Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

07/02/2015

New York council trip: ties between Israel and US cities

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:26

New York council trip highlights ties between Israel and US cities

Piotr Bein: Schetyna itp. “historycy” konfabulują

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:53

W obecnej info-wojnie przeciw Rosji, żydłacka swjołocz typu Schetyna i Jaceniuk twierdzą, że Auschwitz etc. wyzwolili Ukraińcy. Wg schechterowskiej szczekaczki, Schetyna był bardzo precyzyjny, bo 1-szy czołg, który rozbił bramę Auschwitz prowadził Ukrainiec. http://wyborcza.pl/1,75478,17298610,Schetyna_tlumaczy_sie__Pierwszy_czolg__ktory_rozbijal.html

No to można byłoby naciągnąć to do liczby pojedynczej: Auschwitz wyzwolił Ukrainiec :)

Czy dla precyzji Schetyna doda, że obozy zagłady założyli żydłaccy syjonaziole hitlerowscy z nakazu globalnej kliki żydobanksterii i syjonistów, a strażnikami i oprawcami byli tam Ukraińcy? Pewnie takiegoż pokroju co obecnie mordują ludność cywilną w Donbasie, gwałcą kobiety w specjalnych obozach.

https://piotrbein.wordpress.com/2015/02/07/aleksander-kofman-do-obecnej-ukrainy-nie-wrocimy/

Ani ukry ani ruskie! Parę tygodni przed nadejściem Armii Czerwonej, syjonaziole wyprowadzili zdolnych do roboty więźniów do rajchu w tzw. Marszach Smierci.

Pedałowałem szlakiem takiego marszu ze Stutthofu. Co ileś km była pamiątkowa tablica: tylu a tylu więźniów zmarło z głodu, zimna.

SS ewakuowało Auschwitz-Birkenau 9 dni przed „wyzwoleniem” (27.1.1945). Nie wiem jaki był szlak marszu z Auschwitz. Może miejscowi wiedzą o tablicach upamiętniających.

Krótka historia info-wojny przeciw Rosji – B. WAŻNY FILM

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:22

FURSOW – o historii Rosji dla Dumy Państwowej. KRÓTKI B. WAŻNY FILM!!!!!!

1. За свою страну нужно порвать противника, как грелку

Андрей Фурсов: За свою страну нужно быть готовым порвать противника, как грелку. В том числе и в информационной войне – See more at: http://www.nakanune.ru/articles/110022/#sthash.7URdvnLA.dpuf

Андрей Фурсов: За свою страну нужно быть готовым порвать противника, как грелку. В том числе и в информационной войне – See more at: http://www.nakanune.ru/articles/110022/#sthash.7URdvnLA.dpuf
2. A. FURSOW – ANALITYKA (dodatkowy komentaez do w/w filmu).

http://www.nakanune.ru/articles/110022/

Aleksander Kofman: Do obecnej Ukrainy nie wrócimy

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 10:39

piątek, 06 luty 2015 06:42
Aleksander Kofman: Do obecnej Ukrainy nie wrócimy

rozm. Jacek C. Kamiński

Federacja Rosyjska pomaga nam na rożne sposoby. Śle pomoc humanitarną, broni naszych interesów na arenie międzynarodowej, ale przy tym, niestety, wyhamowuje nasze dążenia do uzyskania niepodległości – mówi minister spraw zagranicznych Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) Aleksander Kofman w rozmowie z Jackiem C. Kamińskim.

Jacek Cezary Kamiński: Niestety, spotykamy się w trudnym momencie, po odnowieniu działań wojennych w Donbasie. Wydaje się, że dążenia pokojowe znalazły się w martwym punkcie. Głowa [1] Donieckiej Republiki Ludowej Aleksander Zacharczenko ogłosił, że republika dłużej nie będzie już prowadziła negocjacji z Kijowem na temat rozejmu. Co to oznacza? Rzeczywiście nie będzie już żadnych rozmów pokojowych, tylko działania wojenne?

Aleksander Kofman: Doskonale rozumiem jego stanowisko jako głowy państwa w kontekście tego, co się teraz u nas dzieje, w obliczu tego, że nasi przeciwnicy znów zaczęli zabijać ludność cywilną. W tych okolicznościach rozmowy pokojowe nie mają sensu. Strona ukraińska nie jest zdolna do rozmów, nie jest skłonna do zawarcia rozejmu. Z tego powodu sądzę, że rozmowy rzeczywiście do niczego nie prowadzą i będziemy postępować zgodnie z tą linią. Jesteśmy wystarczająco silni, żeby przeciwstawić się zagrożeniu. Na zawieszenie broni zawsze decydowaliśmy się z pozycji siły, to znaczy zgadzaliśmy się na rozejmy w geście dobrej woli. Strona ukraińska nie wykazuje gotowości do rozmów, kontynuuje metodyczne mordy na ludności cywilnej. Proszę zrozumieć – w ostatnich dniach osób cywilnych ginie kilka razy więcej niż naszych żołnierzy-„opołczeńców”. Tylko w Gorłówce zginęło 106 mieszkańców, podczas gdy z tym czasie, na tym odcinku poległo zaledwie ośmiu żołnierzy. Cywilom grozi większe niebezpieczeństwo niż wojskowym uczestniczącym w działaniach wojennych. Gdzie coś takiego widziano?

J.C.K.: Czy w tej sytuacji nie myślicie o jakiejś próbie przełomu w negocjacjach, np. o podjęciu bezpośrednich rozmów ze stroną ukraińską, tzn. bez pośredników takich jak Rosja czy OBWE?

A.K.: Powiem jak to widzę. Rosja wkładała wiele wysiłku dla deeskalacji tego konfliktu. Moskwa wystąpiła jako inicjator negocjacji w tzw. mińskim formacie, które strona ukraińska w istocie od samego początku przekształciła w kpinę. Co to za figura „pierwszy prezydent Ukrainy”, który reprezentował stronę ukraińską? Ale my poszliśmy nawet na to. W porządku, skoro daliście pełnomocnictwa tym osobom, będziemy z nimi rozmawiać. Jednak mińskie ustalenia nie były przestrzegane nawet przez minutę, Ukraina stale je narusza. Stąd wniosek, że albo ludzie którzy prowadzą te negocjacje nie dysponują wystarczająco silną władzą i podjęte przez nich zobowiązania są niemożliwe do realizacji, albo Ukraina świadomie zmierza do wojny i – w konsekwencji – do swojej zguby. Sądzę, że zachodzi raczej ten drugi wariant, bo zleceniodawcy tego konfliktu, którzy – jak wiadomo – znajdują się za oceanem nie są zainteresowani w jego pokojowym rozwiązaniu.

J.C.K.: Czy upatruje pan jakichś nadziei w rozmowach toczonych w tzw. formacie normandzkim, z udziałem przedstawicieli Francji, Niemiec, Rosji i Ukrainy. Wprawdzie spotkanie przywódców tych państw, które miało odbyć się w styczniu w stolicy Kazachstanu, nie doszło do skutku, ale chyba nie zamyka to tej ścieżki negocjacji?

A.K.: Jesteśmy zainteresowani przede wszystkim tym, żeby przestali ginąć cywile, ale z każdym dniem upewniam się w tym, że jedyny sposób uchronienia naszych obywateli, to unicestwienie tych sił, które nam zagrażają. Inne warianty według mnie już się wyczerpały. Było porozumienie w sprawie rozejmu, ale oni wciąż zabijają ludność cywilną. Taka jest sytuacja.

J.C.K.: W takim razie pojawia się pytanie, jaki jest generalnie cel waszych działań, jakie zadanie stawia sobie dyplomacja republik ludowych Donbasu?

A.K.: W tym momencie rzecz idzie o integralność i niezawisłość Donieckiej Republiki Ludowej w administracyjnych granicach obwodu donieckiego. Jestem przekonany, że podobne cele stawia przed sobą również Ługańska Republika Ludowa. Oczywiście, daleko idące plany zakładają, że obecne władze w Kijowie tak bardzo zdyskredytowały się w oczach obywateli Ukrainy, że w efekcie pojawią się kolejne republiki ludowe. One nie zaistniały do tej pory jedynie ze względu na obecność żołnierzy ukraińskiej armii, której dano absolutnie bezprawne uprawnienia. Wszelkie przejawy niezadowolenia na Ukrainie eliminuje się przemocą fizyczną. Jak tylko ten nacisk na najbardziej aktywne grupy społeczne na Ukrainie zelżeje – a on zelżeje, bo ta armia wykrwawia się na naszych terytoriach – myślę, że podniesie się cała Ukraina. Ukraina już głoduje. W istocie tworzy się interesująca sytuacja: w republikach Donieckiej i Ługańskiej, jeśli odjąć problem ostrzałów i tragedii związanych z tymi ostrzałami, odjąć blokadę ekonomiczną, w wyniku której nie docierają do nas produkty, które jesteśmy gotowi kupować, to warunki życia byłyby lepsze niż w pozostałej części Ukrainy. Podoba mi się taka anegdota: „Dlaczego w Kijowie z kranów płynie zielona woda? Chcieli zrobić niebiesko-żółtą, ale farby im się zmieszały”. To znaczy, sytuacja kijowskich władz jest teraz na tyle zła, że jedyne co podtrzymuje ich rządy to wojna tu, u nas. Jak tylko wojna zakończy się w wyniku naszego zwycięstwa, oni długo nie pociągną. Jestem o tym przekonany.

J.C.K.: Mówiąc o kolejnych, nowych republikach ma pan na myśli ideę tzw. Wielkiej Noworosji, złożonej z ośmiu obwodów Południowego-Wschodu Ukrainy?

A.K.: Ta idea była aktualna wiosną. Obecnie uważam, że rzecz już nie idzie o Noworosję. Teraz mówimy także o dalszych terytoriach, np. o obwodach połtawskim, czernichowskim. Uważam, że po cichu cała Ukraina zacznie się rozpadać. I będzie to proces już nieodwracalny. Często w ostatnim czasie powtarzam taką maksymę, którą niedawno usłyszałem i która bardzo mi się spodobała: nacjonalizm jest podobny do kamienia – gdy podniesiesz go z ziemi, wypełza spod niego wszelkie robactwo. Kiedy na Ukrainie na początku XX wieku podnieśli ten kamień, ucierpiała Polska. Rozumie Pan co mam na myśli? Teraz z tego powodu cierpimy my. Polska to kraj, który lepiej niż inne powinien rozumieć do czego prowadzi wzrost nacjonalizmu na Ukrainie. Zawsze byłem przekonany, że gdy banderowcy podniosą głowę, to my pozyskamy w osobie Polski najbardziej oddanego i pewnego sojusznika przeciwko nim. Należałoby zadać pytanie waszym przywódcom, dlaczego tak się nie stało.

J.C.K.: A więc uważa Pan, że istnieje możliwość powrotu DRL w skład Ukrainy, ale już innej Ukrainy, opartej na nowych podstawach?

A.K.: Zdecydowanie tak. Do federacyjnej Ukrainy i bez obecnych władz. Stanowczo – bez tych władz. Do takiego państwa ukraińskiego, jakie jest teraz na pewno nie wrócimy. To znaczy, że ta władza powinna zostać nie tylko obalona, ale i wyeliminowana. Oprócz tego niezbywalnym warunkiem jest przyjęcie prawa o zakazie sprawowania władzy przez siły neonazistowskie i nacjonalistyczne oraz inne ugrupowania, których rządy zniszczyły kraj. Inna sprawa, że ja nie wierzę, aby to było możliwe. Będę bardzo mocno zdziwiony, jeśli to się uda, jeśli zostanie przywrócona jedność Ukrainy, nawet w federacyjnej formule. Bo przelane zostało zbyt wiele krwi, zbyt wiele jest nienawiści. A jeszcze podczas debat na żywo w mediach przedstawiciele strony ukraińskiej przekonują mnie, że ludność jest nastawiona bardziej agresywnie niż władze, że oni są mniej agresywni niż społeczeństwo. Proszę zauważyć, jaki to cynizm, gdy władze zasłaniają się w takim przypadku własnym narodem.

J.C.K.: Ale wiemy, że tak nie jest, o czym świadczy choćby masowe zjawisko uchylania się obywateli Ukrainy od mobilizacji…

A.K.: Swego czasu wypomniałem przedstawicielom strony ukraińskiej projekt ustawy o przeznaczeniu takiego obszaru na cmentarze wojenne, że można na nim zmieścić 250 tys. grobów. To Olha Bohomołeć wystąpiła z taką inicjatywą ustawodawczą. Byłem wówczas przekonany, że chodzi tu o zwyczajną, typową dla Ukrainy kradzież ziemi. Wydzielają działkę pod jakiś projekt, a potem ją rozkradają. Teraz rozumiem, że to nie tak. Oni autentycznie, świadomie przygotowują cmentarze, na których będzie można pochować 250 tys. ludzi. Po prostu eksterminują własny naród. I, proszę zrozumieć, oni eksterminują przede wszystkim młode pokolenie.

J.C.K.: Skoro funkcjonujecie tymczasem jako suwerenna republika, czy udało się wam nawiązać już stosunki dyplomatyczne z jakimiś państwami?

A.K.: Na ten moment mamy już w pełni nawiązane stosunki dyplomatyczne z Osetią Południową. Tzn. nastąpiła wymiana not dyplomatycznych, a teraz dopracowujemy układ o wzajemnej współpracy. Oprócz tego prowadzimy rozmowy z Abchazją i nawiązaliśmy kontakt z Sojuszem Boliwariańskim Ameryki Łacińskiej (ALBA). Możemy się spodziewać, że Doniecka Republika Ludowa uzyska status obserwatora przy tym Sojuszu na równi z Syrią i Iranem. Myślę, że to dla nas bardzo interesująca perspektywa. Dalszy nasz plan to powołanie na terytorium DRL sztabu nowej międzynarodowej organizacji, która skupi w swoich szeregach zarówno nieuznane państwa, jak i terytoria bez statusu państwowego, takie jak Flandria, Wenecja, Kraj Basków. Być może Doniecka Republika Ludowa stanie się ośrodkiem przyciągania wszelkich sił wyzwoleńczych, radykalnych.

J.C.K.: A na jakim poziomie są wasze stosunki z Federacją Rosyjską?

A.K.: Federacja Rosyjska pomaga nam na rożne sposoby. Śle pomoc humanitarną, broni naszych interesów na arenie międzynarodowej, ale przy tym, niestety, wyhamowuje nasze dążenia do uzyskania niepodległości. Ja oczywiście świetnie rozumiem logikę Rosji, dla niej ważne jest, żeby mieć pod bokiem jedną Ukrainę. Na Kremlu są tym zbyt zainteresowani, aby pozwolić nam działać nazbyt samodzielnie. Gdybyśmy mieli taką możliwość, to jestem przekonany, że nie zatrzymalibyśmy się nawet w Kijowie. No, ale nam na to nie pozwalają. Po prostu, drogą negocjacji wpływają na nas, żebyśmy nie przejawiali zbędnej agresji. Dlatego, bo są zainteresowani istnieniem jednej Ukrainy. Niestety – z mojego punktu widzenia.

J.C.K.: No, ale pan także nie zaprzeczał, że powstanie nowej Ukrainy jest pewną nadzieją także i dla was…

A. K.: Ale to nieprosta, bardzo trudna droga. Powiem tak – kiedy zaczynają atakować Rosję w związku z sytuacją na Ukrainie, ja przytaczam jeden prosty argument: gdyby Rosja była zainteresowana tym konfliktem, my już dawno zostalibyśmy uznani przez Federację Rosyjską. To by nam w znacznym stopniu rozwiązało ręce, ale linia Moskwy jest inna. Wówczas Ukraina w ogóle nie byłaby nam potrzebna jako partner handlowy. W Rosji mamy nieograniczony rynek zbytu i importu. Czego nam więcej trzeba? Ale ponieważ Rosja zainteresowana jest integralną Ukrainą, nas nie uznaje. To dla nas duży problem.

J.C.K.: A jak przedstawiają się wasze relacje z takimi międzynarodowymi organizacjami jak ONZ czy OBWE? Wiem, że informujecie te podmioty o przestępstwach popełnianych przez armię Ukrainy na ludności cywilnej Donbasu.

A.K.: Oczywiście informujemy, ale problem w tym, że w oczach ONZ i OBWE my jako podmiot nie istniejemy. W ich oficjalnych dokumentach w ogóle nie funkcjonuje termin Doniecka Republika Ludowa, oni nas traktują jako część Ukrainy. To taki chytry wybieg, na razie musimy się z tym godzić.

J.C.K.: Co pan uważa za swoje największe osiągnięcie w pracy na tym stanowisku? Być może za wcześnie na podsumowanie, bo pełni pan tę funkcję dopiero dwa miesiące?

A.K.: O pierwszych osiągnięciach będę mógł powiedzieć, jeśli uda mi się doprowadzić do realizacji tego projektu powołania związku nieuznanych państw, o którym wspominałem, i gdy uzyskamy status obserwatora Sojuszu Boliwariańskiego. A największym osiągnięciem będzie uznanie nas przez Federację Rosyjską. Dobrze byłoby także, gdyby Polska pomyślała, dlaczego nie uznać takiego fajnego państwa – Donieckiej Republiki Ludowej? Która teraz w istocie dokonuje aktu historycznej sprawiedliwości za rzeź wołyńską.

J.C.K.: To interesujące spojrzenie na sytuację, przywołanie tego kontekstu rzezi wołyńskiej…

A.K.: Wiem, że zwykli, normalni obywatele Polski w większości popierają Doniecką Republikę Ludową właśnie przez pamięć o tamtych wydarzeniach. Wydaje mi się, że dobrze byłoby, gdyby polskie władze poszły za tym głosem obywateli. Inaczej można dojść do tego, do czego doszła Ukraina.

J.C.K.: Myślę, że to dobre zakończenie naszej rozmowy.

Wywiad przeprowadzono w Doniecku, 23.01.2015 r. Rozmowa przeprowadzona w ramach misji „Donbas” Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych.

____________________________
1. Odpowiednik prezydenta.

http://geopolityka.org/komentarze/aleksander-kofman-do-obecnej-ukrainy-nie-wrocimy

TVN przygotowuje materiał o naturalnych terapiach

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:16

From: Lena Huppert <fundacja.qlt@wp.pl>
Date: 2015-02-06 8:43 GMT-05:00
Subject: TV N przygotowuje materiał o naturalnych terapiach

Szanowni i Kochani,

stało się, i jest szansa, że nasza praca i nasz wkład w te ciężkie tematy nie pójdą na marne :) Oby tylko ten projekt doszedł do skutku!!!

Kto więc z Państwa/ Was ma w zasięgu ręki przypadki wyleczenia z nowotworu (lub/ innych chorób cywilizacyjnych), to jest to ten moment!!! Trzeba tam iść i mówić o tym głośno! Nie przegapmy tej okazji :)

Pozdrawiam, Lena Huppert

Telewizja TVN poszukuje osób, które stosując naturalne metody wyleczyły się z chorób cywilizacyjnych.

Weź udział w programie TVN. Telewizja przygotowuje materiał o naturalnych terapiach w walce z chorobą. Swoim udziałem możesz uratować komuś życie.
Możesz wziąć udział w programie, opowiedzieć o tym, pokazując twarz lub nie. Możesz też przekazać (anonimowo lub nie) swoje doświadczenia w walce z chorobą nie występując w telewizji.

Twoje doświadczenie może komuś pomóc. Jesteś dowodem na to, że naturalne strategie uleczają? Terapia Gersona, dr Dąbrowskiej, dr Cabot, dr Jensena, dr Walkera… Jeśli Cię wyleczyły i chcesz podzielić się wiedzą, napisz do nas. Dzięki Tobie cała Polska może dowiedzieć się, jak można sobie pomóc nie stosują chemii.

Podziel się doświadczeniem w leczeniu chorób naturalnymi metodami, napisz na biuro@terapiasokami.pl lub zadzwoń: tel. 607778833.
Zachęcamy do kontaktu również tych, którzy chcą swoje doświadczenie opisać w zakładce na naszej stronie (anonimowo lub nie).

Pozdrawiam serdecznie,
Elżbieta Perdjon
http://www.terapiasokami.pl
http://facebook.com/terapiasokami

Ominęły Cię poprzednie odcinki naszego newslettera?

Przeczytaj:
Jak skutecznie zapobiegać nowotworom? więcej…
Jak skutecznie zapobiec miażdżycy więcej…
Jak skutecznie zapobiegać cukrzycy więcej…

Uwaga: Aby mieć pewność, że otrzymasz newsletter, dodaj nasz adres mailowy do swojej książki adresowej.

Jak wypisać się z newslettera? Wpisz ponownie swój adres mailowy w pole newslettera na stronie http://www.terapiasokami.pl

Cyrk przyjechał!

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:10

http://naszeblogi.pl/52575-cyrk-przyjechal

Cyrk przyjechał!

MarzecPiotr Marzec
marcowe wymądrzałki

 

Cyrk przyjechał, oferując nam mnóstwo atrakcji. Jest kobieta z brodą, komik, który potrafi zrobić farsę nawet z najpoważniejszej uroczystości, i którego specjalnością jest czepianie się żyrandola. Jest także piękna asystentka magika, która niewiele potrafi i nie ma nic mądrego do powiedzenia, ale za to jak wygląda! W repertuarze cyrku jest też wielokrotnie sprawdzony, popisowy numer, czyli medialna tresura ogłupiałej publiczności.

cyrk

Wydaje się, że dla zbliżających się wyborów prezydenckich równie trafnym byłoby porównanie do kabaretu, albo teatrzyku kukiełkowego.
Nie chodzi mi o to, że demokracja w Polsce ma czysto fasadowy charakter, bo wystarczy ze zrozumieniem przeczytać obowiązującą w Polsce konstytucję, by sobie to uświadomić. Nie chodzi też o to, że najwyżsi urzędnicy państwowi i sędziowie są marionetkami w rękach różnych wewnętrznych i zewnętrznych grup interesu, na co, zwłaszcza w ciągu ostatnich 10-u lat pojawiło się aż nazbyt wiele dowodów, ani nawet o to, że państwo polskie jest fikcją, co wprost stwierdzili wysocy urzędnicy państwowi na „taśmach prawdy”. Zdziwienie budzi ostentacja, z jaką nasi władcy w tej kampanii wyborczej manifestują ową fasadowość państwa, delegując takich właśnie kandydatów. A przecież zawsze starali się zachować pozory, że jest to poważna polityka, uprawiana przez prawdziwych mężów stanu.
W tych wyborach wygląda to jednak całkiem inaczej. Zupełnie jakby chcieli powiedzieć: „Nie ma żadnego znaczenia, kogo wystawimy w wyborach, jaką kukiełkę i jakiego dziwoląga – wy i tak dacie się znowu nabrać.” Mówiąc wprost, traktują nas jak idiotów!

Z drugiej jednak strony, czy nie mają racji? Czy przez ostatnie 25 lat nie zapracowaliśmy sobie w pocie czoła na to niechlubne miano?
Gładko przełknęliśmy to, że nasi władcy zanegowali wyniki wyborów w 1989-ym roku, bo były sprzeczne z układem, jaki między sobą zawarli.
Bez znaczącej reakcji przyjęliśmy „grubą kreskę” i gwarancję nietykalności dla komunistycznych zbrodniarzy i zdrajców.
Biernie przyglądaliśmy się, jak rozkradano państwowe przedsiębiorstwa i niszczono polski przemysł.
Zaakceptowaliśmy monopolizację systemu medialnego za pomocą koncesji medialnych, konstytucję skrajnie upartyjniającą państwo i czyniącą z demokracji fikcję, oraz drastyczne ograniczenie naszej suwerenności na rzecz UE, chociaż z odpowiedzi „tak”, której udzieliliśmy w referendum akcesyjnym na pytanie „Czy wyraża Pani / Pan zgodę na przystąpienie Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej?”, wcale nie wynikają takie konsekwencje logiczne.
Nie potrafiliśmy się skutecznie przeciwstawić metodycznemu zadłużaniu państwa, ograniczaniu wolności gospodarczej i dyskryminacji polskich przedsiębiorców, tworzeniu dysfunkcyjnego, niespójnego i przeregulowanego prawa, rozbudowie kasty kosztownych pasożytów (nie orzą, nie sieją, ale za to obficie zbierają owoce cudzej pracy), degradacji rodziny, opieki zdrowotnej, edukacji itd.
Daliśmy sobie wmówić, że państwo jest wyłączną domeną wąskiej, zamkniętej kasty zawodowych polityków, przez co staliśmy się białymi murzynami we własnym kraju.

Czy więc zasługujemy na lepsze traktowanie i lepszych kandydatów na prezydenta?
A może stoczyliśmy się już tak nisko, że nawet zbrodniarz i zdrajca w generalskim mundurze, cwany kapuś i wiecznie pijany, spasiony wicemagister to już dla nas za wysokie progi, a prawdziwym obliczem niegdyś dumnego narodu jest obecnie niedouczony, wesołkowaty prostak, kapral Klinger z serialu „M.A.S.H.” (to ten, który ubierał się w sukienki) i plastikowa laleczka Barbie?

Monument to Stalin, Roosevelt and Churchill unveiled in Yalta

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:09

Debate on arms supplies for Ukraine

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:06

Newsletter 2015/02/04 – Division of Labor for Aggression

KIEV/BERLIN/WASHINGTON (Own report) – With informal talks on Ukraine
at the Munich Security Conference approaching, German foreign policy
makers are not ruling out their approbation for US arms deliveries to
Kiev. Initiatives from within US government circles in Washington, to
contemplate supplying anti-armor weapons and drones to the Ukraine’s
military, are considered by Wolfgang Ischinger, Chairman of the Munich
Security Conference, to be “appropriate and important.” German
parliamentarians – in spite of the Chancellor’s negative announcements
– have made similar declarations. Washington’s contemplations are
based on the fact that Kiev has so far proven incapable of leading the
West to victory in Ukraine’s civil war. Some of Kiev’s troops are in a
desolate condition. Desertion is on the rise, as well as protests
against the murderous combat. For western states, official delivery of
lethal weapons to Ukraine is considered an option for turning the tide
on the battlefield. Security Conference Director, Ischinger, finds a
“division of labor” between Washington and Berlin conceivable.

more
http://www.german-foreign-policy.com/en/fulltext/58824

31.1.2015 Fukushima quake and reactor 3 smoke

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:04

Dr Kękuś: Wniosek do Prezes Rady Ministrów ws. Prokuratora Generalnego

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 04:31

Rządy Żydów w Polsce – wniosek do Prezes Rady Ministrów Ewy Kopacz w sprawie Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta

Zbigniew Kękuś

„– Fascynowała mnie historia Ameryki i jej kultura. Zawsze też chciałem na własne oczy zobaczyć

miejsce życia pierwotnych mieszkańców Ameryki Północnej – mówi. Z tej miłości w 1991 roku

Seremet zrzekł się urzędu sędziego i wyjechał do USA. (…)

Po półtorarocznej przerwie kariera Seremeta nabrała jeszcze większego rozpędu.”

Źródło: Marcin Banasik, „Andrzej Seremet. Już 4 lata walczy o rozwód prokuratury z polityką”;

„Dziennik Polski”, 14 sierpnia 2014, s. C07

Pani

Ewa Kopacz

Prezes Rady Ministrów

Al. Ujazdowskie 1/3

00-583 Warszawa

Dotyczy:

Wniosek – na podstawie art. 146 ust. 4 pkt. 7 i 8 Konstytucji oraz art. 10e pkt 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze – o zobowiązanie Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta do sporządzenia i doręczenia Adresatce niniejszego pisma, Prezes Rady Ministrów, wyjaśnienia, czy przebywając przed laty w Stanach Zjednoczonych Ameryki uczestniczył w szkoleniu organizowanym przez służby Izraela.
Wniosek – na podstawie art. 61.1 Konstytucji – o doręczenie mi kserokopii:
pisma – z pieczęcią Kancelarii Prezesa Rady Ministrów poświadczającą za zgodność z oryginałem na każdej ze stron – którym Prezes Rady Ministrów skieruje do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta wniosek, jak w pkt, I
odpowiedzi – z pieczęcią Kancelarii Prezesa Rady Ministrów poświadczającą za oryginał na każdej ze stron – Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta na wniosek, jak w pkt. I,

zgodnie z prawem określonym w art. 35 k.p.a., nie później niż w terminie miesiąca od daty złożenia niniejszego pisma.

Wniosek – na podstawie art. 10e pkt. 5 i 6 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze – w przypadku odmowy przez Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta sporządzenia i doręczenia Prezesowi Rady Ministrów odpowiedzi na wniosek, jak w pkt. I. o:
odrzucenie sprawozdania rocznego Prokuratora Generalnego za 2014 r. z rocznej działalności prokuratury w 2014 r.,
wystąpienie do Sejmu z wnioskiem o odwołanie Prokuratora Generalnego przed upływem kadencji.
Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczone w Internecie, w tym na stronie http://www.kekusz.pl.

„Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym,

urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”

Artykuł 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

Część I. Przepisy prawa

Artykuł 10e ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze: „1. Prokurator Generalny przedstawia Prezesowi Rady Ministrów, nie później niż do końca pierwszego kwartału roku następnego, sprawozdanie z rocznej działalności prokuratury.
(…) 3. Prezes Rady Ministrów może w każdym czasie, niezależnie od sprawozdania rocznego, zażądać od Prokuratora Generalnego przedstawienia informacji na określony temat związany ze strzeżeniem praworządności oraz czuwaniem nad ściganiem przestępstw. Żądanie to nie może dotyczyć przedstawienia informacji o biegu postępowania w konkretnej sprawie. Przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio.
(…) 5. Prezes Rady Ministrów przyjmuje albo odrzuca sprawozdanie, o którym mowa w ust. 1, mając na względzie realizację zadań przez Prokuratora Generalnego w zakresie strzeżenia praworządności oraz czuwania nad ściganiem przestępstw.
6. W przypadku odrzucenia sprawozdania Prokuratora Generalnego, Prezes Rady Ministrów może wystąpić do Sejmu z wnioskiem o odwołanie Prokuratora Generalnego przed upływem kadencji.”
Artykuł 146 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „(…) 4. W zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach Rada Ministrów w szczególności: (…) 7. zapewnia bezpieczeństwo wewnętrzne państwaoraz porządek publiczny, 8. zapewnia bezpieczeństwo zewnętrzne państwa.”
Artykuł 61.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „1. Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne.”

Część II. Uzasadnienie

Prokurator Generalny Andrzej Seremet na początku lat 90-ych ubiegłego stulecia przebywał przez ponad rok w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Według informacji dostarczonych mi przez osoby, które w tym samym czasie, co on przebywały w USA, Andrzej Seremet uczestniczył tam w szkoleniu organizowanym przez służby Izraela.

Będąc ofiarą uległości okazywanej przez niego Żydom naruszającym prawo oraz członkom ich rodzin – w tym były Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll i jego małżonka adw. Wiesława Zoll – skierowanym do niego pismem z dnia 2 lipca 2014 r. złożyłem: „Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, czy przebywając w Stanach Zjednoczonych Ameryki uczestniczył Pan w szkoleniu organizowanym przez służby Izraela.”

A. Seremet nie udzielił osobiście odpowiedzi. Sporządził ją zastępca dyrektora Biura Prokuratora Generalnego Piotr Wesołowski, który poinformował mnie pismem z dnia 16 lipca 2014 r. – Załącznik 1: „Rzeczpospolita Polska Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego Warszawa, dnia 16.07.2014 r. PG VII Ip 130/14 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana wnioski z dnia 2 lipca 2014 r. (2 pisma), doręczone w dniu 2 lipca 2014 r. o udostępnienie informacji w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 782) i adresowane do Prokuratora Generalnego – Andrzeja Seremeta o treści: „sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, czy przebywając w Stanach Zjednoczonych Ameryki uczestniczył Pan w szkoleniu organizowanym przez służby Izraela”, informuję, co następuje.

Żądana przez Pana informacja dotyczy okresu, kiedy Andrzej Seremet nie pełnił żadnej funkcji publicznej i nie podejmował czynności związanych z funkcją publiczną, a w związku z tym nie stanowi ona informacji publicznej o jakiej mowa w art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 powołanej ustawy o dostępie do informacji publicznej. ZASTĘPCA DYREKTORA Biura Prokuratora Generalnego Piotr Wesołowski”
Źródło: Prokuratura Generalna, sygn. PG VII Ip 130/14, pismo zastępcy dyrektora Biura Prokuratora Generalnego

Piotra Wesołowskiego z dnia 16 lipca 2014 r. – Załącznik 1

Pismem z dnia 6 sierpnia 2014 r. skierowanym do prokuratora generalnego A. Seremeta złożyłem zatem: „Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi oświadczenia, że przebywając przed laty w Stanach Zjednoczonych Ameryki nie uczestniczył Pan w szkoleniu organizowanym przez służby Izraela.”

Wniosek rozpoznał przełożony prokuratora P. Wesołowskiego, dyrektor Biura Prokuratora Generalnego Ryszard Tłuczkiewicz, który poinformował mnie pismem z dnia 12 sierpnia 2014 r. – Załącznik 2: „Warszawa, dnia 13.08.2014 r. Rzeczpospolita Polska Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego /adres – ZKE/ PG VII Ip 130/14 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana wniosek z dnia 6 sierpnia 2014 r. (data wpływu do Prokuratury Generalnej – 8 sierpnia 2014 r.), dotyczące „doręczenia wyjaśnienia, czy Prokurator Generalny Andrzej Seremet przebywając w Stanach Zjednoczonych Ameryki uczestniczył w szkoleniu organizowanym przez służby Izraela”, uprzejmie informuje, że podtrzymuję stanowisko Zastępcy Dyrektora Biura Prokuratora Generalnego zawarte w kierowanym do Pana piśmie z dnia 16 lipca 2014 r. nr PG VII Ip 130/14. DYREKTOR Biura Prokuratora Generalnego Ryszard Tłuczkiewicz”

Źródło: Prokuratura Generalna, sygn. PG VII Ip 130/14, pismo dyrektora Biura Prokuratora Generalnego

Ryszarda Tłuczkiewicza z dnia 12 sierpnia 2014 r. – Załącznik 2

Po otrzymaniu odpowiedzi prokuratora R. Tłuczkiewicza z dnia 13.08.2014 r., pismem z dnia 9 września 2014 r. skierowanym do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta złożyłem:

Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi oświadczenia, że przebywając przed laty w Stanach Zjednoczonych Ameryki nie uczestniczył Pan w szkoleniu organizowanym przez służby Izraela.
Wniosek o osobiste przez Prokuratora Generalnego, Adresata niniejszego pisma sporządzenie odpowiedzi na wniosek, jak w pkt. I.”

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 16 września 2014 r. prokuratora R. Tłuczkiewicza o treści – Załącznik 3: „Warszawa, dnia 16.09.2014 r. Rzeczpospolita Polska Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego/adres – ZKE/ PG VII Ip 130/14 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Panapismo z dnia 9 września 2014 r., doręczone w dniu 10 września 2014 r., zawierające wniosek o cyt. „sporządzenie i doręczenie mi oświadczenia, że przebywając przed laty w Stanach Zjednoczonych Ameryki nie uczestniczył Pan w szkoleniu organizowanym przez służby Izraela”, informuję, że wniosek Pana w tym zakresie był już przedmiotem rozpoznania. W piśmie z dnia 16 lipca 2014 r. Zastępca Dyrektora Biura Prokuratora Generalnego poinformował Pana, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 zw. z art. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publ9icznej (j.t. Dz.U. z 2104 poz. 782). Stanowisko to pozostaje w pełni aktualne. Dyrektor Biura Prokuratora Generalnego Ryszard Tłuczkiewicz”

Źródło: Prokuratura Generalna, sygn. PG VII Ip 130/14, pismo dyrektora Biura Prokuratora Generalnego

Ryszarda Tłuczkiewicza z dnia 16 września 2014 r. – Załącznik 3

Po otrzymaniu pisma prokuratora R. Tłuczkiewicza z dnia 16.09.2014 r. zaprzestałem kierowania korespondencji w w.w. sprawie do A. Seremeta. Uznałem, że szkoda czasu i pieniędzy na kolejne pisma do tchórza. Nieskazitelnego charakteru Prokurator Generalny Rzeczypospolitej Polskiej najwyraźniej czuł się komfortowo, schowany – co u niego regułą, gdy w kłopotliwej sytuacji – za swoich podwładnych.

Wskazać należy, że do konstytucyjnych obowiązków Prezesa Rady Ministrów należy między innymi zapewnienie bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego państwa oraz porządku publicznego.

Jeśli Prokurator Generalny uczestniczył w szkoleniu organizowanym przez służby Izraela, tak bezpieczeństwo wewnętrzne, jak i zewnętrzne Polski, jak i porządek publiczny mogą być – z oczywistych w takim przypadku powodów – poważnie zagrożone.

Prezes Rady Ministrów odrzuca sprawozdanie Prokuratora Generalnego z rocznej działalności prokuratury, a w przypadku jego odrzucenia może wystąpić do Sejmu z wnioskiem o odwołanie Prokuratora Generalnego przed upływem kadencji mając na względzie realizację zadań przez Prokuratora Generalnego w zakresie strzeżenia praworządności oraz czuwania nad ściganiem przestępstw.

Prokurator Generalny Andrzej Seremet nie strzeże praworządności.

W jego działaniach kieruje się kryterium rasowym. Dyskryminuje nie-Żydów, w tym przez pozbawianie nas możności korzystania z naszych praw obywatelskich. Bywa, że traktuje nas ze szczególnym okrucieństwem.

Chroni interesu Żydów przestępców.

Nadskakuje funkcjonariuszom publicznym, których uznaje za ofiary „antysemityzmu”.

Skierowanym do niego pismem z dnia 31 marca 2010 r. poinformowałem go, że w dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wydał prawomocny wyrok, którym skazał mnie m.in.:

z art. 226 § 3 k.k. za czyn opisany przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan jako: „znieważenie w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. w Krakowie, za pośrednictwem http://www.zgsopo.webpark.pl iwww.zkekus.w.interia.plkonstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd prof. Andrzeja Zolla”,
z art. 212 § 2 k.k. za czyn opisany jako: „zniesławianie w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. w Krakowie, za pośrednictwem http://www.zgsopo.webpark.pl i http://www.zkekus.w.interia.pladw. Wiesławy Zoll”.

Prosiłem o wniesienie kasacji na moją korzyść od skazującego mnie wyroku.

Wskazać należy, że:

były Rzecznik Praw Obywatelskich, uznany przez prokurator R. Ridan i sędziego T. Kuczmę za pokrzywdzonego przeze mnie, Andrzej Zoll podaje w kolejnych edycjach wydawanego od lat pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego:
„Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny.” – Źródło:Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131.

Tożsame z zacytowanym wyżej stanowiskiem prof. A. Zolla – że RPO będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskieji – prezentują inni eksperci w dziedzinie prawa karnego, w tym między innymi: Andrzej Marek, Marek Mozgawa.

„Podkreśla się w doktrynie iż § 3 ma zastosowanie tylko do znieważania organu, nie zaś jego pracowników czy też grupy pracowników,chyba że zniewaga została skierowana przeciwko wszystkim pracującym dla tego organu i przez to dotyka go niejako pośrednio (L. Gardocki, Prawo, s. 272).” – Źródło:Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1130.
Stanowisko tożsame z tym zacytowanym wyżej prof. Andrzeja Zolla prezentująwszyscy eksperci w dziedzinie prawa karnego.

Jeśli:

rzecznik praw obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej,
par. 3 art. 226 k.k. ma zastosowanie tylko do znieważenia organu nie zaś jego pracowników,

to czyn, za który skazał mnie sędzia Tomasz Kuczma nie wypełnia znamion czynu określonego jako przestępstwo w art. 226 § 3 k.k.

przestępstwo z art. 212 § 2 K.k. jest z mocy prawa określonego w art. 212 § 4 k.k. – „Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.” – ścigane w trybie prywatnoskargowym.
Ściganie za czyn z art. 212 § 2 k.k. z oskarżenia publicznego jest możliwe tylko wtedy, gdy prokurator dopełni obowiązku określonego w art. 60 § 1 k.p.k.: „W sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego prokurator wszczyna postępowanie albo wstępuje do postępowania już wszczętego, jeżeli wymaga tego interes społeczny.” Prokurator R. Ridan nie wykazała – a sędzia Tomasz Kuczma nie sporządził uzasadnienia do skazującego mnie wyroku z dnia 18.12.2007 r. – że zachodzi interes społeczny w ściganiu mnie z oskarżenia publicznego za zniesławienie wskazanych w akcie oskarżenia osób.

Podwładna Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta, zastępca dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Generalnej Danuta Bator poinformowała mnie pismem z dnia 12 maja 2010 r., że wnikliwe badanie akt sprawy przeciwko mnie nie wykazało, że zachodzi przesłanka do wniesienia kasacji na moją korzyść od wyroku skazującego mnie za w.w. czyny.

Kilka miesięcy później, w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wyrok, którym uchylił skazujący mnie wyrok z dnia 18.12.2007 w zakresie czynu dotyczącego A. Zolla. Zarzucił sędziemu T. Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa materialnego.

Sąd Okręgowy w Rzeszowie poświadczył, że jednak już w maju 2010 r., gdy sporządzono w.w. odpowiedź dla mnie, zachodziła przesłanka do wniesienia kasacji przez Prokuratora Generalnego.

Wciąż skazany za czyn dotyczący adw. Wiesławy Zoll, pismem z dnia 4 listopada 2010 r. złożyłem kolejny wniosek do Prokuratora Generalnego A. Seremeta o wniesienie kasacji na moją korzyść od skazującego mnie wyroku. Załączyłem do pisma złożonego osobiście w Biurze Podawczym Prokuratury Generalnej kserokopie doręczonych Sądowi Rejonowemu w Dębicy przez operatorów internetowych … przed wydaniem skazującego mnie wyroku, dowodów mojej niewinności, tj. pism, w których Wirtualna Polska S.A. podała dane personalne mieszkającego w Warszawie właściciela strony http://www.zgsopo.webpark.pl, a Interia.PL S.A. podała numery IP komputerów, z których umieszczano materiały na stronie http://www.zkekus.w.interia.pl. Były to numery komputerów zlokalizowanych w Warszawie.

Wspomniana wyżej, nieskazitelnego – jak wszyscy prokuratorzy w Polsce – charakteruii prokurator Danuta Bator… spakowała w kopertę doręczone przeze mnie Prokuratorowi Generalnemu dowody mojej niewinności i odesłała mi je z powrotem, informując mnie, że… nie zachodzi przesłanka do wniesienia kasacji.

W związku z powyższym w dniu 30 maja 2011 r. rozpocząłem prowadzony całodobowo protest głodowy przed siedzibą Prokuratury Generalnej w Warszawie. /materiały o moim proteście w 2011 r. są umieszczone na blogu red. Marka Podleckiego: http://www.monitor-polski.pl/.

Gdy o nim uprzedziłem Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta pismem z dnia 24 maja 2011 r. podając, z jakich go będę prowadził oraz czego oczekuję ze strony Prokuratora Generalnego, to mnie pismem z dnia 26 maja 2011 r. poinformowała uprzejmie inna nieskazitelnego charakteru podwładna Prokuratora Generalnego: „Warszawa, dnia 26.05.2011 r., Rzeczpospolita Polska Prokuratura Generalna Biuro Prokuratora Generalnego PG VII Ko2 739/11 Pan Zbigniew Kękuś Uprzejmie potwierdzam wpływ pisma z dnia 24.05.2011 r. skierowanego do Prokuratora Generalnego, informującego o rozpoczęciu protestu głodowego. Jednocześnie informuję, iż powyższe pismo dołączono do numeru jak wyżej. Janina Serowik”

Prowadziłem zatem protest głodowy od dnia 30 maja 2011 r. Piłem wodę i soki. Noce spędzałem w śpiworze. Każdy kolejny dzień rozpoczynałem od składania pisma do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta informującego go o prowadzonym przeze mnie proteście.

Było to o tyle konieczne, że Andrzej Seremet czyniąc siebie obiektem kpin niektórych z jego podwładnych wchodził do budynku Prokuratury i opuszczał go… bocznym wejściem. Być może żeby „nie wiedzieć” o prowadzonym przeze mnie proteście.

Wreszcie w… 9-ym dniu – to znaczy w dziewiątej dobie – mojego protestu Prokurator Generalny oddelegował jednego ze swych podwładnych do Sądu Okręgowego w Rzeszowie, gdzie znajdowały się akta sprawy przeciwko mnie. Ten wrócił po trzech dniach, informując mnie, że „będzie kasacja”.

Ale na pismo, którym mi to poświadczono musiałem czekać kolejnych … 5 dób.

W dniu 15 czerwca 2011 r. wręczono mi, w którym podano – Załącznik 4: „Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego Zespół Kasacji /adres – ZKE/, Warszawa, dnia 15.06.2011 r., PG IV KSK 669/11 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/

Uprzejmie informuję, że po ponownej analizie akt sprawy o sygnaturze II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy oraz przedstawionymi przez Pana argumentami, Prokurator Generalny Pan Andrzej Seremet podjął decyzję o wniesieniu w trybie art. 521 kpk kasacji na Pana korzyść, w zakresie prawomocnie osądzonych czynów z pkt II (czyn z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk na szkodę Wiesławy Zoll) i XVIII (z art. 241 § 1 kk w zw. z art. 12 kk) wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007 r.

Kasacja zostanie wniesiona do Sądu Najwyższego po udostępnieniu akt sprawy przez Sąd Rejonowy w Dębicy, a jeżeli to nie będzie możliwe ze względu na toczący się proces sądowy, to akta te zostaną skopiowane, co z uwagi na ich obszerność (23 tomy) będzie wymagało pewnego czasu.

Nadmieniam jednocześnie, że obecnie w/w Sąd Rejonowy pod sygnaturą II K 87/11 prowadzi postępowanie w przedmiocie orzeczenia kary łącznej w zakresie czynów z pkt II i XVIII, wskazanych powyżej.

Ponadto informuję Pana, że Zastępca Prokuratora Generalnego Pan Robert Hernand podjął decyzję o skierowaniu do Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie pisma służbowego, wskazującego na ujawnione nieprawidłowości, w zakresie prowadzonego w tej sprawie postępowania przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście-Wschód.

Krzysztof Domagała prokurator Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze delegowany do Prokuratury Generalnej”

Źródło: Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 669/11, pismo z dnia 15 czerwca 2011 r. Prokuratora Krzysztofa Domagały – Załącznik 4

Ostatecznie Prokurator Generalny wniósł kasację do Sądu Najwyższego w dniu 23 sierpnia 2011 r.
Nazwał ją nawet kasacją na moją korzyść, w istocie wniósłszy ją na korzyść adw.. Wiesławy Zoll.

Złożył bowiem wniosek o … powtórne ściganie mnie za jej zniesławienie.

Ponieważ adw. Wiesława Zoll ma liczne grono fanów, sympatyków jej patologii w instytucjach wymiaru sprawiedliwości wszystkich rodzajów i wszystkich szczebli, Sąd Najwyższy w składzie SSN Jerzy Grubba, SSN Barbara Skoczkowska SSA del. do SN Henryk Komisarski ochoczo przystał na wniosek obrońcy interesu adw. Wiesławy Zoll, Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta i w dniu 26 stycznia 2012 r. wydał wyrok, którym nakazał mnie ścigać raz jeszcze za jej zniesławienie .

Wrócę jeszcze do sprawy ścigania mnie za wyżej wymienione czyny, bo to… niekończąca się historia jest, ale wcześniej zaprezentuję, w jaki sposób ten sam, o którym wyżej Prokurator Generalny Andrzej Seremet zachowuje się w innych sytuacjach, mniej drastycznych niż słuszny – jak się okazało – protest głodowy ofiary niekompetencji, złośliwości i okrucieństwa jego nieskazitelnego charakteru podwładnych.

Kilka miesięcy przed rozpoczęciem przeze mnie w dniu 30 maja 2011 r.. protestu głodowego, w wydaniu z dnia 30 grudnia 2010 r. „Gazeta Wyborcza” podała:„Radosław Sikorski domaga się od prokuratora generalnegościgania antysemickich wpisów w internecie i haseł na stadionach. Chodzi – jak pisze – o wizerunek Polski.” – Źródło: Ewa Siedlecka, „MSZ: Wstyd na stadionach”; „Gazeta Wyborcza”, 30 grudnia 2010 r.

Następnego dnia, 31 grudnia 2010 r. „Gazeta Wyborcza” podała: „Prokurator Generalny Andrzej Seremet sprawdzi, czy słusznie prokuratura w Rzeszowie umorzyła wątek śledztwa w sprawie antysemickich haseł na stadionie. (…) Przytoczyliśmy dwa ostatnie przykłady. Jednym z nich było umorzenie przez rzeszowską prokuraturę sprawy wobec dwóch kibiców Resovii. W maju podczas meczu na trybunach pojawił się transparent z napisem „Śmierć garbatym nosom”. I. drugi – z karykaturą Żyda w jarmułce. Wiceszef tamtejszej prokuratury tłumaczył „Gazecie”, że gdyby było hasło „Jude won” sprawa byłaby bardziej jednoznaczna. A to, że podejrzani stali pod transparentem, nie dowodzi, że solidaryzowali się z jego treścią. (…) W czwartek/30 grudnia 2010 r. – ZKE/prokurator generalny polecił pilne zbadanie przez Prokuraturę Apelacyjną w Rzeszowie zasadności decyzji o umorzeniu. I przesłanie wniosków wraz z aktami do Prokuratury Generalnej – powiedział „Gazecie” rzecznik prokuratora generalnego Mateusz Martyniuk. Prokuratura Generalna ma dostać akta z opinią do 10 stycznia.” -Źródło: Ewa Siedlecka, „Antysemityzm stadionowy do kontroli”; „Gazeta Wyborcza”, 31 grudnia – 2 stycznia 2011 r.

Jeśli Prokurator Generalny polecił zbadanie sprawy „antysemickich” – w gruncie rzeczy chodziło o hasła antyżydowskie – w czwartek 30 grudnia 2010 r., to znaczy, że podjął interwencję natychmiast, w dniu zgłoszenia mu sprawy przez Radosława Sikorskiego.

Zażądał doręczenia mu wyników postępowania po 10 dniach, do 10 stycznia 2011 r.

Niemal tyle samo dni, a raczej dób – dziewięć – ja prowadziłem protest głodowy pod oknami biura Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Seremeta, żeby ten wydał polecenie zbadania mojej sprawy. W przypadku której, dodatkowo, podwładni Prokuratora Generalnego oszukiwali mnie przez… rok.

Nie żebym żałował, że się nie urodziłem Żydem, ale prawda, że… można popaść w kompleksy.

A przynajmniej może zrobić się człowiekowi przykro.

Hasła o garbatych nosach większe – dużo większe – wrażenie wywarły na Prokuratorze Generalnym Rzeczypospolitej Polskiej niż protest głodowy nie-Żyda prowadzony pod oknami jego gabinetu.

Nie pomyślał Andrzej Seremet o mojej rodzinie, co myślały moje dzieci, moja matka, gdy ja prowadziłem protest głodowy, że się o mnie martwili.

W taki – opisany wyżej sposób – Andrzej Seremet potraktował sprawę „antysemickich” haseł, którą zgłosił mu Radosław Sikorski. Zaprezentuję także, jak traktuje samego Radosława Sikorskiego.

W opublikowanym w wydaniu z dnia 8-9 lutego 2014 r. „Gazety Wyborczej” artykule Wojciecha Czuchniowskiego, pt. „Seremet ma dość pobłażania” autor podał: „Prokurator generalny chce, by prokuratura wznowiła śledztwo w sprawie antysemickich wpisów pod adresem Radosława Sikorskiego. Umorzenie uważa za błąd.
Seremet wysłał wczoraj w tej sprawie pismo do warszawskiej prokuratury apelacyjnej. – Ma ono charakter rekomendacji, zalecenia – tłumaczy jego rzecznik Mateusz Martyniuk. I przypomina, że prokurator generalny nie może wprost nakazać zmiany decyzji. To już zależy do szefa prokuratury, w której toczyła się sprawa.

O swoim krytycznym stosunku do umorzenia sprawy Seremet mówił w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”: -To umorzenie nie jest przykładem olśniewającej myśli prawniczej, ani dowodem wybitnego warsztatu profesjonalnego prowadzącego tę sprawę prokuratora. Mam wiele krytycznych uwag. Myślę, że doprowadzę do tego, że śledztwo zostanie podjęte. (…) Niedawno w Poznaniu umorzono sprawę antysemickich okrzyków podczas meczu piłkarskiego. Po interwencji Seremeta śledztwo wznowiono.”
Źródło: Wojciech Czuchniowski, „Seremet ma dość pobłażania”; „Gazeta Wyborcza”, 8-9 lutego 2014 r., s. 3

Skończyło się następnym umorzeniem i… skierowanym przez Andrzeja Seremeta do Prokuratora Apelacyjnego w Warszawie Dariusza Korneluka żądaniem wszczęcia postępowania dyscyplinarnego nie tylko wobec prokuratora Prokuratury Okręgowej w Warszawie Izabeli Szumowskiej, która wydała postanowienie o umorzeniu, ale nawet wobec jej przełożonych. W dniu 6 sierpnia 2014 r. prokurator generalny Andrzej Seremet skierował pismo do Prokuratora Apelacyjnego w Warszawie o treści – Załącznik 5: „Rzeczpospolita Polska Prokurator Generalny PG VII G 021/30/14 Warszawa, dnia 6.08.2014 r. Pan Dariusz Korneluk Prokurator Apelacyjny w Warszawie

Nawiązując do informacji z dnia 21 lipca 2014 r., w pełni podzielam pogląd Pana Prokuratora, że wywody zawarte w końcowej części uzasadnienia postanowienia prokuratora Prokuratury Okręgowej w Warszawie o umorzeniu śledztwa w sprawie sygn. V Ds. 64/14 o przestępstwa z art. 212 § 1 i § 2 kk, popełnione na szkodę Radosława Sikorskiego, nie powinny się tam znaleźć. Jednak uznaję, że tego rodzaju stwierdzenia prokuratora są nie tylko niezasadne, lecz również naruszają obowiązujące uregulowania prawne, w tym zwłaszcza art. 44 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (j.t. Dz. U. Nr 270 z 2011 r. poz. 1599 z późn. zm.).

Domyślne odwoływanie się do powszechnie znanych wypowiedzi pokrzywdzonego, nagranych w sposób nielegalny, nie mogło służyć niczemu innemu jak tylko wyrażeniu przez prokuratora prywatnej, negatywnej oceny jego zachowania, mniemającej żadnego związku z przedmiotem sprawy. Wspomniane nagrania zostały dokonane i upublicznione znacznie później niż czyny będące przedmiotem decyzji procesowej. Nie mogły więc motywować sprawcy do podjęcia działań polegających ocenie procesowej. Żadnego związku z przedmiotem śledztwa nie ma też pogląd prokuratora o braku konsekwencji, czy szczerości wypowiedziach pokrzywdzonego.

Takie uzasadnienie postanowienia kończącego postępowanie przygotowawcze stanowi przykład wtórnej wiktymizacji ofiary przestępstwa. Do krzywdy doznanej wskutek czynu zabronionego dochodzi również krzywdzące działanie organu procesowego. Stawia to też pod znakiem zapytania obiektywizm prokuratora, który wszak powinien ograniczyć swój wywód wyłącznie do stwierdzeń mających znaczenie dla treści podjętej decyzji, a w żadnym razie nie jest upoważniony do moralnej oceny postawy uczestników procesu, jeśli nie ma ona związku z jego przedmiotem.

W związku z tym uznać należy, że naruszony został obowiązek strzeżenia przez prokuratora powagi sprawowanego urzędu i unikania wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności prokuratora lub osłabiać zaufanie do jego bezstronności.

W tej sytuacji oczekuję od Pana Prokuratora wszczęcia stosownego postępowania zmierzającego do zainicjowania postępowania dyscyplinarnego, a także oceny funkcjonowania nadzoru wewnętrznego ze strony zwierzchników służbowych i bezpośredniego przełożonego prokuratora, który wydał wskazane postanowienie.

O treści podjętych działań proszę mnie niezwłocznie poinformować. Andrzej Seremet”
Źródło: Prokuratura Generalna, sygn. akt PG VII G 021/30/14, pismo prokuratora generalnego Andrzeja

Seremeta z dnia 6 sierpnia 2014 r. do Prokuratora Apelacyjnego w Warszawie – Załącznik 5

W wydaniu z dnia 7 sierpnia 2014 r. „Gazeta Wyborcza” podała:

„Jak się dowiaduje „Wyborcza”, treść umorzenia wstrząsnęła prokuratorem generalnym, który od dawna zabiega o większą wrażliwość w ściganiu sprawców ksenofobii i nienawiści rasowej. (…) Jak się dowiedzieliśmy, szef PG napisał też do Sikorskiego list, w którym ubolewa nad stanowiskiem prokurator Szumowskiej i pisze, że

„uchybia ono godności prokuratora”.
Źródło: Wojciech Czuchnowski, „Seremet ostro o umorzeniu śledztwa w sprawie antysemickich wpisów: dyscyplinarka dla prokurator i kontrola jej pracy”; „Gazeta Wyborcza”, 7 sierpnia 2014 r.

Wstrząśnięty, wrażliwy Andrzej Seremet wyraził ubolewanie ofierze wtórnej wiktymizacji Radosławowi Sikorskiemu.

Prokurator Izabeli Szumowskiej, która „zwiktymizowała” wtórnie jego pupila przedstawił zarzut uchybienia godności prokuratora.

Ciekawe, czy Izabela Szumowska jeszcze w korpusie prokuratorów. Przekaz Prokuratora Generalnego dla prokuratorów rozpoznających sprawy z zawiadomienia Radosława Sikorskiego jest w każdym razie klarowny…

Wróćmy zatem do sprawy przeciwko mnie…

W dacie złożenia niniejszego pisma ja nie tylko wciąż jestem ścigany przez sędzię Sadu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój – przy udziale podwładnej Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta, Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystyny Kowalczyk – za przedstawione wyżej czyny popełnione przez inne niż ja osoby w innym niż ustaliła mieście prokurator R. Ridan oraz z których czyn dotyczący Andrzeja Zolla i przypisany mi z art. 226 § 3 k.k. nie wypełnia znamion czynu określonego jako przestępstwo w tym artykule, a w przypadku adw. Wiesławy Zoll prokurator nie wykazała interesu społecznego w ściganiu mnie za niego z oskarżenia publicznego.

Ba… karalność tego czynu ustała z dniem 1 października… 2013 r. Szesnaście miesięcy temu.

Co więcej, jeśli czyn przypisany mi przez prokurator R. Ridan z art. 226 § 3 k.k. nie wypełnia – wobec wskazań doktryny prawnej prezentowanych nawet przez samego byłego RPO Andrzeja Zolla od kilkunastu lat jako słuszne – znamion czynu określonego w tym artykule jako przestępstwo, to znaczy, że już skazujący mnie za niego wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. został wydany z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa określonego w:

artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego”,
artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności: „Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającegona działaniu lub zaniechaniu działania, którego według prawawewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowił czynu zagrożonegokarą w czasie jego popełnienia”
artykule 15.1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych:
„Nikt nie może być skazany za czyn lub zaniechanie, które w myśl prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowiły przestępstwa w chwili ich popełnienia.”

A ja jestem po uchyleniu tego wyroku przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. po raz drugi… piąty rok, ścigany za ten czyn.

I nie wstrząsa to Prokuratorem Generalnym Andrzejem Seremetem.

Postanowienie o umorzeniu postępowania w sprawie „antysemickich” haseł pod adresem R. Sikorskiego tak skomentował: „-To umorzenie nie jest przykładem olśniewającej myśli prawniczej, ani dowodem wybitnego warsztatu profesjonalnego prowadzącego tę sprawę prokuratora. Mam wiele krytycznych uwag.”

Pod adresem autorki aktu oskarżenia przeciwko mnie prokurator Radosławy Ridan nie kieruje Prokurator Generalny za pośrednictwem mediów krytycznych uwag.

Co więcej, jego przyjaciel, Prokurator Apelacyjny w Krakowie Artur Wronaiii odmawia mi od trzech lat wydania pisma, o którym tak napisano w w.w. piśmie z dnia 15 czerwca 2011 r. – Załącznik 4: „Ponadto informuję Pana, że Zastępca Prokuratora Generalnego Pan Robert Hernand podjął decyzję o skierowaniu do Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie pisma służbowego, wskazującego na ujawnione nieprawidłowości, w zakresie prowadzonego w tej sprawie postępowania przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście-Wschód.”

Fajni kolesie… Andrzej Seremet i Artur Wrona.

Obaj o rzekomo nieskazitelnych – w istocie nikczemnych – charakterach.

Andrzej Seremet okrutny jeśli nie krypto-Żyd, to z całą pewnością „szabes goj” i Artur Wrona okrutny Żyd. Obaj na usługach Żyda Andrzeja Zolla i jego małżonki Wiesławy.

xxx

Przypomnę, że po tym, gdy pismem z dnia 22 lutego 2012 r. skierowanym do Pani, gdy była Pani marszałkiem Sejmu złożyłem: „Wniosek – na podstawie art. 7.2 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich – o złożenie przez marszałka Sejmu wniosku o odwołanie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Ireny Lipowicz z urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich.”

Irena Lipowicz jest okrutną Żydówką na usługach judeoferajny, w tym Andrzeja Zolla i Wiesławy Zoll.

Tak samo, jak Andrzej Seremet odmówiła mi wniesienia kasacji od wyroku, którym „sędzia” Tomasz Kuczma skazał mnie za zniesławienie Wiesławy Zoll. Chroni interesu wroga dzieci Andrzeja Zolla.

W odpowiedzi na w.w. pismo do Pani z dnia 22.02.2012 r. otrzymałem pismo z dnia 1 marca 2012 r. Głównego Specjalisty w Biurze Korespondencji i Informacji Kancelarii Sejmu Małgorzaty Niebieszczańskiej o treści – Załącznik 6:
„Warszawa, 1 marca 2012 r. Kancelaria Sejmu Biuro Korespondencji i Informacji Pan Zbigniew Kękuś

Biuro Korespondencji i Informacji potwierdza wpływ listu z dnia 8.02.2012 r. skierowanego do Marszałka Sejmu RP, a w dniu 27.02.2012 r. przekazanego z Gabinetu Marszałka do naszego biura.

Wyjaśniamy, że BKI nie jest uprawnione do merytorycznego ustosunkowania się do poruszanej przez Panasprawy. Ponadto informujemy, że Pańska korespondencja została dołączona do przechowywanej w naszym biurze dokumentacji. Główny Specjalista Małgorzata Niebieszczańska”
Źródło: Kancelaria Sejmu Biuro Korespondencji i Informacji, pismo z dnia 1 marca 2012 r. Głównego Specjalisty

Małgorzaty Niebieszczańskiej – Załącznik 6

Przekazanie mojego pisma do jednostki organizacyjnej Sejmu, która nie posiada uprawnień do rozpoznania sprawy, którą Pani zgłosiłem jest… plagiatem.

Tę samą metodę stosował wobec mnie uporczywie od maja 2009 r. do marca 2012 r. Donald Tusk. Gdy ja kierowałem pisma do niego jako posła, prosząc, żeby skorzystał z jego poselskich uprawnień celem udowodnienia, że mnie – jak się okazało jego pupilek – Andrzej Zoll uczynił przestępcą w sprzeczności z prawem polskim i międzynarodowym, w dodatku po kilku latach pozbawiania, gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich, mojego wtedy małoletniego syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia, to ten amoralny błazen – Donald Tusk – przesyłał moje pisma sobie samemu jako Prezesowi Rady Ministrów.

I mnie jego podwładni z KPRM, radca szefa KPRM Jerzy Izdebski i naczelnik Michał Holeksa informowali, że Prezes Rady Ministrów nie posiada uprawnień do rozpoznania sprawy, którą ja zgłaszałem… posłowi Donaldowi Tuskowi.

Pani opisane wyżej zachowanie czyni w pełni uprawnione określenie, którego w dniu 16 stycznia 2015 r. użył wobec Pani z mównicy sejmowej poseł Przemysław Wipler – lawirantka. Przypomnę:

„LAWIRANT” – «człowiek lawirujący, kłamiący i wykręcający się dla uniknięcia odpowiedzialności lub zręcznie unikający narażania się komukolwiek»

Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 403

Ja też uważam, że z Pani jest lawirantka. Przypomnę zatem przysłowie: „jeśli dwie osoby ci mówią, żeś jest pijany, to połóż się spać”

Gdyby Pani chciała polemizować, tprzypomnę, że to od Pani Polska usłyszała zaraz po katastrofie w Smoleńsku, że ziemia w miejscu, gdzie rozbił się tupolew została przekopana i przesiana na metr głębokości.

W „sztuce” lawirowania – „LAWIROWAĆ” – «postępować sprytnie w każdej sytuacji z korzyścią dla siebie; posługiwać się wykrętami»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 403 – nie było nigdy w Polsce takiego mistrza, jak Donald Tusk i z całą pewnością nikt mu już nigdy nie dorówna, ale Pani wiernie podąża jego śladem i chyba tylko ze względu na podobieństwo Państwa osobowości zostawił nam Panią w roli Prezesa Rady Ministrów.

Innymi słowy, po 7 latach rządów, w tym frymarczenia Polską Donald manipulant – i amoralny błazen – zostawił na urzędzie Prezesa Rady Ministrów Ewę Lawirantkę.

I buczenie w Sejmie – gdy tak Panią nazywają – „interfejsów” z Platformy Obywatelskiej tego nie zmieni.

Opisane wyżej Pani – gdy pełniła Pani funkcję marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej – zachowanie pozycjonuje Panią bardzo wysoko w hierarchii funkcjonariuszy zewsząd, w każdej chyba dziedzinie, ogarniającej nas, wchłaniającej i wyniszczającej „cywilizacji szwindla”.

Skoro już Pani jest Prezesem Rady Ministrów, niech Pani, proszę, w tej przynajmniej w służbie Polsce roli wypełnia rzetelnie wobec Polski i Polaków obowiązki.

Jeśli Andrzej Seremet, jeśli nie krypto-Żyd, to z całą pewnością okrutny, na usługach Żydów i filożydów polonofobów „szabes goj” uczestniczył podczas pobytu w USA w szkoleniu organizowanym przez służby Izraela, to jako Prokurator Generalny Rzeczypospolitej Polskiej stanowi ogromne zagrożenie dla wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa Polski, dla Polaków.

Dla mnie i mojej rodziny selektywnie wstrząsany, nikczemnego – lizus, sługus, okrutnik – charakteru, przeciwnik wtórnej wiktymizacji uznanego przez niego za ofiarę „antysemityzmu” R. Sikorskiego, a zarazem uczestnik, w tym w dacie złożenia niniejszego pisma, wtórnego kryminalizowania mnie za czyny, co do których we wniesionej w dniu 23 sierpnia 2011 r. do Sądu Najwyższego kasacji od skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. poświadczył jego wiedzę, że w aktach sprawy przeciwko mnie znajdują się wyłączenie dowody poświadczające, że nie ja byłem sprawcą przypisanych mi czynów oraz nie w Krakowie, jak ustaliła prokurator Radosława Ridan, je popełniono lecz w Warszawie, Prokurator Generalny Andrzej Seremet stanowi z całą pewnością, razem z ochranianą przez niego funkcjonariuszowską judeoferajną, ogromne zagrożenie.

Ewentualne uczestnictwo przez Andrzeja Seremeta w szkoleniu zorganizowanym przez służby Izraela może być przyczyną niedopełniania przez niego obowiązków Prokuratora Generalnego w zakresie strzeżenia praworządności, a zamiast tego „umizgiwania” się do Żydów i filożydów polonofobów, w tym przestępców.

W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie.

Zbigniew Kękuś

Załączniki:

Prokuratura Generalna, sygn. PG VII Ip 130/14, pismo zastępcy dyrektora Biura Prokuratora Generalnego Piotra Wesołowskiego z dnia 16 lipca 2014 r.
Prokuratura Generalna, sygn. PG VII Ip 130/14, pismo dyrektora Biura Prokuratora Generalnego Ryszarda Tłuczkiewicza z dnia 12 sierpnia 2014 r.
Prokuratura Generalna, sygn. PG VII Ip 130/14, pismo dyrektora Biura Prokuratora Generalnego Ryszarda Tłuczkiewicza z dnia 16 września 2014 r.
Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 669/11, pismo z dnia 15 czerwca 2011 r. Prokuratora Krzysztofa Domagały
Prokuratura Generalna, sygn. akt PG VII G 021/30/14, pismo prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta z dnia 6 sierpnia 2014 r. do Prokuratora Apelacyjnego w Warszawie
Kancelaria Sejmu Biuro Korespondencji i Informacji, pismo z dnia 1 marca 2012 r. Głównego Specjalisty Małgorzaty Niebieszczańskiej

iStanowisko prof. A. Zolla, że RPO będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej znają nawet początkujący w zawodach prawniczych asesorowie.Oto treść orzeczenia z dnia 30 lipca 2010 r. /1 Ds. 806/10/MG/ asesora Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Macieja Górskiego:„Zgodnie z jednym z poglądów prezentowanych w doktrynie prawa karnego Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest związany z wykonywaniem żadnego z trzech rodzajów władzy, ustawodawczej, wykonawczej bądź sądowniczej, w związku z czym nie można go uznać za konstytucyjny organ Rzeczypospolitej a jedynie za organ konstytucyjny, co wyklucza możliwość kwalifikowania znieważenia i zniesławienia Rzecznika Praw Obywatelskich z art. 226 § 3. Powyższy pogląd prezentowany jest m.in. w Komentarzu do części szczególnej kodeksu karnego opracowanego pod redakcją prof. dr hab. Andrzeja Zolla.”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, sygn. akt 1 Ds.806/10/MG, postanowienie asesora Marcina Górskiego z dnia 30 lipca 2010r.
Ubolewać należy, że były Rzecznik Praw Obywatelskich prof. dr hab. Andrzej Zoll o tym nie wie …

ii Artykuł 14.1. ustawy o Prokuraturze z dnia 20 czerwca 1985 r.: „Prokuratorem może być powołany ten, kto (…) 2. jest nieskazitelnego charakteru.”

iii„Andrzej Seremet – „Niesterowalny państwowiec”, „człowiek bez politycznych pleców”, „niezawisły sędzia, za którym stoją wyłącznie wyśmienite kwalifikacje” – to kilka opinii o Andrzeju Seremecie. Czy krakowski prawnik został prokuratorem generalnym, bo jest uosobieniem cnót, czy też jego taktyka była koronkową robotą mającą na celu wyprowadzenie w pole polityków i konkurentów.
Przyjaciele (…) Artur Wrona, Prokurator Okręgowy w Krakowie./powołany w dniu 30 kwietnia 2010 r. przez Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta na Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie – ZKE/” – Źródło: Michał Krzymowski, „Pan Zagadka – Andrzej Seremet”; „Wprost”, 21 marca 2010r., s. 046

Konsulat RP w Sankt Petersburgu od 20 lat nie płaci czynszu

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 04:29

Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Sankt Petersburgu od 20 lat nie płaci czynszu od zajmowanych budynków.Sąd nakazał eksmisję misji dyplomatycznej i odzyskanie od niej ponad 74 mln rubli:

Генконсульство Польши в Петербурге целых 20 лет не платило за аренду занимаемых им зданий. Суд постановил выселить диппредставительство и взыскать с него более 74 миллионов рублей:

http://lenta.ru/news/2015/02/03/embassy/?f

Measles outbreaks are deliberately encouraged by Big Pharma to ignite vaccine hysteria

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 04:27

Evidence emerges that measles outbreaks are deliberately encouraged by Big Pharma to ignite vaccine hysteria

http://www.naturalnews.com/048522_measles_outbreak_vaccine_hysteria_science_fraud.html

JKM i Wipler domagają się spotkania z Kopacz ws. górnictwa

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:59

From: “tadeusz”
Date: February 6, 2015
To: “Piotr Bein”
Subject: Re: Odp: Re: PD: Słomka na prezydenta

Te nagrania idealnie obrazują jak wygląda demokracja w rzeczywistości:
https://www.youtube.com/watch?v=M6bggSWUgTk
https://www.youtube.com/watch?v=x7cWn9x6wGE
https://www.youtube.com/watch?v=vHZjoAW9B_c

……………………..

JKM i Wipler domagają się spotkania z Kopacz ws. górnictwa
Komentarzy: 1, Wyświetleń: 229
Tagi: prywatyzacja, Blida, kopalnie, górnictwo, Korwin-Mikke, Wipler

INFO: Podczas konferencji prasowej liderzy partii KORWiN zażądali spotkania z JE Ewą Kopacz. Chodzi o prywatyzację kopalń.

– Domagam się przystąpienia do masowej prywatyzacji kopalń, w takim stanie, w jakim one są. Z licytacji, bez warunków wstępnych i żadnych ograniczeń. Całość pieniędzy – na fundusz emerytalny – mówił CEP Janusz Korwin-Mikke. – Domagam się zaprzestania obciążania energetyki, a w szczególności kopalń, jakimikolwiek daninami na “walkę z globalnym ociepleniem”. Jeśli Bruksela się sprzeciwi – należy wystąpić z UE. Węgry i Grecja pokazały, że można sprzeciwić się złodziejom z Brukseli i pioruny z nieba nie grzmią. Może Niemcy stać na niszczenie energetyki niemieckiej, ale nas nie stać na niszczenie polskiej. Domagam się wyjaśnienia okoliczności śmierci śp. Barbary Blidowej. Jeśli popełniła samobójstwo, to oznacza, że w kopalnictwie były ogromne przekręty, bo nie popełnia się samobójstw z błahego powodu. Jeśli została zamordowana, to znaczy, że w kopalnictwie były ogromne przekręty, bo nie zabija się ludzi, zwłaszcza kobiet, z byle powodu. Należy ustalić, dlaczego śledztwo w tej sprawie nie było prowadzone w kierunku ustalenia powiązań śp. Blidowej z “robiącymi w węglu” politykami PiSu. SLD, PO i PSL – dodał polityk.

W sprawie wypowiedział się także WCz. Przemysław Wipler, poseł KORWiN-u.

– Chciałem zwrócić państwu uwagę na to, że w Polsce strzela się do górników. Policja strzela do protestujących górników, ale strzela pod państwowymi kopalniami, a nie pod prywatnym kopalniami czy prywatnymi spółkami węglowymi, tylko właśnie pod państwowymi. To państwo, to politycy i urzędnicy doprowadzili do zapaści tych spółek. Są odpowiedzialni za to, że przez ponad dwie dekady spółki te były brutalnie okradane. To ci ludzie doprowadzili do tego, że w Polsce upadają spółki węglowe, nieważne czy to jest węgiel kamienny, brunatny czy koksujący. Jeżeli nie doprowadzimy do tego, że zmieni się właściciel, a politycy i urzędnicy nadal będą zarządzali spółkami, to zmienimy złodziei na złodziei i wszystko zostanie po staremu – powiedział poseł.

Źródło: Biuro Prasowe Partii KORWiN

Opracował: GK

06/02/2015

Prof. Majewska: Odry c.d. + 36 dzieci zabitych szczepionkami w Syrii

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:09

From: Maria Majewska
Date: February 6, 2015 11:47:04 AM PST (CA)
Subject: odra cd.

Histeryczny jazgot medialny z powodu paru przypadków odry nie ustaje, a tu  Kanada po cichu podaje, że dzieci szczepione tak samo często zapadają na odrę jak nieszczepione. Oczywiście  media to przemilczają, bo są opłacane za sianie propagandy, a nie za podawanie rzetelnych wiadomości.  W UE tysiące dzieci każdego roku choruje na odrę i nikt się tym nie przejmuje, bo nikt nie umiera  wskutek tej choroby.  Pamiętajmy, że śmiertelne ofiary szczepień MMR liczone są w tysiącach, a trwale okaleczenia w milionach (tylko w USA).

Brak skuteczności szczepień przeciw odrze jest zagrożeniem szczególnie dla niemowląt, których wcześniej szczepione matki nie produkują przeciwciał przeciw wirusom odry, więc nie przekazują ich swoim niemowlętom.  Jedynie przechorowanie odry (najlepiej w dzieciństwie) daje odporność na całe życie, która przekazuje się na jakiś czas potomstwu.

http://www.cbc.ca/news/health/measles-among-vaccinated-quebec-kids-questioned-1.1086151

………………………………..

From: Maria Majewska
Date: February 5, 2015 9:02:33 PM PST (CA)
Subject: 36 dzieci zabitych szczepionkami w Syrii

Były to szczepionki rzekomo przeciw odrze.  Nie wiadomo,  czy ktoś celowo dodał do nich zabójczych substancji (brak informacjo z autopsji), czy raczej były to testowe super śmiertelne  szczepionki nowej generacji. Podejrzewam, ze raczej to ostatnie. Wiadomo, ze darmowe szczepionki kalectwa lub śmierci funduje dzieciom na całym świecie Bill Gates.  Dlatego w Indii toczy się teraz proces przeciw niemu.

http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/middleeast/syria/11100478/Dozens-of-children-feared-dead-after-being-injected-with-tainted-measles-vaccine-in-Syria.html

Związkowy rokosz szabas-gojów

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 08:31

http://nikander.neon24.pl/post/118738,zwiazkowy-rokosz-szabas-gojow

11 komentarzy

Związkowy rokosz szabas-gojów

Panowie bonzowie związkowi. To już przerabialiśmy za sprawą Wałęsy i Wojtyły.

 

Jestem ostatnim, który mógłby stwierdzić, że Polakom wiedzie się dobrze, i że protesty są jakąś tam niezrozumiałą fanaberią. Ponieważ jednak dane mi było obserwować atak na polską walutę zorganizowany rękami Wałęsy i Wojtyły – na słowa ekonomicznych przygłupów z NSZZ „Solidarność”, OPZZ oraz Forum Związków Zawodowych zareagowałem wyjątkowo nerwowo.

Bonzowie związkowi muszą dbać o swoją dupę. To rozumiem. Zdarzyła się stosowna sytuacją więc powyłazili ze swoich nor i zaczynają brylować w mediach. Uszczęśliwią wszystkich. Każdemu podwyższą pensję, wzrośnie popyt i wszyscy będziemy żyli długo i szczęśliwie a na cześć bonzów związkowych niejedna wzniesie się hosanna.

Piotr Duda wielki tropiciel bogactwa przedsiębiorców wie, że mają oni 160 mld na kontach i, że jeśli im trochę ubędzie to nic się nie stanie , a wręcz przeciwnie. Gdyby ten ekonomiczny matoł zerknął do oficjalnych danych NBP to zobaczyłby, że przedsiębiorcy na koniec grudnia mieli 225 845 mln depozytów i 298 827 mln kredytów, czyli per saldo 73 mld zł deficytu. Jest to niepokojąca sytuacja dla banksterów, bo na koniec listopada deficyt wynosił prawie 90 mld zł. Tak duży spadek potrzeb kredytowych może niepokoić naszego międzynarodowego żyda, zwłaszcza, że mogą wystąpić dodatkowe efekty obniżenia potrzeb kredytowych poprzez redukcję zatorów płatniczych.

Wynajął więc związkowych użytecznych idiotów. Dobrze wie, że po takiej akcji roszczeniowej gospodarka odzyska punkt równowagi, tylko przy znacznie wyższych cenach. Co związkowcy prawą ręką „wywalczą” z wielkim hałasem , to inflacja lewą ręką im zabierze zupełnie bezszelestnie. Jednak co przy tym rzyt zarobi to jego.

Panowie bonzowie związkowi. Dajcie sobie siana. Wasz czas już minął. Owszem, pieniądze na poprawę naszego losu są, ale żyd nie powie wam gdzie one leżą!!!! No to posłuchajcie matoły popieprzone. Poprzez zabranie nam suwerenności w zakresie emisji pieniądza tracimy rocznie, jako społeczeństwo, kwotę szacowaną na około 130 mld zł !! Nie wiecie, bo mózgowia wam brakuje. Jeśli sięgniecie po te pieniądze to w stosunku do was nie będę używał słów powszechnie uważanych za nieprzyzwoite. A teraz WON!!! To już przerabialiśmy.

 

Tymczasem do Polaków przytomnych kieruję zadanie do wykonania.

Pierwszy Kongres Funduszu Reform Ustrojowych

Proponowana tematyka:

1. Koncepcja systemu utrzymywania równowagi towarowo – pieniężnej przy stałych cenach w warunkach pełzającej inflacji i wzrostu gospodarczego.

Zaprezentowanie systemu monetarnego reagującego inteligentnie na zaburzenia zewnętrzne jakimi są inflacja, wzrost gospodarczyoraz ataki na walutę. Opisać mechanizmy samoregulacji i sprzężeń zwrotnych stabilizujących system w obszarze neutralnym pomiędzy rynkiem producenta a rynkiem konsumenta przy zachowaniu w miarę stałych cen.Sprecyzowanie ogólnych zaleceń co do sposobu rozpraszania emisji (włączania emisji pieniądza do obrotu gospodarczego).

2. Pakiet gospodarczy – założenia legislacyjne

a) Ustawa o Narodowym Banku Polskim i prawa pokrewne

Doprowadzenie do zgodności art. 4 ustawy o NBP z art. 227 Konstytucji RP. Zaproponować formę operacji dostrajających (formuły emisyjne, pomiar wskaźników) i aprecjacyjnych (manipulacja zdolnością kredytowa). Zaproponować rozwiązanie dla okresu przejściowego związanego z wygaszaniem kreacji pieniądza dłużnego i zastępowaniem jej emisją pełnowartościowego pieniądza fiducjarnego.

b) Spółka właścicielsko-pracownicza.

Zaproponować sposób przekształcania przedsiębiorstw imiennych, spółek osobowych i prawnych w spółki właścicielsko-pracownicze a w szczególności:

– zaproponować sposób tworzenia się własności pracowniczej drogą kapitalizacji na imiennych kontach pracowniczych przyrostu aktywów przedsiębiorstwa finansowanych drogą inwestycji odtworzeniowych w ciężar kosztów operacyjnych i z podziału zysku.

– zaproponować organizację organów przedsiębiorstwa chroniących zarówno prawo do zarządu dla wspólników założycieli jak i udział we współzarządzaniu załogi przedsiębiorstwa.

– zaproponować rozwiązanie problemów pojawiających się w przypadkach upadłości i układu.

– zaproponować zasady dokapitalizowywania udziałów członków założycieli i własności pracowniczej kwotami emisji pieniądza.

c) Umowy wspólnie kontrolowane.

Zaproponować rozporządzenia wykonawcze do pełnego wdrożenia Międzynarodowego Standardu Sprawozdawczości Finansowej nr 11 – wspólne ustalenia umowne, zarówno dla umów wspólnego działania jak i umów wspólnego przedsięwzięcia.

d) Ustawa o konglomeratach (związkach gospodarczych o integracji produktowej/pionowej)

Zaproponować unormowania prawne dla związków gospodarczych o integracji produktowej (pionowej) działających w sposób trwały i zorganizowany na zasadach prawa o wspólnych ustaleniach umownych poprzez zawarcie umów ramowych.

3. Pakiet naprawy sposobu uprawiania polityki – założenia legislacyjne.

a) Kodeks wyborczy włączający obligatoryjność kontraktów wyborczych w wyborach do Sejmu, Senatu oraz na urząd Prezydenta RP.

Zaproponować wymogi uznania programu wyborczego za kontrakt wyborczy zawarty zgodnie z przepisami regulującymi przyrzeczenia publiczne pomiędzy kandydatami/partiami a wyborcami. Zaproponować tryb odwoływania posłów/senatorów/prezydenta za brak realizacji obietnic wyborczych drogą referendalną i/lub sądowa.

b) Finansowania ugrupowań politycznych subwencją obywatelska.

Zaproponować sposób zastąpienia subwencji budżetowej na działalność partii politycznych subwencją obywatelska polegającą na kwotowym odpisie (5-10 zł) na działalność wybranego ugrupowania politycznego w deklaracji podatkowej.

Saudi Oil a Lever to Pry Russian Support from Assad

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 07:11

Saudi Oil Is Seen as Lever to Pry Russian Support From Syria’s Assad

Jordan avenges pilot’s execution, strikes ISIS targets in Syria

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 07:10

Jordan avenges pilot’s execution, strikes ISIS targets in Syria

The Royal Passion-Bearers of Russia: Their Life and Service

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 07:00

From: “St. Herman of Alaska Monastery” <stherman@stherman.com>
Date: February 5, 2015 3:55:48 PM PST (CA)
Subject: New Book: The Royal Passion-Bearers of Russia: Their Life and Service

A New Book from St. Herman Press:

Tsar Nicholas II, Tsaritsa Alexandra, and their five children, glorified by the Orthodox Church as the Royal Passion-bearers of Russia, are now among the most widely venerated saints in Russia and are likewise extremely popular among Orthodox Christians of other lands. This popularity is due in large part to their profoundly pious characters and the way that piety was expressed in their lives, both public and private. Superb examples of Orthodox rulership, they also present a model of harmonious and truly Christian family life, something especially needful in the present godless era.

Although the Bolsheviks, hating both Orthodox monarchy and all things Christian, martyred this family and tried in every way to eradicate all traces of them from the earth, in the end it is the Bolshevik legacy that is being forgotten, while icons of Tsar Nicholas and his family can be found in every church in Russia. Likewise, although the house in which they were murdered in 1918 was bulldozed to prevent their veneration, there is now a magnificent cathedral on that site and a museum commemorating them.

Presented here is a Life of Russia’s Royal Passion-bearers, compiled from the many writings on them in both Russian and English, as well as a complete Church Service to the saints, published by the Moscow Patriarchate in 2002 and translated from the Church Slavonic.

48 pages, illustrated, two-color text throughout, large format, staple-bound.

Click here to order this book.
http://click.icptrack.com/icp/relay.php?r=9009256&msgid=293349&act=BYXA&c=1258692&destination=http%3A%2F%2Fwww.sainthermanmonastery.com%2Fproduct-p%2Ftsar.htm
Saint Herman of Alaska Monastery
P.O. Box 70
Platina, CA 96076
http://www.sainthermanmonastery.com

05/02/2015

[dyskusja] Wybory do sejmu i senatu to serce DEMOKRACJI SUWERENA, nie prezydenckie

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 19:12

[najnowsze na górze]

Andrzej Jędrzejewski: Wydaje mi się, że większa ilośc pozasystemowych kandydatów na prezydenta może być pozytywna przesłanka, bowiem zyskujemy więcej czasu antenowego. Każdy z kandydatów ma podobny program, więc można je upubliczniać w telewizji i innych mediach. Pozostaje jedynie jedna kwestia: Aby pozasystemowi kandydaci siebie nawzajem nie atakowali.

Beata Andrejas: Szanowni Rodacy, zamiast Komorowskiego, czy innej kukly żydoreżimu wprowadzimy Prezydenta z Uchodźstwa – jak Bóg da. Natomiast znalezienie Kandydatów pochodzenia POLSKIEGO, a zatem zachęcenie tysięcy Polaków do startu z 1-nego wspólnego KW w wyborach parlamentarnych 2015 to prawdziwe wyzwanie. Przypominam, ze na 16.11.14 zarejestrowalo się kilka TYSIĘCY KW. Uważam, że Samoobrona jest realnie jedyną partią pozaparlamentarną, która w wyborach 2015 ma szansę przekroczyć 5% próg wyborczy
https://www.facebook.com/pages/Beata-Andrejas/658498137561085?fref=ts

Andrzej Szubert: Nie jestem wyrocznią. Podaję tylko ignorowane przez zapaleńców fakty.
Jeśli jest Polaków Słowian większość to źle to o Polakach Słowianach świadczy. bo to Polacy Słowianie głosują większościowo na agenturę. Bo tacy to są “Polacy-Słowianie”…
Bawcie się w zdobywanie w farcie władzy.  Beze mnie! PA!

Henryk Swół: Ten AS jest najmądrzejszy i nieomylny i  aż  się dziwię dlaczego jeszcze nie  ma tytułu SŁODKO-BOSKO-WYROCZNIO. Panie  AS  zwłaszcza proponowany przez Pana bojkot wyborów służy wrogom, jest nas Polaków- Słowian większość i bądźmy na wyborach!!!

Andako: Dziś jest najwłaściwszy moment zawalczyć o nową ordynację wyborczą, o nowe rozadanie, o nowe zasady wyboru posłów ect… Już dawno wszelakie zwiazki zawodowe, solidarność POwałęsowska, Solidarnośc Jurczykowska, “Sierpień 80″, resztki SAmoobrony, Solidarnośc Rolnicza powinna ulec zjednoczeniu i wyrazic swe poparcie dla Śląska, dla górniczej braci, bo tylko górnicy w całej swej sile są jeszcze zdolni co nieco pogrzmieć dla POżogi w tym kraju, Już dawno powinien byc ogłoszony STRAJK GENERALNY już po jednym strzale POlicji w kierunku strajkujących górników. A co sie dzieje !!!! Polska patrzy na to i nic, Nic Duda- Solidarnośc, , Nic  OPZZ – Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych i FZZ-  Forum Związków Zawodowych,  a ORGANIZACJE OPOZYCJI POZAPARLAMENTARNEJ- kanapowych stowarzyszeń i samozwańczych ruchów0 gdzie ONI są. Na Sląsku biją naszych braci a MY śpimy. czas szykowac autokary, busy, gównobusy i na Śląśk i na Warszawę, Czas Wyborów 10 maja juz blisko !

Andrzej Szubert: Pani Beato, Przy całym szacunku dla Pani…
Co zdziała kilku posłów Samoobrony w agenturalnym knessejmie?
W 2007 roku Samoobrona miała 56 posłów i 3 senatorów. I jak to się skończyło? Okupant sfabrykował łapskami powołanego przez Kalksteina CBA “aferę gruntową”, dodatkowo sfabrykował “seksaferę”, Kalkstein zdymisjonował Leppera, koalicja padła a skompromitowana Samoobrona w kolejnej farsie wyborcze dostała 1,7 % głosów. [Autokorekta: To w 2005 roku Samoobrona miała tylu posłów i senatorów. W 2007 odpadła z 1,7 %.] A gdy Lepper chciał powrócić do polityki zamordował go “seryjny samobójca”.
Jeśli teraz Samoobrona przekroczy próg wyborczy kilku posłów niczego nie zmieni. A jeśli znów Samoobrona stanie się silniejsza i zagrozi okupantowi, ten zrobi kolejną prowokację.
Przede wszystkim zaś brakuje Samoobronie charyzmatycznego Andrzeja Leppera!

A zresztą – chcecie to bawcie się w wybory na warunkach okupanta. Tylko proszę wyłączyć mój adres z listy adresowej. Nie mam zamiaru tracić czasu na tę bezpłodną dyskusję. Pogadamy jesienią, jak będziecie się zastanawiać, dlaczego znów się nie udało…

Beata Andrejas: Drogi Panie Swół, Szanowni Państwo, okupant jest przebiegły i dlatego umieścil Wybory do sejmu&senatu na samym końcu 2-letniego festiwalu parii żydoreżimu, po wakacjach 2015.
Uważam, że w naszej sytuacji permanentne zajmowanie się wyborami prezydenckimi jest stratą czasu.
Dużo ważniejsze jest przygotowanie listy wlaściwych KANDYDATÓW do obu izb bparlamentu. Pan Adam Jagla zebral wstępnie zaledwie 160, a potrzebujemy kilka tysięcy we wszystkich okręgach wyborczych.

po3 lustracja Kandydatów: żydowska, masońska, agenturalna (chodzi o agentury obcych państw i lobbystów)
Beata Andreajas, admin: https://www.facebook.com/pages/Samoobrona-Dolny-%C5%9Alask/1555100684701323?fref=ts
p.s.
Uważamy, że Samoobrona jest realnie jedyną partią pozaparlamentarną, która w wyborach 2015 ma szansę przekroczyć 5% próg wyborczy.
============================================================================

Krzysztof Kornatowicz: Na to wszystko jest prosta odpowiedź – LIDERZY POZAPARLAMENTARNYCH ORGANIZACJI , STOWARZYSZEŃ TO NIEUDACZNICY , KTÓRZY STWORZYLI JEDYNIE GRUPKI GĘGACZY , NIEZDOLNYCH DO OPRACOWANIA SKUTECZNEJ WALKI O PAŃSTWO . To tych liderów należy winić , że nie potrafią całymi latami zagospodarować ogromnego niezadowolenia społecznego , że zmarnowali nasze serca , nasz entuzjazm , naszą rozbudzoną świadomość i nasz czas , pozostawiając nas bez owoców naszej pracy politycznej ! Obywatel sam z siebie dupska nie ruszy , nawet gdyby już żarł trawę z nędzy . Od tego musi być geniusz Trybuna Ludowego , który potrafi wymyślić fortel do stworzenia realnej siły nacisku na władzę , utworzonej z szabel obdartych z bytu , rozwścieczonych obywateli .
I teraz proszę mi pokazać takiego lidera ? Kto , kto pytam w ostatnich latach zorganizował Gęgarnię w siłę ? NIKT ! Dlatego należy rozgonić tych liderów , z towarzyszem Kukizem na czele ( zaniechał szansy stworzenia siły mas , po utworzeniu w sali BHP Stoczni gdańskiej marki Platformy Oburzonych ) ,  utworzyć nową ,  jedną , dużą organizację , a nawet partię obywatelską.

Odebrać gęgaczom głos , aby przestali wymyślać , a zaczęli w zorganizowany sposób działać . Dokonać wyboru kandydatów na dominanta , który będzie rządził przy pomocy gęgaczy . A kierunek działań wyznaczy głosowanie nad pomysłami zgłoszonymi w ” Konkursie Pomysłów ” . Ten , którego pomysły na walkę z systemem uzyskają największe poparcie , ten powinien być liderem . Inaczej Gęgarnia zemrze z głodu przy komputerach , czytając bzdury o organizacji państwa , stworzonych przez  innych gęgaczy .
A więc , pały w ręce i podziękować liderom swoich organizacji za owoce ich wieloletniej pracy politycznej .

Andrzej Szubert: Panie Henryku, Problem nie leży w fałszowaniu wyborów, ani w ordynacji wyborczej w w wyborcach. Ew. fałszerstwa na niekorzyść żydo-PiS w ostatniej farsie były dla nas bez znaczenia. Bo co za różnica, czy wygra agenturalna PO czy agenturalny PiS? Problemem są wyborcy!!!
Ogromna większość bydełka wyborczego urabiana jest medialnie.
Ok. połowa Polaków od lat olewa politykę i wybory, pogrążona jest w apatii i marazmie. Do nich i tak nie dotrzemy. Ci co interesują się polityką w ogromnej większości już są “rozparcelowani” na agenturę okupanta – bandę czworga – PO/PiS/PSL/SLD.
Jak myśli Pan, dlaczego zawsze przed farsami wyborczymi nasila się “walka” bratnich kibuców PO i PiS?. Popierdoleńcy straszą pisdzielcami, pisdzielcy popierdoleńcami i bydełko wyborcze daje się na to nabierać. Nawet ci co nie za bardzo lubią Kalsteina głosują na pisdzielców gdyż uważają, że tylko żydo-PiS może pokonać żydo-PO. Inni zaś, nawet niezbyt lubiąc Tuska, Kopacz i Komora popierają PO aby “chronić” Polskę przed Kalksteinem.
I to działa!!!
Reszta bandy czwrorga  – PSL/SLD i ich odpryski (Palikot, PJN i inne) – też mają tzw. twardy elektorat. Abenturalny żydowski proprok prywatyzacji Golberg czy agenturalny tzw,. “ruch narodowy” też mają twardy elektorat.
I w ten sposób dla niezależnych pozostaje kilka procent głosów.
Tego nie przeskoczymy.
I dlatego w tych farsach nie biorę udziału.

Henryk Swół: a może Ci nasi dupowaci  liderzy   przygotują obywatelską niepodważalną kontrolę wyborów by nie dać żadnym łajdakom szans na fałszerstwa  i wtedy wszyscy obowiązkowo idziemy na wybory naszych Polaków-Słowian, wcześniej dobrze zlustrowanych bo kandydaci sami zamiast bilbordów upudrowanych to  dają nam pełne CV swoje i adresy dokładne wszystkich zamieszkań od roku 1930, i rodziny i rodu i dowody pochodzenia słowiańskiego;
każdy nasz członek komisji wyborczej w każdej  komisji w Polsce to robi zdjęcie protokołu wyborczego  i to zdjęcie mms-em wysyła do trzech naszych adresatów ( trzy numery komórek  i trzy adresy e-mail  – tam są komputery umiejące przyłożyć zdjęcie do czystego druku protokołu i odczytać automatycznie dane z protokołu do zestawienia excelowskiego, i natychmiast na stronie www WYBORY 2015 lub WYBORY2016 to wszyscy widzimy skany tych zdjęć oraz  na bieżąco narastające wyniki wyborów   oddzielnie z każdego z tych trzech komputerów – rzetelne i natychmiastowe i bez pomocy PKW.
Niepotrzebne miliony zł, potrzebna  chwila pracy kilku młodych informatyków  i facet ( nie dupa ) do skoordynowania tego planu

Andrzej Szubert: Kiedyś Polska była 123 lata pod zaborami. Polaków parokrotnie w tymtym okresie pchano do powstań we wszystkich zaborach. Poza krótkotrwałym sukcesem powstania wielkopolskiego z 1806 ze wsparciem Korsykanina rzeźnika wszystkie pozostałe były bezsensowne i przegrane. Dlatego, że wywoływane w niewłaściwym czasie. Drugie powstanie wielkopolskie (1918-19) zakończyło się sukcesem tylko dlatego, że wybuchło we właściwym momencie – Niemcy przegrały wojnę z Francją i pogrążone były w chaosie.
Terminu użyteczny idioota używam bez leninowskich konotacji.
Brauna wielokrotnie słuchałem. Ma dużą wiedzę, to fakt, ale zbyt dużo u niego bogoojczyźnianego patriotyzmu, rusofobii czy wspierania sierot po Kalksteinie z “Solidarnych 2010″.
I stąd jest dla mnie użytecznym idoitą – rzeczy mądre miesza z bzdurami.
Mój bojkot zaniżał frekwencje w wyborczych farsach. Nie przykładałem ręki do tego, aby agentura wygrywająca farsy wyborcze powoływała się na “społeczny mandat”. Ja jej nie legitymizuję udziałem w tych farsach.
Na marginesie..
Od lat obserwuję przy okazji wszystkich fars wyborczych ogromną mobilizację niszowych grupek i kandydatów. Zawsze są pełni nadziei, zawsze są zdeterminowani i “dobrze zorganizowani” i zawsze kończy się to tak samo – coś ok 0,1-0,5 % poparcia.
Jedynie fenomen Samoobrony wyłamał się od tego wzorca (Tymińskiego pomijam, bo była to jednorazowa “kometa”, która szybciutka zgasła). Ale jak skończyła Samoobrona i Lepper wiemy.
Tak więc szarpaninę w sprawie odzyskania Polski przy urnach uważam za stratę czasu i energii.
Jedyne co nam pozostało to samoedukacja, samoorganizacja i czekanie na właściwy moment. Jeśli dzisiaj zrobimy rewolucję spacyfikuje nas bandyckie NATO i jewrounia.

Krzysztof Kornatowicz: Owszem, w części się z Panem zgadzam. Innymi słowy uważa Pan , że pozostała nam tylko rewolucja . Niestety , niska świadomość obywateli , oraz ciągle jeszcze dostateczny jego byt w porównaniu z Koreą Północną nie generuje wystarczającego napięcia , potrzebnego do wybuchu rewolucji . Tak też trzeba grać takimi kartami , jakie posiadamy . Czy Pan weźmie , czy nie weźmie udziału w wyborczej farsie , ona i tak się odbędzie . A jeśli tak , to choć próbujmy swoją pracą wzmocnić tego Brauna , którego pożytecznym idiotą , w pierwotnym , leninowskim rozumieniu  bym nie nazywał  , ponieważ całe jego zaangażowanie od wielu lat dowodzi , że posiada on jakąś wiedzę i inteligencję , upoważniającą do reprezentowania narodu . Uważa Pan , że obrażanie się na wszystkich i wszystko przyniesie jakiś skutek ? Chyba nie .Czy Pana prowadzony od 25 lat bojkot przyniósł jakiś efekt , został zauważony w przekazach medialnych ? My Polacy jesteśmy rozgrywani na potrzeby mafii politycznej , bo nie pojawiła się ani żadna siła , ani żaden TRYBUN LUDOWY , które skonsolidowałyby nasze wysiłki w jeden obóz obywatelskiego nieposłuszeństwa i protestu . Rozdrobnieni nie tworzymy żadnej siły mas do walki ze znakomicie zorganizowana i bogatą mafia polityczną . A te kolejne kandydatury na prezydenta idą w parze z potrzebami politycznymi karteli politycznych . Również i bierność wyborcza obrażonych obywateli

Andrzej Szubert: Panie Krzysztofie, Ja niestety uważam Brauna za użytecznego idiotę. Kukiza zresztą też. To raz. Dwa – nie zamierzam popierać nikogo z tej prostej przyczyny, że udział w wyborczej farsie urządzanej przez okupanta uważam za stratę czasu i za nabijanie frekwencji okupatowi w tych “igrzyskach dla tłumu”. Od 25 lat bojkotuję wszystkie żydowskie farsy.

Krzysztof Kornatowicz:  Dołączam się do głosu Andrzeja Szuberta . O ile mi wiadomo o fotel Prezydenta Polski oficjalnie zgłosił swoją kandydaturę Grzegorz Braun . Od tej chwili inni pretendenci po naszej stronie barykady powinni go wesprzeć , a nie dodawać swoje kandydatury , tak jak zamierza to zrobić P.Kukiz . To zmyślne , lub bezmyślne działanie na rozproszenie , podzielenie wspierających ich wyborców . Kto tak robi , niszczy jedność obywatelską , a więc jest dużym szkodnikiem , panie KUKIZ !

Andrzej Szubert: Andako – kiedy przestaniesz rozsyłać takie gówno? Słomka to… Kolejny użyteczny idiota, fundamentalista żydo-watykańskiej “Solidurności”. Walczy z pomnikami Armii Czerwonej. Szczuje na Rosję. Walczy z komuną, której od dawna nie ma, a żydo-kapitalizm i żydo-banksteryzm temu idiocie nie przeszkadzają. Kompletny idiota – zwolennik bandyckiego żydo-NATO i światowego bandyty i terrorysty nr 1 – USraela.
Takich powinno się leczyć elektrowstrzącami lub izolować w pomieszczeniach bez klamek.

……………………………………………………
2015-02-05 9:25 GMT+01:00 Andako:
Dnia 5-02-2015 o godz. 9:20 talzjot napisał(a):

Â
â  â   ADAM SŁOMKA kandydatem na prezydenta

Posted in ⠠ aktualności, ⠠ historia, ⠠ odkłamujemy HISTORIĘ by Maciejewski Kazimierz on 4 Luty 2015
â Od lat dopomina się o sprawiedliwość dla osób pokrzywdzonych w PRLâ

K O M U N I K A T

â Lider NIEZŁOMNYCH wystartuje w wyborach prezydenckich 2015 r.â

Koalicja weteranów antykomunistycznej opozycji NIEZŁOMNI (kombatanci AK, WIN, KPN, Solidarności Walczącej) wybrała lidera Konfederacji Polski Niepodległej Adama Słomkę jako swojego kandydata w wyborach prezydenckich 2015 r.

Nasz przedstawiciel to doświadczony, konsekwentny i wiarygodny społecznik â parlamentarzysta i więzień polityczny PRL /III RP.

Adam Słomka od lat dopomina się o sprawiedliwość dla osób pokrzywdzonych przez komunistyczne władze w czasach PRL. Sam został internowany jako najmłodszy więzień polityczny stanu wojennego, a ponadto pułkownik SB bezkarnie zabił mu matkę Krystynę w 1986 roku.

Przewodniczący KPN-NIEZŁOMNI jako jedyny został uwięziony w procesie zbrodniarzy stanu wojennego generałów W. Jaruzelskiego i Cz. Kiszczaka w 2012 roku. Warto wspomnieć, że Adam Słomka konsekwentnie od ćwierć wieku jako parlamentarzysta domagał się rozliczenia komunistycznych dygnitarzy i usunięcia z przestrzeni publicznej elementów sowieckiego władztwa nad Polską. Zbrodniarze komunistyczni nadal pozostają bezkarni dzięki uprzywilejowanej pozycji Rosji i jej silnej agenturze.

DOŚĆ BEZKARNOŚCI ZBRODNIARZY KOMUNISTYCZNYCH !

Niedawno nasz lider apelował także o wyciągnięcie konsekwencji przed Trybunałem Stanu wobec Leszka Millera i Aleksandra Kwaśniewskiego za udzielenie zgody (bez wiedzy Parlamentu RP) na powstanie tajnych i nielegalnych więzień w Polsce.

Przypominamy, że Adam Słomka jako lider opozycji niepodległościowej, dziennikarz, parlamentarzysta, obserwator przestrzegania praw człowieka z ramienia Rady Europy w Strasburgu na terenie państw b. ZSRR konsekwentnie opowiada się za realizacja koncepcji â Międzymorzaâ , tj. powołania bloku niezależnych państw między Bałtykiem a Morzem Czarnym jako sojuszu obronnego (we współpracy z USA i NATO) przed imperialnym zagrożeniem płynącym z Rosji.

W lutym 2014 r. Adam Słomka wraz z delegacją NIEZŁOMNYCH wspierał protestujących na kijowskim Majdanie przypominając, że polskie i ukraińskie środowiska antykomunistyczne już w latach 80-tych XX wieku porozumiały się w sprawie współpracy na rzecz niepodległości Polski i Ukrainy. [wystąpienie dostępne jest w internecie

Nasz kandydat przy tym stawia jasno kwestie odpowiedzialności za zbrodnie faszystowskiej frakcji OUN/UPA dokonane na Polakach na Wołyniu. Przypomina również, że porozumienie Piłsudski â Petlura zawarte w 1920 r. spowodowało wspólne zwycięstwo nad Armią Czerwoną.

Adam Słomka opowiada się za zmianą charakteru Grupy Wyszehradzkiej z forum dyskusyjnego na sojusz polityczny i stworzenia silnego fundamentu wsparcia dla krajów zagrożonych przez imperialną politykę Putina.

Kandydat w swojej działalności kieruje się społeczną nauką Kościoła Katolickiego uznając politykę za â roztropne działanie dla dobra wspólnegoâ . Jednak jako przedstawiciel piłsudczykowskiej lewicy uznaje, że Kościół Katolicki jest ważnym elementem polskiej tradycji â choć kwestie wiary są domeną sumienia każdego Polaka.

Adam Słomka apeluje o powołanie ponad podziałami w obozie patriotycznym szerokiego centrum wolontariatu na rzecz monitoringu uczciwości wyborów tak aby uniemożliwić ponowne fałszowanie wyników przez postkomunistyczne służby III RP.

wpolityce.pl
fot. blog Adama Słomki

UK Fighters Scramble to Intercept Nuclear Armed Russian Bomber

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 17:51

UK Fighters Scramble to Intercept Nuclear Armed Russian Bomber
By Hunter Roosevelt on February 1, 2015

Royal Air Force Typhoons were scrambled Wednesday and ordered to intercept  two Russian Tu-95 Bear bombers flying over the English Channel.

The Russian bombers were in international airspace but deviated from their course and turned towards the British mainland. Within seconds of the deviation, RAF Typhoon fighters on QRA (Quick Reaction Alert) were scrambled.

A Defence Ministry spokesman said, “Typhoons were launched after Russian aircraft were identified flying close to UK airspace. The Russian planes were escorted until they were out of the UK area of interest. At no time did they cross into UK airspace.”
Following that incident, the RAF confirmed the presence of at least one nuclear cruise missile aboard the bombers. The “seek and find” style missile is designed to target a Vanguard-class submarine.
One senior RAF source said, “We downloaded conversations from the crew of one plane who used a special word which meant the would-be attack was a training exercise. They know that we can pick up their transmissions and it would only be of concern if the often used release weapon order was changed.

“We also knew from another source that one of the aircraft was carrying a nuclear weapon long before it came anywhere near UK airspace.”

http://controversialtimes.com/news/international/uk-fighters-scramble-to-intercept-nuclear-armed-russian-bomber/

« Previous PageNext Page »

The Rubric Theme. Blog at WordPress.com.

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.

Join 697 other followers