Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

13/01/2018

Jaka szansa na suwerenność: wybory prezydenta Polaków

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:01
PB: Zgadzam się z opinią Andrzeja Szuberta. Pan Walery kręci się w kólku: wybierzcie mnie to wam powiem. Ale jak wybierzemy, to go nam zabiją jak JFK w USraelu itd. błędne koło.
On Friday, January 12, 2018, 12:51:40 AM PST, Walerian Dabrowski:
Możemy zmienić i to bardzo wiele. Zdaję sobie sprawę z marginalnej roli tego stanowiska ale po wyborze z checia podpowiem jak w ramach obecnego prawodawstwa wykorzystać ten potencjał. Zapewniam, że będzie przeważający.

W dniu 7 stycznia 2018 05:09 użytkownik Andrzej Szubert:

Modlitwy do wydumanego boga Izraela to rzeczywiście strata czasu. Tak samo modlitwy do “królowej Polski”, żydówki Miriam czy jej synalka.

Polacy modlą się do nich, a starsi bracia w wierze obdzierają ich w międzyczasie ze wszystkiego.

Natomiast dostrzegam u Pana daleko idącą naiwność polityczną i ślepą wiarę w to, że ewentualne zwycięstwo naszego kandydata na prezydęta mogłoby cokolwiek zmienić (w Judeopolonii nie ma prezydenta – jest prezydęt).

Po pierwsze – aby nasz kandydat mógł mieć szansę na zwycięstwo w farsie wyborczej organizowanej przez okupanta, musiałby mieć zaplecze organizacyjne w całym kraju, we wszystkich miastach, miasteczkach i na wsi. Ponadto musiałby dysponować silnymi mediami mogącymi konkurować z mediami okupanta (od Szechtera-Michnika po rebe Rydzyka).

Po drugie – nawet gdyby stał się cud i nasz kandydat by wygrał, niczego to jeszcze nie przesądza. Prezydęt Judeopolonii nie ma władzy porównywalnej z władzą prezydenta Rosji czy prezydęta USrAela. Knessejm może blokować jego inicjatywy ustawodawcze i odrzucać jego veta. Ponadto, skoro bandyci w biały dzień przy lecących kamerach sprzątnęli JFK, to likwidacja niewygodnego im naszego prezydenta to dla nich pestka. Aby mieć szansę zmienić politykę, potrzeba równocześnie wygrać farsę wyborczą do Belwederu, do knessejmu i do władz komunalnych. I trzeba mieć tysiące mądrych ludzi od obsadzenia nimi wszystkich kluczowych stanowisk wszystkich ministerstw, urzędów centralnych, regionalnych i komunalnych, oraz mediów, sądów i prokuratur, wojska, policji, a zwłaszcza służb. Tego też nie mamy.

To jak z jednym kandydatem na prezydęta, nawet gdyby cudem wygrał, możemy cokolwiek zmienić?

Tak więc zachęcanie do udziału w okupacyjnej prezydęckiej farsie wyborczej to strata czasu, taka sama jak modlitwy do żydowskich idoli Jahwe, Joszue czy Miriam.

Tylko determinacja milionów Polaków, którzy wyjdą na ulicę protestować do skutku, może coś zmienić. I to pod warunkiem, że miliony wyjdą na ulice w całej jewrounii i w USrAelu. Bo inaczej zrobią z nami bandyci to, co zrobili z Serbią w 1999 roku.

as

2018-01-05 13:25 GMT+01:00 Walerian Dabrowski :

Nie znalazłem do tej pory ani jednego przypadku aby Polsce pomógł Bóg zwany Jahve ani modłoy do niego, pomimo rozmodlonego nad Wisłą naszego Narodu wraz z z zafałszowanym Cudem nad Wisłą, który

objawił sie intelektem naszego Dowództwa później niszczonego przez zdrajcę Komendanta wraz z  KRK.

Zamiast modłów do zerżniętego plagiatem Jahve zalecam wybranie lidera i zgłoszenie go jako kandydata na Prezydenta mającego po raz pierwszy do wieków służyć Narodowi i Ojczyźnie pod rygorem kary adekwatnej za zdradę Polski wraz z całkowitą świecką władzą Administracji Państwa.

Advertisements
TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: