Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

31/10/2012

Lex Nostra: Funkcjonariusze policji i prokuratorzy poszli na łatwiznę?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:41

Szanowni Państwo,

W nieodpowiednim miejscu i nieodpowiednim czasie. Tymi słowami zaczynał się pierwszy artykuł interwencji Fundacji LEX NOSTRA w sprawie Dariusza Lenarta, oskarżonego o zabójstwo człowieka. Jak informowaliśmy na naszej stronie internetowej, niecały miesiąc temu, odbyła się rozprawa przed Sądem Okręgowym w Łodzi, która miała doprowadzić do ustalenia tego, co naprawdę wydarzyło się czerwcowej nocy w Głownie.

Na początku, należy jednak przypomnieć kilka kwestii, które ukazują niekompetencje Prokuratury Rejonowej w Zgierzu oraz funkcjonariuszy policji, których przerosły trzy zdarzenia jednej nocy. Co więcej, podejrzani, poszkodowani oraz świadkowie byli w stanie upojenia alkoholowego, co ma znaczący wpływ na ich pamięć, wiarygodność, a szczególnie stabilność zeznań. A zatem zastanawia nas fakt, na jakiej podstawie zostały przyjęte za pewniki kwestie zupełnie nie mające potwierdzenia w rzeczywistości ?

Dariusz Lenart oraz Tomasz S., przyznają się do uczestnictwa w bójce na Placu Wolności oraz pobiciu przez Norberta W. ps. ,,Guma”, który katował oskarżonego Dariusza Lenarta m.in. młotkiem, odpowiadając tym samym na zdemolowanie jego samochodu. Zarówno kuriozalne wydaje się stwierdzenie Prokuratury oraz Policji, że oskarżeni byli uczestnikami trzeciej bójki, jedynie bazując na tym, że kupowali alkohol w sklepie znajdującym się w pobliżu miejsca zdarzenia.

Według funkcjonariuszy Policji oczywiste jest postawienie znaku równości między zabójstwem a zakupami. Według nas elementy układanki zaczynają do siebie pasować, gdy weźmiemy po uwagę kto jest właścicielem sklepu. A mianowicie jest nim wyżej wspomniany ,,Guma”, którego kontakty z funkcjonariuszami miejscowej Policji – jak twierdzą mieszkańcy – wykraczają poza kwestie służbowe.

Na rozprawie przed Sądem Okręgowym w Łodzi zeznawało ośmiu świadków, między innymi Anna L., matka oskarżonego, funkcjonariusze policji oraz jedyny bezpośredni świadek zdarzenia – Agnieszka K.

Szczególnie ciekawe były stwierdzenia policjantów, którzy ogłosili, że nie pamiętają dokładnie tamtego okresu, tłumacząc się nadmiarem spraw ( to tak często tam “biją” ? ). Wezwano ich w celu konfrontacji ich słów ze słowami Agnieszki K., która twierdziła, że protokół z przesłuchania nie był zgodny z jej zeznaniami. W tym miejscu należy wspomnieć, że Agnieszka K. kilkakrotnie zmieniała wersję przebiegu wydarzeń. Funkcjonariusze potwierdzili jednogłośnie, że podczas składania zeznań świadek był trzeźwy, mimo wcześniejszej kilkudniowej libacji alkoholowej. A zatem trudno znaleźć odpowiedź na pytanie czyje zeznania są bardziej wiarygodne: funkcjonariuszy czy Agnieszki K. ?

Świadkowie zeznają, że podejrzani powinni być również młodzi mężczyźni, z których jeden był winien pieniądze poszkodowanemu. Z opisu wyglądu mężczyzn, wykazanym przez Agnieszkę K., wynika, że zabójstwa nie dokonali obecnie oskarżeni. Ponadto na korzyść Dariusz Lenart wpływają nagrania z monitoringu, które nie potwierdzają kto dokonał przestępstwa, ale wykazują, że oskarżony udał się w innym kierunku, niż wskazany przez świadka sprawca. Z tego wynika, że Prokuratura idzie na łatwiznę skazując niewinnych na podstawie domniemań, uciekając od prowadzenia rzetelnego, ale trudnego i wymagającego śledztwa.

Zakwestionować można również niezależność i niezawisłość Sądu Okręgowego w Łodzi, który mimo wcześniejszych wniosków obrońcy Dariusza L., nie dopuścił dowodu w postaci nagrań audio, które wskazują, że sprawcą był wierzyciel ofiary – Krzysztof B.

Pomimo, iż oskarżeni podczas rozprawy dokładnie opisywali bójkę mającą miejsce na Placu Wolności, to jednak nie dopuszczono wniosku o przesłuchanie świadków tamtego zdarzenia. Nasuwa się pytanie: dlaczego ? Czy wyrok już zapadł, a rozprawa jest tylko formalnością ?

W świetle opisywanych zdarzeń trudno wyjaśnić co tak naprawdę wydarzyło się tamtej nocy, gdyż bohaterem opisywanych zdarzeń był alkohol. W związku ze stanem nietrzeźwości wszystkich osób zaangażowanych w nocne wydarzenia, trudno przyjąć ich zeznania za źródło prawdy. Szczególnie razi sposób postępowania funkcjonariuszy policji oraz Prokuratury, którzy paradoksalnie, nie wykazali się “trzeźwym podejściem”, dopuszczając do wielu zaniedbań, których wynikiem są narastające niejasności.

Areszt został przedłużony do 28 listopada 2012 roku.

Nie można jednak zapominać, że od kilku miesięcy w areszcie przebywają ludzie, którzy zostali – na co wszystko wskazuje – oskarżeni na podstawie zbiegu okoliczności. Brak profesjonalizmu ze strony policji oraz prokuratury doprowadził do zrujnowania życia oskarżonych i ich rodzin.

Za naszym pośrednictwem rodzina Dariusza Lenarta chciała serdecznie podziękować przyjaciołom syna za wsparcie duchowe i za psychiczne wspieranie go na sali sądowej.

Kolejna rozprawa jest wyznaczona na 20 listopada 2012 r. – godz. 9:30. Sąd Okręgowy w Łodzi.

Fundacja LEX NOSTRA i rodzina zaprasza na rozprawę w charakterze publiczności – “wstęp wolny” !

Joanna Regent

prawnik Fundacji LEX NOSTRA

współpraca:

Monika Kryk

http://www.fundacja.lexnostra.pl

Opis sprawy znajduje się na stronie Fundacji LEX NOSTRA:

http://fundacja.lexnostra.pl/index.php/component/content/article/32-interwencje/114-w-nieodpowiednim-miejscu-o-nieodpowiednim-czasie-funkcjonariusze-policji-poszli-na-atwizn-

Advertisements
TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: