Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

01/06/2016

Polonia nowojorska walczy z antypolonizmem

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 17:47
PB: W książce ani w jej recenzji przez Peczkisa, słowa nie ma o:
– syjonistycznym charakterzez słowiańsko-żydowskiej nienawiści Niemców
– popieraniu w III Rzeszy syjonizmu i emigracji do Palestyny.
Patrz np. Rewizjonizm, odwracanie ról i restytucje: kazus polsko-żydowski
……………………………..
On Tuesday, May 31, 2016 11:28 AM, Bob Kordecky:
Zapraszam Państwa do czytania załączonego Biuletynu PRP nr 385.
My Polacy jesteśmy zaskoczeni skalą i intensywnością antypolskiej propagandy w mediach światowych. W tą kampanie antypolonizmu wciągnieto nawet prezydentów USA. Bill Clinton martwi się o rzekome zagrożenie demokracji w Polsce, natomiast  Barack Obama uzywa publicznie bezmyślnie określenia “polskie obozy koncentracyjne.”  Szczególnie szokująca jest dla nas współpraca i ścisła kooperacja w tych antypolskich akcjach pomiędzy środowiskami żydowskimi i niemieckimi.  Np.  Gross w wywiadzie dla niemieckiego radia państwowego “Deutschlandfunk stwierdzilł, że „Polacy zabili więcej Żydów, niż Niemców.” Mamy do czynienia z nową polityką historyczną, której celem jest stopniowe zdejmowanie z Niemiec i narodu niemieckiego odium zbrodni na Żydach oraz przerzucanie jej  krok po kroku na winowajcę zastępczego, na którego wytypowano Polaków. Jan Peczkis w swojej recenzji książki W.W. Coole’a i M.F. Potter’a pt. Thus Spake Germany, pisze trafnie, że obecnie traktuje się nazistów w taki sposób jakby byli to przybysze z kosmosu, którzy nagle pojawili się w Niemczech w 1930 roku i równie szybko  opuścili Niemcy w 1945 roku.
Jan Saski  (polcontra@mail.com)
 
P.S.
Przy okazji informuję Polonię nowojorską, że w niedzielę 12 czerwca 2016r. o godz. 15:00 odbędzie się Wielka, Polska, Narodowa Demonstracja w sprzeciwie wobec szkalowania Polski i Polaków i kłamstw o II wojnie światowej pod siedzibą Nowojorskiej Rady Żydów (225 West 34th Street, miedzy 7 a 8 Avenue na Manhattanie). Demonstracje organizują: Wspólnota Parafian Polskich, Klub Gazety Polskiej, oraz Solidarni 2010.
 
SYSYTEMATYCZNE WYBIELANIE NIEMCÓW ORAZ DEGERMANIZACJA NAZISTÓW
Recenzja książki W.W. Coole’a i M.F. Potter’a pt. Thus Spake Germany,  napisana przez Jana Peczkisa.
Obecnie w większości materiałów, dotyczących Holokaustu, traktuje się nazistów w taki sposób, jakby byli to przybysze z innej planety, którzy wylądowali nagle w Niemczech w 1930 roku i zniknęli w 1945. W przeciwieństwie do tego, opisywana książka pokazuje głębokie korzenie nazizmu tkwiące w wiekach niemieckiego myślenia. Powołując się na poglądy wielu wybitnych Niemców, autor wykazuje wyraźnie, że idee bliskie koncepcji “nazizmu” (takie jak niemiecka supremacja, imperializm, rasizm, ludobójstwo, pęd do ekspansji, antysemityzm itp.) były w istocie głoszone przez setki cenionych niemieckich myślicieli na długo przed Hitlerem.
Ta praca ma nie tylko znaczenie historyczne. Wiele idei związanych z niemiecką hegemonią zawartych jest w koncepcji Unii Europejskiej z tą różnicą, że teraz nie mają one militarnego charakteru. Według niektórych skrajnych poglądów, UE może być traktowana jako Czwarta Rzesza. Wiecej szczegółów na ten temat można przeczytać  w mojej recenzji  książki John’a Laughland’a pt.  Skażone Źródła Unii Europejskiej.
 
GERMAŃSKIE KORZENIE NAZIZMU
Dla Coole’a i Pottera oczywisty jest fakt, że naziści i Niemcy nie mogą być w żaden sposób rozdzieleni. Hitler nie stworzył tej niemieckiej idei sam, bo to byłoby niemożliwe dla jednego człowieka, aby w ciągu kilku krótkich lat ukształtować duszę narodu z niczego. Koncepcje, zasady i plany, tkwiące u podstawy narodowego socjalizmu, to tylko nowy i szerszy wyraz niemieckiej duszy … Ciągle mamy do czynienia z tym samym motywem przewodnim jakim jest Pangermanizm. Rewolucja hitlerowska jest niczym więcej niż urzeczywistnieniem odziedziczonych pojęć, które znajdują swój wyraz w różnych formach w pracach Fichtego, Hegla, Dietrich’a von Bulow’a, Arndt’a, Jahn’a, Friedrich’a List’a, Friedrich’a Ratzel’a, Karl’a Lamprecht’a,  Bismarck’a, Treitschke’go, Langbeln’a, Konstantin’a Franz’a, Ludwig’a Woltmann’a, Josef’a Ludwig’a Reimer’a, Albrecht’a Wirth’a, Friedrich’a Langego, Albert’a Ballin’a, Hugo von Stinnes’a, Kardorff’a, Thyssen’a i setki innych. W przemówieniach i pismach tych ludzi zawartych jest wiele koncepcji, które stały się częścią narodowego socjalizmu, jak teoria ras, żądza hegemonii światowej, teza o “narodzie panów” (Herrenvolk), zwalczanie wpływów anglosaskich, pragnienie, aby utworzyć własną niemiecką religię, etyka bezwzględności i okrucieństwa, prawo wyższej rasy niemieckiej do “przestrzeni życiowej” (Lebensraum), zasada eksterminacji rodzimych populacji na podbitych terytoriach oraz ich niemieckiej kolonizacji.
PRZEWIDZIANO  PRZYJŚCIE  HITLERA
 
Poniższe stwierdzenie  autorów może zmrozić krew w żyłach.  Znany pangermanista  Ernst Moritz Arndt napisał w 1802 roku w swojej pracy pt. Germanien und Europa, że Niemcy, rozdzielone między Prusy a Austrię, powinny być uformowane w jedną całość, a to można będzie osiągnąć, jeśli pojawi się Wybawiciel, który będzie równocześnie “wielkim tyranem i geniuszem wojskowym, który będzie w stanie podbić i zniszczyć inne narody” (erobernd und verderbend). Hitler miał być tym germańskim  Mesjaszem:  sen Arndt praktycznie spelnił się  140 lat później.
PRENAZISTOWSKI GERMAŃSKI RASIZM I LUDOBÓJSTWO
 
Ciekawe,  że w dzisiejszych czasach istnieje tendencja do traktowania nazistowskiej nienawiści do Żydów jako czegoś wyjątkowego. Tymczasem, w pre-nazistowskich niemieckich teoriach rasowych często traktowano Słowian i Żydów razem jako obiekty pogardy:
W 1903 Ludwig Woltmann powiedział, że ” Istnieją podstawy, aby z  antropologicznego punktu widzenia twierdzić,  że cała europejska cywilizacja, nawet na ziemiach słowiańskich i łacińskich, jest wytworem niemieckiej rasy.” (Str. 144).
W 1907 roku kapitan Eberhard Meinhold skomentował: “Dopiero kiedy świadomość rasowa ożywi się w nas, będziemy mogli wyeliminować naszą narodową niekompletność i brak godności, a następnie energicznie przezwyciężyć kwestie rasowe i mieszanie ras oraz takie problemy jak ultramontanizm, socjalizm, Żydów, Polaków, Negrów. (Str. 145).
W 1912 roku Wilhelm Schwaner ostrzegł:  “Jeśli Niemcy nie zaczną szybko chronić swojej krwi przed łacińskim, żydowskim i słowiańskich importem  krwi i ducha, wtedy Europa  stanie się  rasowym i kulturowym tłumem.”  (Str. 145).
Autorzy następnie cytują oświadczenie Joseph’a Ludwig’a Reimer’a z 1905 roku: “Byłoby zdecydowanie najprostszą rzeczą, aby na terytorium Rzeszy ekspansji Niemców towarzyszyło wyginięcie nie-Niemców.”
PRZEDEFINIOWANIE POJĘCIA BOGA WEDŁUD RASISTOWSKO-NAZISTOWSKICH KRYTERIÓW
W części książki dotyczącej religii, autorzy uznają za oczywiste, że naziści próbowali dokooptować chrześcijaństwo zgodnie z ich ideologią. Twierdzi się czasami, że naziści nie byli ateistami, ponieważ często odwoływali się do Boga. Jednak oczywiste jest, że dla nich nie oznaczał on  tradycyjnie pojmowaną transcendentną Najwyższą Istotę! Na przykład, Baldur von Schirach w przemówieniu w kwietniu 1939 roku powiedział: “Służymy Bogu, będąc wiernymi naszemu Fuhrerowi i wypełniając swój obowiązek wobec Ojczyzny.  Jesteśmy młodzieżą  wierzącą w Boga, ponieważ służymy boskiej ręce którą są Niemcy. ” (Str. 18). W innym przypadku, Martin Hieronimi, pisząc w Volk im Werden (wrzesień 1935) stwierdził: “Czlonkowie Frontu nie chcą, aby nazywać ich chrześcijanami.  Odnosi  się to szczególnie do młodzieży niemieckiej zrzeszonej w German Faith Front. Nasza wiedza o Bogu opiera się na krwi i rasie i jest jedyną formą, która naprawdę nadaje się do narodu niemieckiego.
Przy innych okazjach naziści  bardziej wyraźnie wyrażali swoją wrogość wobec chrześcijaństwa. Na przykład w artykule jaki ukazał się w piśmie Nordland (marzec 1939) stwierdzono, że wiara musi  służyć niemieckim ludziom. Ponadto,  “Nie ma potrzeby, aby uznać jakiekolwiek podstawy religijne, oparte na wierze w życie ostateczne.”  (str. 14). W 1938 roku Alfred Rosenberg powiedział, że zarówno kościoły katolickie jak i ewangelickie, jakie istnieją w obecnej formie, muszą zniknąć z życia narodu niemieckiego. (Str. 18).
W maju 1936 roku odnotowano szereg zniszczeń przydrożnych krzyży i figur na niemieckiej prowincji dokonanych przez neopogan. Wystąpily również różne profanacje obiektów religijnych.
NIEMIECKIE CELE W EWENTUALNEJ ZJEDNOCZONEJ EUROPIE
Agresywne aspekty niemieckiego podporządkowania Europy w czasie pierwszej  i II wojny światowej    uświadomily wielu fakt, że zasada niemieckiego panowania nie musi być realizowana z użyciem siły militarnej. Już w 1914 roku Erich Marks zauważył,  że Nowa Europa Środkowa pod niemieckim kierownictwem pojawia się przed nami, jako obraz i jako możliwość.  Nie zdominowana przez Niemcy, ale za niemiecką tarczą, chroniona przez Niemcy, z Niemcami, narodowym państwem niemieckim, które pozostanie takie, jak jego rdzeń i ostoja … ” (Str. 126).
Również w 1914 roku Maksymilian Harden skomentował to  następująco: “Niemcy mają prawo do przedłużenia swojego obszaru suwerenności według swoich wymagań i siły do wyegzekwowania tego prawa wobec wszelkiej opozycji.” (Str. 127).
W 1915 roku Fritz Bruggemann napisał: “W niedalekiej przyszłości naszym celem będzie federacyjne zjednoczenie Europy za pośrednictwem wolnych związkow gospodarczych pod niemieckim kierownictwem, tak jak to bylo w Średniowieczu. Cel ten nie powinien być uznany za zbyt wysoki dla narodu niemieckiego, który poniósł tak ogromne ofiary w obecnej wojnie. “
W 1916 roku Karl Kumpmann był zdania, że  “Niemcy, bardziej niż jakikolwiek inny kraj, są predestynowani, aby być nosicielem idei federacji (Central European Federation). Powinno to być obowiązkiem wszystkich narodów, które są zainteresowane w rozwoju wolnego świata, aby  przyłączyly się do nas. ” (Str. 134).
Autorzy przedstawiają mapę (str. 339)  Przestrzeni Gospodarczej Mitteleuropa. Obejmuje ona Niemcy i Austrię, Holandię, południową Skandynawię, kraje bałtyckie, Polskę, zachodnią część ZSRR i południowo-wschodniej Europy. Szkic współczesnej Unii Europejskiej!
DRANG NACH OSTEN
Cofnijmy się jeszcze raz w czasie.  Autorzy piszą o Niemcach z legend Nibelungów, Niemcach Wschodnich w czasach średniowiecznych, którzy wypchnęli słowiańskie narody na wschód od Łaby oraz ogniem i mieczem stworzyli prowincję Brandenburgii z ziemi, którą zamienili w ogromny cmentarz, nastepnie o Krzyżakach, Niemcach w Rzymie, Fryderyku Wielkim, Bismarcku, Wilhelmie II i Stesemannie, ktorzy  są prawdziwymi przodkami Trzeciej Rzeszy. Niech to mówi samo za siebie!
(Z angielskiego tłumaczył Jan Saski)
Advertisements
TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: