Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

15/02/2019

Mossakowski z Pająkiem o “żydowskim” języku esperanto

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 06:56

O zgrozo! język esperanto wymyśłił Żyd dla Żydów i szabas gojów — rozmawiają Rafał Mossakowski z Henrykiem Pająkiem, od min. 10:00.

Dla ż/Żydów nie potrzeba było wymyślać nowego języka w czasach Ludwika Zamenhofa, Polaka żydowskiego pochodzenia (nie na odwrót, panie Pająk). Mieli jidysz i hebrajski, ten ostatni propagowany namolnie przez syjonistów wśród zasymilowanych Żydów w Europie. Kto jak kto, ale syjoniści Rotszylda nie pozwoliliby na język konkurencyjny wśród kandydatów na zbrodniczych kolonizatorów Palestyny!

Mieszkający w Białymstoku (zabór rosyjski), Ludwik obserwował niezgodę między mieszkańcami miasta: Polakami, Rosjanami, Niemcami, Żydami. Wg niego wynikała z braku wspólnego języka, toteż gdy dorósł, poświęcił się utworzeniu języka, który byłby wspólny dla różnych narodowości.

Wynikiem pracy Zamenhofa i esperantystów jest najbardziej rozpowszechniony na świecie (ok. 100 krajów) język sztuczny. Nic dziwnego: łatwa wymowa i gramatyka, zero idiomów, które utrudniają między-etniczne porozumiewanie się. Czas uczenia się esperanto przez dziecko francuskie jest ok. 13 razy krótszy niż jęz. angielskiego i 10 razy krótszy niż niemieckiego.  Dzieci brytyjskie łatwiej uczyły się jęz. obcych, opanowawszy esperanto jako pierwszy ich obcy język. https://en.wikipedia.org/wiki/Esperanto#Education

Globalnie, esperanto nie ma znaczenia, co było do przewidzenia. Dziwi alarm obu panów. Nie ma innych, gorszych, nadchodzących zagrożeń?

Zna ten język w różnym stopniu zaledwie  milion do maks. kilku mln Ziemian. Większość z nich z szowinizmu olewa język zbudowany na europejskich. Ważniejszy dla nich angielski, niemiecki, szwedzki. Internet pomaga esperanto szybciej się rozprzestrzeniać, lecz korzyści są tak małe, że esperanto pozostaje hobby. Wg statystyka Svena Nielsena, nie ma korelacji między liczbą władających esperanto a  podobieństwem do języka ojczystego. Ponadto wywnioskował, że esperanto jest popularniejsze w krajach bogatszych z powszechnym dostępem do internetu, które więcej dokładają się do nauki i kultury. Różnorodność językowa wewnątrz kraju ma niewielki wpływ na popularność esperanto, więc język ten w praktyce nie rozwiązuje problemów porozumiewania się wielo-etnicznego. Weźmy Kanadę: imigranci zachowują własny język w relacjach wewnątrzetnicznych (rodzina i społeczność etniczna), a w publicznych — jeden z oficjalnych języków: angielski lub francuski.

Słownictwo esperanto opiera się na rdzeniach z języków europejskich:

  • ok. 2/3 z jęz. romańskich (francuski, hiszpański, portugalski, włoski, rumuński…)
  • ok. 1/3 z jęz. germańskich (angielski, niemiecki, holenderski, afrikaans, skandynawskie…)

a fonologia i semantyka są w esperanto słowiańskie. https://en.wikipedia.org/wiki/Esperanto#Neutrality

Po utworzeniu trzonu słowotwórczego i zasad języka przez Zamenhofa (słownik zawarty w Język międzynarodowy w 1887 r. zawierał 900 rdzeni leksykalnych), esperantyści z całego świata dołożyli cegiełki do wokabularza, np.:

  • Języki słowiańskie:
    • polski: ĉapo (czapka) ĉu (czy), bulko (bułka), krado (krata), moŝto (mość)…
    • rosyjski: barakti (szamotać się, borykać się), serpo (sierp), vosto (ogon, kolejka)….
    • z kilku języków: klopodi (starać się), krom (oprócz), prava (sprawiedliwy, słuszny)…
  • Języki ugrofińskie:
    • lapoński: samea (lapoński), boaco (renifer)…
    • fiński: lirli (pluskać), saŭno (sauna)…
    • węgierski: ĉako (czako), ĉardo (węgierska karczma polowa), ĉardaŝo (czardasz)…
  • Japoński: cunamo (tsunami), haŝio (pałeczki do jedzenia),  ĵudo (dżudo), sakeo (sake), zeno (zen)…
  • Arabski: sandalo (sandał), magazeno (sklep, magazyn), matraco (materac), admiralo (admirał), surao (sura)…

Gdzie tu, panowie, hebrajski i jidysz, hę? Esperanto wzięło od Żydów słowa dot. kultury żydowskiej, np. kabalo (kabała), rabino (rabin) i koŝera (koszerny). A skąd miałoby wziąć?

III Rzesza miała motyw zakazać esperanto, gdyż Zamenhof był Żydem. Będąc międzynarodowym, język ten propaganda Goebbelsa malowała jako “bolszewicki”. W Mein Kampf Hitler wymienia esperanto jako przykład użycia w międzynarodowym spisku żydowskim  po ich dojściu do władzy i globalnej dominacji.

Panowie Mossakowski i Pająk papugują Hitlera?

Żydowscy esperantyści zginęli w Szoa. Zamenhofowie byli wyznaczeni na śmierć. Próby gojowskich kolegów oczyszczenia szeregów esperantystów z Żydów i ułożenia się z władzą III Rzeszy nie wyszły, esperanto zakazano w 1935 r. W obozach zagłady, Żydzi-esperantyści uczyli współ-plemiennych esperanto, mówiąc straży, że to włoski.  https://en.wikipedia.org/wiki/Esperanto#Later_history

Esperanto pasowałoby do banksterskich planów likwidacji państw narodowych. Zatem nieprawdopodobne jest, by rękoma hilterowców pozwolili zgnieść ten język. Raczej chodziłoby, początkowo, o neutralizację esperanto wśród zasymilowanych Żydów niemieckich, gdyż nowy język stanowił konkurencję dla zamysłów syjonistów, którzy namolnie próbowali uczyć zasymilowanych Żydów w Niemczech hebrajskiego.  Esperanto przyciągnęłoby przede wszystkim takich Żydów, ortodoksi z racji religii nie integrują się z gojami w stowarzyszeniach takich jak związki esperantystów.

Zasymilowani, ukulturnieni niemiecko, posiadający wykształcenie i zdolności Żydzi byli najsmakowitszym kęskiem dla syjonistów do kolonizacji Palestyny pod państwo Izrael w projekcie Rotszyldów. Zasymilowani Żydzi byłi w III Rzeszy pielęgnowani i szkoleni w specjalnych obozach dla kolonizatorów, m.in. w użyciu broni i hebrajskiego, przez zapalonych syjonistów-bandytów ze stażem palestyńskim. Dopiero gdy opór potencjalnych emigrantów żydowskich nie osłabł w III Rzeszy, syjoniści i ich syjo-hitlerowcy zdecydowali po konferencji w Wansee likwidować zasymilowanych Żydów (i równie opornych ortodoksów).

Czy to nie bardziej sensowne niż hurtowe biczowanie Żydów bez pojęcia o czasach ani realiach historycznych?

Po rewolucji 1917 r. w Rosji, rząd poparł esperanto. Stalin uczył się go, lecz w 1937 r. w szczycie Wielkiej Czystki pod dowództwem NKWDzisty Jeżowa (mąż Żydówki), Stalinowi odmieniło się; wielu esperantystów zgładzono, wypędzono lub wtrącono do pracy w Gułagu.

W Iranie, wrogi syjonizmowi Ajatollah Chomejni wzywał muzułmanów, by uczyli się esperanto, w imię zrozumienia między wyznawcami różnych religii. Po jego sugestii, by wyprzeć język angielski, zaczęto używać esperanto w seminariach miasta Kom i rząd opublikował tłumaczenie Koranu na ten język. https://en.wikipedia.org/wiki/Esperanto#Later_history

Gdyby esperanto było produktem sowieckich ludobójców żydowskich, obchodzonoby się z nim jak z jajkiem. Gdyby zaś było językiem syjonistów czy choćby umiarkowanych Żydów, nie doczekałoby takiego awansu od reżimu Chomejniego.

Teraz o panice panów nt. mszy katolickiej. Prawosławny, jeżdżę po świecie, odwiedzam cerkwie i monastyry. W społecznościach wielojęzycznych, liturgia jest często w paru językach . W Vancouver, gdy asystuje batiuszka ruski w liturgii serbskiej, mówi po rosyjsku, a obaj batiuszkowie — po angielsku od czau do czasu, jako że w kongregacji są osoby nie znające jęz. słowiańskich. W Egipcie u koptów w Szarm el-Szejk liturgie były dla turystów w różnych godzinach tego samego dnia: po arabsku/koptyjsku, angielsku, francusku, niemiecku, włosku i bodajże rosyjsku.

W tamtych czasach było wiele dzikich pomysłów propagowania esperanto rzekomo dla dobra ludzkości, poprzez ONZ itp. Nic z tego nie wyszło, bo nie mogło. Język jest tak przyrośnięty człowiekowi, że zmienić rodzinny czy wbrew społeczności wyszkolić dzieci w “drugim” ojczystym, nie ma szans technikami jakie dotąd uny mieli do dyspozycji. Może wpajać będą esperanto w 5G? Po co, skoro będzie można totalnie sterować wszystkimi ludźmi — umysłowo, emocjonalnie, behawioralnie… Może o tym pogadacie zamiast straszyć chochołami esperanto?

Czy KK narzuca Polakom msze w esperanto? Dlaczego msza po łacinie byłaby lepsza? To dopiero inwazja kulturowa, ingerencja w ducha Słowian, w komlpetnie obcym języku. Durnie lubianym z nacisku spolecznego i papugowania akceptacji jeden od drugiego… Nawet nie starocerkiewnosłowiański zrozumiały nam, tylko obcy, okupancki Watykanu. Czy Chrystus mówił po łacinie? Czemu zatem nie aramejski w polskim KK?

Po co ten klasycznie antysemicki raban, panowie Mossakowski i Pająk? Bo Soros i rodzina uczyli się esperanto? Tak samo nauczyli się angielskiego. Czego i wam przydałoby się, nie bredzilibyście aż tyle. Może przeklniecie i język polski, bo porządni Żydzi, którzy zaasymilowali się i stali przykładnymi Polakami, nie raz władają nim lepiej niż tzw. rdzenni Polacy. Już mamy osądzanie Człowieka za jego religię, pochodzenie i rasę, a tu obskuranci Mossakowski i Pająk dokładają nowe kryterium.

Gratulacje, wykonujecie perfekcyjnie zamiar syjonistów — naganiać bezmyślnych gojów do gromienia wszystkich Żydów. Wtedy syjoniści mają rację bytu jako samozwańczy “obrońcy” całego żydostwa, rzekomo gnębionego przez gojów. Oto obfite materiały na ten temat od plemiennych ofiar syjonizmu, ortodoksów wiernych Torze:

https://grypa666.wordpress.com/2019/01/28/zatajone-przez-syjonistow-rewelacje-z-neturei-karta/

[Neturei Karta demonstrowali rok temu w Izraelu jako jedyna grupa Żydów PRZECIW malowaniu Polaków „pomocnikami Hitlera” — pb]

ZATAJONE PRZEZ SYJONISTÓW REWELACjE z Neturei Karta: Manipulując Holokaustem i antysemityzmem dla celów politycznych, Państwo Izrael uprowadza Tragedię Żydów

Więcej panie Mossakowski takich CEPów dla cepów. Tak to jest, gdy żydojadzcy abderyci, pretendujący na guru Polaków, goebbelsowsko zabiorą się za temat bez pojęcia. Jeśli już, to wytłumaczcie wpierw, skąd się wziął ten język i jak niedorozwinął. Potem można dokładać swe konfabulacje na Żydów i cyklistów, dając widowni możność osądu, bez manipulacyjnego wciskania.

Advertisements
TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: