Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

13/01/2015

Dr Kękuś: Rządy Żydów w Polsce, czyli “cywilizacja szwindla” – “doktryna Kaczyńskiego”

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 12:44

From: Zbigniew Kękuś <kekus.zbigniew@wp.pl>
Date: January 13, 2015 12:15:51 AM PST (CA)
To: januszsanocki <januszsanocki@nowinynyskie.com.pl>, jaroslaw.dziwinski <jaroslaw.dziwinski@op.pl>, Jaroslaw.Gowin <Jaroslaw.Gowin@sejm.pl>, Jaroslaw.Kaczynski <Jaroslaw.Kaczynski@sejm.pl>, jaroslaw.utrata <jaroslaw.utrata@neostrada.pl>, jasnywiktor <jasnywiktor@wp.pl>, jdstogi <jdstogi@gmail.com>, Jerzy Tatol <jerzy.tatol@ra.home.pl>, Jerzy.Fedorowicz <Jerzy.Fedorowicz@sejm.pl>, Jerzy.Wenderlich <Jerzy.Wenderlich@sejm.pl>, jerzyg2 <jerzyg2@vp.pl>, Joachim.Brudzinski <Joachim.Brudzinski@sejm.pl>, joannafrydrych <joannafrydrych@wp.pl>, Jolanta.Szczypinska <Jolanta.Szczypinska@sejm.pl>, jowkrakow pawel <jowkrakow@gmail.com>, Jozef.Lassota <Jozef.Lassota@sejm.pl>, Jozef.Zych <Jozef.Zych@sejm.pl>, jpiekar <jpiekar@jpiekar.pl>, jurek.olenderek <jurek.olenderek@wp.pl>, Józef Kamycki <jozef.kamycki@op.pl>, kacper.rebel <kacper.rebel@gmail.com>, kancelariaslabosz <kancelariaslabosz@gmail.com>, kontakt <kontakt@zmieleni.pl>, kontakt <kontakt@kprm.gov.pl>, Krystyna.Pawlowicz <Krystyna.Pawlowicz@sejm.pl>, krystynagorzynska <krystynagorzynska@wp.pl>, krzysiek.paleczek <krzysiek.paleczek@gmail.com>, Krzysztof.Szczerski <Krzysztof.Szczerski@sejm.pl>, LENA <lenafleszar@poczta.fm>, Leszek.Miller <Leszek.Miller@sejm.pl>, lew1 <lew1@poczta.fm>, lorenzfreimann <lorenzfreimann@interia.pl>, Lukasz.Gibala <Lukasz.Gibala@sejm.pl>, M.Kaminski <M.Kaminski@sejm.pl>, Malgorzata.Gosiewska <Malgorzata.Gosiewska@sejm.pl>, Malgorzata.Kidawa-Blonska <Malgorzata.Kidawa-Blonska@sejm.pl>, Malgorzata.Sekula-Szmajdzinska <Malgorzata.Sekula-Szmajdzinska@sejm.pl>, Marek.Kuchcinski <Marek.Kuchcinski@sejm.pl>, Marek.Suski <Marek.Suski@sejm.pl>, maria.j.michta <maria.j.michta@gmail.com>, Mariusz.Blaszczak <Mariusz.Blaszczak@sejm.pl>, Marzena.Machalek <Marzena.Machalek@sejm.pl>, Michal.Kabacinski <Michal.Kabacinski@sejm.pl>, Mieczysław Dębski <mieczyslaw-debski@wp.pl>, monitorpolski <monitorpolski@yahoo.com>, nie.spopielarni <nie.spopielarni@gmail.com>, oficer.prasowy <oficer.prasowy@jelenia-gora.wr.policja.gov.pl>, pek.biuro <pek.biuro@gmail.com>, PflegeMichael24 <biuro@pflegemichael24.eu>, pioterekg <pioterekg@yahoo.con>, Piotr Bein <piotr.bein@imag.net>, PIOTR KOWALSKI <amadeusz2006@yahoo.com>, Piotr.Naimski <Piotr.Naimski@sejm.pl>, piotr.utrata <piotr.utrata@ingbank.pl>, Piotrek orgonitowy <hydropurepolska@wp.pl>, piotrowiczkw <piotrowiczkw@gmail.com>, pisupisu <pisupisu@interia.pl>, poczta <poczta@malopolska.policja.gov.pl>, Polak Andrzej <andrzej@hdsnet.hu>, pomoc <pomoc@itvp.pl>, pr.srodmiesciewschod <pr.srodmiesciewschod@krakow.po.gov.pl>, prasa <prasa@krakow.sa.gov.pl>, President Founders Convention <bmr@pflegemichael24eu.com>, prezes <prezes@krakow.so.gov.pl>, prezes <prezes@debica.sr.gov.pl>, prezydent <prezydent@um.krakow.pl>, Przemyslaw.Wipler <Przemyslaw.Wipler@sejm.pl>, pz <pz@krakow.pa.gov.pl>, r__opara <r__opara@hotmail.com>, Radoslaw.Sikorski <Radoslaw.Sikorski@sejm.pl>, rafal-gawronski <rafal-gawronski@wp.pl>, Rafal.Grupinski <Rafal.Grupinski@sejm.pl>, rbekier <rbekier@poczta.onet.pl>, red.wisniowski <red.wisniowski@gmail.com>, redakcja <redakcja@newsweek.pl>
Cc: Jaroslaw.Kaczynski <Jaroslaw.Kaczynski@sejm.pl>, biurorzecznika <biurorzecznika@brpo.gov.pl>
Subject: Rządy Żydów w Polsce, czyli “cywilizacja szwindla” – “doktryna Kaczyńskiego”

Szanowni Państwo,

Przesyłam linki – https://www.youtube.com/watch?v=G9qCyo6qvIg, https://www.youtube.com/watch?v=batYe_glXdM – do umieszczonego na Youtube, przygotowanego przeze mnie we współpracy z red. Piotrem Mądrym wystąpienia pod roboczym tytułem„Oto moja racja – dr Zbigniew Kękuś”, część 14 i 15, którym nadałem, bez konsultacji z red. Piotrem Mądrym, wspólny tytuł: „Rządy Żydów w Polsce, czyli „cywilizacja szwindla” – „doktryna Kaczyńskiego”

Prezentuję w nim stanowisko przedstawione przez posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego w sprawie zgłoszonego mu przeze mnie wniosku: „Wniosek – na podstawie art. 7.2 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich – o złożenie przez Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość wniosku o odwołanie Ireny Lipowicz z urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich z powodu sprzeniewierzenia się złożonemu przez nią przed Sejmem ślubowaniu przez między innymi oszukanie Adresata niniejszego pisma, Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Prezesa Partii Prawo i Sprawiedliwość.”
Przed przystąpieniem do wykonywania obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich Irena Lipowicz złożyła – uroczyście – przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie:

„Ślubuję uroczyście, że przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich dochowam wierności Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, będę strzec wolności i praw człowieka i obywatela, kierując się przepisami prawa oraz zasadami współżycia społecznego i sprawiedliwości.
Ślubuję, że powierzone mi obowiązki wypełniać będę bezstronnie, z najwyższą sumiennością i starannością, że będę strzec godności powierzonego mi stanowiska oraz dochowam tajemnicy państwowej i służbowejŚlubowanie może być złożone z dodaniem zdania “Tak mi dopomóż Bóg”.”
Rota ślubowania złożonego przed Sejmem przez Irenę Lipowicz przed przystąpieniem do wykonywania obowiązków RPO;
art. 4 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich, Dz.U. z 2001 r. nr 14, poz. 147

Artykuł 7.2 Ustawy z dnia 15.07.1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich /Dz.U. z 2001 r. nr 14, poz. 147/ stanowi: „Sejm odwołuje Rzecznika przed upływem okresu, na jaki został powołany, również jeśli Rzecznik sprzeniewierzył się złożonemu ślubowaniu.”

Poinformowany przeze mnie w uzasadnieniu do wniosku, jak wyżej o sprzeniewierzeniu się przez RPO Irenę Lipowicz ślubowaniu, które złożyła uroczyście przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej przez pozbawienie mnie możności skorzystania z moich praw obywatelskich oraz o oszukaniu przez nią jego samego, poseł-prezes Jarosław Kaczyński poinformował mnie pismem z dnia 25 czerwca 2012 r.: „(…) Musi Pan mieć na uwadze fakt, że zgodnie z utrwaloną doktryną, za „sprzeniewierzenie się złożonemu ślubowaniu” może być uznane:powtarzające się i przybierające postać utrwalonej praktyki podejmowanie działań mających na celu ograniczenie praw i wolności obywatelskich, uporczywa bezczynność Rzecznika, przejawiająca się w niepodejmowaniu działań na rzecz ochrony praw i wolności obywatelskich w sprawach, w których w sposób nie budzący wątpliwości pożądana byłaby aktywność Rzecznika, czy też brak bezstronności, polegający np. na angażowaniu się w trakcie pełnienia funkcji Rzecznika w działalność polityczną. Podstawę do oceny, czy Rzecznik sprzeniewierzył się złożonemu ślubowaniu, powinna w zasadzie stanowić suma działań (zaniechań) Rzecznika, a nie poszczególne przypadki. Powyższe oznacza, iż brak jest podstaw, aby Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości złożył, w obecnym stanie, wniosek o odwołanie Rzecznika Praw Obywatelskich.
Wyrażam nadzieję, że przyjmie Pan moje wyjaśnienia ze zrozumieniem.
Z poważaniem PREZES PARTII Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński”
Ustawodawca podał jako warunek odwołania Rzecznika przez Sejm sprzeniewierzenie się złożonemu ślubowaniu, a nie – jak chce sympatyk i sprzymierzeniec Ireny Lipowicz w naruszaniu prawa Jarosław Kaczyński – sprzeniewierzanie mu się. Uporczywe.
Ponieważ Jarosław Kaczyński nie podał źródła, z którego zaczerpnął zacytowaną wyżej „doktrynę” nazwałem ją „doktryną Kaczyńskiego”.
Po tym, gdy mnie – a nawet jego – oszukała Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz, Jarosław Kaczyński chce, żebym przyjął ze zrozumieniem, że on uważa, iż ja muszę mieć na uwadze fakt, że Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz może mnie oraz innych obywateli Rzeczypospolitej Polskiej oszukiwać, pozbawiać nas możności korzystania z naszych praw obywatelskich, że jej wolno bezkarnie popełniać przestępstwa niedopełnienia obowiązków i działania na szkodę interesu prywatnego osób proszących ją o pomoc, gdy naruszane są ich prawa, albowiem według „doktryny Kaczyńskiego” sprzeniewierzeniem się złożonemu przez nią ślubowaniu nie są „poszczególne przypadki”, ale suma działań (zaniechań) Rzecznika.
Ilu działań (zaniechań), w jakim okresie, kto miałby prowadzić „kronikę” przypadków i ustalić, że „suma działań” Rzecznika kwalifikuje go do odwołania go z powodu sprzeniewierzenia się złożonemu ślubowaniu, tego brak we wskazaniach groteskowej, sporządzonej jakby na potrzebę amoralnego ignoranta na urzędzie Rzecznika Praw Obywatelskich „doktryny Kaczyńskiego”.
Ja muszę wszak mieć na uwadze i jestem proszony, żebym to przyjął ze zrozumieniem, że jestem li tylko … przypadkiem. Poszczególnym.
Aż się prosi zapytać, głosem polskiej (?) inteligencji… „żrejącej i chlejącej”:

„Czyżeście Kaczyński ochu…li?! Czy was Kaczyński poje…ło?!”¹
„Słownik afery taśmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 5, 6

Cwany moralny karzeł o wrażliwości społecznej hodowcy zwierząt futerkowych Jarosław Kaczyński w podany wyżej sposób, informując mnie, że muszę mieć na uwadze wskazania jakby żywcem z Talmudu wzięte – „Jest w porządku oszukać gojów”; Talmud, Sanhedryn 57a -„doktryny Kaczyńskiego”, chroni interesu moralnej karlicy Ireny Lipowicz, chroniącej interesu judeofaszysty Andrzeja Zolla.
Dobrze, że przeszło Jarosławowi Kaczyńskiemu i już nie chce być prezydentem Polski. Ma predyspozycje do szefowania gminie. Żydowskiej.

Od daty sporządzenia w.w. pisma z dnia 25 czerwca 2012 r. upłynęło dwa i pół roku. Wykorzystała je Żydówka ortodoksyjna Irena Lipowicz na dostarczenie dowodów poświadczających, że obecnie z całą pewnością czyni zadość wymogom „doktryny Kaczyńskiego”.
W załączeniu przesyłam umieszczone także na stronie http://www.kekusz.pl:
skan w.w. pisma do mnie Jarosława Kaczyńskiego z dnia 25 czerwca 2012 r.
moje pismo z dnia 7 stycznia 2015 r. do posła J. Kaczyńskiego zawierające: „Wniosek – na podstawie prawa określonego w art. 7.2 i ustawy z dnia 15.07.1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz utrwalonej doktryny podanej przez Adresata niniejszego pisma w piśmie do mnie z dnia 25 czerwca 2012 r., sygn. BP-S-174/06 /Załącznik 1/ – o wszczęcie przez Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwośćpostępowania zmierzającego do odwołania Ireny Lipowicz z urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich z powodu wielokrotnego, notorycznego sprzeniewierzania się złożonemu przed Sejmem ślubowaniu przez między innymi (…).”
moje pismo z dnia 7 stycznia 2015 r. do Ireny Lipowicz zawierające: „Wniosek – na podstawie art. 7.1 ustawy z dnia 15.07.1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich – o zrzeknięcie się przez adresatkę niniejszego pisma wykonywania obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich.”
moje pismo z dnia 7 stycznia 2015 r. do prezydenta Bronisława Komorowskiego zawierające: „Wniosek – na podstawie art. 118.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o wystąpienie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z inicjatywą ustawodawczą w sprawie likwidacji urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich.”

Ocenę „doktryny” adresata kopii niniejszego e-mail’a, posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość, prawnika z wykształcenia Jarosława Kaczyńskiego, klasyfikującej obywatela pozbawianego przez Rzecznika Praw Obywatelskich Irenę Lipowicz możności korzystania z jego praw obywatelskich jako „poszczególny przypadek”, pozostawiam Państwu.
Moim zdaniem to doktryna rodem z wszechogarniającej nas i wchłaniającej coraz intensywniej „cywilizacji szwindla”. Z główną wytyczną ortodoksów:

„Tylko Żydzi są ludźmi, goje nie są ludźmi, tylko bydłem”
Talmud, Keritot 6b

W ciekawych żyjemy czasach…
Jedno żydowskie bydlę – „BYDLĘ”: «przen. pogard. o człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnych»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75 – na urzędzie Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzej Zoll, uczynił mnie przestępcą, drugie żydowskie bydlę, Rzecznik Praw Obywatelskich z rekomendacji Platformy Obywatelskiej Irena Lipowicz chroni interesu pierwszego żydowskiego bydła, a poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezes partii, na której nazwę składają się słowa „prawo” i „sprawiedliwość”, Jarosław Kaczyński poucza mnie, że jestem „poszczególnym przypadkiem”, wyjaśnia, co z tego powodu, że mnie za takowy uważa muszę mieć na uwadze i prosi o… zrozumienie.
Znowu goj musi być tolerancyjny dla ortodoksyjnej żydowskiej patologii.
Nigdy nie zrozumiem.
Sam wiem natomiast, co muszę.
Poza tym znam moje prawa. Lepiej niż judeobydło w we władzach jego obowiązki. A że solidarne wobec siebie ortodoksyjne żydostwo tępi każdy sprzeciw wobec działań jego przedstawicieli opartych na zasadach, regułach i wartościach Talumdu, to dziewiąty rok, co kilka lat zmieniam status z oskarżonego na skazanego i – po uchyleniu skazującego mnie wyroku z powodu rażącego naruszenia prawa przez sędziego, który go wydał – z powrotem.
Bo bydło nie musi przestrzegać prawa, a mnie nie wolno nazwać rzeczy po imieniu.

Tylko czekać, jak mi znowu z nakazu jakiegoś dzikusa, barbarzyńcy z którejś instytucji wymiaru sprawiedliwości skują funkcjonariusze Policji ręce kajdankami i znowu zawiozą do policyjnej Izby Zatrzymań, gdzie raz już, ścigany za m.in. znieważenie konstytucyjnego organu RP, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd Andrzeja Zolla, za zniesławienie adw. Wiesławy Zoll oraz za znieważenie piętnaściorga tumanów mściwych z Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie musiałem w maju 2014 r. rozebrany do naga robić przysiady – nie mam o to pretensji do Policji, takie procedury, „ćwiczenie” mnie zorganizowały mi autorytety moralne o nieskazitelnych charakterach, obecnie zdane na sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy, prezesa tego Sądu Beatę Stój oraz Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystynę Kowalczyk – a następnie spędzić tam 48 godzin w oczekiwaniu na doprowadzenie mnie pod przymusem, z nałożonymi na ręce kajdankami, do Aresztu Śledczego w Krakowie na badania psychiatryczne.
Tylko czekać, jak mi przedstawią zarzut antysemityzmu.
W Polsce antysemitą jest każdy, o kim Żydzi źle myślą.
A źle myślą o każdym, kto choćby jednemu z nich, choćby największemu wśród nich amoralnemu bydłu – jak poniemiecki Żyd ortodoks radykalny, zwyrodnialec, kłamca i tuman mściwy Andrzej Zoll – udowodni, że z niego nie taki autorytet, na jaki go na dożywocie wykreowała judeoferajna za pośrednictwem „Gazety Wyborczej”, TVN i innych należących do niej mediów głównego nurtu.

Gdybym miał najkrócej opisać osobowość Jarosława Kaczyńskiego, to bym go nazwał „Liskiem Chytruskiem”.
Przez wiele miesięcy korespondował ze mną, kierował do mnie osobiście sporządzane – a przynajmniej podpisywane – przez niego pisma, którymi zapewniał mnie, że zgłoszona mu przeze mnie sprawa jest w jego zainteresowaniu.
Chwaliłem Jarosława Kaczyńskiego w materiałach umieszczanych w Internecie, a on mnie wciąż zapewniał o jego zainteresowaniu moją sprawą.
Moje dzieci były uradowane. Gdy poinformowałem dzieci, że mi pomaga Jarosław Kaczyński jeden z synów pytał, „tatuś, to skończy się „to” już?”. To był 5-y rok ścigania mnie, wcześniej dwukrotnie z tego powodu wyrzucono mnie z pracy, byliśmy wszyscy mocno zmęczeni tym, co z nami robią od 2006 roku funkcjonariusze publiczni demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej. Poseł, lider partii Prawo i Sprawiedliwość, to dobrze, bardzo dobrze wróżyło.
Jarosław Kaczyński nie zdobył się jednak nawet na to, żeby skorzystać z uprawnień i złożyć – jak Poseł Zbigniew Wassermann w 2009 r. i Posłanka Anna Grodzka w 2014 r. – interpelację poselską lub zapytanie poselskie w mojej sprawie. A gdy go oszukała Żydówka na urzędzie Rzecznika Praw Obywatelskich Irena Lipowicz, to mi zaprezentował… „doktrynę Kaczyńskiego” i moja sprawa przestała być w zainteresowaniu hodowcy zwierząt futerkowych. A moje dzieci czekają kolejnych kilka lat aż „to” – czyli niszczenie nas przez judeoferajnę – się skończy. Końca nie widać.
Ech, ci Żydzi…

Z poważaniem,

Zbigniew Kękuś
____________
¹„CZYŻEŚCIE OCHU…LI?!” – «Względnie poje…ło was?! Rodzaj nieformalnej apelacji podejmowanej przez → młodego chłopaka w sprawie → Lolo Pindolo, patrz też: → trzepanie żony, zamknąć ryja, spod dużego palca», „Trzepanie żony” – «Kontrola skarbowa u Moniki, czyli małżonki → Lolo Pindolo. Blokuje ją młody chłopak. patrz też: wsadzą mnie do więzienia, k…!, rutynówka i zadaniówka»;Słownik afery taśmowej”; „Fakt”, 28-29.06.2014, s. 5

Advertisements
TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: