Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

22/10/2014

Europę straszą prześladowaniami katolików na Krymie. Przestępczo-terrorystyczny Patriarchat Kijowski werbował banderowców i ekstremistów czeczeńskich

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 18:30

Europę straszą prześladowaniami katolików na Krymie

Zachodnie media publikują informacje na temat prześladowań katolików oraz katolików księża na Krymie. Użytkownik, który podpisuje się nickiem „Brat Wolność” zaproponował Głosowi Rosji, aby zwrócić uwagę na ten fakt. W przeciwnym razie – grozi – straci on sympatię wszystkich chrześcijan na całym świecie.

Korespondent szczegółowo opowiada o przypadkach „prześladowania”, podaje liczbę katolików, którzy opuścili Krym i przenieśli się do „kontynentalnej” części Ukrainy rzekomo w obawie przed utratą majątku, a nawet wolności… Sądząc po reakcji zachodnich mediów, podobna sytuacja ma miejsce na Krymie również wokół Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijewskiego, który jest „rywalem” Patriarchatu Moskiewskiego.

Z czym mamy do czynienia: kolejną „opowieścią grozy” na temat dzisiejszej rzeczywistości na Krymie czy gorzką rzeczywistością?

Służba prasowa archidiecezji rzymskokatolickiej w Moskwie odmówiła komentarza na temat tej sytuacji: „nie możemy ani potwierdzić, ani zaprzeczyć, to terytorium innej diecezji”.

A oto co powiedział zastępca dyrektora Instytutu Krajów Wspólnoty Niepodległych Państw, politolog Władimir Żarichin, który dopiero co wrócił z Krymu:

Nie posiadam szczególnych informacji, ale domyślam się, że to chwyt ukraińskiej propagandy. Dziś wieczorem przyleciałem z Krymu, gdzie byłem na konferencji magazynu „Mieżdunarodnaja żyzn’” (Życie międzynarodowe”). Dużo rozmawialiśmy w kuluarach z dziennikarzami oraz lokalnymi mieszkańcami podczas wycieczek po półwyspie. Nie było żadnych rozmów na temat prześladowania katolików, nie ma tam takich wiadomości. Zachodnia prasa pisze, że Krymianie-katolicy i ich duszpasterze wspierali Majdan, dlatego też są wobec nich uprzedzenia. Jednak nawet wśród prawosławnych parafian są tacy, którzy sympatyzują z władzami w Kijowie. Nie, to nie jest powód do prześladowań.

A tymczasem wydaje się, że papież myśli inaczej, omówił on ten temat z prymasem Ukraińskiego Kościoła Grekokatolickiego Świętosławem Szewczukiem…

Nie tylko politycy w Europie, ale również papieże tracą na znaczeniu. Obecny papież w ogóle wygłasza jakieś dziwne oświadczenia. Myślę, że doniesienia o prześladowaniach katolików na Krymie trafiają do Europy z Ukrainy w celu przykrycia swoich nieprawych działań wobec Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego.

Jeszcze bardziej kategoryczny w swoich osądach był przewodniczący Stowarzyszenia Ekspertów Prawosławnych Kirił Frołow:
Jeśli chodzi o „prześladowanie” Patriarchatu Kijowskiego, to już od dawna nie jest on organizacją religijną, lecz raczej grupą przestępczo-terrorystyczną kierowaną przez Filareta (Denisenkę). Tutaj werbowani byli bojownicy UNA-UNSO (Ukraińskie Zgromadzenie Narodowe-Ukraińska Samoobrona Narodowa), bojownicy Dudajewa i Basajewa. Fakty te znalazły swoje odzwierciedlenie w książce ukraińskiego dziennikarza prawosławnego Wasilija Anisimowa, szefa służby prasowej Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego. Filaret jest oskarżony o zamordowanie innego przywódcy rozłamu Władimira (Romaniuka), o masowe przejmowanie prawosławnych świątyń – ostatnie przejęcia miały miejsce w miejscowości Pierejasław-Chmielnicki w obwodzie kijowskim, w diecezji rówieńskiej oraz w obwodzie lwowskim. Oto prawdziwy problem. Od dawna prosimy o wytoczenie sprawy karnej przeciwko Filaretowi (Denisence), tak jak zostały one wytoczone przeciwko przywódcy Prawego Sektora Dmitrijowi Jaroszowi i innym jemu podobnym.

„Kościół katolicki na Krymie nie znajduje się pod presją ze strony krymskich władz. Sytuacja na półwyspie jest spokojna i nowe władze na Krymie nie tykają przedstawicieli Kościoła Katolickiego”. Jest to wniosek, jak informuje portal Catholik World News, biskupa rzymskokatolickiego Bronisława Bernackiego w sprawie znajdowania się tego regionu w składzie Rosji.

Do wiadomości. Wspólnota katolicka na Krymie liczy 2 tysiące osób. Na Krymie służy 12 księży katolickich, 8 z nich – to Polacy, a czterech – Ukraińcy. U kapłanów w związku z nowym statusem półwyspu pojawiły się oczywiście problemy z pozwoleniem na pobyt w Federacji Rosyjskiej. A wiernych, podobnie jak wszystkich Krymian, niepokoją obiektywne trudności tutejszego życia, w tym zatrudnienie i zauważalny wzrost cen. Te problemy nie mają nic wspólnego z „prześladowaniami katolików”.

Advertisements
TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: