Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

17/05/2011

Daiiczi 17.5.2011: TEPCO lawiruje wokół corium i wybuchu basenu 4

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 11:27

Daiiczi 17.5.2011: TEPCO lawiruje wokół corium i wybuchu basenu 4

TEPCO zapowiada zmiany w początkowym planie ratunkowym Daiiczi miesiąc po jego wydaniu, bo paliwo stopiło się w reaktorze 1, opadło na dno, przepalając je. Radioaktywna woda prawdopodobnie wypływa z obudowy reaktora do podziemia. Wg TEPCO, podobna sytuacja panuje prawdopodobnie w reaktorach 1 i 3. Firma rozważa pompowanie wody z osłon i recyrkulację jej do reaktorów po schłodzeniu w wymiennikach ciepła oraz pompowanie wody z podziemi do reaktorów. TEPCO ma zachować harmonogram stabilizacji Daiiczi w 3-9 mies.

Wg TEPCO (16.5.2011), pręty paliwowe w reaktorze 1 częściowo wystają z wody, reszta stopiła się i legła na dnie kotła, dziurawiąc go, także obudowę poniżej. Duże ilości wysoce radioaktywnej wody przypuszczalnie wyciekają do budynku reaktora. Wg TEPCO, 15.5.2011 11:00, górna część reaktora miała 110,4 st. C, a dolna 88,6 degrees, więc przypuszczalnie obnażone pręty wytwarzają gorącą parę. Temp. górnej części spadła ponad 15 st. C  po zwiększeniu 15.5.2011 ilości wody chłodzącej z 8 na 10 t/godz.

TEPCO przyznaje awarię awaryjnego systemu chłodzenia po trzęsieniu i tsunami 11.3.2011. Awaryjny system kondensatora reaktora 1 działał krócej niż 10 min. po trzęsieniu i nie został przywrócony przez 3 godz. TEPCO przypuszcza, że pracownicy wyłączyli system ręcznie widząc tak daleki spadek ciśnienia, że obawiali się uszkodzeń. Inny rodzaj awaryjnego chłodzenia w reaktorach 1 i 2 stracił zasilanie w prąd, kiedy tsunami podtopiło baterie. TEPCO nadal analizuje dane, by ocenić skutki awarii na pręty paliwowe.

TEPCO zacznie pompować ok. 4 tys. t z 22 tys. t wysoce radioaktywną wody z turbinowni 3 (głęb. wody 1,4 m) i tunelu do tymczasowego składowania. Część tej wody przeciekła do oceanu w ub. tyg. Firma twierdzi, że uszczelniła przed pompowaniem zakład oczyszczania i ma pozwolenie rządowej agencji bezpieczeństwa nuklearnego.

Eksplozję 15.3.2011 w budynku 4 mógł spowodować wodór z reaktora 3, twierdzi TEPCO, zbadawszy przyczyny eksplozji i pożarów. Początkowo sądzono, że eksplozję 15.3.2011 wywołał wodór z uszkodzonych zużytych prętów paliwowych w basenie 4. Ale zdjęcia basenu z kwietnia nie pokazują  żadnego uszkodzenia prętów, więc TEPCO skupiło się na przewodach wentylacyjnych z reaqktorow 3 i 4, które łączą się we wspólny przewód przed kominem. TEPCO twierdzi, że kiedy spuściło gaz reaktora 3 przez przewód, wodór mógł przedostać się do budynku reaktora 4. Wodór nagromadzony w górnej części budynku mógł wybuchnąć. Niektórzy eksperci sugerowali, że olej w budynku reaktora mógł być jedną z przyczyn wybuchu. Z oceny szkód w budynku, wg TEPCO wybuch prawdopodobnie wywołał wodór, a olej rozniecił pożar po wybuchu.

PB: Bardzo dziwne lawirowanie:

  1. TEPCO mogło zapytać inżyniera od reaktorów czy atomistę – dowiedzieliby się, że rdzenie zaczęły się topić w momencie niedoboru wody chłodzącej w reaktorach. Nie trzeba też eksperta, by wiedzieć, że rdzeń i otaczające materiały stapiają się tworząc  corium, nie do opanowania przez lata. Podobnie w basenach. Corium przepala wszelkie bariery, stąd „tajemnicza” od dawna, wysoce skażona  woda w podziemiach.  TEPCO napompowało tysiące ton wody do reaktorów i basenów. Nie wiedzieli, dlaczego i gdzie ta woda „znika”?
  2. Wyjaśnienie awarii systemu awaryjnego chłodzenia 11.3.2011 jest  niejasne – wina reportera czy celowe mataczenie, by tuszować Stuxneta?
  3. TEPCO twierdzi na podst. niedawnych zdjęć nienaruszonych prętów przykrytych wodą, rzekomo z basenu 4, że nie było uszkodzenia prętów w basenie 4. Trudno to przyjąć, znając poprzednie zdjęcia ruiny z gruzem i zawaloną suwnicą, pokrywającymi basen 4, np. w wideo Arnie Gundersena, na podst. których orzekł on reakcję łańcuchową w basenie i co najmniej częściowe stopienie prętów, o czym donosiłem:
    • 12.4.2011 Basen 4 znów na scenie, c.d. nawijaniaDolewanją wody do basenu 4, priorytetu w ratowaniu od 1-ej godziny kryzysu w Daiiczi, od czasu eksplozji wodoru z basenu 4, która zniszczyla budynek 4 i mogła uszkodzić osłony reaktora. W analizie już 2 tyg. temu (Japoński prof. oględnie potwierdza wielki problem z basenem 4), inż. Arnie Gundersen potwierdził z inspekcji wideo i znajomości techniki reaktorów:
      • Basen poważnie uszkodzony, co najmniej góra prętów obnażona prawdopodobnie od momentu wybuchu wodoru w 1-ych dniach katastrofy.
      • Co najmniej początek topienia się prętów, ich pochwy najprawdopodobniej uszkodzone (stąd wytwarzanie wodoru), składniki paliwa z wewnątrz pochw ulatniają się. Są to pluton i in. niebezpieczne izotopy.
      • Lanie wody nieskuteczne, porywa wysoce radioaktywne substancje z parą.
      • Brak 10 m wody nad prętami powoduje emisje gamma w okolicy, niemal śmiertelne dla ratowników.
      • Zalecenie powiększenia strefy ewakuacji wokół siłowni.

      […] Czy ktoś wątpi jeszcze w ciągłe ogromne emisje, tu z basenu 4, niezwykle niebezpiecznych substancji, m.in. poprzez same działania ratunkowe? Patrz także Alert 4.Tedd Weyman: Ale kwiatki. jedno doniesienie: nie ma problemu, drugie o cholera, mamy problem.

    • 28.3.2011 ALERT 4: Pręty w basenie 4 emitują pluton i in.:  Na podst. wideo zniszczonego budynku reaktora 4, inż. nuklearny Arnie Gundersen wnioskuje, że pręty paliwowe są obnażone co najmniej u góry, a zrzucana woda schładzająca wyparowuje. W basenie 4 w momencie awarii generatorów prądu w Daiiczi były złożone obok prętów zużytych także pręty wyjęte ze rdzenia reaktora na czas jego przeglądu.Wg niego, po awarii systemu chłodzenia, woda w basenie 4 rozgrzała się wskutek zwiększonej masy prętów, prowadząc do wysuszenia i reakcji z wodą cyrkonowych pochew prętów, wytwarzając wodór, który wybuchł niszcząc budynek. Od tego czasu poziom wody w basenie 4 jest niski lub nie ma w nim wody. Specjalista od basenów, Gundersen zauważył na wideo obnażone z wody stojaki prętów (które normalnie powinny mieć 10 m wody ponad sobą) oraz parę wydobywającą się z głębi basenu podczas zrzucania doń wody. Tj. w basenie nie ma wody zatrzymującej promieniowanie gamma, co zwiększa zagrożenie ratowników do niemal śmiertelnego. Znaczy to również, że pręty są niezwykle gorące i pluton może ulotnić się z nich. Na terenie Daiiczi wykryto pluton i in. izotopy, co w połączeniu z brakiem wody w basenie znaczy, że te ciężkie izotopy w prętach paliwowych są emitowane z budynku, także izotop cezu. Wobec tego Gundersen zaleca powiększenie strefy ewakuacji.PB: Czyli w emisjach rozprzestrzenionych na glob jest pluton, jeden z najgroźniejszych izotopów. Teraz wiadomo, czemu żadne władze nie ujawniają odczytów. To jest ogromna zbrodnia przeciw ludzkości…

Jest nieprawdopodobne, by TEPCO ani rząd Japonii nie mieli eksperyz co do rzeczywistego stanu Daiiczi od samego początku. Toteż jest niemal pewne, że od początku działa celowa dezinformacja  przez lobby A, z dodatkowym zadaniem przykrycia Stuxneta, jeśli zawinił w Daiiczi. Eksplozja w basenie 4 mogła rozdrobnić w pył dużą ilośc materiału nuklearnego, największą jednorazową emisję z Daiiczi do atmosfery globalnej. Dlatego ograniczano, cenzurowano i w koncu zaprzestano pomiary skażenia w Ameryce Płn.


Advertisements
TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: