Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

05/02/2015

[dyskusja] Rozpowszechniać wśród górników i rolników: Samouwłaszczenie

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 05:51

[najnowsze na dole]

Otylia Zigman: PANIE ANDRZEJU [Szubert], BARDZO PROSZE O SPRAWDZENIE TEGO PRZEDSIEWZIECIA,CZY WARTO SOBIE
TYM ZAWRACAC GLOWE?

Andrzej Szubert: Pani Otylio, Tekst jest zbyt obszerny i zbyt wiele w nim bzdur, aby wszystko skomentować. Skupię się na kilku sprawach:

…umieliśmy handlować nawet w czasach złowrogiej komuny… Nie każdy umiał handlować. Nie każdy był kombinatorem.Nie uważam też komuny za złowrogą. Przeżyłem w niej 29 lat i wspominam je z dużym sentymentem – chć wtedy byłem zadeklarowanym i w latach 1981-87 represjonowanym antykomunistą.
Względna bieda w komunie miała kilka przyczyn. Podam kilka z nich:
– Ideologiczne  – np. gospodarka planowa. Produkować powinno się to co jest potrzebne na rynku a nie wykonywać plany i produkować rzeczy niepotrzebne tylko dlatego, ża taki był plan.
– Agentura żydowska w aparacie władzy od 1956 roku sabotowała gospodarkę, chcąc Polakom obżydzić ustrój. A żydowska agentura w opozycji (i kk) pchały Polaków do walki z ustrojem.
– Miliony Polaków hołdowało zasadzie – czy się stoi czy się leży dwa tysiące się należy. Panoszyło się gdzie tylko było to możliwe brakoróbstwo, niesolidność, bumelanctwo, obijanie się, olewanie rzetelnej pracy. Gdyby Polacy tyrali tak, jak u kapitalisty inaczej by PRL wyglądała.
…naturalne prawa nadane nam przez Stwórcę Wymysł jahwistów. Zwłaszcza prawo do własności prywatnej. Słowianie przez tysiące lat znali wyłącznie własność osobistą (np odzież). Własność prywatna w dzisiejszym rozumieniu była im obca. I stąd nie było u nich biedaków. Potwierdzają to zapiski żydo-katolickich kronikarzy: Poza tym, jeśli chodzi o moralność i gościnność, trudno by znaleźć lud bardziej zacny i szlachetny. …nie znaleźć u nich kiedykolwiek żebraka albo kogoś w niedostatku. (Helmold, kronikarz z drugiej połowy XII w.).

Dalej: oraz  zakłady pracy dające zysk. Mentalność żydowska – zysk jest najważniejszy. Gospodarka, zakłady pracy, mają ważne aspekty społeczne:
– zapewnić miejsce pracy wszystkim chętnym,
– zapewnić pracującym możliwość utrzymania rodziny z zarobionych pieniędzy,
– dostarczyć na rynek to, co jest mieszkańcom potrzebne do normalnego życia.
Te społeczne aspekty gospodarki są ważniejsze niż zysk! Gospodarkę państwową, społeczną, spółdzielczą można tak zorganizować, że i ona jest opłacalna i zakłady w większości przynoszą zyski. Przy czym ze społecznego punktu widzenia korzystne jest nawet utrzymywanie w rozsądnych granicach pewnej liczby zakładów o bilansie zerowym a nawet deficytowym, jeśli w ten sposób uniknie się masowego bezrobocia. Lepiej jest dołożyć trochę do kilkudziesięciu/kilkuset zakładów niż utrzymywać miliony  bezrobotnych.
W kapitalizmie najważniejszy jest zysk. Kosztem ludzi. Kapitalizm to wyścig szczurów.
Najgorszą stroną kapitalizmu jest to, że niszczy i rozbija on ludzką solidarność i poczucie wspólnoty. Kapitalizm uczy egoizmu, konkurencji każdego z każdym, walki o  indywidualny sukces. Obowiązuje w nim zasada – każdy sobie rzepkę skrobie. Nie ma kapitalizmu z ludzką twarzą.
Pomysł uwłaszczenia w skrajnym wydaniu polegałby na pokrojeniu Polski na 38 milionów działek. Każdą z nich otoczono by drutem kolczastym i każdy żyłby dla siebie.
Uwłaszczenie na dłuższą metę nie zniwelowałoby nierówności. Nie każdy Polak ma smykałkę do interesów, do kombinacji, do robienia pieniędzy. Starzy i chorzy, niepełnosprawni, mniej zaradni musieliby swoje “działki” prędzej czy później sprzedać – co wykorzystałaby grupka cwaniaków. Po dwóch pokoleniach znów mielibyśmy garstkę milionerów/miliarderów/posiadaczy ziemskich/megakapitalistów niszczącach konkurencję i rzesze pozbawionej własności biedoty.
Nie tędy droga do budowy silnej gospodarczo Polski.
Opisany porządek samouwłaszczenia to litania pobożnych życzeń. W chwili obecnej i tak nie do zrealizowania.
A to to już oczywisty bełkot: Instytucje siłowe jak wojsko, policja i służby specjalne odrzuca krępujący ich gorset nakazujący działanie przeciw społeczeństwu  i poprą Naród. Bandyckie żydowskie służby, agenturalna wierchuszka wojska i policji będą słuchać rozkazów. Tylko kompletny naiwniak może wierzyć, że staną po stronie narodu. Zresztą naród jest otumaniony, rozbity, skłócony i sam nie wie czego chce.
Szkoda czasu na ten pomysł. Takie jest moje zdanie.

Józef Kamycki: Panie Andrzeju,  Rozbicie wszelkich więzi społecznych (kapitału strukturalnego) w tej koncepcji uwłaszczenia  można traktować jedynie jako działalność agenturalną. Inaczej tego ocenić nie mogę.

Andrzej Szubert: Panie Józefie, Zgadzam się z Pańską oceną. To pomysł agenturalny i szkodliwy.

PB: Prawa naturalne nie są wymysłem jahwistów, tylko Boga.

Prawo do własności prywatnej — jak najbardziej. Podstawowe wymogi egzystencji (i naturalne prawa każdego człowieka) to mieszkanie/dom, działka na własną produkcję żywności, środek lokomocji. Więcej własności — zależy od umowy społecznej.

Wspólnota, komuna to druga skrajość, gdzie kolektyw poprzez wpływ szuji może krzywdzić jednostki, a indywidualiści nie znajdą szczęścia. Podróżując przed laty rowerem po N. Zelandii zapedałowałem na głebokie zadupie, przeszedłem ostatnie parę km nieporzejezdną ścieżką niosąc rower, dotarłerm do komuny w dziczy. Na pierwszy rzut oka nirwana, ale w rozmowie z członkami okazało się, że kosztem kolektywu są pozbawieni osobistych potrzeb  ponad-podstawowych. Podobnie jest u mennonitów i amiszów. Wielu młodych rezygnuje z członkowstwa, bo chcą zdobyć wyższe wykształcenie, zabronione regułami tych sekt.

Produkcja z zyskiem – niefortunne wyrażenie Gen. Grudniewskiego. W szerokim sensie ‘zysk’ wliczałby elementy dodane przez Szuberta. Grudniewski pisze właśnie o tych aspektach ‘niewymiernych’ dla srulo-korporacji: samouwłaszczanie ma na celu przede wszystkim (na tym etapie) obronę przed likwidowaniem miejsc pracy i źródeł utrzymania swojej rodziny.

Trudno gospodarować niezyskownie. Jeśli zyskiem w uwłaszczonej kopalni byłoby paliwo dla narodu, przy subwencji z podatków ogólnych, żeby np. uniezależnić się od importu, to  Podobnie z produkcją rolną. Tenpodstawowysektor każedj gospodarki narodowej musi produkować żywność dla narodu, niekoniecznie ‘opłacalnie’ — aby było co jeść i nie importować np. zatrutego żarcia, zachować ekologiczną wieś i krajobraz oraz produkcję bez nawozów sztucznych, trucizn itd.

Zbig: Piotrze dzieki za ten materiał – doskonały pomysł z samouwłaszczeniem i chyba faktycznie jedyny ratunek przed szkodnikami, którzy chcą nas ostatecznie wykończyć.
W ogóle należałoby przejąć wszelką włazę w postaci jakichś lokalnych rad, ale mogących faktycznie rządzić, a nie ze spętanymi rękami, ograniczonymi lub sterowanymi przez partie, jak to się dzieje obecnie. Przede wszystkim chodziłoby o zablokowanie szkodliwych decyzji jak wyprzedawanie mienia komunalnego, likwidację zakładów, wykonywanie zbędnych i z góry skazanych na niepowodzenie (nieustanne dopłaty lub bankructwo)różnych budów napędzanych tzw. ‘środkami unijnymi”, a powodującymi katastrofalne zadłuzenie – jak stadiony, zbędne remonty, absurdalne przebudowy ulic, rozbudowy uczelni przy nieustannie spadającej liczbie studentów, zakupy niepotrzebnego i drogiego w obsłudze sprzętu w szpitalach, kiedy brak rzeczy podstawowych (przygotowanie pod prywatyzację), itp.

Walerian Dabrowski:  Jak do tej pory ci co się uwłaszczyli znacznie zyskali finansowo oraz materialnie. Wydawać się może z pozoru, że należy iść tą drogą. Szkoda tylko, że ta wędrówka tak mozolnie odbywała się kosztem reszty społeczeństwa zapędzonego w żebraczy stan.

Gen. Grudniewski: Panie Walerianie widać że nie zrozumiał Pan istoty Samouwłaszczenia . Proszę przeczytać to jeszcze raz. SAMOUWŁASZCZENIE jest metoda przejęcia władzy przez załogę  nad zakładami i kopalniami broniąc je przed zaplanowana rządową likwidacją. Fala samouwłaszczeń może wywołać obalenie tych okupacyjnych rządów.  Złodzieje i nomenklatura nie mogła sie uwłaszczyć.  Uwłaszczenie jest sprawiedliwym przeniesieniem prawa do majątku na społeczeństwo. Złodzieje i nomenklatura się PRZEWŁASZCZYLI czyli zabrali dużo więcej niż należało się przeciętnemu obywatelowi albo też okradli Naród. W poważnej dyskusji nie można mylić pojęć , bo dyskusja staje się niepoważna.
Zapraszam do wnikliwego przeczytania Samouwłaszczenia. —  gen ds. Jan G. Grudniewski

Walerian Dąbrowski: Może tak Pan mniemać  ale ja analizuję dokładnie a prywatyzację uwłaszczeniową widzę w innym rozwiązaniu.

PB: panie Dąbrowski — w jakim rozwiązaniu mianowicie?
Dąbrowski nie od dziś ma problemy ze zrozumieniem tekstów i sytuacji: https://piotrbein.wordpress.com/2015/01/09/dabrowski-waleriandagmail-com-maslinski-hulk1811wp-pl-wlazlinski-netpolinteraccess-com-bizon-jb-boguchwalagmail-com-i-gaska-vel-kielb-prezes-partia-1957gmail-com-na-dywanik/

Taki village idiot jak mówimy w Canadzie. I jak tu z polactfem zacząć poważną dyskusję?! A co mówić o skutecznym działaniu!!!

Andrzej Szubert: Prawo naturalne – Ludzie są częścią Natury, należą do Ziemi, a nie ziemia do nich. Tzw. prawo naturalne rzekomo dane przez Boga to wymysł twórców religii a nie boga/bogów. Nie zapominaj, że żydo-biblia jest wyssana z palca przez oszustów żydowskich kapłanów.
Przez setki tysięcy lat nieznane było prawo własności prywatnej. To wymysł chciwców. Były wspólnoty pierwotne. Nie jest to skrajność. We wspólnotach był szeroki margines na indywidualność. Tyle że wspólne dobro stawiano na pierwszym miejscu.
W gospodarce socjalnej, jeśli służba zdrowia jest bezpłatna zakłady farmaceutyczne muszą być finansowane przez państwo (lekarstwa są bezpłatne). Alternatywą jest kupowanie lekarstw u żydowskiej big pharmy.

PB: Prawo naturalne jest uniwersalne, nie pochodzi z Biblii, np. w islamie również chroni własność prywatną: http://en.wikipedia.org/wiki/Natural_law#Islamic_natural_law

Znaczy jak Eskimos wybuduje sobie igloo, to możesz mu zabrać i się wprowadzić? Podobnie z ziemią/działką pod dom.

Latyfundia to inna sprawa — kwestia umowy społecznej: u Słowian ziemia była wspólna (podobno, nie wierzę, że kto chciał to nie mógł mieć ogródka na własne potrzeby), a w kapitalizmie należą do  agrobiznesu. Nie wiem, jak rolnik miałby być zinteresowany w uprawie roli, jeśli należałaby do kolektywu itp. Nie te czasy już, trzeba by było zmieniać mentalność ludzi, a to kwestia pokoleń. Przemów polskiemu chłopowi, że ma scalać gospodarstwa z innymi i zarządzać/pracować kolektywnie…

Lasy, tereny dzikie należą do wszystkich, z ograniczonym, kontrolowanym użytkowaniem: zbieranie runa, polowanie, chrust, drewno na opał i tarcicę. Podobnie zasoby mineralne i energetyczne.

Ze środkami produkcji można jak proponuje Grudniewski: należą do pracowników, kieruje dla dobra wspólnego ciało centralne. Podobny model z wielkim powodzeniem istniał w b. Jugosławii, to i m. in. dlatego żydłactwo musiało ją zniszczyć.

Strategiczne środki produkcji i strategiczny transport powinny być pod kontrolą narodu, tak jak lasy i minerały i in. kopaliny. Inaczej to tak,  jakby zakontraktować obronę narodową firmom prywatnym!

Andrzej Szubert: Czytałeś Koran? Bo ja tak. Jest to religia abrahamowa wywodząca się z judaizmu. Stąd i w islamie jest własność prywatna.

Eskimos drugiemu Eskimosowi nie odbierze igloo, bo zbuduje sobie własne. Eskimosom ich ziemie odbierane są przez białasów szukających ropy, złota itp. i kultywujących własność prywatną.

U Słowian każdy miał mały ogródek przy domu, ale nie był on odgrodzony płotem. Ziemia była wspólna, tyle że nie na zasadzie własności prywatnej z aktem jej zakupu. Słowianie korzystali z ziemi, jak korzystają osiadłe zwierzęta budujące sobie nory  czy żeremia, ale nie uważali ziemi za ich własność prywatną w dzisiejszym tego określenia znaczeniu.

Wiem, że mentalność chłopów ciężko jest zmienić. Ale gdyby połączyli ich poletka na zasadzie kooperatywy byłoby to korzystne dla wszystkich.

To co proponuje Grudniewski to uwłaszczenie każdego po kawałku. Czy nie lepiej uwłaszczyć wspólnie całą załogę jako współwłaścicieli? Bez dzielenia na kawałki. Wtedy jeśli przyjmą nowego pracownika to i on będzie automatycznie współwłaścicielem. A jeśli wcześniej  uwłaszczysz po kawałku pracowników dzieląc cały zakład na równe kawałki, to nowy będzie ich najemnikiem a nie współwłaścicielem. Chyba że każdemu kawałeczek odbiorą i dadzą nowemu. I tak za każdym razem. Czy to nie kłopotliwe?

PB: Czyli normą moralną Eskimosów i muzułmanów też jest prawo naturalne.

Gdyby to było korzystne dla chlopów, czy nie połączyliby już poletek?

Uwłaszczyć można cały naród (jak proponuje Zbig poniżej w fazie późniejszej), a na działanie od zaraz bardziej praktyczne jest zajmowanie zakładów pracy. Uwłaszczenie wszystkich pracowników przeprowadza się jednym aktem. Nowi/odchodzący pracownicy to detal techniczny do rozwiązania.

Co zrobić z ogromnymi obszarami po PGR? Nie bez powodu srule zostawili je bez dedykacji.

Zbig: Piotrze, jasna sprawa,ze należy się wystrzegać dogmatyzmu i proponować/preferować takie formy własności, które najbardziej gdzieś się już sprawdziły. Oczywistym jest,ze ziemia jest wspólną własnością ludzi, a podobnie kopaliny, lasy, jeziora, góry, linia brzegowa z przysługującym pasem wód terytorialnych i część nam przysługująca wód międzynarodowych.

Kwestia tylko, jak się to rozdysponuje,inaczej mówiąc, uwłaszczy ludzi tam, gdzie to ma sens, a gdzie zostawi pod jakimś wspólnym zarządem i kontrolą. Ale oczywiście nie w formie sprzedajnego czy marionetkowego urzędnika, który może to sprzedać, sprzeniewierzyć, zmarnować.

Przykładowo teren PL to 300 tys km2, teoretyczna ludność to 40 mln, czyli mamy 30 mln ha na 40 mln ludzi, tj. na głowę 3/4 ha. Odliczyć pół na lasy, góry, wody, drogi, miasta, itp., to daje 30 kilka arów na osobę, czyli jakieś 1,5 ha ziemi rolnej na 4-osobową przecietną rodzinę. Zatem każdy chętny powinien tyle dostać, jesli oczywiście zdeklaruje chęć zamieszkania i uprawy ziemi. W praktyce niewiele osób zapewne chciałoby zająć się dochodową (tj. na sprzedaż innym) uprawą ziemi, więc jak piszesz,jakiś teren na dom z ogrórodkiem z 10, 20 czy 30 arów powierzchni (te 30 to już dla wymagających) każdy chętny, kto nie chce mieszkać w bloku, powinien dostać za darmo. A reszta dla tych, którzy by chcieli uprawiać ziemię, odpowiednio podzielić, żeby nie było niesnasek o położenie, klase ziemi, itd. Aha, no i zakaz handlu ziemią, co postulowano juz w starożytności. A jedynie przydzielanie tym, co chcą zamieszkać z ogrodem, ew. uprawiać jako producenci.

Podobnie z innymi sprawami, jak np. teraz z tym samouwłasszczeniem/przejęciem majątku przez pracowników jako tymczasowych powiernikó/właścicieli  w sytuacji zagrożenia, a potem można uregulować stosunki własności wszystkiego w duchu sprawiedliwości społecznej.

Józef Kamycki: http://nikander.neon24.pl/post/118738,zwiazkowy-rokosz-szabas-gojow

Zbig: Piotrze, Z rolnikami byłby chyba problem, bo jakieś zawłaszczenie i podział/przydział ziemi (chodzić by tu miało zdaje się o ziemię w rękach państwa, albo zbójecko wyprzedaną nie wiadomo komu) mogłyby dokonać się tylko w ramach jakiejś wiekszej wspólnoty, która w razie potrzeby będzie strzec interesu wspólnego (bronić upraw i granic pól), jak również poszczególnych rolników w razie jakichś “trudnosci administracyjnych”. Ale do tego jest potrzebna też cała infrastruktura przetwórcza, a ta jak np cukrownie została zlikwidowana lub przejęta. W ogóle tu jakieś horrory się dzieją, ze Polska jako swego czasu lider produkcji i exporcie żywca czy mleka, dzis musi je importować (!) w mln ton. Szkoda,ze wcześniej nie było jakiegoś zbiorowego oporu rolników w tym zakresie – przecież to nie tylko interes wszystkich konsumentów, ale ich jako producentów.
Co do zakładów produkcyjnych to sprawa prostsza, bo wszystko dzieje się w ramach załogi.
……………………

From: “Grudniech” <prug@upcpoczta.pl>
Date: February 4, 2015 12:28:48 AM PST (CA)

Subject: Samouwłaszczenie ostatnia deska ratunku dla Polski

Proszę to rozpowszechnić dla górników i rolników. – gen ds. Jan G. Grudniewski

SAMOUWŁASZCZENIE Narodu Polskiego jako sposób obrony przed sabotażem władz państwowych, bezrobociem, nędzą i brakiem kapitału, dla polskich fabryk, kopalń, elektrowni i strategicznych przedsiębiorstw, które przez prywatyzację  ukradziono  Narodowi Polskiemu.

WSTĘP
Po 4 czerwca 1989 roku dokonała się w Polsce przemiana ustrojowa z socjalistyczno-komunistycznego na ustrój kapitalistyczny  Ustrój Socjalistyczny charakteryzował się w miarę równym ubóstwem  wszystkich obywateli i bogatą, monopolistyczną własnością państwową – w imieniu którego występowała jako właściciel władza partii rządzącej PZPR. W wyniku oszukańczego przejęcia, przez wąska warstwę społeczną: nomenklaturę krajową i zagraniczną, państwowego majątku- czyli jak mówiła ówczesna konstytucja Majątku Ogólnonarodowego, przepotwarzono socjalizm w najgorszą formę ustroju kapitalistycznego, tzw. kapitalizm oligarchiczny, cechującym się tym, że wąska grupa ludzi ( ok. 1,5 %) jest ponad miarę, niewyobrażalnie bogata a większość obywateli jest biednych lub żyje na krawędzi ubóstwa nieraz większego niż w socjalizmie. System oligarchiczny  cechuje brak lub słabość  klasy średniej, która jest częścią społeczeństwa najbardziej patriotyczną, świadomą i związaną z Narodem. Obecna władza oligarchiczna dla dominacji utrzymuje w ryzach społeczeństwo, pod pozorem przemian ekonomicznych. Utrudnia przedsiębiorczość, odbiera ludziom pracę, likwiduje zakłady przetwórcze i systemowo utrzymuje niski poziom płac. Osłabia państwo gospodarczo, politycznie i wojskowo, odbiera zdobycze socjalne.
Taka niesprawiedliwa przemiana ustrojowa z socjalizmu w oligarchię jest bezprawna  i nielegalna.
Jest działalnością kryminalną i przestępczą, nie powinna być zaakceptowana przez polskie społeczeństwo.  Stan ten domaga się politycznego sprzeciwu,  obywatelskiego nieposłuszeństwa
a nawet buntu. Nie jest to Rząd Narodowy.
W 1850 r. filozof  Frederic Bastiat w opracowaniu „ Prawo” ogłosił: Człowiek , aby mógł istnieć i rozwijać się na Ziemi, musi posiadać naturalne prawa nadane nam przez Stwórcę, są to:
1. Prawo do życia i swobodnego działania dla utrzymania siebie i swojej rodziny.
2. Prawo do swojej własności – pod warunkiem, że korzystając z nich nie pozbawia się tych praw innych.
3. W Obronie tych Praw człowiek ma prawo do użycia siły fizycznej. Jest to tzw. Prawo do obrony koniecznej, uznane przez wszystkie Kodeksy demokratycznych państw.
…………………………………………………………………………………………………………………
W kapitalizmie kapitałem nie jest tylko pieniądz, będący gotówką ale głównie ziemia i nieruchomości na tej ziemi oraz  zakłady pracy dające zysk. O jej zdobycie idzie największa walka pomiędzy uczestnikami gry kapitałowej. Nam Polakom odebrano szansę na  kapitalistyczny sukces , choć jako jedyni w obozie socjalistycznym byliśmy najbardziej praktycznie przygotowani do kapitalizmu. Tylko
w Polsce była powszechna obywatelska prywatna inicjatywa, umieliśmy handlować nawet w czasach złowrogiej komuny, nie daliśmy się podporządkować komunistycznym przepisom, stale  kombinowaliśmy aby w miarę godnie przetrwać ten złowrogi ustrój.
Jednak od 1989 roku międzynarodowi kapitaliści i rodzima okrągłostołowa nomenklatura przebiegle nas oszukała. Rozgrabili Państwo Polskie z majątku produkcyjnego a nas obywateli z kapitału. Dopiero teraz rozumiemy co się dzieje, dlaczego jest nam coraz gorzej.
Obecny kapitalizm jest fałszywym ustrojem demokratycznym w którym ma się tyle praw ile zdoła się siłą obronić. Jest to demokracja bez solidaryzmu społecznego czyli zaprzeczenie demokracji. Bronić swoich praw należy :
1. Metodami politycznymi, czyli mieć swoich reprezentantów w Sejmie i Senacie, Naród ich nie widzi.
2. Bronić można się fizycznie  w „ramach obrony koniecznej” w  zorganizowanym związku, zajmując zakłady pracy, aż władza ustąpi i zgodzi się na nasze żądania. Obecne związki zawodowe już dawno zdradziły robotników i nie reprezentują interesu pracowniczego a jedynie pozorują ich obronę.
3. Każda z tych metod jest legalna jeżeli nie doprowadza do rozlewu krwi.

Powszechne Uwłaszczenie
Uczciwe przejście z socjalizmu w kapitalizm obywatelski powinno się odbyć przez Powszechne Uwłaszczenie czyli w miarę równe przekazanie społeczeństwu prawa własności do część majątku państwowego, który został przez  to społeczeństwo wypracowany. Jest to dokapitalizowanie społeczeństwa, dla osiągnięcia ustroju politycznego  kapitalizmu obywatelskiego. Uzyskuje się je poprzez przekazanie każdemu obywatelowi w formie aktu własności części majątku ogólnonarodowego, takiego, który nadaje się do zarządzania przez obywatela indywidualnie czy  rodzinnie jak: mieszkania , lokale usługowe, ziemia itd… lub nadaje się do zarządzania zespołowego (akcyjnego) jak przedsiębiorstwa , nie strategiczne fabryki , banki , przetwórnie itd.
Należność uwłaszczeniowa na jednego obywatela wg. obliczeń w latach 1989 – 1995 r. wynosiła około 10 000 dolarów czyli około 40 000 złotych lub 50 000 dolarów na osobę w latach 2005-2012 po uwzględnieni ceny ziemi. Tę  Koncepcję Powszechnego Akcjonariatu   od 1991 r. głosi Polski Ruch Uwłaszczeniowy,
w tej sprawie odbyło się Krajowe Referendum Uwłaszczeniowe w  18 lutego 1995 r. Jednak władze, które rządzą od tego czasu Polską nie chciały się podzielić sprawiedliwie z Narodem Polskim, tylko tworzyły zbójeckie prawo pozwalające w jego majestacie ograbiać  Naród i Państwo Polskie . Naród więc powinien  skorzystać z drugiej formy obrony, czyli obrony fizycznej w zorganizowanym związku, dla  wymuszenia na władzy ustąpienie z dotychczasowej niszczącej ludzi polityki a nawet tę władzę zmienić na Rząd Narodowy,  czyli taki rząd,  który działa w interesie Państwa i Narodu Polskiego.

W obecnych warunkach sposobem obrony przed likwidowaniem miejsc pracy i źródeł utrzymania swojej rodziny jest SAMOUWŁASZCZENIE, gdyż inne oddziaływanie na władze nie przyniosło nigdzie skutku. Potwierdziło się, na podstawie skutków ich działań,  że władza PO i PSL jest nielojalna wobec Narodu i Państwa Polskiego bardziej przypomina rząd okupacyjny.
Polega ono na przejęciu przez zorganizowaną załogę : poza obecnym prawem lub zgodnie z tym prawem albo według prawa naturalnego przedsiębiorstwa produkcyjnego, fabryki , banku czy przetwórni, jako mienia porzuconego przez państwo i praca na własne konto, tak jak to robi właściciel. Bo tak można zrozumieć sprzedanie obcym majątku państwowego za 1.5 % wartości lub jeszcze do majątku dopłacenie.
W samouwłaszczeniu należy wykorzystać Kodeks handlowy w dziale XII Spółka akcyjna .
Na tej zasadzie wybrać władze spółki i menadżerów.
SAMOUWŁASZCZENIE jest nośne społecznie dla zdesperowanych już załóg, że spowoduje narastającą lawinę samouwłaszczeń, niemożliwą do zatrzymania przez nieprzychylne ludowi władze lub strajk generalny mogący tę przestępczą władzę obalić i zaprowadzić porządek i uwłaszczenie .
Wywoła to  zgodnie z prawami demokracji wyborcze przejęcie władzy przez siły polityczne działające w interesie Narodu Polskiego.

PORZĄDEK SAMOUWŁASZCZENIA

1. Podjąć przez załogę większością głosów decyzję o samodzielnym uwłaszczeniu się załogi na własnym zakładzie pracy. Głosy poparcia potwierdzić podpisem.

2. Wybrać spośród załogi popierającej uwłaszczenie, Samorząd Robotniczy w liczbie do 21 osób i kilkuosobową Zakładową Radę Uwłaszczeniową. Wybierać należy ludzi mądrych, społeczników i wykształconych.

3. Samorząd Robotniczy i Rada Uwłaszczeniowa na podstawie decyzji załogi przejmuje zakład w zarząd komisaryczny i ustanawia nową ochronę zakładu, Wydaje nowe przepustki usuwa na czas nieokreślony osoby mogące szkodzić zakładowi lub procesowi przemiany własnościowej. Ustanawia nowa Dyrekcję ściągając do zakładu byłych pracowników i specjalistów. Zabezpiecza ciągłość produkcyjną i na stanowiska ustala ludzi odpowiednich do nowej sytuacji. Wysyła na urlopy postojowe  tę część pracowników, którzy są przeciwnikami lub  działali by szkodliwie dla samouwłaszczeniu.

4. Zakładowa Rada Uwłaszczeniowa przeprowadza  ogólną wycenę wartości zakładu , inwentaryzuje aktywa i nieruchomości, ujawnia zadłużenia i inne  aktywa zakładu. Negocjuje najpilniejszych wierzycieli jak dostawców prądu, wody i materiałów produkcyjnych itp. Nowa Dyrekcja organizuje podtrzymanie produkcji i sposoby utrzymania dochodu zakładu a nawet system zapłaty w wytwarzanym towarze.

5. Na podstawie wyceny i inwentaryzacji Rada wytwarza dokumenty uwłaszczeniowe (właścicielskie) nadające każdemu pracownikowi udział w zakładzie na od 40 000 do 100 000 zł. i po 20 000 do 50 000 zł dla członków rodzin, tak aby zakład stał się ponad 51 % własnością załogi. Dla osób przeciwnych uwłaszczeniu wyda się akty właścicielskie o okresie późniejszym i 50 % zmniejszone. Dokumenty podpisuje Zakładowa Rada Uwłaszczeniowa.

6. Zobowiązania wobec państwa i banków należy podzielić na sprawiedliwe i niesprawiedliwe. W pierwszej kolejności realizować zobowiązania sprawiedliwe. Niesprawiedliwe zadłużenie czyli wywołane przez świadome działania poprzednich władz zakładu będących nieraz w zmowie z bankami czy władzą państwową należy negocjować a nawet odrzucić. Nie należy liczyć na sprawiedliwość sądów, bo sąd Okręgowy w Warszawie dotychczas rozpatrujący zarzuty prywatyzacyjne z rządowego polecenia umarza sprawy na niekorzyść załogi.

7 . Należy zachęcić kooperujące zakłady do „ samouwłaszczenia „ aby utworzyć zamknięty łańcuch kooperacyjny i uniezależnić się od złego systemu bankowego. W początkowym okresie prowadzić rozliczenia towarowo pieniężne i pensje wypłacać w sprzedawalnym towarze czyli w naturze. Jeżeli to jest nie możliwe to w  sprzedawalnym rynkowo towarze kooperanta.

8. Podnieść pensje netto dla pracowników w przedziałach 2200 zł, 2600 zł, 3000 zł netto a kierownicze maks. 5000 zł. Pensje górne nie mogą być za wysokie, aby nie było to jak jest obecnie, że b.wysokie pensje kierownictwa są wyprowadzaniem zysku z kasy zakładu i wpłacane w dużej części na fundusz wyborczy partii, która na to stanowisko ich wyznaczyła.  Pensje pracownicze podnosić w miarę wzrostu dochodu zakładu.

Podsumowanie

Fala Samouwłaszczeń kolejnych zakładów pracy, kopalń  itp.. wywoła w państwie ruch społeczny, który dotrze ze zmianami do wszystkich dziedzin społeczno-politycznych państwa. Inne grupy społeczne i zawodowe krępowane  w rozwoju szkodliwymi i idiotycznymi zarządzeniami rządowymi, przepisami uciążliwymi społecznie też się oburzą i będą dążyć do zmiany tej władzy.
Instytucje siłowe jak wojsko, policja i służby specjalne odrzuca krępujący ich gorset nakazujący działanie przeciw społeczeństwu  i poprą Naród. Oni też zdają sobie sprawę, że ich główne zadanie – służba narodowi jest wypaczane a kierowani są przeciw narodowi. Korzystają na tej anomalii istoty zdemoralizowane i obce nam etnicznie:  nadużywaj władzy, okradają państwo, gnębią lud polski wyrzucając ich do niewolniczej pracy za granicą.  Piękny  i mądry kraj z wielowiekową chlubną tradycją  doprowadzając do dziadostwa. Musimy się temu przeciwstawić i zażądać zmiany.
Polska jest krajem niezwykle bogatym : ma łagodny klimat, urodzajne ziemie, wykształcone i pracowite  społeczeństwo oraz  nadzwyczajnie bogate złoża w  ziemi : od węgla począwszy, miedzi,  rzadkich i drogich metali, po ropę , gaz i gorące wody termalne. Jest prawie wszystko, tylko rządzi nami od lat  wroga Narodowi władza. Pełna kłamstwa, przebiegłości i zakłamania. Dzieli nas i skłóca aby ciągle być na czele państwa, a my nie potrafimy się z nią rozliczyć.
Mamy jednak nadzieję, że wyzwolimy się z tego ucisku a nowy rząd narodowy  powoła Trybunał Ludowy który na nowym prawie sprawiedliwie rozliczy  wszystkich tych którzy działali na szkodę Narodu i Państwa Polskiego, niszcząc lud i państwo polskie.
Jednym z wielu przykładów zdrady tej władzy jest kilkakrotnie udaremniony  zamiar sprzedaży Niemcom lasów państwowych,  stanowiących 35%  powierzchni Polski,  jako nieuprawnioną rekompensatę 65 mld dol.  dla organizacji żydowskich, za mienie zniszczone przez okupantów w czasie II wojny światowej.
Organizacjom żydowskim to mało,  oni chcą zabrać całą Polskę a Polaków usunąć z rodzimego kraju jak Palestyńczyków.
Nie traćmy więc nadziei  ale walczmy o własną Ojczyznę metodami i sposobami,  które są moralne i skuteczne. Byliśmy już 123 lata w niewoli zaborców i nie daliśmy sobie odebrać polskiej duszy ani myśli o wolności.
Bóg pomaga przede wszystkim tym, którzy sami chcą sobie pomóc.
Odważnym i mądrym Polakom życzymy powodzenia.

Za Zarząd Krajowy Polskiego Ruchu Uwłaszczeniowego

Przewodniczący  mgr inż. Jan G. Grudniewski (601361962)
Warszawa 18 styczeń  2015 r.    prug@onet.pl

Advertisements

1 Comment


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: