Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

06/01/2018

Andrzej Dziąba zapisał się do Pralni

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 10:43
PB: Z Zięby konstytucyją i Potockim zabrało Pani parę miesięcy przejrzeć. Pani sobie i nam oszczędzi czasu :)) Finansowanie infrastruktury akurat zależy od wójta “żyda”, poniżonego przez duet Zigmanowa i prezio NowaPolska, Dziąba LOL Tak jak Cichocki, Siostry Łowi(e)ckie, Trzcińska, Bizoń, Korab-Ka, Głogoczowski, Dąbrowski, Wiechowski, Maśliński, Właźliński, Brzoza, Gawroński, dr Pokora i wielu in. zjebów polacko-katodebilnych, rzucicie się na Bogu ducha winnych “żydów”: Bein, Szubert, Zigman, Vismaya, Stoch… a żydłactfo ważąc wory ze złotem, boki będzie zrywać jakie goje durne — jak w III Rzeszy.
Nad budżetem głosuje KneSSejm, większość o ile wiem rdzenne polaczki, przekupione przez żydłactfo, sprzedajne zdradzieckie ludobójcze sukinsyny… W samorządach podobnie, jeśli w ogóle w 100% pokrywają wydatki lokalne. Czemu nie przepędzicie tego rdzennego polactfa co na nich głosuje, polactfa co z radością oddaje źródło dochodów — majątek narodowy — w łapy ż-korporacji i ż-banksterii. Kretyńscy rodacy w majtki sikają, że se na zatłoczonej ulicy postawią el-auto od Moraw-icka, a ulice już nawet nie ich…
Strategicznie zagrywka Dziąby z dziurą w szosie jest skrajnie duracka.  Bez szans na większość ze swych 20 spraw w dintojri i na wybronienie Ryszarda Śmiech bez b. kosztownego mecenasa i procesu,  Dziąba  wywołuje wilka z lasu, apjać pokaże mu dintojra kto boss.
Ale wiemy już, czemu on to robi: desperacja wobec nie-realizacji zadań w 2017 i niedawnego odstręczenia swą nieodpowiedzialnością głównego sponsora medialnego: Grypa666.
 w Polsce drogi są fatalne — Myślałem że Pani Otylka mieszka w USraelu, najbardziej chyba na Zachodzie zaniedbana infrastruktura, Polin przy tym to przedmiot ich zazdrości, cuś między jewżopą a USraelem.
nie powinniśmy milczeć — A kto milczy? Nie trza się też ładować na przegrane, zdecydowana większość przegrywa te sprawy, groszowe w ostatecznym rozrachunku, nawet gdy mają fotki, świadków i raport policji
Czy co dzień będziemy bombardowani lipą “aktywizmu” Dziąby obliczoną pod datki Otylii? Bumagami z dintojri, że Dziąba może im nakukać? Z sanepidu że nie ma pleśni? To miało być stowarzyszenie NOWEJ Polski, a widzę powtórki STARYCH błędów, w tym ożydzanie i poniżanie najlepszych sojuszników.
Już radziłem Andrzejowi, co robić w 2018, on chce kolejny rok ego.
PB do Andrzej Dziąba: Za co pan dziękuje? Za “antysemickie” durne klakierstwo? Takoż pan zmienia wątek. Wstyd i hańba dla NowejPolski i jej plotkarsko-ożydzającego prezesa!
Wystarczy mieć odpowiednie pochodzenie, a jeśli za tym pójdą pieniądze, wszystko da się zrobić. Wójt ma podstawę pozwać was oboje z paragrafów o naruszeniu dóbr osobistych na tle “etnicznym”, nawoływaniu do nienawiści, defamacji…  Nie wiem o Stochu, lecz jeśli tak pan “udowadnia” jak pochodzenie Beina, to NowaPolska prezesa może stracić, a obecna benefaktorka może pójść do pierdla przy następnej wizycie w Polin.
Stoch jest zdrajca, okupant, albo nie jest… Qźva gdybać pod publiczkę każdy menel potrafi, prezesie Dziąba! Z takimi zjebami jak wy to łatwiutko żydłacy wpędzą naród w tragedie typu Niemcy II wś. Czy sprawdza pan pochodzenie osób o “czysto polskich” nazwiskach jak swe własne? Holocaust Survivors and Victims Database — Sara Dwora Dziaba
Żebym wiedział wcześniej, jaki pan ma charakter i klasycznie antysemicką mentalność, nie sponsorowałbym pana i nie wspierał medialnie. Poza tym nic do pana nie mam buhaha
Co do Zglenickiego… Banksterski pęd do mamony … czyimś kosztem. Czy to dlatego pszepolski prezes Dziąba próbuje Zglenickim scalać lud wokół NowejPolski? Kalksztajn robi to Pizduckim/Selmanem LOL
Złoża mineralne na terenach narodu należą doń a nie do polackich pseudo-banksterów. Zglenicki miał konszachty z Rotszyldami, a ci nie tylko jego i spadkobierców wyruchali …nie tylko w tamtym regionie.  Faktycznie, ten durny goj nauczył i przekazał banksterom typu Rotszyld tajniki geologii i technik wydobycia ropy podmorskiej. Wtedy zaczęła się ropo-gazowa bonanza rotszyldziaków. Dziś kręcą ropą Kazachstanu. Na     dniach wracają do W-szawy Moraw-icka po resztki majątku narodowego Polaków, do baraku polskiego bydła roboczego w pasiakach: goj polski najbardziej dojny.

Współczesne nam polactfo też główkuje co zrobić by zarobić a się nie narobić. Klaszczą Moraw-ickowi, który sprowadza “łatwy chleb” banksterski do W-szawy — na wieczną zgubę Narodowi Polskiemu. Podczas gdy el-auta i wodorowce zajmują szpalty lektury dla gojów, wybitny Polak już chyba nie żyje w Kanadzie, okradziony z genialnego patentu na silnik 10 razy wydajniejszy od obecnych napędów profitów banksterskich, znacznie wydajniejszy od wodorowców i el-napędu: Genialny silnik Polaka z Kanady, Kazimierza Hołubowicza — el-auta i wodorniki Moraw-icka wysiadają w przedbiegach, zużycie paliwa (może być palne byle co) 0,5 L/100 km, minimum spalin!!!

Interesowni naśladowcy Zglenickiego (minus geniusz inżynierski i organizacyjny):

Zamiast roić o odzyskaniu roponośnych działek, PKN Orlen lub PGNiG powinny były, odwołując się do dorobku Zglenickiego, walczyć o koncesje na eksploatacje azerskich złóż, wtedy gdy je przydzielano – uważa Witold S. Michałowski, redaktor naczelny “Rurociągów” i szef fundacji Odysseum. Niektórym trudno jednak porzucić nadzieję, choćby złudną, na uszczknięcie azerskiego “płynnego złota”, gdy cena baryłki ropy wynosi 53-55 USD, a zyski z jej wydobycia na dawnych działkach Zglenickiego można by liczyć rocznie w setkach milionów dolarów.

To jest możliwe równeż teraz, trzeba tylko w to uwierzyć — Świat przestawia się wreszcie na eko-czystą energię, a zjudaizowane nowo-bogackie szabas goje itd. jelity chcą kontynuować śmierdzący biznes ropowo-gazowy. Podobnie, nasz prezes NowaPolska, mgr inż. rolnictwa, rozprowadzał trujące wkładki do sroczy z USraela i przymierzał się do dystrybucji pasz GMO w hodowli zamkniętej, barbarzyńskiej dla bydła.
Felga nie wyszla, kółko różańcowe tysz, apostolstwo jeszczae gorsza klapa. Ryszard Śmiech w potrzasku dintojri, członkowstwo jak rok temu słownie 2. Prezesie Dziąba wpiszcie do statutu: odzyskać roponośne działki Zglenickiego. Droga 🙂 Pani Otylka wesprze hojnym datkiem…  trzeba tylko w to uwierzyć …im więcej tym gorzej dla Polskiej Racji Stanu LOLLOLLOL
On Monday, January 8, 2018, 10:09:35 AM PST, Andrzej Dziąba:
Dziękuję Droga Pani Otylio! Walczę na różnych frontach. Przed chwilą masowo zablokowano mi wpis również do Pani p.t. “Żydomanii ciąg dalszy?” Może tą drogą uda mie się go przekazać?
Stoch nazwisko od Stacha wskazujące na żydowskie pochodzenie Kamila Stocha. Nie mam zarzutów do jego talentu, ale dlaczego zmarginalizowano Jana Ziobrę?
Wypromować można gorszego od lepszego. Wystarczy mieć odpowiednie pochodzenie, a jeśli za tym pójdą pieniądze, wszystko da się zrobić.
Promujmy się Polacy wzajemnie i wspierajmy tak, jak to zrobił twórca przemysłu naftowego w Azerbejdżanie Witold Zgleniecki. To jest możliwe równeż teraz, trzeba tylko w to uwierzyć.

+++++++++++++++++++++++

PB: “Odbycie” kary zastępczej bumagą od kierownika i warunki masz w noclegowni niezłe… W noclegowni byłem: porządne okompowane biuro do wyłącznego użytku mgra inż. Dziąby z łazienką i prysznicem, łóżka nie widziałem… nie wyczułem pleśni …opieka lekarska i społeczna, sanatoria (nic takiego nie ma w Kanadzie)… zupki i panie co dbają o żołądek… dentysta (nachoćcy zajęli moje i żony miejsce w kolejce dla ubogich staruchów) …masz dobre niedrogie żarcie, środki na auto, możliwość niezłego zarobku (o czym tu śnić nie mogę)… komplet mebli i klamotów w magazynie. Chętnie zamienią się z tobą: 11 osób zameldowanych na 24m2!!! Rodzina “zniknęła” z listy oczekujących na mieszkanie...
Andrzej Dziąba: Panie Piotrze! Ruch Społeczny “NOWA POLSKA” sporządzi i opublikuje sprawozdanie z 2017 r. Otrzymają je członkowie oraz ofiarodawcy pomocy na naszą rzecz, a wśród nich Pan. Nastąpi to niewłocznie po moim zorganizowaniu się w nowym miejscu po opuszczeniu noclegowni w Łomży. Przypomnę tylko, że od 19 lipca 2017 r. odbywałem tutaj jeden z piętnastu wyroków skazujących w sprawach karnych (załącznik: “Mój osobisty rejestr karny”). Aktualnie oczekuję na postanowienie Sądu Rejonowego w Łomży na umorzenie pozostalych sześciu miesięcy kary ograniczenia wolności w formie pracy społecznie – użytecznej. To pozwoliloby mi na opuszczenie Łomży, aby móc w miarę normalnie funkcjonować. aktualnie jest to niemożliwe. Widział Pan osobiście warunki, w jakich żyłem, kiedy Pan był w Polsce we wrześniu 2017 r.
PB: Panie Andrzeju, Czy NowaPolska opublikuje sprawozdanie: cele, zadania i realizacja w 2017? Sporym nakładem środków jak na swe możliwości, Grypa666 publikowała, akcje i sprawy NowejPolski. Wiele osób poszkodowanych przez dintojrę, darczyńcy oraz czytelnicy i współpracownicy chcieliby wiedzieć, co z tego wynikło, zanim podejmiemy decyzje na 2018.
Rozumiem, że zaleca Pan modlitwy wiernym czynnym (regularnie biorącym sakramenty, mniej niż 1/3 wiernych) jako środek osobisty, gdyż wg załączników, działalnością NowejPolski nie miałaby być religia. Nasza misja  społeczna polega na aktywizmie i świeckim przykładzie dla innych.
Pierwiastek religijny w politycznym aktywizmie niesie z sobą pułapkę socjo-inżynierii. Grzegorz Braun zebrał pół miliona nie na ratowanie polskich dzieci z handlu, tylko na kolejną swą produkcję — czy nie przeżylibyśmy bez żadnej z nich? Następna ma być o proptestantyzmie — tworze żydłackim jak większość schizmatycznych sekt po-prawosławnych. Tyle dobrego z niej będzie: paliwo do żydłackiego skłócania gojów podzielonych na sekty religiozne, zamiast jednoczyć się na wspołnego wroga: żydłackiego.
Ureligioznienie aktywizmu politycznego wykorzystują koninkturaliści i oportuniści: nieprzypadkiem mamy w żoncie krypto-żydłaków poobwieszanych różańcami, a Brauny i Michalkiewicze apelują do publiki religioznej pod religiozne wątki.
Nie życzę Panu Dziąbie, by tak skończył po ostrym starcie w 2017.  Nie jest przykładem ani autorytetem duchowym. Tak jak nie jest autorytetem prawnym, a jednak rzucił się z motyką na słońce w paru prywatnych sprawach sądowych. Liczba odwiedzonych sanktuariów ani ilość godzin spędzonych na modlitwach nie wyznacza tego, potrzeba Łaski Ducha Świętego i szczerej modlitwy z głębi serca, a jeszcze lepiej: nieustannej rozmowy z Bogiem.
Łączenie modlitwy z polityką kończy się żałośnie: ksiądz prowadzący Rożaniec wokól Sejmu modli się o hasbarne bzdury jak nawrócenie Rosji i pomyślność żydomasońskiego PiSu… miesiączki smoleńskie… zdrajcy i ludobójcy klęczący “rozmodleni” do kamer. Nawet Kalksztajn się opamiętał, przesiada na konia Pizduckiego.
Z niepokojem obserwuję od paru tygodni Pana odchodzenie od celów głównych NowejPolski ku religionizmowi, czasem nachalnemu do osób którym katolicyzm dał uzasadnione powody do niechęci do religionizmu, czego Pan jest doskonale świadom. Modlitwa jako prywatny przejaw relacji z Bogiem jest pomocna dla tych, co wierzą, zaś głównym kierunkiem powinny być cele i środki, np. te wymienione w dokumentacji NowejPolski.
Pani Ortylia pisze o zagrożeniach narodowych takich jak zagenturyzowany KK sprzężony z hasbarą. Zbyt wielu rodaków zrównuje tę zmorę z “religią” i “obroną wiary”. Modlitwy zamiast społecznego sprzeciwu i akcji odciągną wielu katolików od walki ze zmorą, choćby wskutek nacisku społecznego, dominującego w manipulacji masowej.
Większość ludzi broni nabytych wartości postrzeganych jako składowa osobistej (ego) tożsamości światopoglądowej. Gdy padnie wyzwanie dla ich świadomości (ego), większośc odłącza rozum i kieruje się ego: Amerykański analityk strategii politycznej: nacjonalista Bannon kontra żydo-globalista Trampek.  Nie zawróci Pan ko-religionistów, dopóki nie włączą myślenia. A z tym fantem nawet najwybitniejsi myśliciele katoliccy, Ks. Prof. Dr Guz i Ks. Bp. Ryś nie wiedzą co zrobić.
Jeśli chodzi o nadrzędne zagrożenia jeszcze większe od ww., to zgadzam się: na dzień dzisiejszy ludzkość przegrała z globalistami i NWO. Wierzący różnych wyznań pokładają zatem nadzieje w swoich zbawicielach i mesjaszach, podczas gdy sprawcy globalizmu organizują, szkolą, finansują, zbroją skrajnych extremistów w każdej religii przeciw innym. Słowem: stosują AKCJĘ a nie modlitwę. Ponieważ mają władzę, środki i chucpy, biorą sukcesy za dowód wyższości swej “religii”. A my schodzimy jeszcze niżej, zamiast bronić się pełną gamą środków wojny hybrydowej, w tym dynamiczne i agresja zapobiegawcza.
 
Trzeba się organizować w niewielkie grupy. jeśli nie można działać skutecznie jako samotny wilk. Ci ostatni stanowią w aktywizmie sporą część, nie ulegają group-think ani dominacyjnym ciągotom “przywódcy”. Pozostrają nieprzemakalni na masowe manipulacje propagandę (liczniejsi tu są działacze w Polonii niż w kraju).
Struktury zależą też od celu. W razwiedce, lepsze są samotne wilki, trudniejsze do zinfiltrowania, wrzucają info do “centrali”, która powinna być grupą “wyższej szkoły jazdy”, podobnie jak w wytyczaniu strategii. Tego brakuje Polakom: kierunku i koordynacji. Grupy żywiołowe, choćby pod wspólnym logo NowejPolski (i jeśli się rozwiną), to raczkowanie — niezapominajmy.
Na odwrocie medalu mamy potencjalnie wybitnych jak Henryk Pająk, który ze względnie niezależnego myślenia uległ stadnej rusofobii. Prof. JR Nowak — z dość neutralnej politycznie analizy historycznej (apogeum: kazus Jedwabne), załapał się na histerię “dobrej zmiany”… teraz zajmuje mu więcej czasu wyleczyć się z tego.
Jest ponadto plejada in. samotnych wilków, którzy ziściwszy cel pierwotny (sformułowanie konstytucji, analiza gospodarki i finansów, odkrycie zła jak GMO, szczepienia czy handel dziećmi), muszą zwrócić się do ogółu o wsparcie, poparcie czy głosy wyborcze. Niestety zbyt wielu wykorzystuje to koniunkturalnie do awansu osobistego w strukturach skorumpowanej władzy okupanckiej.
Najlepiej wychodzą dotychczas grupy skupione wokół zagrożeń bio-integralności narodu i wolności osobistej: przeciw GMO i likwidacji rolnictwa tradycyjnego, przeciw szczepieniom obowiązkowym, mafii dintoryjnej… Z przyczyn państwa w państwie, te ostatnie mają największy wskaźnik niepowodzeń: trudności w zdobywaniu szeregów jak i w wygrywaniu bitew, przy ciągłym braku konsekwentnych przywódców grup klasy ICPPC czy StopNOP.
Daleko jeszcze do wygrania wielo-wektorowej wojny hybrydowej z okupantem, co z kolei zależy od sukcesu światowego powstania przeciw globalistom.
Prosimy zatem Pana Dziąbę o ww. sprawozdanie za 2017.
On Thursday, January 4, 2018, 10:06:04 PM PST, Andrzej Dziąba:
Szanowni Państwo! Pokonanie zagrożeń, o których pisze Pani Otylia Zigman, nie jest możliwe bez czynnika nadprzrodzonego. Zło zaszło już za daleko. Potrzebna jest praca (organizowanie się) oraz modlitwa.
Trzeba się organizować w niewielkie grupy. My proponujemy struktury Ruchu Społecznego “NOWA POLSKA” (w załączeniu podstawowe dokumenty oraz informacje). Ja osobiście codziennie rano modlę się Tajemnicą Szczęścia św. Brygidy Szwedzkiej (treść poniżej). Polecam. Pozdrawiam. Andrzej Dziąba.
+++++++++++++++++++++++++++++=
PB: Życzę jak najlepiej Panu Andrzejowi Dziąbie od początku e-spotkania, toteż od Świąt spędziłem nieco czasu na poniższe, kosztem spraw własnych.
W roku 2017 przewodził Pan, w ramach swoich możliwości, chwalebnym akcjom publicznym:
– obrona Dra Piskorskiego i in. patriotów petycjami bezpośrednio do władz
– apele i zabiegi u sojuszników o poparcie Pana akcji
– udział w obu wersjach obchodów Rocznicy Wizneńskiej jako manifestacja anty-systemowego patriotyzmu
– pomoc proceduralna indywidualnym osobom w potrzebie
– zabiegi o utworzenie oddziałów w kraju…
Wszystko to przebiegało równocześnie ze slamomem wokół ok. 20 spraw osobistych w dintojri i próbami ułożenia życia. Uważam za właściwe tworzenie grupy poparcia dla celów publicznych w połączeniu z osobistymi, choćby dlatego, że efektywność Pana zależy od postępu w rozwiązywaniu osobistych obciążeń.
Pozostaje Panu wytworzyć szersze wsparcie wokół celów publicznych: zwiększyć znacznie szeregi NowaPolska, utworzyć parę-kilka trwałych komórek usługowych, podbudować medialnie, przenieść akcje na biurka rządu, dintojri i biurokracji… Skoro to konkuruje z Pana osobistymi sprawami, sugeruję by w 2018 r. skupił się Pan na zdrowiu, trwałych relacjach z niewielkim gronem, zadowalającym dachu nad głową i źródle dochodu na życie. Za kilka już lat zdrowie da jeszcze bardziej znać o sobie. Ale łatwiej działać publicznie z tym handicapem, gdy inne sprawy osobiste klikają.
Dochód podstawowy: jest Pan dobrym komiwojażerem, wzbudza zaufanie, łatwo nawiązuje kontakt, zna produkt i wyczuwa potrzebę klienta. Niech Pan wykorzysta te cechy w rozprowadzaniu NIESZKODLIWYCH rzeczy rodakom.
NowaPolska potrzebuje własnej platformy propagandowej i strumnienia funduszy. Reguły korzystania (darmowego) z WordPress są na ich witrynie. Są też inne 100% za frajer… Dochód NowejPolski: po wyrobieniu sobie dorobku i marki, wartych wsparcia w oczach widowni, ogłosić zrzutki na swoim blogu, podpiąć się pod jeden z programów crowdfundingu: Wspieram.toPatronite.plPomagamy.imCrowdmade.pl
Fans4club.comWearelegion.plAkademia.cfCrowdfest.pl
Nie rozwiązał Pan własnych, a tu wypłynęła sprawa sądowa Ryszarda Śmiecha w zw. z aktywizmem NowaPolska. Co Pan zmieni, by nie zapędzić się w ślepy zaułek z 20 sprawami swych pomocników?
Ws. Zigmanowej, korzyść odniósł Tejkowski: odwleczenie sprawy. Wydaje się, że przedłożył Pan okazję zarobku ponad interesem Pani Otylii. Podczas gdy Pan zajmował się jej sprawą miesiącami, mecenas rozwiązał moją w kilka tygodni b. zadowalająco przy ZERO kosztów dla mnie. Czemu rozeźlił się Pan, że wybrałem mecenasa? Łamie Pan tak zaufanie sprzymierzeńców, potem dziwi, że rzeczy nie wychodzą i ktoś inny “zawinił”.
Proponuję w sprawie Zigman – Tejkowski, potencjalnie ważnej dla patriotów, jako że Pani Otylia skłonna byłaby przeznaczyć jakąś część odzyskanej sumy na cele patriotyczne:
– Zrobić rachunek sumienia wg zasady mierz siły na zamiary.
– Podsumować, co nie tak, a co można wykorzystać w c.d. sprawy.
– Znaleźć odpowiedniego do zadania mecenasa w Polsce lub w USA i zlecić rozpoznanie sprawy. Zależnie od tego zlecić postępowanie prawne.
– Odpowiedzialność wg mnie jest po stronie banku w USA, gdyż nie zweryfikował numeru konta z danymi posiadacza. Być może wystarczy zgłosić na komisariacie policji.
Za późno rozpoznaje Pan też sytuacje niezdrowe fizycznie: ruina w Wiznie, grzyb w noclegowni… wina kogoś innego. Umowa lokalowa z Miernikiem — albo była od początku i należała się zapłata, albo nie było i nic się nie należy. Podejrzewanie użytkownika lokalu — może inny lokator podłączył się do instalacji? Litania innych “win” pozostaje stronnicza bez znajomości drugiej strony medalu.
Pan się wkurzył, gdy naprostowałem Pana fantazje dot. sponsorowania, potem gdy niewywiązał się Pan ze zobowiązań prywatnych, a ws. publicznej (rolniczo-osadnicza re-emigracja Polaków z Anglii na ścianę wschodnią) — gdy niezdołał Pan będąc na miejscu (!) wywiedzieć się tego, co wiedzą miejscowi o spekulacji gruntami.
Spodziewwał się Pan 100% poparcia, natomiast na Pana liczyć nie mogłem jako sojusznika, np. w atakach adwersarzy milczał Pan lub nawet dołączał do nich. Jeśli Pan czyni podobnie z innymi, trudno będzie utworzyć ufne grono ds. prywatnych jak i NowejPolski.
Z takimi normami, niech 2018 będzie Panu rokiem mniejszych rozczarowań… ludźmi i sytuacjami. Mną się już Pan nie rozczaruje, bo to ostatni mejl do Pana.
On Monday, January 1, 2018, 1:42:39 PM PST, Andrzej Dziąba:
Dziękuję i pozdrawiam.
W dniu 1 stycznia 2018 21:43 użytkownik Andrzej Filipowicz:
Andrzeju, Napisać wzajemnie byłoby zdecydowanie za mało – niech więc patronka dnia dzisiejszego Święta Boża Rodzicielka Maryja ma Cię w swojej szczególnej opiece.
W dniu 1 stycznia 2018 13:22 użytkownik Andrzej Dziąba:

Moi Drodzy! Na progu Nowego 2018 Roku pragnę Wam życzyć zdrowia, szczęścia, pomyślności w życiu osobistym oraz zadowolenia z pracy, działalności publicznej oraz osiągnięcia tak trudnej w dzisiejszych czasach równowagi w sferze ciała, psychiki, uczuć oraz ducha.

W bardzo trudnym dla mnie 2017 r., który się zaczął problemami z samochodem zepsutym w grudniu 2016 r. przez mechanika w Będzinie prawdopodobnie z inspiracji wrogich mi służb (mieszkałem wtedy jeszcze w domu Zygmnta Miernika, który przebywał w  więzieniu), pomógł mi wtedy Stanisław Purchała. Mieszkał jeszcze podobnie jak ja w kamienicy w Będzinie. Dziękuję Ci Stanisławie za okazaną mi wtedy pomoc ffinansową, dzięki której mogłem wyremontowac samochód. Ponieważ nie masz adresu poczty elektronicznej i nie odbierasz telefonów, nie mogę Ci publicznie podziękować i złożyć życzenia noworoczne. Wyrzuconego przez Zygmunta Miernika z domu, zabrałem Cię 13 lutego 2017 r. do siedziby Ruchu Społecznego “NOWA POLSKA” w Kędzierzynie – Koźlu, gdzie na bardzo korzystnych warunkach mogłeś egzystować i realiizować sprawy organizacyjne. Niestety zawiodłeś mnie bardzo i naszą organizację i nie dość, że nie opłacałeś symbolicznych rachunków (46 zł za lokal oraz za zużycie energii elektrycznej), to przyczyniłeś nam wiele problemów. Pod koniec lutego 2017 r. otrzymałem wezwanie z Sądu Rejonowego w Będzinie, aby się stawić do Zakładu Karnego w Wojkowicach w celu odbycia kary 6 miesięcy więzienia za “znieważenie” prokuratora Jana Jarosa z Częstochowy i nie mogłem zająć się zorganizowaniem naszej siedziby w Kędzierzynie – Koźlu oraz Twoim pobytem w naszym lokalu. Już wtedy musiałem się ukrywać i dwie moje wizyty u Ciebie w marcu i kwietniu 2017 r. były zagrożone. Ponieważ nie wywiązaliśmy się z warunków umowy najmu lokalu, wynajmujący wypowiedział nam umowę ze skutkiem natychmiastowym. Warunkowo miałeś czas do końca maja 2017 r., aby znaleźć sobie lokal, ale tego nie zrobiłeś. 2 czerwca 2017 r. z udziałem Ryszarda Śmiecha musiałem Cię wyrzucić z lokalu. Pozostały do zapłacenia rachunki w kwocie ok. 1.000 zł, które zobowiązałeś się zapłacić do 30 czerwca 2017 r., ale tego nie zrobiłeś. Skierowałem do Sądu Rejonowego w Kędzierzynie – Koźlu pozew o zapłatę, a do miejscowej rokuratury doniesienie o podejrzeniu kradzieży energii elektrycznej na szkodę Ruchu Społecznego “NOWA POLSKA”. Obydwie sprawy toczą się bardzo opornie. Lokal zostal przejęty przez człowieka Adama Słomki i Zygmunta Miernika. Możliwe, że w sprawie jest “drugie dno”? Pan Piotr Bein przekazał na organizację naszego oddziału w Kędzierzynie – Koźlu 2.000 zł, które nie zostały wykorzystane w należyty sposób. Przepraszam Cię Piotrze za tę sytuację.
Od 4 marca 2017 r. praktycznie ukrywałem sie przed wykonaniem wyroku. Złożyłem stosowne wnioski formalne, a po 17 marca 2017 r., kiedy usiłowano mnie doprowadzić przymusowo więzienia z Będzina, przebywałem na Podlasiu. Dziękuję Piotrowi Beinowi za okazaną wtedy pomoc merytoryczną w formie licznych wniosków kierowanych do dintojri oraz pomoc finansową. Chciałem się odwdzięczyć podejmując działania doradcze na Twoją rzecz oraz goszcząc Cię we wrzesniu 2017 r. przy okazji uroczystości w Wiźnie i na Górze Strękowej, ale względy oiektywne mogły stanąć temu na przeszkodzie. Myślę, że będzie jeszcze na to okazja.
Dziękuję Panu Romanowi Fudymie za okazaną pomoc merytoryczną i finansową, kiedy byłem ścigany przez dintojrę oraz później, kiedy oczekiwałem na mżliwość odbycia wyroku w formie pracy społecznie – użytecznej w Łomży. Życzę Panu powrotu do zdrowia w związku z przebytą poważną operacją. Mam również nadzieję, że Pana wysiłki na rzecz uwolnienia dr Mateusza Piskorskiego okażą się już niedługo owocne. Moja propozycja udziału w programie TV Polsat jest aktualna. Czekam tylko na kontakt od przedstawiciela Zmiany.
Dziękuję Pani Otylii Zigman za okazaną pomoc finansową wiosną 2017 r., kiedy ukrywałem sie na Podlasiu przed dintojrą, wsparcie moich zmagań w internecie oraz pomoc finansową jesienią 2017 r., kiedy przebywałem w noclegowni w Łomży. Pod koniec maja 2017 r. Sąd Rejonowy w Będzinie “łaskawie” uznał się za niewłaściwy i przekazał sprawę wykonania wyroku do Łomży. Przewodniczył tej sprawie sędzia Grzegorz Gałczyński, mający tylko polsko brzmiące nazwisko. Nasz agent Julian Ditrych jest na tropie ważnych informacji dotyczących sędziego Gałczyńskiego. Może uda się skutecznie wystawić rachunek sędziemu Gałczyńskiemu za jego nadgorliwość w sprawie wykonania watpliwego wyroku Sądu Rejonowego w Radomsku? Nasze drogi z Panią Otylia Zigman rozchodzą się. Pewnie dla niej okażę się niewdzięczny za okazaną pomoc? Po uwolnieniu się w maju 2017 r. od wyroku bezwzględnego więzienia do końca czerwca przebywałem jeszcze w domu Wiesława Krzewskiego. Musiałem się jednak stamtąd wyprowadzić do starego domu bez energii elektrycznej i bieżącej wody, a pod koniec lipca 2017 r. do noclegowni w Łomży w związku z odbywanym wyrokiem. Doświadczenie noclegowni było dla mnie całkowicie nowe. Warunki w starym domu w Wiźnie mogli poznać we wrzesniu 2017 r. Piotr Bein, Jacek Łukasik i Ryszard Śmiech, kiedy przyjechali na uroczystości bohaterskiej obrony w 1939. Odwiedzili mnie również w noclegowni w Łomży, ale w pomieszczeniu, w którym przebywałem w dzień. Nie widzieli pomieszcenia, w którym nocowałem. A szkoda. Pobyt w noclegowni, który relacjonowałem za pośrednictwem internetu również w formie wywiadu dla lokalnego medium, nie spotkał się z reakcją nie tylko Otylii Zigman. Pewnie nie tylko ona miał a juz dość tego rodzju relacji? Na mnie ten pobyt miał duży wpływ. Opuszczenie noclegowni 25 grudnia 2017 r. było dla mnie jak wyzwolenie się z niemocy. Dziękuję Pani Otylii za całą pomoc, której mi udzieliła w trakcie naszej znajomości. Życzę Pani spełnienia najskrytszych pragnień i obiektywnych potrzeb.
Dziękuję Wiesławowi Krzewskiemu za udzieloną pomoc, kiedy ukrywałem się przed wykonaniem wyroku. Byłeś wtedy Wiesławie moim mężem zaufania, kontaktowałeś się z Sądem Rejonowym w Będzinie, reprezentowałeś mnie w Sądzie 28 maja 2017 r.  i broniłeś mnie przed Zygmuntem Miernikiem, który mnie wyzywał, próbował i uderzyć i opluł. Starałem się Tobie i Twojej rodzinie odwdzięczyć za gościnę, pracując fizycznie i umysłowo, ale kiedy już byliście zmęczeni moją obecnością, sam odszedłem do starego domku w Wiźnie. Musiałem go opuścić w związku z brakiem podstawowych wygód oraz koniecznością odbywania wyroku kary ograniczenia wolności w formie pracy społecznie użytecznej. Postarm się Ci pomóc w założeniu i zorganizowaniu firmy transportowej w formie spółki z o.o. zarejestrowanej tylko na Ciebie. Może uda mi się również uzyskać fundusze dla tej firmy, aby w Wiźnie zorganizować jej faktyczną siedzibę? Wstępnie zorientowałem się w procedurze rejestracji spółki z o.o., a informacje o uzyskaniu funduszy dla firmy uzyskałem jeszcze wtedy, kiedy u Ciebie mieszkałem. Ponieważ nie masz adresu internetowego, te informacje przekażę Ci osobiście.
Dziękuję Panu Andrzejowi Szubertowi za okazaną pomoc merytoryczną w trakcie moich zmagań z dintojrą. Pomimo tego, że nie wyraził Pan potrzeby mojego udziału w Pana sprawie karnej, jestem gotowy w niej uczestniczyć. Zgłosiłem udział w niej Ruchu Społecznego “NOWA POLSKA” jako organizacji społecznej. Życzę Panu, aby wiedza i miłość szły w parze w pańskim życiu nie tylko w 2018 r.
Dziękuję Panu Andrzejowi Filipowiczowi za udzielenie mi poparcia w walce z dintojrą pomimo negatywnego nacisku środowiska związanego z Adamem Słomką i Zygmuntem Miernikiem. Życzę Panu, aby prawda, dobro oraz miłość towarzyszyły Pana działaniom, a miłosierdzie okazywane człowiekowi było ich ukoronowaniem.
Dziękuję Panu Ryszardowi Śmiechowi, że nigdy mnie nie opuścił i nie zdradził, a szczególnie w marcu 2017 r., kiedy zawiedli  mnie Danuta Jasik i Dariusz Komorowski podczas podróży z Podlasia do Piotrkowa Trybunalskiego i Będzina. Okazałeś się Ryszardzie Wspaniałym Przyjacielem i profesjonalistą.Teraz sam potrzebujesz pomocy i możesz na nią ode mnie liczyć. Życzę Ci, aby Twoje sprawy osobiste, rodzinne oraz naszego Ruchu w powiecie piotrkowskim ułożyły się pomyślnie.
Dziękuję Panu Jackowi Łukasikowi za liczne gościny w jego mieszkaniu w Piotrkowie Trybunalskim, troskę oraz pomoc, jakiej mi udzielał oraz szczere i uczciwe zaangażowanie na rzecz ludzi pokrzywdzonych i potrzebujących. Życzę Ci Jacku, aby wartości, dla których żyjesz i służysz, towarzyszyły Ci nie tylko w 2018 r. Dziękuję Ci również za pomoc, jakiej udzieliłeś i udzielasz naszemu przedstawicielowi w powiecie piotrkowskim Ryszardowi Śmiechowi.
Dziekuję Panu Andrzejowi Marszelewskiemu, którego poznałem w 1995 r. w pustelni w Czatachowie. Przyjaźń z Andrzejem ma niewiele mniej lat. Jesteś dla mnie Andrzeju przykładem świeckiego apostoła, dającego codzienne świadectwo życia przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie. Dziękuję Ci za niedawną pielgrzymkę po rodzinnej Warmii i Mazurach. To była podróż w przeszłość śladami mojego dzieciństwa. Szczególnie cieszę się ze znajomości zawartej w Swiętej Lipce z księdzem Markiem. Życzę Ci Andrzeju, abyś znalazł już tę właściwą drogę. Te życzenia przekażę Ci osobiście, gdyż nie posiadasz adresu internetowego.
Dziękuję Pani Wandzie Pieloch z noclegowni w Łomży, która dbała szczególnie o mój żołądek. Ja bardziej skoncentrowałem się na jej problemach duchowych, ofiarując Pismo Święte, różanieć z Gietrzwałdu i modląc się o jej trudne problemy. Życzę Ci Wando, abyś otrzymała wreszcie swoje mieszkanie i mogła zacząć żyć normalnie. Wanda Pieloch nie posiada adresu intternetowego. Życzenia przekażę jej dzisiaj osobiscie.
Dziękuję księdzu Markowi Wilochowi za wyjątkowe spotkanie w Świętej Lipce, spotkanie w Łomży oraz rozmowę przed Świętami Bożego Narodzenia. Jesteś dla mnie Nadzieją Marku, że kościół katolicki chociaż ułomny i grzeszny jest wciąż zdolny do pełnienia swojej misji opartej o Prawdę, realizując Przykazanie Miłości. Życzę Ci, abyś w tej misji się w pełni realizował.
Te szczególne Wspomnienia i Życzenia pragnę powierzyć Bogu, który jest Miłością.
+++++++++++++++++++++++
PB: Andrzeju Dziąba, Za komplement nie dziękuję, ponieważ zeszmaciłeś się, poważnie tym razem. W mejlu do Otylii Zigman, Andrzeja Szuberta i mnie,  spod adresu swego kółka modlitewno-apostolskiego napisałeś o mnie obelżywe łgarstwo, podwójne:
1. jakobym miał żydowskie pochodzenie
2. jakobym popełnił faryzejstwo.
On Wednesday, January 3, 2018, 12:23:18 PM PST, wma.communio <wma.communio@gmail.com> wrote:
Bredzi Pani. Z niczego nie musiałem się tłumaczyć. Ruch Społeczny “NOWA POLSKA” jest klarowny. Czytała Pani jego dokumenty? Na nic nie musiałem się przewincować. Jestem nawróconym katolikiem od 1994 r. U żadnych żydów nie zamierzam się finansować. Mogłem to zrobić jako potulny goj u boki mojej żony żydówki.
 
Nie przeszkadza mi zydowskie pochodzenie Piotra Beina. Przeszkadzało mi jego faryzejstwo, o czym Andrzej Szubert nie napisał. Pozycję obiektywnego człowieka Andrzej Szubert stracił w kontekście mojej oceny Piotra Beina. Nie pasowało mu to, co napisałem. Lubie nadal Piotra Beina. Lubię Was Wszystkich. […] 
Niedawno dowiedziałem się przypadkiem z dyskusji publicznej, że podszeptał pan o mnie Sławkowi Ziembińskiemu — za plecami, nie powiadamiając mnie jak przystało na cywilizowane stosunki sojuszników:
nNe znam pana osobiście i nie obrażam pana i na oczy nie widziałem ani pan mnienie zna !Znam za to pana Andrzja Dziąbę i wiem od niego żeś pan jest człowiekien ,  któremu ufać nie można! 
Przekroczył pan granicę przywoitości, wpisał się do ożydzaczy i nikczemnych intrygantów w Pralni. Nie wiem, jak pan sobie wyobrażał dobre stosunki i c.d. poparcia dla Pana spraw wobec powyższego.
On Wednesday, January 3, 2018, 9:02:04 PM PST, Andrzej Dziąba <rs.nowapolska@gmail.com>:
Komentarz Piotra Beina jest bardzo dojrzały. [nt. bohaterstwa dziecięcego]

++++++++++++++++++++++++

PB: Andrzeju Dziąba, To komfortujące, żeś taki żydolubiec 🙂 Masz moc rozpoznawania ż/Żyda, więc bardzo proszę, błagam: podeślij żydowską metrykę Beina. Myślę, że Zigman i Szubert też byliby wdzięczni:

  1. Pani Otylia nie musiałaby zaiwaniać na 3 zmiany na datki dla patriotów.
  1. Andrzej pozbyłby się dintojri z karku swego. Zająłby szpalty szechterówka i kanały telawiwowni — jako Solidurnościowie odkrywszyj swe “korzenie”.
  1. Wszyscy troje i nasze dzieci otrzymalibyśmy co się należy Ocalałym z Holokaustu.
  1. Skończyłyby się udręki Józefa Bizonia: upragniona metryka Beina. Odszlabanowałby się w Kanadzie, odwiedziłby współplemieńca (i Vismayę… przy okazji podeślij i jej metrykę).

Odwdzięczyłbym się: parę milionków na NowąPolskę. Kazałbym dintojri zwinąć wszystkie 20 spraw twych, pana Śmiecha też.

#  #  #

Tyle pod pleśniowe fantazje, rozmodlonego katolika z apostolstwem objawionego słowa …od Ogoniastego. Teraz zupełnie serio:

Załgałeś moje pochodzenie, poza moimi plecami w naszym gronie, w jakim jeszcze? — Wszak oznajmiłeś mi w Polsce zdolność wyniuchania ż/Żyda, a przedtem e-wskazywałeś domniemanych ż/Żydów na wytłumaczenie swych niepowodzeń prywatnych. Jednego przyjąłeś na frajera jak Śmiecha, którego porzuciłeś na pastwę dintojri. Dziwiłem się, po co ożydzanie zamiast oceny postawy i czynów osoby.

Rozumiem, że miałeś nieudane małżeństwo z Żydówką, no ale wielu miało, np. z Chinkami, a nie wytykają z daleka — to chinol a tamta chinolka. Kompensujesz podświadomy gniew za zawód małżeński? To nie jedyna mi zagadka w twoim charakterze.

Pogubiłem się w wątku; proszę przypomnij i wyjaśnij o moim “faryzejstwie”, o które znaczenie tego pojęcia chodziłoby.

Z innego mejla: Różnice między nami nie powinny rzutować na całość problematyki, jaką jest Polska i Polacy. — Nie widziałem różnic, zanim je wniosłeś w zagnojonych gumiakach, grunt że różaniec nieobsrany. Uważaj, byś wypadkiem nie zbudował “mesjanistycznej” sekty jak Jakub Frank.

Czy wyprowadziłeś się z zagrzybionej noclegowni? Zbyt wielu położyło w tobie nadzieje, byś się tak szybko stoczył. Śmiech blaga o pomoc — nic nie mogę zrobić, masz ode mnie osobnego mejla w tej sprawie.

Doskonale wiesz, że najbardziej boli mnie od rodaków ożydzanie… A jednak przekroczyłeś nikczemnie granicę przyzwoitości. Nie wiem, jak sobie teraz wyobrażasz nasze stosunki.

Uczciwie i szczerze ci pomagałem, wspierałem pieniężnie i medialnie… Nigdy nie obrabiałem ci obłudnie tyłka za plecami u osób trzecich. Jeśli miałem uwagi, skargi na twoje zachowanie, wyrażałem to bezpośrednio tobie. Myślałem, że wszystko sobie po cywilnemu wyjaśniliśmy.

W jednej z dyskusji napisałeś:

Andrzej Dziąba: Potrzebna jest MOC SPRAWCZA, aby to, co zakłamano, oszukano i skradziono, odkłamano, naprawiono i zwrócono. Nie mogłem znaleźć lepszego antonimu dla słowa  “oszukano”. Jak tego dokonać, żeby tak potężne zakłamanie odwrócić? Po ludzku jest to niemożliwe. Gdyby większość Polaków w obecnej sytuacji wkroczyła na drogę prawdy, stalibyśmy się narodem wolnym już teraz — ks. Jerzy Popiełuszko. 

Na Boże Narodzenie 2015 przysłałeś mi życzenia przyjacielskie:

Drodzy Przyjaciele! Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku życzę Wam pomyślności w życiu osobistych oraz sukcesów w działalności społecznej i pracy zawodowej. —  Andrzej Dziąba.

Co zrobiłem przez 2 lata że z przyjaźni, przeszedłeś w nienawiść i łgarstwa o mnie?

Jeśli mylę się i masz dowody na moje pochodzenie, to też bardzo proszę, chyba że u was katolików można podle łgać.

Przeglądam twe materiały i komenty na Grypa66 w świetle, jakie rzuciłeś na siebie ostatnio. Wywalilem spekulację o ludobójstwie w instytucjach opieki społecznej, bo nie dostarczyłeś dowodów. Nie chcę kiblować za oszczerstwo.

Przegląd zajmie nieco czasu, mnóstwo twojego materiału zamieścilem w 2017. Gdybyś przypominał sobie, proszę wskaż na co i mniej więcej kiedy opublikowanego nie ma dowodu.

Przy okazji widzę, ile osób uzależniło nadzieje od twoich działań. Smutny początek Nowego Roku dla mnie…

On Wednesday, January 3, 2018, 9:43:44 PM PST, wma.communio@gmail.com:

Panie Piotrze! Dziękuję za życzliwe uwagi. Różnice między nami nie powinny rzutować na całość problematyki, jaką jest Polska i Polacy. Nieważne  czy “NOWA“, czy jakakolwiek inna. Podziękowałem we Wspomnieniach i Życzeniach Noworocznych. Teraz PRZEPRASZAM i żyjmy dalej. Czas pokaże.

Z moim umysłem wszystko w porządku. Jest klarowny.

Również za Was ofiaruję codzienną Tajemnicę Szczęścia, odmawianą codziennie od 11 lipca 2017 r. Przed Świętami uniknąłem poważnej kolizji w drodze z Nowogrodu do Łomży po tym, jak wpadłem w poślizg. To tylko jeden z wielu znaków.

Pozdrawiam. [domyślnie Andrzej Dziąba]

W dniu 4 stycznia 2018 06:28 użytkownik Piotr Bein:

Panie Andrzeju, mniejsza z “faryzejstwem”, martwi mnie ostatnio stan Pana umysłu. Wszystko w porządku?

On Wednesday, January 3, 2018, 12:23:18 PM PST, wma.communio@gmail.com:

Bredzi Pani. Z niczego nie musiałem się tłumaczyć. Ruch Społeczny “NOWA POLSKA” jest klarowny. Czytała Pani jego dokumenty? Na nic nie musiałem się przewincować. Jestem nawróconym katolikiem od 1994 r. U żadnych żydów nie zamierzam się finansować. Mogłem to zrobić jako potulny goj u boki mojej żony żydówki.

Nie przeszkadza mi zydowskie pochodzenie Piotra Beina. Przeszkadzało mi jego faryzejstwo, o czym Andrzej Szubert nie napisał. Pozycję obiektywnego człowieka Andrzej Szubert stracił w kontekście mojej oceny Piotra Beina. Nie pasowało mu to, co napisałem. Lubie nadal Piotra Beina. Lubię Was Wszystkich.

Ksiądz Marek Wiloch nie jest żadnym klechą. To uczciwy i porządny kapłan. Moglibyście sięod nego wiele nauczyć, ale musielibyście się otworzyć na prawdę objawioną. Ksiądz Marek reprezentuje zdrowa częśc kk. Pani Otylia poprosiła mnie o kontakt z nim. Przekazałem jej.

W dniu 3 stycznia 2018 20:49 użytkownik Otylia Zigman zotylia@yahoo.com:

Panie Andżeju SZ.,ja nie spocznę z tym oświecaniem zablokowanych umysłów, w taki sam sposób, jak w Rydzykowni,- krętacza, który współpracuje z globalistami i B’nai B’rith i masońskimi metodami tych niesprawnych już starszych, zahipnotyzowali na Amen. Przecież w polskim kościele nic innego się nie odbywa jak tylko manipulacja niedorozwiniętymi, którzy tego nie mogą dostrzec! Przez co  musi zginąć cały naród, wywłaszczony, przepędzony, okradziony, przez cwaniaków żydowskich, którzy głównie użyli tej religii do przejęcia całego globu! A. Dziąba też dobrze o tym wie, ale kiedy znalazł się w sytuaji podbramkowej, żeby nie tłumaczyć się z działalności bardzo wątpliwej “Nowa Polska” przewincował się na ewangielistę. Teraz musi znaleść Pan Dziąba sponsora od ewangelizowania. Na 100% znajdzie w środowiskach żydowskich, które ten biznes trzymają mocno w swoich rękach! Tylko u cwaniaków żydowskich dostanie Pan dobrą zapłatę za tą działalność!  Ten temat w momeńcie przejmowania Polski przez żydów, jest aktualny i zapewne dobrze opłacany……. Czyli ma Pan dobrego nosa!! Do Bizonia! Ej……..!!!

Andrzej Dziąba: Moi Drodzy!  Już dawno się przedstawiłem. Widocznie Piotrze nie załapałeś. To miłe, że moja osoba Was jednoczy. Oby w dobrym. W Waszym krytycyźmie szczególnie katolicyzmu w różnym stopniu występuje nienawiść. Najbardziej u Andrzeja Szuberta. Już dawno powinienem na to zareagować, ale brakowało mi odwagi. Jestem krytcznym członkiem kk, ale nie powoduje mną nienawiść. Poza tym w przeciweństwie do Was jestem konstryuktywny. Wy tylko analizujecie rzeczywistość, ale nie wnosicie nic, co mogłoby być alternatywą. Niczym takim nie jest propozycja Andrzeja Szuberta reprezentowana na blogu. Tym bardziej nie jest nią chaotyczna zbieranina prezentowana na blogu Piotra Beina. W wypadku Otylii Zigman brak jest programu, gdyż nie można uznać nim przekazywane wiadomości czy komentarze.

Oceniam pozytywnie naszą znajomość. Mogłem wielokrotnie liczyć na analizy Andrzeja Szuberta, publikacje oraz pomoc Piotra Beina oraz szczególnie pomoc Otylii Zigman. Potrafiliście się szczerze i uczciwie zaangazować. Pewnie uważacie mnie za niewdzięcznika i macie rację. Wybaczcie mi, że Was zawiodłem. Może przeżycia minionego roku mnie nadwyrężyły, a szczególnie pobyt w noclegowni.
Obiecuję Wam, że wykorzytstam jak najlepiej dla Polski to, czego się dzięki Wam nauczyłem. Zrobię to praktycznie, a nie teoretycznie. Wasz udział na pewno zostanie należycie uhonorowany.
Pozdrawiam. Andrzej Dziąba.

On Wednesday, January 3, 2018 2:20 AM, Piotr Bein:

Dokładnie tak Cię odbieram. Zapomniałeś: nie niszczysz symboli ani świętych miejsc innych wiar (a masz je kilka minut od domu), nie organizujesz fałszywych flag celem nikczemnego pozywania innowierców w hipokrytycznej “obronie wiary przodków”.

Rozczarowania Andrzejem Dziąbą nie tylko Ty doznałeś. Może też ma mózg obrzezany, skoro uważa prawosławnego krytyka katolicyzmu za ż/Żyda. Nie spotkałem żadnego prawosławnego, który miotałby ożydzająco li tylko dlatego, że ma do czynienia ze schizmatykiem katolickim… To jest jakaś umysłowa choroba specyficzna dla Polaków.

On Tuesday, January 2, 2018, 11:53:21 PM PST, Andrzej Szubert:

Jest demagogią, że komukolwiek odmawiam prawa do wierzenia w co on chce. Nigdy nikomu na siłę nie narzucałem oddawania czci Mokoszy i Swarożycowi. Nigdy nikogo nie zmuszałem do porzucenia jego wierzeń. Więcej – nigdy nie zainicjowałem dyskusji z krytyką kk, katolicyzmu, krystowierstwa i z propagowaniem pogaństwa. NIGDY!!!. Jeślim zabierał głos w sprawach wiary to zawsze wtedy, gdy mnie zalewano bzdurną katodebilną propagandą, na którą jedynie odpowiadałem. Gdy Dziąba zaczął opisywać jego “pielgrzymkę” po “sanktuariach” i pogawędki z jakimś klechą, poprosiłem go, aby mnie tymi opisami nie uszczęśliwiał. Odniosłem wrażenie, że chce mnie wciągnąć w dyskusje z tamtym duszpastuchem bo chce mnie “nawracać”. A gdy pożarł się z Tobą, Piotrek, to napisał do mnie, że podejrzewa, że jesteś żydem. Napisałem mu wtedy że uprawia brzydkie i niedopuszczalne insynuacje i żeby przestał do mnie pisać. A on nie tylko nie przestał, ale nadal uprawiał działalność misjonarza i jewangelizatora, tyle że w skali mikro. Choć już wcześniej prosiłem go, aby mnie propagandą jahwizmu i jezuizmu nie zalewał.
Wsjo – proszę mnie wyłączyć z waszej ewentualnej dyskusji. Z takimi jak AD nie jest mi po drodze!!!

2018-01-03 5:38 GMT+01:00 Piotr Bein:

Nie lubię intymnych rozmów z anonimami — proszę się przedstawić. Wniosłeś nie o oburzenie, tylko o rzekomą pogardę. Mam niezmienną widownię od lat: tysiąc do paru tys. odsłon na obu blogach, podoba im się precyzja grupowania — nieszowinistyczna, niedyskryminująca… na reszcie mi nie zależy.

Sam sobie zabraniasz, nie Szubert… Mnie nie zabronił, bo to moja własna sprawa z Bogiem i nikt mi nie “obrazi” uczuć ani nie zabroni. Poniewiera moją “wiarą”, lecz nie mnie bronić Wszechmogącego, nie od Szuberta ona zależy. Jeśli Szubert ma rację, to ma, a jeśli nie — to jego sprawa z Bogiem/Bogami.

Szubert tak samo “narzuca” jak katodebile, jeśli oni mają prawo to robić i ciągać go po dintojri, dając żydo-służbom powód ideologiczny do zamordowania jego syna, to on odpłaca marnie za nadobne… Nic mnie nieobchodzi, jak cię Szubert nazwał i dlaczego… zażalenia do niego.

Pani Otylia nie jest zagubiona tylko opędziła się z religioznego czadu — ma wyczucie Prawdy jak rzadko który chrześcijanin. Oby wszyscy katodebile wstąpili na ścieżkę, którą Otylia konsekwentnie dąży do Prawdy.

jak owca bez pasterza — Czy to nie ciekawe, że prawosławny, poganin i zagubiona chrześcijanka wszyscy mają podobne mniemanie o tobie…

On Monday, January 1, 2018, 11:06:12 PM PST, wma.communio@gmail.com:

Rozumiem Twoje oburzenie. Ja też nie wybierałem Dudy/Obłudy. Używając takiego języka nie pociagniesz za sobą uczciwych Polaków, którzy błądzą i popierają nie tych, co trzeba. Chodzi mi o formę.

Ten sam zarzut mam do Andrzeja Szuberta. Poza tym narzuca w sposób natrętny swój sposób widzenia. On ma prawo krytykować kościół katolicki, Pismo Święte, negować osobę Chrystusa i Jego Matki, twierdzić, że doktryna katolicka jest kłamliwa, ale nie ma prawa odmawiać mi prawa do wiary w Boga, który jest w trzech osobach, czcic Matkę Bożą i uznawać Kościół Chrystusowy za moją Wspolnotę. Ja jestem aktywnym i krytycznym jej członkiem i cierpię również z tego powodu. Nazywając mnie moherem, apostołem pdobnym do Morawieckiego itp., Andrzej Szubert nie tylko sie myli, ale wręcz kłamie. Nie jest tak obiektywny, za jakiego się uważa.

Osobnym problemem jest Pani Otylia Zigman. Ona jest jak owca bez pasterza. Żal mi jej, ale ona chce, żeby tak było.

W dniu 1 stycznia 2018 23:00 użytkownik Piotr Bein:

a w twoich ignorancja i obraza… polactfo jak żydłactfo to ta część społeczności, która jest naganna; przez zlanie wszystkich do jednego tegla, zatracamy rozróżnianie dobra i zła… precyzyjny język określa świadomość bez dwuznaczników, podstawy manipulacji masowej; nie będę mieszał żydo-drani do jednego worka z żydostwem, ani polactfa z Polakami

“Polacy demokratycznie wybrali A. Dudę na prezydenta” – -akurat większość glosów to było polactfo (w tym katolactfo) więc wypraszam sobie, że mnie Polaka obarczają za Judę DudęObłudę

On Monday, January 1, 2018, 11:12:28 AM PST, wma.communio@gmail.com:

Nie polactwo tylko Polacy. Nie żydłactwo tylko Żydzi. W Twoich określeniach jest pogarda.

W dniu 1 stycznia 2018 03:44 użytkownik Piotr Bein:

znamy się? zaczadzanie polaczków, żeby czasem nie przedyskutować dogłębnie Moraw-icka Mateusza; co mnie obchodzi co agenturalny Kukiz powiedział o Kornelku; ten ostatni jest na odchodnym, pierwszemu zbliżają się wybiury, czas się zareklamować durnemu polactfu, ale nie wszyscy mają mózgi obrzezane (minuta 18:35, wcielenie diabła):

Od: wma.communio <wma.communio@gmail.com> Data: 31 grudnia 2017 10:19 Temat: Fwd: W sprawie “Solidarności” i Morawieckich  Do: marianmieczkowski , zotylia

Wspólnota Modlitwy i Apostolstwa COMMUNIO

https://wiadomosci.wp.pl/kukiz -przypomina-wypowiedzi-kornela -morawieckiego-lista-jest- mocna-i-naprawde-dluga-6203942 209750657a

Od: wma.communio <wma.communio@gmail.com> Data: 19 grudnia 2017 14:50 Temat: Fwd: W sprawie “Solidarności” i Morawieckich Do: marianmieczkowski

Szanowny księże Marianie! Bardzo dziękuję, że ksiądz zareagował na moją wiadomość. Nie zawsze tak jest. Nie podpisanie się nie wynikało z braku odwagi, ani obawy o ujawnienie się ze skutkami dla mnie przykrymi. Wynikało raczej z ostrożności , gdyż przebywam jeszcze w miejscu, gdzie nie mogę się czuć swobodnie. Napisałem do księdza z troski o Prawdę, Dobro oraz Miłość. Dodałbym jeszcze Miłosierdzie, gdyż tylko ono pozostaje człowiekowi, kiedy te trzy wartości zostają odrzucone. Wielokrotnie tego doświadczałem.

Jestem wdzięczny Bogu za to, że latem tego roku znalazłem się w Łomży, chociaż okoliczności nazwałbym przymusowymi. Bliskość katedry pozwalała mi jednak ten przymus lepiej i pożyteczniej znosić. Bardzo dziękuję księdzu jako proboszczowi za ten czas, kiedy mogłem być blisko Boga i z Bogiem.

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku życzę parafii katedralnej tego, co napisałem z mojej prywatnej skrzynki na adres Stowarzyszenia Theoforos księdzu Jackowi: uzdrowienia kościoła w duchu prawdy do sprawowania misji zgodnej z przykazaniem miłości. Prześlę księdzu całość tej wiadomości z mojej skrzynki prywatnej.

Od: MMieczkowski  Data: 18 grudnia 2017 16:43 Temat: Re: W sprawie “Solidarności” i Morawieckich Do: “wma.communio” <wma.communio@gmail.com>

Szanowna/y Pani/e jeśli już się do kogoś pisze to trzeba mieć odwagę żeby się podpisać! Z życzeniami Bożej Miłości ks Marian

W dniu 2017-12-16 o 19:25, wma.communio pisze:

Szanowny księże Proboszczu! W nawiązaniu do niedawnej homilii wygłoszonej 13 grudnia 2017 r. uprzejmie informujemy, że zarówno “Solidarność” jak i obaj Morawieccy zaistniały z inspiracji syjonistycznych służb wrogich Polsce i Polakom. Jeśli ksiądz tego nie wie, to ma problemy z rozeznaniem. Jeśli wie, a pomimo tego głosi takie poglądy, to ma problemy ze stosunkiem do prawdy obiektywnej.

Wspólnota Modlitwy i Apostolstwa COMMUNIO.

Advertisements

2 Comments

  1. […] błazenady i użytecznie durnej służby okupantowi, poniżająco plotkujesz za moimi plecami z mgrem inz. Andrzejem Dziąbą, prezesem 3-osobowej NowejPolski, której byłem niestety darczyńcą w 2017: Dr inż. Piotr Bein […]

    Pingback by :) Flota szczelecka Polin stacjonować będzie na Mierzeji Wiślanej | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 09/01/2018 @ 09:49

  2. […] Andrzej Dziąba zapisał się do Pralni Afera felgowa Andrzeja Dziąby, prezesa NowejPolski Walczymy o Ryszarda Śmiech w łapskach dintojri […]

    Pingback by Ożydzacze Maciejczyk i Szczurko w jednym kiblu | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 13/01/2018 @ 18:54


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: