Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

29/05/2010

Soros geszeftów i wojen

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:11

Artykuł z serii przygotowanej dla magazynów analiz politycznych za polską racją stanu, “Info nurt” i jego następcy “Wir” w Kanadzie, zniszczonych przez “polską” agenturę tam działającą, w osobach Zbigniewa Świderskiego (Info nurt nr 16, 2003) i Bohdana Szewczyka (Wir nr 3, 2004). — PB

Soros geszeftów i wojen

Piotr Bein 28.5.2010

Szorosz nabrudził w swym europejskim gnieździe i nie pozostawił w spokoju Ameryki, której jest obywatelem. Nagłaśnia się jednak, że sorosowskie organizacje pozarządowe są przeciw karze śmierci, b. nominacjom Busha na stanowiska w wymiarze sprawiedliwości, a także globo-faszyzmowi USA.

Soros ma jednak dla USA groźniejszy plan, zdemaskowany w raporcie Neila Hraba, pt. Program Społeczny Sorosa dla Ameryki: większe wydatki rządu i opodatkowanie ludności, legalizacja narkotyków, eutanazja, przywileje dla imigrantów i feminizm. Te przejawy „postępu” dały wyniki w innych krajach, podważając tradycyjne wartości i… otwierając nowe możliwości spekulacyjne dla Sorosa. Analityk La Rouche zauważył, że gospodarka USA beznadziejnie zbankrutowała: deficyt 500 – 1000 mld $ rocznie, zwiększające się z roku na rok wydatki na wojny. Kiedy padnie USA, pociągnie za sobą świat. La Rouche uważa, że Soros & Company próbuje utrzymać Amerykę przy życiu do czasu utworzenia rządu światowego.

Wall Street Journal (1.5.2000) opisał spekulacyjne fundusze powiernicze, dzięki którym sorosowski Quantum Fund zbił fortuny i finansuje V kolumnę: fundusze asekuracyjne spełniały potrzeby bardzo bogatych… Te właściwie tajne fundusze powiernicze, zwykle obracane na rynkach zagranicznych… dały astronomicznie najlepsze wyniki. Sam ogromny rozmiar „zakładu” często stawał się następnie spełnioną przepowiednią: pogłoski o decyzji powziętej przez duże fundusze asekuracyjne skłaniały innych inwestorów do naśladowania, co powodowało zwyżkę oferowanej ceny.

Inwestujący w fundusze asekuracyjne stara się równoważyć wartość rzeczywiście istniejącą lub spodziewaną, aby zabezpieczyć się przed stratami wskutek niekorzystnych zmian rynku w przyszłości. Wg przepisów, funduszami asekuracyjnymi wolno spekulować jedynie kwalifikującym się inwestorom, o dochodzie ponad 200 tys. $ rocznie lub o wartości majątku netto ponad 1 mln $. To dla ochrony nas ubogich przed dreszczykiem inwestycji przeznaczonych dla osób bardziej wyrafinowanych.

Krokodyl

Soros założył fundusz asekuracyjny Quantum Fund w 1969 roku i zaczął manipulacje walutowe. Wg Fortune (grudzień 1999), w l. 1970-ych jego działalność finansowa wahała się między długo- i krótkoplanową… Soros zbił fortuny na zwyżce trustów inwestycji w nieruchomościach, a następnie na ich załamaniu się. Pod jego 20-letnim zarządem, Quantum zarabiał zdumiewające 34,5 procent rocznie. Sorosa najlepiej znają (i obawiają się go) ze spekulacji walutowych…. W 1997 roku zasłużył na wątpliwe wyróżnienie jako łotr, przez głowę państwa, Mahathira Mohamada w Malezji, za udział w wielce lukratywnym ataku na walutę tego kraju.

Soros został miliarderem dzięki takim skrytym operacjom finansowym. Jego firmy posiadają nieruchomości w Argentynie, Brazylii, Meksyku oraz banki w Wenezueli i są jednymi z najbardziej zyskownych handlarzy walutą na świecie. Obserwatorzy tacy, jak Jim Freer sądzą, że Soros zawdzięcza sukcesy biznesowe wsparciu ze strony przyjaciół dla ich własnych celów politycznych i finansowych. Sorosa winią za zniszczenie gospodarki Tajlandii w 1997 r. Pewien aktywista stamtąd powiedział: Uważamy George Sorosa za swego rodzaju Drakulę. Wysysa krew z ludzi. Chińczycy nazywają Sorosa krokodylem, bo jego apetyty ideologiczno-finansowe były tam nienasycone, a spekulacje, które dały Sorosowi milionowe zyski, pogwałciły gospodarki Tajlandii i Malezji.

Po spekulacyjnym zagrabieniu (tego wyrażenia Soros unika jak diabeł wody święconej)  miliarda dolarów od Brytyjczyków, Drakula-krokodyl napisał w Soros o Sorosie: Kiedy spekulujesz na rynkach finansowych, jesteś wolny od większości moralnych niepokojów trapiących zwykłego przedsiębiorcę… Nie musiałem brać pod uwagę kwestii moralnych na rynkach finansowych. Niby schizofrenik, Soros łaknie nieskończonego bogactwa, a jednocześnie chce, by o nim dobrze myślano.

W książce z 2000 r. Open Society: Reforming Global Capitalism (Społeczeństwo Otwarte:  Reformowanie Globalnego Kapitalizmu), Soros pisze: handlarze walutami, siedząc przy biurkach kupują i sprzedają duże ilości walut krajów Trzeciego Świata. Wpływ wahań pieniądza na mieszkańców tych państw jest sprawą, która nie zaprząta im głowy. I nie powinna – mają przecież do wykonania zadanie. Ale jeśli pomyślimy, musimy sobie zadać pytanie, czy handlarze walutą… powinni wpływać na życie milionów ludzi? Widocznie przyparła go do muru krytyka, ale nie chciał pozbyć się ulubionego sposobu robienia fortun

Nie kto inny niż Soros uratował skórę George W. Busha, gdy jego zarządzanie firmą poszukiwań ropy skończyło się fiaskiem (Busznesmeni w: Info nurt nr 15). Soros był właścicielem tej firmy i wykupił spadające akcje tuż przed klapą. Przyszły prezydent zainkasował niemal milion dolarów. Soros przyznał, że zrobił to dla wpływu politycznego (The Nation 17.7.2002). Potem łożył miliony, żeby pozbyć się Busha w Białym Domu. Soros jest też partnerem w niesławnej Grupie Carlyle, powstałej w 1987 r. największej na świecie prywatnej firmie zbrojeniowej, obracającej 12 mld $, pod kierunkiem b. republikańskich osobistości, od członka CIA, Franka Carlucci, po szefa CIA, Busha-seniora. Carlyle Group zarabia najwięcej na wojnach “USA”. Mięsa armatniego nie brak z Ameryki Łacińskiej, czy od polskich lokajów, za dolara z kiesy podatnika.

Globalny spekulant

Soros manipuluje procesami politycznymi, finansując własnych kandydatów np. w wyborach prezydenckich na Ukrainie i w Peru, albo popierając opozycję, jak w „październikowej rewolucji” belgradzkiej w 2000 r. czy w “kolorowych rewolucjach” w Gruzji i na Ukrainie. W wieku informacji, spekulanci mają wtyczki w rządzie, który planują złupić. Ulubionym programem Sorosa jest przekonać dany rząd o wyższości reform neo-liberalnych w rozwiązywaniu kryzysu finansowego. Może w ten sposób spekulować ich walutą i prywatyzacją.

Soros uchodzi na Zachodzie za super-aferzystę. Jego Quantum Fund spekuluje na zmianach gospodarki światowej. Odprowadził miliard dolarów z Banku Anglii w zgodnej z prawem spekulacji. Przewidując spadek funta w 1992 roku, Soros pożyczył miliardy w tej walucie i wymienił je na marki niemieckie. Po załamaniu się funta Soros spłacił pożyczkę po niższym kursie, zarabiając miliard. William Engdahl wyjaśnia biznesowe „szczęście” Sorosa: Połączenie Sorosa z ultra-tajnymi międzynarodowymi kręgami finansowymi Rotszyldów nie jest zwyczajnym czy przypadkowym partnerstwem bankowym. Niezwykłego sukcesu Sorosa na wielce ryzykownych rynkach finansowych nie da się wytłumaczyć po prostu „spekulanckim szczęściem”. Soros jest wtajemniczony w wewnętrzną informację z najważniejszych kanałów informacyjnych świata, tak rządowych jak i prywatnych.

Wg Lyndona La Rouche (wywiad dla Executive Intelligence Review 7.7.2000), Soros zyskał nową pozycję spekulacyjną w l. 1997-98. Podczas azjatyckiego kryzysu finansowego premier Malezji, dr Mahathir Mohammad przeciwstawił się Al Gore i Madeleine Albright, którzy niezadowoleni przybyli do Azji, by bronić Sorosa. Poszło o kryzys w Malezji wywołany spekulacjami Sorosa. Premier wprowadził ograniczenia w transakcjach walutowych, które zadziałały niezwykle skutecznie. W ten sposób został zagrożeniem dla własnego kraju – słowami Sorosa niewątpliwie wyrażającymi groźbę.

Od października 1998 r. do czasu kryzysu brazylijskiego (luty 1999) Soros doradził, jak wygenerować lawinę nieuczciwych pieniędzy, które częściowo zażegnały brazylijski dylemat. W oczach niektórych obserwatorów, Soros z filantropa przekształcił się na spekulanta wykorzystującego swe doświadczenie i koneksje. Odgrywa kluczową rolę w napędzaniu globalnej hiperinflacji, podobnej do tej z Weimaru 1923 r.

Gdy Bułgaria waliła się od chaosu wolnego rynku, Soros grzebał w jej wraku, jak donosił Reuters na początku 2001 r.: Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju zainwestował 3 mln USD [w bułgarską firmę zaawansowanej technologii] Rila, pierwszą firmę, która skorzysta z nowego funduszu 30 mln USD, założonego  dla wsparcia informatyki w Europie Środkowej i Wschodniej […] Soros, który zainwestował około 3 mln USD w Rila, a w 2001 r. dalszy milion […] pozostał właścicielem większościowym.

Zniewalać i doić

Soros nie ukrywa, że uważa swą filantropię za moralną, a operacje finansowe – nie. Kierownictwo finansowanych przez niego organizacji pozarządowych ma jednak zadanie jednoznaczne. Jedną z jego najbardziej wpływowych organizacji jest International Crisis Group, ICG. Założonej w 1986 roku grupie ICG, przewodzą osobistości polityczne i korporacyjne: Zbig Brzezinski, Morton Abramowitz (b. wice-sekretarz stanu USA), Wesley Clark (b. głównodowodzący siłami USA w Europie) i Richard Allen (b. doradca bezpieczeństwa narodowego USA). Allen zrezygnował ze stanowiska za Nixona z powodu liberalnych tendencji Kissingera. Był równie zdegustowany Oliverem Northem w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego za Reagana i negocjacjami pociski za zakładników w skandalu Iran-Contra.

Dla tych ludzi panowanie nad konfliktami sprowadza się do panowania USA nad narodami i zasobami świata. Pod egidą Doktryny Reagana, w l. 1980-ych i 1990-ych, USA prowadziło skryte i jawne działania w Afryce, Ameryce Łacińskiej, Azji i na Karaibach. Soros otwarcie brał udział w większości z nich. Przekupywał przyszłych rewolucjonistów, finansował polityków, intelektualistów – każdego, kto mógłby dojść do władzy w momencie rewolucji.

Ok. 25 lat temu środki przekazu zaczęły rozprawiać o organizacjach pozarządowych i globalizacji. Mniej więcej w tym samym czasie zaczął się mętnie uzasadniany pęd do prywatyzacji i „reform” świadczeń socjalnych w tak luźno kapitalistycznych państwach, jak Kanada, aby zbliżyć się do modelu USA, gdzie zaczęto przykręcać śrubę. Zjadacze chleba zauważali początki neoliberalizmu. Odkąd przybyłem do Kanady w 1975 r., w USA najpierw liczył się pieniądz i własność prywatna, a człowiek był gdzieś na końcu. Znajomi młodzi Duńczycy, rozważający emigrację do USA lub Kanady, wyjechali czym prędzej, zdegustowani Ameryką. Mniej więcej od l. 1980-ych było coraz trudniej znaleźć i utrzymać pracę. Legendarne zabezpieczenie bytu, idące z posadą w rządzie, prysło jak bańka mydlana. Firmy prywatne też zrobiły się mean and lean (podłe i gołe). Obecnie, albo jesteśmy bezrobotni i angażujemy się przeciw systemowi, przedwcześnie zużywając oszczędności emerytalne, bo taka praca nie daje zysków, lub pracujemy kilkanaście godzin dziennie widząc marne wyniki. Możemy też pozbyć się skrupułów i pracować za godziwe wynagrodzenie dla kompleksu rządowo-wojskowo-przemysłowo-dezinformacyjnego. To jest neoliberalizm.

Społeczeństwo nie mogło zubożeć, bo przybyło nas i mamy większy apetyt konsumencki. Powinno więc przybywać, a nie ubywać miejsc pracy. Rząd nie jest biedniejszy, bo płacimy coraz większe podatki jawne oraz ukryte w rozmaitych opłatach i w utracie uprzednio przysługujących świadczeń socjalnych. Społeczeństwo jako całość nie zubożało, zmienił się tylko rozdział dobrobytu: z roku na rok jest nam gorzej, a coraz mniejszej grupie coraz lepiej – na jej czubku siedzą ludzie tacy, jak George Soros.

Zdaniem Jamesa Petrasa: Na początku l. 1980-ych, bardziej świadome części rządzących klas neoliberalnych zdały sobie sprawę, że ich polityka dzieli społeczeństwo i prowokuje niezadowolenie społeczne na wielką skalę. Neoliberalni politycy zaczęli finansować i popierać równoległą strategię, polegającą na faworyzowaniu organizacji „oddolnych” za pomocą ideologii „przeciw-statycznej”, celem interwencji wśród klas potencjalnie konfliktowych i stworzenia „społecznego bufora”. Organizacje czerpały fundusze ze źródeł neoliberalnych i bezpośrednio konkurowały z ruchami socjopolitycznymi o wierność miejscowych przywódców i grup aktywistów. W l. 1990-ych organizacji tych, określanych jako „pozarządowe”, były tysiące i czerpały blisko 4 mld $ w skali światowej. (Monthly Review grudzień 1997).

Czuwanie nad sprawami

Pozory filantropa dają Sorosowi możność kształtowania międzynarodowej opinii publicznej. Podobnie jak inne organizacje pozarządowe, sorosowska trąba „praw człowieka”, Human Rights Watch (HRW) unika lub ignoruje większość przypadków zorganizowanej, ale niezależnej od knowań globalistów walki klasowej. W Kolumbii przywódcy ruchu robotniczego ginęli z rąk bojówek pracujących dla rządu, sponsorowanego przez USA. Jednak te związki zawodowe są przeciwne neoliberalnej gospodarce, toteż HRW milczy.  Jose Vivanco z HRW świadczył (kwiecień 2002) przed senatem USA za Planem Kolumbia: Kolumbijczycy pozostają wierni sprawie praw człowieka i demokracji. Potrzebują pomocy. Dla HRW nie jest zasadniczym problemem, jeśli ta pomoc pochodzi z USA.

HRW nie widział działań partyzantki kolumbijskiej walczącej o wyzwolenie z opresji państwowego terroru, biedy i wyzysku, jako walki ze sponsorowaną przez USA armią i bojówkami śmierci. HRW usankcjonował rząd i wojsko Pastrany, których zadaniem było chronić własność i zachować polityczny i gospodarczy staus quo. Zdaniem HRW, tolerowane przez rząd bojówki winne są 50 % zabójstw. Właściwa liczba wynosi 80 %. HRW w zasadzie zatwierdziło także wybory i utworzenie rządu Uribe, w 2002 r. – powrót do klasycznej dyktatury popieranej w Ameryce Łacińskiej przez USA. HRW słowem nie skomentowało faktu, że większość zbojkotowała wybory, podobnie jak w Serbii.

Na Karaibach, Kuba stawia się neoliberalizmowi, więc HRW ją oczerniło. Na Haiti, działania finansowane przez Sorosa zwalczały aspiracje ludu po zakończeniu dyktatury Duvaliera. Sorosowskie organizacje kopały dołki pod pierwszym demokratycznie wybranym przywódcą, Jean-Bertrandem Aristide. Dyrektor HRW, Ken Roth przyłączył się do potępienia niedemokratycznego Aristide przez USA. Fundacje Sorosa pokazały swoją ideę demokracji, uzupełniając dokonaną przez USAID promocję osób związanych z oddziałami śmierci, FRAPH, sponsorowanymi przez CIA. Od czasu  upadku Duvaliera, FRAPH sterroryzowały Haiti.

Roth skrytykował USA, że nie stawia większego oporu Chinom. Działalność Rotha na chińskim polu obejmuje organizację Koncertu na Rzecz Wolności Tybetu, grupy propagandowej, która objechała USA ze sławnymi muzykami rockowymi, nakłaniając młodzież do poparcia Tybetu przeciw Chinom. Tybet jest od lat ulubionym tematem CIA. Roth nalegał następnie na opozycję przeciw chińskiej władzy nad bogatą w ropę, zachodnią prowincją Sinjiang. Kolonialnym dziel i rządź, Roth próbował przekonać tamtejszą religijną mniejszość Ujgurów, że interwencja USA i NATO w Kosowie jest dla nich obiecującym modelem. W sierpniu 2002 r. rząd USA poparł tę inicjatywę.

Plany amerykańskie dla chińskiego Kosowa zasygnalizował, nie pozostawiając wątpliwości, New York Times (NYT 19.5.2000), przedstawiając Ujgurów jako większość muzułmańską żyjącą krnąbrnie pod panowaniem chińskim. Ponadto są dobrze poinformowani o nalotach NATO na Jugosławię w ubiegłym roku, które niektórzy z nich świętują, jako wyzwolenie muzułmanów kosowskich; wyobrażają sobie podobne wyzwolenie tutaj. NYT (3.12.2000) odnotował: Niedawne odkrycia ropy uczyniły Xinjiang niezwykle atrakcyjnym dla międzynarodowego handlu. NYT uzupełnił historyjkę porównaniem z losem Tybetańczyków.

Niegramotni

Kiedy organizacje Sorosa liczą, gubią po drodze prawdę. HRW ustaliło, że w Jugosławii NATO zabiło 500, a nie ponad 2000 osób. W Afganistanie nie zginęło ponad 4 tys. cywilów, tylko 350 wg HRW. Kiedy USA zbombardowało Panamę w 1989 r., HRW napisało we wstępie do raportu: obalenie Manuela Noriegi… i zainstalowanie demokratycznie wybranego rządu prezydenta Guillermo Denary, wzbudziły wysokie nadzieje w Panamie. Raport przemilczał liczbę zabitych.

HRW przygotowało grunt dla ataku NATO na Bośnię w 1993 r. za pomocą historyjek o serbskich obozach zagłady i masowych gwałtach muzułmanek. USA potrzebowało stworzenia politycznej histerii dla realizacji swej polityki na Bałkanach. Soros ochoczo pomógł. HRW powtórzyło serwis dla Imperium, gdy indoktrynowało światową opinię publiczną o rzekomych czystkach etnicznych i masakrach przed i w czasie ataku US-NATO w 1999 r. HRW „zapomniało” o głoszonej przez sorosowskie organizacje literze prawa. W napadzie na Jugosławię, jak we wszystkich późniejszych wojnach, napastnik stworzył własne prawa, a Soros stał za nimi.

Manipulacje liczbami dla pożądanej reakcji publicznej stanowiły trzon kampanii prowadzonej przez Council on Foreign Relations po 11 IX. Tym razem było 2801 zabitych w WTC. CFR spotkał się (6.11.2001), by planować dużą kampanię dyplomacji publicznej.  Utworzył w tym celu Niezależną Grupę Działania ds. Reakcji Ameryki na Terroryzm. Soros dołączył do szermierzy kompleksu jot – Holbrooke’a, Gingricha, Shalikashvili (b. szef połączonego sztabu sił USA) i innych mocodawców, w kampanii przekształcenia ofiar 11 IX w narzędzie polityki zagranicznej USA. Raport CFR uzasadnił wojnę z terrorem, a Soros pozostawił odciski palców na jej kampanii propagandowej: Wysocy urzędnicy USA mają wywrzeć nacisk na zaprzyjaźnione rządy arabskie i muzułmańskie, by nie tylko publicznie potępiły ataki z 11 IX, ale i poparły uzasadnienie i cele antyterrorystycznej kampanii USA. Nigdy nie przekonamy społeczeństw Bliskiego Wschodu i Południowej Azji o słuszności naszej sprawy, jeśli ich rządy będą milczeć. Powinniśmy im pomóc odpierać jakiekolwiek reperkusje takich oświadczeń, ale ich głos musi dołączyć do naszego…

Uprzednie działania amerykańskiego bezprawia, V kolumny i propagandy, wespół z islamską, nie poszły na marne: Skłońmy muzułmańskich Bośniaków, Albańczyków i Turków, by wyedukowali zagraniczną publiczność o roli USA w uratowaniu muzułmanów w Bośni i Kosowie w l. 1995-1999 oraz o naszych długotrwałych, bliskich stosunkach z muzułmanami na całym świecie. Zaangażujmy miejscowych intelektualistów i dziennikarzy ze wszystkich stron, bez względu na ich poglądy. Systematycznie, na bieżąco obserwujmy miejscową prasę, by móc reagować na czas… Podkreślajmy przypominanie ofiar (idealnie nazwiskami, by je spersonifikować), kiedy tylko dyskutujemy naszą sprawę i cele.

Sorosa bardzo martwi upadanie globalnego kapitalizmu i chce temu zaradzić. Powiedział: Już zarysowuje mi się powstawanie końcowego kryzysu… Mogą powstać miejscowe ruchy polityczne, które będą chciały pozbawić korporacje międzynarodowe ich własności i odzyskać majątek „narodowy” (The Nation 15.2.1999). Soros poważnie myśli o pominięciu ONZ: demokracje świata powinny prowadzić i utworzyć globalną sieć sojuszów, które mogłyby działać z ONZ lub bez. Plany Sorosa odzwierciedlają myślenie tak reakcyjnych grup, jak Amerykański Instytut Wolnej Konkurencji: Narody Zjednoczone są konstytucyjnie niezdolne spełnić obietnic zawartych w preambule do swego statutu. Choć wielu konserwatystów nazywa sieć Sorosa lewicową, to nt. członkowstwa USA w ONZ Soros ma poglądy takie, jak John Bolton, podsekretarz stanu od kontroli zbrojeń i międzynarodowych spraw bezpieczeństwa. Bolton i wielu republikanów w Kongresie uważa, że ani centa nie należy wpłacać do systemu ONZ.

Prawicowa kampania przeciw ONZ trwa już dekady. Wiele witryn internetowych Sorosa krytykuje ONZ, że jest za bogate, niechętne do dzielenia się informacją, lub niedoskonałe do tego stopnia, że nie nadaje się do rządzenia światem tak, jakby tego chciał George Soros. Niektórzy poważni pismacy amerykańscy nasiąknęli pomysłami Sorosa, np. William Greiner zgadza się z Sorosem, że ONZ nie powinno być furtką dla dyktatorów i totalitarystów… traktowanych jak równi partnerzy (The Nation 15.2.1999). Założenie, że USA powinno rządzić światem, jest receptą na globalny faszyzm. Soros powiedział (The Dictatorship of Financial Capital): W starożytnym Rzymie głosowali jedynie Rzymianie. We współczesnym globalnych kapitalizmie głosują tylko Amerykanie. Brazylijczycy nie głosują.

Prawa autorskie © Piotr Bein: dozwolona reprodukcja w całości, tylko w niekomercyjnych celach edukacji.

Źródła (poza wymienionymi w tekście)

Coffin H. George Soros, Imperial Wizard, Covert Action Quarterly, jesień 2002

Improving the Public Diplomacy Campaign in the War Against Terrorism, Independent Task Force on America’s Response to Terrorism, Council on Foreign Relations 6.11.2001

Advertisements

1 Comment

  1. […] Bein Reformy Sorosa w Polsce Piotr Bein Grzechu Soros Piotr Bein Soros geszeftów i wojen Piotr Bein Batiuszka Soros Serge Trifkovic Matczyny Soros Marek Głogoczowski Vademecum […]

    Pingback by Merowie i KK — szabas gnojne lokaje Sorosowi, szkodniki Polakom | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 01/10/2016 @ 19:26


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: