Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

31/12/2018

Spółdzielnia Świetlik Tomasza Chodnikiewcza — pod pieczą SB powstała, skubie gojów Judeopolonii?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 20:05
PB: Panie Tomaszu. Krytyka od Szuberta dotyczy charakteru niektórych założycieli. Problem to nagminny z rodakami i infiltracją grup i organizacji patriotycznych. Co nie przekreśla wszystkich rodaków i grup. Fakt życiowy, na który trza być czujnym i brać poprawkę. Nie był Pan czujny wymieniając szuje (z obecnej perspektywy) wśród założycieli. Nie wiem od kiedy i jak szeroko “reklamuje” Pan tym swą Spółdzielnię, ale szkody mogą być z takiego nierozsądku “(p)ogromne”. A po co? Niech będzie zanotowane w historii spółdzielni, ale z odpowiednim komentem. Do tego pije Kornatowicz, sam ucząc się szybko na błędach.
Jako student dorabiałem w Bratniaku w Szczecinie we wczesnych l. 1970-ych: wyładunek śledzi z naszych kutrów (robota najlepiej płatna w Bratniaku, b. ciężka całonocna praca), pomoc doraźna w miejscowym przemyśle (papiernia, huta, parę stoczni, ogromny port morski i niegorszy rzeczny, fabryka motocykli… nie tak jak teraz) i usługi jak malowanie lokali. Brakło nadzoru i kontroli jakości — odpowiedzialny przed klientem zarząd Bratniaka zgarniał marżę, bardziej robili biznes niż studiowali, odwrotność nas, których zatrudniali. Forma cwaniactwa — co zrobić żeby zarobić a si ęni enarobić. Niektórym z nich było mało i “robili” przy śledziach jako brygadziści, tj. nie było ich na miejscu :)) Tacy sami są dziś z “dyplomami” uczelni na wysokich stołkach jelit zjudaizowanych III RP.
Raz z Bratniaka odwaliliśmy malowanko, jedna warstwa zamiast dwóch — żadnych konsekwencji, bo wszystko było wspólne czyli niczyje. Nam robolom wisiało, czy klient zadowolony, czy robota wykonana wg normy… aby skończyć studia. Tamto nastawienie przypomina obecne mafii chińskiej w Kanadzie: założą np. izolację wilgotnościową na fundamenty, a po inspekcji przed zasypaniem zrolują ją na następną budowę! Takich praktyk NIE BYŁO tu przed nimi.
Popieram też Szuberta krytykę wiary, a raczej religii. To odwieczny element kontroli i socjo-manipulacji, nie tylko Polakami… pędzi narody do wojen, rewolucji i zrywów za obce, a w ostatecznym rozrachunku — banksterskie interesa. Duchowo bliski Bogu nigdy nie zaakceptuje żydziorskiego bandyckiego, ludobójczego supremacjonizmu i szowinizmu, jaki Hebrajczycy wpisali sobie w ST.
W naszych czasach dorobili w NT przypisy syjonistyczne i koło się zamknęło. namolną propagandą urabiają kolejnych frajerów na syjonizm: w Polin coraz więcej katolików za Izraelem, a np. w Brazylii przez parę kadencji agenturalnego rządu zbałamucili procent syjonistów ksrystowierczych do 25%, w niedalekiej przyszłości będzie ich już 50% — wszzystko na bazie religionizmu!
“Hebrajczycy” kochają bezkrytyczną wiarę gojów w spreparowane przez człowieka  atrapy Wiary w Boga Wszechmogącego i Wszechsprawiedliwego. Bo ona utrzymuje gojów (masy żydowskie też) w jarzmie wyzysku, zniewolenia i ludobójstwa. A rozmaici szabas goje w spółdzielniach, urzędach, korporacjach współpracują z draństwem za okruchy z żydłackiego stołu.

.

Andrzej Szubert: Panie Tomaszu, nie chę, by mnie Pan źle zrozumiał  – nie insynuuję tego, że wszyscy członkowie i wszyscy założyciele owej spółdzielni byli/są podejrzanymi typkami. Zapewne wielu z nich, nawet większość, byli uczciwymi ludźmi i tylko chcieli w spółdzielni znaleźć dobrze płatną pracę. O tym, że wtedy zarobki w państwowym sektorze były niskie – wiem, bo w nim pracowałem. Ale wiem też, że wtedy, w 1983 roku SB kontrolowała wszystko. Wiem też, że już wówczas żydowskie frakcje w PZPR i SB szykowały to, co nastąpiło w Magdalence i przy “okrągłym stole” – przejęcie przez żydowską sitwę Polski na własność. Aktywny w tym udział brało kilku tuzów, ojcuf założycieli spółdzielni Świetlik I tylko to opisałem.

Nie mam nic przeciwko spółdzielczości, a wręcz przeciwnie – uważam że ruch spółdzielczy powinien przejąć większość gospodarki państwowej (poza bankami i “strategicznymi” działami gospodarki jak surowce naturalne, transport i telekomunikacja, które winny być państwowe). Pod warunkiem wszakże, że współwłaścicielami spółdzielni będą Polacy. Byłaby to dobra metoda na odzyskanie dla Polski i Polaków gospodarki. Niemniej odwoływanie się spółdzielni Świetlik na takie typki jak Płażyński, Tusk, Borowczak czy Rojek jest po prostu niepoważne, jest antyreklamą i zachwalaniem tych typków, służących żydowskim interesom.

I tylko to miałem na myśli. Pisze Pan: Polska w wielu przepowiedniach miałaby stać się centrum rozwoju tej nowej cywilizacji Miłości… W wielu “przepowiedniach” i “proroctwach”, nawet w żydowsko-katolickiej biblii nie Polakom przepowiada owo “pismo święte” wielkość i władzę nad światem.

…wywyższy cię Pan, Bóg twój, ponad wszystkie narody ziemi — Pwt 28, 1

I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie. — Izajasza 61, 5-6

Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą.  I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg. — Izajasza 49, 22-23

Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie. — Izajasza 45, 14

Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli… — Jub. 32, 18-19

Polacy mają więc – zgodnie z “pismem świętym”, także katolickim  – np. lizać kurz z nóg żydowskiego narodu wybranego. Czy nadal żydo-katolicyzm, bazujący na żydo-biblii, jest dla Pana wyrocznią?
“Przepowiednie” o wielkości Polski znam. Najwięcej ich powstało, gdy Polska była pod zaborami. Zakompleksieni autorzy tych “przepowiedni” po prostu chcieli się dowartościować i wymyślali przepowiednie ku pokrzepieniu serc. Ale czy człowiek rozumny, homo sapiens, ma je brać na serio?
I pisze też Pan o naszym “boskim pochodzeniu”. Małpy też są boskiego pochodzenia. Też zgodnie z żydo-biblią zostaly przez Elohim stworzone. Wiem, wiek, ale człowieka stworzyli Elohim na swój obraz. Tylko ciekawe, dlaczego stworzeni na obraz Elohim pierwsi ludzie nie znali różnicy między dobrem a złem – a tak uczy biblia. Dopiero gdy dali się skusić gadającemu wężowi otwarły się im oczy i poznali dobro i zło. Wcześniej ich nie rozróżniali, choć byli podobno boskiego pochodzenia, na obraz Elohim. Bardziej przypominali pod tym względem małpy.
I  prawdę mówiąc wolę już pochodzić od małpy, niż mieć boskie pochodzenie od psychopatycznego, sadystycznego,  mściwego pustynnego demona Jahwe z żydo biblii.
.

Marek Głogoczowski: Bardzo ciekawe co Kolega pisze. W spółdzielni “Świetlik” też się trochę udzielałem. W Warszawie malowaliśmy “z liny” jakiś dom przy ul. Rakowieckiej, jak pamiętam. W Gdańsku wtedy sypiałem (przy okazji spotkań “Poza Układem” organizowanych na początku 1990 przez A. Gwiazdę i doc. Golichowskiego) u kol. “żółwia” mieszkającego na Chełmie (pozdrowienia dla niego, jeśli jest w szerszym zestawie adresatów tego e-listu).

Michała Falzmana (był księgowym w naszym Klubie Wysokogórskim w Warszawie) też b. dobrze znałem: Michał Felzmann zamorodowany w 91 roku za ukazanie afery FOZ i udziału w tym Balcerowicza to też były członek spółdzielni Świetlik- kierownik oddziału Warszawa a jego mieszkanie było punktem przerzutowym na wszelkie bibuły drukowane w Gdańsku. Wiele razy “biwakowałem” w Warszawie u wdowy po nim, Izy Brodackiej i mnogiej po nim progenitury (+ pies) w Warszawie, część tej progenitury “biwakowała” także i u mnie w Zakopanem.
Ale do rzeczy. Kolega nie wspomina, że – jak mi mówiono – przynajmniej w “przełomowej” dla zmiany ustroju w Polsce szefem “Świetlika” byłJan Krzysztof Bielecki i (ur. 3 maja 1951 w Bydgoszczy) – polski polityk i ekonomista. W 1991 prezes Rady Ministrów, w latach 1989–1993 poseł na Sejm X i I kadencji, w latach 1992–1993 minister-członek Rady Ministrów ds. kontaktów z Europejską Wspólnotą Gospodarczą, w latach 2003–2010 prezes zarządu Banku Pekao. Kawaler Orderu Orła Białego. (Bardzo nieciekawa postać. Nawet rozmawiałem z nim (seplenił), na jakimś spotkaniu w Warszawie.)

I to za jego kadencji, jako PREMIERA RP, była największa “rozwałka” ekonomii RP, wyprzedaż wszystkiego za przysłowiowe grosze (np. super nowoczesnej papierni w Kwidzyniu, sprzedanej wtedy Amerykanom, znam dość dobrze historię tego przekrętu). Ten były szef “Świetlika” jako Premier RP był znany z hasła “80 procent ekonomii PRL jest do likwidacji” i on tę likwidację i wyprzedaż Polski jak najskuteczniej realizował.

Kto tego Bieleckiego do jego “pracy organicznej dla III RP” (kolega coś wspomina o poznaniakach, którzy dokładnie sto lat temu taką postawą wobec odradzającej się Polski się wykazali) podprowadził od strony “polskiej”?. Bo to, że to były TAJNE SŁUŻBY tzw. ZACHODU to jest ewidentne.

.

Tomasz Chodnikiewicz: Do Krzysztofa Kornatowicza, oraz Andrzeja Szuberta oraz innych zainteresowanych historią członków założycieli i pracowników Spółdzielni Pracy Usług Wyskościowych Świetlik od 87r. „ Gdańsk”.

Dziękuję za wasze zainteresowanie historią Spółdzielni. Postanowiłem trochę poszerzyć i wyprostować wasze imaginacje i fantazje. Założyciele Spółdzielni Świetlik pracowali w zespole już od roku 78 w Studenckiej Spółdzielni Pracy Techno-Serwis ul Siedlecka 8 przy Politechnice Gdańskiej. Znaliśmy się z Maciejem Płażyńskim jeszcze z LO w Pasłęku od roku 72. Pozostali członkowie ekipy szlifującej razem „ zenzy” na polskich jednostkach ( komory wypornościowe ) i myjący przeszklenia na dachach hal przemysłowych ( świetliki ) to Roman Rojek, Jerzy Hall i Jarek Czarnecki z Hajnówki – wszyscy studenci prawa lub ekonomii UG. Znaliśmy się również z zajęć na Górce Dominikańskiej oraz z kolportażu materiałów ówczesnej młodzieżowej opozycji poprzedzającej powstanie RMP i NZS-u.

Powodem powstania Spółdzielni był fakt, że niektórzy z nas pospieszyli się z ukończeniem studiów kończąc je w terminie określonym tokiem studiów w 82 /83roku co uniemożliwiało kontynuację pracy w Techno-serwisie.

Nie widzieliśmy siebie jako pracowników kancelarii prawnych ani zakładów tzw państwowych ze względu na narzucony tam światopogląd polityczny i układ pańszczyźniany. Partia i jej poddani…..

Kiedyś spotkałem się w internecie z zarzutem, że już w roku 76/78 UB zaplanowało powstanie Spółdzielni Świetlik

Podawane były nawet fakty kto uczestniczył w tym spotkaniu i miejsce spotkania.  Co można począć z takimi idiotyzmami ??? a może już w roku 1946 ?

Odnośnie stwierdzenia „ nasrane w mózgu „ PRL-owski kontrwywiad który próbował mnie zwerbować w latach 82-85 uznał, że nie mam nasrane w mózgu ale postrzegam świat przez pryzmat dla nich nieuchwytny i niezrozumiały. Pracowało nade mną kilu ich specjalistów w wysokich stopniach choć młodzi ludzie. Po 4 latach uznali, że brak przepisów dalszego procedowania rozmów i skończyły się bariery i możliwości ich pojmowania rzeczywistości którą im nakreślałem aby dalej ze mną prowadzić rozmowy na temat Polski, odpowiedzialności za swoje życie przed Bogiem i społeczeństwem. Specjaliści po fakultetach psychologii, ekonomii, prawa wyszkoleni do prania mózgu i werbowania agentów zrezygnowali z dalszej pracy nad moim mózgiem.

Krzysztofie ludzi, którzy myślą inaczej niż Ty i mają odwagę pokazać prawdę nie koniecznie mają nasrane w mózgu. No i pamiętaj, że tak naprawdę każdy mówi ze swej świadomości o sobie. Jak mówił Jezus z Nazaretu: dostrzegasz źdźbło w oku brata/siostry a belki w swoim oku nie widzisz. Jak mówi współczesna psychologia głębi; to nas boli u innych ludzi co w nas siedzi ukryte w wielokrotnie większych pokładach.

Tak na marginesie nikt z biorących udział w tych mailingach nie jest do końca „ normalny”. Każdy z nas chciałby coś zrobić , czegoś dokonać ponad to co normalne: rodzina, praca, wynagrodzenie, spotkania ze znajomymi, telewizor , itp. Nas coś nosi i każde być aktywnym aby coś zmienić wokół siebie. Jednak by tego dokonać najpierw musimy coś zmienić w sobie. Każdy z nas.

Dziękuję za słowa krytyki. Zastanowię się czy usunąć Donalda i Borowczaka ze strony internetowej .

Do dziś nie zmieniłem mojego zrozumienia rzeczywistości i indywidualnej odpowiedzialności za swoje życie i nasze życie w społeczności lokalnej czy szerzej pojmowanej. Czy wiecie , że członkowie założyciele, Rada Nadzorcza i pracownicy tej Spółdzielni udzielali pomocy finansowej setkom Rodzin ludzi internowanych aresztowanych, więzionych. Pomocy finansowej z pieniędzy wypracowanych przez kilkaset osób pracujących na linach w całej Polsce. Czy wiecie, że każdy spóldzielca jadący na kontrakt w dowolny punkt Polski i nasze zaopatrzenie rozwoziło setki/tysiące ulotek w plecakach, hobokach po farbie ….. Wielu z naszych kolegów zapłaciło za to więzieniem , zdrowiem,  utrata zdrowia, konfiskatom samochodów i nie tylko.  Michał Felzmann zamorodowany w 91 roku za ukazanie afery FOZ i udziału w tym Balcerowicza to też były członek spółdzielni Świetlik- kierownik oddziału Warszawa a jego mieszkanie było punktem przerzutowym na wszelkie bibuły drukowane w Gdańsku.

Czy sądzicie , że ryzykowaliśmy pracę na linach na wysokości 50-100 i 200 m lub zawieszeni na podciągach nad kadziami z kwasami, ługiem sodowym i innymi wannami z chemia do wytrawiania tkanin w Bieltexie, Bielbawie i innych zakładach przemysłowych w całej Polsce  aby przypodobać się UB i WSI ?  Każda pomyłka w tych pracach groziła śmiercią lub co najmniej kalectwem.  Maciej Płażyński był jednym z najlepszych alpinistów przemysłowych i najodważniejszych. Czego nie powiem o Donaldzie i większości osób która szukała pracy w Spółdzielni.

Jeżeli ktoś nadal sądzi mimo tych argumentów, że to UB i WSI powołało Świetlik do życia to z pewnością nie ja mam „nasrane” w mózgu…

Nie odżegnuje się jednak od faktu , że z pewnością podejmowali próby oddziaływania na nas przez swoich konfidentów…

Co do rozwoju wydarzeń i zdrady Polski czy też zdrady  wartości, o które walczyliśmy to inna kwestia. Za to ponosi każdy z nas odpowiedzialność przed Bogiem i społecznością w której żyje. Jezus kiedy podlegał kuszeniu przez szatana pokazywał nam czego możemy spodziewać się w naszym życiu i jak z tym walczyć. Jednak tylko nieliczni maja świadomość, że są to to próby, dla których przychodzimy na Ziemię i nieliczni je wygrywają dla Chwały Bożej, „zbawienia” swojej duszy i rozwoju Królestwa Pokoju i Miłości  na tej Ziemi a może i we Wszechświecie…

Polska w wielu przepowiedniach miałaby stać się centrum rozwoju tej nowej cywilizacji Miłości… i nie ma to nic wspólnego z katolicyzmem, buddyzmem i żydostwem…

Czy byli pracownicy / członkowie Świetlika dali „ dupy” kuszeni pragnienieniem mamony czy też władzy ?  A kto z was/nas nie sprzedał swego życia/ swojej duszy diabłu wielokrotnie… w wielu okolicznościach naszego życia ?

Jezus powiedział: „niech rzuci kamieniem ten kto jest bez grzechu…” kto pierwszy?

Jednak celem tego przekazu jest zwrócenie Waszej uwagi na inny fakt. Załączam tekst zaproszenia Michała Drozdka na spotkanie o Paderewskim i Wielkopolsce sprzed 100 lat:

Szanowni Państwo,

Wczoraj (tylko, że 100 lat temu) Mistrz Paderewski przyjechał do Poznania. Stanął na balkonie, nagadał coś Wielkopolanom, po czym legł złożony grypą, a oni już dalej działali sami. 
W czasie kiedy w zaborze Rosyjskim dzielni rodacy wołali jakie to ważne bić się za Ojczyznę i jak to tracą czas ci nierozsądni pozytywiści propagując pracę organiczną, bo fabrykami i bankami z wrogiem się nie wygra, tylko szablą, Poznaniacy zamiast się kłócić o te tak ważne koncepcje, po prostu budowali fabryki i banki. A jak doszło co do czego, to nic nikomu nie mówili, tylko sprali Niemców i wyzwolili swoją Ojcowiznę, żeby zrobić przyjemność temu miłemu, choć zagrypionemu artyście, który tak pięknie do nich przemówił. Nie wiadomo skąd to tak dobrze umieli, skoro tracili czas na budowanie fabryk, struktur społecznych, instytucji kulturalnych i finansowych, zamiast oburzać się na zaborcę i szykować się duchowo do walki.

Tak więc raz jeszcze zachęcam do zastanowienia się nad możliwością współpracy w budowie Spółdzielczości- sieci ogólnokrajowej.

Tymczasem Szczęśliwego Nowego Roku i Obfitości Błogosławieństw naszego boskiego pochodzenia a kto uważa, że pochodzi od małpy i jest przypadkowo na Planecie Ziemia życzę aby ten ROK przyniósł mu wiele nowych rozpoznań i przemyśleń.

.

PB: Wszysko jest w poszątek, spółdzielą goje z nami co nasze.
.
Andrzej Szubert: Pozwolę sobie na pewne uzupełnienie odnośnie listy ojcuf założycieli “świetlika”. Założona została w 1983 roku – akurat gdy moja żona miała proces polityczny a ja non stop SB na karku. Wtedy bez zgody SB taka spółdzielnia powstać nie mogła, a największe gwiazdy spośród jej ojcuf założycieli byli oficjalnie opozycjonistami – Tusk, Płażyński czy Borowczak. Wilk zresztą też
https://pl.wikipedia.org/wiki/Maciej_P%C5%82a%C5%BCy%C5%84ski#Dzia%C5%82alno%C5%9B%C4%87_w_okresie_PRL
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Borowczak
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mariusz_Wilk#%C5%BByciorys
https://pl.wikipedia.org/wiki/Donald_Tusk#Dzia%C5%82alno%C5%9B%C4%87_opozycyjna_w_PRLGdyby żył Jacek Kaczmarski, może by skomponował piosenkę “Nasza spółdzielnia”, jako odpowiednik “Naszej klasy”. Zrobię to za niego, bez podkładu muzycznego i rymu.Nasza Spółdzielnia Świetlik – pod pieczą SB powstała.
Choć mieliśmy z komuną na pieńsku.
Budowaliśmy za zgodą SB podwaliny przyszłego żydo-kapitalizmu.
Dla wielu z nas była przechowalnią i odskocznią do wielkiej polityki.
Po spisku magdalenkowym pod znakiem menory
magdalenkamenora
Tusk już w I kadencji załapał się do knessejmu.

Skrzydła rozwinął tak naprawdę gdy z Olechowskim i Płażyńskim
założył PO. Olechowski był naszym przedstawicielem na zlotach Bilderbergów.
Pięć razy…
A Tusk, “słoneczko Peru”, najpierw premier,
ostatecznie wylądował  w Brukseli jako prezydęt jewrounii
To był największy sukces polityczny Naszej Spółdzielni.

Płażyński dzięki przechowalni w spółdzielni
w III Rzydopospolitej najpierw był wojewodą gdańskim,
potem w knessejmie bywał posłem, vice i pełnym marszałkiem
przewodniczącym klubu parlamentarnego PO
potem poszedł na układy z śmiertelnym wrogiem PO –  PiS-em
Poległ śmiercią bochatera w Smoleńsku.

Borowczak przy nich to już mniejsza ryba, żaden tam szczupak.
Ale całkiem płotką też nie jest.
Obecnie na etacie w knessejmie.
Już czwartą kadencję. Dieta i ryczałty lecą.
I nie trza harować…

Wilka życie różnie się układało.
A to był w Judeopolonii, a to w usraelu
skąd wysłano go na przyszpiegi do Rosji.
niestety podpadł tam zimnemu czekiście i dostał
wilczy bilet na pięć lat.
Odznaczony Orderem Odrodzenia Polski przez Kalksteina,
żyje z pisania w naszych jakże czysto polskich gazetach.

Do polityki nie poszedł Romuś Rojek.
Kręcił lody.
Obecnie rencista, miliarder,
właściciel biedronek, hal fabrycznych i czego tam jeszcze…
Bardzo mu się obecna Judeopolonia podoba:

“To, co obecnie dzieje się w Polsce, bardzo się Panu podoba czy bardzo nie podoba?
Mnie się to bardzo podoba. Jak dla mnie jest to dowód na funkcjonowanie żywej, pulsującej demokracji.”

Nie widzi bankrutujących mikroprzedsiębiorców polskich,
biedy milionów, milionów bezrobotnych,
pół miliona bezdomnych
tysięcy samobójców
niewypłacalnego zadłużenia kraju.
Jest fajowo
Jak dobrze jest biznesmenrm być.

Nasza spółdzielnia…

.

Iwona Możejko: Witam, wszyscy, którzy zaczynają kontynuację zakładania sobie spółdzielni, czyli darmowych bez kontroli koryt robią to z “tyłu strony”.

Jak żydo-komuniści z okrągłego stołu. B. wielu swa przystań znalazło w spółdzielniach.
Celowe działanie – “paść się na bezbronnym Goju”.  Uczciwy założyciel spółdzielni, zacznie od uczciwej ustawy likwidującej Mafię Spółdzielni RP, gdzie kolega przeprowadza lustracje u kolegi prezesa. To jest niemożliwe ( dopóki POPiS i spółka partioktarów ) rządzi , bo P. prezes J. Kaczyński i spółka w “zamrażarce sejmowej”, blokują nasze druki 1268 i 1533. I ZNIKĄD POMOCY!!!
P. D. Tuska osobiście prosiłam o pomoc w likwidacji mafii w spółdzielniach
pod dowództwem P. A. Domagalskiego ( SLD ) SB-ka, kapusia, TW “Antka”
i złodzieja dóbr intelektualnych P. J. Jankowskiego ( plagiata ) SLD – kompromitacji
spółdzielców w Polsce. Odpowiedział, że od paru lat próbuje to zrobić.
Dwukrotnie prosiłam o spotkanie z nami P. Premiera M. Morawieckiego i Min. P. A. Derę
z Kancelarii Prezydenta RP.  Prosiłam wielu i P. Lidię Staroń byłą gwiazdę PO, żeby procedowała z nami – niestety WSZYSCY MAJĄ NAS TAM, gdzie kamienicznicy prawdziwych właścicieli.
Albo, gdzie mają ustawy spółdzielcze – ekspedienci w markecie na wiejskiej.
Pozdrawiam, Iwona — “FRAJER” 10 LAT, OKRADANY PRZEZ ZARZĄD SM “JAROTY” W OLSZTYNIE O MÓZGU JAK INFORMOWAŁ, MOŻE STARSZY BRAT – KURY ROSOŁOWEJ.
Ustawy są martwe, wspierane działaniami przestępców w togach.

.

Am So., 30. Dez. 2018 um 23:21 Uhr schrieb Krzysztof KORNATOWICZ :

 

Jak trzeba mieć nasrane w mózgownicy, żeby takimi ojcami chrzestnymi, ojcami założycielami się chwalić ?!
       Krzysztof Kornatowicz
Obrońca Praw Człowieka w Polsce
e-mail kornatk@gmail.com
502-42-13-32
niedz., 30 gru 2018 o 23:19 Andrzej Szubert:
Przy takiej liście ojców założycieli, “ojców chrzestnych” spółdzielni nie dziw, że kwitnie i to nie tylko w Polin.
Niemniej z powodu tychże właśnie ojców założycieli myślę, że od tego biznesu należy trzymać się z daleka…
Nie dla mnie takie towarzycho, nawet jeśli można robić z pomocą ich nazwisk kasę…
as
Am So., 30. Dez. 2018 um 22:24 Uhr schrieb Taternik Himalajski:

o nas

http://www.swietlik.gda.pl/o-nas/

Spółdzielnia Świetlik Reaktywacja (od 2013) jest naturalnym spadkobiercą tradycji i idei wypracowanych przez Spółdzielnię Usług Wysokościowych Świetlik (1983-1994), której założycielami, a także  członkami byli między innymi: Maciej Płażyński, Jerzy Hall, Roman Rojek, Mariusz Wilk, Jan Turowiecki, Donald Tusk, Jerzy Borowczak, niżej podpisany i inni.

Spółdzielnia Świetlik Reaktywacja to więcej niż biznes. To przede wszystkim WYJĄTKOWI LUDZIE, wspólnie tworzący WYJĄTKOWY BIZNES.

 

Tomasz Chodnikiewicz
Prezes Zarządu

niedz., 30 gru 2018 o 19:44 Świetlik, Tomasz Chodnikiewcz:

Słuchajcie, żeby walczyć a nie przymierać głodem i nie być gołodupcem aby ponownie nie szarżować na czołgi musi być baza finansowa. Szukam z naszych kręgów inżynierów, techników budowlanych, praktyków, którzy chcieliby zaangażować w budowanie bazy zakładów spółdzielczych – sieci w całej Polsce ze zdolnością startowania w przetargach publicznych i swobodnego przepływu kadr i zespołów pomiędzy regionami ale wśród swoich.  Realizujemy ten projekt 6 rok z różnymi efektami. Jednak idziemy do przodu. Realizujemy go w Polsce, Norwegii, Szwecji i możemy przenosić swobodnie do każdego miejsca gdzie sa Polscy Patrioci rozumiejący stan rzeczy.

 

Jeżeli ktoś chciałby włączyć się, zapraszam. Dane kontaktowe poniżej

Pozdrawiam . Radosnego Sylwestra i wiele dobrych nowych pomysłów na Nowy Rok

tomasz

Prezes Zarządu

Tomasz Chodnikieiwicz

świetlik 4

Siedziba Spółdzielni

ul.Sobieskiego 14, 80-216 Gdańsk

Dział przygotowania projektów

ul. Trzy Lipy 3, 80-172 Gdańsk

Tel.kom +48509740030

www.swietlik.gda.pl

Advertisements

1 Comment

  1. […] Spóldzielnia Świetlik Tomasza Chodnikiewcza — pod pieczą SB powstała, skubie gojów Judeopolo… […]

    Pingback by Joanna Gronostajska (Motion Media Production, Chicago) ukradła prace Andrzeja Szuberta dla reklamy swej firmy | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 01/01/2019 @ 05:59


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: