Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

08/04/2015

Okrucieństwo prokuratora apelacyjnego w Krakowie, przyjaciela prokuratora generalnego A. Seremeta

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:08

Okrucieństwo prokuratora apelacyjnego w Krakowie Artura Wrony, przyjaciela prokuratora generalnego A. Seremeta

Kraków, dnia 7 kwietnia 2015 r.

Zbigniew Kękuś

Artur Wrona
Prokurator Apelacyjny w Krakowie
ul. Cystersów 18
31-553 Kraków

Sygn. akt: 1. Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód: 1 Ds. 39/06/S
2. Sądu Rejonowego w Dębicy: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/

Do wiadomości:
Prokurator Anna Wrona-Stasielak, Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta, oś. Stalowe 16 D 31-922 Kraków
Prokurator Eryk Stasielak, Prokuratura Rejonowa Prądnik Biały, oś. Kościuszkowskie 2, 31-858 Kraków
Sędzia Barbara Polańska-Seremet, Prokuratura Okręgowa w Tarnowie, ul. Jarosława Dąbrowskiego 27, 33-100 Tarnów
Pracownicy instytucji wymiaru sprawiedliwości Krakowa, Funkcjonariusze Wydziału Konwojowania Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie obsługujący instytucje wymiaru sprawiedliwości Krakowa
inni

Dotyczy:
Wniosek – na podstawie art. 53.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o przygotowanie dla mnie na dyżur prokuratora apelacyjnego w Krakowie w poniedziałek 13 kwietnia 2015 r., do wglądu, pisma służbowego z dnia 22 czerwca 2011 r., sygn. IV PG KSK 699/11, zastępcy prokuratora generalnego Roberta Hernanda do prokuratora apelacyjnego w Krakowie, w sprawie nieprawidłowości ujawnionych przez Prokuraturę Generalną w zakresie postępowania przygotowawczego prowadzonego przeciwko mnie w okresie od dnia 2 lipca 2004 r. do dnia 12 czerwca 2006 r. w sprawie do sygn. akt 1 Ds. 39/06/S /uprzednio 1 Ds. 112/04/S/ przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan i zakończonego sporządzeniem w dniu 12 czerwca 2006 r. aktu oskarżenia.
Wniosek o wydanie mi w dniu 13 kwietnia 2015 r. kserokopii pisma zastępcy prokuratora generalnego Roberta Hernanda z dnia 22 czerwca 2011 r. sygn. IV PG KSK 699/11, z pieczęcią Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie poświadczającą za zgodność z oryginałem na każdej ze stron.
Wniosek – na podstawie art. 51.3, art. 7, art. 83 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – w przypadku odmowy wydania mi w dniu 13.04.2015 r. kserokopii pisma, jak w pkt. II, o wydanie mi podczas dyżuru w dniu 13 kwietnia 2015 r. sporządzonego:
na piśmie,
z podaniem podstawy prawnej
wyjaśnienia prezentującego przyczyny odmowy, tj. pozbawienia mnie przez prokuratora apelacyjnego w Krakowie możności skorzystania z prawa określonego w art. 51.3 Konstytucji.
Wniosek o sporządzenie protokołu naszego spotkania w dniu 13 kwietnia 2015 r.
Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie http://www.kekusz.pl.

„RYTUALNY UBÓJ GOJA” – «Zgodne ze wskazaniami Talmudu działania realizowane wobec mnie przez prokuratora generalnego, Andrzeja Seremeta, jego przyjaciela prokuratora apelacyjnego w Krakowie Żyda ortodoksa
Artura Wronę oraz ich niektórych podwładnych, prokuratorów apelacji krakowskiej»
Zbigniew Kękuś
Część I Przepisy prawa

Artykuł 51.3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych”

Część II Uzasadnienie

W dniu 12 czerwca 2016 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan zakończyła prowadzone od dnia 2 lipca 2004 r. postępowanie przygotowawcze przeciwko mnie i sporządziła akt oskarżenia, którym oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja i września 2005 r., wKrakowie, za pośrednictwem stron internetowych http://www.zgsopo.webpark.pl i http://www.zkekus.w.interia.pl popełniłem 18 przestępstw, tj.:
pkt I,III-XVI aktu oskarżenia–znieważyłemwzwiązkuzpełnieniemobowiązkówsłużbowych/art.226§1k.k./izniesławiłem/art.212§2k.k./piętnaściorosędziówSąduOkręgowegowKrakowieiSąduApelacyjnegowKrakowie-SSOMajaRymar/byłaPrezesSąduOkręgowegowKrakowie/SSOEwaHańderek,SSOTeresaDyrga,SSRAgataWasilewska-Kawałek,SSOAgnieszkaOklejak,SSODanutaKłosińska,SSRIzabelaStrózik,SSOAnnaKarcz-Wojnicka,SSOJadwigaOsuch,SSOMałgorzataFerek,SSAWłodzimierzBaran/byłyPrezesSąduApelacyjnegowKrakowie/,SSAJanKremer,SSAMariaKuś-Trybek,SSAAnnaKowacz-Braun,SSAKrzysztofSobierajski /obecny Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/,
pktIIaktu oskarżenia – zniesławiłem/art.212§2kk/adwokataWiesławęZoll,pełnomocnikamojejżonywprowadzonymprzezSądOkręgowywKrakowieiSądApelacyjnywKrakowiewlatach1997-2006postępowaniuzmojegopowództwaorozwód/sygn.aktXICR603/04/,
pkt XVII aktu oskarżenia -znieważyłem/art.226§3k.k./izniesławiłem/art.212§2k.k./konstytucyjnyorganRzeczypospolitejPolskiej,RzecznikaPrawObywatelskichwosobiepiastującegotenurząd prof. AndrzejaZolla,
pkt XVIIIaktu oskarżenia-rozpowszechniałemwiadomościzrozprawysądowejprowadzonejzwyłączeniemjawności-art.241§2k.k.
Dowód: SądRejonowywDębicy,sygn.akt II K 407/13 /uprzednioIIK451/06, IIK854/10/akt oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód RadosławyRidanzdnia12 czerwca 2006 r. sygn. 1 Ds. 112/04/S /następnie 1 Ds. 39/06/S/

Prokurator Radosława Ridan prowadziła postępowanie przeciwko mnie pod nadzorem:
Prokuratora Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia Wschód Lidii Jaryczkowskiej – obecnie Prokurator Okręgowy w Krakowie,
p.f. Prokuratora Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia Wschód /po awansie L. Jaryczkowskiej na zastępcę prokuratora okręgowego w Krakowie/ Piotra Kosmatego – obecnie rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie,
Zastępcy Prokuratora Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia Wschód Krystyny Kowalczyk – obecnie Prokurator Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia Wschód,
p.f. Zastępcy Prokuratora Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia Wschód Edyty Kuśnierz- obecnie prokurator Okręgowej Prokuratury Wojskowej w Warszawie

Każdy z w.w. prokuratorów rozpoznawał moje wnioski o wyłączenie prokurator R. Ridan, skargi na nią oraz składane przeze mnie od listopada 2005 r. wnioski o jej wyłączenie. Informowałem Prokuraturę, że prokurator R. Ridan narusza prawo. W.w. prokuratorzy informowali mnie – prokurator Piotr Kosmaty sześć razy – że przeprowadzane przez nich analizy akt sprawy wykazywały, że nie narusza. Ostatecznie prokurator R. Ridan sporządziła pod ich nadzorem akt oskarżenia.
Na wniosek kierownictwa Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia w dniu 27.10.2006 r. Sąd Najwyższy wydał Postanowienie w przedmiocie przekazania sprawy przeciwko mnie do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.
W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia w.w. Sądu Tomasz Kuczma wydał skazujący mnie wyrok, którym uznał mnie za winnego popełnienia wszystkich czynów przypisanych mi przez prokurator R. Ridan, według sporządzonych przez nią opisów. Wyrok ten uchyliły:
Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r., sygn. w zakresie 16 czynów z pkt. I, III-XVII. Sąd Okręgowy zarzucił sędziemu T. Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa materialnego określonego w art. 226 § 1 k.k.
Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11 w zakresie pozostałych dwóch czynów z pkt. II i XVII. Sąd Najwyższy zarzucił sędziemu T. Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa procesowego określonego w art. 7 k.p.k. i w art. 366 § 1 k.p.k.

Sąd Najwyższy wydał wyrok wznowieniowy z dnia 26.01.2012 r. na podstawie kasacji wniesionej przez prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta do Sądu Najwyższego w dniu 23 sierpnia 2011 r., sygn. PG IV KSK 699/11.
Prokurator generalny Andrzej Seremet wniósł kasację w następstwie protestu prowadzonego przeze mnie w okresie od dnia 30 maja do 15 czerwca 2011 r. – w tym w okresie od 30.05 do 10.06.2011 r. głodowego – przed siedzibą Prokuratury Generalnej w Warszawie. Prowadziłem go, bo mnie Pana przyjaciel1 przez rok oszukiwał informując mnie w odpowiedziach na kierowane przeze mnie wnioski o wniesienie kasacji na moją korzyść od skazującego mnie wyroku, że nie zachodzi określona w art. 523 § 1 k.k. przesłanka do wniesienia kasacji.
W trakcie prowadzonego przeze mnie protestu, w okresie od 8 do 15 czerwca 2011 r. przeprowadził kolejne – czwarte w jego przypadku – postępowanie wyjaśniające, które wykazało, że jednak zachodziła określona w art. 523 § 1 k.p.k. przesłanka do wniesienia kasacji. W dniu 15 czerwca 2011 r. wręczono mi pismo o treści – Załącznik 1: „Prokuratura Generalna Departament Postępowania Sądowego Zespół Kasacji /adres – ZKE/, Warszawa, dnia 15.06.2011 r., PG IV KSK 669/11 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Uprzejmie informuję, że po ponownej analizie akt sprawy o sygnaturze II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy oraz przedstawionymi przez Pana argumentami, Prokurator Generalny Pan Andrzej Seremet podjął decyzję o wniesieniu w trybie art. 521 kpk kasacji na Pana korzyść, w zakresie prawomocnie osądzonych czynów z pkt II (czyn z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk na szkodę Wiesławy Zoll) i XVIII (z art. 241 § 1 kk w zw. z art. 12 kk) wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007 r.
Kasacja zostanie wniesiona do Sądu Najwyższego po udostępnieniu akt sprawy przez Sąd Rejonowy w Dębicy, a jeżeli to nie będzie możliwe ze względu na toczący się proces sądowy, to akta te zostaną skopiowane, co z uwagi na ich obszerność (23 tomy) będzie wymagało pewnego czasu.
Nadmieniam jednocześnie, że obecnie w/w Sąd Rejonowy pod sygnaturą II K 87/11 prowadzi postępowanie w przedmiocie orzeczenia kary łącznej w zakresie czynów z pkt II i XVIII, wskazanych powyżej.
Ponadto informuję Pana, że Zastępca Prokuratora Generalnego Pan Robert Hernand podjął decyzję o skierowaniu do Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie pisma służbowego, wskazującego na ujawnione nieprawidłowości, w zakresie prowadzonego w tej sprawie postępowania przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście-Wschód.
Krzysztof Domagała prokurator Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze delegowany do Prokuratury Generalnej”
Dowód: Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 669/11, pismo z dnia 15 czerwca 2011 r. Prokuratora Krzysztofa Domagały – Załącznik 1

Po otrzymaniu pisma, jak wyżej zakończyłem protest.
Kilka tygodni później, skierowanym do Pana pismem z dnia 25 lipca 2011 r. złożyłem – Załącznik 2: „Pan Artur Wrona Prokurator Apelacyjny w Krakowie /adres – ZKE/ Dotyczy: Wniosek – na podstawie art. 51. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych” – o doręczenie mi kserokopii pisma służbowego, skierowanego przez Zastępcę Prokuratora Generalnego Roberta Hernanda do Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie, zwracającego uwagę na zaistniałe problemy w sprawie II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy.”
Dowód: Prokuratura Apelacyjna w Krakowie, pismo Z. Kękusia z dnia 25 lipca 2011 r. do prokuratora apelacyjnego
Artura Wrony – Załącznik 2

Pan wtedy po raz pierwszy odmówił mi wydania mi kserokopii pisma prokuratora R. Hernanda. Pozbawił mnie Pan możności skorzystania z prawa określonego w art. 51.3 Konstytucji.
Ponieważ po uchyleniu skazującego mnie wyroku przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie i przez Sąd Najwyższy z powodu rażącego naruszenia prawa materialnego i procesowego przez sędziego T. Kuczmę i przekazaniu sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy wciąż ją rozpoznaje sędzia tego Sądu Beata Stój – w tym m.in. kierując mnie na badania psychiatryczne – przez następne lata kierowałem kolejne do Pana wnioski o doręczenie mi kopii w.w. pisma. Pan za każdym razem odmawiał.
O ile jednak ja podawałem podstawę prawną moich wniosków, tj. moje konstytucyjne prawo dostępu do dotyczących mnie urzędowych dokumentów,to Pan, prokurator apelacyjny w Krakowie, pozbawiał mnie możności skorzystania z niego, nie podając podstawy prawnej Pana decyzji,

Ja zapoznałem się z treścią pisma, które prokurator Robert Hernand sporządził – jak się okazało – w dniu 22 czerwca 2011 r. Okazał mi je prokurator R. Hernand podczas naszego spotkania w dniu 2 lipca 2013 r. w Prokuraturze Generalnej. Uczestniczka tego spotkania, zatrudniona w Wydziale Skarg i Wniosków Prokuratury Generalnej prokurator Antonina Suwała podała w protokole – Załącznik 3: „Zastępca Prokuratora Generalnego poinformował zainteresowanego, że 22 czerwca 2011 skierował do Pana Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie /Artura Wrony – ZKE/ pismo odnoszące się do postępowania 1 Ds. 112/04 /następnie 1 Ds. 39/06/S – ZKE/ a sygn. II K 451/06 /obecnie II K 854/10 – ZKE/Sądu Rejonowego w Dębicy odnoszące się do tego postępowania, dotyczące krytycznych uwag co do tego postępowania. Pismo zostało wysłane.W tym miejscu Zastępca Prokuratora Generalnego okazał Panu Zbigniewowi Kękusiowi w/w pismo. (…) Robert Hernand, Antonina Suwała Prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie delegowany do Prokuratury Generalnej”
Dowód: Prokuratura Generalna, protokół spotkania w dniu 2 lipca 2013 r. Zastępcy Prokuratora Generalnego
Roberta Hernanda z Z. Kękusiem – Załącznik 3

W piśmie z dnia 22.06.2011 r. prokurator R. Hernand w jeszcze bardziej klarowny sposób niż w w.w. kasacji z dnia 23.08.2011 r. przedstawił, jakich obowiązków niedopełniła prokurator R. Ridan i razem z nią jej wyżej wymienieni przełożeni, którzy nadzorowali prowadzone przez nią postępowanie przygotowawcze.
Pismem z dnia 10 lutego 2014 r. skierowałem kolejny do Pana wniosek o wydanie mi kserokopii pisma prokuratora R. Hernanda z dnia 22.06.2011 r. Pan podał w odpowiedzi z dnia 18 lutego 2014 r. – Załącznik 4: „Prokurator Apelacyjny w Krakowie Kraków, 18 luty 2014 r. Ap. II Ko 23/14 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 10 lutego 2014 roku, w którym zwrócił się Pan o wydanie odpisu pisma z dnia 22 czerwca 2011 roku, sygn. PG IV KSK 699/11, uprzejmie informuję, że nie znajduję podstaw do uwzględnienia wniosku.
W pełni podzielam stanowisko zawarte w piśmie skierowanym w tej sprawie do Pana Andrzeja Dudy Posła na Sejm RP z 15 lipca 2013 roku do sygn. PG VII C 070/21/13/pismo zastępcy dyrektora Biura Prokuratora Generalnego Piotra Wesołowskiego – ZKE/, które jest w Pana dyspozycji, o czym świadczy załączenie jego kserokopii do przedmiotowego wniosku.Uprzejmie Pana informuję, że będąc stroną postępowania zawisłego przed Sądem Rejonowym w Dębicy, do sygn. II K 407/13 może Pan skorzystać z prawa składania wniosków dowodowych, również w interesującym Pana zakresie. Artur Wrona”
Dowód: Prokuratora Apelacyjna, sygn. akt Ap. II Ko 23/14, pismo Prokuratora Apelacyjnego Artura Wrony z dnia 18
lutego 2014 r. – Załącznik 4
Trudno o lepszy dowód Pana kompromitacji. Osobiście go Pan sporządził.
Nie o to tylko chodzi, że Pan nie podał podstawy prawnej odmowy. Do tego już mnie Pan przez lata przyzwyczaił. Do tego, że Pan nie zna prawa też. Wmawiał mi Pan – na przykład – że informacja o wynagrodzeniu prokuratora Piotra Kosmatego nie jest informacją publiczną. Nauczyłem Pana prawa, udowodniłem Panu, że jest i wyedukowany przeze mnie doręczył mi Pan informację publiczną o… Pana wynagrodzeniu.
Co się tyczy Pana w.w. pisma z dnia 10 lutego 2014 r. Pan odmówił mi wydania kserokopii dotyczącego mnie dokumentu nie tylko nie podając, co u Pana regułą, podstawy prawnej decyzji – poinformował mnie Pan, że: „uprzejmie informuję, że nie znajduję podstaw do uwzględnienia wniosku.” – ale wyjaśniając mi, że: „W pełni podzielam stanowisko zawarte w piśmie skierowanym w tej sprawie do Pana Andrzeja Dudy Posła na Sejm RP z 15 lipca 2013 roku do sygn. PG VII C 070/21/13, które jest w Pana dyspozycji, o czym świadczy załączenie jego kserokopii do przedmiotowego wniosku.”
Pana – prokuratora apelacyjnego – bezmyślność jest przerażająca!
Pan nie dostrzega różnicy w sprawie prowadzonej przeciwko mnie pomiędzy mną i posłem Andrzejem Dudą.
Wyjaśniam zatem… Pismo prokuratora Roberta Hernanda jest dokumentem, który:
posła Andrzeja Dudy nie dotyczy.
mnie dotyczy,

Poseł A. Duda zwrócił się pismem z dnia 10 czerwca 2013 r. do Pana przyjaciela prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta o wydanie mu pisma prokuratora R. Hernanda, bo chciał – poproszony przeze mnie o udzielenie mi pomocy – bo chciał poznać jego treść. Poseł Andrzej Duda nie jest stroną, nie jest uczestnikiem postępowania prowadzonego przeciwko mnie na podstawie aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., którego – oraz postępowania przygotowawczego prowadzonego przez prokurator R. Ridan – dotyczy w.w. pismo prokuratora R. Hernanda z dnia 22.06.2011 r. Zrozumiał Pan? Jak Pana poznałem obawiam się, że znowu nie.
Dlatego uprawnione jest moje myślenie, że Pan nie zrozumiał, bo w odpowiedzi z dnia 6 maja 2014 r. na mój kolejny wniosek do Pana, tym razem z pisma z dnia 30 kwietnia 2014 r., o wydanie mi kserokopii w.w. pisma prokuratora R. Hernanda z 22.06.2011 r. Pan podał – Załącznik 5: „Prokurator Apelacyjny w Krakowie Kraków, dnia 6 maja 2014 r. Ap. II Ko 23/14 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pisma z dnia 30 kwietnia 2014 roku uprzejmie informuję, iż podtrzymuję stanowisko wyrażone w skierowanym do Pana piśmie z dnia 18 lutego 2014 roku.
W trakcie rozmowy z Panem, która miała miejsce w dniu 5 maja 2014 roku, w ramach dyżuru prokuratorskiego przybliżyłem Panu jej przesłanki. Tym samym, sprawy o których wspomina Pan w swoich pismach – uważam za wyjaśnione. Artur Wrona”
Dowód: Prokuratora Apelacyjna, sygn. akt Ap. II Ko 23/14, pismo Prokuratora Apelacyjnego Artura Wrony z dnia 6
maja 2014 r. – Załącznik 5

Czyli zgodził się Pan z samym sobą. To u Pana reguła.
Sposób, w jaki Pan mnie traktuje uprawnia mnie do stwierdzenia, że kiepski w rozumowaniu ignorant bazuje Pan w wypełnianiu obowiązków prokuratora, w tym prokuratora apelacyjnego w Krakowie, wyłącznie na doświadczeniu życiowym.
Przypomnę zatem początki Pana kariery na dzisiaj zwieńczonej powołaniem Pana przez Pana przyjaciela A. Seremeta na prokuratora apelacyjnego. Interia.pl podaje:

„Artur Wrona w prokuraturze pracuje od 1981 r. Zaczynał od Prokuratury Rejonowej w Tarnowie, potem pracował w prokuraturze w Bochni, a następnie ponownie w Tarnowie. Tam od maja 1991 do lutego 2002 kierował tą prokuraturą. W latach 80. prowadził najgłośniejsze śledztwa kryminalne w Małopolsce. Jak podawała lokalna prasa, jedno z nich zakończyło się w 1988 r. wyrokiem śmierci dla mężczyzny oskarżonego o zamordowanie kobiety oraz usiłowanie zabójstwa jej dwóch córek. Był to ostatni – jak się później okazało – wykonany wyrok śmierci w Polsce.”
Źródło: http://fakty.interia.pl/malopolskie/news-krakow-wrona-szefem-prokuratury-apelacyjnej,nId,1233954
Dlaczego o tym wspominam? Bo Pan jest jednym z członków tzw. „zrzutu z Tarnowa”, a przede wszystkim dlatego, że Pan, srogi wobec przestępców spoza prokuratury, tych – w tym przestępców niedopełniających obowiązków i przekraczających uprawnienia – którzy w niej pracują, Pana podwładnych, traktuje wręcz po ojcowsku, jak szef organizacji przestępczej. Tak o Panu i zwyczajach wprowadzonych przez Pana prokuraturze krakowskiej pisze Marek Czarkowski w tygodniku „Przegląd”:

„Osobnym problemem jest polityka kadrowa w prokuraturze. Jak ona wygląda, warto pokazać na przykładzie Krakowa. Niezależność w Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie wyraża się powiązaniami między „kolegami”. Prokuratorem apelacyjnym w Krakowie jest były prokurator IPN (tzw. zrzut z Tarnowa) – Artur Wrona.

Jego zastępcą – Dariusz Makowski, też prokurator z Tarnowa (nie ma tytułu prokuratora apelacyjnego, jako zastępca ma jedynie tytuł prokuratora Prokuratury Okręgowej w Tarnowie). Nawet kierowniczką sekretariatu została pani

z Tarnowa. Dawniej w prokuraturze krakowskiej zasadą było, że najlepsi aplikanci zostawali asesorami.

W Krakowie (tylko?) mamy sytuację, że najlepsi odpadli, asesorami zaś zostali ostatnio Eryk Stasielak (Prokuratura Rejonowa Kraków-Prądnik Biały) – prywatnie zięć Artura Wrony, oraz Anna Wrona-Stasielak (Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta) – prywatnie córka Artura Wrony. Eryk Stasielak był nawet delegowany do Wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie. Przykładów podobnych powiązań rodzinnych, jak również znaczących awansów jest więcej. Ot, choćby nowy rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, prokurator Piotr Kosmaty, to osoba, która w 2010 r. przejęła sprawę byłego min.

Piechy i natychmiast ją umorzyła.”
Źródło: Marek Czarkowski, „Prokuratorze, kim jesteś?”; „Przegląd”, 29 stycznia 2012;

http://www.tygodnikprzeglad.pl/prokuratorze-kim-jestes/

Piotr Kosmaty, jeden z największych tumanów2 i łajdaków3 w korpusie prokuratorów Rzeczypospolitej Polskiej, prokurator od zadań specjalnych, robi pod Pana opieką karierę w… Pana stylu. Jak kiedyś Pan prowadzi najgłośniejsze śledztwa kryminalne nie tylko w Małopolsce, ale w Polsce. Na przykład sprawę zaginięcia dziennikarza Jarosława Ziętary. Już nawet potrzymał w areszcie przez kilka miesięcy A.G. Ale go wypuścił.

Prokuratorzy mniej od Pana zachwyceni Piotrem Kosmatym tak mówią o Pana pupilu tumanie i łajdaku:

„Krytycy Kosmatego mówią o nim „prosty chłopak”, który więcej zdziałał wybujałą ambicją niż ciężką pracą. (…) Większość z nich nie wierzy, że 42-latek doszedł do tak prestiżowego stanowiska własnymi siłami.”
Źródło: Marcin Banasik, „Prokurator z piekła rodem na tropie zabójcy Ziętary”, „Dziennik Polski”, 14 listopada 2014, s. C04, C05

Po tym, gdy Pana przyjaciel/promotor Andrzej Seremet wniósł w końcu – po oszukiwaniu mnie przez rok – wygłodowaną przeze mnie kasację od skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy, wydanego na podstawie aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan nadzorowanej przez p.f. prokuratora rejonowego Piotra Kosmatego, pismem z dnia 8 czerwca 2012 r. do A. Seremeta złożyłem: „Pan Andrzej Seremet Prokurator Generalny /adres – ZKE/ Dotyczy: Wniosek o wydanie Prokuratorowi Apelacyjnemu w Krakowie Arturowi Wronie polecenia odwołania – przez wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości – prokuratora Piotra Kosmaty ze stanowiska Rzecznika Prasowego Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.”
A. Seremet przekazał moje pismo Panu, a Pan, fan Piotra Kosmatego poinformował mnie pismem z dnia 9 lipca 2012 r. – Załącznik 6: „Prokurator Apelacyjny w Krakowie AP I 051/14/12 Kraków, dnia 09 lipca 2012 r. Pan Zbigniew Kękuś
W związku z Pana pismem z dnia 8 czerwca 2012 r. skierowanym do Prokuratora Generalnego, a przekazanym przez Biuro Prokuratora Generalnego przy piśmie PG VII Ko2 308/2012 i E 18.06.12/135 z dnia 15 czerwca 2012 r. /z datą wpływu 25 czerwca 2012 r. / – według właściwości – tut. Prokuraturze Apelacyjnej celem rozpoznania w zakresie dotyczącym punktu I Pana pisma, tj. „wniosku o wydanie Prokuratorowi Apelacyjnemu w Krakowie Arturowi Wronie polecenia odwołania – przez wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości – prokuratora Piotra Kosmaty ze stanowiska Rzecznika Prasowego Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.” – uprzejmie informuję, że na podstawie § 1 ust. 1 „Zarządzenia Nr 36/10 Prokuratora Generalnego z dnia 30 lipca 2010 r. w sprawie określenia funkcji w prokuratorach apelacyjnych, okręgowych i rejonowych, do pełnienia których powołuje prokuratorów i odwołuje ich z pełnienia prokurator apelacyjny” – do wyłącznej gestii Prokuratora Apelacyjnego należy powołanie i odwołanie danego prokuratora z pełnienia funkcji rzecznika prasowego.
Zgodnie z powyższymi przynależnymi mi uprawnieniami decyzją nr Ap I 112/145/12 z dnia 26 czerwca 2012 r. powierzyłem Panu Piotrowi Kosmatemu – prokuratorowi Prokuratury Okręgowej w Krakowie del. do Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie pełnienie funkcji Rzecznika Prasowego w Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie na okres od 2 lipca 2012 r. do 31 grudnia 2012 r. Artur Wrona”
Dowód: Prokurator Apelacyjny w Krakowie, sygn. akt AP I 051/14/12, pismo Prokuratora Apelacyjnego Artura
Wrony z dnia 09 lipca 2012 r. – Załącznik 6

I tak tuman, pod którego nadzorem prokurator Radosława Ridan sporządziła akt oskarżenia przeciwko mnie, którym oskarżyła mnie o popełnienie 18 czynów za pośrednictwem środka masowego komunikowania, Internetu, stronwww.zgsopo.webpark.pl i http://www.zkekus.w.interia.pl, na podstawie – jak sama przyznała, a poświadczyli prokurator generalny i Sąd Najwyższy – li tylko wydruków z w.w. stron, robi karierę, a ja wciąż jestem ścigany za popełnienie czynów, które … popełniły inne osoby, w innym miejscu i częściowo w innym miejscu niż tumany ustaliły.

xxx

Zastanawiam się, jak można być aż takim, jak Pan – „trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata4” – skurwysynem. Wyjaśniam:
„SKURWYSYN” : «człowiek będący nieakceptowany z rozlicznych przyczyn
przez nas samych bądź szersze grono»
Słownik Języka Polskiego

Jest Pan od czerwca 2011 r. w posiadaniu sporządzonego przez zastępcę prokuratora generalnego dowodu poświadczającego moją niewinność i zamiast, sam je doręczyć mnie i Sądowi, ukrywa je Pan czwarty rok przede mną.
Wie Pan – „trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata” – skurwysynie, że mam dzieci.

Informuje mnie Pan ortodoksyjnie okrutny, niedouczony, cwany Żydzie w piśmie z dnia 18 lutego 2014 r., że – Załącznik 4: „Uprzejmie Pana informuję, że będąc stroną postępowania zawisłego przed Sądem Rejonowym w Dębicy, do sygn. II K 407/13 może Pan skorzystać z prawa składania wniosków dowodowych, również w interesującym Pana zakresie. Artur Wrona”,
Ja mam inną dla Pana propozycję… Opartą na prawie polskim, a nie na regule ortodoksów:
„W czasie procesu sądowego wolno oszukiwać, żeby Żyd zawsze wygrał.”
Talmud, Baba Kamma, 113b

Stawię się na Pana dyżurze w dniu 13 kwietnia 2015 r. Pan przygotuje na nasze spotkanie skierowane do Pana pismo z dnia 22 czerwca 2011 r., sygn. PG IV KSK 699/11, zastępcy prokuratora generalnego Roberta Hernanda.
Ja przeczytam Panu to pismo, a Pan – prokurator o nieskazitelnym charakterze – wyda mi jego kserokopię, z pieczęcią Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie poświadczającą za zgodność z oryginałem na każdej ze stron.
Ja wręczę je sędzi Beacie Stój, która wyznaczyła na dzień 14 kwietnia 2015 r. posiedzenie w sprawie przeciwko mnie informując mnie Zawiadomieniem z dnia 26 lutego 2015 r. – Załącznik 7: „Sąd Rejonowy w Dębicy, /adres – ZKE/ Dnia 26/02/2015 Sygnatura akt II K 407/13 Pan Zbigniew Kekuś /adres – ZKE/ ZAWIADOMIENIE Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny zawiadamia Paan jako oskarżonego z art. 226 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk o terminie posiedzenia w przedmiocie orzeczenia obserwacji psychiatrycznej lub umorzenia postępowania, które odbędzie się dnia 14 kwietnia 2015 r. o godz. 10:30 sala 9 w Sądzie Rejonowym w Dębicy. Na zarządzenie sędziego referenta Starszy Sekretarz /imię i nazwisko – ZKE/”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, Zawiadomienie z dnia 26 lutego 2015 r. – Załącznik 7

Poza tym sporządzi Pan protokół naszego spotkania. Skoro protokoły ze spotkań ze mną dwukrotnie sporządził zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand, to nie wiem, dlaczego Pan mi tego odmawia. Podczas spotkania w dniu 5 maja 2014 r. poinformował mnie Pan, że Pan sobie informację o naszym spotkaniu wpisze do zeszytu.
Niech Pan sobie wpisze. Ja proszę o protokół.

Zakładam oczywiście, że Pan nie tylko nie wyda mi kserokopii w.w. pisma, ale i sporządzenia Protokołu naszego spotkania odmówi. W takim przypadku łatwiej będzie Adresatom niniejszego pisma, w tym Pana córce, prokurator Annie Wronie-Stasielak i Pana zięciowi prokuratorowi Erykowi Stasielakowi zrozumieć, dlaczego uważam, że jest Pan – „trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata” – skurwysynem.
Kopię niniejszego pisma prześlę także małżonce Pana przyjaciela/promotora prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta.
Z niego – według przekazanych mi informacji szkolonego przez służby Izraela podczas pobytu na początku lat 90-ych ubiegłego stulecia w USA; A. Seremet odmawia mi udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy to prawda, a jego podwładni z Prokuratury Generalnej R. Tłuczkiewicz i P. Wesołowski wyjaśniają mi, że … to nie moja sprawa, bo A. Seremet nie pełnił wtedy, gdy był w USA funkcji publicznej… – taki sam, jak z Pana „trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata” – skurwysyn.
Gdy mu Radosław Sikorski kazał kibiców ścigać za antyżydowskie – niesłusznie zwane antysemickimi – hasła, to postawiony do pionu wszczął postępowanie… natychmiast, tego samego dnia. Mnie przez rok oszukiwał, a potem przez 9 dób prowadzić musiałem protest głodowy pod oknami jego gabinetu w Warszawie, żeby oddelegował swojego podwładnego, żeby ten zapoznał się z aktami sprawy przeciwko mnie. A potem wniósł kasację. Nazwał ją nawet – łajdak – kasacją na moją korzyść. A była to kasacja na korzyść adw. Wiesławy Zoll. A. Seremet złożył wniosek, żeby mnie… od nowa ścigano z oskarżenia publicznego za jej, ścigane z oskarżenia publicznego, zniesławienie. Z wszystkimi tego dla mnie, w tym w dacie złożenia niniejszego pisma, konsekwencjami.
Ferajna trzyma się mocno. Kiepsko mnie nie-Żyda traktują prokuratorzy rodem z podtarnowskich wiosek.
A przecież na Was pracujemy. Ja już nie. Bo mi judeoferajna zakończyła karierę zawodową, a Pan od lipca 2011 roku wspiera dzicz, która nie ustaje w wysiłkach, żebym zamiast wrócić na rynek pracy dopełnił żywota w szpitalu psychiatrycznym. Dla nas, Polaków to nic nowego. Tak nas tępe, ortodoksyjne, okrutne – jak Pan – żydostwo zawsze traktowało.
xxx

Jeśli uzna się Pan za znieważonego, zniesławionego, pokrzywdzonego przeze mnie, proszę złożyć zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie jakiegoś przestępstwa na Pana szkodę. Ucieszą się niektórzy z Pana podwładnych. Korzystają z każdej nadarzającej się okazji, żeby podjąć próbę umieszczenia mnie w szpitalu psychiatrycznym.
Pan, prokurator o nieskazitelnym charakterze, który od prawie czterech lat jest w posiadaniu sporządzonego w dniu 22 czerwca 2011 r. przez zastępcę prokuratora generalnego Roberta Hernanda dokumentu poświadczającego moją niewinność w sprawie, w której jestem ścigany od czerwca 2006 r. i ukrywa go przede mną jest poczytalny …
Wnoszę, jak na wstępie.

Zbigniew Kękuś

Załączniki:
Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 669/11, pismo z dnia 15 czerwca 2011 r. Prokuratora Krzysztofa Domagały
Prokuratura Apelacyjna w Krakowie, pismo Z. Kękusia z dnia 25 lipca 2011 r. do prokuratora apelacyjnego Artura Wrony
Prokuratura Generalna, protokół spotkania w dniu 2 lipca 2013 r. Zastępcy Prokuratora Generalnego Roberta Hernanda z Z. Kękusiem
Prokuratora Apelacyjna, sygn. akt Ap. II Ko 23/14, pismo Prokuratora Apelacyjnego Artura Wrony z dnia 18 lutego 2014 r.
Prokuratora Apelacyjna, sygn. akt Ap. II Ko 23/14, pismo Prokuratora Apelacyjnego Artura Wrony z dnia 6 maja 2014 r.
Prokurator Apelacyjny w Krakowie, sygn. akt AP I 051/14/12, pismo Prokuratora Apelacyjnego Artura Wrony z dnia 09 lipca 2012 r.
Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, Zawiadomienie z dnia 26 lutego 2015 r.
1„Andrzej Seremet- „Niesterowalny państwowiec”, „człowiek bez politycznych pleców”, „niezawisły sędzia, za którym stoją wyłącznie wyśmienite kwalifikacje” – to kilka opinii o Andrzeju Seremecie. Czy krakowski prawnik został prokuratorem generalnym, bo jest uosobieniem cnót, czy też jego taktyka była koronkową robotą mającą na celu wyprowadzenie w pole polityków i konkurentów.
Przyjaciele – Artur Wrona, Prokurator Okręgowy w Krakowie./powołany w dniu 30 kwietnia 2010 r. przez prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta na prokuratora apelacyjnego w Krakowie – ZKE/” – Źródło: Michał Krzymowski, „Pan Zagadka – Andrzej Seremet”; „Wprost”, 21 marca 2010r., s. 046

2„TUMAN” : «człowiek tępy, ciężko myślący; matoł, tępak»;Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1051
3„ŁAJDAK”: «człowiek niegodziwy, postępujący haniebnie, godny potępienia, pogardy»; Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 42.
4Kiedyś uważałem, że używanie wulgaryzmów jest dowodem li tylko chamstwa. Musiałem zmienić zdanie, bo gdy kreujący nowe wzorce kulturowe Marcin Meller w prowadzonym przez niego w porze największej oglądalności – w sobotnie przedpołudnie, gdy telewizję oglądają dzieci razem z rodzicami – programie TVN „Drugie śniadaniemistrzów”, powiedział: „Jeśli liberałowie PiS-owscy przystąpiliby do Platformy, mielibyśmy, kurwa (…).” /Marcin Meller, w: „Drugie śniadanie mistrzów”, TVN, 14 listopada 2010 r., Mariusz Cieślik pouczył czytelników „Newsweeka”, że Marcin Meller nie jest chamem lecz przeciwnie… inteligentem. Chama, jak niesłusznie myślałem, nie wyrzucono z pracy, dalej robi za mistrza, a M. Cieślik sporządził wtedy mowę obrończą „mistrza”, której nadał tytuł „O wyższości k … nad kuźwą”. Powołując się w niej nawet na Jana Kochanowskiego wyłuszczył: „Wiem, że się teraz narażę na oskarżenie, że popieram schamianie polszczyzny, ale naprawdę k … Mellera zupełnie mi nie przeszkadza. (…) Liczne przykłady literackie (od Kochanowskiego po Rymkiewicza) i filmowe (od Pasikowskiego po „Miasteczko South Park”) dowodzą, że trafnie użyty wulgaryzm jest doskonałym instrumentem opisu świata. (…) Dawne elity ulegają erozji i przestają obowiązywać inteligenckie kody, ale z tych wszystkich przyczyn w ostatnich latach zupełnie zanikło poczucie językowego obciachu. Prawdziwy inteligent wie, kiedy rzucić k …, ćwierćinteligenci rzucają kuźwami.” – Źródło: Mariusz Cieślik, „O wyższości k … nad kuźwą”; „Newsweek”, 5.12.2010 r., s. 12
Ja też chcę do tej prawdziwej, tej… „k… inteligencji”.

TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: