Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

13/10/2016

Andrzej Szubert: okupacja Kremla wynikła z watykańskiej intrygi, Polacy wasalami Watykanu

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 20:36
Andrzej Szubert: Dokładnie tak! Tutaj zgadzamy się w zupełności.
Niestety zbyt wielu Polaków nadal jest marionetkami ogłupianymi przez POPiS i żydo-media (z mediami rebe Rydzyka włącznie).

Andrzej Dziąba: Panie Andrzeju! Fakty historyczne, o których Pan pisze, są bezsporne. Brak rozumu, rozsądku czy wyrachowania? Mniejsza o definicje. Na pewno nam się to nie opłaciło. Również fakty historyczne są tego dowodem. Trzeba być jednak wolnym, aby podejmować właściwe decyzje. Od kilkuset lat nam jej brakowało, a teraz szczególnie.

Polacy nie musieli i nie muszą być marionetkami. Muszą tylko chcieć.
Dziękuję Panu za rzetelną wiedzę historyczną.
Andrzej Szubert: Wyrachowanie nie jest dobrą cechą charakteru, Polakom zabrakło przede wszystkim rozumu i rozsądku. Byli marionetkami Watykanu, jezuitów i Szwedzkiego ultrasa. Idiotycznie dali się zapędzić do szkodliwej wojny de facto religijnej dwóch słowiańskich państw.

Napoleon wszedł do Moskwy wbrew woli Rosjan. Po prostu ją zdibył. I przez miesiąc ją okupował. “Polski” garnizon wojsk Rzeczypospolitej urzędujący dwa lata na Kremlu nie zdobył Moskwy – wszedł do niej bez walki. A wyszedł wypędzony.

 

Andrzej Dziąba: Panie Andrzeju! Jakkolwiek na to patrzeć brak wyrachowania Polaków w ramach działań Rzeczypospolitej był oczywisty. Pozwalaliśmy się rozgrywać obcym silom. A zachowanie Jana III Sobieskiego po wiktorii wiedeńskiej? Podobnie.

Napoleon wszedł do Moskwy spalonej i opuszczonej.
Andrzej Szubert: PS Stosunki Rzeczypospolitej z Rosją mogły być o wiele lepsze już wcześniej. Aleksander Jagielończyk za żonę pojął Helenę Moskiewską, córkę Iwana III (Srogiego). Gdy po śmierci Olbrachta został koronowany w Krakowie na króla, durne fanatyczne biskupy odmówiły koronacji jego żony, bo była prawosławną. Była to osobista obraza i dla niej, i dla jej ojca, i dla Rosji.
Tak to fanatyzm parchatych duchowo biskupów kk szkodził stosunkom polsko-rosyjskim.
I jeszcze jedna uwaga – Napoleon też zdobył Moskwę.
Tak więc Żółkiewski nie był jedynym Europejczykiem, który okupował stolicę Rosji.

Andrzej Szubert: Włączenie się Rzeczypospolitej (nie Polski) w wojnę z Rosją z korzystaniem wielkiej smuty i okupacja Kremla były wynikiem watykańskiej intrygi.

https://opolczykpl.wordpress.c om/2013/02/07/papiestwo-i-naro dziny-nienawisci-polsko-rosyjs kiej/

Papiestwo chciało zniszczyć prawosławie i skatoliczyć Rosję rękami ultrakatolickiego Szweda Zygmunta III Wazy. Przypisywanie zwycięstwa nad Rosją i okupację Kremla tylko polskiemu wojsku

“9 października 1610 roku wojska polskie wkroczyły na Kreml”

to ignorancja i szowinizm – w wojsku Rzeczypospolitej byli też Litwini i Rusini, a nie tylko Polacy. Niestety nie mamy się czym szczycić z okazij tego militarnego sukcesu. Rosjanom ta okupacja na długo zapadła w pamięci. Oto słowa rosyjskiego posła Teodora Szeremietiewa wygłoszone w Warszawie już po zakończeniu okupacji Kremla:

”Rozwięzły żołnierz wasz nie miał miary w obelgach i zbytkach; zabrawszy wszystko, co tylko dom zawierał, złota, srebra, drogich zapasów mękami wymuszał. Niestety! Patrzyli mężowie na gwałty lubych żon, matki na bezwstyd córek nieszczęsnych. Rozpust i wyuzdań waszych zachowujemy pamięc. Jątrzyliście serca nasze najobrażliwszą pogardą, nigdy rodak nasz nie był przez was nazywany inaczej, jak psem Moskalem, złodziejem, zmiennikiem. Od swiątyń nawet Boskich nie umieliście waszych rąk powściągnąć. W popiół obrucona stolica, skarby nasze przez carów zbierane, rozszarpane są przez was, państwo całe ogniem i mieczem okropnie zniszczone.”

Wmieszenia się Rzeczypospolitej jako narzędzie papiestwa w tamtą wojnę na długo zaciążyło na stosunkach polsko-rosyjskich. Najdotkliwiej dali się Rosjanom we znaki grasanci/bandyci – lisowczycy.

https://www.wprost.pl/502722/R osja-pamieta-ich-do-dzis-Lisow czycy-rabowali-gwalcili-i-mord owali

Co się tyczy ówczesnego króla – Zygmunta III Wazę, przypomnę, że obok rzucenia nienawiści pomiędzy Rosjanami a Rzeczypospolitą (i dominującą w niej politycznie polską szlachtą) to za jego panowania zapłonęły w Rzeczypospolitej stosy (choć mniej niż np. w Niemczech).

http://www.wiedzma.most.org.pl /pl/?co=wiedzmy&wiedzmy=Polska +a+stosy.htm

Nawet w książce Szymona Kobylińskiego pt. “Tajemnice pocztu Maztejki” przy Z.III.Wazie pisze:

“Co wszakże zaważyło na niechęci uczonych wobec króla? I co – w miarę zgłębiania z latami tego problemu na przekór oficjalnej wersji kościelnej – wpłynęło na zmianę poglądów Matejki? Otóż zaważyło, inspirowane przez prężniejący jezuityzm z przybocznym Skargą na Zamku, otwieranie bram Polski dla inkwizytorskiej  kontrreformacji, zaważyły więc stosy, które teraz jęły powszechnie płonąć po całym kraju… Do tego hamowanie nauk (…).”

No i – za co postawiono Wazie kolumnę w Warszawie – to on wprowadził w statucie litewskim (rozdział XIX artykułu 7) te oto prawo:

„Jeśliby Żyd który, albo Żydówka do wiary chrześcijańskiej przystąpili, tedy każda osoba i potomstwo ich za szlachcica poczytywani być mają”.

To on ponosi odpowiedzialność za biologiczne zażydzenie szlachty (duchowo już była zżydzona nadjordańskimi gusłami), co do dzisiaj odbija nam się czkawką.

Waza był arcy-kato-debilem, szkodnikiem. Upadek Rzeczypospolitej zaczął się właśnie podczas jego rządów.

Krótki okres “truimfu” na Kremlu arcyszkodliwej działalności tego wasala papiestwa i jezuitów nie tylko nie rehabilituje, ale i pogłębia. Od tamtej okupacji nawiązanie dobrosąsiedzkich stosunków z prawosławną Rosją było z powodu fanatyzmu katolickiej szlachty dominującej politycznie w Rzeczypospolitej niemożliwe.

Proszę nie zapominać, że najazd wojsk Rzplitej na Rosję papiestwo ogłosiło krucjatą.

“Paweł V ogłosił jubileusz i odpust „dla szczęśliwego zwycięstwa Najjaśniejszego Króla nad schizmatykami”. Ogłosił wyprawę świętą krucjatą. [ 12 ] We wszystkich kościołach z polecenia nuncjusza odbyły się uroczyste nabożeństwa wojenne. W toku przygotowań do wyprawy, Zygmunt poprosił papieża o przyspieszenie procesu beatyfikacyjnego Ignacego Loyoli, który miał być patronem krucjaty. Rzym dokonał pospiesznie beatyfikacji twórcy jezuitów a kilka dni potem wyprawa polskich katolików ruszyła na Smoleńsk.”

Czy Polacy musieli być marionetkami papiestwa?

TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: