k.p.k. stanowi:  „ § 1. Wznowienie postępowania może nastąpić na wniosek strony lub z urzędu. (…) § 3. Postępowanie wznawia się z urzędu tylko w razie ujawnienia się jednego z uchybień wymienionych w art. 439 § 1, przy czym wznowienie postępowania jedynie z powodów określonych w pkt 9-11 może nastąpić tylko na korzyść oskarżonego.”

Jest regułą, gdy sprawa rozpoznawana przez prokuraturę lub sąd w Krakowie budzi wątpliwości, że rzecznicy prasowi wyjaśniają, że nie mogą udostępnić żadnych materiałów proszących o nie dziennikarzy, przedstawicieli opinii publicznej, ze względu na dobro postępowania.
Z tej taktyki nie będą mogli skorzystać rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława Marcinkowska, ani rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. Dowody, na podstawie których prokurator B. Legutko prowadzi postępowanie przeciwko mnie, a sędzia K. Kaczmara wydała na jego wniosek postanowienie o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego połączonym z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie  są umieszczone w Internecie, posiadają je dziennikarze i przedstawiciele władz.

W załączeniu przesyłam moje pismo z dnia 18 maja 2015 r. do Dyrektora Szpitala Specjalistyczny im. dr J. Babińskiego w Krakowie Stanisława Kracika zawierające m.in. – Załącznik 6:„Zawiadomienie o mojej zgodzie na udzielanie przez kierownictwo Szpitala Specjalistycznego im. dr J. Babińskiego w Krakowie wszelkich informacji dotyczących mojego ewentualnego pobytu w Szpitalu oraz na dostęp do wszelkich akt prowadzonych w związku z moim pobytem w Szpitalu mojej matce Wandzie Kękuś oraz synom Michałowi i Tomaszowi, a także Państwu:
1.       Anna Grodzka – Posłanka na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, adres Biura Poselskiego: ul. Bracka 15/6, 31-005 Kraków
2.       Sylwia Rapicka – Dyrektor Biura Poselskiego Posłanki na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Anny Grodzkiej, adres Biura Poselskiego: ul. Bracka 15/6, 31-005 Kraków
3.       Krystyna Górzyńska – dziennikarka „Gazety Obywatelskiej”, publicystka „Warszawskiej Gazety”, członkini Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy
4.       Stefan Michał Dembowski – Wiceprezes Stowarzyszenia Demokracja USA w Nowym Jorku, adres zamieszkania: (…).
Dowód:                 Szpital Specjalistyczny im. dr J. Babińskiego w Krakowie, pismo Z. Kękusia z dnia 18 maja 2015 r. do
Dyrektora Szpitala Stanisława Kracika – Załącznik 6

Wnoszę – na podstawie art. 326 § 3 k.p.k. – jak na wstępie, tj. o wydanie zakazu prokuratorowi Bartłomiejowi Legutce wydania Policji do dnia 1 czerwca 2015 r. nakazu zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia do Szpitala Specjalistycznego im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie w związku ze sprawą do sygn. akt 2 Ds/542/14.

Ze względu na moją chorobę niniejsze pismo zostanie złożone w dniu 18 maja 2015 r. w Biurze Podawczym Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza przez mojego pełnomocnika.

dr Zbigniew Kękuś

Załączniki:
1.        Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds/542/14, Wezwanie z dnia 28 kwietnia 2015 r.
2.        Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds/542/14, przesyłka listowa polecona Nr 015957550007, data ekspedycji 2015-4-28, data pierwszego awizowania 30.04.2015
3.        Prokuratura Rejonowa dla Krakowa Krowodrzy, sygn. akt 2 Ds/542/14, pismo Z. Kękusia z dnia 30 kwietnia 2015 r. do prokuratora Bartłomieja Legutko
4.        Prokuratura Rejonowa dla Krakowa Krowodrzy, sygn. akt 2 Ds/542/14, pismo Z. Kękusia z dnia 30 kwietnia 2015 r. do prokuratora rejonowego Agaty Chmielarczyk-Skiby
5.        Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt 1 Ds. 112/04/S /następnie 1 Ds. 39/06/S/ pismo prokurator Radosławy Ridan z dnia 25 listopada 2005 r.
6.        Szpital Specjalistyczny im. dr J. Babińskiego w Krakowie, pismo Z. Kękusia z dnia 18 maja 2015 r. do Dyrektora Szpitala Stanisława Kracika
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 18 maja 2015 r.
Zbigniew Kękuś

Panowie:
1.       nadinsp. Krzysztof Gajewski, Komendant Główny Policji, ul. Puławska 148/150, 02-624 Warszawa
2.       insp. Mariusz Dąbek, Małopolski Komendant Wojewódzki Policji, ul. Mogilska 109, 31-571 Kraków
3.       insp. Janusz Barcik, Komendant Miejski Policji w Krakowie ul. Siemiradzkiego 24, 31-137 Kraków
4.       mł. insp. Piotr Morajko Komendant Komisariatu Policji IV w Krakowie, ul. Królewska 4, 31-045 Kraków

Sygn. akt Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza: 2 Ds. 542/14

Do wiadomości:
11.     Pani Anna Grodzka, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Bracka 15, 31-005 Kraków
12.     Pani Sylwia Rapicka, Dyrektor Biura Poselskiego Posłanki na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Anny Grodzkiej, ul. Bracka 15, 31-005 Kraków
13.     Pani Krystyna Górzyńska – dziennikarka „Gazety Obywatelskiej”, publicystka „Warszawskiej Gazety”, członkini Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy
14.     Pan Stefan Michał Dembowski – Wiceprezes Stowarzyszenia Demokracja USA w Nowym Jorku
15.     Prokurator Agata Chmielarczyk-Skiba, Prokurator Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy, oś. Kościuszkowskie 2, 31-858 Kraków, sygn. akt 2 Ds. 542/14
16.     Prokurator Bartłomiej Legutko, Prokuratura Rejonowa Kraków – Krowodrza, oś. Kościuszkowskie 2, 31-858 Kraków, sygn. akt: 2 Ds. 542/14
17.     Pan Stanisław Kracik, Dyrektor Szpitala Specjalistycznego  im. dr J. Babińskiego ul. Józefa Babińskiego 29, 30-393 Kraków
18.     inni

Dotyczy:
VII.    Wniosek o odmowę wykonania – w tym do dnia 1 czerwca  2015 r. – wydanego ewentualnie Policji przez:
1.       prokuratora Prokuratury Rejonowej dla Krakowa Krowodrzy Bartłomieja Legutkę
2.       Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Agatę Chmielarczyk-Skibę
w sprawie do sygn. akt Prokuratury 2 Ds/542/14, nakazu zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia do Szpitala Specjalistycznego im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie na obserwację psychiatryczną.
VIII.   Zawiadomienie – na podstawie Rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r. „w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania karnego z powodu choroby (…)”  – o braku podstaw prawnych do wydania przez Prokuraturę Rejonową Kraków Krowodrza Policji przed dniem 1 czerwca 2015 r. nakazu zatrzymania mnie i doprowadzenia pod przymusem do Szpitala Specjalistycznego im. dr. J. Babińskiego w Krakowie.
IX.      Zawiadomienie, że w przypadku zatrzymania mnie przez Policję – w tym przed dniem 1 czerwca 2015 r. i przymusowego doprowadzenia na obserwację, jak w pkt. I rozpocznę natychmiast protest głodowy, nie będę jadł ani pił, i będę go prowadził do dnia wypisania mnie ze Szpitala.
X.       Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma oraz kopia odpowiedzi na nie zostaną umieszczone w Internecie, w tym na stronie http://www.kekusz.pl.

„Ja obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta
ślubuję:służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny,
strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych.
Ślubuję strzec tajemnicy państwowej i służbowej, a także honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej.”
Rota ślubowania Policjanta
Uzasadnienie

W dniu 15 maja br. odebrałem przesyłkę listową poleconą zawierającą Wezwanie o treści – Załącznik 1.1: „Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza w Krakowie Sygn. akt 2 Ds./542/14 Kraków, dnia 28 kwietnia 2015 r. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Termin dnia: 18.05.2015 r. Wzywa się Pana do osobistego stawiennictwa w dniu 18.05.2015 r. o godz. 09:00 do Izby Przyjęć Szpitala Specjalistycznego im. J. Babińskiego w Krakowie ul. Babińskiego 29 /obserwacja będzie wykonywana na Oddziale 4 B/ jako podejrzanego w spraie sygn. akt 2 Ds./542/14 podejrz. o przest. z art. 242 § 4 kk. Wezwany powinien posiadać przy sobie dowód osobisty lub inny ważny dokument stwierdzający jego tożsamość. Starszy referent Prokuratury Rejonowej Jadwiga Zając”
Dowód:                 Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds/542/14, Wezwanie z dnia 28 kwietnia 2015 r. –
Załącznik 1.1

Wezwanie, jak wyżej zostało sporządzone na żądanie prokuratora referenta w sprawie sygn. 2 Ds/542/14 Bartłomieja Legutko.
W załączeniu przesyłam moje pismo z dnia 18 maja 2015 r. do Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Agaty Chmielarczyk-Skiby zawierające – Załącznik 1: „Pani Agata Chmielarczyk-Skiba Prokurator Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy /adres – ZKE/ Sygn. akt: 2 Ds. 542/14 Dotyczy:
I.         Wniosek – na podstawie art. 8a ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze i art. 326 § 3 k.p.k. –  o uchylenie decyzji prokuratora Bartłomieja Legutko o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego połączonym z obserwacją w zakładzie leczniczym, Szpitalu Specjalistyczny im. dr. Józefa Babińskiego w  Krakowie.
II.        Zawiadomienie, że po odpowiedź na niniejsze pismo stawię się osobiście w Sekretariacie Prokuratora Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w poniedziałek 25 maja 2015 r. po godz. 10:00.
III.      Wniosek – na podstawie art. 326 § 3 k.p.k. – o wydanie zakazu prokuratorowi Bartłomiejowi Legutce wydania Policji nakazu zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia do Szpitala Specjalistycznego im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie w związku ze sprawą do sygn. akt 2 Ds/542/14, do dnia 25 maja 2015 r., gdy odbiorę odpowiedź na niniejsze pismo.
IV.     Zawiadomienie, że w przypadku zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia na obserwację, jak w pkt. I rozpocznę natychmiast protest głodowy – nie będę jadł ani pił – i będę go prowadził do dnia wypisania mnie ze Szpitala.
V.      Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma oraz kopia odpowiedzi na nie zostaną umieszczone w Internecie, w tym na stronie http://www.kekusz.pl.”
Dowód:                  Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, pismo Z. Kękusia z dnia 18
maja 2015 r. do Prokuratora Rejonowego Agaty Chmielarczyk-Skiby – Załącznik 1

Niewykluczone, że prokurator Bartłomiej Legutko lub jego przełożona, Prokurator Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy Agata Chmielarczyk-Skiba wydadzą jednak Policji nakaz zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia do Szpitala, w tym przed dniem 25 maja 2015 r., gdy stawię się osobiście w Sekretariacie prokurator A. Chmielarczyk-Skiby po odpowiedź na moje w.w. pismo z dnia 18 maja 2015 r.
Pragnę przypomnieć, że pismem z dnia 25 marca 2015 r. pouczył mnie Naczelnik Wydziału Skarg i Wniosków Komendy Miejskiej Policji w Krakowie podinsp. Tomasz Rejdych – Załącznik 3:„Komenda Miejska Policji w Krakowie Wydział Skarg i Wniosków /adres – ZKE/ Kraków, dnia 25 marca 2015 roku ML.0511.60.2015.MD Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana korespondencję w sprawie odmowy wykonania nakazu zatrzymania „wydanego ewentualnie” przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Zachód informuję, że Policja jest ustawowo zobowiązana do wykonywania poleceń uprawnionych organów, w tym Prokuratury i Sądu. W tej sytuacji nie ma podstaw do uwzględnienia Pana wniosku. Naczelnik Wydziału Skarg i Wniosków Komendy Miejskiej Policji w Krakowie podinsp. Tomasz Rejdych”
Dowód:                 Komenda Miejska Policji w Krakowie Wydział Skarg i Wniosków, sygn. akt ML.0511.60.2015.MD, pismo
Naczelnika Wydziału Skarg i Wniosków Komendy Miejskiej Policji w Krakowie podinsp. Tomasza Rejdycha z dnia 25 marca 2015 r. – Załącznik 3

Być może do dnia złożenia niniejszego pisma Policja wykonała wszystkie polecenia wydane jej przez prokuratury i sądy.  Jeśli jednak prokurator Bartłomiej Legutko lub prokurator Agata Chmielarczyk-Skiba wydadzą Policji – w tym przed dniem 25  maja 2015 r. – w sprawie do sygn. 2 Ds. 542/14 nakaz zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia do Szpitala Specjalistycznego im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie celem poddania mnie obserwacji psychiatrycznej, będzie obowiązkiem Policji odmówić – być może po raz pierwszy w jej historii – wykonania tego nakazu.
W załączonych do wyżej wymienionego pisma z dnia 18 maja 2015 r. do Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Agaty Chmielkarczyk-Skiby pismach:
III.      z dnia 30 kwietnia 2015 r. do prokuratora referenta w sprawie do sygn. akt 2 Ds/542/14 Bartłomieja Legutko – Załącznik 1.3:
Dowód:      Prokuratura Rejonowa dla Krakowa Krowodrzy, sygn. akt 2 Ds/542/14, pismo Z. Kękusia z dnia 30
kwietnia 2015 r. do prokuratora Bartłomieja Legutko  – Załącznik 1.3
IV.      z dnia 30 kwietnia 2015 r. do Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Agaty Chmielarczyk-Skiby – Załącznik 1.4:
Dowód:      Prokuratura Rejonowa dla Krakowa Krowodrzy, sygn. akt 2 Ds/542/14, pismo Z. Kękusia z dnia 30
kwietnia 2015 r. do prokuratora rejonowego Agaty Chmielarczyk-Skiby  – Załącznik 1.4
przedstawiłem dowody – kserokopie poświadczających je dokumentów załączyłem do pisma – poświadczające liczne naruszenia prawa w postępowaniu zainicjowanym przez prokuratora Bartłomieja Legutkę, w tym popełnione przez niego samego, i skutkujące wydaniem w dniu 10 kwietnia 2015 r. przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy, SSO Lidię Haj, SSO Jadwigę Żmudzką i SSR del. Agnieszkę Sułowską-Gibas postanowienia, sygn. IV Kz 718/14, utrzymującego w mocy postanowienia sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny Katarzyny Kaczmary o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego połączonym z obserwacją w zakładzie leczniczym /Szpital Specjalistyczny im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie/ przez okres trwający nie dłużej niż cztery tygodnie.
Kopię pisma z dnia 30 kwietnia 2015 r. złożyłem tego samego dnia w Biurze Podawczym Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, kierując ją do Komendanta  Miejskiego Policji w Krakowie, insp. Mariusza Dąbka, czego dowodem prezentata KMP w Krakowie na piśmie – Załącznik 1.4:
Dowód:                            Prokuratura Rejonowa dla Krakowa Krowodrzy, sygn. akt 2 Ds/542/14, pismo Z. Kękusia z dnia 30
kwietnia 2015 r. do prokuratora rejonowego Agaty Chmielarczyk-Skiby  – Załącznik 1.4

Ze względu na zachodzenie w przypadku postępowania prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy bezwzględnych przyczyn odwoławczych określonych w art. 439 § 1 k.p.k., pismem z dnia 4 maja 2015 r. skierowanym do prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Beaty Morawiec złożyłem – Załącznik 2: „SSO Beata Morawiec Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie /adres – ZKE/ Sygn. akt: IV Kz 718/14 Dotyczy:
I.         Wniosek – na podstawie art. 542 § 1 i § 3 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt 9 i 10  k.p.k. – o złożenie, z urzędu, wniosku o wznowienie postępowania zakończonego postanowieniem wydanym w dniu 10 kwietnia 2015 r., sygn. IV Kz 718/14, przez Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy, z powodu:
1.       pozbawienia mnie przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza  Bartłomieja Legutkę możności skorzystania z prawa określonego w:
1.     art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k.
2.     art. 42.2 Konstytucji
2.       dokonania przez Sąd dowolnej oceny dowodów i popełnienia błędu w ustaleniach faktycznych przez ustalenie, że ja byłem karany oraz oparcie postanowienia na tej podstawie,
3.       dokonania przez Sąd dowolnej oceny dowodów i popełnienia błędu w ustaleniach faktycznych przez ustalenie, że ja odmówiłem składania wyjaśnień oraz oparcie postanowienia na tej podstawie.”
Dowód:                 Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt IV Kz 718/14, pismo Z. Kękusia z dnia 4 maja 2015 r. do prezesa
Sądu SSO Beaty Morawiec – Załącznik 2

Pisma, jak wyżej złożyłem przed tym, zanim w dniu 15 maja 2015 r. odebrałem przesyłkę listową poleconą zawierającą Wezwanie dla mnie do stawiennictwa w dniu 18 maja 2015 r. w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. J. Babińskiego na obserwację psychiatryczną zasądzoną przez sędzię Katarzynę Kaczmarę na wniosek prokuratora Bartłomieja Legutko.

Wskazać należy, że z mocy prawa określonego w Rozporządzeniu ministra sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r. „w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania karnego z powodu choroby (…)”  Prokuraturze Rejonowej Kraków Krowodrza nie wolno wydać do dnia 1 czerwca 2015 r. Policji nakazu zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia do Szpitala im. dr. J. Babińskiego w Krakowie.
Więcej na ten temat w piśmie z dnia 18 maja 2015 r. do Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Agaty Chmiealrczyk-Skiby z dnia 18 maja 2015 r.
Zatrzymanie mnie – w tym przed dniem 1 czerwca 2015 r. – przez Policję na ewentualne polecenie Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza i przymusowe doprowadzenie do Szpitala Specjalistycznego im. dr. J. Babińskiego w Krakowie, będzie wobec przedstawionych przeze mnie w piśmie z dnia 18 maja 2015 r. do Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Agaty Chmielarczyk-Skiby i załącznikach do niego, okoliczności wydania przez:
1.       sędzię Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Katarzynę Kaczmarę w dniu 16 października 2014 r. postanowienia o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego połączonym z obserwacją w zakładzie leczniczym, Szpitalu Specjalistyczny im. dr. Józefa Babińskiego w  Krakowie,
2.       sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy w dniu 10 kwietnia 2015 r. postanowienia o utrzymaniu w mocy postanowienia sędzi Katarzyny Kaczmarg z dnia 16 października 2014 r.
zbrodnią sądową. Funkcjonariusze publiczni, którzy będą w nie zaangażowani będą zbrodniarzami. Wyjaśnienie, że to Prokuratura nakazała zatrzymanie mnie, nie będzie – wobec niniejszym złożonego pisma – usprawiedliwieniem.

Co się tyczy wyjaśnienia dla mnie z pisma z dnia 25 marca 2015 r. Naczelnika Wydziału Skarg i Wniosków Komendy Miejskiej Policji w Krakowie podinsp. Tomasza Rejdycha z dnia 25 marca 2015 r., że – Załącznik 3: „Policja jest ustawowo zobowiązana do wykonywania poleceń uprawnionych organów, w tym Prokuratury i Sądu.” pragnę wyjaśnić, że niektórzy prokuratorzy nadużywają posiadanego przez nich prawa i wysługują się Policją w sytuacjach z całą pewnością nie wymagających jej zaangażowania.
Przykładowo, w dniu 29 stycznia 2014 r. stawiłem się na dyżurze Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód. Pełniła go zastępca Prokuratora Edyta Frączek-Padoł, na której polecenie przydzielono mi asystę dwóch funkcjonariusze Wydziału Konwojowania Komendy Wojewódzkiej w Krakowie, przez których eskortowany stawiłem się w jej gabinecie. Nasza rozmowa była bardzo krótka. Oto jej zapis:
ZKE /Zbigniew Kękuś/: „Dzień dobry”
EFR /Edyta Frączek-Padoł/: „Dzień dobry. Wiem po co pan przyszedł. Ja nie zmieniam stanowiska.”
ZKE: „To ja informuję, że rozpocznę, jak napisałem, protest głodowy w prokuraturze.”
EFR: „Proszę bardzo.”
ZKE: „Proszę w takim razie o sporządzenie notatki urzędowej z naszego spotkania.”
EFE: „Nie, nie zrobię.”
ZKE: „Ale przecież prokurator …”
EFR przerywając: „Wiem, że prokurator Tomasz Waszczuk sporządził notatkę, ale ja nie. Zapisuję w zeszycie Prokuratury, że pan był.”
ZKE: „To ja nie wyjdę z pani gabinetu, dopóki pani nie sporządzi notatki.”
EFR do policjantów, którzy przyprowadzili mnie do gabinetu Zastępcy Prokuratora Rejonowego: „Panowie, ja skończyłam z tym panem, proszę wyprowadzić.”
Do pokoju weszło dwóch, przebywających w pomieszczeniu przylegającym do niego, wezwanych przez prokurator Edytę Frączek-Padoł i przydzielonych mi jako eskorta funkcjonariuszy Policji.
Nie trzeba mnie było wyprowadzać, wyszedłem dobrowolnie. Wielce rozbawiony. Bo jak się nie śmiać – w duchu, bo mi przecież mogła Zastępca Prokuratora Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia Wschód Edyta Frączek-Padoł przedstawić zarzut jej znieważenia podczas pełnienia przez nią obowiązków służbowych, gdybym wybuchnął śmiechem  w jej obecności  – z prokuratora, w dodatkuczłonkini najwyższego kierownictwa Prokuratury, która celem uniknięcia sporządzenia notatki ze spotkania ze mną, trwającego nie dłużej niż 3 minuty, korzystać musiała ze wsparcia dwóch funkcjonariuszy Wydziału Konwojowania Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Wbrew pozorom niniejszym zgłoszona sprawa jest nie mniej groteskowa. Oto bowiem pięcioro funkcjonariuszy publicznych, prokurator Bartłomiej Legutko, SSR Katarzyna Kaczmara, SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka i SSR del, Agnieszka Sułowska-Gibas,  kieruje mnie na obserwację psychiatryczną w sprawie, w której m.in.:
1.       jestem ścigany za czyn, którego nie tylko nie popełniłem, ale którego popełnić nie można ze względu na budowę anatomiczną człowieka – patrz: Załącznik 1.3, Załącznik 1.4,
2.       jestem ścigany za czyn, którego popełnienia przeze mnie nie potwierdza sporządzony 45 minut po zdarzeniu w dniu 5 maja 2014 r., gdy go miałem popełnić „Protokół Zatrzymania Osoby”,
3.       sędzia Katarzyna Kaczmara nie dopuściła jako dowodu w sprawie w.w. „Protokołu Zatrzymania Osoby”,
4.       prokurator Bartłomiej Legutko uznawszy mnie w dniu 6 maja 2014 r. za niepoczytalnego, tego samego dnia niedopełnił obowiązku określonego w art. 79 § 1 pkt 3 – „W postępowaniu karnym oskarżony musi mieć obrońcę, jeżeli: (…) 3) zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności.” – i ja nie miałem obrońcy podczas wyznaczonych mi przez niego na dzień 7 maja 2014 r. badań psychiatrycznych,
5.       niedopełniwszy w dniu 6 maja 2014 r. obowiązku określonego w art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. prokurator Bartłomiej Legutko pozbawił mnie w dniu 7 maja 2014 r., podczas badań psychiatrycznych, możności skorzystania z prawa do obrony określonego w art. 42.2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu.”
6.       SSR Katarzyna Kaczmara oparła jej postanowienie z dnia 16.10.2014 r., a SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka i SSR Agnieszka Sułowska-Gibas ich postanowienie z dnia 10.04.2015 r. na błędnym i mającym znaczenie dla treści postanowień ustaleniu, że ja byłem karany, momo że ja nie byłem karany.

Wobec tych faktów, ewentualne wykorzystanie Policji przez prokuratora Bartłomieja Legutkę lub Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Agatę Chmielarczyk-Skibę w sprawie do sygn. akt 2 Ds/542/14 będzie takim samym przekroczeniem uprawnień i działaniem na szkodę nie tylko mojego interesu prywatnego, ale także na szkodę interesu publicznego, jak wykorzystanie Policji przeciwko mnie w opisanej wyżej sytuacji w dniu 29 stycznia 2014 r. przez zastępcę Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Edytę Frączek-Padoł.

Jest regułą, gdy sprawa rozpoznawana przez prokuraturę lub sąd w Krakowie budzi wątpliwości, że rzecznicy prasowi wyjaśniają, że nie mogą udostępnić żadnych materiałów proszących o nie dziennikarzy, przedstawicieli opinii publicznej, ze względu na dobro postępowania. Z tej taktyki nie będą mogli skorzystać rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława Marcinkowska, ani rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. Dowody, na podstawie których prokurator B. Legutko prowadzi postępowanie przeciwko mnie, a sędzia K. Kaczmara wydała na jego wniosek postanowienie o badaniu stanu mojego zdrowia psychicznego połączonym z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie  są umieszczone w Internecie, posiadają je dziennikarze i przedstawiciele władz.
W załączeniu przesyłam moje pismo z dnia 18 maja 2015 r. do Dyrektora Szpitala Specjalistyczny im. dr J. Babińskiego w Krakowie Stanisława Kracika zawierające m.in. – Załącznik 4:
„Zawiadomienie o mojej zgodzie na udzielanie przez kierownictwo Szpitala Specjalistycznego im. dr J. Babińskiego w Krakowie wszelkich informacji dotyczących mojego ewentualnego pobytu w Szpitalu oraz na dostęp do wszelkich akt prowadzonych w związku z moim pobytem w Szpitalu mojej matce Wandzie Kękuś oraz synom Michałowi i Tomaszowi, a także Państwu:
5.       Anna Grodzka – Posłanka na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, adres Biura Poselskiego: ul. Bracka 15/6, 31-005 Kraków
6.       Sylwia Rapicka – Dyrektor Biura Poselskiego Posłanki na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Anny Grodzkiej, adres Biura Poselskiego: ul. Bracka 15/6, 31-005 Kraków
7.       Krystyna Górzyńska – dziennikarka „Gazety Obywatelskiej”, publicystka „Warszawskiej Gazety”, członkini Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy
8.       Stefan Michał Dembowski – Wiceprezes Stowarzyszenia Demokracja USA w Nowym Jorku, adres zamieszkania: (…).
Dowód:                 Szpital Specjalistyczny im. dr J. Babińskiego w Krakowie, pismo Z. Kękusia z dnia 18 maja 2015 r. do
Dyrektora Szpitala Stanisława Kracika – Załącznik 4

Wnoszę jak na wstępie
Ze względu na moją chorobę niniejsze pismo zostanie złożone w dniu 18 maja 2015 r. w Biurze Podawczym Komendy Miejskiej Policji w Krakowie przez mojego pełnomocnika.

Zbigniew Kękuś

Załączniki:
1.        Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds/542/14, pismo do Prokuratora Rejonowego Agaty Chmielarczyk-Skiby
2.        Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt IV Kz 718/14, pismo Z. Kękusia z dnia 4 maja 2015 r. do prezesa Sądu SSO Beaty Morawiec
3.        Komenda Miejska Policji w Krakowie Wydział Skarg i Wniosków, sygn. akt ML.0511.60.2015.MD, pismo Naczelnika Wydziału Skarg i Wniosków Komendy Miejskiej Policji w Krakowie podinsp. Tomasza Rejdycha z dnia 25 marca 2015 r.
4.        Szpital Specjalistyczny im. dr J. Babińskiego w Krakowie, pismo Z. Kękusia z dnia 18 maja 2015 r. do Dyrektora Szpitala Stanisława Kracika

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kraków, dnia 18 maja 2015 r.
Zbigniew Kękuś

Pan
Stanisław Kracik
Dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. dr Józefa Babińskiego
SPZOZ w Krakowie
ul. Józefa Babińskiego 29
30-393 Kraków

Sygn. akt Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza: 2 Ds. 542/14

Do wiadomości:
19.     Pani Anna Grodzka, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Bracka 15, 31-005 Kraków
20.     Pani Sylwia Rapicka, Dyrektor Biura Poselskiego Posłanki na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Anny Grodzkiej, ul. Bracka 15, 31-005 Kraków
21.     Pani Krystyna Górzyńska – dziennikarka „Gazety Obywatelskiej”, publicystka „Warszawskiej Gazety”, członkini Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy
22.     Pan Stefan Michał Dembowski – Wiceprezes Stowarzyszenia Demokracja USA w Nowym Jorku
23.     Prokurator Agata Chmielarczyk-Skiba, Prokurator Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy, oś. Kościuszkowskie 2, 31-858 Kraków, sygn. akt 2 Ds. 542/14
24.     Prokurator Bartłomiej Legutko, Prokuratura Rejonowa Kraków – Krowodrza, oś. Kościuszkowskie 2, 31-858 Kraków, sygn. akt: 2 Ds. 542/14
25.     inni

Dotyczy:
5.        Zawiadomienie o możliwym przymusowym doprowadzeniu mnie przez Policję do Szpitala Specjalistycznego im. dr Józefa Babińskiego SPZOZ w Krakowie, w sprawie rozpoznawanej przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomieja Legutko do sygn, akt  2 Ds. 542/14.
6.        Zawiadomienie o moim zamiarze po ewentualnym doprowadzeniu mnie do Szpitala:
1.       rozpoczęcia protestu głodowego – nie będę jadł, ani pił,
2.       nieudzielania odpowiedzi na żadne zadawane mi przez lekarzy pytania.
7.        Zawiadomienie o braku mej zgody na poddanie mnie podczas mojego ewentualnego pobytu w Szpitalu,
1.       jakimkolwiek badaniom
2.       leczeniu.
8.        Zawiadomienie o mojej zgodzie na udzielanie przez kierownictwo Szpitala Specjalistycznego im. dr J. Babińskiego w Krakowie wszelkich informacji dotyczących mojego ewentualnego pobytu w Szpitalu oraz na dostęp do wszelkich akt prowadzonych w związku z moim pobytem w Szpitalu mojej matce Wandzie Kękuś oraz synom Michałowi i Tomaszowi  a także Państwu:
1.       Anna Grodzka – Posłanka na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, adres Biura Poselskiego: ul. Bracka 15/6, 31-005 Kraków
2.       Sylwia Rapicka – Dyrektor Biura Poselskiego Posłanki na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Anny Grodzkiej, adres Biura Poselskiego: ul. Bracka 15/6, 31-005 Kraków
3.       Krystyna Górzyńska – dziennikarka „Gazety Obywatelskiej”, publicystka „Warszawskiej Gazety”, członkini Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy
4.       Stefan Michał Dembowski – Wiceprezes Stowarzyszenia Demokracja USA w Nowym Jorku, adres zamieszkania: (…).
9.        Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma oraz kopia odpowiedzi na nie zostaną umieszczone w Internecie, w tym na stronie http://www.kekusz.pl.

Szanowny Panie,

W dniu 15 maja br. odebrałem przesyłkę listową poleconą zawierającą Wezwanie o treści – Załącznik 1: „Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza w Krakowie Sygn. akt 2 Ds./542/14 Kraków, dnia 28 kwietnia 2015 r. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Termin dnia: 18.05.2015 r. Wzywa się Pana do osobistego stawiennictwa w dniu 18.05.2015 r. o godz. 09:00 do Izby Przyjęć Szpitala Specjalistycznego im. J. Babińskiego w Krakowie ul. Babińskiego 29 /obserwacja będzie wykonywana na Oddziale 4 B/ jako podejrzanego w spraie sygn. akt 2 Ds./542/14 podejrz. o przest. z art. 242 § 4 kk. Wezwany powinien posiadać przy sobie dowód osobisty lub inny ważny dokument stwierdzający jego tożsamość. Starszy referent Prokuratury Rejonowej Jadwiga Zając”
Dowód:                 Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds/542/14, Wezwanie z dnia 28 kwietnia 2015 r. –
Załącznik 1

Wezwanie, jak wyżej zostało sporządzone na żądanie prokuratora referenta w sprawie sygn. 2 Ds/542/14 Bartłomieja Legutko.

Informuję, że z przyczyn doskonale znanych adresatowi kopii niniejszego pisma, prokuratorowi Bartłomiejowi Legutko – w tym m.in. z powodu przez niego samego niedopełnienia obowiązku określonego w art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k., co stanowi tzw. bezwzględną przyczynę odwoławczą określoną w art. 439 § 1 k.p.k.: „Niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli: (…) 10) oskarżony w postępowaniu sądowym nie miał obrońcy w wypadkach określonych w art. 79 § 1 i 2 oraz art. 80 lub obrońca nie brał udziału w czynnościach, w których jego udział był obowiązkowy,” – natychmiast po ewentualnym doprowadzeniu mnie pod przymusem do kierowanego przez Pana Szpitala rozpocznę protest głodowy. Nie będę jadł ani pił do dnia wypisania mnie ze Szpitala.
Nie będę udzielał odpowiedzi na pytania zadawane mi ewentualnie przez lekarzy.
Nie wyrażam zgody na poddanie mnie podczas mojego ewentualnego pobytu w Szpitalu jakimkolwiek badaniom lub leczeniu.
Celem rozwiania ewentualnych wątpliwości pragnę wyjaśnić, że nie jest moim zamiarem popełnienie samobójstwa. Mam troje dzieci. Jeśli będę prowadził protest głodowy, to wyłącznie w sprzeciwie dla okoliczności, w jakich przedstawiono mi zarzuty oraz w jakich wydano postanowienia skutkujące umieszczeniem mnie w Szpitalu.

Wyrażam zgodę na udzielanie przez kierownictwo Szpitala Specjalistycznego im. dr J. Babińskiego w Krakowie wszelkich informacji dotyczących mojego ewentualnego pobytu w Szpitalu oraz na dostęp do wszelkich akt prowadzonych w związku z moim pobytem w Szpitalu mojej matce Wandzie Kękuś, a także Państwu, jak w pkt. IV, str. 1 niniejszego pisma.

Z poważaniem,

Zbigniew Kękuś

Wykaz Adresatów niniejszego e-mail’a: =====

Polityka wobec Ukrainy wymaga weryfikacji

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:20

Polityka wobec Ukrainy wymaga weryfikacji

Z dr. Andrzejem Zapałowskim, prawnikiem, historykiem, wykładowcą akademickim, ekspertem ds. bezpieczeństwa, prezesem rzeszowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego, rozmawia Mariusz Kamieniecki

Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/137213,polityka-wobec-ukrainy-wymaga-weryfikacji.html?d=1

Fatalna opinia o polskiej polityce w Czechach!!!

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:57

Fatalna opinia o polskiej polityce w Czechach!!!

Majdan byla speciální operace Spojených států a Polska, míní polský kadidát na prezidnta a europoslanec

http://www.stalo-se.cz/?p=24989

Dobytek v čele EU Tusk je zklamaný, že Evropané nechtějí jít do války s Ruskem

14. Duben 2015 | 09:15

http://www.stalo-se.cz/?p=24923

Podle Orbána je největším rusofobem v EU polský kačer Donald Tusk

20. Únor 2015 | 10:41
BUDAPEŠŤ | Předseda maďarské vlády Viktor Orbán podrobil kritice některé členské země Evropské unie, které se snaží izolovat Rusko kvůli jeho politice vůči Ukrajině, oznámila ve čtvrtek maďarská média. Za hlavní osobu prosazující podobnou politiku pokládá Orbán předsedu Evropské rady, bývalého polského premiéra Donalda Tuska. Informuje rozhlasová stanice Hlas Ruska.

Podle mínění maďarského premiéra je Evropská unie rozdělena podle toho, jak si členské státy představují kontakty s Ruskem. Maďarsko je se spolu s Českou republikou, Slovenskem a Rakouskem toho názoru, že s Moskvou je třeba spolupracovat.

Poláci a země Pobaltí trpí přímo dementní rusofobií. V České republice jsou to havloidné a figurky z fašistické TOP 09.

http://www.stalo-se.cz/?p=24068

Polsko chce zneužít Visegrádskou skupinu a diktovat zbylým členům, řekl to polský mistr zharničí Zaorálkovi v Praze

11. Říjen 2014 |

PRAHA | Při schvalování dosud posledního balíku sankcí patřilo Polsko mezi země, které je nejvíce prosazovaly, oproti tomu zaujímala Česká republika, Slovensko a Maďarsko podstatně zdrženlivější postoj. Teď by Poláci chtěli dosáhnout konsenzu i s těmito zeměmi V4, protože , jak poznamenal polský ministr zahraničních věcí: „Jednotný hlas skupiny V4 je lepší slyšet v Evropě a zvlášť v Bruselu.“ Informuje Tisková agentura Slovenské republiky na svém zpravodajském serveru Teraz.sk.

Doktor Cvach české zahraniční politiky Luboš Zaorálek se sešel s polským válečným štváčem a ministrem zahraničí Polska Grzegorzem Schetynem v Praze, kdy polský protějšek přivítal v rámci oficiální zahraniční návštěvy polského ministra a oszukaća.

Podle dostupných informací chce Polsko své partnery v rámci V4 vydírat, aby Slovensko, Maďarsko a Česko v rámci EU souhlasili s Polskými postoji, anebo je přímo uplácet tím, že pokud zbylé země V4 půjdou Polsku na ruku, tak budou mít přes prezidenta EU Poláka a Kačera Donalda Tuska větší vliv a výhody.

http://www.stalo-se.cz/?p=21715

Kolejne komprominujące taśmy – RIRM/TV Trwam News

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:54

Kolejne komprominujące taśmy – RIRM/TV Trwam News

Przesłany 18.05.2015

UWAGA!
jeżeli ktoś życzy sobie SCANY z czasopisma “Do Rzeczy” z art. na tn temat to proszę o poinformowanie mnie – PODEŚLĘ!!!!
Budka przed ambasadą Rosji podpalona na rozkaz Sienkiewicza?
18 maja 2015, godz. 08:42
Radio Maryja

fot. Marek Borawski / Nasz Dziennik
Były szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz miał wydać służbom specjalnym polecenie podpalenia budki wartowniczej przed ambasadą Rosji – tak sugeruje szef CBA Paweł Wojtunik w rozmowie z ówczesną wicepremier Elżbietą Bieńkowską.
Do nagrania rozmowy polityków dotarł tygodnik „Do Rzeczy”. Sprawa dotyczy incydentu, który miał miejsce podczas warszawskiego Marszu Niepodległości w 2013 roku.
Maciej Wąsik, były wiceszef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, mówi, że jest to klasyczna prowokacja polityczna. Dodaje, że sprawą powinna zająć się prokuratura, a niewykluczone, że także sejmowa komisja śledcza.

– Podpalenie budki strażniczej przy ambasadzie rosyjskiej podczas opozycyjnej demonstracji miało na opozycję zepchnąć odium „podpalaczy Polski”. Taka jedna sytuacja w historii XX wieku miała miejsce – dotyczyło to podpalenia Reichstagu – Hitler podpalił Reichstag i zrzucił to na swoich oponentów politycznych. Zastanawiam się, czy tak naprawdę nie byłaby dobra jakaś formuła nawiązująca do komisji śledczej, żeby tę sprawę zbadać. Nie znam jeszcze tego nagrania, nie jestem w stanie określić, jak mocno to jest powiedziane, ale skoro redakcja zdecydowała się na okładkę na ten temat i jest mowa, że to jest na polecenie Sienkiewicza, to coś musi za tym stać – ocenia Maciej Wąsik.

Po incydencie przed rosyjską ambasadą oskarżono jedną osobę. Kamil Z. usłyszał zarzut podpalenia altanki śmietnikowej. Śledczym nie udało się ustalić, kto podpalił budkę wartowniczą, dlatego też prokuratura umorzyła śledztwo.

http://www.radiomaryja.pl/informacje/budka-przed-ambasada-rosji-podpalona-na-rozkaz-sienkiewicza/

Na którego przestępcę głosować – Na Dudę czy Komorowskiego?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:52

Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu

Na którego przestępcę głosować – Na  Dudę czy Komorowskiego?

Polacy nie mają wyboru. Bo od 1989 roku decydują o wyborze prezydentów, parlamentu, lokalnych samorządów  przestępcze  kliki, koterie, bandy polityczne sterowane i nadzorowane przez ośrodki zagraniczne, kapitalistyczne. w USA, Brukseli, Izraelu,  a w kraju przez Kościół,  wspierający     głupotę i niewiedzę  ,polską ciemnotę. Polacy nie mają żadnego wpływu na życie i losy  kraju. Od sierpnia 1980 roku, tzn.. od zakończenia strajków i podpisaniem korzystnych dla społeczeństwa umów z Rządem PRL, a następnie  opanowanie kierownictwa związków  zawodowych, zwłaszcza NSZZ, i przekształcenia ich w partię polityczną ( ruch społeczny)  pod nazwą Solidarność,  Polacy utracili jakikolwiek wpływ na losy kraju i nie odzyskali go do dziś. Znany polityk  Janusz Korwin Mikke słusznie twierdził , że Polską rządzą bandyci, a obecni posłowie  powinni siedzieć  w więzieniu a nie w łamach poselskich. Zdrady kraju dokonali  m.in.  takie lumpy społeczne jak, Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki, Władysław Frasyniuk , Lech i Jarasław Kaczyński , Karol Modzelewski, Adam Michnik…  To oni i ich koledzy z podobnych klik zniszczyli ,na polecenie obcych, wrogich Polsce sił, nasz kraj, naszą gospodarkę, ekonomie, kulturę, a większość społeczeństwa  wpędzili w nędze lub wypędzili z kraju za chlebem.

Przedstawicielami zrujnowanego kraju i pozbawienie społeczeństwa wszelkiej nadziei są właśnie

Bronisław Komorowski i  Andrzej Duda.

MĄDRZY, UCZCIWI POLACY, PRZYZWOICI LUDZIE NIE POWINNI NA NICH GŁOSOWAĆ I POWONNI W TYM DNIU POZOSTAĆ W DUMU !!!

W pierwszej turze   nie wzięło udziału PONAD 15 MILIONÓW  uprawnionych do głosowania .

Dr Leszek Skonka – Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu ,Wrocław 18 maja 2015

Dr Leszek Skonka – Współorganizator i współkierujący strajkiem w sierpniu 1980 roku we Wrocławiu. Członek Prezydium w pierwszym składzie  Zarządu Regionu  Dolnośląskiego NSZZ. Organizator i prowadzący pierwsze kursy ( jeszcze w czasie strajku)   na temat organizowania i działania związkowego, a następnie  w MKZ po zakończeniu strajku, dla działaczy i  organizatorów nowych związków.  Inicjator  i organizator  Wolnych Związków Zawodowych  (WZZ) na Dolnym Śląsku  przed sierpniem 1980.

Sprzeciwiał się wprowadzaniu KOR-u i upolitycznieniu Związku, zrywaniu Umowy Gdańskiej, awanturnictwu politycznemu. Chciał by Związek nie wychodził poza  swój Statut. Za swą postawę pomówiony  został przez kierownictwo „Solidarności” publicznie bez jakichkolwiek podstaw o rzekome sprzyjanie PZPR, działanie na szkodę Związku, współpracę z SB. Usunięty ze  wszystkich funkcji, również ze Związku, którego był współtwórcą, spotwarzony publicznie, bez prawa do obrony, skazany na karę śmierci cywilnej przez „Solidarność” kierowaną przez Karola Modzelewskiego i Władysława Frasyniuka. Solidarność wydała zakaz zatrudnienia go na jakimkolwiek stanowiska w kraju, nawet na stanowisku robotnika fizycznego.

Założyciel i przewodniczący  istniejącego od 1988 roku Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce oraz Instytutu Badań Stalinizmu i Patologii Władzy, zbudował  w 1989 roku pierwszy w Polsce i na świecie Pomnik Ofiar Stalinizmu  stojący od ponad 25 lat  w centrum Wrocławia.

NATO: ‘Terrorists’ may use migrant cover to get to Europe

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:49

NATO: ‘Terrorists’ may use migrant cover to get to Europe

85% of Palestinian complaints to police ignored

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:48

85% of Palestinian complaints to police ignored

« Previous PageNext Page »

The Rubric Theme. Create a free website or blog at WordPress.com.

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.

Join 699 other followers