Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

13/10/2016

Andrzej Szubert: Bzdety a pravda żydłacka

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 19:37
PB: Bzdury wyslane przez Panią Otylię nie będą uważanae za takie przez niemyślących (większość Polaków). Należy zawsze opatrzyć choćby jednym zdaniem komentu = najprostsza edukacja… M.in. dlatego poważnie ograniczam teraz ilość zajawek–nie mam czasu tłómaczyć tłumokom :))) Same e-dyskusje z pojebami jak Józek Bizoń zeżerają mi całe dnie.

Otylia Zigman: Pewnie i dobrze ze rozsylam te bzdury bo przynajmniej rozwija sie dyskusja a przy tym sensowniejsza informacja na temat wypadku smolenskiego. Niedawno rozbolal mnie zaladek, kiedy moja kuzynka z Polski udowadniala mi jakim to zbrodniarzem jest Putin,

pozwalajac sobie na celowe zrzucenie tego samolotu. Zydowskie media robia co chca,
dlaczego Cierpisz nie moze?? Dobrze, ze czasem ktos napisze cokolwiek przeciwko
“tej bandzie”, ja rozsylajac takie lury pobudze uspionych do ruszenia mozgiem! Niech
przestana swiecie wierzyc Rydzykowi i innym “katolikom”. 
Andrzej Szubert do Otylii Zigman: Dlaczego rozsyła Pani te idiotyzmy Cierpisza – sieroty po Kalksteinie?

To co on wypisuje to ostatnie idiotyzmy!

“Narządy” usuwanych płodów nie nadają się do niczego. Przede wszystkim są za małe. Ogromną większość aborcji przeprowadza się, gdy płód jest wielkości myszy.
http://s185.photobucket.com/user/amph9/media/aborcja_02.jpg.html

A co do Smoleńska to Cierpisz ma kompletną szajbę – to nie była “polska delegacja” – jak on pisze, a delegacja marionetek okupanta, w dużej części złożona z krypto-żydów. I nikt poważny po niej nie płacze. Jeśli Mosad i CIA likwidują marionetki okupacyjnego układu, aby naszczuć Polaków na Rosję i Putina to nie jest to powód, aby za ofiarami wylewać od lat łzy jak idiota miłośnik Kalksteina Cierpisz.

A już jego pomysł z “wyłapaniem ” i zamordowaniem delegacji w Warszawie i sfingowaniem odlotu  i katastrofy to już szczyt paranoi. Ciekawe  z kim w takim razie rozmawiał przez telefon bliźniak żydo-Jarek pół godziny przed katastrofą, skoro żydo-Lech rzekomo nie leciał w tutce bo już nie żył? Przeprowadzenie w dużym mieście operacji wyłapania blisko stu dostojników, łącznie z prezydętem, gienierałami, posłami i senatorami tak, aby tego nikt nie zauważył byłby dobry na scenariusz dla Holyłudu a nie dla tajnych służb. Po co ryzykować, że ktoś coś zauważy i wywoła alarm? Po co zresztą wyłapywać pojedynczo setkę osób, skoro wiadome jest, że wszyscy oni potulnie sami przyjdą na lotnisko? Wtedy wystarczy tylko zrobić w konia pilotów i po krzyku.

as

PS

Z katastrofą tutki było całkiem po prostu – wylecieli, ale nikt tego nie filmował z dwóch powodów – ekipy telewizyjne wyleciały wcześniej Jakiem do Smoleńska, bo ich nie obchodził odlot delegacji a zapowiedziane  antyrosyjskie gusła w Katyniu. Ponadto filmowanie na wojskowym Okęciu jest zakazane. Dalej…
Mgłę zrobili HAARP-em, pilotów wymanewrowali przeskalowanym lokalnie przez CIA GPS – i po krzyku. Kalkstein po podpisaniu TL był znienawidzony przez większość jego wcześniejszych “wyborców”, szans na reelekcją nie miał i złożono jego podłe życie na ołtarzu interesów żydowskich – jego śmierć kaczyści i sekta smoleńska zwalili na Putina. Przy czym to na Kalksteinie spoczywa odpowiedzialność za śmierć tylu ważnych dygnitarzy, zwłaszcza najważniejszych gienierałów – wasali NATO –  w tej katastrofie. Dla mnie istotne są dwie sprawy – dlaczego lecieli w sobotę 10 Kwietnia a nie we wtorek – 13 kwietnia – w dniu państwowego święta pamięci ofiar Katynia.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Pami%C4%99ci_Ofiar_Zbrodni_Katy%C5%84skiej

I dlaczego Kalkstein zaprosił najwyższe dowództwo wojskowe, choć po katastrofie w Mirosławcu jako zwierzchnik sił zbrojnych nakazał wprowadzenie procedur wojskowych uniemożliwiających lot tym samym samolotem czy helikopterem więcej niż jednego ważnego dowódcy.

No i było tak – Kalksteina ktoś ze spiskowców, jakiś ważniak, który miał na niego wpływ, namówił, aby do Smoleńska lecieli nie w dniu święta ofiar Katynia (13 kwietnia) a w sobotę 10 kwietnia. Tępawy Kalkstein nie poczuł w tym momencie zastawianej na niego pułapki i zgodził się. Gdy już ogłosił datę i w pierwszej kolejności zaprosił do tutki jego żydowskich przyjaciół – ci odmówili wykręcając się szabatem:

“Na pokladzie pechowego samolotu mial byc rowniez Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich oraz wielu dzialaczy zydowskiej spolecznosci. Jedynie z powodu Sabbath’u nie wsiedli do tego samolotu.”
http://polpatriot.salon24.pl/173043,stracilismy-przyjaciela

I w tym momencie Kalksteina ścisnęło w dołku. Dotarło do niego, że być może ktoś chce mu jednak mimo gorliwej służby swoim spłatać figla. Wiedział, że takie metody u syjonistów nie są niczym niezwykłym. Ilu swoich poświęcili podczas wojny tylko po to, aby ich śmiercią wyłudzić Izrael?  I wtedy żydo-Lech wpadł na nieszczęsny dla innych, a w jego przekonaniu na genialny plan. Postanowił spędzić do tutki jak najwięcej jak najważniejszych “dostojników”, w tym najwyższe dowództwo wojskowe, myśląc, że wobec takiej obsady ewentualni “żartownisie” kawału mu nie zrobią. Ale pomylił się – “żartownisiom” było to tym bardziej na rękę. Gienierałów w “polskich” niedobitkach armii jak psów i chętnych na najwyższe stanowiska aż za dużo. A śmierć tylu dostojników naraz wywrzeć mogła o wiele większy wstrząs i bardziej sprzyjałaby szczuciu na Putina niż śmierć samego tylko Kalksteina i kilku ludzi z jego eskorty.

Resztę znamy – mgła, lot na ślepo, przeskalowany lokalnie GPS, bum – i nagonka na “zbrodniarza” Putina.

Singer należył do wtajemniczonych. Nie był na pokładzie dlatego, że jemu wyznaczono przywodzenie smoleńskiej sekcie. Bliźniak żydo-Jarek zapewne też domyśla się prawdy. Ale i dla niego służba żydowskim interesom ważniejsza jest niż cokolwiek innego. A pochowanie żydo-Lecha na Wawelu osłodziło u niego ból po zlikwidowanym braciszku. Natomiast owa zmyła z pyłem wulkanicznym zapewne wymyślona została po to, aby pogrzeb tej marionetki nie stał się “wydarzeniem światowym”. Obambo i kilka innych marionetek politycznych nie chciało tracić na pogrzeb czasu mając ważniejsze rzeczy na głowach. Aby wykręcić się od udziału w nudnym igrzysku wymyślili alarm przeciwpyłowy.

Wsjo

2016-10-13 2:07 GMT+02:00 Otylia Zigman:

1 Comment

  1. AutoBadania

    Andrzej Szubert: Bzdety a pravda żydłacka | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

    Trackback by AutoBadania — 13/10/2016 @ 21:22


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: