Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

26/07/2012

Dr Andrew Wakefield o szczepieniach

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 01:39

Dr Andrew Wakefield o szczepieniach

przekład-skrót Piotr Bein

Dr Wakefield wyjaśnia współgranie człowieka z infekcjami. Być może jest to najgłębsza dotąd jego wypowiedź na filmie, o długotrwałym zagrożeniu ludzkości przez szczepionki.  Oto najważniejsze myśli o tym, jak decydujące dla naszego zdrowia i życia jest spojrzenie na choroby zakaźne ze strony innej niż patrzą skostniałe medycyna, władze zdrowia, Wielka Farmacja, WHO itp. brydakowa ferajna.

Szacunek dla mikrobów

Dr Wakefield: Nabrałem ogromnego poszanowania [zakaźnych bakterii i wirusów]. Jesteśmy na Ziemi dzięki zakażeniom. Nie wbrew, tylko dzięki nim. Nasz system immunologiczny wykształtował się przez miliony lat, od czasu wyłonienia się jako życie jednokomórkowe, by rozwinąć się w niezwykle złożony system odpornościowy, produkt „spotkań i edukacji” przez czynniki zakaźne. […]

Przejście z infekcji naturalnym wirusem drogą oddechową, do infekcji poprzez szczepionkę… z innego szczepu i drogi zakażenia, innej dawki i innego przeciętnego wieku ekspozycji na zakażenie, gdzie dzieci przyzwyczajone do świnki w wieku 7-10 lat dostają ją w szczepionce w wieku 18 miesięcy – kiedy zmieniamy tę delikatną równowagę, wynik tak długiego procesu rozwoju, nie dziw, że mamy niespodziane, niechciane skutki.

Poza tym wiemy, że wiele infekcji jest pożytecznych. Potrzebujemy ich do „edukacji” naszej obrony systemu trawienia. Ekspozycja jelit, jego kolonizacja florą jelitową wcześnie w życiu, decyduje jak rozwinie się nasz system immunologiczny.

Nabrałem wielkiego szacunku dla czynników infekcyjnych i ich zdolności zwodzenia nas, powodowania niespodziewanych problemów. Jeśli myślimy znakomicie arogancko, że możemy je zmanipulować w probówce, włożyć do organizmu ludzkiego i wykorzystać w sposób zwany osłabionym, to wirus śmieje się z nas – ma zbiorową inteligencję, która nie pozwoli na to. Próbujemy zwalczać mutacje, które zbiorowo są inteligentniejsze, lepiej się przystosowują i w końcu mogą spowodować coś, czego nie znamy. Stworzyliśmy też populację uzależnioną od szczepionki pierwszej, drugiej… bez końca.

Terror względem naukowców, by przyjęli „przyjęte” poglądy

Rozmawiam z wieloma naukowcami i lekarzami, których dzieci dostały autyzmu po szczepieniach. Oni znają problem, wiedzą, co szczepionki nam robią, ale nie śmią wychylić się. …Co raz ich spotykam i uważam, że to jest niedoprzyjęcia, bo przyszłość zależy od zdrowia naszych dzieci.

[Nauka] sprzedała się przemysłowi farmaceutycznemu i kompleksowi rządowo-farmaceutycznemu. Uczelnie medyczne zależą w dużym stopniu od finansowania przez  przemysł farmaceutyczny lub od jego wpływu, a to taniec z diabłem względem tego, jak powinna działać nauka i co powinno na nią wpływać. To mi się wydarzyło. Ograniczyli moje słuszne badania nad bezpieczeństwem szczepionek, gdyż w W. Brytanii rząd  ułożył się z przemysłem farmaceutycznym, tj. rząd przyjął odpowiedzialność prawną za wiadomo niebezpieczne szczepionki na odrę, świnkę, różyczkę. W lipcu 1997 r. wydał licencję na szczepionkę wycofaną w tym samym miesiącu w Kanadzie ze względu na bezpieczeństwo. Wiedzieli, że jest niebezpieczna, ale była tańsza. Przedkładają cenę nad zdrowie dzieci.

Raz po raz widzieliśmy korupcję, nadużycia nauki, głównie z jednej strony równania. W kółko mówią nam w milionach prac uniewinnijających szczepionki, że nie ma związku między rtęciowym prezerwantem thimerosal a szczepieniami. Tymczasem wszechstronna analiza wskazuje, że 74% danych opublikowanych w badaniach potwierdza związek między rtęcią a autyzmem. Mimo to mówią publice poprzez machinę propagandową, że nauka wyklucza ten wniosek. Lecz jeśli wziąć te dane pod szkło powiększające (co zrobił Dr Desoto z Uniwersytetu Płn. Iowa), okazuje się, że pokazują dokładnie slutek odwrotny, a naukowcy-autorzy oryginalnych referatów, musieli zmienić wnioski, bo nie przeanalizowali danych prawidłowo. Więc obawiam się, że nauka w interesie prywatnym szkodzi ludziom.

Szczepionki – zagrożenie dla przeżyciu ludzkości

Co stanie się z populacją, dla przeżycia uzależnioną od szczepionek? Na kim będziemy musieli wtedy polegać my, nasze dzieci i wnuki? Przemysł farmaceutyczny, od którego już zależymy – czy on naprawdę przewidzi, co planuje bakteria czy wirus? Nie wie, bo nawet im to przez myśl nie przeszło. Więc tworzą rynek szczepionek, wspaniały model dochodów, a naprawdę – potencjalną bombę zegarową dla ludzkości.

Nie można i nie powinno się sterylizować ludzi. Ta cała Teoria Zarazków wymaga radykalnej modyfikacji w świetle obecnej wiedzy tak, byśmy mieli naukowców, którzy przyznają niezbędność tego podstawowego, b. potrzebnego ekologicznego współdziałania człowieka czy rośliny z mikrobem… ale interesy komercyjne wcale tak nie myślą.

Niebezpieczne szczepionki

Dajemy dzieciom rtęć od pierwszego dnia… nawet podczas ciąży poprzez szczepionkę na grypę matki. Prawdopodobnie potencjalnie trujemy system immunologiczny tych osobników, skrzywiając go w kierunku reakcji immunologicznej, która niechroni od infekcji wirusowych, a potem dajemy im żywe wirusy. Co z tego wyniknie?

Glin wpływa na system immunologiczny tak samo. Toteż jest w szczepionkach, by wywołać reakcję obronną, która nie skłania organizmu do obrony przed wewnątrzkomórkowymi organizmami jak wirusy. Robi się to celowo. A kiedy zaszczepi się żywego wirusa, jaki będzie skutek łączny? Kiedy zaszczepia się wszystko na raz, jaki jest skutek tego? Nikt nie wie. Dlaczego? Bo nikt nie bada i nikogo to nie obchodzi.

Nie zapominaj o tych trujących czynnikach infekcji. Nic nie zakładaj o nich, zwłaszcza gdy występują razem, bo powodują niechciane skutki, jakich nawet się nie spodziewasz, jakich nie masz na liście ujemnych reakcji na tego wirusa. Trucizny zmieniają całą interakcję czynnika infektującego z systemem immunologicznym. Na tym polega ta fundamentalna zmiana.

Dedykacja prawdzie naukowej

Nie myślę próżnie, że to wszystko rozwiąże się za mego życia (mam nadzieję dla dobra dzieci). Daleki jestem też od potrzeby nagród z Amerykanskiej Ajademii Pediatrii czy Lanceta.  To są instrumenty państwa, z którymi na pewno nie chcę być związany. Chciałbym pozostać przy zasadach nauk madycznych, to jest moim zadaniem. Nie odwiodą mnie od tego.

Cały wywiad

Advertisements
TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: