Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

04/08/2016

Terror państwowy w Polin: Andrzej Szubert zdalnie szykanowany

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 04:02
On Wednesday, August 3, 2016 3:27 PM, Andrzej Szubert <as.poliszynel@gmail.com> wrote:

Mam do Państwa pytanie, ale najpierw wyjaśnię o co chodzi. Kilka tygodni temu otrzymałem od prokuratury wrocławskiej pismo (obok) informujące mnie o zawieszeniu postępowania przygotowawczego przeciwko mnie. Rzekomo dlatego, że mieszkam za granicą. Przy czym prokuratura zaznacza, że w przypadku ustania przyczyn zawieszenia postępowanie zostanie wznowione.
Dzięki temu pismu wreszcie dowiedziałem się, o co jestem oskarżony (obraza uczuć religijnych   i publiczne znieważenie) oraz kto na mnie naszczuł prokuraturę. Są to: fanatyczny klecha Staszak – proboszcz oraz Szawan – były starosta powiatu wrocławskiego, Dobrowolski – burmistrz Sobótki, Starke – radca prawny, Zaremba – nadleśniczy, Kunert – dyrektor programowy Radia Rodzina i Drozdowski – dyrektor Ślężańskiego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji – wszyscy z województwa wrocławskiego. Szajka ta wynajęła do ścigania mnie dwóch adwokatów.

Sprawę zawieszonego postępowania przygotowawczego postanowiłem zignorować i zamierzałem przemilczeć. Niestety pojawiły się nowe okoliczności. Otóż 1 sierpnia w Kluczborku szukała mnie policja. Zaszli (jak wcześniej ABW) do teściowej. Jej akurat nie było i pytali w związku z tym o mnie sąsiadkę teściowej. Naturalnie nie chcieli wyjawić, z jakich powodów mnie szukają. Nie przypuszczam, aby ich “wizyta” związana była ze sprawą wrocławską. Po pierwsze – tamto postępowanie zostało zawieszone, po drugie – prokuratura wrocławska nie szukała mnie nigdy w Kluczborku. Najpierw nasłała na mnie (bezskutecznie) konsulat w Monachium, a następnie niemiecką policję.

Tak więc nie łączę ostatniej “wizyty” policjantów szukających mnie w Kluczborku u teściowej ze sprawą wrocławską fanatyka Staszaka.

Nie mam pojęcia, dlaczego obecnie szuka mnie policja. W Polsce nie byłem od pięciu lat. A i wtedy byłem ledwie kilka dni nie wchodząc w najmniejszą kolizję z tzw. “prawem”. Wygląda na to, że albo znów komuś przeszkadzają moje publikacje, ew. ktoś szykuje na mnie kolejną “pułapkę”. I w związku z tym mam do Państwa pytanie – czy Państwa zdaniem powinienem obie sprawy (najście policji i zawieszenie śledztwa, bez umorzenia go) upublicznić?

as

PS

Jeśli ktokolwiek z Państwa chciałby gdziekolwiek upublicznić mojego maila – nie mam nic przeciwko temu.

bumaga

TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: