Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

01/05/2012

Ataki na chrześcijaństwo, nie przez muzułmanów

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:00

Ataki na światowe chrześcijaństwo, ale nie przez muzułmanów

Wayne Madsen 30.4.2012,  tłumaczenie / skrót Ola Gordon

Zagnieżdżona w zachodnich rządach neokonserwatywna kabała i media bardzo lubią mówić o tym, że ‘judeo-chrześcijaństwo’, sam ten termin jest już przeciążony, jest atakowane na całym świecie przez ‘islamo-faszystów’. Ale sprawa ma się zupełnie inaczej.

Od Moskwy do Kairu i Damaszku do wschodniej Jerozolimy, atakowane jest chrześcijaństwo, nie przez islam głównego nurtu, ale przez zespół żydowskich i ‘chrześcijańskich’ syjonistów, w sojuszu z niszczącymi siłami organizacji pozarządowych, finansowanych przez globalnego awanturnika George’a Sorosa [Gyorgy Schwartz].

W Moskwie, feministyczna grupa rockowa ‘Pussy Riot’ wykorzystała metkową taktykę niszczycielską Sorosa przeciwko Rosyjskiemu Kościołowi Prawosławnemu. Przed ostatnimi wyborami prezydenckimi, grupa ta zorganizowała świętokradczy, nietolerancyjny i pozbawiony wszelkiej wrażliwości ‘koncert’ w czasie odbywającego się nabożeństwa w Katedrze Chrystusa Zbawiciela w Moskwie. Po aresztowaniu ich za chuliganizm, natychmiast zdobyli wsparcie ze strony wszystkich, którzy służą anty-gojowskim syjonistom i sojuszników Sorosa o głębokich kieszeniach: The Washington Post, Amnesty International, Human Rights Watch , Bloomberg News i czasopisma Forbes.

Ostatnio dziesiątki tysięcy wyznawców prawosławia uczestniczyli w czuwaniu przy wspomnianej Katedrze w celu udzielenia poparcia prawosławnemu patriarsze Cyrylowi, który sam znalazł się pod ostrzałem propagandystów zachodnich ii globalnych syjonistów, za to, że nosi drogi zegarek, prezent od parafian.

Z badania przeprowadzonego przez Levada Center, prawie połowa Rosjan zgadza się, że za swoje dziwactwa Pussy Rioters zasługują na 2-7 lat więzienia. Ale Soros, organizacje neokonserwatywne / neoliberalne i media zażądały natychmiastowego uwolnienia tych politycznie aktywnych dziwek.

W ubiegłym roku, grupa protestujących kobiet ukraińskich o nazwie FEMEN, mająca związki z niszczącą działalnością Sorosa, zorganizowała protest półnagusów wewnątrz Watykanu. Chociaż Kościół Katolicki, jako instytucja, nie jest tu bez winy, brak szacunku wykazany przez to wobec pobożnych katolików jest zgodny z brakiem szacunku okazywanym względem katolików przez Sorosa i jego zwolenników.

Ataki na chrześcijaństwo są także normą w nielegalnie okupowanej wschodniej Jerozolimie i na Zachodnim Brzegu. Próby ze strony pewnych zachodnich mediów zajmowania się izraelskimi gułagami na okupowanych terytoriach są bardzo kosztowne, o czym przekonała się Helen Thomas, korespondentka Białego Domu dla Hearst Newspapers, kiedy skrytykowała izraelską okupację Palestyny, a tajny rabin ‘nakrył ją’ ukrytą kamerą na terenie Białego Domu. Thomas znalazła się pod pręgierzem i została zwolniona z Hearst, na skutek sprzeciwu syjonistycznego / neokonserwatywnego gangu wobec tej 91-letniej dziennikarki.

W jednym z ostatnich programów stacji CBS “60 Minutes” na temat izraelskich represji wobec arabskich chrześcijan, izraelski ambasador w USA, Michael Oren, powiedział jedno wielkie kłamstwo, ale otrzymał powszechne przyzwolenie na nie od podporządkowanych Izraelowi mediów. W odpowiedzi na pytanie postawione przez weterana CBS, reportera Boba Simona, że Oren usiłował ‘przygwoździć’ program zajmujący się trudną sytuacją chrześcijan na okupowanym terytorium, wstawiając się w CBS za producentem ’60 minut’, Jeffem Fagerem, przed wyemitowaniem odcinka, Oren powiedział “zawsze jest ten pierwszy raz”.

Oren bardzo dobrze wie, że nie był to pierwszy raz kiedy międzynarodowa sieć izraelskich propagandystów hasbary i syjonistycznych sayanim, głęboko zakorzenionych w mediach, usiłowała zniszczyć program niesprzyjający Izraelowi. Oren, aka Michael Bornstein, zrzekł się amerykańskiego obywatelstwa, kiedy wyraził zgodę na stanowisko ambasadora Benjamina Netanjahu w Waszyngtonie. Od zawsze syjonista, śmiesznie twierdzi, że emigrował do Izraela z West Orange, New Jersey, by uciec od, jak to określił, “antysemityzmu” szalejącego wśród przeważającej części katolickich mieszkańców miasta. Oren jest weteranem IDF i służył w Libanie podczas krwawej libańskiej wojny domowej, wojny, w której Izrael stanął po stronie prawicowego chrześcijańskiego prezydenta.

W odcinku ’60 minut’, o chrześcijanach na Ziemi Świętej mówiono jako o ‘ludziach niewidocznych’, którzy licznie próbują uciec przed jawnym i rosnącym wdzieraniu się Żydów na tradycyjnie arabskie i chrześcijańskie tereny. Program pokazał palestyńską rodzinę chrześcijańską całkowicie otoczoną z czterech stron przez izraelski mur na Zachodnim Brzegu.

Oren i jego kumple, żydowscy syjoniści, popierany i podżegany przez tzw. “chrześcijańskich syjonistów” jak John Hagee i członków grup jak Chrześcijanie w Jedności z Izraelem, finansowanych przez izraelskie biznesy, nie chcą by Amerykanie oglądali chrześcijan traktowanych jako obywateli drugiej klasy w rasistowskim państwie. Były prezydent Jimmy Carter już zdążył przekonać się co przytrafia się komuś, kto ośmieli się mówić prawdę o rasistowskiej polityce Izraela, która wpływa zarówno na palestyńskich chrześcijan jak i muzułmanów.

I jak zwykle bywa, raport ’60 minut’ anty-gojowski Oren nazwał “skandalicznym” i “niezrozumiałym”. Simon powiedział: :Nigdy wcześniej nie spotkałem się z reakcją na program, którego jeszcze nie wyemitowałem”.

Kiedy o podejrzanych działaniach izraelskich “studentów sztuki”, jak i innych Izraelczyków związanych z izraelskimi służbami przed atakami 11 IX donosiły Fox News, Associated Press i inne media, izraelski naganiacz, spec od PR w Waszyngtonie, Mark Regev, odrzucił te historie jako “miejski mit”. Obecnie Regev jest rzecznikiem PR dla rządu Netanjahu. Fox ściągnął ze swojej witryny 4-częściowy program pośród gradu krytyki ze strony izraelskich i amerykańskich Żydów. Weteran dziennikarz AP wspomniał o telefonicznych groźbach otrzymywanych przez jego redaktora od bostońskiej, finansowanej przez Izrael medialnej grupy “obserwacyjnej”, zwanej CAMERA  – Komitet na rzecz Dokładnego Przedstawiania Bliskiego Wschodu w Ameryce [Committee for Accuracy in Middle East Reporting in America].

Zwolennicy Izraela także podjęli działania przeciwko CBS, twierdząc, że chrześcijanie w Izraelu są jedyną społecznością chrześcijańską na Bliskim Wschodzie chronioną przed “islamskimi terrorystami”. To musi być naprawdę nowością dla maronitów i innych chrześcijan w Syrii i koptów w Egipcie, których napastują wahhabijscy terroryści salafistyczni, wspierani przez izraelskie lobby w Ameryce Północnej i Europie. Powszechnie wiadomo, że syryjscy chrześcijanie cieszyli się ochroną ze strony rządu Bashara Assada, podczas gdy syryjscy rebelianci islamscy otrzymywali wsparcie Izraela i jego neokonserwatywncyh zwolenników za granicą, którzy zasiadają w takich ośrodkach jak American Enterprise Institute and Hudson Institute in Washington, DC. Ataki na koptów w Egipcie, łącznie z zamachami bombowymi na kościół w Aleksandrii, przez władze egipskie zostały uznane za działania z izraelską metką, operacje :fałszywej flagi” w izraelskim stylu, w celu pozyskania poparcia dla egipskiego dyktatora Hosniego Mubaraka w ostatnich dniach jego rządów. Według Egipskiego Stowarzyszenia Prawników, Izrael stał za zamachem bombowym dokonanym w Boże Narodzenie 2011 roku na Kościół Świętych w Aleksandrii, w którym zginęło 22 parafian świętujących pasterkę. Światowe media posłusznie doniosły, że ataku dokonali muzułmańscy terroryści.

Przygotowany przez grupę międzywyznaniową pod nazwą Kairos Palestyna, składającą się z katolików, protestantów i prawosławnych, dokument opublikowany w 2009 roku, izraelską okupację Zachodniego Brzegu i Jerozolimy wschodniej nazywa “wyraźnym apartheidem”, wtórując oskarżeniom wyrażonym przez prezydenta Cartera. Oren i jego syjonistyczni koledzy odrzucili ten dokument i jego autorów – patriarchów, arcybiskupów i biskupów z kościołów grecko-prawosławnych, rzymsko-katolickich, ormiańskich prawosławnych, koptyckich, syryjskich ortodoksów, maronickich, etiopskich, greckich i syryjskich katolików, luterańskich, anglikańskich – jako dzieło “antysemitów”.

Izraelscy i żydowscy przywódcy rzucają antygojowskie inwektywy na wszystkich liderów chrześcijańskich ze wszystkich kościołów, nie wyłączając abpa Desmonda Tutu z RPA, szwedzkiego luterańskiego abpa K G Hammara, anglikańskiego arcybiskupa Canterburry Rowana Williamsa i innych. Akcję BDS kościołów chrześcijańskich poparło nawet 140 żydowskich przywódców izraelskich, co świadczy o tym, że ruch ten nie ma intencji “antysemickich”.

A żeby dalej rozpalać napięcia międzywyznaniowe na świecie, odciski palców Mosadu można dojrzeć w przemocy fałszywej flagi, która chce rozpalić napięcia między buddystami i muzułmanami w Tajlandii, muzułmanami i chrześcijanami w Indonezji, Turcji, na Filipinach, w Sudanie i Nigerii, sunnitami i szyitami w Iraku, Jemenie i Syrii, a także hindu i muzułmanami w Indiii.

W miniony Wielki Piątek, podobnie jak w przypadku wszystkich Wielkich Piątków od czasu pontyfikatu Jana Pawła II, widzieliśmy franciszkanów z całego świata zbierających datki w kościołach katolickich na całym świecie na rzecz obleganych chrześcijan i ich kościoły na Ziemi Świętej. To nie działania muzułmanów skłoniły do wystosowania apelu o pomoc, ale działania żydowskiego państwa Izrael. Fakt ten bardzo wyraźnie pokazano w międzynarodowym apelu Zakonu Franciszkanów, nazwanych imieniem św. Franciszka z Asyżu, świętego który był jedynym głosem rozsądku w trakcie niesławnych krucjat, którego szanowali muzułmański lider Saladyn i jego bratanek, sułtan Egiptu Malek al Kamil.

Świat jest gotowy na to, by przywódcy religijni naśladowali św. Franciszka, Saladyna i sułtana Maleka, a nie ekstremizm syjonistów, chrześcijańskich syjonistów i katalizatorów przemocy i nietolerancji zakorzenionych w ruchu Sorosa, jak i jego agentów-prowokatorów.

Advertisements
TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: