Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

16/08/2015

Piotr Bein: Bądźcie wdzięczni za doskwierających krytków

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:58

Bądźcie wdzięczni za doskwierających krytków

Piotr Bein 16.8.2015, z mejla do rozmaitych luminarzy, polityków, akademoków, publicystów

Jaki diabeł podsuwa hasbarnych politykuf, lóminaży, publicystuf, aktoruf, prosoruf, doktoruf, PANofcuf: Lejba Kone, Sztolcman, Kalksztajny, Duda, Michalkiewicz, Braun, Kukiz, prof. Korab-Karpowicz, prof. Andrzej Nowak, dr Brzeski, dr Skonka, dr Ciesielczyk, dr Maciej Pokora…

Celem masowej manipulacji umysłami, suszpy urabiają ałtorytety, które w swym zaślepieniu (czy ułomności intelektualnej?) niezdolne są dostrzec prawdy i z gorliwością mianiaka rozpowschniają szkodliwą dla narodu propagandę, pociągając masy. Efekt ten wzmacniają tzw. z angielska sock puppets, tj. osobniki na necie, które podając się za niezależnych od swych prowadzących, nadają szkodliwą propagandę, wzmacniającą tę nadawaną przez ałtorytety. Więcej technik exploatacji oszołomów i fanatyków w podbijaniu narodów omawia artykuł Madsena:
https://piotrbein.wordpress.com/2015/08/15/nie-zapomniec-psychomanipulacje-narodami/
Madsen wymienia m.in. technikę  angażowania agentów z ruchów skrajnych: neo-naziole, syjusie, nacjonaliści. Pomagają oni wytworzyć podziały w narodzie, regionie czy in. celu geograficzno-społecznym, celem wywołania napięć na podst. różnic ideologicznych, które wzmacnia się czynnikami scalającymi daną grupę: wspólny wróg, wspólne przekonania.
Zabieram się do tłumaczenia całości, skoro nawet doktorom Skonkom trza łopatologii.

Wytwarza się w ten sposób myślenie zbiorowe (ang. group think = gromadomyślenie, myślenie stadne) w rozmaitych grupach od profesjonalnych (ww. politycy, luminarze, publicyści, akademicy, artyści…) po całe segmenty społeczeństwa (wg wyznania, zwolennicy poszczególnych partii, wyznawcy różnych ideologii…), po cały naród w najtragiczniejszym dlań przypadku (vide Ukraina).

kiedy poszczególnym uczestnikom zależy na lojalności wobec grupy i minimalizacji konfliktów, inteligencja grupy wcale nie przewyższa inteligencji jej poszczególnych członków, że decyzje rozmaitych komitetów czy komisji są wyjątkowo nietrafne i byłoby lepiej, gdyby były one podejmowane przez pojedyncze osoby. Zespół bowiem ulega złudzeniu co do swojej nieomylności i wyższości intelektualnej, przy czym złudzenie to jest tym silniejsze, im wyższy jest status społeczny każdego z uczestników, im wyższym dyplomem może się on legitymować i im większy jest poziom wewnętrznej spójności grupy. Istnieje wiele czynników, które powodują, że grupa podejmuje często gorsze jakościowo decyzje o większym poziomie ryzyka. Czynniki te składają się na tzw. syndrom grupowego myślenia.

Według Irvinga Janisa syndrom ten charakteryzuje się następującymi objawami:
– iluzja nieomylności i pewności siebie,
– wiara we własną etykę zawodową, nieuwzględnianie etycznych i moralnych aspektów decyzji,
– lekceważące traktowanie wyników i osób spoza zespołu,
– wywieranie nacisku dla wymuszenia konformizmu,
– samocenzurowanie się (aby uniknąć powtarzających się negatywnych reakcji grupy, krytyczni jej członkowie decydują się w końcu milczeć),
– iluzja jednomyślności (milczenie jest traktowane jako wyraz zgody),
– filtrowanie informacji, tzn. członkowie grupy starają się nie dopuścić informacji sprzecznych ze zdaniem grupy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Syndrom_grupowego_my%C5%9Blenia

Mniejszość o odmiennych poglądach, bazujących na rozsądku i faktach, ląduje na marginesie — wyśmiana, poniżana, zagłuszona, prześladowana. Miernota dostosowuje swe poglądy do tych u “większości” (wymanipulowanej przez suszpy i aparat propagandowy wrogów Polski) oraz tym, co głoszą ałtorytety, telewizornia itd.

Od czasu do czasu ja i Szubert dostajemy opieprz za rzekome nasze nieuprzejmości, wulgaryzmy, nienawiści itp. w stos. do adwersarzy w debatach i do osób publicznych w nich piętnowanych. Badacz gromadnomyślenia, Irving Janis uważał, że im więcej pozornej uprzejmości w grupie, tym większe niebezpieczeństwo, że niezależne myślenie będzie wypierane przez myślenie grupowe, prowadząc do zdehumanizowania i irracjonalizowania działań skierowanych przeciwko grupie przeciwników. Tego rodzaju uprzejmość jest często niczym innym jak rodzajem skutecznego nacisku na jednostki, które muszą uczestniczyć w tym “spektaklu wzajemnej adoracji”, aby nie zostać, wraz ze swoim kontrowersyjnymi poglądami, odrzucone przez grupę. https://pl.wikipedia.org/wiki/Syndrom_grupowego_my%C5%9Blenia

Janis zalecał przeciw grupowemu zaślepieniu:

  1. Lider grupy (lub osoba dominująca) powinien każdemu z członków grupy wyznaczyć rolę wymagającą krytycznej oceny proponowanych rozwiązań. Lider musi demonstrować, iż możliwe jest, by członkowie grupy wyrażając swe wątpliwości byli w stanie wpłynąć na jego własne sądy i przekonania. Ponadto grupa powinna mieć rozsądnego przewodniczącego, posiadającego talent mediatora, co umożliwiałoby unikanie kłótni i znajdowania wyjścia w momencie, gdy rozmowa utkwi w martwym punkcie.
  2. Przywódcy w hierarchii organizacji powinni być bezstronni, nie zaś stwarzać określone preferencje i oczekiwania na samym początku. Wymaga to od lidera ograniczenia swoich podsumowań do pozbawionych tendencyjności stwierdzeń oraz unikania propozycji, które sam chciałby zastosować. Daje to możliwość członkom grupy zaczerpnięcia informacji i rozpatrywania szerokiego zakresu alternatyw.
  3. Organizacja powinna rutynowo wprowadzać w życie praktykę powołania kilku niezależnych grup podejmujących decyzję i oceniających się nawzajem. Każda z nich powinna pracować z innym liderem. Aby zminimalizować postawę typu “zrobi to kolega”, należy określić zakres odpowiedzialności każdej z grup.
  4. W czasie, kiedy poddaje się badaniom możliwość zrealizowania alternatyw, grupa decydentów od czasu do czasu powinna się dzielić na spotykające się oddzielnie podgrupy, które wypracowują odpowiednie rozwiązania osobno, a następnie łączyć się znowu dla sprecyzowania odmienności swoich punktów widzenia.
  5. Każdy członek grupy decydentów powinien okresowo dyskutować wypracowane przez grupę rozwiązania z zaufanymi współpracownikami spoza grupy, a następnie relacjonować ich reakcje grupie, opisując obiektywnie pozytywne i negatywne reakcje na to, co się aktualnie w grupie decyduje.
  6. Grupa powinna posiadać i wysłuchiwać opinii jednego lub więcej ekspertów bądź wykwalifikowanych współpracowników, dobrze zorientowanych w temacie, lecz nie stanowiących członków grupy. Eksperci powinni być wysłuchiwani, zanim grupa osiągnie jednomyślność; należy ich zachęcać do otwartego wyrażania wszystkich swoich wątpliwości.
  7. Jeżeli polityczne rozważania prowadzą do konfrontacji z rywalizującym narodem, to sporo czasu należy poświęcić przyjrzeniu się wszystkim sygnałom ostrzegawczym pochodzącym od rywali.
  8. Na każdym spotkaniu grupy przynajmniej jednemu z członków grupy powinno przypisać się rolę “adwokata diabła”, którego zadaniem jest “szukanie dziury w całym”, czyli wyszukiwanie i zgłaszanie wszelkich możliwych wątpliwości. Lider musi zadbać o to, by wszyscy świadomie poddali się szczegółowej analizie “adwokata diabła”. Rola adwokata diabła powinna być przechodnia aby jeden z członków grupy nie został zakwalifikowany jako “dziwak”.
  9. Przed podjęciem ostatecznej decyzji, po wykrystalizowaniu się ostatecznej formy kompromisu, grupa powinna odbyć “spotkanie ostatniej szansy”, na którym od każdego wymagałoby się wyrażenia w sposób jasny swoich wątpliwości i wtórnych przemyśleń.
  10. Powinien być opracowywany plan alternatywny (plan B).

Jeśliście Polacy, bądźcie wdzięczni, że macie myślących, choć doskwierających krytków, wolnych od owczych pędów, za wywoływanie których niektórzy z was ciągną niezłe dochody, albo torują se drogę do koryta, podczas gdy Bein z Szubertem żyjąc w ubóstwie i zaniedbując swe życie osobiste, zbierają obelgi i poniżenia od polactfa, a od żydo-suszp — szykany i prześladowania.

pozdravP

PS. Na osobną dyskusję zostawmy mechanizmy gromadnomyślenia w steru narodu — Sejm, centralne instytucje i rząd, gdzie obok oczywistych przedstawicieli żydłactwa działają polscy szabas-goje. Zapraszam do gromadniejszego udziału w dyskusjach, naszej obrony przed group think polactfa i zdrajców Polskiej Racji Stanu

Advertisements

5 Comments

  1. […] Religia (nie mylić z wiarą, osobistą relacją człowiek-Bóg0, to ludzki twór, ekspoloatowany politycznie we WSZYSTKICH religiach od wieków. Religia to lepiszcze w gromadomyśleniu, beznadziejnej metodzie dobijania się o racje narodowe: https://piotrbein.wordpress.com/2015/08/16/piotr-bein-badzcie-wdzieczni-za-doskwierajacych-krytkow/ […]

    Pingback by Zaślepieni katodebile już tacy umrą | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 19/08/2015 @ 05:03

  2. […] Gotów świadomościowo, od lat bezskutecznie wypatruję skutecznych akcji politycznych rodaków. Zamiast nich obserwuję fiasko po fiasku, klapę po klapie, żenującą manipuację po manipulacji, podczas gdy rośnie objętość pomyj na Beina “żyda”. Przy tym przywódcy inicjatyw lub aspirujący na takich ignorują doradczą krytykę, w myśl zgubnego dla narodu gromadomyślenia: https://piotrbein.wordpress.com/2015/08/16/piotr-bein-badzcie-wdzieczni-za-doskwierajacych-krytkow/ […]

    Pingback by 100 Polaków do Senatu | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 25/08/2015 @ 02:14

  3. […] Piotr Bein: Bądźcie wdzięczni za doskwierających krytyków […]

    Pingback by [dyskusja] Komuny nie ma od ćwierć wieku. Trza tropić ż-agenturę mosiadu i CIA | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 31/05/2016 @ 22:05


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: