Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

28/10/2012

Marek Głogoczowski: ZABIJANIE BEZRUCHEM MÓZGÓW

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:45

ZABIJANIE BEZRUCHEM MÓZGÓW

czyli Wszechświatowa Krucjata Imperium Obłudy

1. „Dekret nr 6” rozwoju „small biznesu” (a docelowo kretynizmu) na Białorusi

2. Co w głowach „wyuczonych do ignorancji” H-GMO* się kołacze (w przygotowaniu)

3. R. Dawkins i jego misja Siewcy H-GMO (dyskutowany na portalu http://prawda2.info/viewtopic.php?t=21069)

4. Inteligencja tkwi nie w genach ani w neuronach, ale w nad-reakcjach istot żywych na bodźce z zewnątrz. Gdy te bodźce („perturbacje”) znikają to i inteligencja ulega atrofii (w przygotowaniu)

*H-GMO – Human Genetically Modified Organisms

***

1. „Dyrektywa nr 6” rozwoju „small biznesu” (a docelowo kretynizmu) na Białorusi

Od mego kolegi z Warszawy, Macieja Wasilewskiego dostałem krótki, nakręcony przezeń we wsi Kamarowo w centralnej Białorusi, reportaż zatytułowany „Upór i siła” (http://youtu.be/3ejKb4PGjH8). Opisuje on najnowsze plany „ubiznesowania” kołchozowego stylu życia białoruskiej wsi. Otóż w ramach praktykowanej w tamtym rejonie przez prawie całe stulecie „starej, socjalistycznej ekonomiki”, wszystko było prawie za darmo: za darmo miało się jakieś mieszkanie, za darmo szkołę i opiekę zdrowotną, była zapewniona praca z jakąś tam zapłatą a nawet i sanatorium jak była tego potrzeba. „A tak żyć się nie da*” przekonuje autora filmu po polsku lokalny agitator nowo-kultury biznesu, w czasach radzieckich zwany politrukiem. Według niego teraz propaguje się, zgodnie z rządowym „dekretem nr 6”, prywatny „small biznes”: we wsi otwarto mini-piekarnię, powstało gospodarstwo agro-turystyczne, dzieci w szkołach uczą się marketingu oraz prowadzenia ksiąg rozrachunkowych by w ten sposób przetrwać na miejscu, nie musząc emigrować „za samochodem i laptopem” gdzieś w odległe strony. (Przypominam, zarówno grecki Epikur jak i hinduski Budda przekonywali, że szczęście najzdrowiej osiągnąć poprzez rozsądne wyrzeczenie się „niepotrzebnych potrzeb”[i]. W tej hedonistycznej – w pozytywnym sensie tego słowa – optyce Jezus z Nazaretu, ze swą nieszczęsną, nikomu rozumnemu nie potrzebną śmiercią na krzyżu, niestety nie jest zwiastunem Dobrej Nowiny dla ludzkości. I o tym należy pamiętać przysłuchując się Naukom Kościoła, a zwłaszcza podstępnego przechrzty Szawła-Pawła.)

Czy jednak rzeczony „small biznes” rzeczywiście uratuje Białoruś przed globalizacją w formie masowej ucieczki ludności z terenów wiejskich do wielkich miejskich aglomeracji, w tym także i tych w Polsce? Przecież na pobliskiej Litwie oraz Łotwie, po upadku socjalizmu więcej niż jedna czwarta ludności wyemigrowała „za chlebem” do bardziej w ten „chleb z plastyku” zasobnych krajów. I czy w ogóle cała ta naszych sąsiadów zabawa w „mały biznes” to nie jest przypadkiem „uwertura”  do post-socjalistycznej Symfonii Narodów określanej jako Nowe Niewolnictwo Boga o imieniu Mamon? U nas w Polsce dobrym przykładem „nieudacznika”, który nie zrobił biznesu na „małym biznesie”, był wicepremier Andrzej Lepper. Uwiedziony przed ćwierćwieczem „rozwojową”, pro-biznesową polityką schyłkowych rządów PRL-u, zrezygnował z posady dyrektora PGR-u i zaczął gospodarować „na swoim”.

I stało się to co się stało i co niewątpliwie się stanie także na Białorusi zaraz po likwidacji tam „totalitaryzmu”: na wstępie do polskich reform tak zwany „wielki, światowy biznes” 22 lata temu złupił prywatną gospodarkę Andrzeja Leppera ponad 100 procentowym oprocentowaniem kredytu. A następnie, gdy wraz z grupą Samoobrony podobnych jak on „nieudaczników” Lepper jakoś się przebił do Sejmu i nawet na chwilę został wicepremierem, to mu ten Wielki Biznes bardzo sprawnie załatwił „wieczne odpoczywanie” od mieszania się w politykę Właścicieli Tego Świata.

A przecież casus nagłego przejścia w stan „wiecznego odpoczywania” znanego w białoruskich mediach Andrzeja Leppera, to nie jest odosobniony przypadek, w USA w okresie Wielkiej Depresji 80 lat temu bardzo skutecznie zlikwidowano ponad milion samodzielnych farmerskich gospodarstw, a przy okazji „wycofano z życia” blisko 10 milionów nikomu niepotrzebnych małych biznesmenów, a zwłaszcza ich nieletnich dzieci[ii]. Patrząc szerzej, ta relacjonowana na na filmie mego kolegi MW „ucieczka od socjalizmu” nad Niemnem i Świsłoczą, to nic innego jak wymuszony przez Zachód PRZYSTOSOWAWCZY KRETYNIZM, podobnie jak te „reformy Balcerowicza” w Polsce lat 22 temu. I oby jak najdłużej nie zrobiono tam „powtórki z Balcerowicza”, to znaczy z programów rabunku kraju opracowanych przez NED, CIA, MFW, Freedom House oraz Gang Sorosa.  Bo to, że na Białorusi życie bynajmniej nie wygląda tak nudnie – i tak brudnie – jak w Polsce dzisiaj, to warto sobie obejrzeć na krótkich, niedawno nakręconych filmikach: „Czarująca Białoruś” http://www.youtube.com/watch?v=T0UxhHRvQZk&feature=related oraz „Migawka z Białorusi” http://www.youtube.com/watch?v=MwYk0ah8c40&NR=1&feature=endscreen.

Na jednym z tych filmików jego autor, mieszkaniec Federacji Rosyjskiej z zazdrością mówi, że chciałby mieszkać w takim kraju jak Białoruś dzisiaj. To samo ja, mieszkaniec Polski, pisałem już kilka lat temu, po kilkukrotnej wizycie u naszych mieszkających między Niemnem i Dźwiną sąsiadów. A co rząd „niby-polski” wyprawia wobec tego urodziwego kraju? Cytuję najnowsze, z końca października 2012 wieści z polskich gazet:

„Rz” ujawniła, że MSZ wysłało PIT białoruskim działaczom, którzy otrzymywali pieniądze od polskich władz. A we wtorek wyszło na jaw, że przez pół roku w Internecie dostępna była baza danych z informacjami o pomocy przydzielanej m.in. białoruskim i ukraińskim organizacjom pozarządowym … Polskie władze zapowiedziały, że podobna sprawa nie może się powtórzyć. Na przykład Ministerstwo Spraw Zagranicznych uczulało polskie organizacje współpracujące z opozycją na Białorusi, by nie przesyłały na teren tego kraju ani e-mailem, ani zwykłą pocztą żadnych informacji dotyczących finansów białoruskich opozycjonistów. … To tylko kwestia czasu, kiedy władze w Mińsku publicznie ogłoszą, że Polska finansuje opozycjonistów. (http://www.rp.pl/artykul/39,943487-Polska-poslala-PIT-opozycjonistom.html )

No i mamy klops. W „Rzeczpospolitej”, czyli w gazecie oficjalnie związanej z rządem RP, otwarcie się pisze o finansowaniu przez Polskę białoruskich opozycjonistów i… jednocześnie  martwi się tym, że te oficjalne dane z Polski ujawnią także władze w Mińsku! Przecież to najzwyklejszy kretynizm nie tylko władz ale i dziennikarzy Rzeczpospolitej! Jako człowiek ciekawy świata czytałem w roku ubiegłym te wykazy dość znacznych, liczonych w dziesiątkach milionów złotych kwot, ściągniętych od polskich podatników i przekazywanych na konta blisko setki „organizacji pozarządowych” (czytaj „dywersyjnych”) na Białorusi. Ponieważ adresy tych organizacji są ogólnodostępne, wiec warto by nakręcić i rozpowszechnić  krótki film pokazujący jak pieniądze polskich podatników są zużytkowane na propagandę nad Świsłoczą polskiego „właściwego” ustroju.

Na wszystkich trzech, wskazanych powyżej filmikach widać, że młodzież na Białorusi jest, jak na naszą biała rasę, wyjątkowo dorodna. Nie ma nawet co jej porównywać z cierpiącymi na nadwagę i inne uzależnienia młodymi Amerykanami, także tymi „naszej” białej rasy. Niewątpliwie w tym zasługa tej młodzieży rodziców, którzy się męczyli blisko 95 lat w okowach totalitaryzmu. Patrząc z tej estetycznej perspektywy nie mogło być tak tragicznie źle w „Imperium Zła” barwnie opisanym przez mego prawie rówieśnika,  nieboszczka Józefa Szaniawskiego. (Skądinąd zawodowego politruka, który początkowo był pracownikiem agit-prop komunistycznej Polskiej Agencji Prasowej, a następnie agit-prop CIA oraz katolickiej mutacji tej Agencji (Dez)Informacyjnej pod nazwą „Nasz Dziennik” – patrz okładka jego ostatniej „katolickiej” książki poniżej).

Skąd zatem się bierze prawie całkowity brak w Polsce oporu przed zakłamaniem historii wschodniej części Europy, w tym i historii Polski?

Jeśli bowiem chodzi o „światowy szczyt narodowej brzydoty” to niewątpliwie osiągnęły go USA, w których spędziłem kilka lat w młodości i w których ukuto ulubione przez „Solidarność” określenie ‘Imperium Zła’, rozpowszechnione przez prezydenta Ronalda Reagana. Aż przykro mi tutaj przypominać, że aktywny udział w sprowadzaniu Polski do roli kolonii tego zaatlantyckiego „Imperium (Materialnego) Dobra” brało kilku mych wcześniejszych kolegów, by wymienić tutaj współautora „Czarnej księgi komunizmu” A. Paczkowskiego, ministrów-taterników J. Onyszkiewicza i M. Jagiełło, a nawet i obecnego szefa polskiej gałęzi Gangu Sorosa, A. Smolara. I należy tutaj podkreślić, że w kręgach tej zatwierdzonej przez CIA „narodowej elity”, trudno będzie nam znaleźć jakichś bardziej dbałych o estetykę codziennego życia polityków oraz ideologów.

Coś jednak zaczyna docierać do zaczadzonych „wiarą w przywódczą rolę CIA” mózgów. Ale bynajmniej nie z Zachodu, ale z południa, z „miękkiego podbrzusza” Europy. Mianowicie obecny papież Benedykt XVI coraz śmielej zaczyna mówić o tym, że pro-masońskie „otwarcie się na świat” Soboru Watykanu II było błędem, z którego należy się wycofać. Nadmienia on przy okazji, że temu soborowi wieku XX towarzyszył harmider kupiecki  podobny do tego w trakcie Soboru Nicejskiego w 325 roku, kiedy to Kościół „kupił” i listy ambasadora tworzonego wtedy Światowego Imperium ObłudyPawła z Tarsu (d. Szawła) i przeciw-arystotelesowski, neoplatoński dogmat o Trójcy.

Gdy w tym kontekście przypomnimy, że „papieżem Watykanu II” został Karol Wojtyła (wg generała Kiszczaka wybrany głosami kardynałów niemieckich oraz CIA), to i gloryfikujące panowanie nad światem, neo-judaistyczne (to opinia francuskiego socjologa pracy Alaina Touraine) nauki  naszego papieża  też były naiwne i błędne – by nie powiedzieć wprost obłędne. I z tego „obłędu neo-judaizmu” Polacy, zarówno katoliccy jak i ci nie religijni, winni starać się jak najszybciej wyplątać, wbrew rozwieszanych na słupach ogłoszeniowych w Zakopanem zachęt do dochowania wiary naukom JPII.

***

Poniżej załączam dwie symboliczne ilustracje, pochodzące z Białorusi oraz z Polski, z wizerunkami „tandemu dwóch aktorów”, którzy pod koniec XX wieku najbardziej się przysłużyli sprawie re-konkwisty świata przez Zjednoczony Kapitał, przez mego kolegę z Izraela-Szwecji-Rosji, Izraela Szamira określany jako „Imperium Mamona”, a przeze mnie jako „Imperium Obłudy”.

Powyższy kolaż zdjęć ilustruje artykuł „Nowi krzyżowcy” z białoruskiego tygodnika „Respublika” w roku 2007, artykułu relacjonującego detale przygotowanego przez CIA spisku JPII i Reagana, spisku mającego na celu likwidację obozu socjalistycznego.

Natomiast poniższe zdjęcie ilustruje sprawozdanie z odsłonięcia 16 sierpnia 2012, pomnika rzeczonego „tandemu aktorów-wodzów Wolnego do Handlu Świata” http://wzzw.wordpress.com/2012/08/16/pomnik-jana-pawla-ii-i-reagana-w-gdansku/

W trakcie tego odsłonięcia POMNIKA BOHATERÓW IMPERIUM OBŁUDY, abp. Sławoj Leszek Głódź powiedział „Byłem przy narodzinach tego pomnika i wydawało mi się wtedy, że jak do tego dojdzie to on wrośnie w tą ziemię, w to społeczeństwo, w ten czas. I Ojcze Święty Błogosławiony, i Panie Prezydencie, patrzycie na nas tam z góry. Jak Was dzisiaj tu potrzeba. Spacerujcie, rozmawiajcie, módlcie się i dokonujcie cudów. A oni to mogą uczynić.”

W kontekście tej, znamiennej dla „naszego” duchowieństwa wypowiedzi, warto przypomnieć wieszcze słowa Juliusza Słowackiego „POLSKO – TWA ZGUBA W RZYMIE” (nb. Słowacki znał, na wiele lat przed Darwinem, teorię ewolucji zaproponowaną w „Filozofii zoologicznej” J. B. Lamarcka):

Beniowski – J. Słowacki

O Polsko! jeśli ty masz zostać młodą
I taką jak ta być, co dzisiaj żyje,
I być ochrzczona tą przeklętą wodą,
Której pies nie chce, wąż nawet nie pije;
Jeśli masz z twoją rycerską urodą
Iść między ludy jak wąż, co się wije;
Jeśli masz zrównać się z podstępnym Włochem:
Zostań, czym jesteś — ludzi wielkich prochem!

Ale to próżna dla ciebie przestroga!
Ciebie anieli niebiescy ostrzegą
O każdej czarze — czy to w niej przez wroga,
Czyli przez węża i pająka swego
Wlane są jady. — Jesteś córką Boga
I siostrą jesteś Ukrzyżowanego.
Ciebie się żadna trucizna nie imie;
Krzyż twym papieżem jest — twa zguba w Rzymie!

Tam są legiony zjadliwe robactwa:
Czy będziesz czekać, aż twój łańcuch zjedzą?
Czy ty rozwiniesz twoje mściwe bractwa,
Czekając na tych, co pod tronem siedzą
I krwią handlują, i duszą biedactwa,
I sami tylko o swym kłamstwie wiedzą,
I swym bezkrewnym wyszydzają palcem
Człeka, co nie jest trupem — lub padalcem.

Koniec cz. 1. Zabijania bezruchem mózgów


[i] „Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń.” -Epikur, III w. pne

[ii] Podobne do tych wojennych w Europie, straty ludności USA spowodowane Wielką Depresją, najlepiej ilustruje poniższy wykres „piramidy wieku” tego kraju zrobiony w roku 1950-tym. Ponieważ zmniejszenie się liczby ludności zaczyna się już na kilka lat przed „czarnym czwartkiem” 1929 roku, to jest to dobry wskaźnik nadumieralności dzieci zrodzonych bezpośrednio przed tym kryzysem:

Advertisements
TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: