Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

12/09/2016

[dyskusja] Jezus Chrystus NIE był Żydem ani żydem

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 02:36
PB: Andrzej, Wstydzę się? Nie raz odparłemci, że nie etniczność Chrystusa ma znaczenie, tylko Jego Dzieło — wszystko jedno czy z pktu widzenia chrześcijan, muzułmanów, czy niewierzących w Dwie Dechy. Jezus Chrystus zdemaskował i nazwał po imieniu ówczesne żydłactfo, przewidział c.d. i to dokładnie; sam doszedłem do tego, co mówił On o złu żydłackim i nie tylko żydłackim.

Takoż ochoczo przyjąłeś, że jestem Żydem na podst. plotek, wymysłów i domysłów ożydzaczy i in., dla których ważniejsze, kto delikwenta zrobił, niż co zrobił delikwent– jak to zwięźle ujął Romek :))
Czemu ma ktoś być ż/Żydem. gdy nie ma dowodu na to? Bo publika tak chce? — do kultywacji swego hejtu, pobożnych życzeń i czym tam jeszcze zjeby kierują się zamiast rozumem.
W obu przypadkach ożydzania — Chrystusa i Beina😛 niema dowodu, tylko domysły. Współcześni nie nazywali Go Żydem, bo takiego pojęcia nie było i nie był Judejczykiem (gniazdo żydłactfa), tylko Galijczykiem. Szubert żył w PRL — tj. był żydokomuchem? Wstąpił do Solidarności — tzn. był agentem ż-CIA?
Nie wykazałeś, że Galilejczyk to to samo co Judejczyk, a od tych ostatnich wzięto “Żyd” w Biblii — od XVIII w. dla benefitu Chazarów i syjonistów. Polin jest w jewropie, to  Polacy mają się przemianować na “jewropejczyk”.
Żydłactfo konwertowało ludność in. prowincji, zapewne terrorem (polowanie na niemolęta przez Heroda), jak pisze Prof. Zieliński; niewykluczone, że Chrystus został obrzerzany (zwyczaj tam do dziś wśród muzułmanów i koptów).
Czemu jednak to tak ważne Szubertowi podkreślać? Czy piszesz o mężnych Słowianach “nieobrzezany taki a taki”?
Wątek jest: czy Chrystus był ż/Żydem, czy nie? Zatem jaką stawiasz tezę:
– oryginał Biblii, który twierdzisz, wszystko zamiatąjącym, “zmieniano” (nie wiem jak dociec czy i co zmieniano, skoro nie ma oryginałów), nie podawał, że Jezus to ż/Żyd?
– czy że podawał?
 
Chyba to drugie, bo w późniejszych wersjach (wg ciebie podrobionych) nie ma, że On Żyd, aż żydłactfo wstawiło sobie w XVIII w. Jeśli tak, to po co podrabiali przez pierwsze wieki chrześcijaństwa — żeby przywrócić pod koniec XVIII w. (gdy rotszyldziaki mieli już plan NWO dla gojów)?
Nie twierdzę, że z II w. są całe księgi… zlinkowałem, każdy bancfął widzi :))) tylko nie hejter Szubert z pianą już pod sufitem :))) Weź na uspokojenie, albo szlus dyskusji.

Andrzej Szubert: A wierz sobie w tego “Galilejczyka”, “Izraelitę”, “Palestyńczyka” (bo i to wymyślają tacy, którzy bronią się przed nazwaniem ich żydowskiego idola Żydem).

http://wolna-polska.pl/wojna- z-chrzescijanstwem/jezus-byl- palestynczykiem-i-dlaczego- jest-to-wazne

Czy to nie dziwne, że tak wstydzisz się jego żydowskości?
Co do “przeróbek” żydo-biblii – wszystkie one nie mają znaczenia, bo sama biblia jest jednym wielkim żydowskim oszustwem, zarówno “stary” jak i “nowy” testamemt. Wszystko to począwszy od “raju”, Adama i Ewy, “wybraństwa” żydów, a skończywszy na “zmartwychwstaniu”, “zbawicielu” i “zbawieniu” to oszustwo. Jeśli więc cokolwiek zmieniano, to zmieniano wyssane z palca, oszukańcze żydowskie brednie. I tego właśnie krystowiercy ze zżydzoną mentalnością i paraliżem intelektualnym (rozum zablokowany ślepą wiarą) nie są w stanie pojąć.
Tym razem rzeczywiście kończę. Dyskusja z intelektualnym (w sprawach wiary i Joszue) paralitykiem ślepo wierzącym w żydowskie brednie i żydowskiego “chrystusa” (zaprzeczającym na domiar jego żydowskości), bez względu jakiego jesteś odprysku (w obronie tych bredni jesteście identyczni – wszyscy krystowiercy), to strata czasu.
PS

Jeszcze dwie sprawy:
Musiałeś dodać parę wieków do znanych części NT? :))) Większość znana jest z II w. —

Nieprawda. Nie zachowały się żadne “oryginały” całych wymienionych w linku “ksiąg” NT z II wieku (pomijam maleńkie fragmenty, które gdzieś tam przetrwały). Najstarsze zachowane rękopisy (kopie) żydo-biblijnych “ksiąg” NT, będące w archiwach krystowierców (lub muzeach) pochodzą z IV wieku. Wszystkie wcześniejsze zaginęły. Zresztą jest to logiczne – w II wieku nie istniał jeszcze krystowierczy “kanon” żydo-biblijny i nikt nie wiedział, które “pisma” (jewangelie, listy itp) należą do kanonu a które nie. O sam “kanon” (a więc – które “księgi są “kanoniczne” a które nie) trwały u krystowierców spory przez III wieki i dopiero w IV wieku podczas pierwszych soborów “rzymski” kanon ustalono. Choć już wtedy istniały i inne “kanony” (nazywane heretyckimi). A to dlatego, że nadjordańska dżuma od początku była rozbita na różne zwalczające się i mające różne “kanony” odpryski .

(w celu zatarcia śladów dokonywanych “poprawek”)

Skąd wiesz, skoro nie ma tekstów wcześniejszych? — No właśnie stąd, że wcześniejszych nie ma. Gdyby kopiowano bez zmian, nie byłoby sensu niszczyć przeinaczanych “pierwowzorów”.

PB: Mnie zdumiewa, jeśli nie bawi, że nie-chrześcijanie z poukładanym pod sufitem, ws. żydowskich przeróbek biblijnych wykazują totalny paraliż, dokladnie jak żydłactfo chce od gojów! Wymyśliłeś, że Chrystus był Żydem i namolnie to powtarzasz we wszystkich już reakcjach na mejle chrześcijan. Nadłabska dżuma? LOL

Nie chodzi o tłumaczenie idiomów i spraw specyficznych dla kultury posługującej się innym językiem, tylko bezczelne żydłackie zmiany pod syjonizm.
Musiałeś dodać parę wieków do znanych części NT? :))) Większość znana jest z II w.
w celu zatarcia śladów dokonywanych “poprawek” — Skąd wiesz, skoro nie ma tekstów wcześniejszych?

Jak groch o ścianę… najpierw było pojęcie Judejczyk z czasów Chrystuisa, potem ż/Żyd po przybyciu Chazarów między Europejczykow i od XVIII w. podłożyli słowo w Biblii, żeby pasowało pod syjonizm. Nowa Biblia Gdańska nadal używa pojęcia Judejczyk.

To że w Pforzheim mieszkają Żydzi nie znaczy, że Szubert jest Żydem. Z faktu, że Judea i Galilea były pod okupacją rzymską, nie wynika iż Jezus był Żydem. Galilea dostała nazwę od galil hag-gojim = dzielnica pogańska,  wg Prof.  Zielińskiego…

Judejczyków osiodłali ówcześni obcy (Edomici), którzy przyjęli faryzeizm. Twierdzić, że Chrystus jednocześnie wyznawał to i walczył z faryzejami, to szajba! Więc i żydem nie był.

Czy jesteś synem Peruna🙂 i wiesz, jak było w dawnym słowianowierstwie, ile z tego wymyślono, a ile zdarzyło się?
nie były to “sekty” przekonujące innych, że tylko oni posiadają jedyną jedynie prawdziwą “prawdę objawioną” — Guzik wiemy, co naprawdę było, idealizejesz i romantyzujesz sobie. A ja pytam o wspólczesne slownianowierstwo: ile jest sekt? Sa wątki wspólne, to i muszą być rozbieżne: https://en.wikipedia.org/wiki/Slavic_neopaganism#Common_themes
Tzn. ile narodów i”plemion” wśrod nich, tyle sekt?
Np. Some Slavic native faith groups also incorporate elements of Hinduism and Vedism.
Pl.wiki:
Zespół poglądów opartych na mitologii słowiańskiej i zachowanych obyczajach lokalnej społeczności. https://pl.wikipedia.org/wiki/Rodzimowierstwo_s%C5%82owia%C5%84skie

Masz znajomych z zażydzoną mentalnością? Bo wśród prawosławnych Serbów, Rosjan, Gruzinów, Ukrainćow, koptów, Palestyńczyków, Polaków… z którymi miałem styczność, nie ma tego.

Owszem, jest bałagan, ale wprowadzony przez żydłactfo, podtrzymywany przez hejterów, bo im pasuje ideologicznie w wywyższaniu swej wiary.

Andrzej Szubert: Przeraża mnie to, że ludzie, którzy w różnych sprawach potrafią logicznie i krytycznie myśleć i wnioskować, akurat w sprawie żydowskich bredni jewangeliczo/biblijnych wykazują totalny paraliż inteligencji, rozsądku i rozumu. Aż wierzyć mi się nie chce, że dorosły człowiek może tak ślepo wierzyć w te infantylne haggady o żydowskim “zbawicielu”, wymyślone tylko po to, aby wykreować go gojom na “chrystusa” i “syna bożego”. Pokazuje to, do jakiego stopnia nadjordańska dżuma atakuje intelekt człowieka, paraliżując go totalnie.

Panie Romku, a Biblia jest jedna i co raz okazuje sie ze pisze prawde…ktora udowadniaja badania. — Hehehe proszę podać konkretne udowodnione przykłady! Bo ja nie znam żadnego.
Kim byl Jezus….odpowiada sam Jezus..wlasnymi slowami …pisze o tym Ewangelia Mat.22:34-16 — A był pan przy tym, jak Joszue to mówił? Bo to co pisał dziesiątki lat później, po śmierci obrzezanego cieśli nieznany jewangelista nazwany “Mateuszem”, który żydka Joszue na oczy nie widział, nie jest żadnym niepodważalnym dowodem na to, że Joszue to rzeczywiście powiedział. A nawet i jeśli to powiedział, znam gościa który twierdzi, że był Abrahamem, Mojżeszem i …Jezusem. Takich oszołomów, ogłaszających się posłańcami bogów w historii ludzkości nigdy nie brakowało. Zwłaszcza nad Jordanem. I wśród zadżumionych nadjordańskimi bredniami.
Piotrek, Biblia jest jedna, (a przeinaczeń setki milionów egzemparzy) Pobożne życzenie krystowiercy. Z żydo-biblią jest kilka problemów:
– najstarsze zachowane do dzisiaj egzemlarze jewangelii pochodzą z IV wieku i są to poprawiane i zmieniane “kopie” tekstów wcześniejszych, które zostały zniszczone w celu zatarcia śladów dokonywanych “poprawek”. Rzeczywista treść “pierwowzorów” jest nieznana. A ponieważ w różnych miejscach różni “kopiści” dokonywali innych “poprawek”, stąd i różne wersje tych żydowskich bredni.

– Problem translacji/przekładu. Nie byłoby go, gdyby krystowiercy znali języki, jakimi pisano jewangelie (zwłaszcza aramejski). Ale go nie znali i konieczne były tłumaczenia żydo-bredni na inne języki. Ale…Przy najlepszym nawet przekładzie przy idiomach zawsze dochodzi do nieścisłości i różnicy w tłumaczeniach. A to z tego powodu, że idiomów nie da się przetłumaczych na inny język dosłownie. To samo dotyczy wyrażeń i zwrotów wieloznacznych. I nie ma możliwości, aby obiektywnie któreś z tłumaczeń uznać za jedynie słuszne. Stąd tyle jest różnych wersji żydo-biblii. A wszystkie razem to po prostu żydowskie oszustwo, które ogłupiło miliardy gojów czyniąc ich ludźmi ze zżydzoną i zażydzoną mentalnością.

ile odprysków w słowianowierstwie?
Nie było żadnych odprysków u Słowian, a to z tego powodu, że nie było słowiańskiego “pisma świętego” napisanego tak, że można je interpretować na miliony sposobów. Owszem, pogaństwo u Słowian było zróżnicowane, różne plemiona a nawet różne sąsiednie opola czciły różnych bogów, ale nie były to “sekty” przekonujące innych, że tylko oni posiadają jedyną jedynie prawdziwą “prawdę objawioną”. A tak jest z odpryskami/sektami (wielkimi i małymi) jahwizmu/krystowierstwa/żydo-chrześcijaństwa.

Popatrz jakie bzdury wypisujesz: Judea i Galilea była pod zarządem rzymskim, więc obie prowincje były zmieszkałe przez Żydów. W tamtych czasach “państwa” miały homogeniczną ludność, m.in. wg przeważającej wiary, w tym”pogańska” w Samarii. To skąd wzięła się w jewangelii Kananejka, z którą obrzezany “zbawiciel” nie chciał rozmawiać. I nie zapominaj o mieszkających i wtedy w Galilei i Judei szabas-gojach – nie-żydach – wykorzystywanych do prac w sabat.

Gdyby nie okupacja rzymska, prowincje na Ziemi Palestyńskiej byłyby wtedy oddzielnymi państewkami. Niekoniecznie – mogłyby zostać zjednoczone pod jednym berłem. Jak wg żydowskiej mitologii było wcześniej w czasach “wielkiego Izraela”. Z powyższego wynika, że sam wypisujesz bzdury.

– nie ma w pierwszych egzemplarzach Biblii słowa ż/Żyd w odniesieniu do narodu/plemienia ani wiaryNie ma “pierwszych egzemlarzy” żydo-bilbli, bo je zniszczono. Jest oczywiste, że w czasach biblijnych termin Żyd jeszcze nie istniał. Żydzi nazywali się wtedy Izraelitami czy Hebrajczykami.  Żyd to termin polski, współczesny i jest odpowiednikiem tych starszych terminów (Izraelita, Hebrajczyk). Gdy Żydzi przypałętali się do państwa piastowskiego też nie od razu nazywano ich Żydami.

 

– nie ma dowodów na związek genealogiczny z JudejczykamiMasz zaległości w “starym testamencie”. Ignorujesz mitologię twoich “starszych braci w wierze”. Judejczycy to – zgodnie z żydowską “starotestamentową” mitologią (rasistowską i zbrodniczą) – członkowie/potomkowie pokolenia Judy. Faktem jest, że od tego terminu pochodzi niemieckie Jude i polski Żyd. Tyle że to właśnie w Judei w Jerozolimie znajdowała się jedyna żydowska świątynia (do niej to pielgrzymował żyd Joszue – wasz “zbawiciel”)  – centrum judaizmu – żydzizmu. Stąd i z nazwy Judejczyk pojawił się Jude/Żyd.

 

– ż-przekręt pojęcia Judejczyk — Nie “przekręt a translacja.
– dziwolągi “genealogiczne” ewangelistów Mateusza i Łukasza. Jakie “dziwolągi”? Bluźnisz!!! Przecież jewangelie to “objawione słowo boże”. Nieomylne, jedyne i prawdziwe.
 

W angielskim interpretation znaczy tłumaczenie ze zmieniionym — pozornie lekko — znaczeniem oryginału. Tak właśnie zrobiono z tłumaczeniem Bibli od XVIII w.: żydłactfo przerobiło Judejczyk na Żyd, wbrew znaczeniom pojęcia, historii, kontekstowi w Biblii i zdrowemu rozsądkowi — gdzie mój artykulik jest ci niejasny?

Każdy wyznający judaizm Judejczyk był używając współczesnej terminologii Żydem. To samo jest z Galilejczykami. Oni też byli Żydami. Choć wtedy mówiło się o nich “Izraelici”. Czy “dom Izraela”. To ciebie zawodzi zdrowy rozsądek.

 

I tyle to jest bałaganu z powodu żydowskiego oszustwa nazywanego “pismem świętym nowego testamentu”. Oszustwa, które ogłupiło miliardy gojów. I uczyniło ich wyznawcymi żydzizmu. Szalom

PB: Romku, wg Jana Złotoustego, Mateusz 22 jest też przypomnieniem o najwyższym przykazaniu: miłuj Boga swego nade wszystko

Biblia jest jedna, a przeinaczeń setki milionów egzemparzy. O to się tu biję.

Andrzeju, ile odprysków w słowianowierstwie? Może tyle samo w porównaniu do liczby wyznawców, mniejszego szowinizmu niż w chrześcijaństwie i judaizmie (podobno tam więcej sekt niż u nas!) i słabego zaawansowania wiedzy o Słowianach, celowo wyrugowanej z historii przez żydłactfo i ich “chrześcijańskich” i “zachodnich” przydupasów.
Szajbusów wyrzucam do spamu — nową politykę blogową i mejlową ogłosilem na Grypa666… Popatrz jakie bzdury wypisujesz: Judea i Galilea była pod zarządem rzymskim, więc obie prowincje były zmieszkałe przez Żydów. W tamtych czasach “państwa” miały homogeniczną ludność, m.in. wg przeważającej wiary, w tym”pogańska” w Samarii.
Gdyby nie okupacja rzymska, prowincje na Ziemi Palestyńskiej byłyby wtedy oddzielnymi państewkami.
Hejt wyłączył ci nienaganną w in. przypadkach logikę: wg ciebie Żydówka Maria (Mirjam) a zatem Żyd Jezus Chrystus, wbrew oryginałom Biblii, na przekór logice i faktom:
– nie ma w pierwszych egzemplarzach Biblii słowa ż/Żyd w odniesieniu do narodu/plemienia ani wiary
– nie ma dowodów na związek genealogiczny z Judejczykami
– ż-przekręt pojęcia Judejczyk
– dziwolągi “genealogiczne” ewangelistów Mateusza i Łukasza.
W angielskim interpretation znaczy tłumaczenie ze zmieniionym — pozornie lekko — znaczeniem oryginału. Tak właśnie zrobiono z tłumaczeniem Bibli od XVIII w.: żydłactfo przerobiło Judejczyk na Żyd, wbrew znaczeniom pojęcia, historii, kontekstowi w Biblii i zdrowemu rozsądkowi — gdzie mój artykulik jest ci niejasny?
Manipulka podobna do wymyślenia wahabizmu muzułmanom i do żydłackich zagrywek z chrześcijaństwem:
– schizmy katolików od prawosławia od ok. IX w. (kto wie, czy srule niemaczały w tym swych łap…)
– odejście protestantów od katolików za sprawą żydłacką, co zbadał i udokumentował Jon Christopher Bjerknes, znienawidzony przez sruli za “antysemityzm” http://armenianweekly.com/2010/01/12/jacobs-the-outrageous-claim-of-christopher-jon-bjerkness-the-jewish-genocide-of-armenian-christians/)
– świadkowie Jehowy; sektę założył w 1870 r. mason C.T. Russel http://www.tiqva.pl/bezdroa-bdu/162-czy-ctrussell-by-masonem-), dla których Żydzi są  narodem wybranym, a ludobójcze państwo syjonistów “Izrael” ma nie tyle prawo co obowiązek tego, co czyni w realizacji “planu Jehowy”… Russel, podobnie jak Scofield pół wieku później, napisał gojom gniota na tysiące stron, jak mają rozumieć Biblię.
– Biblia Scofielda od pocz. XX w., na jej podstawie odłamy “fundamentalistyczne”. Np. dziś krypto-żydowscy neokoni, “episkopalna”   Mad Albright, dzies. milionów gojowskich syjonistów, co idą na wojny żydłackie oddawać życie, tracić członki za “Izrael”.
Fenomenalny do dziś sukces sekciarski i publicystyczny Russela (jak i  Scofielda) przypisuję poparciu/zamówieniu przez rotszyldziaków. Pamiętajmy że:
– po sformułowaniu sabatajskiej zasady infiltracji gojów przez “chrześcijańskich” krypto-żydów frankistów, rotszyldziaki zagnieździli się w Anglii
– z Anglii wyszło podrabianie Biblii (“interpretacje” wersji Króla Jakuba), rzekomo na cele anglikanów
– od końca XVIII w. – początku XX w. żydłactfo dominowało już media w USA, skąd wywodzą się obie sekty.
W chrześcijaństwie tylko prawosławie pozostaje fundamentalistyczne (rygorystyczne trzymanie się zasad i norm wyznaczonych przez daną religię) — niezmieniona dogma od czasu wykrystalizowania w 1-ych wiekach chrześcijaństwa. Zżydłacony “fundamentalizm” to orwellowski przekręt lingwistyczny o monumentalnych konsekwencjach dla gojów, na korzyść żydłacta.
Włączam radio “chrześcijańskie”, słyszę “chrześcijańskich” syjonistów: bezpośrednia lub zawoalowana pochwała okupanta Palestyny, hymny chwalebno-dziękczynne do ż/Żydów… Goj ma zapomnieć o ORYGINALE Biblii (a gdzie ma nabyć niesfałszowaną?!) i słuchać żydłackich bredni… Mają srule doświadczenie od czasu zastąpienia Tory Talmudem i Kabałą… Wszystko ma być po faryzejsku, a dziś — po żydłacku. Nenawidzą Jezusa Chrystusa od momentu jego narodzin: polowanie na niemowlęta przez króla Heroda z “Judejczyków”, których zinfiltrowali i osiodłali Edomici z przyległej krainy (tak jak dziś Chazarzy galopują na wierzchu większości już narodów świata).
Chrystus zdemaskował ówczesne żydłactfo i nazwał po imieniu: żmije i kłamcy, wężowe plemię z synagogi szatana… A Szubert z nimi buhaha
Człowiek rozumny wolnyod hasdbary powinien conajmniej uznać zasługę Chrystusa, że zdemaskował ich i nazwał po imieniu. Dowodów współczesnych w niestrudzonej działalności tego ścierwa aż nadto — w każdej dziedzinie, którą ruszyłem: polityka, finanse, historia, religie, medycyna, żywność, woda i powietrze… . Trzeba być ślepcem albo obrzezanym pod sufitem, by tego niedostrzec.
Nie rozumiem, co kogo obchodzi moja wiara. Twej nie krytykuję durnie,tylko biorę z niej najlepsze (nasza przeszłość, zasady społeczne, etyka, sztuka…). Patrzę jakim człowiekiem jesteś, a nie w jakie gusła czy “dwie dechy” wierzysz…
Ślepy hejt nie świadczy o zdrowiu duszy,  rzuca się na umysł, relacje międzyludzkie. Wiara słowiańska nie chroni cię przed kardynalnymi pomyłkami (w których idziesz w zaparte, wywalasz oponentów do spamu i wycofujesz się z blogowania, ze stratą dla debaty publicznej), np. klepanie propagandy lobby A po Fuku, nierozpoznanie fali miglanckiej jako żydłackiego spisku…
Równie żwawo jak ożydzanie Chrystusa, uogólniasz na wszystkich chrześcijan naiwność polityczną i łatwowierność kaplanom i chierarchii. Chrystus orzestrzegłprzed tym,u oprawoslawnych tegoznaczni emniej niż ukatolików. Przecie poważasz katolików rozsądnych ws. ż-rusofobii i ż-infiltracji KK, a twój niniejszy przyjaciel prawosławny jest takim bulem w dópie żydłactfu, że nasłali nań “Czeczeńca” w Krakowie (2009) i znalazł się wraz z tobą na neo-ubeckim ż-porno :))

Romek: Ta..skonczcie ..prosze. Wstydu oszczedzcie. Takich odkryfcof prawdy o Biblii sa miliony..co jeden to prawdziwniejszy i mondrzejszy od mondrusia,,a Biblia jest jedna i co raz okazuje sie ze pisze prawde…ktora udowadniaja badania.  Kim byl Jezus….odpowiada sam Jezus..wlasnymi slowami …pisze o tym Ewangelia Mat.22:34-16
Kto chce niech wierzy, kto chce nie wierzy..kazdy przekona sie sam w swoim czasie.

Andrzej Szubert: Piotrek – skończmy to. Piszesz o “interpretacji” żydo-biblii. Raz – jest ponad 40 tys. odprysków żydo-chrześcijaństwa, a więc ponad 40 tys. “interpretacji” tych bredni. I każdy odprysk jest przekonany, że jego “interpretacja” jest prawidłowa.

Dwa – możliwych jest miliony interpretacji i każda jest równie dobra jak inne.
Trzy – po co interpretować te żydo-brednie – jeśli są one wyssane z palca?
Cztery – ja nie “interpretuję”, a tylko cytuję wyciągając z cytatów logiczne wnioski. A że są one nieprzyjemne dla krystowierców to nie moja wina a cytatów.

Nie ma sensu tego ciągnąć. Myślący z wierzącym nie dogada się.

Martwi mnie tylko jedno – niejedno żydowskie oszustwo i podstęp rozpracowałeś. Jedynie to największe – podrzucenie gojom żydo-chrześcijaństwa w celu ich ogłupienia i zżydzenia przerosło twoje możliwości. I ślepo wierzysz w żydowsklie wymysły. I to mnie martwi i smuci – Przyjacielu. Ze spamem ty zacząłeś. Odpłacam pięknym za nadobne.

Krzysztof Cierpisz: Prof. T. Zieliński: Pan Jezus był nie Żydem, lecz Galilejczykiem.

……………………………

Jezus Chrystus NIE był Żydem ani żydem

Piotr Bein 11.9.2016

Pierwszy raz dowiedziałem się o tym od Romka, patriotycznego katolika polskiego. Potem mówił o tym anty-żydłacki Michael Hoffman w całym niemal filmuku, ale też bez podkładki wartej przytoczenia w artykule. Dałem spokój, bo co za różnica, czy Zbawicielem byłby Żyd czy Eskimos? Poza tym miałem nadzieję, że jakiś wukształcony polski katolik i bardziej doświadczony chrześcijanin ode mnie, zbije de facto propagandę żydłactfa wokół znienawidzonego przez nich Jezusa.

Ostatnio dyskusja w prywatnym gronie wskrzesiła temat, z dodatkowym “kopem” od słowianowiercy, psa na Chrystusa, chrześcijan i chrześcijaństwo: Jezus Chrystus pochodzi od żydowskiego króla Dawida.

Nie to, że był to 1-szy taki przypadek, tylko że miałem dość słuchania hejtu w kółko macieju. Mniej niż pół dnia szukania i pisania …oto wynik mego rekonesansu w temacie.

Pierwszy raz dowiedziałem się o tym od Romka, patriotycznego katolika polskiego. Potemmówiło tym anty-żydłacki Michael Hoffman w całym niemal filmuku, ale też bez podkładki wartej przytoczenia w artykule. Dałem spokój, bo co za różnica, czy Zbawicielem byłby Żyd czy Eskimos?

Ostatnio dyskusja w prywatnym gronie wskrzesiła temat, z dodatkowym “kopem” od słowianowiercy, psa na Chrystusa, chrześcijan i chrześcijaństwo: Jezus Chrystus pochodzi od żydowskiego króla Dawida.

Nie to, że był to 1-szy taki przypadek, tylko że miałem dość słuchania hejtu w kółko macieju. Mniej niż pół dnia szukania i pisania …oto wynik mego rekonesansu w temacie.

Nie Żyd

Jezus i jego uczniowie mówili po aramejsku, dialektem galilejskim, a NIE judejskim z Jerozolimy. Znali również grekę i hebrajski, jak to w regionach wieloetnicznych. Jezus spędził większość życia w Nazarecie i Kafarnaum w Galilei. Judea i Galilea były osobnymi jednostkami politycznymi — patrz np. mapy Palestyny w czasach Chrystusa. Uczniowie Chrystusa byli rybakami znad M. Galilejskiego, a nie z M. Martwego, obmywającego Judeę.

Piłat kazał przybić do Krzyża tabliczkę Jezus król Judejczyków… szyderczo, bo jak Galilejczyk mógłby być królem Judejczyków.

Mimo nachalnej propagandy tzw. Żydów (w większości potomkowie Chazarów), niezdołali przez wieki udowodnić, że istnieje choćby jeden zapis przed ich przejściem na judaizm, świadczący o rasie, narodowości czy religii, których członek nazywałby się Żyd.

Żaden manuskrypt ST ani NT nie mówi ż/Żyd o Jezusie. Pojęcie wypłynęło dopiero pod koniec XVIII w. jako skrót od Judejczyk, bez wzgl. na rasę czy religię, tak jak Polak nie znaczy automatycznie katolik czy złotowłosy Słowianin.

Słowo ż/Żyd w Biblii ukazuje się dopiero w 2 Księdze Królewskiej 16:6 w tłumaczeniach na angielski od XVIII w. Nowa Biblia Gdańska nadal używa pojęcia Judejczyk. A jednak ci, co zwą się Żydami, roszczą wyłączne prawo do pięciu pierwszych ksiąg ST i zwą je Torą, którą rzekomo spisał Mojżesz.  A jednak, ani Mojżesz,  Adam czy Noe, ani królowie Dawid i Salomon, ani Abraham, Izak czy Jakub  nie figurują w Biblii jako ż/Żydzi.

W czasach Chrystusa, słowo Edomita (mieszkaniec krainy Edom) tłumaczono jako Ioudaios (jęz. grecki) i Iudaeus (łacina) w znaczeniu Judejczyk, mieszkaniec Judei. Oryginał Biblii Króla Jakuba (1611) przetłumaczył Idumaean (judejski) na Iewes. W zrewidowanych wydaniach tej wersji, ukazuje się angielskie słowo Jew (Żyd). Nie oznacza ono Izrael ani Izraelczyk! Zatem pierwsi “Żydzi” to Kananejczycy, Edomici i in. mieszkańcy Judei, tj. wg samej Biblii, Żydzi to nie Izrael!

Jezus nie był Żydem, tj. Judejczykiem, mieszkańcem Judei, tylko Galilejczykiem  (Mateusza 26:69; Jana 7:41). Zaś pochodził On z plemienia Judy. Judejczycy nie byłi z tego plemienia tylko z Edomitów.

W czasach Chrystusa, sekta religijna w Judei to byli faryzeusze. Dziś samozwańczy Żydzi nazywają ich ż/Żydami. Dzisiejszy judaizm i ówczesny faryzeizm to to samo.

Potomek króla Dawida?

Nie ma potwierdzenia w Biblii, że król Dawid był Żydem, więc jak mógł być królem żydowskim?

Bogurodzica Maria rzekomo wywodzi się od niego, więc Jezus Chrystus byłby dalekim krewnym króla Dawida. Dowód jednak nieprzekonuje. Apostołowie Łukasz i Mateusz podają listy genealogiczne, identyczne w przedziale od Abrahama do Dawida (skopiowane z tego samego źródła?), zaś całkowicie rozbieżne w wyliczeniu potomków króla Dawida.

Ich wyliczanie razi naiwnością: kilkadziesiąt pokoleń od Adama czy Abrahama do Jezusa, tj. okres rzędu do paru tys. lat — rażący konflikt z historią i archeologią wielu ludów (np. hinduizm i konfucjonizm są starsze, a w Alpach kilka lat temu odkryto w topniejącym lodowcu człowieka sprzed ponad 5 tys. lat), datowaniem izotopowym itp. metodami naukowymi określania wieku przedmiotów.

Skoro Mateusz (podobnie Łukasz), wyliczywszy przodków Józefa w linii Dawida, zaznacza, że nie był ojcem Jezusa, tylko mężem Marii, genealogia miałaby wymowę teologiczną niż faktyczną. Biblia grecka jeszcze wyraźniej od tłumaczeń wyraża fakt pochodzenia Jezusa z Marii bardziej niż jego związek z Józefem. W ten sposób ewangelista chciał podkreślić dziewicze poczęcie Jezusa. Wg dogmy chrześcijańskiej, Jezusa nie zrodził Józef ale Bóg.

Nie żyd

Jezus brzydził się  i potępiał faryzeizm, mówiąc np. Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle (Mateusza 23:33).

Odwiedzał Jerozolimę, lecz większość czasu spędził w Galilei: Potem Jezus obchodził Galileę. Nie chciał bowiem chodzić po Judei, bo Żydzi mieli zamiar Go zabić (Jana 7:1). Wyznawcy Chrystusa też obawiali się Żydów (Jana 7:13, 19:38 i 20:19). Wg Psalmu 83:3, wybrańcy Boga są pod Jego ochroną przed atakami przez koalicję grup zła pod wodzą Edoma.

Od Edomitów do “Żydów” poprzez Judejczyków

Ezaw, brat patriarchy Jakuba, został przodkiem Edomitów (łac. Idumea). Wg żydowskiego historyka Józefa Flawiusza (Dawne dzieje Izraela XIII ix 1; XV vii 9),  Jan Hirkan siłą zasymilował Edomitów jako grupę narodową i stali się “Żydami” ok. 120 r. przed Chrystusem. Flawiusz, żyjący zaraz po czasach Chrystusa, pisze, że Edomici stali się Żydami. Żydowski uczony Cecil Roth w swej encyklopedii żydowskiej (1980) pisze na s. 154, że od czasu przymusowej konwersji przez Hirkana, Edomici weszli w skład narodu żydowskiego. Talmud użył nazwy Edom do chrześcijańskiego Rzymu, następnie do chrześcijaństwa w ogóle — pisze Roth.

Większość przepowiedni w ST zapowiada straszne kary dla Edomitów, np. Izajasza 34, 63, Jeremiasza 49 i cała księga Abdiasza. Bóg w ST nienawidzi Ezawa (Edoma) — patrz księga Malachiasza 1:2-4. jeśli Jezus zniszczy Edoma w II Przyjściu, to Edom musi istnieć dzisiaj i być w oczywisty sposób złym.

Edomita Antypater został w 47 r. przed Chrystusem prokuratorem Judei, a 10 lat później jego syn Herod został  “królem Żydów”, zaczynając dynastię Edomitów, która rządziła Palestyną pod rzymską kuratelą przez ponad sto lat. Asymilacja Edomitów otwarła drogę faktycznemu przejęciu (przepowiednia Ezekiela) i napływowi ludności z suchego Edomu w znośniejsze środowisko Judei. Migracje tę popierała w celach politycznych dynastia Herodów.  Mianowali Edomitów na najbardziej wpływowe stanowiska, celem rozszerzania i konsolidacji władzy edomickiej nad krajem i jego oryginalnymi mieszkańcami. Herod zapisał się w historii masakrą niemowląt po narodzinach Chrystusa (Mateusza 2:16), a syn Heroda, Antypas, zamordował Jana Chrzciciela (Mateusza 14:6-12).

Czy to nie przypomina mordów (i prób ubicia) szlachetnych ludzi (współcześnie Kennedy, Kadafi, Asad, prawdopodobnie Putin, którego lot był minuty od MH17 zestrzelonego nad Donbasem przez ż-suszpy….). Czy to nie przypomina masowych ludobójczych maskr na gojach przez żydłactfo? Albo najazdu na Palestynę i okupację przez syjusiów po II wś.? Albo  przejmowania aparatu władzy i instytucji narodu po narodzie: Anglia, Francja, Arabia Saudyjska, USA, Turcja, Niemcy, Polska, Rosja za ż-komunizmu… obecnie kraje skandynawskie i afrykańskie (Sudan, Uganda, Egipt…). Albo podszycia się Chazaeów pod naród żydowski i wybrańców Boga…

Antypatia Chrystusa do Judejczyków

Chrystus pokazał wielką antypatię do plemienia zwanego Żydami w wydaniach Biblii po ok. 1776 r., a poprawnie — Judejczykami, mieszkańcami Judei zdominowanej przez Edomitów. Jezus powiedział im: nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec (Jana 10:24-27). Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela (Mateusza 15:24). Chrystus miał na myśli mieszkańców Judei bez wzgl. na religię i rasę, którzy wierzyli w swego ojca-diabła (Jana 8: 31,44). Zaś Swym uczniom z nie-żydowskiej Galilei w odróżnieniu od Judei (Dzieje Apostolskie 1:11; 2:7), Jezus mówi o Judejczykach: samych siebie zowią Żydami, a nie są nimi, lecz synagogą szatana (Apokalipsa 2:9 i 3:9).

Duchowymi przywódcami Żydów byli faryzeusze, powiązani z edomickimi Herodami (Mateusza 22:15-16; Marka 3:6; 12:13). Jezus wielokrotnie nazwał faryzeuszy hipokryci  (Mateusza 15:7; 22:18; 23:13,15,23,25,27-27), węże, plemię żmijowe (Mateusza 3:7; 12:34; 23:33).

Jezus przemawiał do tłumów tylko przypowieściami (Mateusza 13:10-17), gdyż Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano  (Mateusza 13:10-11; Marka 4:11-12; Łukasza 8:9-10; Jana 12:37-44). Czyli przemawiał parabolami, by zredukować tłumy, wyrugować z nich swych wrogów.

Materiały źródłowe, oprócz wtopionych linków: http://www.biblebelievers.org.au/jesusjew.htm

TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: