Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

05/12/2017

[FOTKI RRRailways] Kolejka w domu dla dzieciarni na Święta 2017/2018

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:41

Rok 2017 nie był fortunny na roboty kolejowe w ogrodzie. Wnusia była rozczarowana latem, gdy nie mogliśmy puścić pociągu — trasa była przerwana usuniętym mostem, a koryto rzeki Czarnej wypełniała higieniczna zasypka szamba szopów-praczy, zabezpieczona przed ponownym wejściem czworonożnych toaletników.

nocZabawa nie byłaby bezpieczna dla dzieci ni dorosłych; fekalia chuligańskich okularników mogą zawierać b. niebezpieczne zarazki.  Nadrobiłem zatem letnie zaległości układając kolejkę wewnątrz domu przed Świętami Bożego Narodzenia, które u nas łączą obchody katolickie z prawosławnymi 2 tyg. później.

 

Świąteczna oprawa

szopka

Szopkę wykonałem na poprzednie Święta Bożego Narodzenia, z drewna zwietrzałego. Figurki ludzkie — świeczki gotowce. Zwierzaki — z modelu kolejki. Foto Iwona.

chef

Szef kuchni, Iwona. Zawsze możemy liczyć na jej talenta kulinarne: ja, wnuczki i dzieci z małżonkami, zapraszani znajomi… Gdy gotuje Iwona, nie ma wolnego centymeytra kwadratowego powierzchi poziomej :))) Kanadyjczycy są zaskoczeni, że istnieje bezinteresowna gościnność 😦  Część wyposażenia kuchni wykonałem sam, w stylu prowansalskim.

fire Boss potrzebuje miejsca w kuchni, do mnie należy kominek.  Drugi sezon cały dom ogrzewam z tego kominka na drewno, bo popsuł się piec centralny, mafia chce wymieniać cały, a potrzeba jedynie nowego wymiennika ciepła.  Ozdoby wykonała Iwona z suszonych w piecyku plastrów  cytrusów. 

table

Wnuki pomogły nakryć i ozdobić stół wigilijny

 

Brodatego ludzika dostałem w prezencie od jednej z wnuczek, sama wykonała. Mówi że wyglądam właśnie tak 🙂  W prawym górnym rogu świąteczna dekoracja produkcji Iwony.

holyList od Wnusi

W listopadzie przychodzi niespodziewana poczta ślimacza — kartka od Wnusi. Podyktowane Mamie, bezcenne słowa zapowiadają wizytę, w towarzystwie nalepek, osobno dla Babci i Dziadka — umiłowanie, całuski i uściski:

Kochani Babciu i Dziadku

Mam nadzieję, że wkrótce zobaczymy się w waszym domu. Pobawmy się kolejką, jeśli działa. Możemy wtedy przejechać przez most.  

Słyszałam, że chorujecie i mam nadzieję, że wkrótce będziecie się lepiej czuć.

Zaiste, kilka dni po przyjeździe z Europy zachorowałem na jakieś świństwo. Nie grypa, bo trwało miesiąc, u żony też. Raczej nowy oprysk unych zarazą dla gojów. Parę dni później zachorowała Iwona.

Most musiał wejść w skład kolejki, co sprawia poważny problem techniczny. W jednym pokoju, nawet największym, byłyby z tego powodu same spadki (maks. 3% ze wzgl. na lokomotywę), co niełatwo jest szybko zbudować.  Przyległy pokój jadalny i schodek w dół do pokoju większego (dziennego) rozwiązały problem. W obu pokojach przeważa plan bez spadków, ok. 1/3 torowiska w dziennym leży na spadku.

Wyszły dwa mosty zamiast jednego, który zapamiętała Wnuczka z ogrodu. Leżał odłogiem w piwnicy na półce wspaniały nabytek z kiermaszu: drewniana kratownica Howe’a dłg. 0,9 m. Po drobnych przeróbkach (odklejenie pokładu belkowego pod tory, deskowanie jezdni między szynami,, bariery bezpieczeństwa dla ruchu kołowego, podwyższony lub zewnętrzny chodnik) ma być  mostem kombinowanym kolejowo-drogowym w dojeździe z Cedrowa Gł. do Portu.

estakada

W pokoju dziennym długawy Howe pasuje jak ulał do planu: zaczyna się przy stopniu na dół, odgradza powierzchnię na zabawki i dziecko w “porcie”, a lekko pochylony zaczyna spadek na poziom pokoju dziennego. Za nim jest wlot kanału do portu, następnie most stojakowy Wnusi na “bagnie”, skąd po dużych klockach drewnianych i następnie desce, torowisko schodzi spadkiem przed kominkiem do poziomu stacji Wróżki.

Port

Nabrzeża w ogrodzie wykonałem do sadzawek z membraną gumową, toteż pale kończą się tuż pod lustrem wody, by nie przebić membrany. Jak to zainstalować w pokoju? Podłożylem grube dechy szerokości takiej, by “pale” wystawały poza nie do “wody”. Grubość dech dobrałem tak, żeby pale stały na dywanie, lub dotykały go. Taflę “wody” imituję granatowym prześcieradłem.

port

Port leży w rogu pokoju. Przy dłuższej ścianie zainstalowałem estakadę “kamienną”, nad którą nadal pracuję dla wsi rybackiej nad sadzawką w ogrodzie. W niszach estakady wstawiam dla Wnusi wykonane ponad rok temu targowisko. Na estakadzie montuję odcinek torów, kładę lokomotywkę kopalnianą z paroma załadowanymi wózkami (odłamki granitu, bele drewniane…).

portourkiosk

Kiosk biura podróży i linii wodolotowych Bear Air (wodolot w robocie 🙂 )

Przy drugiej ścianie, gdzie zaczyna się most Howe’a, ustawiam w porcie hastingsy i domek rybacki z pomostem na łódź. Przy nabrzeżach wstawiam statek kabotażowy, prom i kuter strażacki. Przy promie znajduje się kiosk biletowo-turystyczny. Przy statku kabotażowym stoi dźwig portowy. Układ zapewnia dziecku swobodny dostęp do najbardziej atrakcyjnej rzeczy dla małych rączek: targowisko.

Do estakady dołączam poprzecznie dwie ściany “kamienne” z pianki i przykrywam odcinkami desek, gdyby dziecko chciało się bawić na ich powierzchni.

Wieś Wróżki

Po przebyciu dłuugiej trasy ponad wodami i bagnami, kolejka przybywa do stacji Wróżki. Na bocznym torze stacji stoi pociąg miejscowy pasażerski. Tuż za nim w stronę kominka pracuje dźwig kolejowy przy budowie toru… samochód-beczka z betonem stoi na cokole kominka, ponad budową, wylewając beton, podczas gdy dźwig przemieszcza kolejny podkład kolejowy. Za stacji na cokół kominka prowadzi po spadku most dla pieszych, przejezdny dla małych samochodów.

We wsi są ponadto: piekarnia-cukiernia przy stacji, sklep i stoisko z jajami i drewnem opałowym, zbiornik gminny wody pitnej na wieży. Miejscowy pociąg wyjeżdża ze stacji i przez osadę “Porcela-nowo” dojeżdża do głównej linii.

 

Stacja Wróżki z przerobionego plastikowego gotowca LGB, na kaflu spodem w górę (efekt płyt chodnikowych). Na lewo od stacji, kładka dla pieszych z mostu kolejowego w skali mniejszej, do którego dokleiłem pokład drewniany. Przy stacji piekarnia (pojemnik porcelanowy kuchenny), stoisko z jajami i drewnem na opał. “Porcela-nowo” na trzeciej fotce (pojemniki kuchenne).

Tereny rozwojowe 🙂

Pod stolikiem 🙂 budynek rozrządowy pilnuje, żeby pociąg miejscowy nie wjechał za wcześnie na tor główny. Jest tu miejsce na tunel, jeśli z Wnusią wykonamy go wspólnie, imitując skały (obciachany gruby styropian, klejony silikonem, pomalowany na kolor skał itd.). Robota na 1 – 2 godz. Do nogi stolika przylega most ze sztućców drewnianych. Tunel byłby bezpośrednio przy nim: jak w wierszu Tuwinma: z mostu w tunel… :))

Aż do końca odcinka przy schodku w dół do pokoju, dziecko może poustawiać co chce, np. figurki dzikich czy rolniczych zwierzaków, Na fermę miejsca za mało, chyba że dorośli na kanapie uniosą nogi 🙂

Przemysłowy kącik

Tak kolejka dociera do końca w pokoju dziennym. Torowisko dzieli się tu na trzy gałęzie: budynek zsypowy kopalni z szopą magazynową i stanowiskiem p-poż.,  bocznica do wieży wodnej dla lokomotyw, a między tym wyładunek wagonów na tiry (z których jeden przejeżdża właśnie przejazd przez tory przy budynku kopalni).

 

 

W pokoju jadalnym

Z mostu Howe’a kolejka wychodzi na poziom jadalni ok. kilkanaście cm ponad podłogą pokoju dziennego. Jest tu ok. 1/4 łącznej długości linii głównej.

W rogu między mostem a kredensem leży na ciemnozielonej tkaninie miasteczko Świat Wróżek ze stacją o tej samej nazwie i figurkami wróżek tu i tam. Mieszkają tu też milusińscy: króliczki (prowadzą wytwórnię jajek wielkanocnych), ptaszki, świnki… w fikuśnych domkach. Dwie chatki autorstwa poprzednich wnuczek (przy sporym nakładzie pracy na ratowanie ich od zęba klimatu i czasu) stoją jedna na podłodze, a druga na najniższej półce mebelka narożnego. Chatki te były ponad 4 lata temu pierwszymi modelami na planie w ogrodzie.

W miasteczku są ponadto: małe gospodarstwo z chałupką i zwierzętami domowymi, kilka domków i sklepów, kościółek, kuźnia Jana Kowalskiego z parą żeliwnych koni… W nocy świecą się okna domku z “kamienia”, nadbudowanego nad narożem muru starego zamczyska.

Dalej kolejka mija powóz 6-konny (żeliwny) i dociera do stacji (model dla Kopalni Magnum w ogrodzie). Za zakrętem linia wychodzi na dworzec (w ogrodzie, Cedrów Główny)  odgałęzienie na stację towarową, gdzie trwa załadunek/wyładunek paru wagonów przy magazynie z wiatą na towar i 2 podnośniki widłowe.

W niedużym rogu przy wejściu do kuchni stoją gotowe do rozłożenia pod stołem: duża obora/stajnia ze zdejmowalną górą, silos z szopą mieszania pasz, figurki wieśniaków i gęsi, kaczek, kaczuszek… torebka ze świniami, owcami, krowami, końmi… Pod przyległym meblem czekają na zatrudnienie traktory i maszyny rolnicze.

Przegląd taboru

Lokomotywa po jazdach w ciągu ub. paru lat straciła parę. Sprawdziłem bateryjki (6 sztuk AA) — prawie wyczerpane. Niedziwota, że nie podołała na zakręcie pod górkę — krzywa dodaje oporu, lokomotyka staje. Bateria 9 V w sterowniku bez problemów.

Mam problem: rozmaitość taboru z różnych źródeł sprawia, że niektóre zaczepy wagonów nie pasują jedne do drugich ani do lokomotywy. Puszczają na zakrętach, “wybojach” i rozjazdach. Rozwiązanie: zakupić jednolite części i powymieniać. Na razie jak przedtem w ogrodzie — wybieram najlepszy tabor do jazdy z lokomotywą, reszta stanie na bocznicach jako pociąg pasażerski na stacji Wróżka i wagony towarowe podczas roz- i za-ładunku.

Twórcze zabawy

sellergirlwdogsboy

Trzy rozsądne użycia figurek sztywnych, z czymś w rękach. Genialne zestawienie chłopca z rybą i psa w pozycji prosząco-bawiącej. 

 

Starsze dzieci pomagały z układem modeli na planie i sprawdzinem torowisk i taboru. Niektóre zrobiły zdjęcia, inne układały figurki do fotek.

man.jpgFigurka siedząca w długich gumiakach i rękawicach, na skraju pokładu targowiska-nabrzeża… przy stoisku z owocami morza w lodzie. Wszystkie zdjęcia w tym rozdziale pstryknęły  dzieci.  boat  boat1  

Studium jednostek pływających 🙂 na falach 🙂 Fotki trudne do ujęcia: z poziomu podłogi, jedna pod mostem o prześwicie 10 cm

 fisherwifefisherwife1 

Gdzie umieścić żonę rybaka? Na “wzgórzu” przy chacie, czy na pokładzie małego nabrzeża, na którym stoi domek? Zwietrzenie chatki przez wystawienie na zewnątrz na kilka sezonów, nad wodą jest wilgotno.

 

Struktura dalby i drewnianego nabrzeża. Widać gil kleju PL 🙂

 

Studium kabotażowca

To nie koniec… Kilkoro dzieci wpadłszy z rodzicami i życzeniami, chce wrócić do zabawy kolejką :))) Jedno z nich przysłało fotki zmontowanego modelu ciągnika tira, jaki podarowałem w prezencie 2.1.2018. Wg fachowej info modelarza, początkujący potrzebuje na taki model ok. miesiąca. Dziecko ukończyło to w ok. 10 dni!

Z tak zdolnymi rączkami (i nie lada umysłem!) może zamówię przeróbkę na coś takiego:

 

No i te brakujące zdjęcia — nie wyszły fotki z drugiego pokoju, a z dziennego brakuje paru obiektów godnych pokazania 😛

cdn

 

#       #       #

pondsZimowy widok na teren sadzawek Imperium RRRailways. Górna sadzawka najbliżej 1-go planu to Jez. Wróżek, połączone od tamy “rzeką” Czarną z niżej położonym Jez. Cedrów pond1

Tereny portowe Jez. Cedrów… Hortensje rozrosły się latem na nabrzeże. Na wiosnę będą przycięte, dając miejsce kapitanatowi portu i parkingowi tirów — flota ich szybko rośnie z małymi pomagierami 🙂 W lewym górnym rogu miejsce na rafinerię, cementownię i kopalnię odkrywkową wapnia (dla cementowni, podłączonej taśmociągiem). Jeśli zostanie miejsca, będzie i wytwórnia asfaltu

pomdCzar

W lewym dolnym rogu widać pokrytą śniegiem Elektrownię Przepompową Czarne, ze spakami świetlików na dachu siłowni. Pogodo-odporna konstrukcja z bloków kamiennych i kafelków, testuję kleje. Struktura przed modelem to kratka drewniana położona na odstręczanie szopów-praczy od toaletowania w Jez. Czarne i rzekę Czarną. Z powodu szopów-praczy, przy elektrowni zdjąłem most kolejowy, co pamiętała Wnusia pisząc list zapowiadający wizytę 🙂 Placyk za “jeziorem” po lewej pod cedrami — miasto Cedrów; modele zdjęte na zimę, trwają roboty: rozkład ulic i ukształtowanie terenu ze “skarpami” kamiennymi (nieregularne podłużne bloki granitowe od znajomego kamieniarza), tunel pod stacją (nabyty na kiermaszu tunelik , z gipsu nie zdał egzaminu), reprezentacyjne nabrzeże (kawał płyty po blacie kuchennym) , drogi do portu z obu stron Jez. Cedrów (z jednej strony eko-tereny, mokradła)… Przydałoby się paru małych pomagierów :))

jagodnik

Dolny teren kolejki, z tyłu za stolikiem i jagodnikiem (po prawej). Porzucony od czasu przewrócenia ogromnego drzewa przez wichurę. Kikut mniejszego drzewa złamanego przy tym — sterczy w niebo. Pod-torze zachowało się bez szwanku, można przywrócić ten odcinek kolejki. Przydałoby się kilku małych pomagierów :))

Na koniec ujawniam: wszystkie zimowe fotki wykonała Iwona …na bosaka 🙂

 

Advertisements

2 Comments

  1. […] Rozbudowa planu utknęła i z innego powodu: z nadchodzącymi zmianami prywatności, widoku, hałasu (większa gęstość zaludnienia, 4 budowy u sąsiada, potem na in. działkach), może czas wynosić się stąd w lepsze miejsce? Elementy z planu takie jak kopalnie, oprawy kamienne, membrany sadzawek mógłbym (przy sporym wysiłku na rozbiórkę, transport i ponowny montaż) przewieźć na nowe miejsce i wbudować w zmodyfikowaną do nich mikro-rzeźbę terenu. Poczekamy, zobaczymy. Na razie nie robię za wiele na zewnątrz: [FOTKI RRRailways] Kolejka w domu dla dzieciarni na Święta 2017/2018 […]

    Pingback by [RRRailways] Nadrabiam zaległości blogowe roczne | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 15/01/2018 @ 01:44

  2. […] na planie w domu, Święta 2017/18. Wyjąwszy tory i mosty na 1-ym planie, układ podobny jak w ogrodzie. Pięć nisz łukowych, po […]

    Pingback by Kolejka ogrodowa – coraz śmielsze projekty | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 16/01/2018 @ 22:33


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: