Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

04/06/2012

If Obama wins, will Israel attack Iran? / Izrael zaatakuje Iran, jeśli Obama wygra wybory?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:05

If Obama wins, will Israel attack Iran?

“If Romney will be elected as the Republican presidential candidate, it will be the first time in American history that two not-exactly-Christian candidates reach the final stage. … If Romney is elected, he may decide to attack Iran on behalf of Israel. Obama is a different story; recently he thwarted Israel from attacking Iran independently, at least until the November 2012 presidential elections. What will happen the day after the elections if Obama wins? Will Israel attack Iran?”

……………….

Polish / Po polsku

Izrael zaatakuje Iran, jeśli Obama wygra wybory?

Roy Tov 28.4.2012, przekład-skrót Piotr Bein

Republikański kandydat na prezydenta USA, Romney otwarcie należy do sekty, jak Obama, rzekomo kalwinista. Kościoły te od początku XVI w. są w błędzie. B. wątpię, by Obama miał zielone pojęcie co mam na myśli; dowiódł już, że nie jest żadnym chrześcijaninem, a taki szybciej wypowie wojnę. Romney ma poparcie Izraela. Media hebrajskie już przewidują działania Prezydenta Romney w 2015 r. Jeśli on wygra wybory, może zaatakować Iran dla Izraela. (Pan Romney zasugerował, że nie podjąłby decyzji polityki dot. Izraela bez konsultacji z Panem Netanjahu. – New York Times 8.4.2012) Natomiast Obama przeszkodził Izraelowi w ataku na Iran do czasu wyborów (listopad 2012).

Wywnioskowałem 26.4.2012 r. na podst. publicznych argumentów przywódców Izraela ws. Iranu, że Izrael nie planuje bezpośredniego ataku. Następnego dnia analiza Amosa Harela, wiodącego analityka wojskowego w Haaretz poparła mój wniosek: oskarżenie, że Netanjahu i Barak są zarażeni mesjańskimi emocjami ws. Iranu, podszeptują co jakiś czas starsi rangą oficjele służb bezpieczeństwa. Ale to jest pierwszy przypadek, gdy ktoś spoza rywalizującej partii politycznej użył takich słów publicznie. Wg mnie, jesteśmy świadkami nie wojny wśród przywództwa Izraela, tylko świadome próby dezinformacji co do planów Izraela.

Atak do wygrania

Niedawny artykuł w mediach hebrajskich opisał ok. 100 pilotów rezerwy, którzy mieliby zaatakować Iran, oraz jakie informacje posiedliby przed atakiem (żeby czytelnicy mieli z nimi o czym gawędzić przy kawie w Tel Awiwie). Izrael używa rezerwy do ataków, zostawiając siły regularne do obrony przed odwetem. Szczegółowy plan samego ataku też jest łatwo dostępny. Znalazłem jeden z 3 możliwymi trasami lotów, w tym szczegóły tankowania w powietrzu – wszystko zgodne z planami operacyjnymi sił Izraela. Dziwne to. Siły zbrojne nie publikują planów swych działań. Wg mnie jest to kampania dezinformacji. Izrael ma 2 opcje ataku na Iran, żadna nie obejmuje samolotów.

Nadejdą ciężkie czasy dla Izraela po wyborach w USA. W grudniu br. konferencja układu o nierozprzestrzenianiu broni A na Bliskim Wsch. za główny temat obierze broń Izraela co może wymusić atak na Iran, zwłaszcza jeśli Obama (uważany otwarcie za nieprzyjazny Izraelowi) wygra wybory. Jedyna szansa wygrania takiej wojny leży w całkowitym zniszczeniu ośrodków decyzyjnych w Teheranie, żeby nikt nie mógł wydać rozkazu blokady Cieśn. Ormuz ani nalotów na Tel Awiw. Ale ataku dokonałyby pociski, a nie samoloty izraelskie, bo długi lot dałby Teheranowi szansę obrony i odwetu, który wymazałby Izrael z mapy.

Izrael może więc zaatakować USA pod fałszywą flagą, by wciągnąć Amerykę w odwet na Iran. Siły Izraela atakowały wojska USA w przeszłości (np. okręt USS Liberty w 1967). Tym razem głównym celem byłyby Flota V i VI USA w Zatoce Perskiej i na M. Śródziemnym. Okręty są celem lepszym niż bazy lądowe, które mogą przetrzymać atak. Izrael krok po kroku zwiększa swój dostęp do kodów marynarki NATO, czyli nie byłoby trudno Izraelowi zakłócić telekomunikacji NATO i stworzyć wiarygodny atak, pod fałszywą flagą. Waszyngtonowi byłoby niezwykle trudno temu przeszkodzić z powodu statusu insajdera Izraela w NATO. Ponadto Izrael i USA mają wspólną komunikację na poziomie wojskowym, co też pomogłoby w izraelskiej zmyłce. Najskuteczniejszym sposobem obrony przed takim atakiem byłoby rozpopowszechnienie informacji o nim. Zbrodni można zapobiec, tylko jeśli przywódcy Izraela wiedzieliby, że poniosą osobistą odpowiedzialność przed światem za taki atak. Czy nie tak, Panowie Romney i Obama?

Advertisements
TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: