Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

29/05/2010

Batiuszka Soros

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:24

Batiuszka Soros

Piotr Bein 28.5.2010

Time nazwał George Sorosa współczesnym Robin Hoodem, który rabuje bogatych, by obdarzyć biedną Europę Śr.-Wsch. i Rosję. Soros rabuje Zachód po to, by wykorzystać zyski do jeszcze większej grabieży na Wschodzie. Od 1980 r. Soros zaatakował Europę Śr. i Wsch. Pierwszym wielkim łupem była Polska, rozgrzewka do restrukturyzacji narodów i państw. Tego samego roku był już w Chinach. Następna była Rosja. W kolejce stały Kaukaz (Gruzja, Armenia, Azerbajdżan), Ukraina, Białoruś i b. republiki ZSRR w Azji Śr. (Kazachstan, Kirgistan, Turkmenistan, Uzbekistan). CIA rozmontowywało tam socjalizm, podobnie jak fundacje i organizacje Społeczeństwa Otwartego (w Polsce Fundacja Stefana Batorego) Sorosa. Zachłyśnięte “wolnością i demokracją” wyzwalane z socjalizmu narody nie wiedziały, że są wpędzane w inny system, masowego zniewalania, neo-liberalizm. Od bolszewizmu przez komunizm i socjalizm, kompleks jot zatoczył koło do neo-liberalizmu, tym razem mamiąc naiwnych gojów dobrobytem z wolnego rynku i wolnością z demokracji, jeśli tylko społeczeństwa otworzą się (na złupienie i poddaństwo).

Plan Szatalina

Soros związał się w l. 1991 – 1992 z przywódcami rosyjskich „reformistów”,  Anatolim Czubajsem i Jegorem Gajdarem. Po roku ich terapii wstrząsowej, hiperinflacja zmiotła oszczędności Rosjan, a z nimi – od dawna cierpiącą klasę średnią. Renciści umierali z głodu. „Prywatyzacja” ogromnych zasobów Rosji – lasów, ropy, gazu, chemikalii i mediów – stworzyła oligarchię rabusiów, odprzemysłowiając kraj. Rosja stała się neokolonialnym poddanym, eksporterem energii i surowców, importerem zaawansowanej technologii i wyrobów przetworzonych.

Dla Sorosa to było za mało. Na początku 1993 r. wywnioskował, że wzmocnienie świadczeń socjalnych byłoby zachętą do zamknięcia nierentownych przedsiębiorstw. Po zamknięciu fabryk, zużywane przez nie materiały i energię możnaby sprzedać za więcej niż wartość produkcji z nich. Soros w wywiadzie w moskiewskim Komersancie (8.8.1997): silny rząd centralny w Rosji nie może być demokratyczny, a wyzwolenie gospodarki rosyjskiej zależy od przyciągnięcia zachodnich inwestycji, ale wpierw społeczeństwo Rosji musi zaakceptować ideologię społeczeństwa otwartego.

Z poparciem prezydenta Gorbaczowa i brytyjskiej premier Thatcher, Soros osiągnął szczyt wpływu w ZSRR, gdy go poproszono o skompletowanie zespołu do krytyki Planu Szatalina, odpowiednika Planu Balcerowicza. Oba plany oparły się na zalecanym przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy „wstrząsaniu” przed grabieżą. Odpowiedni wynik gwarantował skład zespołu: żydowskiego pochodzenia amerykański Żyd z Białorusi Jeffrey Sachs i Romano Prodi z Włoch (potem szycha w UE). W książce Soros on Soros, miliarder ujawnił później „bezstronność” względem rosyjskiego planu: Byłem wielkim zwolennikiem Planu Szatalina. Gdyby Gorbaczow przyjął plan, pozostałby przy władzy i ZSRR uległby reformom zamiast się rozpaść.

W książce Uratować demokrację Soros daje do zrozumienia, że zna bogactwa ZSRR: Możemy uważać gigantyczne elektrownie wodne, huty, marmurowe stacje metra i wieżowce architektury stalinowskiej za piramidy zbudowane przez współczesnego faraona. Natomiast w komentarzu w Washington Post (4.1.1993), Soros znajduje dla nich praktycznejszy użytek: Fabryki można zatrzymać, a surowce i energię, które poszłyby na produkcję,  można sprzedać za granicę za więcej niż wartość wytworzona z produkcji.

Soros proponował więc zamknąć bazę militarno-przemysłową byłego ZSRR, by móc sprzedać surowce od aluminium po złoto i energię. Soros „rekomendował”, przez kogo Rosja ma je sprzedać, np. przyjaciela-finansistę, Marca Richa, zbiega z USA do Szwajcarii. Gdy Rich rzucił rosyjskie aluminium na giełdę londyńską, cena spadła o połowę, ale on i tak zyskał. Rosyjska mafia rozkwitła.

Moskwa podbita

Po 1990 r. fundusze Sorosa wycelowały w rosyjski system nauczania. Zaopatrzyły Rosję w podręczniki, zapewniając indoktrynację młodego pokolenia propagandą Sorosa. Fundacje Sorosa oskarżono także o opracowanie strategii przejęcia rosyjskiego systemu finansowego, schematów prywatyzacji i procesu inwestycji zagranicznych w Rosji. Ingerując w ustawodawstwo, Soros rozgniewał Rosjan. Krytycy Sorosa i fundacji amerykańskich twierdzili, że celem tych manewrów było udaremnić potencjał Rosji, która jedyne mogła konkurować z super-mocarstwem, USA. Rosjanie zaczęli podejrzewać Sorosa o powiązania z CIA. Potentat biznesowy Borys Berezowski powiedział: Niemal zemdlałem, gdy dowiedziałem się parę lat temu, że George Soros jest agentem CIA. Berezowski uważał, że Soros wraz z Zachodem obawiali się wzmocnienia kapitału rosyjskiego.

Skoro establiszment “USA” obawiał się konkurencji rosyjskiej, jak lepiej trzymać ją w ryzach niż przez dominację nad mediami, systemem nauczania, ośrodkami badawczymi i nauką? Wydawszy 250 mln USD na transformację nauczania humanistycznego i ekonomicznego w szkołach średnich i na uniwersytetach, Soros stworzył Międzynarodową Fundację Naukową za następne 100 mln USD. Rosyjski kontrwywiad  FSK oskarżył fundacje Sorosa o szpiegostwo. Soros działał z fundacjami Forda i Heritage, Uniwesyteytami Harvard, Duke i Columbia oraz współpracował z Pentagonem i CIA. FSK skrytykował wypłaty Sorosa dla 50 tys. rosyjskich naukowców, przez co zebrał tysiące rosyjskich odkryć i wynalazków w nowych technologiach, objętych tajemnicą państwową i komercyjną.

W 1995 r. Rosję rozwścieczyła insynuacja agenta departamentu stanu USA, Freda Cuny, ws.  konfliktu w Czeczeni. Cuny udawał pomoc po katastrofie humanitarnej w Czeczeni, ale jego historia w regionach konfliktów międzynarodowych z udziałem USA oraz służba w FBI i CIA były jednoznaczne. W czasie, gdy znikł, Cuny pracował na kontrakcie dla fundacji Sorosa. Nie wszyscy wiedzą, że przemoc w Czeczenii wynikła z kampanii destabilizacji, którą kieruje kompleks jot. W swym bestsellerze The Sum of All Fears (Suma Wszystkich Lęków), Clancy wspomina o tym, oczywiście pisząc o “USA” zamiast nazwać oczywistego sprawcę po imieniu. Rosja oskarżyła Cuny o związek z CIA i wywiad dla poparcia powstania Czeczeńców. Sorosowski Instytut Społeczeństwa Otwartego i jego inne organizacje są wciąż aktywne w Czeczeni. Lepiej nie ryć, kto stoi za masakrą w Biesłanie.

Co najmniej jednej transakcji Sorosa z Rosją pomogła dyplomacja USA. W 1999 r. sekretarz stanu Madeleine Albright zablokowała gwarancję pożyczki na 500 mln USD. Gwarantowana przez U.S. Export-Import Bank dla rosyjskiej firmy Tjumen Oil, pożyczkę wstrzymano z racji interesów państwowych USA. Tjumen zamierzał kupić sprzęt do wydobycia ropy naftowej i usługi firmy późniejszego wice-prezydenta Cheney, Halliburton Company, oraz ABB Lummus Global. Soros był inwestorem w firmie, którą Tjumen próbował nabyć. Soros i BP Amoco wstawiły się przeciw tej transakcji, a Albright „pomogła dyplomatycznie”.

„Przewrót” w Gruzji

Prawda (6.6.2003) doniosła ostrzeżenie od prezydenta Gruzji: niektóre obce organizacje charytatywne finansują polityczną opozycję w Gruzji i dlatego wszystkie one zostaną usunięte. Prezydent nie wymienił nazw organizacji, ale korespondent agencji Rosbalt dowiedział się w kancelarii Szewardnadze, że chodziło o fundację Sorosa. Prasa gruzińska sugerowała przedtem, że fundacja sponsoruje dobrze znaną opozycję.  Gruzińskie biuro fundacji zgadło, że o nią chodzi, a szef biura,  Kaczi Lomaża,  że czeka go los siostrzanych biur na Białorusi i w b. Jugosławii, które eksmitowano. To doprowadziło do nadania famy dyktatorów przywódcom niegościnnych państw. Lomaża ostrzegł, że Szewardnadzego może spotkać podobna niesława. Podkreślił dobre uczynki fundacji w Gruzji, włącznie z powstaniem rady przeciwkorupcyjnej, czemu Szewardnadze nie przeszkadzał. Lomaża zareagował podobnie, jak mistrz Soros po aresztowaniu miliardera Michaiła Chodorkowskiego, szefa sorosowskiej agendy w Moskwie.

Pół roku po Prawdzie, australijski Herald Sun (5.12.2003) podsumował Sorosa: był zwolennikiem Szewardnadze, ale odwrócił się, nazywając prezydenta oszustem. Poparł b. ministra sprawiedliwości, Michaiła Saakaszwili, wydając 4 mln USD na  opozycję […] sprowadził specjalistów od ‘pokojowej rewolucji’ z Serbii, dał 0,7 mln USD grupie, która zwiozła demonstrantów autobusami i sfinansował stację telewizji i gazetę przeciw rządowi. Protestujący z organizacji Kmara! wdarli się (22.11.2003) do parlamentu (jak Otpor! w Belgradzie), wrzeszcząc (jak w Serbii), że prezydent ukradł wybory i musi odejść. Nawet koszulki obu organizacji nosiły identyczny emblem. Szewardnadze zbiegł. „Ukradł” wybory, bo tak wyliczyła amerykańska agencja badań opinii publicznej. Architekta  przewrotu w Tbilisi, nazwanego przez CNN Różaną Rewolucją, nie trudno zidentyfikować: ambasador USA w Gruzji, Richard Miles był ambasadorem w Belgradzie. Na początku grudnia gruziński Goniec skomentował: Ogólnie nasza opinia publiczna przyjmuje, że pan Soros zaplanował obalenie Szewardnadze.

Tim Marshall, reporter Sky TV, w książce Shadowplay za „przewroty” współwini środki przekazu. Z l. 1998 – 2000 na Bałkanach (konflikt kosowski i obalenie Miloszewicia), Marshall wnioskuje o nieuniknionych powiązaniach między oficerami wywiadu, dziennikarzami i politykami na tym samym terenie. Toteż to, w co wplątany jest Soros, nazywamy kompleksem rządowo-wojskowo-przemysłowo-medialnym, a kieruje tym kompleks jot. Istotnie, doniesienia zachodnich agencji prasowych z Gruzji prześcigały się w propagandzie, np. o kobicinie wzdychającej przed lokalem wyborczym: Oddajemy się w ręce Saakaszwili. Jest młody i uczciwy. Ludzie tyle od niego oczekują! (Le Monde 5.1.2004). Marshall żartobliwie podaje, że kombinacja tajniaków, pismaków i politykierów wraz z ludem obaliła Miloszewicia. Satyra o ludzie polega na tym, że Marshall wykazuje, iż prezydent Jugosławii musiał odejść, bo tak zaplanowały Waszyngton i Londyn.

Szewardnadze był pewien spisku przez Sorosa. Poskarżył się prasie niemieckiej, że robił wszystko wedle życzeń USA, a niewdzięcznicy go wyparli. Jako minister spraw zagranicznych, był zaangażowany w rozpad ZSRR i zapobiegł krwawej rozprawie z Solidarnością. Jako prezydent Gruzji, poparł napaść na Irak.

Dr Głogoczowski zauważył w marcu 2004 r., że Szewardnadze miał dobre kontakty w Niemczech, a Niemcy z Francją żeglują w inną stronę niż Imperium Mundi. W dodatku Rosja Putina staje z powrotem na nogach po ‘reformach’ (Fundację Sorosa w Moskwie niedawno ‘sprawdzono’ z dokładnością do dyskietki), nie mówiąc już o Chinach w Kosmosie (gdzie samodzielnie Amerykanie nie mają się czym obecnie wybrać). A więc trzeba likwidować naiwnych kolaborantów Imperium Mundi, zanim się oni ‘przykleją’ do rosnącej konkurencji. Z tego zapewne powodu zginął, wychowany w Niemczech, premier Serbii, Dzindzić, z tego powodu ‘niepewny’, wychowany w ZSRR prezydent Litwy został oskarżony (przez Mafię Społeczeństwa Otwartego) o kontakty z mafią rosyjską i być może z tego powodu nagle stanęły aż dwa motory w helikopterze premiera Polski, też wiernie (jak dotąd) służącego w Iraku.

Naiwni próbowali nieudolnie zrobić na przewrocie pieniądze, jak Soros. Partia Pracy zażądała od USA rekompensaty w wysokości 100 mln USD za moralne szkody wyrządzone gruzińskiemu narodowi i partii. Rzecznik Partii Pracy powiedział: przewrót sfinansowany przez USA wyniósł do władzy ludzi, którzy kontynuują politykę Szewardnadze rozpadu narodowego. Nielegalny parlament ustanawia prawa. Wybory prezydenckie odbyły się nieprawnie, a nowe władze prześladują opozycję. Wszystko to popiera Waszyngton. Gruzini służą jako króliki doświadczalne dla USA, co Amerykanie przyznają, jak i to, że może się to przydać w Afryce.

Spodziewając się dalszej destabilizacji Kaukazu przez USA, rząd Adżarii, autonomicznej prowincji Gruzji, ostrzegł po Różanej Rewolucji, że nie dopuści do rozlewu krwi w próbach planowanego z Tbilisi obalenia demokratycznego rządu w Batumi,  (Radio Free Europe/Radio Liberty 29.1.2004). „Organizacje praw człowieka”, w tym sorosowskie, zbiczowały Zjednoczoną Rosję, partię Putina, za zwycięstwo w wyborach do Dumy: odwrót od demokratycznych reform. Z notatek prasowych wynikałoby, że te organizacje są co najmniej przedstawicielami Rosjan. Tymczasem są to manipulatorzy, jak w większości państw, gdzie Soros potworzył swe fundacje, by czuwały nad demokracją.

Działania Sorosa-CIA zaowocowały w ataku Gruzji na Osetię Płd. w sierpniu 2008 r. Wyszkolone przez specjalistów Izraela i USA siły Gruzji, z udziałem specjalistycznych jednostek z Ukrainy. Ludobójczy atak na cywilów w Osetii, przedstawiony w mediach kmpleksu jot jako atak Rosji, miał posłużyć obwinieniu jej za bestilastwo wg skryptu kompleksu jot. Zaskakujący kontratak sił Rosji, w tym schwytanie specjalistów ukraińskich zniweczył te plany.

Po wyborach w Rosji, felietonista amerykański, Justin Raimondo skomentował hipokryzję zachodnich obserwatorów (antiwar.com 10.12.2003):  Kiedy Republikanie nadają reklamy telewizyjne z Bushem lądującym na lotniskowcu, ciekaw jestem, czy ci sami obserwatorzy składają skargi o nieprawidłoweym użyciu pieniędzy podatnika […] Wybory były ‘wolne ale nie fair’, bo obserwatorom nie spodobały się wyniki. Raimondo rozumie grę globalistów, nie wymieniając nazwiska Sorosa: filozofowie-królowie ruchu ku globalnej ‘demokracji’ atakują Wlada Złego od czasu, gdy złamał monopol rosyjskich oligarchów nad mediami. Ale na dobre zaczęli strzelaninę, gdy zaczął aresztować oligarchów za kradzież, kłamstwa i próby przekupstwa Dumy, by nie przyglądnęła się bliżej bardzo wątpliwym sposobom, w jaki zdobyli swe ogromne bogactwa.

Bliżej Buga

Wierchowna Rada trafiła w sedno pod koniec 2003 r. żądając zbadania obcej ingerencji przez finansowanie kampanii wyborczych na Ukrainie z pomocą organizacji pozarządowych. Otrzymują one pieniądze z Fundacji Renaissance (ukraińska fundacja Sorosa), Freedom House, Inicjatywy Współpracy Polsko Amerykańsko Ukraińskiej, USAID, National Endowment for Democracy i Banku Światowego  (Radio Free Europe/Radio Liberty 11.12.2003).

Wcale się Rada nie pomyliła. Podczas gdy naiwni Ukraińcy, przeważnie młodzi, więc wyprani po sorosowsku, zachwycali się cudem demokracji w postaci Pomarańczowej Rewolucji, „neoliberałowie” o zabarwieniu sorosowsko-CIAowskim doszli do władzy.

Soros zadbał też o Białoruś. Na ambasadora USA w Mińsku mianowano Michaela Kozaka. Zasłużył się on w CIA-owskich skrytych akcjach wywrotowych w Nikaragui, Panamie oraz na Kubie i Haiti. Współpracował ze sponsorowanym przez Sorosa “Programem Dostępu i Szkoleń Internetowych” (IATP), który kreował przyszłych liderów dla Białorusi. IATP miał miejsce jednocześnie w Armenii, Azerbajdżanie, Gruzji, Kazachstanie, Kirgistanie, Turkmenistanie  i Uzbekistanie, przy jawnym poparciu przez departament stanu USA. Na szczęście Białoruś wydaliła Kozaka i jego towarzyszy z sorosowskiego Społeczeństwa Otwartego vel departamentu stanu USA (czytaj CIA).

Rząd Łukaszenki stwierdził, że kilka lat przed mianowaniem na ambasadora w Mińsku, Kozak zorganizował przepływ dziesiątków milionów dolarów do białoruskiej opozycji. Tworzył on zjednoczoną koalicję opozycyjną, fundował strony internetowe, gazety i sondaże oraz uczył studencki ruch oporu podobny do sorosowskiego Otporu w Jugosławii, sprowadzając liderów Otporu na Białoruś. Tuż przed 11 IX, USA wzmogło kampanię demonizacji przeciw prezydentowi Łukaszence, którą odłożono na czas globalnej, “wojny z terrorem”.

Komuchy rosyjskiej mafii

Tylko teraz czekać na zdefiniowanie się ukraińskiej mafii (a po jakiejś Tulipanowej Rewolucji na Białorusi – także tam). Co prawda najlepsze kęski pozostały na przemysłowym wschodzie Ukrainy, dla sorosowców rabunek jest kwestią czasu i manipulacji. Tytani rosyjskiego przemysłu i finasów zdobyli pozycje dzięki powiązaniom z rządem nowej Rosji. Chodorkowski, zreformowany oligarcha rosyjski, siedzi w więzieniu za kradzież, oszustwo i inne zbrodnie. Niemniej jednak porównuje siebie do “baronów-rabusiów” XIX w. Chrystia Freeland w książce „Sale of the Century: Russia’s Wild Ride from Communism to Capitalism” (Sprzedaż Stulecia: Szalona Jazda Rosji z Komunizmu w Kapitalizm): amerykańscy baroni-rabusie utworzyli swe monopole z dziczy, [a rosyjskim] oligarchom bogactwa wręczył rząd.

Aresztowanie Chodorkowskiego wywołało oburzenie na Zachodzie. Richard Perle, wpływowy syjonistyczny neokonserwatysta w administracji Busha, domagał się wyrzucenia Rosji z klubu G-8. Tymczasem Chodorkowski zbudował swe imperium nie przedsiębiorczością, tylko politycznie. Za Gorbaczowa piastował wysokie stanowisko w Lidze Młodych Komunistów. Jego Bank Menatep, pierwszy komercyjny bank Rosji po pierestrojce, kupił państwową firmę petrochemiczną Jukos za fundusze rządu (podatki i przychody ze sprzedaży broni) trzymane w banku. Podobnie jak w Polsce, oferta nie była najwyższa, ale plecy pomogły.

Lista oligarchów oskarżonych przez Putina to istny poczet mafii:

Borys Berezowski.  Magazyn „Forbes” nazwał go ojcem chrzestnym Kremla, więcej niż szefem mafii. A zachodnia prasa twierdzi, że Berezowski reprezentuje wolne środki przekazu w Rosji, które zły Putin zamknął. Nic błędniejszego – pisze Forbes – oligarcha jest podejrzany o morderstwo poprzedniego właściciela największej sieci telewizyjnej Rosji.

Roman Abramowicz. Protegowany Berezowskiego, włączony w kręgi wewnętrzne oligarchii Jelcyna, hojnie wynagrodzony prawie monopolem na produkcję aluminium w ZSRR.

Wladimir Potanin. Były komunista i minister handlu. Jak polscy odpowiednicy w erze Sorosa, Potanin wzbogacił się na „prywatyzacji” przemysłu rosyjskiego, czyli przekazaniu majątku narodowego do dyspozycji nomenklatury, podobnie jak w Polsce.

Wagit Alekperow. Też komuch, który przekształcił swą karierę rządową w fortunę. Jako wice-minister energii, tow. Alekperow zagarnął Lukoil, największą rosyjską firmę ropy i gazu, dzięki lipnemu schematowi prywatyzacyjnemu, przygotowanemu specjalnie dla niego, jako zapłata za poparcie reżimu Jelcyna.

Metodami uważanymi za nielegalne na Zachodzie, rosyjska oligarchia obskubała własnych udziałowców i zagranicznych inwestorów na miliardy dolarów. Chodorkowski eliminował pomniejszych udziałowców przenosząc w ostatniej chwili miejsce zebrania do dalekiej miejscowości. Innym rozwadniał udziały, wypuszczając nowe. Po klapie finansowej w 1998 r., poukrywał pozostałe aktywa przed wierzycielami. Gdy zanosiło się na poważne śledztwo przeciw jego bankowi, Menatep, ciężarówka wyładowana dokumentami bankowymi „przypadkowo” wpadła do rzeki Moskwy.

W następnym „cudzie” wolnego rynku, Chodorkowski stał się nagle, jak doniosła zachodnia prasa, przykładnym biznesmenem. Zobowiązał się do przejrzystości transakcji oraz przestrzegania zasad korporacyjnego zarządzania i oczywiście demokracji i wolnego rynku. Praktykę w demokracji ci oligarchowie mają. Wykupywali dziesiątkami partie polityczne, by przeszkodzić śledztwom i publicznemu ujawnieniu ich mega-machlojek. Skrycie finansowali partię komunistów.

Putin zadziałał ostro i szybko, zaskakując klikę oligarchów i zyskując aprobatę Rosjan, którzy jeszcze „nie zrozumieli” złodziejskiego, prymitywnego kapitalizmu. W odróżnieniu od ich wschodnich sąsiadów, mających się za światłych Europejczyków.

Oburzenie typów jak Perle z powodu akcji Putina przeciw rodzimej mafii, nie powinno dziwić. Perle jest powiązany z firmami Trireme Partners, Boeing, i Hollinger International, które nie straciły na jego politycznych plecach w Waszyngtonie. Boeing subsydiował firmę Perlego, Trireme, gdy ten zabiegał o ogromne kontrakty rządowe dla Boeinga. Hollinger zainwestował sporo w Trireme, gdy Perle z kolegami był w zarządzie Hollingera.

Typy jak Perle, Chodorkowski i Soros trzymają sztamę – koleżeński kapitalizm. Krytykują Putina i próbują wywołać histerię nowego zagrożenia rosyjskiego, bo Moskwa wchodzi na coraz bardziej niezależne tory polityki zagranicznej i może przeszkodzi dalszym rabunkom.

Prawa autorskie © Piotr Bein: dozwolona reprodukcja w całości, tylko w niekomercyjnych celach edukacji.

Materiały źródłowe (poza wymienionymi w tekście)

Coffin H. George Soros, Imperial Wizard, Covert Action Quarterly, jesień 2002, http://www.canadiandimension.mb.ca/extra/d1207hc.htm

Laughland J., The Technique of a Coup d’État, 
http://globalresearch.ca/articles/LAU402A.html

George Soros as Rothschild Agent, selekcja tekstów przez Peter Myers, 6.7.2003, http://users.cyberone.com.au/myers/soros.html

Atak Gruzji na Osetię Płd. sierpień 2008 r.

http://www.youtube.com/watch?v=dLbvjuk3y5k

Advertisements

2 Comments

  1. […] Batiuszka Soros […]

    Pingback by Kompleks jot a Ameryka, Rosja, Chiny, Iran « Grypa666's Blog — 16/11/2010 @ 18:53

  2. […] Reformy Sorosa w Polsce Piotr Bein Grzechu Soros Piotr Bein Soros geszeftów i wojen Piotr Bein Batiuszka Soros Serge Trifkovic Matczyny Soros Marek Głogoczowski Vademecum […]

    Pingback by Merowie i KK — szabas gnojne lokaje Sorosowi, szkodniki Polakom | Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina — 01/10/2016 @ 19:26


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Create a free website or blog at WordPress.com.

%d bloggers like this: