Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

09/08/2016

ANDRZEJ DUDA — DOKTOR JEKYLL CZY, MR HYDE ?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 08:37
On Monday, August 8, 2016 6:17 AM, Zbigniew Juźków:

 

                                      Szanowni Państwo,
       Minął właśnie rok od początku sprawowania urzędu prezydenta RP przez Andrzeja Dudę.
W kampanii wyborczej wypłynęła informacja, że podobno jego dziadek należał do UPA.
Sam kandydat twierdził, że to nieprawda a jego dziadek żył w Starym Sączu i był szewcem.
Tutaj są podane podobno jego prawdziwe wspomnienia z lat dzieciństwa i młodości:
Prezydent Andrzej Duda i Jego Starosądeckie korzenie
Kto wie, czy te starosądeckie korzenie to prawda, czy też cudzy życiorys zawłaszczony na potrzeby kampanii wyborczej ?
Pewien internauta o ksywie „Huhulaj“ napisał bowiem na pewnym portalu:
„Któryż to prezydęt podpisał ustawę nadającą obcym wojskom uprawnienia Sił Zbrojnych RP? Czyjże to teściunio w swoich poezjach opisywał chłopców z orzełkami na czapkach bijących pałami na odlew żydowskie dziewczęta? Któż to, będąc w Anglii, zwiał po pytaniu o obrady Knesetu w Krakowie? Kogóż to wprawiło w nieopisaną wściekłość wspomnienie o pewnym gagatku o ksywce „Hromenko”?
Któż to ten „Hromenko“ ?
Jego krótki życiorys podaje wikipedia:
Mało tego – w 2013 roku wydano w Polsce, przetłumaczone z języka ukraińskiego na polski dzieło tego „bohatera“ – wspomnienia opisujące jego „wspaniałe czyny“ i sotni UPA, której był dowódcą.
Oto dane tej książki:
Rok wydania: 2013
Autor: Duda Mychajło
Rodzaj okładki:  Miękka
Wydawca: Mireki
Język oryginału: ukraiński
Tłumaczenie:  Przemysław Tomanek
ISBN: 9788389533869
EAN:   9788389533869
PKWiU: 58.11.1
Format:  12.5×20.0cm
Ilość stron: 264
Data wydania: 2013-06-04
Waga produktu:  252 g.
Pełen tytuł na okładce:
MYCHAJŁO DUDA „PROMENKO“
WIELKI RAJD.
WSPOMNIENIA DOWÓDCY SOTNI UPA, KTÓRA SPOD PRZEMYŚLA PRZEBIŁA SIĘ PRZEZ CZECHOSŁOWACJĘ I AUSTRIĘ DO BAWARII.
Opis na dole okładki:
AKCJA „WISŁA“ TRWA. PĘTLA WOKÓŁ UPA ZACISKA SIĘ. DOSTAJĄ ROZKAZ PRZEBIJANIA SIĘ DO AMERYKAŃSKIEJ STREFY OKUPACYJNEJ W NIEMCZECH.
Fragment książki udostępniony przez wydawcę:
———————————————————————————————————-
3 maja 1947 roku nie było już w naszym nadrejonie ani jednej zamieszkałej wsi. Wieczorem tego dnia dołączyli do nas nasi łącznicy, jednak i tym razem wrócili z niczym. Zameldowali, że WP kwateruje już nawet po lasach, i to przeważnie na wzgórzach. Pewnie myślą, że w takich miejscach znajdują się nasze magazyny z żywnością.
Dopiero teraz wróg rozpoczął generalne natarcie na oddziały UPA. Na wszystkich drogach i ścieżkach prowadzących do wsi zastawiał zasadzki w dzień i w nocy.
Naraz wynurzyła się gęsta tyraliera wroga. Wszyscy żołnierze byli młodzi, silni jak dęby. Pośrodku szedł szybkim krokiem polski porucznik.
– Już czy jeszcze nie? Spytał Czumak.
– Jeszcze nie. Odpowiadam, a sam nie spuszczam  oka z polskiego oficera.
– Smyk, patrz, ten blondyn to oficer. Ognia!
W okamgnieniu rozpętało się piekło. Dowódca  oddziału tylko zamachał rękami i razem z innymi zwalił się nieżywy na ziemię. Po czym na kilka sekund wszystko ucichło. Klękam na kolano i oglądam pobojowisko.
——————————————————————————————————–
Książkę można sobie zamówić za nieduże pieniądze:
Mając na uwadze wybitnie probanderowską postawę prezydenta, futrowanie postbanderowskiej Ukrainy forsą, bronią, szkoleniem i leczeniem w Polsce banderowskich zbrodniarzy oraz sam Bóg wie czym jeszcze, daje to wiele do myślenia.
Osobiście miałem kontakt „III stopnia“ z panem Dudą i śp. Pawłem Wypychem w listopadzie 2009 roku i nie był to miły kontakt, ale nie będę tego rozwijał.
Kim zatem właściwie jesteś panie prezydencie ?
Pozdrawiam serdecznie.
Zbigniew Juźków
TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: