Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

23/10/2014

[dyskusja] Homilia ks. prof. Chrostowskiego – 53 miesięcznica 10 IV

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:24

PB: Smutna, piękna przemowa — tym bardziej niebezpieczna propagandowo. Niegdyś słynny z obnażania srulostwa, profesor dwuznacznikami mówi o NKWD, żydo-sprawcach Zbrodni Katyńskiej. W klimacie zakłamania historii hasbarną rusofobią w Polin, większość niewątpliwie zinterpretuje słowa profesora jak przedtem — wina ruskich, teraz i w czasie II wś.

Profesor porównuje z  katastrofą smoleńską. Słusznie, obie tragedie miały miejsce na ruskiej ziemi, obie spowodowane przez żydłactwo. FR nie miałaby żadnego interesu wykonać 10 IV w    sposób z miejsca inkryminujący Moskwę. Są bezpieczniejsze dla Rosji sposoby zgładaić Kalksztajna po cichu. Tylko po co? We Wszawie nadal siedzi klika wroga Rosji i Putinowi.

Profesor ubolewa, że nie ma pomnika 10 IV na miejscu katastrofy, że nastąpił rozwój w okolicy, a wieńce więdną. Trudno, żeby obcy troszczyli się o pamięć nie swoich. Tutaj raczej zaniedbanie przez samych Polaków.  Smoleńszczanie nie usunęliby pomnika. Zaraz po 10 IV ściągnęli na miejsce, z kwiatami, zniczami, krzyżami. Czy Polacy troszczą się o pamięć Bogu ducha winnych żołnierzy rosyjskich poległych na ziemiach Polski, albo o  cywlii donbaskich i poborowych ukraińskich, masowo zamordowanych przez prawosieków?

Wobec powyższego, piękna przemowa profesora jest, zamierzoną lub nie, masową manipulacją pod uczucia religijno-patriotyczne Polaków, do kompletu antyrosyjskiej propagandy sorosowskiej.

Celowo nie użyłem pojęcia homilia (wygłaszana podczas Mszy Swiętej). Msza Swięta to głoszenie Prawdy, Profesor nie dopowiedział prawdy, zasugerował zbyt wiele, pozostawiając temat szkodliwym domysłom katolików i Polaków w ogóle.

Krzysztof Cierpisz: B. Dobry  komentarz tylko po co te okropne terminy . Polin, hasbara etc.

PB: Zeby bylo wiadomo, ze to nie Polska i nie zwykla propaganda, a zydlacka. Precyzja jezyka kluczem do otwierania swiadomosci na prawde

Andrzej Szubert: Z osłupieniem i wręcz z obżydzeniem wysłuchałem tej propagandówki antypolskiego kaczyzmu/kalksteinizmu. I pomyślałem sobie – tak łgać to mało kto potrafi. Stara watykańska szkoła. Nie będę powtarzał tego, o czym napisał już PB. Poruszę inne sprawy. Stawianie obok siebie Katynia i Smoleńska jest obżydliwe.
– Ci z Katynia walczyli w wojnie obronnej w 1939 roku. Ci ze Smoleńska byli w ogromnej większości agenturą żydo-banksterskiego i izraelskigo okupanta i działali na szkodę Polski.
– Ci z Katynia byli więźniami i na miejsce kaźni dowożono ich pod lufami karabinów. Ci ze Smoleńska lecieli na ochotnika na kolejną kalksteinowską antyrosyjską hutzpę.
– Co oznaczał zwrot “w rosyjski ponury jesienny dzień”? Czyżby “polski ponury – jesienny dzień” był mniej ponury? Czy było to sugerowanie że w Rosji wszystko jest ponure?
– I w czyim imieniu klecha profesor łgarz mówił, że ci ze Smoleńska lecieli “w naszym imieniu”? W moim imieniu nie leciał tam nikt!
– I nikt nie musiał  tam zginąć Należało tylko w sposób odpowiedzialny zorganizować lot, nie lecieć na ostatnią sekundę i nie wymuszać na pilotach lądowania w niesprzyjających warunkach. I by nie było “Smoleńska”.
– I dlaczego mamy stawiać w Polsce pomniki antypolskiej agenturze okupanta, która poniosła śmierć “na własne życzenie” w Smoleńsku? Jednocześnie usuwając pomniki żołnierzy Armii Czerwonej, którzy przepędzili z naszych ziem hitlerowskiego okupanta mordującego Polaków milionami.

Elżbieta: Akurat jesli chodzi o ks. Prof. Chrostowskiego to rozmija sie Pan w ocenie go cakowicie. Podejrzewam ze niechcacy. Przypomne Panu bo zna go przeciez Pan z pewnoscia z jak najlepszej strony, tylko pewnie umknelo gdzies Panu to co sie z tym nazwiskiem kojarzy. Kilka lat temu  byl on w radzie dialogu zydowsko-polskiego. I zaslynal stanowczymi wypowiedziami, ze  nie bedzie bral udzialu w takiej hucpie, gdy jedna strona nadaje, a druga (polska) moze jedynie sluchac i kiwac glowa na znak zgody.
To zaden dialog. Ponarazal sie i wcale sie tym nie przejmowal, zawsze wypowiadajac sie w podobny sposob. Ze tu nie nazywal rzeczy po imieniu, moze dlatego  ze to w trakcie Mszy Swietej, a wszyscy juz wiedza kto jest odpowiedzialny i za Katyn i za Smolensk.
Nawet Pan wie ze czasami nie wszystko wypada powiedziec i wobec niektorych oponentow (chyba nie na przynete)  powstrzymuje sie Pan  od bluzgow i  bardzo brzydkiego  jezyka. Prof. Chrostowski nie zasluguje na ten komentarz, taki na sile anty.
Czasem mam wrazenie ze Pan bardzo nie lubi wszystkich Polakow, bez wzgledu nawet na ich poglady.  Nie chcialabym sie w tym przeswiadczeniu ugruntowywac.
Pozdrawiam  i zycze wiecej serca do wszystkich, nawet jesli sie z kims nie zgadzamy.
Tylko Jezus byl bezgrzeszny, wiec nie trzymajmy tak non stop tych kamieni w rekach gotowych do ciskania nimi w innych, bo i tak zebysmy nie wiem jak sie starali i tak pozostaniemy grzesznikami.  Oswiecac zas swymi odkryciami powinnismy niestrudzenie, jesli nam taka potrzeba w sercu gra. Mile to bedzie Panu Bogu, bez wzgledu na to jaka narodowosc mu przypiszemy w swojej malosci.

PB: Prof. Chrostowskiego propagowałem w przeszłości za nieustępliwość srulom. Ale co ma ta działalność do poniższej rusofobicznej propagndy rodem z hasbary? Chrześcijanin ma głosić prawdę, a nie lękać się zemsty żydłackiej — w tym częściowo problem gojów i dobrze nas wytresowali sraszakiem “antysemityzmu”. Od osoby kościelnej, naukowca i jednocześnie wzorca dla narodu (z poprzedniej działalności przeciw wrogom Polski) oczekuję więcej niż politycznej poprawności, do tego w obawie, jak pani sugeruje, o własną skórę.

Chrostowski używa rusofobicznej retoryki, sugestii, co częściowo poruszył AS powyżej. Gdyby nie to, może bym dał jakiś posłuch pani uwadze. Tymczasem świadczy ona o tak daleko posuniętej indoktrynacji, że niezauważa pani zła. A to niegodne chrześcijanina., który ma obowiązek reagować na kłamstwo i zło, upominać popełniającego je. Nie mam ulg. zwlaszcza dla osób kalibru prof. Chrostowski.

Pani sugestia, że nienawidzę wszystkich Polaków pochodzi z podobnej hasbary, gdy nie mają rzeczowego argumentu. Jak srule, odwołuje sie pani do plemienności, błędnej jednomyślności wpojonej na naszą zgubę.

Janusz Mischke: szkodliwym domysłom katolików (PB)
z obżydzeniem wysłuchałem tej propagandówki antypolskiego kaczyzmu/kalksteinizmu. (Szu.a)
Ale co ma ta działalność do poniższej rusofobicznej propagndy rodem z hasbary?
Od osoby kościelnej oczekuje…. (PB)
I znów “bekło się” prawocarstwienictwem. Ta wasza nienawiść do wszystkiego, co katolickie, to po prostu jak z GóWnaborczego. I czy Wan nie wstyd tak się jednoczyć z owymi.   Nie należy potępiać osoby lecz jej poglądy. A wymień w Polsce z nazwy sprawców – zginałeś, jak nie przymierzając Lepper. Tu cara nie ma i nie ma jak się do niego odwołać, choć i trzeba pamiętać, że do cara można było dojść tylko za duże łapówki wręczane jego wysokim urzędnikom.
Od osoby kościelnej – to może spytać popów i archirejów – milczą jak zaklęci, a są w Polsce i ani mru, mru! Nie mają cara i nie mają się do kogo odwolać?

PB: Za pozwoleniem, drze Mischke. Nikogo nie potraktowałem ad hominem, tylko krytykuję wypowiedź. A pan? Używa nieuzasadnionych obraźliwości   (prawocarstwiennictwo). Imputuje nienawiść tam, gdzie jest uzasadniona krytyka, Zrównuje z gadką antypolskiej gadzinówki. Sprowadza  merytoryczną krytykę do wojny religijnej — co “kościelne” to nietykalne, nawet jeśli w oczywisty sposób szkodliwe dla umysłu i duszy. Jak na człowieka z doktoratem, to imponujące 🙂

Już 2 osoby nie mogą przejrzeć przez indoktrynację katolicką; znaczy jest problem.

Jest pan w Polin, może tam pytać popów i archirejów. Życzę powodzenia w uzyskaniu oficjalnego oświadczeń nt. 10 IV i Zbrodni Katyńskiejj. Katyń jest oczywisty (a ks. profesor niepotrafił z siebie wydusić, robiąc sugestie na ruskich). 10 IV jest zakłamany, nie tylko z winy Rosji, której żydo-Zachód podrzucił cuchnącego szczura, ale przede wszystkim Zachodu, który nie dostarczył dowodów satelitarnych itp., nie interweniował w imieniu członka NATO, Polski. Jeśli sprawstwo Rosji byłoby tak oczywiste, Zachód natychmiast dostarczyłby dowodów (ws. MH17 na Ukrainie id razu miał “dowody” przeciw Rosji, tylko że nie istnieją).

Tu w Kanadzie i w krajach prawosławnych (dotychczas Serbia, Macedonia, BiH – Republika Srpska, Czarnogóra, Polska, Ukraina, Rumunia, Bułgaria, Gruzja, Palestyna, Egipt) rozmawiam z batiuszkami, mnichami,  czasem z władykami… Różnie myślą, zależnie od uświadomienia. Nie mogę ich skrytykować, bo to prywatne rozmowy. Ale kiedy oficjalnie wyjdzie coś ze środowiska prawosławnego, również wg ‘zasług’ skrytykuję.

A pan? Na trafne stwierdzenie AS odpowiada pan ad hominem! Broni kłamstwa opakowanego w homilię! Przekręca, co napisałem! Imputuje jakąś służalczość jakiemuś carowi, ruskiej cerkwi. Cerkwie narodowe są autokefaliczne. Z racji chrztu na Sw. Górze Atos w monastyrze serbskim, jestem owieczką patriarchy serbskiego. W Polin symbolicznie “przynależę” do parafii batiuszki pochodzenia łemkowskiego, pełnej spolszczonych Greków i Rosjan, Białorusinów i Ukraińców po akcji Wisła, polskich małżonków Serbów wybyłych z judaizowanej b. Jugosławii, coraz więcej b. katolików, którzy mają dosyć KK. Modlimy się do Cara (Pan Bóg), a autorytety ziemskie jak papieże, archireje, Putiny uważamy za… ziemskie. Natomiast u katolików widzę obłęd: czczą autorytety ziemskie, a gdy na Mszy Sw. pada kłamstwo, głupieją…

Próbuje pan pod publiczkę sraszyć carami. Ostatniego cara żydłactwo zatłukło z rodziną (dlatego jest świętym w Cerkwi Rosyjskiej). I co w jego miejsce dostali Rosjanie? Czerwony terror srulo-bolszewicki, dziesiątki mln pomordowanych, prawie wszystkie cerkwie zburzone, prawosławie praktycznie zniszczone, naród wyniszczony biologicznie, zastój cywilizacyjny… Rozbiory nie były przyjemnością dla Polaków… nie tylko zabór rosyjski. Nie tylko dla Polaków; Serbia ucierpiała o wiele więcej pod zaborem ottomańskim… przez pół millenium. A teraz pod jakim jest Polska zaborem? Krypto-zabór! Nie tyle fizyczny jak ruski, pruski i habsburski, ale zabór duszy i umysłu, z wynikiem w postaci ślepców i kłamców.

Chrostowski nie bał się przed laty. Nie bali się i nadal niezlękli się Bein, Pągowski i wydawca ich prac o kompleksie jot, Prof. Scherrer. Nie boją się ‘poganin-szuja’ Szubergt ani katolik Zakrzewski nękani przez srulo-suszpy. Za mali? Nie boi się Putin, David Duke, Gilad Atzmon i Vanunu. Co ponad Prawdę ceni Chrostowski? Wszak napisano, że życie oddane za Prawdę jest zbawieniem. To nie jest kalkulacja na bezpieczeństwo osobiste, tylko na zmyłkę, pół-prawdę, przekłamanie, niedopowiedzenie, sugestię (które Chrostowski słusznie zarzuca raportom 10 IV). Chrostowski używa retoryki i symboli wywołujących u zindoktrynowanych Polaków (polactfo) fałszywą demonizację Rosji i nieuzasadnioną rusofobię.

MB:  Ale  piekne pomieszanie z poplataniem w tej dyskusji. Co innego  Katyn a co innego Smolensk. Co wspolne, to kto zamordowal, lub  przyznal sie do tego. W pierwszym mordzie jest pewne, co nie bylo takie oczywiste w trakcie  go popelniania i wiele lat potem  Swiat mial sie nie dowiedziec o nim … i co??? Smolensk. Tyle niewiadomych, tyle przeklaman jak w pierwszym mordzie: Katyniu. Smolensk podobna procedura, tylko z zaangazowaniem sie tych co sie mienia Polakami, choc dla nich “POlskosc to nienormalnosc”. A swoja droga trzeba byc albo samobojca, lub tak naiwnym, ze Rosjanie to przyjaciele…  w tym wypadku “tertium non datur”. Stad tez  najlepiej jest poznac swego wroga, wtedy wiadomo co mozna robic na miare swoich mozliwosci.

PB: Połączył Katyń ze Smoleńskiem prof. Chrostowski. Obok okrzyknięcia zdrajcy Polskiej Racji Stanu, miernego Kalksztajna bohaterem narodowym i super-patriotą z dnia na dzień, natychmiastowe sugestie winy Rosji (jak z MH17 w Donbasie, bez dowodów!) i skojarzenie ze Zbrodnią Katyńską, obliczono na scalenie Polaków wokół “martyrologii”Kalksztajna, jakby nie było wtedy ofiar cennienjszych dla Polski! Pielęgnowanie nienawiści Polaków do Rosjan to specjalność Brzezinsky’ego i on przyleciał do Wszawy ze wskazówkami wkrótce po 10 IV. Dla polacfta, Kalksztajn był już przed 10 IV wzorcem nienawidzenia Rosjan, wypełniał rusofobiczne zadania ze srulo-departamentu stanu USraela, jak przystało na marionetkę lokajów  srulo-banksterii i ich CIA.

Na szyję rzucać się Rosji nikt nie każe. Sojusz strategiczny to nie ślepa przyjaźń, tylko przemyślany związek dla obopólnych korzyści. Od czasu pierestrojki Polska ponosi same straty wynikające z coraz gorszych stosunków z Rosją — dla korzyści żydłactwa:  barak jewropejski i blok ‘obronny’ żydo-NATO, ‘wolny rynek’ do plądrowania przez srulo-banksterię i ich korporacje, bezprecedensowe niszczenie bio-substancji narodowej Polaków… To ci dopiero nieprzyjaźń durnych gojów w Polin! I chełpią się wolnością, zerwaniem jarzma kacapskiego… A mowy chrostowskie im na młyn.

………………

Advertisements
TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: