Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

19/06/2018

[Dyskusja] Kolejna gawęda pod religiozną publikę — rozliczyć Narodowych Gęgaczy

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 07:57
„Dopóki Europa była chrześcijańska, to się z islamem bez kompleksów konfrontowała”. Michalkiewicz o przyczynach islamizacji [WIDEO]
PB: Z tym prawem do opinii i wygłaszania jej na cały naród to już się nam kliniczną czkawką odbija. “Prawo” mają agenturalni (z własnego przyznania się) Gadowski, Chojecki, Kowalski na żołdzie żydłackim — USraelskie chrześcijaństwo syjonistyczne, syjonistyczna terrorystyczna organizacja Betar w Polin, czołobitność super-agentowi na Polin neokonów faszyngtońskich Singerowi/.Macierewiczowi, szemrane powiązania także w Izrael).

“Prawo” mają sierżanci służb Izraela itp. pszyjaciele Polaków typu agent CIA Friedman. “Prawo” mają żydłaccy propagandyści Szechter, wężowisko Muzeum Polin, obcy ambasadorowie i goszczący przedstawiciele obcych rządów. Itd.
Won za to — persona bez gratów w Polsce! Głoszenie w kraju opinii sprzecznych z Polską Racją Stanu powinno być tępione, tak jak gloryfikacja hitleryzmu i sowietyzmu.
Nie chcę być niesprawiedliwy wobec Pana Redaktora Michalkiewicza, tylko on wie, czemu mówił co mówił a nie mówił istotniejszego. Obce agentury działają poprzez osoby często nieświadome swej roli, a obdarzone darem wypowiedzi i popularności w narodzie. To też są agenci wpływu obcej agentury. Tyle że (mam nadzieję) nieświadomi i robiący dla okupanta za frajer.
Wojna to przede wszystkim info-wojna. Trwa nachalnie, bezustannie na naszych oczach i uszach. W odpowiedniku zbrojnym normalne państwo rozprawia się z czymś takim siłowo. natomiast w propagandzie wszystko dozwolone… demonkratycznym, neo-liberalnym, neo-marxistowskim prawem każdego do opinii, zwłaszcza gównianej, bzdurnej i szkodliwej dla narodu-ofiary, a korzystnej dla pasożyda.
Zgadzam się z Krzychem K, że naród przyzwyczaił się do erzacu: gawędy, pomstowanie i pogróżki palcem w bucie zamiast działania. Zgadzam się, że należy ostro rozliczać każdego opiniarza za każdą opinię sprzeczną z Polską Racją Stanu. Próbujemy to robić z Szubertem od lat, zbierając ożydzanie i poniżenia od użytecznych rodaków wypranych przez Gawędziarzy Narodowych itp. agentów wpływu. Zważywszy na to, robią agenturze dobrze podwójnie.
.
Krzysztof Kornatowicz:  To tez moim zamiarem w niedługim czasie jest się publicznie zająć tym zadziwiającym zjawiskiem niemocy sprawczej, wśród tylu wybitnych Narodowych Gęgaczy, którzy całymi latami jakoś nie zauważyli braku Minimum Egzystencji, niemoralnych danin, braku “Worka Zboża na Nowy Zasiew” w rozliczeniach z państwem, zawyżonego ZUS-u, terroru fiskalnego, braku programu mieszkaniowego, łamania szczebli drabiny awansu gospodarczego, jaki przeprowadzany jest latami, ALE I ŁAMANIU USTAW ZASADNICZYCH KONSTYTUCJI, USTAWAMI DO ICH WYKONANIA W PRAKTYCE .

jak to możliwe, że tylu “wybitnych” ludzi zabiera głos publicznie i żaden z nich nie odnosi się latami do tych najistotniejszych kwestii ?!
Przecież w PRL-u też rządziła Polską mafia, ale jakoś dało się żyć, być wolnym ekonomicznie ( w granicach ówczesnego przyzwolenia) nikt nie miał zaległości podatkowych, nie był nękany ZUSosrusem, nie miał problemów w opłacaniu swoich należności fiskalnych, ale i domowych gdzie przedsiębiorcy rośli w siłę ekonomiczną, żyli stabilnie, raczej spokojnie, budowali dzieciom domy – a dziś ?!
Dlaczego oni wszyscy gęgają o dupie Maryny, a nie tykają rzeczy najważniejszych – wolności, ekonomi, łamania praw konstytucyjnych ? I tym wektorem będę ich oskarżał, bo to bardzo podejrzane . W ten sposób oczadza się ludzi, jak pszczelarz pszczoły, zanim skradnie im bez kąsania miód .
.
PB: Na ostatnim etapie globalistycznego rozwoju III RP.
.
Krzysztof Kornatowicz: No właśnie, może czas najwyższy zrobić z tymi różnymi Trybunami Ludowymi rozliczenie z owoców ich gęgania ? Może najwyższy czas się im przyjrzeć i publicznie zastanowić się nad tym, czy oby działalność taka nie przynosi więcej szkody niż pożytku ?

Korwin, zwany Szalonym zdradza znamiona obudzenia z hibernacji – głosi on takie prawdy wolności gospodarczej, jakie obowiązywały w zeszłym stuleciu ( kiedy nie było ZUS-u, Sanepidu, fiskusa i urzędów decydujących o wszystkim, w tym, czy możesz, czy nie możesz w danym miejscu sprzedawać kiełbasek z rożna ) .
Ta cała menażeria “obywatelsko-narodowa” całymi długimi latami nie stworzyła z nas żadnej siły . Nawet ONR ,pod którego sztandarami w 2016 roku przemaszerowało 100 tyś luda, nie pokusił się postawić celów politycznych i wykorzystać swojej siły do zbudowania realnej marki politycznej . Samo przemaszerowanie coroczne na 11 listopada to żenada jest, nic więcej !!! Czas sie z tymi liderkami rozliczyć z ich roli w otumanianiu ludzi.
.
Andrzej Szubert: Myli się Pan Krzysztof w dwóch sprawach…

1) Ma Pan rację, że nie działa Michalkiewicz w kierunku tworzenia obywatelskiej marki politycznej – ale tylko dlatego, że był on przez lata był aktywistą partii UPR Aarona Goldberga (ksywa Korwin Mikke). Współtworzył także z nim i różnymi pseudonarodowcami tzw. Nową prawicę. Wspierał przy tym czynnie Goldberga w kampaniach fars wyborczych do knessejmu, Belwederu i jewroparlamentu. Reprezentował więc goldbergowską markę polityczną głoszącą hasła totalnej prywatyzacji (w tym i lasów państwowych), oraz ideologię “wolnego rynku” która jest oszustwem – wolnym rynek nie może być, gdy monopol na kreację pieniądza z powietrza jako długu mają żydo-banksterzy, którzy ponadto manipulacjami giełdowymi są w stanie doprowadzić do bankructwa każdą nieżydowską firmę.
2) Wiem od kilku osób mieszkających w usraelu, którzy chodzili na prelekcje Michalkiewicza dla Polonusów, że w rozmowach prywatnych z nimi przyznawał on, że wie o NWO, o spisku żydo-banksterów ograbniających kreacją pieniądza jako długu budżety i mieszkańców zachodu. Rzecz w tym, że robił to tylko w rozmowach prywatnych. W publicystyce nigdy o tym nie wspomina, za to latami wypisywał – świadomie – idiotyzmy o rządzącej rzekomo Polską razwiedce “zimnego czekisty”. Były to jego świadome dezinformacje i stąd nazywam go agentem wpływu – mimo posiadanej wiedzy o zakulisowym spisku żydo-banksterów w publicystyce popycha Polaków na fałszywe barykady.
.
Krzysztof Kornatowicz: Pan Michalkiewicz ma prawo i w tej sprawie mieć swoje własne zdanie i wygłaszać swoje opinie . Jak każdy, tak i Michalkiewicz, może się mylić i nie musi mieć zawsze racji . Jeśli ocena w tym temacie Michalkiewicza różnią się od oceny A. Szuberta, to nie musi z automatu oznaczać, że ” Michalkiewicz to ewidentny agent wpływu “. Aby posługiwać się tak mocnymi oskarżeniami, wypada na to mieć potwierdzenie w twardych dowodach, a nie opierać je na domniemaniu .

To, co można panu Michalkiewiczowi zarzucić, to przynależność do Narodowych Gęgaczy, którzy latami gęgają w obszarze podobnych sobie tematów, nie kierując swoich przez nich uświadamianych słuchaczy ku konkretnym działaniom w kierunku tworzenia jakiejś obywatelskiej marki politycznej, bez której strona narodowa przegrywa każde wybory walkowerem . Takie w sumie jałowe gęgania usypiają czujność obywateli, którzy uznając “MICHALKIEWICZÓW” jako Trybunów Narodowych i przywódców narodowych, biernie oczekują, że za nich oni zorganizują siłę ich mas – to są moje główne zarzuty, jakie mim zdaniem można postawić “Michalkiewiczom” .
Jednak publicysta S. Michalkiewicz wielokrotnie sam powtarzał, uprzedzając podobne moim zarzuty, że nie zamierza obecnie tworzyć żadnej marki politycznej . Zadowala go rola publicysty, który od lat jeżdżąc po Polsce, zresztą jako pierwszy z wykładami politycznymi, dokonuje jakiejś edukacyjnej pracy w obszarze politycznego oświecenia obywateli, co daje mu wystarczającą satysfakcję, w tym widocznie i finansową, co mnie osobiście nie zadowala, ale co mam zrobić ?
Uważam, że wszyscy Michalkiewicze mają grzech zaniechania, za usypianie swoich słuchaczy, zamiast wyperswadować im niezbędność tworzenia realnej siły obywatelskiej . Czy stoi za tym zamówienie takiej ich postawy ze strony jakiś służb, czy jakaś ich niefrsobliwość – trudno powiedzieć, nic więcej .
.
Andrzej Szubert: Michalkiewicz to ewidentny agent wpływu. Termin “islamizacja Europy” to propagandowy wymysł dobrany celowo tak, aby krystowierców zagrzewał do walki z islamem, rzekomo w obronie jedynej jedynie prawdziwej żydo-katolickiej wiary, a w rzeczywistości w interesie Izraela i żydo-banksterów.

Napływ nawet 10 -20 mln muzułmańskich uchodźców nie spowoduje “islamizacji” ponad 700 mln Europejczyków. Tym bardziej że już drugie pokolenie muzułmanów wychowywane na zachodzie i chodzące tam do szkół w 80 % poddaje się laicyzacji. Wiem to, widziałem to wielokrotnie na własne oczy, bo pracowałem z wieloma muzułmanami – ci starsi, wychowywani w swoich krajach, nadal przestrzegają Koranu (modlitwy w kierunku Mekki 5 x dziennie, Ramadan, pielgrzymka do Mekki); natomiast ich dzieci, a jeszcze bardziej wnuki w ogromnej większości są już zlaicyzowani, zeświedczeni a nawet “zeuropeizowani” czyli zdegenerowani zachodnią żydo-cywilizacją konsumpcyjną.
O “islamizacji” Europy można by mówić dopiero wtedy, gdyby:
– muzułmański odpowiednik bandyckiego NATO najechał, podbił, okupował lub bombardował kilka krystowierczych jewrobaraków (np. Włochy, Hiszpanię, Polskę i Irlandię) instalując w podbitych jewrobarakach posłuszne sobie marionetkowe ekipy.
– Lub/oraz gdyby ilość ludności muzułmańskiej, gorliwie przestrzegającej Koran niebezpiecznie zbliżała się do ilości gorliwych krystowierców jewropejskich (jakieś 100 – 150 milionów), przy czym większość z nich byłaby krystowierczymi konwertytami, gdyż to wskazywałoby na ponętność i atrakcyjność islamu dla jewropejczyków.
– Lub/oraz gdyby w kilku jewrobarakach, dotychczas nominalnie krystowierczych wprowadzano by muzułmański szariat a proroka intronizowano by na ich “króla”.
Wtedy i tylko wtedy możnaby było mówić o islamizacji Europy.
Bredzi też agent Michalkiewicz o wcześniejszych konfrontacjach krystowierczej Europy z islamem bez kompleksów.
– Mimo wielu wypraw krzyżowych, w żydowskiej nadjordańskiej “ziemi świętej” krystowiercy ponieśli po krótkotrwałych sukcesach totalną porażkę, czego dowodem są stojące od wieków na świątynnym wzgórzu w Jerozolimie meczet Al-Aksa i Kopuła na skale.
– Wprawdzie udało się krystowierczej Hiszpanii pobić Maurów na Półwyspie Iberyjskim i ponownie totalnie go skatoliczyć, ale trwało to, bagatela, od VIII do końca XV  wieku. Przy czym bunty represjonowanych niedobitków muzułmańskich miały w Hiszpani jeszcze miejsce w XVI wieku.
Ponadto, nim na połudnowym zachodzie krystowierczej Europy padła Grenada (1492 rok), na południowm wschodzie Osmani zdobyli Konstantynopol (1453) i przez kilka wieków okupowali Bałkany.
– Przez kilka wieków najazdy krymskich Tatarów pustoszyły kresy rządzonej przez katolactfo Rzeczypospolitej, która mimo dominacji żydo-katolicyzmu w niej, była wobec Tatarów bezradna. Dopiero Rosja po przejęciu (po powstaniu Chmielnickiego) prawobrzeżnej Ukrainy, rozwścieczona najazdami czambułów tatarskich rozwaliła krymski chanat przyłączając Krym do Rosji (1783).
– Bez kompleksów natomiast wobec islamu krystowiercza Europa, wasalsko wspierając bandycki usrael, zaatakowała nalotami krystowierczą Serbię, wydarła jej serbską kolebkę – Kosowo – i oddała je albańskiej muzułmańskiej mafii narkotyczno-pornograficzno-narządowej (UCK porywała Serbów, mordowała ich i patroszyła na narządy do przeszczepów).
– Również bez kompleksów wobec islamu krystowiercza Europa wasalsko u boku usraela zaatakowała Afganistan, Irak, Libię, obecnie atakuje Syrię. Planowany atak na Iran już w 2009/2010 roku w ostatnim momencie bandyci odwołali (Iran miał zbyt wiele rosyjskich rakiet SS, co groziło zdziesiątkowaniem usraelskiego lotnictwa).
W tym miejscu obowiązkowo należy nadmienić, że gdyby krystowiercza Europa na obstalunek żydo-banksterów i izraela nie pomagała usraelowi rozwalać kolejnych muzułmańskich państw, najazdu uchodźców by nie było. Należy także przypomnieć, że ani jeden z tzw. “ataków terrorystycznych” w zach Europie na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat nie był dziełem islamistów – wszystkie te “zamachy” były operacjami obcej flagi przeprowadzanymi przez zachodnie służby (podległe pod Mosad i jego przybudówkę CIA) zwalanymi na muzułmanów.
Michalkiewicz za Chiny nie przyzna, że żydowska agentura szczuje krystowierców na islam w interesie żydowstwa. Jego zadaniem jest to samo co robił żydowski prowokator z durnymi Niemcami.
Przypomnę jeszcze, że radykalizacja islamu to także operacja CIA i Mosadu rozpoczęta na długo przed propagandą o “islamskim terroryzmie”. O tym Michalkiewicz też nie powie…
.
PB: Gdy Europa była chrześcijańska, islam nie stanowił takiego zagrożenia cywilizacyjnego jak po żydłackiej radykalizacji wahabickiej.  Na Ziemi Świętej żydzi, chrześcijanie i muzułmanie żyli przez wieki w jakiej takiej harmonii, aż na scenę wyszła Hydra Syjonu ok. II wś. Wtedy to też zachwiała się harmonia między-etniczna i -religijna na Kresach. To nie przypadek. Żydziory nie zaistnieją bez siania nienawiści, niezgody i wojen. Banderyzm był kreacją żydosyjo-hitleryzmu. Neo-banderyzm odziedziczył tę spuściznę. “Nasz” prezydęt i żont hułubią syjo-żydłactfu, więc jest jak jest w Polin względem Upadliny, USraela i Izraela.
Między najazdem rotszyldowskim na Palestynę a obecnym na Upadlinę, były Bałkany — laboratorium wykorzystania muślimów w hybrydowej wojnie żydłackiej. Już zagoiły się (także przez ż-banksterię wywołane) okrutne bałkańskie konflikty etniczne, a tu pachołek żydłactfa Clinton wyłazi z szafy i zaczyna się jatka na nowo. Podziwiana w Polsce Jugosławia rozpada się wzdłuż sztucznych linii religijno-etnicznych, tak jak mieszane małżeństwa i więzi w lokalnych społecznościach:
Masowe oszustwo o masowej przemocy  
NATO na Bałkanach
To Serbia via Poland
Dla katodebilnego polactfa była (jest?) to słuszna walka z poplecznikami prawosławnej “czerwonej swjołoczy kremlowskiej”, Serbami. To teraz macie, użyeczni debile… Kto wtedy nadawał Gawędy Narodowe? Już po zakończeniu wojen bałkańskich, gdy był czas się rozeznać, Pan Redaktor bredził katodebilnie nt. braci w wierze watykańskiej, Chorwatów, w żydłackiej rozpierdułce b. Jugosławii.
“Islamizacja” Europy była do przewidzenia, gdyby Pan Redaktor zamiast zaprzątać uwagę “razwiedką”, przeanalizował plany żydłackie na “III wś. gojów chrześcijańskich z muzułmańskimi”. Szumna “islamizacja” Europy to na razie zalew muślimski, konwersje są nieliczne. Problem demograficzny suwerenny rząd odwróciłby polityką pro-tubylczą, zaostrzeniem kontroli granicznej, kar łącznie z deportacją dla zbrodniarzy i przestępców nachoćczych, likwidacją pasożytnictwa, zakazem powrotu ISIS-owców z wojen żydłackich… W Skandynawii nieduże zmiany w systemie karmienia ciapatych darmozjadów wywołały masowy ich exodus.
Islamizacja nie zaszłaby nawet pośród Europy ześwieczczonej, gdyby nie żydłacka wywrotowa akcja nachoćcza, a przedtem zżydłacenie poszczególnych rządów. Za de Gaulla, Francja prowadziła suwerenną politykę. Począwszy od Sarkozy’ego, zaczęła się na dobre okupacja żydłacka. Następnie wybrali “się” żydziory Hollande, Macron… lokaje ż-banksterii do wdrażania planu wojny goje – goje, dziel i rządź ku NWO. Podobny harmonogram w laickiej Skandynawii: zżydłacenie instytucji, rządu, zamordyzm pro-multi-kulti przepoczwarzony na  pro-muślimski, akcja wojenna Sorosa zastępczą armią w postaci hord muślimskich i ciapatych z Afryki, utrwalanie pasożydnictfa nachoćców, pobłażanie ich masowym zbrodniom i przestępstwom.
W Polin byłoby podobnie, gdyby jak w dojczlandii zakneblować, zastraszyć społeczeństwo karami za anty-muślimizm i z asystą mamony saudyjskiej nasłać hordy dziczy wahabickiej. Demografia króliczkowa zrobiłaby resztę przy wyćwiczonej już w in. warunkach potulności Polaków.  Pan mgr inż. Bizoń byłby pierwszy odradzać narodowy marsz z widłami na muślimskich darmozjadów-niszczycieli.
Chrześcijanie chcieliby kredytu za europeizm, a dziś żydzizm rozgrywa chrześcijan i muzułmanów w jewżopie (i na świecie). Dopiero co Jacek Międlar omawiał anty-muzułmańską syjo-manipulację w Britain First (Tommy Robinson). Publicyści zachodni zrobili to wcześniej.
………………..
Co to za wyższość religijna, światopoglądowa, moralna czy jakakolwiek? Główne religie, w tym judaizm dla mas żydowskich (niemal wszystkie sekty są pod wpływem jeśli nie kontrolą syjo-lubawiczerów, a Żydzi świeccy — pod terrorem syjonistów i mosiadu), przegrały konfrontację z żydłactfem. Miejmy nadzieję, że przegrały bitwę… W c.d. tej wojny potrzeba nowego podejścia, a mgr. inż. Bizoń okrzykuje debatników marxistami jeśli nie ożydzi.
Advertisements
TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: