Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

13/10/2015

Jak się bronić przed bronią mikrofalową – tortury elektroniczne/gangstalking

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:34

Jak się bronić przed bronią mikrofalową – tortury elektroniczne/gangstalking

Tomasz Tomicki 12.10.2015

Na początek przedstawie swoją osobę i swój przypadek. Od kilku lat jestem aktywistą anty NWO oraz patriotą. Główną metodą walki jest informacja, informuję o różnych zagrożeniach, jednak najwięcej uwagi kieruję na geoinżynierię. Z kilku powodów, mianowicie sam póki co nie muszę przyjmować szczepionek, jeść GMO, mogę unikać chemicznych dodatków do żywności itp, czyste powietrze do oddychania zapewnić sobie jest trudniej. Jak wiadomo opryski Chemtrails są bardzo szkodliwe dla naszego zdrowia i środowiska, poza tym powodują także (z powodu nanocząstek aluminium które wnikają nam do mózgu) że jesteśmy bardziej podatni na techniki kontroli umysłu. Także osłabiają naszą wolę i chęć walki, aktualny przykład tego to to że za dwa tygodnie wybory parlamentarne i tradycyjnie ten czas będzie wypełniony bardzo obfitymi opryskami. Geoinżynieria służy także do modyfikacji pogody, np robią nam deszcze gdy ludzie mają protestować na ulicy, czy powódź aby nas zubożyć. Kolejny powód jest taki że jest to kwestia która nas łączy a nie dzieli. Czy to policjant, pielęgniarka, Polak, Niemiec, prawicowiec, lewicowiec, katolik, ateista, czy też usłużny im urzędnik państwowy. Na wszystkich nas się sypie pył metali ciężkich, rozsiewa bakterie, wirusy itp. Więc jest to sprawa która nas jednoczy, a tego zjednoczenia właśnie potrzeba.  A o geoinżynierii nad naszymi głowami wie raptem kilka % polaków.
Z powodu mojej aktywistycznej działalności jestem prześladowany za pomocą broni mikrofalowej. Zdecydowali się na to po tym gdy zorganizowałem kilka akcji ulotkowych, razem za znajomymi aktywistami rozdaliśmy w centrach miast kilka tysięcy ulotek informujących o geoinżynierii. Myślę że wybrali ten sposób represji wobec mnie dlatego że jestem uciążliwy ale nie za bardzo znanym aktywistą. Rozgłos wiadomo nie jest im na rękę. A także dlatego że w tego typu prześladowanie nie za bardzo wieżą zwykli ludzie.
Oddziaływanie na mnie tą bronią trwa już prawie pół roku. Na początku zaczynało się od kilku godzin w nocy. Gdy spałem to się budziłem, gdy akurat nie spałem to czułem nierówną prace serca, następnie jego ból, niepokój, miałem tzw zespół niespokojnych nóg, zaczerwienienie spojówek (czym dłużej tym większe), nie mogłem zasnąć pomimo dużego zmęczenia. Oraz słyszę charakterystyczny dźwięk który określił bym jako ciche rytmiczne dudnienie (kilka razy w innym miejscu było równomierne buczenie). Przy dłuższej ekspozycji pojawiają się także bóle stawów i mięśni. Następnie zwiększano czas oddziaływania aż do całej doby (i tak jest u mnie w domu obecnie). Wyjeżdżałem z domu na noc aby móc normalnie się przespać i zregenerować. Sypałem w pomieszczeniu gospodarczym u rodziny, namiocie i samochodzie. Ale po pewnym czasie prześladowali mnie również tam, znajdywali mnie pomimo tego że kilkukrotnie przemieszczałem się w ciągu nocy samochodem o kilka km. I tam również po czasie np pół godziny byłem atakowany. Po takiej nocy bywało że kolejny dzień musiałem spędzić tylko na odpoczynku. Było coraz gorzej bo nie miałem się gdzie ukryć, jednej nocy tak mnie wymęczyli że prawdopodobnie bliski byłem zawałowi serca, miałem duszności, ból klatki piersiowej, byłem bardzo słaby. Poza ciągłym oddziaływaniem na mój dom miewam ataki gdy np coś robię na podwórzu. Zdarza się tak gdy dłużej przebywam w jednym miejscu i jest to np silny ból pleców gdy się schylam lub nóg czy ręki jak leżę. Wówczas muszę się oddalić z tego miejsca i następny atak nie następuję szybciej niż po paru minutach w nowym miejscu. Myślę że do lokalizacji mają do dyspozycji sieć telefonii komórkowej, mając prze sobie telefon znajdywali mnie szybciej i częściej. Oraz namierzają nas z satelity “widząc” nasze pole elektromagnetyczne (aurę). Podczas deszczowej pogody nie nękają mnie nigdzie poza domem, stąd wniosek że takie warunki uniemożliwiają im to. Jeżeli ktoś przebywa w pobliżu mnie to mnie nie atakują, jak również gdy ktoś przyjeżdża do mnie do domu. Zakładam że śledzą moje rozmowy telefoniczne.
Przechodząc do sedna jestem teraz w lepszej sytuacji niż w najgorszym okresie z powodu tego iż odkryłem w jaki sposób można blokować promieniowanie elektromagnetyczne niskich częstotliwości które się przeciw mnie stosuje. Zatrzymuje je woda. Wzorowałem się tu na wynalazku polskiego naukowca który opatentował maty zawierające cząsteczki wody (maty ADR) które pochłaniają to promieniowanie. Ja użyłem warstwy wody w taki sposób że wlałem ją pomiędzy szyby zespolone z okien PCV. Z tym że nie jest to idealne rozwiązanie bo istnieje ryzyko rozszczelnienia. Użyłem także szyb z okien drewnianych tworząc komorę z dystansem pomiędzy szybami z aluminiowego pręta kwadratowego (10 mm). całość sklejona jest silikonem do akwariów. Z jednej strony w tym pręcie zrobiłem otwór z gwintem, po nalaniu wody zatkałem otwór śrubą z nawiniętymi konopiami. Całość musi być umieszczona pomiędzy nami a źródłem promieniowania mikrofalowego. W moim wypadku najprawdopodobniej jest to satelita bo bariery mam tylko nad sobą a są one skuteczne. W tych miejscach gdzie mam zainstalowane te osłony mogę prawie normalnie funkcjonować, spać i wypocząć. Do zainstalowania tej bariery użyłem m.in. antresoli (łóżka piętrowego), na górze leżą szyby z wodą a pod spodem śpię. W innym miejscu wykonałem odpowiedni stabilny stelaż (szyby muszą być podparte co najmniej jedna podpora na 0,5 m2 powierzchni). W miarę zabezpieczania większej powierzchni mieszkania moja sytuacja będzie się poprawiać. W takich warunkach przyszłością wydają się domu z “zielonym dachem”… Zamiast szyb możemy użyć nawet mokrego ręcznika w foliowym worku (działa przetestowałem), czy materacu dmuchanego wypełnionego cienką warstwą wody. Ważne by woda zasłaniała co najmniej całą powierzchnie ciała.
Poza skuteczną osłoną z wody w takich wypadkach trzeba bardziej dbać o zdrowie. M.in. ważne jest spożywanie dużej ilości witaminy C (wskazana suplementacja), mięso również zalecam dla regeneracji tkanek. Krzem też jest ważny dla prawidłowego przewodnictwa impulsów nerwowych (np kasz gryczana, glinka biała). Polecam również surowe ekologiczne warzywa, kiełki, dietę rozdzielną. Znajomy który również jest w ten sam sposób prześladowany twierdzi że pomagają mu zioła, hartowanie organizmu naprzemiennymi kąpielami, uprawianie sportu. Też uważam że tu aktywność fizyczna jest bardzo ważna, mogą to być biegi, marsze, co kto lubi. Trzeba zachować kondycję pomimo tego że w takiej sytuacji jest to trudniejsze. Starać się normalnie żyć, mieć kontakty i przekazywać innym to co nas spotyka. Nie mniej ważna jest nasza wola, nie należy się podawać temu bydłu ze swoimi zabawkami. Uzewnętrzniać swoje emocje, zabijać ich w myślach, czy co kto uważa za stosowną zemstę i utrzymywać kondycję. Miłość zostawmy tym którzy chcą się przenieść na tamten świat.

1 Comment


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: