Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

17/01/2018

Nierówności majątkowe i duchowe

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:41
PB: Wykładało 3 prelegentów, wszyscy z teoretyczną wiedzą i jak to mówiimy tutaj, glebą i kompostem za paznokciami:
– emerytowany inżynier
– w podobnym wieku kobieta (wyrosła na farmie kanadyjskiej, nie załapałem zawodu, ale jeśli nawet praca społeczna, to przedtem w in. dziedzinie)
– w średnim wieku b. informatyczka (w Kanadzie niezwracamy na to uwagi, ale Filipinka z pochodzenia), z informatyki — w biologię gleby, na najwyższym aktualnym poziomie!
Nić łącząca 3 wykłady: każdy region i kultura ma wystarczające zasoby potrzebne do ochrony i ratowania gleb: wiedzę tradycyjną rolników, najnowsza nauka z internetu, wszystkie potrzebne bio-gatunki w miejscowych glebach (przystosowane lokalnie przez tysiące lat), wszystkie składniki odżywcze w otoczeniu mineralnym, roślinnym i zwierzęcym. Skoro koreańczycy mogą sporządzać fermentacyjne preparaty wzbogacające glebę z ryżu i miejscowej ryby, to my nie możemy z pyrki i śledzia?
Równowaga glebowa polega na stosunku bakterie/grzyby. Istotna jest fermentacja masy organicznej, którą można zaczynać w anaerobowym wiaderku pod zlewem. Dla ogrodów społecznych, ww.  inżynier zorganizował takowe w miejscowych restauracjach.
Węgiel drzewny dodany do kompostu czy gleby pełni rolę jaką naturalnie wypełnia w naturze: po pożarach zwęglona materia daje drobnoustrojom powierzchnie na osiedlenie się rzędu: plac tenisowy w paru gramach!!! Ponadto, pory węgla drzewnego trzymają wodę. Inżynier pokazał, co doradził hodowli pomidorów na dachu w Vancouver na upały 100-lecia: dodatek węgla drzewnego do donic. Pokazał fotkę z ub. lata, kiedy u mnie w ogrodzie trawa uschła na pieprz: zieloniutkie krzewy pomidorzysk, nawadnianie kropelkowe w nocy, węgiel trzyma wilgoć w ciągu dnia. Zużycie wody prawnie ograniczone u nas w okresie suszy — tylko produkcja żywności, podstawowe oblucje osobiste, mycie aut zabronione…
Umiejętna bio-manipulacja kompostami itp. dodatkami naturalnymi naszpikowanymi drobnym życiem, eliminuje w 100% potrzebę orki — technika tradycyjnie w Korei, gdzie rolnik komercyjny żyje z nieco ponad hektara, a chlewy i kurniki nie śmierdzą jak na Zachodzie! Wystarczy kultywator/brona do głęb. 8 cm.
Prelegenci wyłożyli mieszczuchowe zastosowania zlepka technik europejskich i wschodnich (Korea, Japonia…). Czekamy na wybitnych Polaków, którzy zrobią to dla warunków polskich — Adolf Kudliński? Nikt nie przekazał technik naszych Indian! Przeważało myślistwo i zbieractwo, ale zapewne mieli też doświadczenie uporaw, zwłaszcza u Indian nad Pacyfikiem, którzy (dzięki obfitości tutejszej natury w żywność) rozwinęli zaawansowany sposób siedliskowy życia.
Na sali ok. 100 osób, przeważająca większość starszych, sporo osób z pobliskich ogródków działkowych (przednich, wg mnie i żony… często chodzimy oglądać, co i jak robią). Młodszych było na sali ok. 10%… a szkoda, bo oni dziedziczą zafajdaną Ziemię, są bardziej wyprani przez ż-korporacje niż my starsi.
Zapytałem publicznie, jaki wpływ ma radiacja z Fuku na nasze gleby tutaj. Pojęcia nie mieli. B. farmerka prelegentka wskazała na metodę re-mediacji gleb bakteriami, a ta działa na chemikalia, drobnoustroje rozkładają złożone toksyny na prostsze, nieszkodliwe. A 1-szy wykład był o podziemnej biologiii jej znaczenia dla sieci pokarmowych: protozoa zżerają bakterie w glebie, z kolei mają swoich stołowników itd. aż do konsumpcji ludzkiej na szczycie. Oczywiste, gdzie to bio-skoncentrowane izotopy lądują w sieciach pokarmowych, a jednak nawet gleboznawcy mają zablokowane mózgi!
Drugi symptom hasbary — paru prelegentów mówiło o korzyściach ze zdrowej gleby itd. wobec ocipienia klimatu 🙂 — zależnością jak wiadomo z palucha wyssaną  klimat – działalność człowieka.
Co do jednego ludziska zgadzali się: trza zastopować korporacje, które:
– niszczą stary porządek życia (na i z roli bez zaświniania i niszczenia gleb),
– ładują chemię i frankensztajna w korpo-rolnictwo i produkcję śmiecio-żarcia,
– …nie dla profitów jak zbyt wielu sądzi, tylko wyrachowanym celem genocydu depopulacyjno-debilitującego.
Poszperam za materiałami nt. biologii i ubogacania naturalnego gleb i wstawię na blogi.
Rodacy, edukujcie się nt. podstawowy dla przeżycia ludzkości. Wiele razy doświadczyłem żenującej wiedzy o glebach, życiu w niej zawartym i o produkcji żywności.
Andrzej Filipowicz: Piękne słowa Panie Piotrze, piękne słowa, a i przykład jak znalazł dla młodszych i… starszych. Czasami ludzi z takimi zasadami mamy tuż obok siebie i to nawet jeżeli środki do życia czerpią z pracy w korporacji:

W dniu 15 stycznia 2018 06:14 użytkownik Piotr Bein:

Obserwuję inny trend: “ubodzy” są bardziej uduchowieni od “zamożnych”, przez co m.in. nie pędzą do koryta ani w wyścigu szczurów.
Dla korporacji bogactwo to profit, wzrost udziału w “rynku” i władzy nad ludźmi. Dla zwykłego “nędznego” wieśniaka, bogactwo to bogactwo naturalnego życia — od gleby po czystą wodę i powietrze… Życia niezakłóconego, niespapranego przez ż-korporacje, “rozwój” i konsumeryzm.
Taka reflekcja po dzisiejszej prezentacji publicznej przez 3 osoby w różnym wieku, które nakazem chwili przestawiły się z inżynierii, informatyki, na naukę i praktykę gleby i upraw zdrowej żywności. Nie w owczym pędzie do zrównoważonego rozwoju, tylko do rozwoju duchowego w harmonii z Naturą, rozwoju przeciwstawnego rozbojowi Planety. 
pb
On Sunday, January 14, 2018, 12:44:42 PM PST, Walerian Dąbrowski:
Skandaliszna wypowiedź megalomanki oderwanej od rzeczywistości a przyklejonej do koryta …
Advertisements
TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: