Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

02/07/2012

Kto rządzi tym domem wariatów?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 20:37

Kto rządzi tym domem wariatów?

Dr Paul Craig Roberts 1.7.2012, źródło, tłumaczenie Ola Gordon, korekta i skrót Piotr Bein

Kto rządzi Ameryką?

Mianując mnie asystentem sekretarza skarbu ds. polityki gospodarczej, prezydent Reagan powiedział, że musimy odbudować gospodarkę USA, uratować ją przed stagflacją, by całym jej ciężarem przekonać przywództwo ZSRR do negocjacji zakończenia zimnej wojny. Powiedział, że nie było żadnego powodu by żyć pod groźbą wojny nuklearnej. Administracja Reagana zrealizowała oba cele, lecz następne administracje zniweczyły je. Wice prezydent i następca Reagana, George Herbert Walker Bush naruszył porozumienia Reagan-Gorbaczow, włączając b. części składowe ZSRR do NATO i lokując zachodnie bazy wojskowe przy rosyjskiej granicy. Proces otaczania Rosji nie słabł za jego następców, dzięki kolorowym rewolucjom finansowanym przez Amerykańską Fundację na rzecz Demokracji (NED), uważaną za przykrywkę CIA. Waszyngton próbował nawet zainstalować rząd na Ukrainie. Udało mu się to w Gruzji, zaplanowanych do wejścia do NATO w 2014 r.

Kto zagraża komu? Każda z 45 kropek to amerykańska baza wojskowa.

NATO było sojuszem Europy Zach. i USA przeciw zagrożeniu od ZSRR. Po co Gruzja w NATO, jeśli nie założenie bazy wojskowej USA zagrażającej Rosjanom? Dowody są przytłaczające na to, że obie partie w USA mają na celowniku Rosję i Chiny. Niewiadmo jeszcze, czy celem jest zniszczenie obu krajów, czy tylko uniemożliwienie im sprzeciwu światowej hegemonii USA. Może z tego wyniknąć wojna nuklearna.

Dziel i rządź

Mendia USA udają, że niedobry rząd Syrii morduje niewinnych obywateli, którzy chcą demokracji; jeśli ONZ nie zainterweniuje militarnie, USA będzie musiało to zrobić dla ratowania praw człowieka. Oficjele USA szkalują Rosję i Chiny za sprzeciw wobec każdego pretekstu NATO-wskiej inwazji w Syrii. Fakty są zupełnie inne. Syryjscy “buntownicy” są dobrze uzbrojeni i walczą z syryjską armią. Masakrują ludność i donoszą mendiom na Zachodzie, że zrobił to syryjski rząd. Ktoś zbroi “buntowników”, skoro broń można nabyć na syryjskich targowiskach. Większość inteligentnych ludzi uważa, że broń pochodzi z USA lub od amerykańskich marionetek.

[galeria grafiki: Celem jest podział Syrii na sekciarskie państewka, idealnie poprzez wojnę, jak w Iraku, Afganistanie i Libii – zniszczyć infrastrukturę i zrujnować kraj. Po zniszczeniu Syrii i włączeniu jej terenów do Izraela, dodając do już skradzionych, bogatych w wodę Wzgórz Golan, nastąpi podział Iranu i kradzież jego zasobów ropy i gazu. Iran jest duży. Syria jest mała, leży na drodze do Iranu. Jak mówią neokoni w Waszyngtonie: Prawdziwi mężczyźni idą na Teheran! Więcej o roli Izraela w Syrii.]

A zatem Waszyngton rozpoczął wojnę domową w Syrii, tak jak w Libii. Tym razem Rosja i Chiny odmówiły poparcia rezolucji ONZ, więc stary myśliwiec turecki poleciał nad Syrię. Syryjczycy zestrzelili go, Turcja wezwała NATO o pomoc. Pozbawiony opcji ONZ, Waszyngton skorzysta ze spełnienia obowiązku w ramach NATO, i pójdzie na wojnę ze zdemonizowaną Syrią, w obronie członka NATO.

[galeria grafiki: Syria zestrzeliła turecki samolot nad swymi wodami terytorialnymi. Turecki samolot w syryjskiej przestrzeni powietrznej błagał o zestrzelenie, żeby Turcja dała NATO pretekst do totalnego ataku na Syrię, naruszającego  prawo międzynarodowe. Waszyngtońscy podżegacze wojenni mają tylko jeden sposób na życie w tej chwili – sprzedaż broni porozdzieranym wojną krajom, a potem systematyczną grabież ich zasobów.]

Neokonserwatywne kłamstwo wojen USA: Ameryka przynosi demokrację bombardowanym krajom. Parafrazując Mao: demokracja wychodzi z lufy karabinu. Arabska Wiosna nie przyniosła demokracji w Iraku i Afganistanie, “wyzwolonym” przez amerykańskie demokratyczne inwazje. USA przynosi wojny domowe i rozpad krajów, co osiągnął reżim Clintona w b. Jugosławii. Im więcej krajów porozdziera się na kawałki w rywalizujących ze sobą frakcjach, tym potężniejsza Ameryka.

Putin rozumie, że Rosja jest zagrożona nie tylko przez finansowaną przez Waszyngton “rosyjską opozycję”, lecz także przez rozgrywki wśród muzułmanów w wyniku wojen USA ze świeckimi krajami islamu. Ten konflikt szerzy się na samą Rosję, stwarzając problemy jak terroryzm czeczeński.

Kiedy obala się świecki kraj, frakcje islamskie są gotowe do rzucania się sobie do gardeł. Wewnętrzne walki czynią te kraje bezsilnymi. Zachód zawsze zwycięża na Bliskim Wsch., bo frakcje muzułmańskie nienawidzą się wzajemnie, bardziej niż zachodnich zdobywców. Gdy USA niszczy świeckie, muzułmańskie lecz nie-islamistyczne rządy jak w Iraku, i teraz w Syrii, islamiści walczą ze sobą o władzę, kraje słabną. To odpowiada USA i Izraelowi.

[galeria grafiki: : Rosja osaczona. Rosjanie b. dobrze wiedzą, że zaplanowane wojny z Iranem i Syrią to zastępcze wojny z nimi. Chińczycy wiedzą również, że są na celowniku ataków na ich irańskich i syryjskich sojuszników. Dlatego Rosja i Chiny mają trudny wybór: albo interwencja i zatrzymanie planowanego zniszczenia Iranu i Syrii przez USA, Izrael i ich zwolenników w NATO i w świecie muzułmańskim, albo bycie następnym na liście do ataku.]

Rosja jest podatna na zranienie, bo Waszyngton i mendia ją demonizują. Waszyngton finansuje rosyjską opozycję przeciw Putinowi, która służy interesom USA, nie Rosji. Niepokój wprowadzany przez Waszyngton do krajów islamu przecieka do społeczności muzułmańskich w Rosji.

Trudniejsze jest wtrącanie się Waszyngtonu w wewn. sprawy Chin, chociaż w niektórych prowincjach niepokój już zasiano. Za kilka lat, chińska gospodarka przerośnie amerykańską i potęga azjatycka zastąpi zachodnią, jako największa na świecie. To b. niepokoi Waszyngton, zniewolony przez Wall Street itp. grup o szczególnych interesach, niezdolny uratować gospodarki USA. Krótkookresowe zyski hazardowe Wall Street, zyski z wojen kompleksu militarnego i z zamorskiej produkcji towarów i usług dla rynku USA mają wyższy priorytet w Waszyngtonie, niż dobrobyt obywateli USA. Kiedy tonie amerykańska gospodarka, rośnie chińska.

Odpowiedzią Waszyngtonu jest militaryzacja Pacyfiku. Sekretarz stanu USA ogłosiła, że M. Płd. Chińskie będzie obszarem interesu narodowego USA. Kartą zagrożenia ze strony Chin, Ameryka wabi rząd Filipin i dąży do ponownych zaprosin floty USA do bazy w Zatoce Subic. Ostatnio odbyły się wspólne amerykańsko-filipińskie manewry przeciw zagrożeniu ze strony Chin.

[galeria grafiki: Bazy USA i personel. USA uważa, że ma prawo ustanowić bazy na całym Pacyfiku, zagrażając interesom Chin… ale czy Ameryce podobałoby się, gdyby Chiny ustanowiły swoje bazy na całym Atlantyku, zagrażając USA?]

Flota USA ponownie umieszcza okręty na Pacyfiku i buduje nową bazę na wyspie w Korei Płd. Amerykańscy marines mają teraz bazę w Australii i przenoszą sięz Japonii do in. krajów Azji. Chińczycy rozumieją, że Waszyngton próbuje osaczyć Chiny.

Akt szaleństwa: kraj który niezdołał okupować Iraku po 8 latach, i Afganistanu po 11 latach, zaczepia dwie potęgi nuklearne. Pycha w Waszyngtonie, karmiona przez oszalałych neokonów, pomimo niezwykłego niepowodzenia w Iraku i Afganistanie, teraz postawiła na celowniku groźne potęgi – Rosję i Chiny. Nigdy świat nie widział takiego idiotyzmu. Psychopaci, socjopaci i kretyni, którzy przeważają w Waszyngtonie, prowadzą świat do zniszczenia. Kryminalnie opętany rząd w Waszyngtonie, niezależnie od tego czy demokratyczny, czy republikański, niezależnie od wyniku następnych wyborów, stanowi największe w historii zagrożenie dla życia.

Ameryko, zrobisz to, co mówię

Izraelski premier Benjamin Netanyahu, PRAWDZIWY prezydent USA, rządzi Amerykańskim Domem Wariatów, przy pomocy AIPAC i amerykańskich organizacji syjonistycznych…

Advertisements
TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: