Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

06/01/2019

Szanowna Pani Gronostajska, Zrobiłem swoje, ostrzegłem, nie tylko ja… Reszta należy do Pani

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:48
.
PB: Szanowna Pani Gronostajska. Rozesłała Pani do pod-grupy (nieopatrznie?) korespondencję wewn. kręgu Maciejczyka i MMP. Mego adresu nie było w rozdzielniku, ale były osoby z rozdzielnika pierwotnego, w tym Andrzej Szubert. Korespondencje te głębiej kryminalizują grupę, jakiej jest Pani członkinią od ok. 6 lat, wg info p. Sobótki. On uspokaja Panią, wobec Pani próby wycofania z przestępczego dylematu rzekomo przez nieznajomość “polityki”, np. plagiaty na witrynie pod Pani nazwiskiem i poprzednie malwersacje Maciejczyka. Ten ostatni, tak jak Sobótka, próbuje “prowadzić” Panią, radząc nie otwierać poczty i jemu zostawić tępienie “szczurów”.
.
Pani odpowiada za zawartość witryny firmowanej pod swoim nazwiskiem. Zatem proszę, polubownie zanim sprawa eskaluje do sądowej: uregulować plagiat i honorarium Andrzejowi Szubertowi. Ten mój Przyjaciel żyje w ubóstwie na wygnaniu systemowym w Niemczech, ciągle prześladowany przez agenturę neo-ubecką. To co zrobił jemu Maciejczyk jest podłe i odrażające, rzuca na Maciejczyka podejrzenie o agenturalność.
.
Wg radcy prawnego, jak w banku 99% wygrana w sądzie, wszystko jedno czy Pani jest formalnie właścicielem witryny, czy tylko firmuje swoimi fotkami i nagraniami, gdyż czerpie Pani korzyść osobistą (marka osobista i komercyjna) kosztem Szuberta bez jego formalnej zgody.
.
Ponadto wg radcy, w USA srogo traktują gwałcenie własności osobistej, do której zalicza się twórczość intelektualna. Dodatkową okolicznością obciążającą byłaby poniższa korespondencja wewn., jaką Pani ujawniła (nieopatrznie?), zwłaszcza to co Maciejczyk relacjonuje jako rzekomą prawdę i jego stosunek do sprawy plagiatu Szuberta i jego adwokata, Beina.
.
W Kanadzie mógłbym wystąpić jako reprezentant Szuberta u kanadyjskiego radcy i w sądzie, w USA jest podobnie. Szubert ma tam od wielu lat przyjaciół…
.
Pytam powtórnie, gdzie miała oczy inteligentna Gronostajska pakując się w takie towarzycho? Wycisną jak cytrynkę, wyrzucą gdy się postarzeje lub inna blondynka “słowiańska” (Skandynawki mają takąże urodę) pojawi w ich zasięgu. Nie moja sprawa, ale z Pani potencjałem marnuje Pani u nich czas, reputację i prospekty godnego życia Polki i Słowianki. Szajka Maciejczyka nie pozwoliłaby Pani odejść na swoje, trzyma Panią — ekonomicznie?
.
Ma Pani ambicje publicystyki filmowej. Żeby żyć z youtube, trza mieć setki tys. odsłon/miesiąc i tyleż fanów. Równie dobrze może Pani mówić do kamerki w domu o lecznictwie peruwiańskim, bez potrzeby kosztownych wyjazdów i profesjonalnego kamerzysty. Nie wiem, czy Polacy będą rozchwytywać reportaże z USA, mają nadto swoich problemów. Jak trudno się przebić na “polskim hollywódzie”, widać z Pani prób pieśniarskich: występ z 2015 na koncie youtube PolskaEstrada (1600 odsłon)  przepakowany parę mies. temu przez MMP — 55 odsłon.
.
Zrobiłem swoje, ostrzegłem, nie tylko ja… Reszta należy do Pani.
.
.
Andrzej Szubert: Wiesia, od samego początku mojej publicystyki byłem non stop przez różne środowiska i wielu różnych ludzi atakowany, wyśmiewany i oczerniany. Znasz zresztą ten ból bo przechodziłaś i przechodzisz dokładnie to samo. Wiem, że tego nie zmienimy. I nie zamierzam z tego powodu uginać się.
Am Sa., 5. Jan. 2019 um 22:46 Uhr schrieb Wiesia (Vismaya):
Andrzej, właśnie skończyłam tekst i zajrzałam na e-mail… i przeczytałam twój i te wcześniejsze, nie znam tych ludzi. Wiesz jak zakończyłam swój tekst, przekopiuję ci fragment,
Sztuka oświecenia zaczyna się od ciebie, to ty musisz zamanifestować wewnętrzną boskość, pokazać światu sztukę pokoju, sztukę miłości… i tak godną do naśladowania sztukę – bycia prawdziwym człowiekiem.
Narzędziem naszego oświecenia powinna być moc indywidualnego umysłu, a nie fizyczne narzędzia. Ustaw się więc w osiągnięciu takiego celu, nie gardź mądrością starych proroków, nie pal na stosach wiedźm i czarownic, nie przenoś na nie własnych win, bo twoja technologia i uniwersytecka wiedza nigdy nie przebije ich mądrości i prostoty… i tej miłości, którą darzą całą naturę. I nie kradną wiedzy a później nią kupczą….  dają ją za darmo aby była kagankiem dla całego świata.
Chcesz zbawić świat, pomóc innym musisz być także gotowy na wyśmianie, ignorowanie, torturowanie, bo to cię nie ominie w tym naszym kociołku świata… to jest cena za prawdę jaką niesiesz…
i niestety, kto chce zbierać same sukcesy nie jest jeszcze gotowy na taką misję. Jeszcze żaden duchowy geniusz nie osiągnął swojego szczytu dopóki nie potępiło go tysiące ludzi za zwykłą herezje.
.

Andrej Szubert: Wiesia, W 1982 roku, jeszcze w stanie wojennym, po wyjściu z internowania zorganizowałem pod pomnikiem Mickiewicza w Kluczborku manifestacje. Co miesiąc, po “mszy za ojczyznę” chodziliśmy pod pomnik i składaliśmy kwiaty w kształcie litery V. SB była wściekła – pomnik był 50 metrów od sądu i prokuratury i 150 metrów od milicji i SB.

A w lutym 1983 o mało nie zrobiłem radia Solidarność – załatwiłem radiostację we Wrocławiu z nagraną audycją podziemnej Solidarności kluczborskiej. Niestety pechowo kilka dni przed transmisją aresztowali Bożenę i musiałem audycję odwołać.
Po żydo-transformacji  dwóch kapusi – “Piast” i “Renek”, oraz syn “Renka” – głupi Rafcio – w Kluczborku i na opolskim forum gadzinówki GW chwalili się, że to oni zorganizowali protesty pod pomnikiem i o mało nie zrobili audycji radiowej. I też mnie wyzwali od kłamców, gdy ich zdemaskowałem. Piotrek pamięta pewnie, jak w 2010 roku dostałem zaproszenie do Gdańska na spęd solidaruchów – organizatorów nielegalych audycji radiowych. Ich nie zaproszono – bo nie mieli z tym nic wspólnego.
Witaj w klubie…
Am Do., 3. Jan. 2019 um 23:18 Uhr schrieb Wiesia (Vismaya):

Andrzej, co tam tekst!

onego czasu mnie okradziono nawet z moich osobistych doświadczeń ( tak jej zaimponowały chociaż jestem pewna, nie chciała by ich przeżyć), nie miała nawet pojęcia – z czym się to je… podpisała swoim imieniem toczka w toczkę zrąbany z mojej strony tekst, nawet nie poprawiając moich błędów ortograficznych…. i jeszcze wywiązała burzę na necie wyzywając mnie od kłamców. …. toteż się ciesz, że ta siedzi cicho….
witaj w tym samym klubie….
Advertisements

1 Comment

  1. […] odsłon. . Zrobiłem swoje, ostrzegłem, nie tylko ja… Reszta należy do Pani.  . pozdrawiam https://piotrbein.wordpress.com/2019/01/06/szanowna-pani-gronostajska-zrobilem-swoje-ostrzeglem-nie-… . . . . […]

    Pingback by Edward Maciejczyk i jego plagiatorska szajka z „Szikago” (Chicago).. – blog polski — 06/01/2019 @ 22:38


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: