Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

23/01/2016

Rowerem do Ziemi Świętej i Egiptu cz. 4: Dolina Natronu

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 05:15

<< Część 3

Część 4: Dolina Natronu

Plany a realka

Przygotowując szkic niniejszej serii, e-odkryłem wspaniałe pomniki chrześcijaństwa na Pustyni Zach. (Dolina Natronu) i w Nubii (Egipt Górny i Sudan). Postanowiłem wybrać się tam na pielgrzymkę rowerową przed upałami lata. Miałem najpierw dotrzeć z lotniska do monastyru Św. Szymona Garbarza na wzgórzach Mokatam w Kairze, zwiedzić Miasto Śmieciarzy i udać się do piramid w Gizie i ruin starożytnej stolicy Memfis nieopodal. Opcją była Oaza Fajum 30 km na płd. od piramid: skupisko koptów, monastyry, w tym jeden z VI-VII w.

Plan zawalił się.

A view of the Monastery of the Archangel Gabriel in Egypt's Fayoum

Monastyr Archanioła Gabriela z VI – VII w. koło Oazy Fajum k. Kairu; nowy monastyr zbudowany wokół zabytku, ciekawe wykopaliska archeologiczne na miejscu i w okolicy — związek z Kellią w Dolinie Natronu?

Dolina Natronu

Przebywszy Rosettę, Rodzina Św. doszła do Doliny Natronu (arab. Wadi an-Natrun) na Pustyni Zach.  Jest to depresja dłg. 25 km na Pustyni Zach. sięgająca ok. 20 m poniżej poziomu morza, w połowie drogi Aleksandria-Kair, otoczona solnymi jez. opadowymi. Po arabsku także ued, nazwa “doliny” pochodzi od arab. natrum‘, soda naturalna, która akumuluje się w jeziorach podczas susz. Egipcjanie kopali natrum w regionie do mumifikacji zwłok. Spekuluję, że Św. Rodzinę przyciągnęły do Doliny Natronu odludzie, zieleń i źródła wody pitnej.

Landscape (other)

Jezioro sodowe w Dolinie Natronu, zieleń na brzegach

Na pustkowiu Doliny Natronu osiedlili się praktykujący ascetyzm anachoreci, najstarsza odmiana mnisiego życia.  Po nich powstały wspólnioty cenobiczne, tj. monastyry życia grupowego. Dolina stała się jednym z najświętszych miejsc chrześcijaństwa. Protoplaści pustynnego monastycyzmu i ich naśladowcy wykorzystali pustynne odludzie i niedostatek do rozwoju stoickej samodysycypliny (ascetyzm). Mnisi-pustelnicy wierzyli, że życie na pustyni uczy rezygnować z rzeczy tego świata i postępować za wezwaniem Boga. W IV-VII w.  setki tys. przybyły tu z całego świata.

“Anachoreta” Teodora Axentowicza

Wg Ewy Wipszyckiej z U. Warszawskiego, wybór pustyni na ascetyzm był uwarunkowany geograficznie i społecznie. Ówczesny  Egipt liczył kilka mln mieszkańców, zgromadzonych nad Nilem, w miejscowościach oddalonych kilka km od siebie. Domy staly b. blisko siebie, żeby oszczędzić cennego miejsca na uprawy.  Wg autorki, gęsta zabudowa zmusiła ascetów do usunięcia się na skraj pustuni: “Świat” był tak pełen ludzi ocierających się wręcz na codzień, nieustannego hałasu, że oderwanie się od natrętnej obecności innych, aby myśleć o Bogu  wymagało fizycznego opuszczenia miejsc z których asceci się wywodzili.

Dzisiaj asceci musieliby iść jeszcze dalej na pustynię. Wtedy, pustynia była tuż za ostatnim polem nawadnianym przez Nil, twierdzi Wipszycka: Dla Egipcjanina, pustynia była znanym mu i bliskim światem, oddalonym zaledwie kilka lub kilkadziesiąt km. Domostwa budowano na skraju pustyni, a na stokach skalistych dolin — cmentarze.  Osoby, które zaczynały odczuwać skrępowanie: napięte, w konflikcie z prawem, kryminaliści czy zbiedzy, szukały schronienia w jaskiniach i grobowcach z czasów faraonów. Trudno było tam przeżyć przez dłuższy czas, lecz z pomocą ludności w dolinie, mogli jakiś czas przeżyć. […] Takie ucieczki z doliny na pustynię zostały nazwane anachorezją, z czego wywodzi się anachoreta; znaczenie chrześcijańskie przyszło dopiero w IV w.

1-sze mnisie skupisko powstało na skraju Delty — w Nitrii, w l. 325-330. Nazwa ławra (gr. laur, przejście) może pochodzić z Nitrii, gdzie żyło osobno ok. 600 pustelników, przechodząc do wspólnej cerkwi na bogusłużenie. Wygląda na to, że jedynie współcześni koptyjscy autorzy stosują greckie pojęcie lavra do osad mnisich Pustyni Natronu oraz przypisują opracowanie reguł dla ławr mnichowi egipskiemu, który został świętym — Makaremu Wielkiemu.

Położenia Nitrii można się tylko domyślać. Zmiany biegu Nilu i ekspansja upraw na skraju Delty zatarły ślady ówczesnej geografii. Prawdopodbnie Nitria leżała k. miescowości El Barnoudii (mapa obok), na jałowym wówczas terenie na skraju Delty, zasolonym sodą z wysychającego jeziora. Spory kanał (lub odgałęzienie Nilu) biegł wtedy przez Nitrię. Podobny układ jałowego obszaru sodowego stwierdzono w 1-ej połowie XX w. k. Dilingat (mapa), lecz ekspansja Delty zniszczyła tu już ślady po słonych jeziorach.

Na skraju Delty powstawały moczary ze słonymi stawami, które odparpowując pozostawiały na brzegu  sodę, a ta przyciągała handlarzy. Wg Wipszyckiej, karawany wielbłądzie handlarzy sody i ciągły ruch umożliwiały mnichom łączność ze światem i  zaopatrzenia w żywność.

To właśnie zdecydowalo o wyborze ziemi na kolonię Nitrii, gdy ta zaczęła pękać w szwach od rosnącej liczby  mnichów. Przełożeni w Nitrii znali  pustynię i wybrali na kolonię teren 18 km na płd. — Kellię. Zdatna do picia woda podskórna zalegała tu na głębokości  kilku m (łatwo dokopać się), a opady w zimie pozwalały gromadzić wodę z dachów (wykopaliska odkryły cysterny). Dalej na płn. woda na tejże głęb. jest zasolona. W Kelii daleko też do grubej warstwy pustynnego piasku, a podłoże z zasolonej gliny nadaje się do wyrobu cegieł z suszonego błota.

https://citydesert.files.wordpress.com/2014/01/nitria-2.jpg Nitria, Kellia i Scetis.  Z Nitrii nic nie zostało; z ekspansją rolnictwa woda zniszczyła budowle z suszonego błota. Wg legendy, porady i pomocy przy zakładaniu Kellii udzielił sam Antoni. Scetis na dole mapki, z 4 obecnymi monastyrami, na plamce oznaczającej zagłębienie Wadi Natrun.

40 km na płd. od Kelii znajduje się podłużna depresja 20 m pod poziomem M. Śródziemnego, z grupą jezior słonych od zachodu. Na płd. od zagłębienia teren gwałtownie wznosi się. Od XV w. depresja nazywa się Wadi El-Natrun. Gdy zakładano mnisie wspólnoty w Scetis, w depresjii tryskały żródła wody z niezasolonych warstw głębszych. Wokół źródeł tworzyły się moczary z gęstą trzciną i krzewami.

Warunki naturalne sprzyjały anachoretom duchowo, ale i zapewniały wodę pitną, trzcinę do koszykarstwa i wyrobu mat (na potrzeby własne i handel) oraz łączność poprzez handlarzy sodą z rolnikami 60 km na płn., skąd do czasu własnych upraw mnisi musieli importować zboże. Mniej wiadomo o Scetis niż o Kellii, zbadanej  przez archeologów. W obu miejscach mnisi żyli w pustelniach. W Scetis były one wielopokojowe, częściowo wkopane w grunt i pokryte dachami na belkach z pni palmy. Większość pomieszczeń służyła pracy i modlitwie. Pustelnicy skupiali się luźno w ławry wokół pustelni przewodnika duchowego — starca. Później w miejsce ławr w Scetis powstawały  monastyry — wszystkie wzdłuż płd. skraju depresji, na wys. ok. 5 m pod poziomem morza (źródła czy maks. poziom zalewów opadowych?).

natroun 3

Kellia powstała w IV w. 8 lat po Nitrii, by dać miejsce mnichom potrzebującym osamotnienia. Prostokąty są keliami (skupiska mnichów mniejsze niż monastyr). Skala — patrz ślady pojazdów na dole fotki.

Mapka poniżej pokazuje miejsca wykopalisk na terenie Kelii. Na zielono zaznaczono zagrożenie wodą rolniczą (90 % miejsc zniszczonych). Czarne kropki oznaczają poszczególne pustelnie (ponad 1500 do VII w.). Czerwony prostokąt znaczy miejsce 130 kelii i cerkwi w rejonie Kusur Al-Izajla (powiększenie z mapki).

kellia130

Typowa pustelnia z VI wieku w Kellii, dla paru mnichów, wykonana  z cegieł z suszonego błota

natroun 2

Pozostałości po bardziej prymitywnej celi wkopanej w podłoże

 

 

 

cellground

IV-wieczna cela w Kellii: wykop w gruncie, obudowany cegłą, dach z takiejże cegły  

 

Z licznych monastyrów koptyjskich w Dolinie Natronu ostały się tylko: Św. Makarego (Deir Abu Makaria), Rzymian (Deir el Baramos), Syryjczyków (Deir es-Souriyan) i Św. Paisjusza (Deir Amba Bichoi). Największym i najważniejszym z nich , może i w całym Egipcie, jest Deir Abu Makaria. Zbudowany w IV w. (jako skit — patrz następny rozdział) i rozbudowywany, wygląda jak forteca. Tu  schronili się koptyjscy patriarchowie z Aleksandrii, gdy prześladowali ich inni chrześcijanie bliskowsch. Podobnie jak u Św. Pawła, góruje wieża 3-kondygnacyjna z kaplicami, celami, magazynami, młynem  i studnią.

Saint Macarius the Egyptian.jpgŚw. Makary Wielki Egipski 

Przeżywszy 3 lata ze Św. Antonim na Pustyni Wsch., Św. Makary postanowił żyć w Wadi Natrun. Dzięki postom i modlitwie otrzymał dary proroctwa i cudotwórstwa. Ludzie przybywali Doń z daleka, aby tylko otrzymać krótką, mądrą poradę, udzielaną skromnie i ciepłą duchowo.

Makarego uważa się za autora reguł monastycznych ławry. Pozostawił za sobą uczniów-pustelników, żyjących niemal w zupełnej izolacji. Przyciągnęli dalszych pustelników. Z ich tradycji wyrosło co najmniej kilkadziesiąt  monastyrów w Dolinie Natronu.

Za wrodzoną mądrość i świętość życia, Makarego nazwano Wielkim. Pozostawił po sobie 7 pouczeń, 2 listy i 50 homilii po mistrzowsku przedstawiających naukę o łasce Bożej. Św. Makary uważany jest za szczególnego wstawiennika wyganiającego złe moce. Jego relikwie przeniesiono z Wadi Natrun  do Amalfi (Włochy), gdzie znajdują się do dziś.

 

macarius monastery

 Surowa fasada Monastyru Św. Makarego chroni pamiątki po największych pomnikach Cerkwi Koptyjskiej: relikwie Makarego, Jana Chrzciciela i Proroka Elizeusza

U Św. Makarego, najstarszą cerkiew poświęcono Patronowi monastyru. Podczas renowacji od 1969 r., pod ścianą odkryto krypty  Świętych  Makarego i Jana Chrzciciela, zgodnie z rękopisami z XI i XVI w. znalezionymi z bibliotece monastyru. Cerkiew pw. 49 Męczenników upamiętnia masakrę mnichów przez pustynnych bandytów w 444 r.  Jej kaplica służy przygotowywaniu  krzyżma (olejek święty) na potrzeby całej Cerkwi Koptyjskiej. Cerkiew Św. Apaschirona odrestaurowano, zachowując ciekawą kopułę z pendentywami (przejście kopuły w prostokąt podstawy) typowymi dla VII w.

U Św. Paisjusza Wielkiego  (‘Pshoi’ na mapce Scetis powyżej) jest 5 cerkwi wewnątrz murów. Główną cerkiew mnisi używają tylko w lecie, a w zimie —  Cerkiew Maryji Dziewicy. Podnoszony most wiedzie na wieżę, gdzie znajduje się Cerkiew Archanioła Michała.

 

 

 

 

Klasztor syryjski (Dajr as-Surjani)w Wadi an-Natrun

Monastyr Syryjczyków z VI w. zamieszkiwali syryjscy mnisi do XVI w. Główna Cerkiew Maryji Dziewicy z X w. zawiera relikwie oraz z tego okresu: fresk Wniebowstąpienia Chrystusa i ikonostas z kości słoniowej. Równie imponujące freski pokrywają pół-kopułę ałtaru. W monastyrze są 3 młodsze cerkwie i biblioteka z setkami starych rękopisów.

 

File:Frescos from the Wadi Natrun monastery2.jpg

Freski u Syryjczyków, X wiek

Paromeos_Monastery-_08

 

 

W Monastyrze Rzymian, cerkiew pw. Św. Teodora wyszła z użycia, pozostały nowsze: kaplica Św. Jerzego i Cerkiew Jana Chrzciciela. Wieża 3-piętrowa zawiera pozostałości z VII w., a Cerkiew Św. Michała — wspaniałe freski z XII w.

 

Sadat City

natroun mapJak to w Egipcie, starożytność spotyka się z rozwojem współczesnym. Główne ostałe monastyry Doliny Natronu leżą po płd. stronie szosy Kair-Aleksandria przez pustynię, k. nowego miasta Sadat City  (arab. Madīnat as-Sādāt, Madina Sadat na mapce). Od 1976 r. miasto urosło do 120 tys. mieszkańców, docelowo 0,5 mln. Płn.-wsch. kraniec miasta dochodzi do skraju Delty Nilu. Przemysł Sadat City (ponad 450 zakładów, zatrudnienie 20 tys. osób): stalowy, ceramiczny, maszynowy, farmaceutyczny, motoryzacyjny, odzieżowy, włókienniczy,  papier higieniczny, recycling opon, AGD, butelkowanie napojów…

W mieście jest oddział uniwersytetu, technikum (1000 uczniów w 2011; mechanika, elektryka, elektronika, włókiennictwo, przetwórstwo spożywcze, automatyzacja rolnictwa, sadownictwo, zarządzanie) z praktyką 4 dni/tydz. w 180 lokalnych firmach oraz elitarna szkoła językowa, by przyciągać kwalifikowany personel do osiedlania się w mieście całą rodziną.

Miasto otacza zielony bufor ok. 15 tys. ha, zagospodarowany już w 2/3 na rolnictwo, badania rozwoju pustyni itp. Światowa Organizacja Zdrowia uplasowała Sadat City w 10-ce najlepszych eko-miast Bliskiego Wsch. W planowanej  pielgrzymce do Doliny Natronu zobaczę, za co odznaczono to eko-miasto, odwiedzę ich ośrodek badań pustyni i jej zagospodarowania. Będzie podstawa  do porównań z miastami starszymi.

Monastyry gdzie indziej

Nil zdecydował w wielu dziedzinach  cywilizacji egipskiej; wyznaczył i położenie większości monastyrów.

Rzeka płynie korytem różnej szerokości, od wąskich odcinków między skarpami przyległego płaskowyżu, po szerokie, gdzie od brzegu rzeki grunt wznosi się łagodnie przez wiele km do stoków płaskowyżu. Mnisi wybierali na swe siedziby skarpy i stoki, nieużyteczne dla ludności i poza zasięgiem sezonowych zalewów, co wypadało na skraju pustyni lub przy ujściach dolin płaskowyżu  (arab. wadi; w okresach opadów płyną nimi wartkie rzeki) do koryta Nilu. Trend ten dotyczy tak wspólnot cenobicznych jak i pustelni i ławr (patrz poniżej).

Egipcjanie nazywali jednak to wszystko “monastyr” (monasterion lub mono), bez wzgl. na liczbę mnichów i formę ich bytowania.

Zaś dla Greków czy prawosławnych Rosjan, monastyr to co innego niż kelia, skit czy pustelnia. Opisy form życia mnichów na Św. Górze Atos rozróżniają:

  • Monastyry, największe obiekty życia cenobicznego mnichów. Monasterem kieruje przełożony, wybierany dożywotnio w tajnym głosowaniu przez całą wspólnotę. W zarządzaniu pomaga mu rada starców (gr. gerontia), tj. najbardziej doświadczonych i uduchowionych mnichów. Monastyry atoskie zbudowane są jakwarownie: jedna brama, wysokie niedostępne ściany, często nad urwiskami. W czasach zagrożeń zapewne schraniali się wewnątrz mnisi z nw. mniejszych jednostek.
  • Skity (gr. sketis), podobne do monastyrów lecz znacznie mniejsze. Skit cenobityczny zarządzany jest podobnie jak monastyr. Skit idiorytmiczny to zespół nw. kaliwii, zarządzany przez dikaiosa, wybieranego przez mnichów na 1 rok.
  • Kelie (gr. kellia), tj. cele w dużych domach np. po-farmerskich. Położone w oddaleniu od monastrów lub skitów, wspólnoty te mieszczą do 12 mnichów. Nie mają przełożonego, tylko starca, bez sformalizowanego przewodnictwa. Gospodarczo samowystarczalne, pozostają jednak pod zarządem jednego z 20 monastyrów atoskich.
  • Kaliwie (gr. kalyves), mniejsze domy, chaty, w których mnisi zamieszkują w grupach, od 6 do 12 osób.
  • Katismy (gr. kathismata)  — domki dla mnichów pojedynczych, w znacznym oddaleniu od innych wspólnot. Na dożywotnie życie w odosobnieniu musi zezwolić przełożony macierzystego monastyru.
  • Hezychasterie  (gr. hesichasteria) — pustelnie lub pieczary na urwiskach itp. odludziu, dla mnichów najbardziej  ascetycznych. Urwiska na krańcu atoskiego półwyspu naszpikowane są nimi.  Żyjący w nich mnisi narzucają sobie maksymalne ograniczanie pożywienia i kontaktu z innymi.

Do pustelni atoskich na urwiskach nie dotarłem. Hesychasterię zoczyłem kiedyś pedałując skalnym wąwozem w płd. Francji. Współczesnemu anachorecie przeszkadzałby hałas  drogowy. Na Atosie pustelnicy słyszą tylko bicie własnego serca, morze, wiatr, ptaki ..i samolot na dużej wysokości od czasu do czasu. Pobyt kilkutygodniowy w takich warunkach i w poście podkurowałby nas duchowo i wyleczyłby z dolegliwości ciała i umysłu. Byłem na Atosie dwa tygodnie w mniej odosobnionych warunkach, a po powrocie “do cywilizacji” dokuczał mi zgiełk, słowotok i bezsens.

Spotkany na drodze mnich zaprosił mnie do kaliwii na Atosie. Przepraszał, że dogma zabrania mu jeść ze mną zanim się ochrzczę. Było tam miejsce na 2-4 mnichów. W następnej pilegrzymce na Atos widziałem go na promie: rozdawał pielgrzymom książeczki religijne za datek. Nie poznał mnie.

Byłem w Ławrach Peczerskiej w Kijowie i Uspienskiej w Poczajowie (Ukraina). Raczej przypominały monastyry, w odróżnieniu od kilku skitów w Czarnogórze, Serbii i Kosowie (chroniło je KFOR, niby forty). Zaś na Atosie, jeden duży skit (u stóp wieży dzwonniczej kilka popękanych dzwonów, odlanych w Rosji) mógł być niegdyś monastyrem, a z braku mnichów administracja atoska przemianowała go. Inny skit atoski, w którym żyje mnich z Polski, Ojciec Gabriel,  wyróżniał się naciskiem na zbiorową dyscyplinę (cecha monastyrów) i jakość życia: artyzm (pisanie ikon najwyższej klasy, np. jedna duża na zamówienie Putina), wyśmienita strawa, dbanie o szczegóły — od architektury po zieleń, dokładność wykonywania obowiązków (towarzyszyłem mnichowi przy produkcji granulek kadzidła, obserwowałem innego jak sprzątał po posiłku… można by napisać o tym poemat!), pokoje 1-osobowe dla pielgrzymów i gości… Poprzedni skit odwrotnie — jakby luźniejsza dyscyplina i zaniedbany fizycznie. Podobny do tego ostatniego znalazłem skit w Sakach w Białostockiem, choć swą aurą intelektualną (mnisi z doktoratami) przypominał skit Ojca Gabriela na Atosie, gdzie żyją światowej sławy ikonopisarz (dla mej cerkwi w Vancouver nabyłem jego pracę — antymins tj. jedwabna chusta na ołtarz, z obrazem składanego do grobu Chrystusa), doktor medycyny i kto jeszcze… Mnich-doktor wyszedL na jaw 🙂 gdy zabrałem na Atos mego rodzonego brata Witolda, katolika, a on tam zachorował.  Wydaje się, że skity pozwalają na osobistą ekspresję, przyciągając indywidualistów.

Powstały w 1968 r. Monastyr Św. Hermana z Alaski w Platinie, Kalifornia, to raczej skit cenobityczny. Kobietom wstęp wzbroniony, lecz jest dla nich klasztor prawosławny w rejonie, toteż całe rodziny mogą śmiało udawać się tam na pielgrzymki czy duchowe “zwiedzanie”. Skit w Platinie pecjalizuje się w pracy wydawniczej, prowadzonej w domu w pobliskiej wsi Platina a nie na terenie skitu, gdzie została mała szopa z prasą drukarska, przytargana z San Francisco przez założycieli skitu, Gleba Podmoshensky (Ojciec Herman) i Eugene Rose (Ojciec Serafim). W 2006 r. pokazano mi dom wydawniczy — domek mieszkalny nabyty czy odziedziczony we wsi. Kilku mnichów siedziało przy komputerach, pracując nad nowymi książkami i ich magazynem Orthodox Word. Praca w domku dawała im przywilej — prysznic, jakiego jeszcze nie mieli wtedy na terenie skitu. W gorącym klimacie lata płn. Kaliforni, bonus to bardzo cenny. Do pobliskego miasta z koleją (chciałem załadować rower na powrót do Vancouver) podwiózł mnie jeden z mnichów — b. Żyd z rodziców pochodzących z terenów Polski. Jak trafił do prawosławia? Podobnie jak Eugene Rose; po hippiskim bezduszu i zagubieniu, przypadkiem przyciągnęlo go przez otwarte drzwi bogosłużenie w cerkwi w San Francisco. Wszedł i został na zawsze…

Kelie w Dolinie Natronu budowano jako domostwa dla paru mnichów, odgrodzone od innych, ale z cerkwią wspólną dla grupy pustelni. Kelie w powstającym później Sketis odpowiadają raczej cechom skitu.

Czyżby greka zapożyczyła nazwę Kellia z Doliny Natronu (gr.  kellia)? Monastycyzm na Atosie rozwinął się po V w., kiedy  stała tam jeszcze świątynia i statua Zeusa. Mój chrzestny, dyrektor gospodarczy serbskiego Monastyru Hilandar, zarządza teraz winnicami, które założył na terenie, gdzie niegdyś stała świątynia Zeusa.

Rejon Scetis w Dolinie Natronu dał grece słowo sketis z jęz. koptyjskiego. Wymienione przez Wipszycką ławry  (gr. lavra) mają charakterystykę skitów; można spekulować, że gdy Nitria i Kellia stały się przeludnione mnichami, najskuteczniejszym rozwiązaniem w Scetis byłyby skity, z których  później  powstawały monastyry. Słowo lavra stosuje się w Grecji od V w. w odniesieniu do licznych wspólnot na Pustyni Judejskiej:  skupiska mnichów żyjących w oddzielnych pustelniach lecz korzystających z jednej cerkwi.

Gerasimus of Jordan.jpgW Dolinie Jordanu k. Jerycha  odwiedziłem monastyr k. miejsca ławry założonej przez Św. Gerasyma. Ławra mieściła 70 cel odosobnienia, wokół wspólnych obiektów. Mnisi spędzali dni robocze w celach, gdzie znajdowała się jedynie trzcinowa mata, nieco jedzenia i liście palmowe do wyrobu  sznura i koszyków. W sobotę przynosili owoce swej pracy do obiektu wspólnego i brali komunię św. Wracali do cel w niedzielę wieczorem. W międzyczasie cele były otwarte, by potrzebujący mogli wziąć z nich co potrzebowali. Łącznikiem ławry ze światem był kapłan. Poza tym było tam co najmniej 2 wyświęconych diakonów.

W rejonie Nitrii żyło osobno ok. 600 pustelników. Zależni byli jednak od miasta Nitria w zaopatrzeniu w chleb, lecz na miejscu swego odosobnienia mieli własnego kapłana i świątynię.

Św. Gerasym Jordański. Wg legendy, Gerasym spotkał na pustyni rannego lwa, wyciągnął mu cierń, a zwierzę pozostało z Gerasymem, zdychając z żalu po śmierci Świętego. Gerasym wytresował bestię do przynoszenia wody z Jordanu. Ikona przedstawia w tle ławrę Gerasyma. Jaskinia może symbolizować pustelniczy etap życia Św.Gerasyma.

U Rosjan prawosławnych ławra znaczy monastyr, i to nietuzinkowy! Np. Św. Aleksandra Newskiego‎ (St Petersburg) i Troicko-Siergijewska‎ (obwód moskiewski). Rosyjskie ławry podlegają bezpośrednio Patriarsze Moskiewskiemu.

Na Św. Górze Atos, najważniejszym w hierarchii monastyrów jest Wielka Ławra, a w Polsce Ławra Supraska.

Szanowany przeze mnie za sprzeciw judaizacji Kościoła Katolickiego, Ksiądz Piotr Natanek nazywa swe miejsce pustelnią. Jednocześnie prowadzi “pielgrzymki” polityczne do UE, msze i rekolekcje dla licznej publiki, udziela się poprzez niezależne media.  Nie jest więc pustelnikiem w ścisłym znaczeniu słowa, tylko osamotnionym w hierarchii KK myślicielem. Uważam to obecnie za najbardziej potrzebną formę monastycymu, z łącznością z publiką jako niezwykle ważny element wobec dominacji żydomediów nad naszymi umysłami.

Podobną rolę edukacji politycznej spełniają także światli mnisi w monastyrach, wywierając jakże brakujący wiernym od pasterzy (a jakże potrzebny!) wpływ na pielgrzymów. Np. jeden z moich mnichów wprowadzających w chrzest,  dyskutował ze mną politykę, bez potrzeby korekty faktów, dość częstej u in. mnichów. Ten młody Serb spędzał dużo czasu w bibliotece Hilandara i przy komputerze, często wyjeżdżał z Atosu.

Uważam to za najbardziej chwalebną kontynuację koptyjskiej tradycji monastycznej. Wszak ojcowie monastycyzmu pustynnego byli buntownikami wobec politycznych układów ówczesnej hierarchi chrześcijańskiej i szukali Boga wolnego od ludzkich knowań.

desertPustelnie w górach Pustymi Wsch., czy w skarpach koryta Nilu? Ikona zmodyfikowana, wydaje się przedstawiać (zmarłego?) świętego starca lub męczennika, następnych w duchowej hierarchii ascetyków w jaskiniach (jeden niosący światło, drugi wodę, trzeci modlitwę) oraz rzesze chętnych do mnisiego życia?

Źródła:

Jimmy Dunn The Christian Monasteries of Egypt

Ewa Wipszycka A look at the origins of monasticism in Egypt from the geographic point of view

http://www.ldysinger.com/@texts/0400_apophth/08_origins-combined.htm

https://citydesert.wordpress.com/2014/01/11/wadi-el-natrun/

https://en.wikipedia.org/wiki/Skete

https://en.wikipedia.org/wiki/Mount_Athos#Monastic_life:_monasteries.2C_sketae.2C_and_cells

https://en.wikipedia.org/wiki/Lavra

 

Część 5 >>

Advertisements

5 Comments

  1. […] <<Część 4 […]

    Pingback by Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 24/01/2016 @ 09:35

  2. […] szkic do serii o Egipcie, e-odkryłem wspaniałe pomniki chrześcijaństwa na Pustyni Zach. (Dolina Natronu) i w Nubii […]

    Pingback by II podróż po Egipcie | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 09/05/2016 @ 20:45

  3. […] Rosyjska Północ zwana Pustynią Północy od prawosławnego monastycyzmu rosyjskiego, który na wzór egipskiego (zobacz także tu przy końcu) stronił na bezludzie…. zwana także lub Atosem Pólnocy, od […]

    Pingback by Chrystus Się Rodzi!!! | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 05/01/2017 @ 11:20


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: