Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

11/02/2020

Zaolzie, Danzig i Monachium — Udział II RP w “rozbiorze” Czechosłowacji, a ZSRR i Czechosłowacji — przeciw II RP po stronie bolszewii. Układ monachijski i polska “wina” w wybuchu II wś.

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 20:32

Zaolzie, Danzig i Monachium — Udział II RP w “rozbiorze” Czechosłowacji, a ZSRR i Czechosłowacji — przeciw II RP po stronie bolszewii. Układ monachijski i polska “wina” w wybuchu II wś.

Piotr Bein, 13.2.2020

Spis treści

Wnioski

Banksterska pra-przyczna II wś.

Przez wojnę polsko-bolszewicką II RP nieuzyskała Zaolzia

Pomoc III Rzeszy bolszewikom w wojnie polsko-bolszewickiej 

Udział II RP w “rozbiorze” Czechosłowacji, a ZSRR i Czechosłowacji przeciw II RP

Układ monachijski — II RP “współ-prowokowała” wybuch II wś.

ZSRR a układ monachijski

Gdańsk i dostęp do Prus Wsch. — od Monachium po pakt Stalin – Hitler

Fikcyjne znaczenie Gdańska i przyległego Pomorza 

Dokumenty dyplomacji II RP dot. układu monachijskiego i Zaolzia

 

Wnioski

Dokonane pod banksterski plan Traktat Wertsalski ani Uklad Monachijski nie mogły  doprowadzić do trwałego bezpieczeństwa w Europie, więc i żniwo było kolejną wojną, zaplanowaną przez tychże jeszcze przed I wś. Zwalanie winy na państwa ofiary banksterskiego planu mija się wobec tego z duchem Logosu i prawdą historyczną. W decyzji monachijskiej II RP nie brała udziału. Obwinianie Polski za zapoczątkowanie II wś. domniemanym niecnym rozegraniem monachijskim czy wykorzystaniem sytuacji po-układowej trąci nieznajomością historii jeśli nie złą wolą.

Stępieniu buty rosyjskich kłamstw o roli II RP w traktacie monachijskim i rozpoczęciu II wś. posłuży epizod pomocy III Rzeszy bolszewikom w wojnie polsko-bolszewickiej. Z wkroczeniem bolszewików w 1920 r.  na ziemie polskie, III Rzesza przygotowywała się wkroczyć do Wielkopolski, na Śląsk i Pomorze Gdańskie. Pakt Ribbentrop – Mołotow miał zatem świeży precedens, choć w znacznie mniejszej skali. Inną skazą na rosyjskiej historiografii jest fikcja na ru.Wiki, jakoby Gdańsk i przyległe Pomorze były zarzewiem II wś.

Punktami geograficznymi Polski wspólnymi z układem monachijskim były: raptem 906 km2 Zaolzia, Pomorze Gdańskie i korytarz dostępu przez nie do niemieckich Prus Wsch. Politycznie, II RP nie miała ani wiele do powiedzenia ani rozstrzygającego manewru dyplomatycznego, wojskowego czy gospodarczego wobec gwarantów porządku w Europie — W. Brytanii i Francji, III Rzeszy maszerującej w Drang nach Osten, ani ZSRR niosącego internacjonalny komunizm z drugiej strony nowych granic Polski.

Skrawek większościowo polskojęzycznej Czechosłowacji, Zaolzie uszło przydzieleniu Polsce wg etnicznych zasad Traktatu Wersalskiego, kiedy II RP była wciągnięta przez sowietów w wojnę polsko-bolszewicką. Dodatkowe działania dyplomatyczne i blokada ze strony Czechosłowacji współpracującej z ZSRR nad wprowadzaniem komunizmu do Europy Zach. uniemożliwiły pozyskanie Zaolzia normalnym trybem. II RP odebrała swoje 18 lat później zbrojnie, acz bezkrwawo, podobnie jak ostatnio Rosja Krym Ukrainie.

Cale Pomorze i Gdańsk należały się Polsce, wg kryteriów historycznych, a nie etnicznych, przyjętych przez “gwarantów” wersalskich gwoli banksterskiego planu tworzenia po I wś. państw narodowych kosztem imperiów i monarchii. Podobnie jak II RP na Zaolziu, III Rzesza wykorzystała nowe kryteria do kształtowania granic państwa Niemców.

 

Banksterska pra-przyczna II wś.

Selektywne traktowanie powstających po I wś. państw pod egidą Francji i W. Brytanii świadczyłoby o sterowaniu procesem geo-politycznym przez banksterię. To ona konsekwentnie realizuje swój plan NWO od paruset lat. W tym planie państwa narodowe powstały po I wś. w następstwie burzenia monarchii i imperiów, konkurencji rządzenia światem. Obecnie zachodzi etap przejściowy do NWO: erozja jeśli nie likwidacja państw narodowych wewnątrz unii kontynentalnych.

1910mapauhu

Austro-Węgry, grupy etniczne 1910 r. Mapa ilustruje bezsens tworzenia na siłę państw narodowych z melanżu grup etnicznych i religijnych — ingerencji w tradycyjne procesy współżycia odmiennych grup. W imię ich tworzenia z banksterskiego planu ku NWO, dwie wojny światowe doprowadziły do wymuszonych granic, pociągając za sobą dziesiątki mln ofiar śmiertelnych i zniszczeń wojennych, wycenianych na setki bilionów dzisiejszcyh euro, oraz wysiedleń i przesiedleń milionów Europejczyków, na bezprecedensową skalę i kompresję w czasie. Po to tylko, aby na naszych oczach odnaradawiać te państwa w ramach UE, z przymusowym domieszaniem milionami nachodźców, też z planu NWO  

Założone po krótkim okresie istnienia na ołtarzu NWO, państwa narodowe, w tym Polska i Niemcy,  kończą swój żywot na naszych oczach, wchłaniane w beznarodowe unie kontynentalne, ostatnio Unia Północnoamerykańska — wg specyfikacji docelowego banksterskiego NWO.

 

Przez wojnę polsko-bolszewicką II RP nieuzyskała Zaolzia

Austriacki spis w 1910 r. ustalił, że na Zaolziu mieszkali głównie Polacy (123 tys.), z mniejszościami czeską (32 tys.) i niemiecką (22 tys.). Poza Zaolziem, w czeskojęzycznej części Śląska Cieszyńskiego żyło 35 tys. Polaków. Wg porozumienia (5.11.1918) rad narodowych polskiej i czeskiej pod tymczasową kontrolą polskiej administracji, a na Konferencji w Spa  (1920) po arbitralnym podziale regionu między Polskę i Czechosłowacką Republikę (CSR), mocarstwa zach. przyznały Zaolzie CSR.

Październik 1938, większość polska Zaolzia wita armię II RP

 

 

 

 

Polska orkiestra z okazji dołączenia Zaolzia do II RP: “600 lat czekaliśmy na Ciebie” Karwina październik 1938

 

W 1920 r. czeski MSZ wykorzystał fakt sowieckiej ofensywy na Warszawę i  przeforsował na konferencji w Spa, by o podziale Śląska Cieszyńskiego mocarstwa zadecydowały bez plebiscytu. Premier II RP zgodził się, licząc na pomoc mocarstw przeciw bolszewickiej inwazji. Zachód już wcześniej bardziej popierał Czechów niż II RP i podzilił Śląsk Cieszyński (28.7.1920) korzystnie dla CSR, a rząd II RP decyzję tę przyjął wobec sytuacji na froncie bolszewickim. Żadna ze stron konfliktu nie była w pełni zadowolona z decyzji podziału Śląska Cieszyńskiego. Po stronie czeskiej pozostało kilkaset tys. Polaków, a Czesi liczyli na plebiscytowe przyznanie całego regionu. Mimo zobowiązania Czechów w Spa, nie przepuścili oni transportów dla wojska polskiego aż do czasu Bitwy Warszawskiej.

Wykorzystując trudną sytuację polityczną II RP w l. 1919–1920, CSR zajęła zbrojnie Zaolzie. Na apel Kominternu, czescy kolejarze zatrzymali (12.5.1920) francuskie transporty broni dla II RP, a 6 lipca ogłosili strajk generalny na linii kolejowej Bogumin–Koszyce. Rząd CSR poparł strajki, oficjalnie ogłaszając (9.8.1920) ścisłą neutralność w wojnie polsko-sowieckiej. Licząc na upadek II RP, korzystne stosunki z ZSRR oraz utrzymanie zaanektowanego Zaolzia, 11 sierpnia władze CSR zablokowały tranzyt materiałów wojennych z Zachodu. CSR nieprzepuściła 30 tys. wojsk kawalerii z Węgier i próbowała zatrzymać francusko-brytyjską misję.

Nowe władze wprowadziły antypolonizm wzgl. polskiej większości Zaolzia. Fałszowały spis powszechny, likwidowały odrębność administracyjną,  włączyły Zaolzie (1928) do kraju morawsko-czeskiego, blokowały dostęp do władz samorządowych i likwidowały polskie szkoły tak, że w 1930 r. liczba uczniów w  spadła o połowę, a w powiatach zmniejszył się odsetek Polaków.

Rosnący ekspansjonizm Niemiec. Na końcu kolejki W. Brytania z koszykiem “Imperium brytyjskie” rozmawia z Francja: “Czemu mamy zabierać stanowisko o kimś wypychającym kogoś drugiego, kiedy to tak daleko od nas…”  Pozostali w kolejce: zach. Europa, Wschód, Kaukaz, Czechy, Austria.

 

Pomoc III Rzeszy bolszewikom w wojnie polsko-bolszewickiej

Rząd III Rzeszy przyjął (25.7.1920) stanowisko podobne jak CSR. W sierpniu 1920 dokerzy niemieccy w Wolnym Mieście Gdańsku, jedynym wtedy oknem II RP na świat, odmówili rozładunku statków z pomocą dla Polski. Port zmilitaryzowano na rozkaz dowódcy wojsk Ententy w Gdańsku i w rozładunku uczestniczyli żołnierze brytyjscy, stacjonujący w Gdańsku. W Armii Czerwonej na froncie zachodnim utworzono z niemieckich robotników ochotniczą brygadę strzelców. Rząd niemiecki udzielił pomocy militarnej Armii Czerwonej, sprzedając bolszewikom broń, amunicję, sprzęt wojskowy i dostarczając ochotników.

Z III Rzeszy wypłynęły okręty z bronią lekką, amunicją, wyposażeniem dla piechoty i kawalerii i częściami samolotów. Firma berlińska sprzedała ZSRR 30 aeroplanów. W części sprzedaży militarnej do ZSRR pośredniczyła Litwa oraz kupcy rosyjscy i żydowscy. W III Rzeszy organizowano armię z 300 tys. jeńców rosyjskich i oddziały stopniowo transportowano do ZSRR przez CSR. Sowieckie oddziały tworzone w Prusach Wsch. przesyłano przez Litwę i Łotwę.

Z wkroczeniem bolszewików w końcu lipca 1920 r.  na ziemie rdzennie polskie, III Rzesza przygotowywała się wkroczyć do Wielkopolski, na Śląsk i Pomorze Gdańskie. Część niemieckiej opinii publicznej myślała, że wojska niemieckie wspólnie z Armią Czerwoną ruszą na Francję. Po stronie bolszewików walczyły całe oddziały niemieckie. W ataku Armii Czerwonej na Sierpc uczestniczył oddział kawalerii niemieckiej, liczący około 1 tys. szabel, wyposażony w karabiny maszynowe, działa polowe i tabory. Wojsko Polskie broniące Sierpca zetknęło się z ok. 2400 żołnierzami piechoty w niemieckich mundurach. Wg wywiadu wojskowego II RP, w sierpniu 1920 r. w Armii Czerwonej przeciwko Polakom walczyło 20 tys. żołnierzy niemieckich i 80 tys. spartakusowców.

Z inicjatywy MSZ III Rzeszy, w lipcu 1920 r. wysłannicy Trockiego i Lenina podjęli  rokowania w Berlinie, zapewniając władze niemieckie, że Armia Czerwona nie przekroczy granicy niemieckiej z 1914 r. po rozgromieniu Wojska Polskiego. 2 sierpnia uzgodniono przydzielenie reprezentanta III Rzeszy do radzieckiej IV Armii, by monitorował posuwanie się bolszewików w głąb Polski. 13 sierpnia sowiecki dowódca IV Armii przekazał Reichswerze Działdowo, zdobyte przez kawalerię Gaja-Chana, a dzień później Prawda zapowiedziała zwrot III Rzeszy ziem utraconych w wyniku I wś. Generał niemiecki Erich Ludendorff zaproponował aliantom wystawienie armii przeciw bolszewikom, w zamian za zwrócenie Niemcom  Wielkopolski i Pomorza.

 

Układ monachijski — II RP “współ-prowokowała” wybuch II wś.

Wg Putina, dyktat monachijski a nie pakt Stalin – Hitler rozpoczął II wś. aneksją części, a potem zajęciem pozostałego obszaru CSR. Hitler zyskał w wyniku Monachium niemal 40% powierzchni Czech, Moraw i Śląska, tj. prawie 29 tys. km2 zamieszkanych przez 2,82 mln Niemców i 727 tys. Czechów. Na terenie CSR pozostało 360 tys. Niemców. Zaś polskie roszczenie 906 km2 Zaolzia spowodowało zwłokę w decyzji mocarstw zach. Zachód potępił ultimatum II RP wobec CSR, wpływając na reputację Polski. Od tamtego czasu propaganda utożsamia odzyskanie Zaolzia z agresją III Rzeszy, co pokutuje w historiografii rosyjskiej. Naprawdę akcja II RP wynikła z cesji terytorialnych wobec Niemiec, przyjętych przez rząd CSR i zaakceptowanych przez mocarstwa, które zatwierdziły Hitlerowi aneksje na podst. plebiscytu, z początku odmawiając tegoż II RP. Putin wymanipulował tę kwestię, robiąc z Polski agresora kalibru III Rzeczy..

Układ monachijski we wrześniu 1938 r. przewidywał zwołanie konferencji ws. sporu II RP – CSR o Zaolzie, oraz przynależności Wolnego Miasta Gdańska, lecz nie doszła ona do skutku. Polska wykorzystała sytuację polityczną CSR: w dniu podpisania układu monachijskiego  zażądała od CSR pokojowego przekazania Zaolzia i weszło ono w skład II RP 2.10.1938 r.

Powiększenie mapki układu monachijskiego; widać “łup” II RP, całe 900 km2 Zaolzia

 

Wynik układu monachijskiego:

1 – zajęty przez Rzeszę Kraj Sudetów
2 – tereny zajęte przez Węgry
3 – Ukraina Karpacka (nadana autonomia, później węgierska)
4 – Zaolzie zajęte przez II RP
5 – późniejszy Protektorat Czech i Moraw
6 – późniejsza Słowacja

 

Dyktat monachijski dał III Rzeszy graniczne tereny Czech. Hitler najechał póżniej na pozostałe tereny Czech, Moraw i Słowacji i już następnego dnia (16.3.1939) utworzył Protektorat Czech i Moraw, zyskując wykwalifikowaną siłę roboczą, przemysł ciężki, uzbrojenie armii czechosłowackiej i rezerwy złota, w tym trzymane w Banku Anglii — o ironio. Z 227 t złota znalezionego po wojnie w kopalniach soli, tylko 18,4 t powróciły do Czechosłowacji w 1982 r. W Reichstagu, Hitler wyraził znaczenie okupacji CSR dla wzmocnienia militarnego. III Rzesza zyskała 2175 sztuk artylerii polowej, 469 czołgów, 500 dział p-lot, 43 tys. karabinów maszynowych, milion strzelb, 114 tys. pistoletów, ok. miliarda sztuk amunicji i 3 mln sztuk amunicji p-lot — dość na uzbrojenie połowy Wehrmachtu.

Broń CSR pomogła III Rzeszy pokonać II RP i Francję, która (o ironio) nagliła CSR do poddania się Niemcom w 1938 r. Niewielkie wzgl. czechosłowackich zasoby naturalne i siła robocza ani ciężki przemysł Zaolzia nie przeszły w posiadanie Hitlera, aż napadł na Polskę, co umożliwił Stalin.

Aneksja CSR dała też Hitlerowi wiarę, że Alianci nie odważyliby się zaryzykować wojną o Polskę. Oceny lekcji z Monachium przez historyków wahają się od potępienia za przyzwolenie wzrostu III Rzeszy w zbyt wielką siłę, po opinię, że Niemcy były wystarczające silne, by wygrać wojnę, a odwleczenie w czasie najlepiej służyło interesom Zachodu. Z okoliczności umowy gospodarczej Stalin – Hitler wynika, że III Rzesza nie mogłaby najechać na ZSRR, gdyby nie zaopatrzenie w surowce z ZSRR przez prawie 2 lata. Zatem równie spekulatywnie można twierdzić, że to poprzednik prawny Federacji Rosyjskiej, ZSRR doprowadziło do wybuchu II wś.

 

Udział II RP w “rozbiorze” Czechosłowacji, a ZSRR i Czech — przeciw II RP

Polską Racją Stanu, doświadczoną najazdem bolszewickim i Bitwą Warszawską 1920 r. było strzec się przed inwazją ZSRR ze wschodu i III Rzeszy z zachodu, pilnując interesów przy granicach z in. sąsiadami. Historyk Jerzy Łojek ma rację, że w 1938 r. Hitler nie odważyłby się zaatakować Polski i CSR jednocześnie, a III Rzesza była na to za słaba bez paktu z ZSRR i umowy handlowej. Wspólny atak wyprzedzający miał szansę powodzenia. Ale CSR miało układ ze Stalinem i obaj przywódcy chcieli osłabić II RP. Uznając te uwarunkowania, Łojek wskazuje na obopólne trudności w zbliżeniu II RP – CSR wskutek wabienia Stalina przez Benesza perspektywą wkroczenia do Polski Armii Czerwonej. Nie była zatem CSR ofiarą w stosunkach z Polską.

Po zakończeniu konferencji monachijskiej (30.9.1938) i uznaniu przez Czechosłowację cesji terytorialnych na rzecz IIi Rzeszy (gwarantowanych przez Francję, Niemcy, W. Brytanię i Włochy), Polska zażądała korekty granicy Zaolzia na tejże zasadzie — etnicznej. Po zgodzie rządu CSR, II RP przejęła (2.10.1938) okupowane w 1919 r. i przejęty bez plebiscytu przez CSR powiat Czeski Cieszyn (b. Bezirk Teschen oraz części Bezirk Freistadt i Bezirk Friedek). W 1938 r.  II RP odebrała Czechom (jak Rosja Krym) swoje 906 km2 siłą wojskową, uwiązaną przedtem w wojnie z bolszewią, podczas której Czesi oportunistycznie uzyskali Zaolzie. Polska akcja obyła się bez przelewu krwi, bez jeńców na Zbrodnię Katyńską, bez zsyłek do Gułagu, bez wysiedleń i egzekucji. Nie tak, jak ZSRR wzięło Kresy 16 dni po ataku Hitlera na Polskę. II RP zajęła Zaolzie z populacją 258 tys. na terenie nieco większym niż 805 km2 z 1918 r.

Polska mniejszość Zaolzia nie doczekala się sprawiedliwego traktowania, m.in. wskutek sowieckiej inwazji, więc rząd II RP nalegał na sprawiedliwość przy okazji regulowania sytuacji Niemców sudeckich, na zasadzie równości standardów dla grup etnicznych. A Putin co zrobiłby, gdyby chodziło o rosyjską grupę etniczną? Insynuacja udziału II RP w rozbiorze CSR i współudziału w rozpoczęciu II wś. jest nieuczciwą próbą zrzucenia odpowiedzialności za kształtowanie świata na ofiarę polityki mocarstw okresu II wś.

Ambasador II RP powiadomił (22.5.1938) MSZ Francji, że Polska nie zareagowałaby, gdyby Francja wystąpiła w obronie CSR, ale przeciwstawiłaby się  próbom sowieckiej obrony CSR przed Niemcami.  II RP realizowała własny, a nie sowiecki ani francuski realpolitik, żeby zabezpieczyć się przed III Rzeszą i ZSRR. Niemniej jednak rząd II RP wielokrotnie (do sierpnia 1938) dał znać, że gotów byłby walczyć z Niemcami, jeśli Francja zechciałaby pomóc CSR.

Ws. odzyskania Zaolzia. dyplomata II RP Józef Beck powiadomił ambasdora Juliusza Łukasiewicza we Francji, że rząd CSR potraktowałby żądania równych praw dla mniejszości polskiej na równi z in. mniejszościami. Łukasiewicz potwierdził przychylność rządu CRS w tej sprawie oraz zainteresowanie wypracowaniem sojuszu II RP – CRS. Beck oświadczył (21.9.1938) ambasadorowi Francji w Warszawie, że polski rząd będzie domagać się od rządów CRS, W. Brytanii i Francji ścisłego wykonania klauzuli najwyższego uprzywilejowania, przyznanej mniejszości polskiej. Symetrii traktowania żądał potem Beck dla autonomii mniejszości polskiej w obliczu ustępstw Anglii i Francji dla autonomii Niemców sudeckich wewnątrz CRS i podobnie żądał plebiscytu dla ziem zamieszkałych przez mniejszość polską. Na koniec, gdy wreszcie teraz Anglia i Francja godzą się na bezpośrednią cesję terytorialną, będziemy domagali się jednoczesnego zastosowania jej do Śląska Cieszyńskiego.

 

ZSRR a układ monachijski

ZSRR chciał wziąć udział w konferencji w Monachium, zaoferował Francji i CRS pomoc wojskową. Francja odmówiła.  Nie wiadomo, czy oferta była szczera. Armia Czerwona była wtedy w stanie częściowej mobilizacji, być może w zw. z ogólnym zagrożeniem wojną. Bez wspólnej granicy, ZSRR niewiele mogło pomóc CSR.

Sowiecka narracja historyczna rysowała układ monachijski jako spisek zachodnich demokracji z hitlerowcami. Tezę taką ZSRR stosowało w propagandzie zimnej wojny, by wyrazić opozycję Zachodowi. Z sowieckiego punktu widzenia, demokracje Zachodu dowiodły w Monachium, że poszłyby nawet na współpracę z Hitlerem, żeby tylko politycznie odizolować ZSRR.  Stalin czuł się tym odgraniczony od mocarstw Europy, nie widząc możliwości dalszej współpracy z nimi. Toteż przestawił swą politykę zagraniczną i zabiegał nawet o zbliżenie z Niemcami. Wg de.Wiki za źródłem niemieckim z 1991 r.[24] układ w Monachium stał się tak przyczyną niemiecko-sowieckiego paktu o nieagresji. Putin wyznaje tę samą doktrynę polityki historycznej.

David Low, What, no chair for me? (30th September, 1938)

David Low (30.9.1938) Co, nie ma dla mnie krzesła?” – pyta Stalin Hitlera, Mussoliniego, Daladiera i Chamberlaina w Monachium,  zebranych nad dalszym losem Czechosłowacji 

 

 

 

 

 

Artur Szyk przedstawiał najazd Hitlera na II RP i okupację hitlerowską, ale nie współpracę wojskową III Rzesza – ZSRR podczas wojny polsko-bolszewickiej 

 

Hasło na ru.Wiki przedstawia dyplomatyczne wysiłki W. Brytanii, Francji i ZSRR przed zawarciem paktu Stalin – Hitler w 1939 r.  Polska wychodzi w tym obrachunku oporna wysiłkom osiągnięcia pokoju w Europie wobec zagrożenia hitlerowskiego, ani słowa o zagrożeniu sowieckim ani polskiej racji obrony przed obydwoma agresorami. Stalin podobnie jak przywódcy W. Brytanii i Francji nie liczył na powodzenie pertraktacji, uważał je za  dyplomatyczną grę z III Rzeszą z jednej strony, a z drugiej z Anglią i Francją, celem zostania poza wojną europejską. Rękopis instrukcji Stalina dla Woroszyłowa (7.8.1939) brzmiał w części:

1. Tajność rozmów za zgodą stron.
2. Przede wszystkim pokazać swe pełnomocnictwo  do prowadzenia rozmów z anglo-francuską delegacją wojenną о podpisanie wojennej konwencji, a potem zapytać liderów delegacji angielskiej i francuskiej, czy mają także upoważnienia od swych rządów na podpisanie konwencji wojennej z ZSRR.
3. Jeśli nie okaże się, że nie mają pełnomocnictw na podpisanie wojennej konwencji, wyrazić zdziwienie, rozłożyć ramiona i “z szacunkiem” zapytać, w jakich celach przysłał ich rząd do ZSRR.
4. Jeśli odpowiedzą, że przyjechali na rozmowy i przygotowania celem podpisania wojennej konwencji, to zapytać, czy mają jakikolwiek plan obrony przyszłych sojuszników, tj. Francji, Anglii, ZSRR itd. przed agresją ze strony bloku agresorów w Europie.
5. Jeśli okaże się, że nie mają konkretnego planu obrony przed agresją w takich czy innych wariantach, co mało prawdopodobne, to zapytać na bazie jakich kwestii, jakiego planu obrony zamierzają Anglicy i Francuzi prowadzić rozmowy z delegacją wojenną ZSRR.
6. Jeśli jednak Anglicy i Francuzi będą nalegać na rozmowy, to sprowadzić je na dyskusję o oddzielnej zasadniczej kwestii, głownie o przepuszczeniu naszych wojsk korytarzem wileńskim i przez Galicję, a także przez Rumunię.
7. Jeśli wyjaśni się, że nieskrępowane przejście naszych wojsk przez terytorium Polski i Rumunii jest wykluczone, to oznajmić, że bez tego warunku umowa jest niemożliwa, tak jak bez niegraniczonego przepuszczenia wojsk radzieckich przez wskazane terytoria przeciw agresji w dowolnym jej wariancie skazana jest na porażkę, gdyż nie uważamy za możliwe uczestniczyć w przedsięwzięciu, od początku skazanym na niepowodzenie.
8. Na prośby pokazania delegacjom francuskiej i i angielskiej zakładów obronnych, instytutów, jednostek wojskowych i wojskowych instytucji szkoleniowych powiedzieć, że po wizycie lotnika Lindberga w ZSRR w 1938 r. rząd radziecki zabronił pokazywać obronnych przedsiębiorstw i jednostek wojskowych obcym, za wyjątkiem naszych sojuszników, kiedy się pojawiają.[10]

Można też rozumieć to jako grę Stalina o zgodę na wejście Czerwonej Armii do Europy Zach. przez terytorium II RP i przelotu nad nią. Hasło ru.Wiki przemilcza też polską rację odebrania Zaolzia (1938), ale koncentruje się na wymaganiach III Rzeszy:

  • “przekazać” Gdańsk i zezwolić na dostęp transportowy przez polskie Pomorze do Prus Wsch.,
  • wstąpić do paktu antykominternowskiego,
  • lub do otwartej deklaracji, że II RP jest politycznym partnerem Niemiec i strategicznym przeciwnikiem ZSRR.

Polscy dyplomaci nie ulegli również Hitlerowi. Jeśli ktoś zawiódł prawnego poprzednika Federacji Rosyjskiej, to była to W. Brytania i Francja nie dając konkretnej pomocy Polsce. Tak było widocznie ukartowane z City of London. A jednak Putin wini II RP.

 

Gdańsk i dostęp do Prus Wsch. — od Monachium po pakt Stalin – Hitler

21.3.1939 r. tydzień po aneksji resztek Czechosłowacji, Hitler znów żądał Gdańska, a 3 dni później rząd II RP oficjalnie odmówił[3]. W międzyczasie III Rzesza pod groźbą użycia siły wymusiła na Litwie oddanie okręgu Kłajpedy. Agresja Niemiec także wobec Rumunii zmusiła Anglię i Francję do szukania sojuszników przeciw hitlerowskiej ekspansji. Jednocześnie Niemcy podjęli sondaż stanowiska ZSRR nt. polepszenia stosunków, lecz strona radziecka wolała zająć pozycję wyczekującą[1], chociaż 18.3.2019 zaproponowała konferencję ZSRR, Anglii, Francji, Rumuni, Polski i Turcji celem zapobieżenia dalszej agresji Niemiec. Strona brytyjska uważała propozycję za przedwczesną i zaproponowała ograniczyć się do współnej deklaracji Anglii, Francji, ZSRR i Polski o zainteresowaniu zachowaniem niezależności i integralności państw Europy Wsch. i Płd.-Wsch. 

Putin konfabuluje, jakoby II RP doprowadziła do wybuchu II wś. Mocarstwa nie liczyły się z polską dyplomacją. Wg ru.Wiki, 17. i 18.8.1939  szef francuskiej misji wojskowej oznajmił Paryżowi z Moskwy: Niewątpliwie ZSRR pragnie zawrzeć pakt wojenny i nie chce, byśmy przekształcili go w świstek bez mocy, pozbawiony konkretnego znaczenia. […] Klęska rozmów nieunikniona, jeśli Polska nie zmieni stanowiska.[16]  Cytat jest z artykułu prof. Olega Rżeszewskiego, kierownika naukowego w  instytucie historycznym Rosyjskiej Akademii Nauk i prezydenta stowarzyszenia rosyjskich historyków II wś., oba stanowiska b. ważne w Rosji, opiniotwórczo i historiograficznie.

Winę za pakt Stalin – Hitler, ten rosyjski akademik przypisuje Polsce, gdyż niepozwoliła wejść przez swe terytorium armii sowieckiej na pomoc Czechosłowacji najechanej przez Hitlera: Wyjątkowe znaczenie w zaszłej sytuacji sierpnia 1939 r., z naszego punktu widzenia miały rozmowy misji wojennych ZSRR, W. Brytanii i Francji w Moskwie 12-22.8, przedłużenie rozmów politycznych podjętych z inicjatywy W. Brytanii w marcu, kiedy hitlerowcy zajęli Czechosłowację. Negocjacje osiągnęły impas z winy odmowy Polski zezwoleniu na przepuszczenie wojsk radzieckich przez swoje terytorium na spotkanie niemieckim armiom w przypadku niemieckiej agresji przeciw temu krajowi. 

Stalin naiwnych szukał po klęsce w Bitwie Warszawskiej. Krasnaja Armia zajęłaby i Polskę i CSR w śmiertelnym “bratnim” uścisku 19 lat po swej klęsce warszawskiej. Rżeszewski propagandyzuje: “Umowa monachijska” we wrześniu 1938 r. powstawała przez długi czas lecz zniszczyła z takim trudem  utworzone ramy systemu zbiorowego bezpieczeństwa w Europie, którego osnowę stanowiły umowy radziecko- francuska i radziecko-czechosłowacka o wzajemnej pomocy. Uczestnikami umowy monachijskiej były Węgry i Polska. Polska okupowała okręg cieszyński, Węgry — Zakarpacką Ukrainę; ZSRR znalazł się w izolacji. 

Z wyrozumiałością dla Niemiec (jakiej zabrakło dla II RP ws. Zaolzia), Rżeszewski pisze o inwazji (22.3.1939) III Rzeszy w Kłajpedzie, wcześniej niemieckie miasto i port, przyznane Litwie przez Ligę Narodów w 1923 r. Polsce, sojusznicce  w “Umowie monachijskiej”, Niemcy “oferowały” w zamian za gwarancje jej granic, zwrócić miasto i port Gdańsk, który do Traktatu Wersalskiego też był terytorium niemieckim; przedłożyły też inne żądania. Putin też zmyśla, jakoby odrzucenie oferty Hitlera przez II RP spowodowało II wś. Tymczasem na en.Wiki czytamy: Kiedy ambasador  Józef Lipski spotkał się z Ribbentropem 30.8.1939 r., otrzymał żądania Hitlera. Nie miał jednak pełnego uprawnienia podpisać, więc Ribbentrop zakończył spotkanie.  Wtedy rozgłoszono, że Polska odrzuciła ofertę Niemiec.

 

Fikcyjne znaczenie Gdańska i przyległego Pomorza

Niemieckie określenie “polski korytarz” skrawka Pomorza na dostęp II RP do Baltyku  występuje w haśle na ru.Wiki, pomijając polską historię regionu w odróżnieniu od hasla niemieckiego. O etnicznych Niemcach (w tym wielu migrantów za pracą, zamiejscowych urzędników, wojskowych… ) w polskim korytarza pisze: Niemal automatycznie zaczęła się dyskryminacja ich[brak źródła od 2367 dni]. Hasło angielskie wymienia przyczyny exodusu niemieckiego, podczas gdy rosyjskie insynuuje dyskryminację mającą wyprzeć Niemców: niemieckie mniejszości etniczne stanowiły znaczny bodziec dla wzrostu ambicji niemieckiego nacjonalizmu i rewanżyzmu w samych Niemczech. Czy Putin oznajmi, że Polacy nie tylko zaczęli II wś. napadając na III Rzeszę w Gliwicach, to jeszcze utworzyli narodowy socjalizm niemiecki?

Gdańsk jako zarzewie II wś. wymienia  fantazja literacka Herberta Wellsa:

Wsród poinformowanych Europejczyków lat 1990. istniały, obawy, że Polski korytarz  może stać się przyczyną kolejnej wojny światowej.[3]. To jasno pokazała przepowiednia brytyjskiego pisarza Herberta Wellsa w “The Shape of Things to Come” z września 1933 r. Wells napisał, że II wś. zacznie się od krwawego zderzenia Niemców z Polakami (konflikt na dworcu) w Gdańsku w styczniu 1940 r. (pomyłka o zaledwie 4 mies.)[4].

Widocznie Lenin i Stalin dali znać Wellsowi podczas jego wizyt w ZSRR, kiedy planują najazd na Polskę wspólnie z Hitlerem… Ówczesny MSZ II RP, Józef Beck odprawił (5.5.1939) hitlerowskie pojęcie “korytarza”, na sesji plenarnej Sejmu RP: Te same rozważania odnoszą się do komunikacji przez nasze województwo pomorskie. Nalegam na to słowo “województwo pomorskie”. Słowo “korytarz” jest sztucznym wymysłem, gdyż chodzi tu bowiem o odwieczną polską ziemię, mającą znikomy procent osadników niemieckich.[1]  Równie dobrze jak Niemcy o Pomorze Gdańskie mogła upomnieć się Holandia o Żuławy.

Dla nadania wagi stalinowskim bredniom, ru.Wiki przytacza reportera USA ws. winy Polski za wywołanie II wś.:

Z niedawno opublikowanych dokumentów wynika, że wbrew opiniom panującym wtedy w Moskwie i zach. stolicach, jakoby Anglia i Francja nie robiły nic, by skłonić Polskę, by przepuściła przez swe terytorium radzieckie wojska do obrony przed Niemcami, Anglia i Francja posunęły  się w tym dziele daleko, ale niedostatecznie daleko. Jasne jest też z tych dokumentów, że Polacy wykazali niezgłębioną głupotę[17].

Dokumenty dyplomacji II RP dot. układu monachijskiego i Zaolzia

Obwinanie II RP za wybuch II wś. nie ma konsensusu naukowego, ani nie uwzględnia możliwości historycznych przemilczanych przez główny nurt. Bez wzgl. na to, które państwo lub państwa wywołałyby II wś., to jej genezy należy szukać w banksterskim planie NWO z XVIII w.. Z poziomu argumentu Putina i jego “dowodów” na winę II RP w rozpętaniu II wś. porównajmy je z dokumentami polskiej dyplomacji.

Rząd II RP wielokrotnie (do sierpnia 1938) dał znać, że gotów byłby walczyć z Niemcami, jeśli Francja zechciałaby pomóc CSR:

Propozycja Becka złożona Bonnetowi [MSZ Francji], jego oświadczenia Ambasadorowi  Drexelowi Biddle’owi, i stanowisko odnotowane przez Vansittarta wskazują, że polski minister spraw zagranicznych zaiste był gotów dokonać radykalnej zmiany polityki, jeśli polityka mocarstw zachodnich zdecydowała się na wojnę z Niemcami. Jednak te propozycje i oświadczenia nie wywołały żadnej reakcji rządów brytyjskiego ani francuskiego, które zdecydowane były na uniknięcie wojny poprzez ułagodzenie Niemiec.

Erik Goldstein, Igor Lukes (1999), The Munich Crisis, 1938: Prelude to World War II, New York, pp. 59–60, ISBN 9781136328398, retrieved 25 August2019].

Ws. odzyskania Zaolzia. dyplomata II RP Józef Beck powiadomił ambasdora Juliusza Łukasiewicza we Francji, że rząd CSR potraktowałby żądania równych praw dla mniejszości polskiej na równi z in. mniejszościami:

Warszawa, 9 czerwca 1938 r. Receptus 57. W dniu dzisiejszym poseł czeski potwierdził mi kategorycznie zamiar swego rządu traktowania sprawy mniejszości polskiej na równych prawach z jakąkolwiek inną mniejszością w Czechosłowacji. Proszę przy sposobności zakomunikować to tamtejszemu ministrowi spraw zagranicznych. 

Monachium 1938. Polskie dokumenty dyplomatyczne. Wybór i opr. Zbigniew Landau i Jerzy Tomaszewski, Warszawa 1985, wyd. Państwowe Wydawnictwo Naukowe, ​ISBN 83-01-04614-7​, dokument nr 95, oryginał w Archiwum Akt Nowych, t. 5511 k. 6.

Łukasiewicz potwierdził przychylność rządu CRS w tej sprawie oraz zainteresowanie wypracowaniem sojuszu II RP – CRS.

Paryż, 11 czerwca 1938 r. B(onnet) prosił mnie zakomunikować Panu Ministrowi co następuje:

1. Rząd francuski podziela całkowicie stanowisko rządu polskiego w sprawie mniejszości polskiej w Czechosłowacji i na drugi dzień po mojej rozmowie z B(onnet) polecił swojemu posłowi w Pradze oświadczyć tamtejszemu rządowi, iż mniejszość polska powinna otrzymać te same uprawnienia, które zostaną przyznane Niemcom sudeckim, i że powinno to nastąpić jednocześnie.

2. Rząd francuski przyjął z wdzięcznością do wiadomości oświadczenie Pana Ministra (…) i uważałby za wskazane i pożądane przystąpić do dalszych szerszych rozmów celem rozwinięcia i utrwalenia współpracy sojuszniczej.

Telegram szyfrowy nr 58 J. Łukasiewicza o rozmowie z G. Bonnet nt. polityki Polskiej wobec Czechosłowacji, w: Monachium 1938. Polskie dokumenty dyplomatyczne.Wybór i opr. Zbigniew Landaui Jerzy Tomaszewski, dokument nr 99 oryginał, w: Instytut Sikorskiego, A.11.49/F/38.

Beck oświadczył (21.9.1938) ambasadorowi Francji w Warszawie:

rząd polski będzie domagać się kategorycznie od rządów czechosłowackiego, angielskiego i francuskiego ścisłego wykonania klauzuli najwyższego uprzywilejowania, przyznanej mniejszości polskiej. Beck sprecyzował przy tym, że dopóki Anglia i Francja zamierzały ograniczyć ustępstwa wobec Niemców sudeckich do autonomii wewnątrz Czechosłowacji, domagaliśmy się dla mniejszości polskiej autonomii, gdy zastanawiano się nad zastosowaniem plebiscytu, żądaliśmy go również dla ziem zamieszkałych przez mniejszość polską; gdy wreszcie teraz Anglia i Francja godzą się na bezpośrednią cesję terytorialną, będziemy domagali się jednoczesnego zastosowania jej do Śląska Cieszyńskiego.

Juliusz Łukasiewicz: Dyplomata w Paryżu. 1936–1939. Wspomnienia i dokumenty Juliusza Łukasiewicza Ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej. Wydanie rozszerzone, opr. Wacław Jędrzejewicz i Henryk Bułhak, Londyn 1989, Wyd. Polska Fundacja Kulturalna, ​ISBN 0-85065-169-7​, s. 164.

Historyk Jerzy Łojek nt. wpływu układu Benesz (CSR) – Stalin ze wspólnym celem osłabienia II RP:

najkorzystniejsze byłoby wspólne z Czechosłowacją wystąpienie przeciwko Niemcom we wrześniu 1938 roku, gdyby Czechosłowacja była w ogóle skłonna do prowadzenia wojny i takiego współdziałania, przy minimalnym choćby poszanowaniu interesów polskich (trzeba pamiętać o wabieniu Stalina przez Benesza perspektywą wkroczenia do Polski Armii Czerwonej). Pamięć o wydarzeniach roku 1920[kiedy Czechosłowacja wykorzystała na swą korzyść zaangażowanie Polski na froncie wschodnim a o podziale Śląska Cieszyńskiego zadecydowała Rada Ambasadorów bez przeprowadzania plebiscytu] zbyt jednak ciążyła na stosunkach obu państw, a chociaż jest pewne, że Śląsk Zaolziański nie był wart ryzyka totalnej klęski Polski, to jednak jest również oczywiste, że trudności w zblizeniu między Polską a CSR w nie mniejszym stopniu tkwiły po stronie czeskiej co polskiej.

Jerzy Łojek „Agresja 17 września 1939” Warszawa 1990, s. 14n.

2 Comments

  1. […] Jak przyzwoitka syjonistów i biznesmanów Holokaustu, Putin doszukał się polskiego antysemityzmu i eksterminacji Żydów z rąk polskich na Madagaskarze. Jest to warte tyle, co obelga ruski imperializm na Krymie i w Donbasie, które mają takież prawo do Rosji, co Zaolzie miało historycznie i etnicznie do Polski. […]

    Pingback by Madagaskar — niedoszła kolonia II RP dla Polaków czy Żydów? | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 14/02/2020 @ 12:56

  2. […] Białorusi i Zachodniej Ukrainie. Załatwi też, pażałusta, treść merytoryczną w miejsce fantazji literackich i dziennikarskich, cytowanych przez współczesną rosyjską propagandę. Putin podobne głupawki rozgłasza na […]

    Pingback by [szkic] Oszczercze Polakom łgarstwa historyczne Putina | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 15/02/2020 @ 06:36


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: