Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

07/05/2011

Arnie Gundersen 6.5.2011

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:06

Arnie Gundersen 6.5.2011

Kompilacja Piotr Bein

  • Arnie dostał list od b. wysokopostawionego członka Komisji Bezpieczeństwa Nuklearnego Japonii, Dra Sadżi: kraj miał szczęście, że przeważające wiatry od początku katastrofy wiały na morze, na wschód. Dr Sadżi potwierdził tym opinie Gundersena sprzed 5-6 tyg. [Przeczy to opinii Dra Busby, który z niepełnych, być może zaniżonych danych, przewidział już kilka tygodni temu ok. 400 tys. zgonów na raka w Japonii przez następne dziesięciolecia i zalecił ewakuację wyspy Honszu – PB.]
  • Dr Sadżi dodaje, że również w eksplozji (wodorowej) budynku nr 3 Japonia miała szczęście, bo wiatry wiały na morze. Japonia uniknęła znacznego skażenia kraju, jednak emisje z tej eksplozji skaziły Pacyfik.
  • Gundersen obawia się, że lobby A wykorzysta ww. „szczęście” do nawijania, że katastrofy nuklearne są względnie nieszkodliwe. Powołuje się na uprzedni wywiad z Drem Wing, wg którego dyspersja przeniesie skażenie do innych populacji świata, ale łączna liczba przypadków raka pozostanie niezmieniona. Za x lat, trudno będzie przypisać dany przypadek choroby katastrofie Daiiczi i problem rozejdzie się po kościach
  • Wg e-poczt do Gundersena, w budynku 3 była eksplozja wodoru, ale nie tylko. Wszyscy zgadzają się, że eksplozja wyszła ze spodu basenu 3. Wg niektórych, pluton, uran i cyrkon w basenie 3 reagowały chemicznie, dając wybuch. Wg innych, pluton z niższą temp. topnienia zgromadził się na dnie, tworząc masę krytyczną ekspozji nuklearnej. Wg Gundersena eksplozja miała charakter szybkiej, moderowanej (prompt, moderated) reakcji nuklearnej prętów częściowo zanurzonych w wodzie, przez przemieszczenie prętów wskutek wybuchu wodoru (jego uprzednia hipoteza). Podobna eksplozja zdarzyla się przedtem w reaktorze SL-1 w Idaho.
  • Na pewno nie była to eksplozja jedynie wodoru, bo zebrałby się na górze basenu 3 i eksplodował, bez  efektu „lufy” głębokiego (na ok. 16 m) basenu i wyrzucenia jego zawartości w powietrze.
  • Wg Gundersena, eksplozja basenu 3 nie uszkodziła reaktora 3, bo odczyty temperatury i ciśnienia wewnątrz reaktora wyglądają normalnie..
  • Skażenie wody gruntowej w Daiiczi może być rekordowe w historii katastrof A. Z podziemi bloków 5 i 6 wciąż pompuje się skażoną wodę. Wg Gundersena, pochodzi ona z uszkodzonego reaktora 2, skąd przedostaje się do podziemi i tuneli bloku 2. Nie sposób na tym etapie wykryć i zatkać wszystkich przecieków w osłonie/obudowie reaktora 2, więc wysoce skażona woda przedostaje się do wody gruntowej. Pozostanie tam na długo, rozprzestrzeni się na ląd, nie tylko do morza. Już podeszła pod bloki 5-6.
  • Jedno miasto prefektury Fukuszima odkryło radiację w szlamie z oczyszczalni ścieków, który sprzedawano jako materiał budowlany. Nie wiadomo, skąd radiacja się tam wzięła (woda gruntowa, spływy deszczowe?), ale jest to duży problem: trzeba wyszukać i odizolować sprzedany materiał.
  • Rząd Japonii odmówił żaglowcowi Greenpeace Rainbow Warrior pobierania niezależnych próbek wody z Pacyfiku do 12 mil od Daiiczi (wody terytorialne Japonii). Wobec skąpości danych z TEPCO, Gundersen uważa to za smutne.
  • Gundersen jest też zbulwersowany niedawnym zawieszeniem przez Agencję Ochrony Środowiska USA (EPA), monitoringu powietrza i owoców morza po opadach radioaktywnych z Daiiczi. Należy naciskać na Kongres USA, by EPA wznowiło monitoring.

Andrzej Szubert: Piotr, pisałem ci kiedyś, że obie eksplozje pokazane w telewizji zdecydowanie się różnią. Pierwsza rozeszła się na boki. Druga, ta z bloku 3, poszła pionowo w górę na b. dużą wysokość. Pisałem ci zresztą też, że potrzebujemy fachowców pirotechników, aby wydali oni ich opinię. Ale gołym okiem było widać, że ta druga eksplozja była “wspomagana”! Jeszcze bardziej podejrzane jest zniszczenie bloku 4. Mimo iż elektrownia była z kilku kilometrów monitorowana non stop, kamery dziwnie tej trzeciej eksplozji w bloku 4 nie zarejestrowały. Jest to tym bardziej podejrzane, bo blok 4 był w tajemnicy przed opinią publiczną “ratowany” przez wojsko USA, bez udziału pracowników elektrowni. Informował o tym 15 marca rano korenspondent niemieckiej ARD live o 7:00 rano czasu europejskiego.

Advertisements
TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: