Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

11/02/2019

[Dyskusja] Dr Czerniak gwiazda estrady

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 10:43

.

PB: Prowadzący wątek, Taternik nie wiem czemu pominął jeden z moich mejli nt. systemowy. Pani Otylia nie odniosła się do tego aspektu wątku. Choćbyśmy mieli tysiące Czerniaków, każdy z kółkiem tysięcy fanów, to nie rozwiążą problemu systemowego: władze nadal będą działać na naszą szkodę. Zatem aby trwale przeciąć ciąg ataków na naszą bio-suwerenność i wolność, musimy zmienić władze na realizatorów potrzeb i celów Suwerena
Z jednej strony, dobrze robią uzdrowiciele, alternatywni lekarze, uleczyciele (niekwalifikowani medycznie propagatorzy dobrej roboty innych osób, niedostępnych polskiemu internaucie ze wzgl. na obcy język). Również robią źle. Trza dostrzec obie strony monety. Poruszyłem to z innymi w niniejszym wątku, a dyskusja jest tu: [Dyskusja] Dr Czerniak gwiazda estrady
Pani Otylia ulega manipulacjom, bo ma gołębie serce. Zajęło parę tygodni i sporo pracy wyciągnąć ją z oczarowania chrabją Potockim Jerzego Zięby, który i tak publicznie nie przyznał ani jednoznacznie nie skorygował ani przyznanał pomyłki.
Jak uny nas zmylają na bazie bogożyczeń i wiary autorytetom, mamy tu na przykładzie psycho-manipulacji globalnej:

Zmyła z Trumpem obnażona, no bo jak mógłby zwalczać neokonów i NWO otoczony banksterami, syjonistami i militarystami? Alex Jones i inni to propagandyści zmyły, znów masy marnowały czas i energię na manowcach

PB: Excellento. lecz za późno, szkody już wynikły z ogólnoświatowego poparcia lemingów dla Trumpa-fejka, w tym fejkowe wojenki i bitewski “lewica” – “prawica”.  Wielu ludzi nadal  nie rozróżnia między prawdą, zmyłą, psycho-operacją i in. dezinfo, bo nigdy prawda nie leży na srebrnej tacy i trza używać intuicji. Niestety większość lubieje momentalne wytłumaczenie bez potrzeby wysiłku intuicji ni umysłu.  Ale Prawda zawsze czeka na poszukiwacza. Im więcej ludzi Jej szuka z wysiłkiem i im uparciej, tym większa Jej szansa. Potrzeba do tego uduchowienia, oczytania, krytycznego myślenia, zimnej oceny perspektyw oraz zdolności przejrzenia info-zamętu.

Niech gadowscy, role, chojeccy, m. kowalscy i wiele innych osób publicznych teraz zjedzą swój zachwyt nad hiper-agentem żydłactfa, Trampkiem…
Aspirant na nauczyciela narodowego na wielu tematów, sknocił też temat 5G, pisząc do Ministra Cyfryzacji, że kochamy udogodnienia morderczej technologii, tylko prosimy o eliminację jej fatalnych skutków na zdrowie. Co jest logicznym i fizycznym zaprzeczeniem natury 5G, więc kłamstwem, a w najlepszym przypadku pół-prawdą. Po co więc to propagować, Panie Zięba?
Poza-medyczne wpadki J. Zięby rzutują na jego ekspertyzę uleczyciela. No bo jeśli popełnił kardynalne pomyłki ws. poza-medycznych, a mało kto z jego fanów zaoponował ekstrapolując jego autorytet i uznanie narodu, to jak można ufać mu ws. medycznych?
Zaczynam mieć podobne wątpliwości pod adresem Janusza Zagórskiego nt. 5G. Wielokrotnie był w rozdzielniku mejli, w których m.in.
pisałem o mylnym twierdzeniu, jakoby tryb samolotowy smartfona był bezpieczny, albo o “rozwiązaniu: kwestii 5G przez światłowód. Ostatnio, Pan Zagórski swój komentarz nt. zdalnego zabijania przez 5G dopełnił konfabulacjami nt. systemowe:

Sensacyjna wypowiedź Ambasadora USA o zdalnym zabijaniu 

PB: Rywalizacja USrael- Chiny w 5G i sztucznej inteligencji to ściema. Trump niby walczy z expansją chińska, a Pentagon wyposażył cały swój sektor wywiadowczy i urzędników w sprzęt telekomunikacyjny Huawei. USraelscy globaliści pomagali ż-banksterii przenosić przemysł USA do Chin, oni też wysterowali Chiny na potęgę światową w miejsce Ameryki. Nic nie pęka, nikt nie rywalizuje, to maskirowka dla gojów:

Wnioski, gwoli edukacji narodu i przybliżania się do Prawdy:
  • Wiodące w jakimkolwiek temacie, patriotyczne osoby publiczne muszą brać odpowiedzialność za to, co przekazują narodowi. Jeśli temat wykracza poza ich expertyzę, pownni przekazywać oględnie i z większą niepewnością.
  • Osoby te muszą być otwarte na krytykę, przyjmować ją i odpowiadać krytykowi tak/nie i dlaczego.
  • W przypadkach oczywistych powinny następnie przyznać otwarcie i równie publicznie swą pomyłkę, by publika mogła skorygować opinię na temat.
Teraz o pozostałych aspektach, do jakich ogranicza się mejl Pani Otylii.
Tylko ktoś obojętny na cierpienia, czy nie posiadający takich czy innych możliwości, jak wymienieni powyżej dobroczyńcy narodowi, zawsze coś wyszukają i znajdą niewłaściwego — Żaden z krytyków aspektu systemowego w wątku nie pasuje pod te insynuacje. Więc po co to, Pani Otylio? Natomiast słuszna krytyka jest jak najbardziej właściwa. Nie wykazała Pani, że nie jest tak w tym przypadku. Byłem jednym z niewielu blogerów, którzy merytorycznie bronili Ziębę przed osmarowaniem:
Jego Ukryte terapie są na topie mego bloga od lat. Są też u mnie liczne apele o zrzutki na cele patriotyczne. Czerniakowie ani Zięby nie zrzucą się nawet dychą. Nie uratuje ona tysięcy ich klientów, ale pójdzie na sprawy ponad-medyczne, ogólnonarodowe.
W zw. z publikacją artu były mejle z Ziębą. Nie mógł podziękować? Tym bardziej, że była to druga z kolei bezinteresowna akcja dla jego dobra (po wyciągnięciu go końmi za uszy ze zmyłki z Potockim).

Jerzy Zięba, pracuje z trudnościami i kłodami, poświęcając swoją działalność na ratowanie dzieci z padaczką w Polsce, których mamy tysiące — A który skuteczny działacz patriotyczny nie boryka się z trudnościami. Niektórym grozi zamach na życie, inni tracą członków rodziny.

Najpierw zadajmy pytanie systemowe, bardziej istotne dla Polskiej Racji Stanu: dlaczego aż tyle przypadków padaczki — szczepionki, pola elektromagnetyczne i mikrofalowe, zatruta żywność? Jeli zaniedbamy problem systemowy, to nie tylko padaczki będą się mnożyć szybciej niż uzdrowienia przez ww. osoby.

Ponadto, jak dalece publika ma brać odpowiedzialność od nieodpowiedzialnych rodziców? Ilu z nich wybrało świadomie szczepionki ponad ostrzeżenia tyrających do upadłego anty-szczepionkowców? 

Zbiera na to pieniądze jak tylko potrafi, ponieważ najskuteczniejsza medycyna usuwająca te ataki to CBD olej, bardzo kosztowna!!!!! Jeden Polak szlachetnego serca ofiarował niedawno 50.000 dol. za co pan Zięba ogłaszał podziękowania w niektórych mediach. — Gdyby Zięba przeznaczył 50 tys. $ z profitów z witaminy, to owszem. A tu apelował o datki na olej ze swego sklepu.  Zamiast leczyć dzieci rodziców nieodpowiedzialnych, datek mógł iść dla ludzi odpowiedzialnych. Apel dla dobra dzieci zawsze ma wzięcie. W połączeniu ze źródłem z własnego sklepu, już tak dobroczynnie ten gest nie wygląda.  

Uwielbiam wszystkich Polaków starających się w tym trudnym czasie pomóc zepchniętemu polskiemu narodowi, narażając swój byt i życie na niebezpieczeństwo ze strony okupanta. — Nie wszystkich, skoro sugeruje Pani pod adresem pracujących od lat zupełnie bezinteresownie dla narodu. Nie znosi Pani, podobnie jak tamci, rzeczowej krytyki.

Trzeba im pomagać nie tylko wspierając finansowo ale i medialnie dobrym słowem, popierając ich dobroczynną działalność a nie sianie zwątpienia. — Nic nie trzeba, robię to od lat bezinteresownie. Zaczynam pytać siebie: po co, skoro olewają cele nadrzędne i bezdochodowe?

jakieś honoraria, aby mieć na przeżycie i dotarcie do różnych zakątków Polski, tak to rozumiem. To żenujące, aby jeszcze tego im zazdrościć, pozwalając z drugiej strony, bez atakowania złodziei, ograbiać się na miliardy! — Znów pomyliła Pani adresatów.

A więc atakuje się swoich, którzy uczciwie muszą dostać to minimum, aby mogli propagować bardzo wartościową wiedzę! Choćby tą, iż stosowanie chemicznej medycyny powoduje rozwój ciężkich chorób!!! — Na razie atakuje Otylia Zigman, garbatych że mają proste dzieci. Wszyscy krytycy w niniejszym wątku bezinteresownie, nawet bez monetyzacji you tube (bo są przeciwni żydłackim systemom medialnym) propagują wymienioną wiedzę, tak jak setki in. społecznych działaczy i blogerów.
Atakujący nigdy nie mają odwagi uderzać w tych co nie można ich ruszyć, ze względu na konsekwencje… — Widocznie Pani Otylia nie zna blogów/działalności  Beina, Szuberta ani Leny Huppert czy Wiesławy z Dąbrowskich (Vismaya).

.

Otylia Zigman: Ja też dodam swoje: Doktora Czerniaka nie znam, wiem, że stracił licencje lekarza medycyny za to właśnie co czyni. Jeżeli ktoś, nie czuje w sobie silnego ducha w ratowaniu życia ludzkiego i nie tylko, ten nie rozumie tych co tą siłę posiadają! Tylko ktoś obojętny na cierpienia, czy nie posiadający takich czy innych możliwości, jak wymienieni powyżej dobroczyńcy narodowi, zawsze coś wyszukają i znajdą niewłaściwego. Dodam jeszcze, iż Jerzy Zięba, pracuje z trudnościami i kłodami, poświęcając swoją działalność na ratowanie dzieci z padaczką w Polsce, których mamy tysiące. Z padaczkami niewyobrażalnymi w cierpieniu, gdyż ataki występują po 100 i więcej razy dziennie!

Zbiera na to pieniądze jak tylko potrafi, ponieważ najskuteczniejsza medycyna usuwająca te ataki to CBD olej, bardzo kosztowna!!!!! Jeden Polak szlachetnego serca ofiarował niedawno 50.000 dol. za co pan Zięba ogłaszał podziękowania w niektórych mediach. To nie są zachłanni i nigdy nienasyceni, jak ci budujący NWO i  “swoje królestwo” na tym globie. Uwielbiam wszystkich Polaków starających się w tym trudnym czasie pomóc zepchniętemu polskiemu narodowi, narażając swój byt i życie na niebezpieczeństwo ze strony okupanta. Trzeba im pomagać nie tylko wspierając finansowo ale i medialnie dobrym słowem, popierając ich dobroczynną działalność a nie sianie zwątpienia. Gdybym ja miała wiedzę i zdolość medialną w słowie, jaką posiadają nasi patryjotyczni rodacy a nie miała żadnych dochodów  znikąd, oprócz tego co mogę otrzymać od słuchaczy, to z konieczności musialabym poprosić o jakieś honoraria, aby mieć na przeżycie i dotarcie do różnych zakątków Polski, tak to rozumiem. To żenujące, aby jeszcze tego im zazdrościć, pozwalając z drugiej strony, bez atakowania złodziei, ograbiać się na miliardy! A więc atakuje się swoich, którzy uczciwie muszą dostać to minimum, aby mogli propagować bardzo wartościową wiedzę! Choćby tą, iż stosowanie chemicznej medycyny powoduje rozwój ciężkich chorób!!!
Atakujący nigdy nie mają odwagi uderzać w tych co nie można ich ruszyć, ze względu na konsekwencje…

.

PB: Żeby nie było nieporozumień. Taternika skierowałem do auto-kosza nie dlatego, że propaguje takiego czy innego, tylko że kolportowany przezeń zaspokaja PRYWATNE a nie ogólnonarodowe cele Polaków. W e-gronach jak niniejsze spodziewam się tej ostatniej tematyki. Niezwłocznie potrzebujemy integracji narodu wokół strategicznych kwestii. Niech kółka zdrowia skupiają rodaków, którym wspólna sprawa jest drugorzędna. Jeśli ponadto wierzą w leczenie via you tube i występy estradowe, to na zdrowie!

Estradowi uleczyciele nie tylko zwodzą publikę w ten sposób, odciągając jednocześnie masy od kwestii ogólnonarodowych, to jeszcze niektórzy z nich wchodzą w tematy bez pojęcia. Z uwagi na popularność i “autorytet”, wykorzystują ich manipulatorzy, służby i handlarze (Szubert dał poniżej przykład komercji odżywiania surowizną).
Było parę katastrof z tego powodu, np. promocja drania Potockiego oraz systemów polityczno-gospodarczych nieodpowiednich dla Polaków (model singapurski i szwajcarski). Zabrało sporo energii i czasu patriotom przekonać Jerzego Ziębę. Zaproszony do publicznej riposty, J. Zięba nie zrobił tego wprost przyznaniem pomyłek, choć zaprzestał popierać Potockiego.
Podobnie z listem Jerzego Zięby do Ministra Cyfryzacji ws. 5G. List nie do końca przemyślany, skopiował zalecenia experta brytyjskiego, zapraszał publikę do naśladowania, a ona przyzwyczajona do autorytetu JZ tak zrobiła.  Nie może być wolności od 5G z zachowaniem smartfonów itp. urządzeń mobilnych wychwalanych w liście, czy to z dostawą sygnału z/do anteny ulicznej poprzez światłowód (rozwiązanie fizycznie niemożliwe w urządzeniach MOBILNYCH) czy też mikrofalowo (jedyne możliwe w 5G).
Toteż list do Ministra Cyfryzacji brzmiał coś jak “chcemy udogodnień 5G ale bez zagrożeń dla zdrowia” zamiast “żadnej technologii 5G w Polsce!”.
Panie Zięba, czy ustosunkuje się Pan do tej krytyki?

.

Lena Huppert: Szanowni, trzeba rozgraniczyć dwie rzeczy: rozpowszechnianie innej wiedzy niż ta koncernów farma – i tu obaj panowie (Czerniak, Zięba) są użyteczni bardzo, a druga to leczenie… Jurek Z. mówi otwarcie, że nie leczy, a tylko pokazuje drugą stronę medalu i mechanizmy, a Hubert C. zrobił sobie z tego świetnie prosperujący biznes. Obaj są medialni, mają charyzmę, idą po maksa, więc lud ich kocha. Należy oddać im, co cesarzowe, ale zachować ostrożność, gdy idzie o ich interes własny w tej całej medialnej, nieustającej imprezie. Oczywiste jest powiązanie estrady z biznesem, a może i kiedyś czymś więcej… a to zawsze zagrożenie dla czystości intencji. Nie tak łatwo, jak pokazuje real, łączyć pracę zarobkową z ideą… choć i tak bywa i być powinno. Ale pokusa jest ogromna, gdy żądza pieniądza spać nie daje… Ogromny szacunek dla Pani Wiesi – zastanawiałam się, kto kryje się za vismayą, i teraz wiem 🙂 Dziękuję, ta strona to potęga !!!

.
PB: …egocentryczne dla Taternika, wg innych trafne, celowe i słuszne; komentuję nt. co mi walą co dzień na tuziny tacy jak Taternik; jak kto nie potrafi wziąć innego pktu widzenia, to nazywa to “swarą”, zwłaszcza gdy insynuuje drugiemu insynuowanie
gawiedź, polactfo, lemingi, użyteczne duractfo to fakt życiowy dla działaczy patriotycznych w każdym narodzie — jeśli Taternik jeszcze nie wie, to wrzucam do auto-kosza, bo nie mam czasu na elementarną edukację indywidualną
tylko ostrzegłem, że z podanych przyczyn pójdzie Pan do auto-kosza, skoro Pan nalega to proszę bardzo
wiem, znam ten punkt widzenia i guru jak Czerniak od lat
wszystko dokumentnie znamy z żoną (wzmacnia wyczuwanie intuicyjne), mimo że krajanie są bardzo szybcy poniżać Polonię, jakoby była gorzej poinformowana
chyba jasne, co mam przeciw guru: za późno na uświadamianie, trza się organizować całą kupą narodową przeciw okupantowi, bo idzie 5G tj. koniec wolnej woli i wolności osobistej
mamy identyczne źródła, co w Polsce, lecz jako emeryci więcej czasu na oglądanie i czytanie
natomiast nie macie tego, co Polacy mają na obczyźnie: możliwość spojrzenia na nasze sprawy narodowe poza narzucanymi szablonami (tak guvny nurt jak i alternatywny) oraz ogólnonarodową sztampą poprzez masowe kondycjonowanie Polaków (dodatki w wodzie, napromieniowywanie mikrofalowe, super-agenci wpływu, gawędziarze narodowi — wszystko w subtelnej presji towarzysko-społecznej i )
jesteśmy wolni od masowych ww. manipulacji tutaj, gdyż znacznie mniej nas obchodzą sprawy kraju przybranego, nie emocjonujemy się ani nie podniecamy… automatyzacja i indywidualizacja sygnału w 5G zlikwiduje i to
dołączam głos w dyskusji od Szuberta, który ma problemy z mejlowaniem, oraz od naszej Wiedźmy w Vancouverze, Wiesławy z Dąbrowskich (Vismaya, witryna vismaya -maitreya)
.
Andrzej Szubert: Wiesia, najpierw opowiem krótką autentyczną historię. Wydarzyła się w Kluczborku. Pewna staruszka zachorowała na raka. Wylądowała w szpitalu. Lekarze dawali jej max. 2 tyg. życia. Staruszka uparła się, że chce umrzeć u siebie i na jej żądanie i prośbę rodziny lekarz wypisał ją “na umarcie” do domu.
W domu umierająca powiedziała tak – a teraz chcę przez te ostatnie dni jeść to, co lekarze od dawna mi zabraniali. I zażyczyła sobie tłuste salcesony, boczek, sadło, tłuste wędliny. Rodzina spełniała jej wolą – niech ma na koniec co chce.
Minął termin zapowiedzianej przez łapiduchów śmierci, a staruszka nie tylko nie zmarła, w wręcz przeciwnie – zaczęła nabierać sił i ciała, zaczęła wstawać z łóżka i sprzątać mieszkanie. Zrobiono jej badania. Rak zmiejszył się o połowę. Ponowne badania za miesiąc – rak nadal maleje. I wtedy rodzina przekonała babcię, aby zaczęła jeść “zdrowo”. Odstawiono jej boczki i salcesony.
I niestety babcia po kilku miesiącach ponownie wylądowała w szpitalu, bo rak znów zaczął rosnąć. Tym razem lekarze nie wypisali jej “na umarcie” do domu licząc na ponowne “samoczynne” cofnięcie się choroby. Ale że nie karmili jej boczkiem i salcesonem, babcia wzięła i umarła.
To jest fakt autentyczny. A teraz odrobina teorii… Medycyna wie, że rak to zmutowane komórki, które wyłamyły się z kodu genetycznego i dziko się rozmnażają. Wie też, że komórki rakowe odżywiają się wyłącznie węglowodanami – czyli po prostu cukrem. Tym ze “zdrowych” owoców i soków owocowych. I tym, rozłożonym na czynniki pierwsze ze skrobii z mąki, ziemniaków i innych warzyw zawierających węglowodany.
Pewien lekarz przeprowadził proste doświadczenie – małe wycinki komórek rakowych wrzucił do pojemników z roztworem cukru i z płynnym tłuszczem. W tłuszczu komórki rakowe błyskawicznie obumarły. W cukrze żyły a nawet rozmnażały się. Gdy następnie zrobił to samo ze zdrowymi komórkami, wynik był odwrotny – zdrowe komórki w cukrze obumarły błyskawicznie. W tłuszczu żyły dużo dłużej. Przy okazji stwierdził, że zdrowe komórki mając wybór 40 razy chętniej pobierają tłuszcz niż cukier.
Wniosek – jeśli dieta dorosłego człowieka nie przekracza 50-70 gram cukru dziennie (potrzebują go czerwone krwinki), to nawet w przypadku powstania nowotworu zostanie on po prostu zagłodzony – bez cukru nie może żyć i dziko się rozmnażać.
Raka nie trzeba więc nawet leczyć. Można go zagłodzić. Można też wcale do niego nie dopuścić. Wystarczy dietę ustawić tak, by nie było w niej zbyt dużo cukru (pod każdą postacią – od glukozy i fruktozy po skrobię).
.
Wiesława: Wszystko to co dzisiaj zaczynają głosić nasi lekarze “new age” 😄 (jak to mnie wyzywali od new agówki, ci wyuczeni w piśmie), nawet ci z tytułami profesorskimi,

 od wieluuuu lat stoi na stronie vismaya-maitreya.pl… i dużo więcej…

ale ja żaden lekarz, toteż i małe zainteresowanie wielu Polaków … ale ile kpin….
jak widać w naszej społeczności nie liczy się wiedza tylko dyplom i tytuł naukowy , a  ja cholercia niedyplomowany samouk.
Ale z dwojga złego może to i dobrze, że panowie lekarze zaczynają otwierać swoje oczy i robią bałagan w tym skorumpowanym biznesie…. jak by nie patrzył robią dziurę w tym mafijnym świecie…i na pewno to co mówią, przebudzi wielu zadżumionych …. i padnie kilka autorytetów. To i tak wielki początek.
Na pewno wielu z nich chce dobrze i pragną zmian, miałam przyjaciółkę lekarza-onkologa i znałam jej opinię, nie chciała leczyć po rokefelerowskiemu i pomimo dwóch tytułów doktorskich miała bele jakie uznanie w środowisku lekarskim i ciągłe wojenki, przeżywała wielki stres… i już od dawna jej nie ma na tym świecie, zabił ją stres……
 lecz wielu z nich dopiero zaczyna się uczyć, np, słyszałam dobry wykład na temat niacyny… i jakże byłam zdziwiona, kiedy Pan Doktor, twórca tego wykładu powiedział, że i dla niego to nowość… a ja to wiem od dawna… nawet nie wiem kiedy usłyszałam o niacynie po raz pierwszy… i stoi to u mnie na stronie już z parę lat,
pisałam o niacynie w leczeniu uzależnień… a nawet chorób psychicznych…
ale może dobrze się dzieje, że otwierają ludziom oczy na tą wiedzę dyplomowani i utytułowani lekarze…ważne aby ten przekaż dotarł do jak największej rzeszy ludzi….
i cieszę się, że dopuszczają do głosu takie “tajne” sztuki leczenia jak akupresura, ziołolecznictwo, bioterapia, czy dieta…etc…
ja w szkole średniej miałam dietetykę jako odrębny przedmiot… i znajomość tego tematu była ode mnie mocno wymagana, tego też uczyłam się od mojej matki, ona wiedziała co podać, jak bolała wątroba czy nerki….
nie to co dzisiaj… lekarz, pielęgniarka z cancer clinic w Van. zalecają przy raku, lody, pączki, kawkę, herbatkę a nawet kieliszek czerwonego wina na …czerwone krwinki… nawet przy chemioterapii (czyste kpiny z ludzi),  ….i w zasadzie wszystko jeść można….
ot… a później rak ma obfite żniwa… i w najlepsze obiecują, że go będzie jeszcze więcej.
 I ile się muszę nagadać kiedy taka osoba do mnie trafia, … i wielokrotnie ręce opadają aby taką osobę przekonać, że pan doktor nie ma racji…. ale on doktor i stoi na wygranej pozycji
 jak myślicie – kto najczęściej taką dyskusję wygrywa…. kto tu jest autorytetem…. Wiesia czy lekarz z tytułami…. ? Lekarz przegrywa kiedy mówi, że choremu zostało pare tygodni życia… wali mu w kartę – terminal … i otrzepuje ręce. Wówczas to Wiesia jest autorytetem… tylko i mnie nie zawsze da się ożywić “trupa”, kiedy ciało zostało kompletnie zniszczone. Ale zdarzają się cuda.
I mam  też swoje drobne satysfakcje…. miałam już nawet pacjentkę – profesora onkologa z UBC, bo jej koleżeństwo z jej klubu jej nie pomogło… tudzież jej mężowi, również profesorowi onkologowi, który zmarł przedwcześnie z powodu choroby nowotworowej.
Jego żona poszła po rozum do głowy, złamała dumę i przyszła po ratunek do wiedźmy.
Sporo ją musiałam nauczyć…. ale była dobrą studentką…☺… żyje, ma sie dobrze…
 i znowu leczy po swojemu i robi dalszą naukową karierę…
ot samo życie…. które pokazuje, że sam tytuł nie czyni człowieka mądrym.
.
Andrzej Szubert: Staszku, choć cenię Ciebie jako dobrego i mądrego kumpla, tu muszę Piotrkowi przyznać rację. Osobiście o Czerniaku mam niezbyt wysokie mniemanie. “Leczenie” wykładami w sieci to bzdura. Każdy człowiek jest nieco inny. Co jednemu pomoże, drugiemu może zaszkodzić. Zależy to od wielu czynników .
Ponadto podobne objawy choroby u różnych pacjentów mogą mieć różne przyczyny. Dobry lekarz musi dokładnie zbadać każdego pacjenta, dojść do przyczyny choroby i ją usunąć. Inaczej będzie to “leczenie” objawowe, co jest oszustwem a nie leczeniem.
Dalej… Mam problemy z żoną. Jest fanką Czerniaka i Zięby. Potrafi słuchać ich godzinami dzień w dzień. Ale przez to podupada na zdrowiu. A wiesz dlaczego? Bo jeśli ktoś słucha dzień w dzień godzinami o chorobach, to sam je na siebie ściąga. Nieświadomie – ale tak funkcjonuje nasza podświadomość. I nawet jeśli tamci bajdurzą o leczeniu chorób – ale nadal jest to o chorobach. I jeszcze sugestywnymi wywodami wpędzają ludzi w strach – czy wziąłam/wziąłem dzisiaj tyle a tyle tych a tych “wiamin”, “suplementów” i “mikroelementów” czy nie? Bo jak nie – to będę chora/chory.
Czerniak obecnie staje się gwiazdą estrady – a to z leczeniem nie ma nic wspólnego.
Dalej… Ze zgrozą obejrzałem tych “surowców”. Zachowują się jak psycho-sekta. I jest to psychosekta napędzająca biznes producentom “zdrowego, surowego jeszenia”.
A przecież… Gatunek ludzki długo ewoluował, a nasi zwierzęcy praprzodkowie, hominidzi, zatrzymali się w rozwoju i przez kilka milionów lat nic u nich się nie zmieniało – żarli na surowo trawy, dzikie zboża, dzikie owoce i wygrzebywane z ziemi bulwy. Gwałtone przyspieszenie nastąpiło, gdy w którejś hordzie przełamano strach przed ogniem, nauczono się go rozpalać i utrzymywać oraz – uwaga – wykorzystywać ogień do obróbki termicznej pożywienia. Po obróbce termicznej pożywienie było o wiele lepiej strawne, przez co organizm wyciągał z niego o wiele więcej potrzebnych składników. I wtedy w stosunkowo krótkim czasie z hominidów o pojemności mózgu 700-800 cm3 na arenie pojawił się człowiek z pojemnością mózgu 1300-1400 cm3. Gdyby nie obróbka termiczna żywności, nadal bylibyśmy hominidami.
Tu jeszcze zagadka dla wnikliwych – dlaczego u dorosłego człowieka jelito cieńkie (w którym odbywa się trawienie) ma długość tylko ok. 4 metry, a u roślinożerców (odżywiających się “zdrowym surowym jadłem”) o podobnej wadze jest nawet 10-krotnie dłuższe? Podpowiem tylko tyle – gdyby jelito cieńkie u człowieka miało podobną długość, pewnie owo “surowe zdrowe jedzenie” byłoby faktycznie odpowiednim dla nas.
I na koniec jeszcze o zbożach (i kaszach). Nie jest tajemnicą dla archeologów, że w uzębieniu odnajdywanych czaszek ludzi z okresu paleolitu (gdy byli łowcami) nie stwierdzono nigdy najmniejszych śladów próchnicy zębów. Pojawiła się w neolicie łącznie z pojawieniem się rolnictwa i znacznego wzrostu spożycia wyrobów zbożowych. Ale nie tylko na zęby zboża szkodziły. Ktoś kiedyś powiedział (i w pełni z nim się zgadzam), że początkowo zboża były uprawiana jako pasza dla zwierząt domowych (wołów, owiec, kóz). A potem zaczęto karmić nimi ludzi, zwłaszcza poddanych – i tak wychowano ludzkie bydło robocze.
.
Am So., 10. Feb. 2019 um 20:46 Uhr schrieb Taternik Himalajski:
Wzniecacie Piotrze swoim “jednowymiarowym” a egocentrycznym postrzeganiem świata swary,które czasem objawiają się również tutaj.
Nie zamierzam się z Tobą “pałować” o zdania i próbę wciągnięcia mnie w odpowiedzi co do – /…/ jesteś po prostu użytecznym idiotą. Gawiedź/…/
Jak będziesz to kontynuował to też potrafię przypierdolić również złośliwie a dotkliwie i w tej piaskownicy.
Jak poświęciłbyś czas na zapoznanie się z tym co dr medycyny Czerniak,i inni, mówi i gdzie to nawet do Ciebie szeroki kontekst zdrowia fizycznego,psychicznego,emocjonalnego i innych zagrożeń o których mówi się na takich spotkaniach przed setkami uczestników też by dotarł – do szanownego Kanadyjczyka.
Zapisy z takich spotkań oglądają następne setki a i tysiące,i tak buduje się Świadomość.
Jaką to inna kwestia.
Jak zdrowotne informacje nie są dla Ciebie interesujące to je nie otwieraj.
Inni może są zainteresowani.

.

niedz., 10 lut 2019 o 19:43 Piotr Bein:
Konfabulujecie, Taterniku. Nie insynuuję, że masz z tego dochód, jesteś po prostu użytecznym idiotą. Gawiedź przede wszystkim myśli o własnym  i rodziny zdrowiu, sprawy wspólne i priorytetowe narodowo ma w du…żym poważaniu.
Ponadto spamujesz podstawowym info jakie każdy może sam wyszukać. A filmiki “lekarskie” psu na budę, bo każdy człowiek wymaga osobistego potraktowania przez uduchowionego znachora, wiedźmę, lekarza prawdziwie alternatywnego. Czerniaka do żadnych takich nie zaliczam.
Nie rozumiem, że trza jeszcze klarować w tym gronie: info-przeładowanie, należy skupić się na absolutnie najniezbędniejszym dla obalenia okupacji, bo okienko przeciwdziałań zamyka się pieruńsko szybko z wdrażaniem 5G.
Zmieniłem dzialalność i przesunąłem priorytety odpowiednio. Reklam przez i dla “uleczycieli” (przewaga “nauczania” nad skutecznym leczeniem) już nie zamieszczam, jest nawał ważniejszych  info.
Jeśli nie zmienisz profilu rozsyłek, Taterniku, idziesz do auto-kosza. Mam coraz mniej zdrowia i czasu.
.
On Sunday, February 10, 2019, 4:00:46 AM PST, Taternik Himalajski:
…o świynto godzino….. ,bogu ojcze we trócy,jahwe’m zwany…….
Panie grypo666 …..  omen nomen’
Tyle o celowości takich rozsyłek, Panie Taterniku. Chyba że naganiacie na biznesy. Nie pracujecie więc dla wszystkich Rodaków, tylko dla zamożniejszych
Masz rację.Naganiam/y w zorganizowanej szajce na biznesy “zdrowotne” i pracuję/my ???? na rzecz Czerniaka za sute wynagrodzenie by stać się zamożnym “ponad stan”. Dodam jeszcze,że tysz’ na rzecz – ODMŁADZANIE NA SUROWO https://www.surowezycie.com/wrzesien-2019-1 – mam prowizję od odsłon strony i stówkę od biletu a w porywach dwie – od poniższych “tysz czerpiem/y zyska” w szeklach przeliczanych na PLZ
Wszystkie mono’teisty wierzą w Jezusa Boga i Pana ichnich ale i on,a co dopiero Czerniak, nie zmienił a i nie obalił systemu choć nie skupiał się tylko na jednym celu – rozmnażaniu ryb i wina. Co do celowości:
jeden wie jedno, wszyscy wszystko  Jeden nie obali ale wielu – wiele,nawet flaszek
Bardzo cenię Twoje Piotrze informacje,jedne z wielu 🍸
Każde informacje by była jasność a zwłaszcza te,tutaj kierowane do mnie i ku przestrodze innym,zaśmiecającym mail’ing,wspólny z chęci przyziemnego zysku.
https://youtu.be/qu7Y-Ww6s0w?t=72  to o mnie ☀  Wesołe jest życie staruszka
Spotkany dziesięciolatek twierdzi,że jest stary bo ma paru miesięcznego brata i z racji wieku gupi jest – tak twierdzi młodszy brat.
I jak tu żyć w takim “dziwnym” świecie?
Z tego grona jedynie opolczyk potrafi to zrozumieć,przynajmniej powinien….. Jak,już, dorobię się fortuny na polecanych linkach to obalę w pojedynkę jak –  Lejba Kohne pierwszą komunę –  to ja drugą,komunę, w Polin i we’ całym świecie,i oddam ją,fortunę,dla dobra wspólnego
tych:
życie jest bardziej zwariowane niż powyższa zabawa z pierwsiami
a ….  niejaki Sienkiewicz,ichni agient’ wpływu,pisał “ku pokrzepieniu serc” na obstalunek niejakiego Kronenberga a ten przejmował majątki frajerów,w dobrej wierze,wiezionych w kibitkach na Sybir czy inną Kołymę.
Resztą pomniejszych sępów ochoczo przejmowała pozostałe dobra – https://pl.wikipedia.org/wiki/Franki%C5%9Bci
https://www.youtube.com/watch?v=u8-nO9SXJSY    dr. Rafał Brzeski – Agentura Wpływu
 
Udzielam franszyzy w złotówkach,przeliczanych na szekle,od prezentowanych linków.

[…]


pt., 8 lut 2019 o 17:18 Piotr Bein:
Niewłaściwy motyw/cel/model skupiania społeczeństwa wokół jednego celu, gdyż wszystkie bolączki, nie tylko zdrowie, płyną z tego samego źródła — globalna klika żydłacka. Czy wiedźma i wiedźmin u Słowian byli elitą dochodową? Przypuszczam, że zwolnieni byli z in. obowiązków (praca na polu, obrona) i dostawali miskę jadła w zamian za swe usługi dla społeczności.
Potrzeba gruntownej zmiany paradygmatu. Tacy jak Czerniak tego nie robią. Nadal jesteśmy zależni od experta, a on za darmo nas nie uleczy, jeśli w ogóle. Nie organizuje też NARODU do obalenia okupanta. Jak organizuje, to z podobnymi, żeby zarabiać na rodakach, niszczonych w szybszym tempie, niż elitarna grupa alternatywnych medyków zdołałaby uratować.
Tacy jak on wykorzystują fakt, że zdrowie jest po życiu najdroższe każdemu. Poziom wiedzy w jego zawodowej kategorii nie różni się od np. poziomu u całkowicie bezinteresownych blogerów w in. dziedzinach, a nawet 10 zł nikt się im nie zrzuci na patriotyczne (nie osobiste!) cele.
Porobiłem na przedmieściach Vancouveru fotki nowego oświetlenia ulic. W nowych dzielnicach domków są już nowe latarnie wszelkiej maści (ozdobne, standartowe, tymczasowe na słupach drewnianych). Wszystkie wyposażone w antenki 5G, BARDZO GĘSTO!!! Często latarnia po latarni wzdłuż ulic i parkingów. Natomiast odległości latarń z antenami 5G wewnątrz kompleksów domków są za duże, by pokryć wszystkie domki. Zatem przypuszczam, że  każdy domek ma przekaźnik mikrofalowy wbudowany w inteligentny licznik prądu. Inaczej, uświadomieni nie montowaliby sobie przekaźników 5G w ściany i zamiar mikrofalowej kontroli nad każdą osobą nie mógłby być zrealizowany.
Jak mały zasięg ma antena mikrofalowa bez  przekaźnika, wiem z własnego doświadczenia. Po obowiązkowej wymianie licznika prądu na tzw. inteligentny, założyłem nań siatkę Faradaya, by obniżyć intensywności pola elektromagnetycznego/mikrofalowego. Elektrownia się tak wkurzyła, że co dzień wysyłała pracownika, by zdjął siatkę. Cierpliwie ją zakładałem z powrotem. Ostatnio założyli oprawę lampy z antenką 5G na latarnię w pobliżu. Widocznie przerwałem im ciąg sygnału, bo nie dość że osłabiłem go siatką, to jeszcze sąsiedni dom został wyburzony i jest dłuższa przerwa w przesyle niż normalnie. Chyba o to chodzi, bo rachunki za prąd przychodzą oszacowane z grubsza, a przed założeniem siatki zawsze były dokładne w kilowatogodzinach. Siatkę założyłem dopiero po ok. roku od instalacji “inteligentnego” licznika. Za parę miesięcy zobaczymy, czy antena 5G na latarni spowoduje powrót do dokładnego rachunku za prąd.
Czerniak nie zdąży zmobilizować ludzi do obalenia globalnej. Gdy za kilka lat wszyscy będziemy podłączeni do Sztucznej Inteligencji i masowego sterowania/kontroli poprzez 5G, to guzik zdziałamy.
Tyle o celowości takich rozsyłek, Panie Taterniku. Chyba że naganiacie na biznesy. Nie pracujecie więc dla wszystkich Rodaków, tylko dla zamożniejszych.
.

On Friday, February 8, 2019, 5:59:56 AM PST, Taternik Himalajski:

Dr Hubert Czerniak na spotkaniu Surowe Życie !

https://www.youtube.com/watch?v=9atUez4Ug0g

ODMŁADZANIE NA SUROWO

Opublikowany 2 lut 2019

Dr Hubert Czerniak na spotkaniu Surowe Życie ! To na pewno dobry kierunek aby znaleźć wspólną płaszczyznę i pomagać naszym rodakom. Cieszymy się bardzo, że Pan Dr pojawił się na spotkaniu i potwierdził, że to co robimy jest słuszne na tym filmiku – https://youtu.be/l1v_sMH-bTA?t=801 Do zobaczenia we wrześniu – https://www.surowezycie.com/

Advertisements
TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: