Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

22/02/2012

Demaskator spisku w Daiiczi, Jim Stone śmiertelnie zagrożony przez Żydów

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 01:36

Demaskator spisku w Daiiczi, Jim Stone śmiertelnie zagrożony przez Żydów

Jim Stone 24.1.2012, tłumaczyła Ola Gordon, korekta-skrót Piotr Bein

Zmieniłem na tej stronie informacje o procesach sądowych na informacje o zamachach z kilku powodów na moje życie przez wspólnotę żydowską. Najnowszy powód to raport o Stuxnecie w Fukuszima-Daiiczi [wersja polska tekstu, wideo – PB].

Od końca 2005 do początku 2008 r. uczestniczyłem w spotkaniach żydowskich w Montrealu, potem w Vancouver, Kanada, z zamiarem konwersji (częściowo dla sprawdzenia opowieści o złu żydowskim). Początkowo zachowywali dystans, ale w Vancouver, wynajęli rabina, b. dobrego człowieka, by mnie uczył. Synagogi były blisko siebie i wybrałem b. małą (Shaarey Tefila). Kiedy miała problemy z niezbędną liczbą zgromadzonych, biegłem naprzeciw do większej synagogi (Beth Hamidrash) i zapraszałem zebranych do naszej. Uczestnictwo w tych zgromadzeniach kosztuje setki dolarów, obecni są ochroniarze. Była specjalna książka modlitw, niedostępna dla nie-żydów, z paskudną modlitwą Kol Nidre, przysięgą do samego szatana. Mówisz Bogu, że zamierzasz kłamać i nieprzestrzegać umów zawartych w ciągu roku, że powinno ci się wybaczyć kłamstwa i umowy z ubr., bo nigdy nie wyraziłeś zgody na to, że będziesz uczciwy wobec Boga – dlatego nie możesz zostać ukarany! Żadna z internetowych wersji tej książki nie mówi tego tak wyraźnie: zamierzasz kłamać i oszukiwać, oczekujesz, że to ci się uda.

Jestem człowiekiem uczciwym i chociaż dołączenie do społeczności żydowskiej byłoby kluczowe dla mojej kariery muzycznej, byłem tak zdegustowany tą modlitwą, że miałem wątpliwości czy chciałem zostać żydem. Kilka tygodni później byłem w tej większej synagodze, Beth Hamidrash. Rabini mówili o żydowskim zwycięstwie nad ludzkością. Było ono na horyzoncie, ale przeszkadzał w tym internet. Przed każdym zgromadzeniem upewniają się, czy są obecni nie-żydzi, a jeśli jest, zmieniają charakter zgromadzenia. Nie przejmują się, ile razy im się przeszkadza (ja psułem im zgromadzenia przez 2 lata).

W Beth Hamidrash byłem naprawdę lubiany. Przybył tam specjalny mówca spoza miasta (jak zwykle) i zapytano Czy są wśród nas jacyś obcy? Ktoś odparł Nie, a inny wskazując na mnie Co z nim? Następny: Nie, on nie jest obcym, lecz jednym z nas. Kolejny: On jest jednym z nas. Mówca: Czy jesteście tego pewni? Wszyscy potwierdzili: Tak. Wtedy pozwolono mi uczestniczyć w prawdziwym żydowskim zgromadzeniu. Mówca kontynuował ostrożnie. Żydzi, z naruszeniem przepisu 501C3, wykorzystują religijne zgromadzenia jako polityczne i robią na nich plany wojenne. Mówił, że do nich należą media, opieka zdrowotna, edukacja, system prawny, każdy aspekt społeczeństwa Kanady, Ameryki, Europy. Powiedział, że chcą pokonać, zniewolić ludzkość, a dla całkowitego zwycięstwa potrzeba udziału każdego żyda: Macie swe posady, zadania. Musicie użyć niezwykle nieproporcjonalnego wpływu, by wszystko poszło wg żydowskiego planu i zapanowało nasze ostateczne zwycięstwo nad ludzkością.

Robiłem poważną minę pomimo zupełnego przerażenia. To wystąpienie potwierdziło wszelkie zło o Żydach jakie wcześniej znałem. Opuściłem społeczność. Byłem zszokowany, jaką rację mają tacy jak David Duke o Żydach. Ale nie odpuścili mi. Skoro pozwolili mi wniknąć w nich tak daleko, to po moim odejściu nie pozostawią mnie w spokoju i coś wymyślą. Byłem na imprezie z dziewczyną, z którą zacząłem się spotykać. Było to nieco dziwne, bo impreza była kosztowna, a dziewczynę zaproszono; niczego nie podejrzewała. Było wspaniałe jedzenie, poczęstowano mnie b. gorzkim winem. W przygotowywaniu jedzenia brała udział kobieta z jednej z synagog. Zdziwiło mnie to, ale nie zastanawiałem się.

Czwartego dnia po imprezie zacząłem odczuwać b. dziwne skurcze mięśni, nazajutrz już ostre. W szóstym dniu ledwie mogłem chodzić, dręczyły mnie skurcze. Wtedy otrzymałem bardzo dziwną e-pocztę, skomponowaną z pracochłonnie zebranych cytatów z książek. Niewątpliwie po to, by ukryć nadawcę. Kiedy go otrzymałem, wiedziałem, że mnie zatruto, była to kara za odejście ze społeczności żydowskiej. Nie spodziewali się, że przeżyję. Wiedzieli kiedy trucizna zadziała w pełni. Treść wiadomości:

Słodka twarz. Ona zakazała jej noszenia bawełnianej czapki, to tylko banał, dobrze znany fakt, że morderca tak blisko granicy, pomoc tego mnicha z południa była pod tym względem roztopionym masłem, i obdzierała świnie. 6. Nikt nie powiedział pani Samuel bertram o zmianie planu, każdy schowany w jej łonie. Oni mogli zabrać ich elektroniczne utwory, które można było dowolnie dzielić, a które stworzyłeś, przyjacielu. Od tego czasu zmieniłeś zoologię. Niestety już zniszczyłeś taką dobrą usługę i teraz precz. Jeśli jest tam pół surowego męstwa, które pozwoliło mu ukryć, że powinniśmy coś z tym zrobić, próbować odczytać słowa na akt narzekania na coś, wszedł do jednego z tych pałaców ginu, co, lubi.

Spróbuję to rozszyfrować. Słodka twarz. Ona zakazała jej noszenia bawełnianej czapki, to tylko banał – nawiązuje do faktu, że moja dziewczyna była muzułmanką szia, która nie nosiła zasłony twarzy hijab, i nie interesował ich ten związek.

…dobrze znany fakt, że morderca tak blisko granicy, pomoc tego mnicha – może to fakt, że już uważali mnie za zamordowanego, i byłem blisko granicy z USA, i byc może miał z tym coś wspólnego rabin, który mnie uczył.

…z południa była pod tym względem roztopionym masłem, i obdzierała świnie – oczywiście to jest Ameryka, którą opuściłem, kraj roztopionego masła, gdzie często Arabowie obdzierają świnie.

Liczba 6 – najświętsza cyfra judaizmu, zwłaszcza 666. Uwierz czy nie, wiąże się z gwiazdą Dawida z nakładających się trzech trójkątów: 6 punktów, 6 linii, 6 trójkątów.

Nikt nie powiedział pani Samuel bertram o zmianie planu, każdy schowany w jej łonie – nigdy nie powiedziałem nikomu w społeczności żydowskiej, że odchodzę ani dlaczego.

Oni mogli zabrać ich elektroniczne utwory, które można było dowolnie dzielić, a które stworzyłeś, przyjacielu – odnosi sie do tego, że rabinowi w prezencie stworzyłem piękną witrynę.

Od tego czasu zmieniłeś zoologię –po odejściu ze społeczności stałem się zwierzęciem.

Niestety już zniszczyłeś taką dobrą usługę – rabin odrzucił utworzoną witrynę, odmówił jej wykorzystania.

…i teraz precz. Jeśli jest tam pół surowego męstwa, które pozwoliło mu ukryć, że powinniśmy coś z tym zrobić – byłem w świetnej kondycji fizycznej, mogłem wytrzymać b. trudne sytuacje, o czym Żydzi wiedzieli. Nie dali mi powodów do narzekań, byli dla mnie bardzo dobrzy. Precz jest oczywiste – już nie żyję.

…wszedł do jednego z tych pałaców ginu, co, jak – nawiązanie do islamu, gdzie gin (jin, pałace) oznacza dom demonów, wg muzułmanów. Opuściłem ich i wszedłem do domu demonów, co mi się podobało (dziewczyna szia).

Ta głupia e-poczta dokładnie odpowiada mojej sytuacji i sekwencji wydarzeń. Zwijałem się od skurczów. Było oczywiste, że mnie zatruli. Na szczęście znalazłem odtrutkę, jakby wręczył mi ją Bóg. Na Google opisałem symptomy (spowolnienie, skurcze, delirium, zatrucie) i napisałem trucizna. Pierwszy link był do witryny dokładnie z moimi symptomami i kolejnością czasową: zatrucie alkaloidowe o powolnym działaniu, które mogło byc śmiertelne ze względu na straszne skurcze, okropna śmierć, jeśli nie leczone. Wpisałem zatrucie alkaloidowe, przeszedłem na inną witrynę, wymieniającą środki przeciw truciznom. Nie pamiętam, co wtedy wpisałem. Wg witryny, że pomoże sól piklująca i ocet w połączeniu z oparami amoniaku. Zjadłem duży słoik pikli, skurcze nieco ustały. Wziąłem miskę pełną środka amoniakalnego do czyszczenia szyb, postawiłem w pudełku na podłodze, przykryłem głowę ręcznikiem, pochyliłem się nad pudełkiem i usnąłem. Kiedy się obudziłem, żadnych oznak zatrucia (poza wstrętnym uczuciem). Gdzie mogłem zostać zatruty? Jedynym miejscem była impreza z gorzkim winem. Wszystko pasowało.

Wszystko wróciło do normalności, ale kiedy grozi ci śmierć, nie wracaj do rutynowych zajęć. Te same przystanki kolejki o tym samym czasie. Kiedy schodziłem po schodach ok. półtora tygodnia później, zauważyłem wchodzącego chłopaka z jednej z synagog. Przechodząc obok mnie, nagle wyciągnął czarny pojemnik i spryskał mi twarz. Nie miało to zapachu ani smaku, jakby czysty gaz. Wybrał idealny czas, kiedy wciągnąłem powietrze do płuc. Początkowo nic nie zauważyłem, ale obiecałem sobie zapamiętać ten incydent. Po tygodniu zapomniałem o nim, ale duże ilości flegmy toczyły mi się z płuc, lało mi się z nosa. Nie miałem gorączki, żadnych skurczów mięśni, kataru ani infekcji, tylko ogromną ilość flegmy. Przy łóżku musiałem ustawiać naczynie na plwociny. Toczyłem flegmę przez ponad rok, zacząłem tracić słuch. Nie mogłem używać telefonu, nie słyszałem klaksonu z bliska, trzeba było krzyczeć do mnie. Z ruchu ust odgadywałem, co chciano mi powiedzieć.

Zauważyłem coś bardziej dziwnego: kiedy starałem się mocno skoncentrować, flegmy było więcej, albo dostawałem ataków emocji. Wtedy spotkałem moją przyszłą żonę, Sarah, doktor farmacji. Rozpoznała objawy jako zatrucie neurologiczne. Powiedziała, że mogę nigdy nie wyzdrowieć zupełnie. Ale po 2 latach dolegliwości się skończyły. Niedawno z żoną Sarah jechaliśmy autostradą I-15 na płd. od Salt Lake City, kiedy zauważyliśmy za nami nieoznakowaną, nieoświetloną ciężarówkę z naczepą. Zbliżyła się, zaczepiła lekko o róg zderzaka i posłała nasze auto w wir. Nie było nawet dźwięku uderzenia, tak było lekkie. Wiedziałem, że jeśli przyhamuję, to mnie rozjedzie na miazgę, więc dodałem gazu do dechy licząc, że auto nie zacznie koziołkować. Opony piszczały i dymiły, ale na pełnym gazie udało mi się wymanewrować i umknąć na pas zarezerwowany dla pojazdów z wieloma pasażerami. Jedyny ślad to lekkie wgniecenie zderzaka [zobacz zdjęcie]. Gdyby mnie rozjechał, we wraku auta nikt nie zauważyłby wgniecenia.

Pamiętasz śmierć znanych kontrowersyjnych osób w wypadkach drogowych? Większość ludzi przyciska pedał hamulca. To jest błąd, kiedy ciężarówka zakręci ci tylne koła, bo wpadniesz pod nią! Chcieli ubić dwa wróble jednym kamieniem. Sarah jest współautorem artykułu Tainted Nightmare [o zmyłce z “pandemią” H1N1; ten pionierski artykuł (10.8.2009) miał 300 mln odsłon, ostrzegł świat islamu; na jego podstawie prezydent Egiptu oświadczył: musi być powód, dlaczego wymagają twego podpisu przed szczepieniem, że nie zaskarżysz; co najmniej jedna poważna organizacja medyczna na Bliskim Wsch. użyla artykuł jako swe oficjalne stanowisko, wg Jima Sotne’a – PB]. Nie mogę udowodnić, że ciężarówka celowo wprawiła moje auto w wir, ale za tym przemawiają okoliczności.

Nie mam wcale watpliwości, że moja obecna sytuacja prawna (możliwy wyrok do 15 lat więzienia za nic), wiąże się bezpośrednio ze społecznością żydowską, której nie podoba się moje odejście, a jeszcze bardziej z powodu raportu o Fukuszimie i artykułu Izraelski szantaż nuklearny. Nie mam żadnych wątpliwości. I ponieważ próbowali mnie zabić bez skutku już dwa razy, nowa metoda zgubienia mnie w ogromnym systemie więzień USA jest bez wątpienia ich nowym modus operandi. Cały czas śledzą mnie, zaczepiają, sabotują, wyrzucają z sieci… lista się nie kończy. Potrzebuję ochrony. Muszę znaleźć nowe miejsce i nową tożsamość – jedyny sposób na przeżycie.

Advertisements
TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: