Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

20/08/2018

List Otwarty do Dr Krystyny Krzekotowskiej, kandydatki na prezydent Warszawy, ws. nowej generacji telekomunikacji komórkowej i SmartCity

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 05:56
Szanowna Dr Krystyno Krzekotowska
Dach nad głową to podstawowa potrzeba człowieka i chwali się Pani troska o zaspokojenie tego rodakom-wyborcom.
Jeszcze ważniejszą jest wolność od pół mikrofalowych z telekomunikacji komórkowej, gdyż dotyczy wszystkich przebywających w mieście: mieszkańców w ubogich blokach jak i w domkach jednorodzinnych i luksusowych apartamentach, bezdomnych jak i dojeżdżających z przedmieść do pracy, biznesmanów krajowych jak i gości zagranicznych z wizytą służbową oraz turystów.
Już istniejące generacje 2G i 3G telekomunikacji mikrofalowej nauka udowoniła jako szkodliwe dla zdrowia i życia.  Są źródłem niewidzialnego, niewykrywalnego bez aparatury promieniowania. Godzą więc w podstawowe prawo człowieka do zdrowia, bez względu na status materialny wystawionego na mikrofalowanie.
Lobby telekomunikacyjne bardzo agresywnie narzuca przyjmowanie koncepcji piątej generacji, 5G, tej technologii bez należytego informowania opinii publiczej o fatalnych skutkach promieni mikrofalowych o jeszcze bardziej szkodliwych własnościach niż generacje poprzednie. Aby przeforsować 5G, lobby i zwierzchni globaliści zapakowują potrzebę tej technologii w koncepcje pozornie postępowe, niezbędne i atrakcyjne dla mieszkańców i władz miast: SmartCity, ResilientCity, a ostatnio MegaCity.
Jeśli nie zna Pani tematu, bardzo proszę zaznajomić się z podstawami i podać do publicznej wiadomości, jak zamierzałaby Pani jako prezydent stolicy walczyć z naporem od lobby telekomunikacyjnego, jch uchronić stolicę Polski od zaprogramowanego genocydu pn. 5G. Zebrałem wedle skromnych możliwości materiał wyjściowy do użytku publicznego, zwłaszcza przez decydentów i osoby aspirujące do przywództwa Polakom:
https://grypa666.wordpress.com/5g-brama-do-transhumanizmu/
Polacy mieli szanse zawczasu obronić się przed szczepionkami obowiązkowymi, przed GMO i kto wie jakimi jeszcze zagrożeniami bio-suwerenności. Zabrakło liderów, którzy połączyliby wiedzę z charyzmą i powołaniem do służby Rodakom.  Toteż jesteśmy w ogonie Europy pod tymi względami, z fatalnymi skutkami na bio-tkankę narodową.
Publikuję jako List Otwarty, z porośbą do odbiorców, by szeroko rozkolportowali.
Życzę Pani wyboru na Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy.
Z uszanowaniem,
dr inż. Piotr Bein
Grypa666 i PiotrBein.WordPress.com
Advertisements

Dr Krystyna Krzekotowska — przyrzeczenie publiczne kandydatki na prezydent Warszawy

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:23

On Sunday, August 19, 2018, 4:08:57 PM PDT, K.Krzekotowska <k.krzekotowska@lazarski.edu.pl> wrote:

P R Z Y R Z E C Z E N I E      P U B L I C Z N E

 

W dniu 19.08 o g. 12.00 przed Ratuszem (Plac Bankowy) na konferencji prasowej, kandydat na Prezydenta Warszawy z ramienia Światowego Kongresu POLAKÓW dr Krystyna Krzekotowska  przedstawiła Przyrzeczenie Publiczne, którego realizacja po wyborach  spowoduje zmianę zarządzania miastem na przyjazne dla Obywateli, zwłaszcza  w sprawach mieszkaniowych. Dotychczasowe zarządzanie jest skrajnie nieprzyjazne. Miasto nie tylko nie zapewnia budowy wystarczającej liczby mieszkań ale źle gospodaruje i niszczy istniejący zasób mieszkań. Urzędnicy skrajnie nieżyczliwie stosują i interpretują prawo.

 

„Dlatego jeżeli siłą Waszego głosu będę Prezydentem Warszawy”  – zapewnia Krystyna Krzekotowska wprowadzę następujące zmiany:

 

  1. Spowoduję, aby w miejsce dotychczasowego zaniechania budowania i remontowania mieszkań nastąpiło zasadnicze przyspieszenie, przy współpracy z prywatnymi inwestorami, w tym rozwój budownictwa specjalistycznego i domów wielopokoleniowych dla osób starszych i niepełnosprawnych. Zmienię to także dzięki współpracy z Polonią , jak to zapowiedziałam na spotkaniu z Komisją Dialogu Społecznego ds. NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI, na które nie przybyli ani Trzaskowski ani Jaki, choć zostali zaproszeni. Nie jestem gołosłowna, gdyż w przeciwieństwie do nich, których Partie rządziły i nic w tej sprawie nie zrobiły, ja siłami społecznymi wspólnie z rodzicami dzieci niepełnosprawnych zbudowałam pierwszy w Polsce Dom Mieszkalno-Rehabilitacyjny.

 

  1. Wyeliminuję wieloletnie oczekiwanie przez osoby starsze lub niepełnosprawne na zamianę mieszkania np. mieszkania na 4 piętrze bez windy. Zapewnie im także realne a nie symboliczne obniżki czynszu oraz pomoc na remonty i dostosowanie mieszkań do potrzeb zwianych z ich stanem zdrowia (nie mniej niż 10.00 zł.) Preferencje będą miały także matki z dziećmi dotknięte przemocą domową.

 

  1. Spowoduję sprzedaż mieszkań na zasadach preferencyjnych, uznając że w tych domach w których mieszkania były sprzedawane, pozostali lokatorzy zgodnie z zasadą równego traktowania mają roszczenie o nabycie. Powstrzymam niedopuszczalne podwyżki opłat za użytkowanie wieczyste.

 

  1. Spowoduję, aby miasto nigdy więcej nie gnębiło Was lokatorów, wytaczając powództwa o eksmisję lecz otoczyło Was należną pomocą w sytuacjach awaryjnych i to nie tylko w odniesieniu do najmu lokali komunalnych ale także w przypadku wynajmowania mieszkań od prywatnych właścicieli. Uczynię to tak samo konsekwentnie i skuteczne, jak zawsze Was broniłam przed krzywdzącą Was władzą w procesach, w moich książkach i innych publikacjach, czy programach interwencyjnych. Jak to uczyniłam w przypadku tysięcy procesów w obronie najemców mieszkań zakładowych b. Huty Warszawa.

 

  1. Nie dopuszczę do bezprawnego pozbawiania Was mieszkańców Warszawy, jak za PRL-u, uprawnień meldunkowych lub odmawiania meldunku członków rodziny np. z powodu krótszego lub dłuższego pobytu za granicą. Nie będzie bezpodstawnego uznawania, że wymaga to zgody urzędnika, podczas gdy o stałym miejscu pobytu składzie rodziny decyduje sam zainteresowany i nie jest to podnajmowanie lokalu,

 

  1. Spowoduję, aby urzędy w Warszawie nigdy więcej nie naruszały Waszych praw a w razie wątpliwości interpretowały prawo na korzyść obywateli, a nie na niekorzyść, jak dotychczas.

 

  1. Zapewnię realną pomoc i ochronę najemcom w domach reprywatyzowanych, doprowadzając do wyeliminowania złego prawa i krzywdzenia zarówno prawowitych właścicieli jak i najemców,

 

  1. Będę się z Wami spotykać na regularnych otwartych zebraniach i żaden sekretariat nie będzie blokował dostępu do mnie, abyście nie mogli się skarżyć na złe potraktowanie w urzędzie.

 

  1. Urzędnikom zapewnię treningi wiedzy i wrażliwości. Nie będę pracowników wymieniała z powodu takiej, czy innej przynależności partyjnej. Będziecie rozliczani tylko z fachowego załatwiania spraw mieszkańców Warszawy i obsadzani według fachowości a nie klucza partyjnego.

 

  1. Sprawię, aby konsultacje społeczne były realne a nie pozorne odbywane np. w czasie gdy mieszkańcy są w pracy. Aby decyzje były podejmowane wspólnie z Obywatelami i dla Obywateli Aby wszystkie spory były załatwiane w drodze mediacji i kończyły się ugodowo.

http://www.swiatowykongres[plakow.pl

 

Serdecznie pozdrawiam

dr Krystyna Krzekotowska
Wiceprezes Światowego Kongresu Polaków
http://www.swiatowykongrespolakow.pl

Kierownik Studiów Podyplomowych
Zarządzania, Pośrednictwa i Wyceny Nieruchomości
tel. 603996408
http://www.ckp.lazarski.pl
http://www.krzekotowska.com

 

19/08/2018

How Many Ships are there in the World?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 18:14

Shipping Research and Finance

I was recently asked; how many ships are there in the world?

Like about 90% of people in shipping I reached for the latest copy of Clarksons Shipping Intelligence Weekly (SIW) and rattled off the latest figure, which at 1st July 2012 is 58,900 ships (and a recommendation on how to buy a copy of SIW). This number refers to cargo carrying vessels, but the inquirer was looking a number for all ocean-going ships. Then I referred to the World Fleet Monitor (WFM), which covers everything else (except fishing boats, naval and so on). The figure in the latest WFM is 87,483 ships.

But the question got me thinking. What if I was an ordinary member of the public and wanted to know the answer. I would Google it. So I did and the results are quite interesting.

There were only two meaningful answers to variations of the question…

View original post 209 more words

17/08/2018

[Dyskusja] Minister Kopacz uchroniła nas od bio-broni H1N1 czy nie?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 19:26

Andrzej Szubert: Kończę temat, szkoda czasu…

.

PB: jako lekarka była wyprana że scypionki zapobiegają zarazom

niewielu ministrów zdrowia na Żachodzie tak szybko wyszło z błędu
co miała powiedzieć jewrounii? że ma w dupie żydłactfo i medycynę rockefellerowską? to by nie żyla i nie zrobila tego dobrego następnie awansowała m.in. za wypełnienie zadania osłony unych przy wycofaniu się ze zmyły H1N1
wątpię, że po 10 IV rozmyślnie działała na szkodę Polskiej Racji Stanu; podobnie wykorzystali uny jej naiwność
a jakie zakupiła? może rzeczywiście szczepionki ochronne, produkowane przez tę samą Big Farmę dla elit i służb… z demobilu, bo ok. listopada rządy zmądrzały
nie mogła wiedzieć, jak potoczy się “pandemia”, więc się asekurowała… wypadałoby ją zapytać (najlepiej na łożu śmierci) zamiast insynuować
300 tys. to liczba w sam raz dla elit Polin
2,5 mln dawek na naród ponad 35 mln — asekuracja dla grup najbardziej narażonych?
.
Andrzej Szubert: guvno pravda, Andrzej, jest udokumnentowane na blogu Grypa666, być może coś w tym stylu kiedyś oznajmiła — cytaty proszę, ale minister zdrowia Kopaczowa konsekwentnie nalegała cały czas, że szczepionki są nieprzetestowane, zawierają szkodliwe składniki itp — Hehehe – guvno prawda Piotrze…

Przeczytaj, co sama Kopaczka o tym mówiła w jewroparlamencie (podkreślenia i wytłuszczenia moje):
“Przemówienie minister zdrowia Ewy Kopacz wygłoszone przed parlamentem europejskim Paryż, 29 marca 2010 r.
(…) Szanowni Państwo,  I na koniec pewna gorzka refleksja: Na początku europejskiej odsłony pandemii, 30 kwietnia 2009 w Luksemburgu, podczas spotkania ministrów zdrowia Unii Europejskiej mówiłam o konieczności koordynacji zakupów i dystrybucji szczepionek przez kraje Unii, widząc we wspólnym zwalczaniu pandemii ważny dowód prawdziwej europejskiej solidarności. Mówiłam, że kryterium dostępności do szczepionki nie powinna być zasobność kraju, lecz jego sytuacja epidemiologiczna. Boleję nad tym, że nie doszło do skoordynowanych działań Wspólnoty, Że europejska odpowiedź na zagrożenie pandemiczne, które na szczęście nie okazało się tak groźne, jak pierwotnie sądzono, pokazało, że we wspólnej Europie istnieje jednak deficyt solidarności […]

A potem nagle się Kopaczce “odmieniło”, ale dopiero wtedy, gdy “bogatsze” jewrobaraki na własną rękę, wbrew jej apelowi, same zakupiły szczepionki i zaczęły szczepić zastraszonych durniów. I od razu pojawiły się informacje o zgonach i ciężkich powikłaniach. I wtedy Kopaczka nagle postawiła się okoniem.

Możesz ją nadal bronić, ale skoro potem zrobiono ją szefową żondu POsraelitów, to jednak okupant (starsi i mądrzejsi, jak mówi agent wpływu Michalkiewicz) mieli do niej pełne zaufanie. I jakoś na nie zasłużyła…

Aha – i jeszcze jeden drobiażdżek… 17 listopada 2009 roku Jeva Kopacz zwróciła się oficjalnie do ryżego Donka o zakup dodatkowych 300 tys. szczepionek na grypę “sezonową”.
Twierdziła, że te szczepionki skutecznie chronią i przed świniokiem. A i jej ministerstwo reklamowało te szczepienia jako skuteczne i konieczne.
Dodatkowe szczepionki zakupiła w usraelskim koncernie produkującym też szczepionki na świnioka. Na nich nie dała usraelitom zarobić. Ale na “sezonowych” już tak. W sumie w 2009 roku ministerstwo Jevy Kopacz zakupiło 2,5 miliona starych (których już nikt nie kciał) szczepionek na grypę “sezonową” w usraelskim koncernie za kwotę 70 milionów złotych. I tak to Jeva Kopacz “walczyła” z big pharmą…
.
PB: guvno pravda, Andrzej, jest udokumnentowane na blogu Grypa666

być może coś w tym stylu kiedyś oznajmiła — cytaty proszę, ale minister zdrowia Kopaczowa konsekwentnie nalegała cały czas, że szczepionki są nieprzetestowane, zawierają szkodliwe składniki itp.
pamiętam przywaliłem się do niej, zakładając że jako minister zdrowia musi być w klice i jest parszywa, potem pożałowałem widząc jej konsekwentną postawę antyscypionkową
na jesieni 2008 kiedy uny widzieli już że nie przeskoczą oporu społecznego globalnie (pierwsze były Indie, które ostrzegli Jim Stone z żoną pielęgniarką), Tusk zaczął papugować Kopaczową w sceptyzmie i oporze… na poziomie UE oboje odegrali wyznaczoną rolę “pokonania” ż-farmacji żeby zachowała twarz
ale Big Pharma wróciła jak wiemy do Polin jako murzyna jewżopy z odwetem jeszcze gorszym: w dodatku do już nie “pandemicznych” a “epidemicznych” warunków grypy i in. “chorób” (wyssanych np. z palucha ściervomediów), obowiązkowe scypienia obejmują dorosłych…
wcześniej dla dzieci załatwili przez KneSSejm jak w USraelu koktajl trucizn od narodzenia, powtarzany  wg “kalendarza szczepień” aż zostaną z nich chore ameby
w USraelu ok. połowa dzieci choruje, przeważnie wskutek szczepień obowiązkowych
.
Andrzej Szubert: kiedy żartem zasugerowałem Kopaczową na prezydenta RP za właściwe nastawienie do zmyły H1N1 w 2009 r 

Jakie “właściwe nastawienie”?
Kopaczka wiernie służyła okupantowi. Głosiła, że “pandemia” świnioka jest faktem i że jest zagrożeniem dla zdrowia i życia milionów Polaków.
A to, że ostatecznie nie zakupiła szczepionek to był w sumie przypadek – efekt bajzlu w POsraelu i ugięcie się Kopaczki przed niezwykle głośną w sieci kampanią antyszczepionkową – a nie jej “właściwe nastawienie”.
Dwa razy POsraelska agentura okupanta ugięła się przed protestami – w sprawie ACTA i właśnie w sprawie świnioka.
Gdyby POsrael był okrzepłą agenturalną partią o ustalonej i akceptowanej hierarchii (jak PiSrael czy np w judeodojczlandii CDU, SPD czy FDP), Kopaczka zamówiłaby szczepionki. Rzecz w tym, że POsrael (powstały w 2001 roku) to była zbieranina agentury z kilku “parafii” a raczej kibuców – z AWS, UW i SKL.
Pierwszy raz do żondu doszedł POsrael w 2007 roku i w 2009 roku nadal trwały w jego łonie przepychanki, kopanie dołków pod konkurentami do stanowisk czyli wewnątrzpartyjny wyścig szczurów. Kopaczka też brała w tym udział. Dodatkowo POsrael zaangażowany był w wiele fałszywych barykad z bratnim kibucem PiSraelem. I przez ten bajzel przespali świnioka i zakup szczepionek. I gdy wreszcie ta zbieranina zajęła się “pandemią”, w zachodnich jewrobarakach głośno już było o wielu przypadkach ciężkich powikłań oraz zgonów po szczepionkach na świnioka. W polskojęzycznej sieci także antyszczepionkowa kampania zagłuszyła jazgot żydo-mediów. Dało to możliwość Kopaczce do odmowy zakupu nietestowanych szczepionek, choć sama menda straszyła świniokiem i rzekomym zagrożeniem dla mieszkańców.
Był to jeden z nielicznych przypadków, kiedy bajzel w łonie ekipy marionetek okupanta uchronił Polaków od szczepień szkodliwymi szczepionkami a budżet przed wyrzuceniem setek milionów na te szczepionki.
Tu jeszcze dodam, że w zachodnich jewrobarakach, mimo oficjalnej propagandy proszczepionkowej podczas zmyślonej “pandemii” tylko w sumie najdurniejsi dali się zaszczepić. Miliony szczepionek poszły na przemiał. U mojego lekarza w recepcji był (nakazany przez “ministerstwo zdrowia”) plakat, że w tej praxis można zaszczepić się przeciwko H1N1. A obok plakat stowarzyszenia niezależnych lekarzy ostrzegający przed tymi szczepieniami i informujący, że zagrożenia nie ma.
A już całkiem na marginesie dodam, że nie było przypadkiem powstanie POsraela w 2001 roku. W tym samym 2001 roku powstał PiSrael. Obu kibucom tak dobrano programy i ideologię, żeby mogły ściągnąć pod swoje sztandary większość bydełka wyborczego. I tak się w rzeczywistości stało – od 2005 roku te dwa kibuce dominują na inscenizowanej zza kurtyn arenie politycznej. A to że w ciągu kilku zaledwie lat te dwa polityczne kibuce stały się dominujące, świadczy dobitnie o tym, że była to zaplanowana operacja okupanta mając w judeopolonii wprowadzić zachodnie standardy demokratury parlamentarnej – dominację dwóch rzekomo konkurujących ze sobą agentur politycznych. Nie muszę dodawać, że bez wsparcia żydo-mediów to nagłe zdominowanie sceny politycznej przez POPiS byłoby niemożliwe.
I jeszcze jedna uwaga – pomiędzy POsraelem a PiSraelem istnieje tylko jedna zasadnicza różnica – PiSrael od początku był partią wodzowską. Powstał na bazie PC, założonego w1990 roku, w którym Kalkstein & Kalkstein zdobyli pozycję niekwestionowanych wodzów. Tę pozycję zachowali (obecnie już tylko Jarek) w PiSraelu. POsrael natomiast na początku był zbieraniną z różnych kibuców i do dzisiaj nie zakończyło się zrobienie z niego monolitu z ustaloną niekwestionowaną hierarchią. Wprawdzie potomek bełchatowskich Kanaan dogów Tusk był bliski takiej pozycji, ale wysłanie go na eksport do Brukseli spowodowało ponowny rozpiździaj na szczytach hierarchi tego kibucu.

Piłsudski człowiek syjonistycznej masonerii.

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 15:54

Liga Światowa

Piłsudski człowiek syjonistycznej masonerii.

Piłsudski jest takim samym przypadkiem cichociemnego spadochroniarza masońskiego dla Polski, jakim Lenin był dla Rosji.

jpm1

(Na zdjęciu Piłsudski w masońskiej pozie ukrytej dłoni, oraz dla porównania inni masoni…)

Dlatego bardzo dobrze, że Kaczyńscy porównujac się do braci Piłsudskich ujawnili nam w ten sposób nie tylko swoje cichociemne zapędy, ale również zamiłowanie do idei masońskich (B’n’B) , ponadnarodowych ,niszczących wewnętrzna strukturę Polski !

jpm2

Polacy kochają dyletantów. Dyletant w moim przekonaniu to człowiek, który zarozumialstwem i chamstwem stara się pokryć własny, często elementarnym brak wiedzy. Nie musi to być tylko pojedyncza kreatura, ale i całe środowisko (PO, PiS, SLD, PSL, KNP, RP, KOR, PZPR, PC, UW…).

Weźmy dla przykładu Józefa Piłsudskiego i jego przydupasów tworzących obóz tzw. sanacji. Tych bohaterów niezliczonych dzisiaj publikacji, pasujących ich na mądrych, przewidujących, a tylko na skutek nieprzyjaznych okoliczności zewnętrznych – tragicznych ludzi.

jpm17

Jak wiemy Piłsudski stworzył legiony, później kluczył, wąchał, szukał szansy…

View original post 963 more words

Strachliwa dezinforma Andrzeja Sulimy dla duraków

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 08:14
To jest strachliwa dezinforma dla duraków! Nie pierwsza na Prozmawiajmy TV… Niedawno dostał pan Krakowiak opieprz za trąbienie o masakrze autobusu w Jemenie, podczas gdy w ż-wojnie w Syrii od 7 lat ginie ponad 200 cywili na dobę, doba po dobie. Jakiś żydłacki ten Krakowiak (może z Kazimierza?) jeśli chodzi o wciskanie info-guvna.
Problema budowlane Sulimy wypływają z patologicznej realki systemowej Polin, durackiej pogoni za “nowinkami”,  setek jeśli nie tysięcy “expertuf” i zatracenia wiedzy jaką np. zdobyli absolwenci polibud PRL w fizyce ściany, która obowiązuje wszystkie przegrody bez wzgl. na użyte materiały i techniki budowlane.
Cwaniaki zawsze rządziły na rynku małych remontów w PRL: majstrunie na zaliczkę, spartaczona robota za kilka tygodni kiedy wytrzeźwieli. Na budowach nagminna była kradzież materiałów i narzędzi — od kierownika budowy po kierowcę dostarczającego i stróża. Do dziś pokutuje to np. w. nawierzchniach betonowych, krawężnikach i chodnikach z tamtych czasów — beton rozwarstwia się i rozsypuje, podczas gdy np. bunkry z II wś. nie rozleciały się do dziś.  W Vancouver są w dobrym stanie krawężniki i chodniki betonowe sprzed II wś.! Występuje jedynie klawiszowanie od korzeni rosnących obok drzew, a to po prostu zeszlifowuje się.
W Kanadzie każdy nowy materiał przed dopuszczeniem na rynek bada się — od rury drenażowej po nowy tynk. Odstępstwo kilkanaście lat temu przez wladze lokalne od normy federalnej (szer. szczeliny wentylacyjnej w ścianie) spowodowało problemy na biliony dolarów. Właściciele mieszkań nadal bulą po kilkanaście do kilkudzies. tys. $ za błędy i korupcję wladz. Firmy budowały do obciachanej normy, którą przeforsowało lobby deweloperskie by oszczędzić ulameczek  procenta na kosztach poprzez zmniejszenie ww. szczeliny.  Budowlańców nie można było pociągnąć do odszkodowań, bo wykonali pod normę, ktorą spieprzyła mafia dewelopersko-żondowa. Kanada przodowała w świecie w fizyce budowli (duży wahlarz klimatu i materiałów, przy ograniczonych zasobach ludzkich i finansowych).  Inwestycja w R&D opłacała się spoleczeństwu. Ale przyszło “nowe”, śmieciowi absolwenci i pogoń zjudaizowanych za mamoną (podobnie jak w Polin).
A już czemu reklamuje swą miernotę Sulima podpierając się herbem Zawiszy Czarnego, to tylko chyba redakcja Prozmawiajmy TV wie. 🙂 Tak samo dała się nabrać na bzdety chrabjego z cherbem. Herbowy Sulima jest takim samym sejlsmanem jak te cwaniaki, których wyzywa. Wpycha jedynie słuszne materiały i systemy, podczas gdy budować można na setki sposobów… w każdym pojawi się grzyb i zapleśniona piwnica, jeśli spartolić zasady sztuki budowlanej, odprowadzania wody i fizyki przegród.
Dla durnej publiki w Polin, Sulima pitoli o “energetyce” wewn, bryły pokoju i domu. O tyłek to otrzeć, bo ż-korporacje wprowadziły nowe pola elektromagnetyczne do naszych domów, a mikrofale są zabójcze. Np. otynkowanie domu na siatce metalowej zamyka mikrofale i pola EM wewnątrz. Podobnie wielka płyta żelbetowa. Toteż wewn. nadajniki jak Wi-Fi i przenośny telefon zagęszczają nam zupę EM w domu. Bardziej szkodzą pozycji łóżka aktywne pola EM w el-obwodach wokół pomieszczenia (główny argument przeciw el-ogrzewaniu oporowemu). Tzw. prądy brudne (m.in. z “nowoczesnych” przełączników i żarowek, do których odurnieni reklamami lgną jak muchy do gie)  potęgują szkodliwość pól EM.
Moja żona jest b. czuła na pola EM, a manewrowanie pozycją łóżka w pokoju nie wpływa na jej sen. Zamiast stosować magię Sulimy pseudo-naukowca, należy:
1. Usunąć wszystkie cuda-niewida powodujące prąd brudny.
2. Zmierzyć pola EM co najmniej w sypialniach — od przewodów w ścianach i urządzeń elektrycznych w pokoju
3.. Usunąć partactwo po “elektrykach” oraz generatory silnych pól, np starodawne lampy na mosiężnych stojakach.
4. Na noc wyłączać jak najwięcej obwodów, najlepiej wyłącznik główny.
5. Wyprowadzić się na odległość co najmniej 2 km od linii przesyłowych wysokiego napięcia (norma szwedzka, skorygowana z 600 m kilka lat przed… każdy człowiek ma inną czułość na pola EM)  Ws. promieniowania z linii wysokiego napięcia
Podobnie z el-wiatrakami.
W domkach czy wielkiej płycie, wykonujemy powyższe kroki.
O stępianiu pól EM i mikrofalowych: Smog elektromagnetyczny: wi-fi, router, laptop, gadżety bezprzewodowe, smartfon, wieże mikrofalowe, inteligentne liczniki, linie wys. napięcia, 5G — zamach na ZDROWIE, prywatność, bezpieczeństwo i portfel
Druga bzdura: kanaliki w listwach podłogowych do odprowadzania CO2 i CO wentylacją w ścianach. Jeśli wentylacja lapie z kanalika to może i z pokoju. Tak działają wypróbowane od dawna systemy wentylacyjno-ogrzewcze w Kanadzie, ulepszone w ostatnich 30 latach  wymiennikami ciepła dla oszczędności energii.
Trzecia bzdura: niezaizolowane termicznie ściany fundamentowe. Spróbuj to zrobić w Kanadzie, całą chałupę silny mróz potrafi wyziębić poprzez niezaizolowaną piwnicę.
Czwarta bzdura: tynki gipsowe są do de. Może w Polin gdzie wg  Sulimy produkowane są z radioaktywnego gipsu odpadowego. Od lat standartem w Kanadzie są tanie i szybkie w budowie suche tynki wewnątrz. Nikomu nie pęcznieją od wilgoci a jeśli jest wdarcie,  to tylko guma zniesie. Może Sulima będzie budować z gumy…
Piąta bzdura: że za wyjątkiem silikatowej, żadna farba nie przepuszcza pary wodnej i in. gazów. Jest mnóstwo farb do zastosowań zewnętrznych i wewn. które przepuszczają gazy i parę wodną, np. lateksowe.
Szósta bzdura: piwnice betonowe niezbrojone, bez otworów okiennych. Bez zbrojenia, ściany popękają — to dopiero będzie szczelność! Nic tak nie przewietrza piwnic z radonu i pary wodnej jak otwarte okna i drzwi, podobnie jak na piętrach… Gdzie podział się “komuszy” zwyczaj otwierania okien w szkołach podczas przerw, a w domu parę razy na dzięn i na noc, by oddychać czystym nocnym powietrzem (nawet mroźną zimą).
Siódma bzdura: Ogrzewanie do 22 stopni! Zaproszenie do chorób i braku odporności. Najlepiej jest chłodnawo np. 18 stopni. W zimie i nocą, naturalnie jesteśmy stworzeni do niższych temperatur. Jak ktoś chce mieć 22 stopnie, to nad M. Śródziemne.
.
Marian Krakowiak: Witam, Polecam
Witaj Waldemar, Polecam znakomity przekaz.

[Dyskusja] Pożary w Brytyjskiej Kolumbii

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 08:03

PB: BC Ferries nie może ściągnąć wszystkich łajb z innych linii wzdłuż wybrzeża, nie ma mostów ani tuneli, a lotnisk tylko parę dużych na wyspie

co kombinujesz? można całe miasto ewakuować w kilka dni – bo większość ma auta
  • 1 mln/dobę lekko wyjedzie autami ślimaczym tempem (chyba że janki zamkną przejścia graniczne)
  • 0.1 mln na dobę samolotami i statkami
  • pół mln wejdzie do wody przy plażach
ciekawe czy służby planują takie rzeczy

.

Wiktor Turowski: BC  Ferries ma 35 promow o pojemności pasazerskiej 27 tys, Bawię się w gry wojenne i kombinuję  ewakuacje 600 tys z Vanku
Pod  Dunkirką 1940  ewakuowana 300 tys  angolków,/ 5 dni / ale najwiekszy zachwyt  budzi  operacja  dyslokcji  ruskow z  europy do mandzurii /1945 / nie mogę znależc  ilości zołnierza ale to było kilka armii

.

PB: porty Wielkiego Vancouveru? Port of Vancouver – Aerial Tour

poza portem centralnym ciągnącym się przez dłg. śródmieścia i dzielnic na wschód, porciki i nabrzeża mają wszystkie dzielnice wzdłuż rz. Fraser (parę odnóg w ujściu), w tym North Vancouver u podnóża gór i nabrzeża przemysłowe… dalej na wschód jakieś 30 km do Port Coquitlam
gdyby usunąć frachtowce znad nabrzeży, to ok. 50 miejsc do ładowania ludzi na promy, statki pasażerskie czy bydlęce (niepotrzebne skreślić)
samo nabrzeże dla love boats w śródmieściu pomieściłoby przy odpowiednim cumowaniu z 5 statków,
tyleż przystań promowa Tsawassen, tyleż sąsiednie nabrzeża przemysłowe Roberts Bank (kontenery oraz węgiel z USA i Kanady do Japonii i Chin)
3 promy w Horseshoe Bay (wspomniany zalesiony teren “fiordów” typowy dla setek km na płn. od Vancouver wzdłuż wybrzeża do kolonizacji): Horseshoe Bay West Vancouver Canada BC Ferries Terminal
gdyby dodatkowo użyć mniejszych łodzi do podwózki z pomniejszych nabrzeży na kotwowiska, to i dwa razy tyle statków ewakuacyjnych
ok. 80 statków pełnomorskich przechodzi na dobę przez Port Vancouver, tysiące ewakuowałyby się własnymi jachtami i motorówkami
plus dziesiątki (setki w całej prowincji)  wodolotów do odstawki na odległości do setek km w krótkim czasie — jelity?
lotnisko międzynarodowe YVR (2 pasy startowe po 2 km), lotnisko Abbotsford (pas 2 km) godzinka jazdy z Vancouver, 2-3 mniejsze lotniska (pasy 1 km) pomiędzy Facts and Stats | YVR
prawie 4 mln luda w W. Vancouver, dobrze ponad połowa śmiało w ciągu paru dób przez 4 przejścia pożarowo bezpieczne  mogłaby wyjechać do USA: 100 aut/km, prędkość 20 km/h, 6 jezdni ==> ok. 12 tys. aut/h ==> 300 tys. aut/dobę ==> ok. 1.2 mln osób/dobę
do kilkuset tys. uchroniłoby się w płytkiej wodzie przy plażach:
10 osób/m bież. plaży, ok. 40 km plaż ==> 400 tys. osób
…………………………….
.
Wiktor Turowski: właśnie przysiadlem  fałd i zacząlem skrobac artykulik.🤕 Podane markery są ok. Ja jednak potrzebuje mały rizercz o aktualnym  stanie  miejscowości wsch  częsci wyspy Van. Poglądowe mapy w drodze.

 

 jednocześnie latam po porcie  pasażerskim i towarowym określając jaką  jednorazowo  ilość są  w stanie przyjąc aby odprawic pasażerów. Wychodzi na ca 20  promow z dodatkowymi miejscami odpraw. Zbyt  optymistyczne?😉

.

PB: ilość pożarów odzwierciedla piorunowanie/DEWowanie [niepotrzebne skreślić]; lepszą miarką za okres x byłyby:

– przyrost powierzchni spalonej
– ilość pożarów ugaszona wg wielkości pogorzeliska i priorytetu
– liczba wydanych nakazów ewakuacji i na ile mieszkańców
– liczba ofiar ludzkich i materialnych (domostw, sztuk bydla, kentucky fried chickens…)

.

Wiktor Turowski: kiedy parę dni temu zacząłem przyglądać się kanadiańskim pożarom natrafiłem na  dane [1], ktore  ujawniły ilość ognisk  w liczbie 500,  parę dni temu  wskazano 560, ,teraz  zapewne  bedzie ponad 600. Reszta to licentia  poetica😂😀 oraz  przerośnięty zmysł  prewidystyczny😇.

.
PB: robią: zasiewają chmury sadzami na błyskawiczne powodzie we wsch. USA: Błyskawiczne powodzie na wsch. USA jak gwałtowne pożary na zachodzie: ludzie pozostawieni bez pomocy rządu i służb
skąd wziąłeś 10%? największy przyrost w mało zaludnionej centralnej północy BC
.

Wiktor Turowski: pedala moze mniej , ale  durnia tak.; na ASP mogly  robić za model  w lekcji Malowanie  durnia .😂😀

zasiewanie chmur, czemu  tego nie robią
zauważyłem  wzrost ognisk zapalnych / co 3 dni ca  o 10%/ lada moment nastąpi  geometryczny  przyrost🤕

.

PB: brwi opadły a nie maska 🙂 czy Juda do D nie przypomina pedała?

pozytywne njusy były z kalifornii: ocalały kompanie robiące dla ż-brojeniówki i haj-teku, podczas gdy wszystko wokół spłonęło

.

Wiktor Turowski: no jeśłi już maska opadła i wyzionąl pysk kanaan doga to mozemy szczerze pogadac:

1. te  trawniczki  zalecalem w ramach  psychoterapii 😂
2. jeśli woda to tylko  goldmana
3. słowo  piroman  powinno być czasowo  zabronione
4. trąbki powietrzne, niczym  trąbki  słoni som całkowicie  naturalne /jak brwi  trudo –> 😀http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-06-13/wpadka-justina-trudeau-brwi-premiera-kanady-hitem-internetu/. My tu w europie tyż mamy swego gładysza lalę macaron😂😀/psia mać – globalna inwazja  pedałów, czy jak !
5. proszę o  pozytywne njusy typu spłonął bank, abo urząd skarbowy ew magazyn  z mandatami 😉

.

PB: woda pitna — aha! zlapałem, jesteś w spisku żydąłckim kupować wodę butelkowaną z aspartamem 🙂

parabola — moja też: nie ma gdzie uciekać dosłownie i w przenośni — uny mają full spectrum dominance
trawniczki… piszę o wildfires a nie pożarach dzielnic domków. w tych ostatnich guvno z zamiatania dachu jak jest z gont cedrowych, dachówki asfaltowej… a gdyby zechcieli łaskawie użyć DEW, to i ceramiczna nie pomoże na szczelnie otynkowanym domu… na filmiku z Kalifornii stoi taki pożaroodporny, pośród sproszkowanych “pogorzelisk” wszystkich sąsiadów a la WTC 11 IX… strażacy dopadają, łomami rozwalają (b. silny) tynk na ścianach popękanych bardzo dziwnie w prostokątną kratkę… kto jak kto ale strażacy wiedzą, gdzie szukać ognia — ognia nie ma w pokojach, które już przeszli, wybijając szyby
huragan owszem… zimą obserwuję paląc drewnem w kominku, żona chyzia z lęku dostaje, ale nie niżej podpisany piroman 🙂
uwielbiam też dosypywać igliwie — exploduje 🙂 zeschłe gałązki cedru tysz — czy to nie to winne jest explozjom ognia z drzew sfilmowanych przez wielu w Kalifornii?
nie znam fizyki pożarów, ale czy rację mają obserwatorzy w kalifornii, że trąbki powietrzne (mini tornada) towarzyszące pożarom to wynik celowej manipulacji? jeden facio znalazł nawet b. podobną manipulację w wojskowym katalogu broni pogodowej… bodajże szwabski wynalazek z II wś. czy cuś, nie mogę odgrzebać filmiku

.

Wiktor Turowski: ta ścieżka ucieczki  to parabola literacka, to rada dla tych  co sie okopują w domu😀 Moze zięć zamieni  kota wnuczki za jantara. i jako  prawowity  włascicel kota itd itd, w ten sposób zdobedzie  Pan miejsce w ARCE  3-maranie

w obecnej dobie hi-tech może dym przeszkodzić w lotniczym gaszeniu?! — bo to nie w dymie  problem,  prądy wnoszące , huragany i takie tam  jakie powstają w czasie  pozaru😵
 podpalanie zapobiegawcze na obwodzie — ee to przesada,  starczy  wystrzyżenie  trawnika. podgolenie   drzewek z gałezi 0,8 m max , i nie zapomnieć  zamieść  dach z  suchych liści i galązek😉
o wodzie pitnej nie zapomnięc póki  jeszcze w skllepie  jest.

.

PB: dokąd uciec i jak? od płn. lesiste góry, od wsch. farmy i potem ditto, od płd. USrael w płomieniach

nie mam prywatnej łodzi pacyfikozdolnej, tylko stary składak jantar ze zwietrzalą powłoką gumowaną…
pocykojcie — zięć ma trimarana oceanicznego, znajdzie się miejsce dla mnie jeśli nie zabierze kota wnuczki 🙂 … pocykojcie, Pacyfik świeci w nocy
w Kosmosie podobnie: śmieci latają po orbitach, radioaktywnie po majstrowaniu przy Pasie van Allena
a propos kotów, jest nagranie pożaro-uchodźcow w BC z 3 kotkami, psem i kurami bodajże… human touch :))
resztę zostawili na pastwę losu i nieudolność władz — jak w obecnej dobie hi-tech może dym przeszkodzić w lotniczym gaszeniu?!
nie ma lepszej metody (plus podpalanie zapobiegawcze na obwodzie)

.

Wiktor Turowski: W czasie powodzi moj kumpel z Klodzka obserwując zdarzenia w swoim miasteczku, opowiadal, ze w pewnym momencie chwycił za słuchawkę telefonu i wybrał nr do kolegi w Bardo Sląskim. Rrzucił do sluchawki : – spierdalaj z domu ! , bierz dzieci o nic nie pytaj i spierdalaj …byle pod górę!! Bardeńczyk posłuchał apelu kolegi… przeżył on i jego dzieci. 10 minut później przyszła duża fala i zabrala dom.

Tak więc, jak wyślę maila o podobnej treści proszę nie analizować ino nogi za pas :-)😀

Parę dni temu vancouver island była wolna od ognia, dziś, jeśli wierzyć przekazom, jest cała w ogniu.😨

onegdaj prowadzilem kursy dla drwali – pilarzy, podstawą bezpieczeństwa podczas kładzenie drzewa była tzw ścieżka ucieczki, na wypadek jeśłi ścinane drzewo upadając zmieniało kierunek.

W Van taką ścieżka ucieczki jest:

1. bron dluga / tłuszcza jest gorsza od pożaru, a ruszy jak zabraknie prądu i żarcia

2. bron krotka

3. żelazny zapas produktow – ze 3 kg spirulinki. 1 gr pozwala na dobowe przetrwanie

4. pentabarbital jak zawiodą powyższe środki😱

nagły gwałtowny charakter pożarów  to efekt podsuszania, wspominał ja o tym wcześniej.

Spokoj, zachowac spokój😇

.

PB 18.8.2018: 

piszcie, Majstrze… czy piromanie? :))

zaczynają się złowieszcze njusy:

– nagły gwałtowny charakter pożarów (jak w Kalifornii z DEW… wg obserwatorów jest  to efekt wieloletnich opadów aluminium z chemośladów)
– strażacy nie dają rady, ignorują pożary niezagrażające miejscowościom i zabudowaniom, ginie bydło na ogromnych ranczach BC w pół-dziczy
– coraz więcej alertów dla miejscowości
– na pomoc jedzie RCMP i strażacy z sąsiedniej Alberty
– 200 wojskowych i lotnictwo nie mogą dojechać od kilku dni
za to mamy bombowego płemieła… ludzie skrobią się po głowach czy żydzisko czy bękart Fidela Castro: Neo-marxista Trudeau dobija Kanadę
zastanawia mnie kolor i wysokość pióropuszy dymu; w Kalifornii twierdzili niektórzy, że wys. 10 km i biały kolor są nienaturalne, kosmonauci widzieli ze stacji orbitalnej toto przebijające warstwę chmur i zaniepokoili się
pseudo-naukowy art od polit-poprawnej ciapatej, twierdzi że fotka z odl. miliona km :))) Smoke from raging B.C. fires seen from space by NASA satellite

[…] Białe chmury odbijają światło. Po porwaniu sadzy przez chmury, jej czerń powoduje pochłanianie światła […] milion razy więcej niż CO2 z możliwością zmian w systemach chmur i opadów.

Wtopiony art zawiera kilka dziwolągów:
[…] Sadza, jak wszystkie pyły w atmosferze, wpływa na odbijanie świata i żywotność chmury oraz zmienia opady. […] Jeśli pochłania ciepło na wysokości formowania chmur, to one wyparowują. Kiedy znajduje się ponad niższymi  stratocumulusami blokującymi Słońce, to stabilizuje je dając efekt chłodzenia. […] wzięto pod uwagę potencjał wpływu sadzy z pożarów w Chinach, Am. Płn. i na Syberii, nieznajdując istotnego statystycznie wzrostu tego zjawiska w l. 1996 – 2012, który zgadzałby się z zabrudzeniem sadzą śniegu i lodu na Grenlandii. Odkryty wzrost zaciemnienia powierzchni Grenlandii nie pochodził od sadzy atmosferycznej, tylko od jej zapasu w nagromadzonym śniegu.  […] to mogłoby zwiększyć ilość wody z topnienia Grenlandii i podnieść poziom mórz i oceanów.
Aluminium w pożarze determinuje pułap chmury utworzonej na pyłach? Uny experymentują w BC z sadzą przed zastosowaniem w chemośladach i opryskach biegunów? Czy wytwarzają do gwałtownych powodzi na wschodzie kontynentu?
[…] inwestycja 1 mld $ w sektor czystego gotowania, zajęcie się przeszkodami w przyjmowaniu nowych kuchenek, np. tradycyjne zwyczaje kulinarne i nawet wierzenia religijne — Chcą wcisnąć oliparchaty gaz III Światu?
[…] buzowanie metanu uciekającego z wierceń za ropą i gazem — To jest nic w porównaniu z emisjami naturalnymi metanu z klastratów podmorskich.
[…] przerobić napęd dizlowski na inny — Potrzeba paliwa lotniczego na ż-wojny ze światem. Dlatego dizel zdrożał od 11 IX 2001
[…] państwa Rady Arktycznej (Kanada, Dania, Finlandia, Islandia, Norwegia, Rosja, Szwecja i USA) oraz Obserwatorzy odpowiadają za ok. połowę globalnych antropogennych emisji sadzy i metanu. — No to qźva jak?! III Świat współwinien czy biczowanie Białych? Fakt naukowy: pyły z całej półkuli lądują na biegunach. Podobnie z biczowaniem Kalifornii (niedużej procentowo w totalnych emisjach) w przedostatnim akapicie artu. Kalifornia upatrzoną ofiarą rotszyldziaków (tj. także chinoli)?
Art pokazuje też bzdurną fotkę. Myślalem, że to chemoślady aż przeczytałem małym druczkiem, że to dymy ze statków buhaha
Inline image
Starsza bzdeta obnażona: National Geographic fałszywie przedstawił światu starego niedźwiedzia jako ofiarę ocieplenia klimatu!
Okazuje się, że wstrzymując automobilistom konsumpcję paliwa wysoko siarkowego, jednocześnie folgowano od lat paliwom lotniczym i okrętowym. Powód: rzekomy większy efekt ochładzający chmur z takich emisji niż od towarzyszących emisji CO2. Czyli z powodzeniem można było nic nie zmieniać również w automobilizmie. 2 + 2 = 3.
Jasne: nad oceanami, aby zachować pic geo-inżynierii dla poskramiania ocieplenia, pozwolono puszcvzać stakom piuropusze. natomiast nad lądami chemoślady skupiły się na opryskach “inteligentnym” pylem i metalami potrzebnymi do penetracji organizmu Ziemian?
Nazad do pożarów, tłity rządowej agendy od dziczy, partnera w gaszeniu: BC Wildfire Service (@BCGovFireInfo) | Twitter.
.
Wiktor Turowski: w BC    ich ilosc ciagle rośnie, świerzbi mnie,  aby cuś o tym napisać😀
.

Wiktor Turowski: duże dzieki za linki. Obudzę sie tylko i zaraz wkraczam do inferno ))

Ciekawe  jest zestawienie obszarow z największymi pozarami w Ameryce🤔. Być może obserwujemy  pożar tysiąclecia a czas jego trwania  moze rozciągną c się do listopada a jesli to 1000 -lecia to  i dalej😱

.

PB: to tak jakby pożar puszczy w gdańskiem miał przywędrować do W-wy… Vancouver nie ma ciągłego bezpośredniego połączenia lasami

jeśli chcieliby podpalić miasto, to jakąś bronią ukier. energii: mikrofalowanie rozgrzeje gwoździe w konstrukcjach drewnianych i zapali domy poczynając od szkieletu drewnianego ścian, podłóg i dachów oraz urządzeń metalowych wewnątrz, w tym kable, piece grzewcze do wody, AGD, przewody wentylacyjne, rury miedziane, kompy… także auta i graty metalowe we wbudowanych w domy garażach — jak w Kalifornii vide video i fotki
druga opcja: SmartMetery, znane już z powodowania pożarów
gdyby chodziło o wypalanie dla zdobycia terenów dla Agendy 21, to też nie ma sensu… są piękne ogromne tereny wzdłuż wybrzeża na północ od Vancouver przez kilkaset km; autostrada, kilkadziesiąt mostów i tuneli, elektrownie wodne i jazda… obszary te wykupują Azjaci i chyba też Saudowie… ponad 20 lat temu w ministerstwie dróg BC spotkalem się z propozycją prywatnego konsorcjum rozwoju tego dzikiego regionu, w ubr. już były oficjalne zajawki w prasie… region idealny dla elit, chinoli-milionerów, szejków, zielony i odseparowany od świata, widoki na góry, cieśninę i wyspy w oddali, pojemność kilkanaście do kilkudzies. mln ludzi na przestrzennych posiadłościach… do ich obsługi kilkanaście mln gojów w kołchozach W. Vancouveru
od wczoraj spaliło się w BC ponad  47 tys. ha… prawie pół % drzewostanu prowincji BC: 435 tys. ha łącznie od początku roku, będzie więcej, bo wiele pożarów jest nie do opanowania, strażacy skupiają się na obronie miejscowości i obiektów, poświęcono ogniowi ogromne rancze z bydłem
“Eko-terroryści” i ocipienie klimatu winne pożarom w Kalifornii
Wszystko tylko nie terroryści bankstersko-rządowi z bronią ukierunkowanej energii. Jakby chcieli to by wytworzyli opady deszczu chemośladami i przekierowaniem jet streamu …i po ptokach.
Światowa mapa pożarów

Mapa interaktywna zagrożeń pożarowych Kanada

Uaktualnienia, nagrania, fotki z Kolumbii Brytyjskiej

.

Wiktor Turowski: wyjazd do szwecji  byl  genialny,  gadaliśmy  o tym.

mapy ogladalem  i mam wyobrażenie inna rzecz  te  mapy  to d..pa trudno o szczegoły. Są rownież komunikaty o ogniskach zapalnych , aktualizowane. Sądziłem ze  zajmiesz tym naszą gawiedź)))
obiecuje sobie ze  wyszukam  fragmenty z wankowicz…ale mi  siee  nie chce, tyle nowych spraw wokół,a kazda  ciekawsza i ważniejsza. To Przeklenstwo szerokich   zainteresowań. Sam Pan wie jak to jestł. Ale jak  już Pan splonie to bede  mogl powiedziec: – a nie  mowiłem !!!

.

PB: pożarzyskiem może być każdy las — patrz google map satellite view

w samym śródmieściu jest Stanley Park, na zach. krańcu miasta “puszcza” przy U. BC, a płn. dzielnice wychodzą na lesiste podnóża gór… reszta terenu to mieszanka dzielnic mieszkalnych, laskow i rolnictwa — to ostatnie byłoby barierą dla pożarowych expresów… wody wokół wbród
20 tys. ha w Szwecji to pikuś, w przeliczeniu na BC poniżej 50 tys. ha — już na dniach u nas będzie spalone 10 razy więcej od pocz. br. — polscy strażacy powinni byłi jechać do Ameryki Płn. 🙂

.

Wiktor Turowski: Jest gorzej niż myślalem Van otaczają lasy rozmiar pożarzyska już dawno wymknął się spod ludzkiej kotroli. To jast tak ze zwykle kierunek ognia wyznacza marszruta smoke.

Prognoza pogody nie wskazuje na bliskie deszcze. Ogień nie wygasa przeciwnie, ogniska pierw wokół siebie podsuszają, wolno ale podsuszają aby we właściwym momencie przypierdolic z szybkościa ponad 100 km/godz.

Szyszki niczym katapultowane robią skoki w dal połykajac jeszcze szybciej dystans. Z tyłu głowy mam opis pożaru tajgi Wańkowiczachyba w Karafce.

Tam są tereny podgórskie zatem występowanie licznych torfowisk nie występuje.

Może to zwykła neurastenia, ale wydaje się ze jest Pan w strefie zagrożenia, Pomimo ze w Van nie ma zbyt dużo drzew to ogień w miescie wcale nie zwalnia skacząc z dachu na dach

Prosze podac ilośc km od najbliższego ogniska do granic Van

.

PB: przyrzekam, tylko że będą nudy… w Kalifornii ciekawiej, bo z każdym pożarem rośnie plik dowodow na broń ukierunkowanej energii. korelacja i sprzężenie z Agendą 21

Wielki Vancouver nie podchodzi pod tereny “warte ochrony”; nie po to przerabiają nam miasto na SmartCity z 5G i coraz liczniejszymi suburbiami-kołchozami, wypełnianymi kanadyjskimi  “migrantami” z …Vancouveru, wypieranymi przez rzeczywistych nachoćcuf z Chin

coś jest na rzeczy w przebąkiwaniach Amerykanów, że ziemie wypalane wykupili uprzednio chinole… nie mogą rotdszyldziaki na oczach wszyskich wykupywać Ameryki, wystarczy że energetyczno-wodna korporacja Rotszylda w Kalifornii jest mocno podejrzana w zw. z pożarami (nieprzycinane suche gałęzie pospadały na linie elektryczne, SmartMetery wg świadkow zaczynały pożary poszczególnych domów) i przeplanowywaniem terenów pod Agendę 21 (konwersja praw własności farmerskich na zakaz użytkowania gwoli ochrony przyrody, koncesje na zbiorniki wodne dla elektrowni potrzebnych na el-auta w SmartCity i 5G)

żydłak wchodzi więc jako pozorny zupełnie inny wróg USA — Chińczyk

kto wierzy, że marxistowskie autokratyczne Chiny nie przejmą siodła żydłackiego po USraelu! jeśli już nie przejęły…

.

Wiktor Turowski: panie Piotrze, aby splonał vancuver nie musi planąc  95 mln  ha, wystrczy np  ukierunkowane 50 tys ha

Prosimy o dalsze  inf o  fires

PB: spoko, uny zesraliby się a nie podpalą całej prowincji na raz (powierzchnia jak ok. 3 Polski)

od pocz. roku poszło z dymem 388 tys. ha, mamy lasów 55 mln ha tj. 58% z 95 mln powierzchni BC
pożary spełniają pożyteczną rolę w leśnych ekosystemach..  i tak podpalałoby się w sposób kontrolowany, różnica tylko taka, że ludziska nie są wbrew woli wyparci z domostw
ale licho nie śpi, przeważa konstrukcja drewniana łączona na gwoździe i wkręty, idealna sytuacja do mikrofalowania satelitarnego
prognozy na deszcz slabe, dlatego rząd ogłosił stan wyjątkowy na co najmniej 2 tyg.
dziś uklad atmosferyczny nie napędza nad Vancouver dymu znad lądu, mamy więcej słońca, ale od majstrowania unych w atmosferze jest od pocz. lipca jakieś takie suche, oślepiające i nieprzyjemne, że wolę klawiaturę
większym pandemonium jest wg mnie radiacja z Fuku i wdrażane już w Vancouver 5G

.

Wiktor Turowski: wg  wybranych  przez Pana  informacji ,wszystko wskazuje na zbliżające sie do BC pandemonium . Tu mam  sugestię aby zawiesil  Pan inne tematy na czas odsunięica  pożarowego niebezpieczeństwa. Warto zaanalizować  sobie własne  bezpieczeństwo.  Gigantyczne  pożary s ą całkowicie nieprzewidywalne, tam u Was zapalnych  jest setki punktowi niewiele trzeba aby  polaczyły się tworząc ścianę  ognia której nikt i nic nie  zatrzyma w drodze do np vancuvera. Jakie prognozy na deszcz?

.

PB: Wczoraj rząd BC ogłosił stan wyjątkowy na co najmniej 2 tyg. Nie radzi sobie z pożarami. Pomoc wojskowa nie przybyła na czas. odgórny rozkaz czy bardak armii Kanady (zniszczonej jak w Polin)? Ok. 3 tys. osób ewakuowano, ok. 70 tys. porzuciło domy wlasnym sumptem (wielu zabrało inwentarz żywy i kosztowności jak traktory na przyczepach), nauczeni strasznymi pożarami w ub. latach i “niezdolnością” opanowania ich przez strażaków, zwolanych nawet z Płd. Afryki.

Nasze linie lotnicze zniosły dla pogorzelców i uchodźców pożarowych opłaty za zmianę rezerwacji., Prowincja ma powierzchnię jak 3 Polski. Lokalne promy na jeziorach kursują bez przerwy w obie strony służąc ewakuacji. Niektóre drogi zamknięte, inne tylko jedna jezdnia, przejazd tylko z eskortą zależnie od warunków atmosferycznych (podmuch płomieni, iskier i żagiew). Kanadyjska typowa wzajemna pomoc sąsiad sąsiadowi w nieszczęściu.
Ponad 1800 pożarów lasów od początku br., 388 tys. ha wypalone, 8 ośrodków dla uchodźców pożarowych pozbawionych  możliwości zakwaterowania. 26 jednostek terytorialnych (samorządy) objętych alertem, nakazem ewakuacji lub kasacją takowych — poklikaj.
Instrukcje ochrony płuc przed dymem
Ludność niektórych miejscowości na zadupiu w strefach pożarów skarży się reporterom, że jest jak w l. poprzednich, gdy na pomoc czekali ponad 2 miesiące  odcięci od świata!
W całej płn. BC niebo jest pomarańczowe w dzień, a bliżej poszczególnych pożarów ciemno jak po zachodzie słońca.
Więcej o tym i inne działy jak zawsze na blogu Grypa666.
.

PB: Aktualne alerty i alarmy… poszperałem głębiej bo w Brytyjskiej Kolumbii też straszne pożary. W ub. latach były poszlaki użycia broni ukierunkowanej energii, jak w Kalifornii. Nie wiem czy obecnie (a jak w Szwecji?). Na szczęście palą się mało zaludnione tereny, ewakuowano kilka tys. ludzi. Szaleje ok. 600 pożarów, jak w Kalifornii trudnych do ugaszenia, władze zwołały na pomoc wojsko i lotnictwo Kanady do razwiedki, ewakuacji ludności oraz przerzutu strażakow i sprzętu. Mapka ponizej z wczoraj, powierzchnia prowincji ok. 3 Polski. Od wczoraj niebo zasnute w Vancouver, niezalecane dłuższe przebywanie na zewnątrz.

Doszczętne spalanie konstrukcji bez zgliszcz nie wystąpiłoby w Polsce. W Am. Płn. przeważa konstrukcja drewniana (do 3 pięter) łączona na gwożdzie i wkręty. Okazuje się, że mikrofalowanie ukierunkowaną energią tak rozgrzewa metal łączący, że celuloza w drewnie rozkłada się na produkt niezwykle palny i zapala drewno. Nie ma innego wytłumaczenia na palenie się drewnianych słupków barier drogowych, podczas gdy otaczająca ściółka i gałązki nie złapały ognia.
Co to obchodzi Polaków? Przypadki we wsch. Ameryce Płn.  a teraz w Grecji i Portugalii ilustrują bezwzględność i okrucieństwo unych w realizowaniu swych planów — NWO i po drodze korporacyjnych. W Polsce też to jest, tylko że w innych formach, a podobne z użyciem broni ukierunkowanej energii to nie problem. Ekstrema pogodowe w Polsce wywołują uny przy okazji zaburzeń atmosferycznych potrzebnych do InteligentnychPożarów itd. gdzie indziej, na pewno w ryciu klimatycznym pod Rosją.

List otwarty do pani Olgi Tokarczuk

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 07:22

List otwarty do pani Olgi Tokarczuk

(Tekst jest na wolnej licencji tzn. wolno go kopiować, powielać bez pytania i bez wynagrodzenia + proszę o udostępnianie; zapraszam także do komentowania)

Proszę mi powiedzieć, ilu Żydów zabiła Pani i Jej rodzina, kiedy, z jakich powodów i jakimi metodami, dlaczego prokurator nic o tym nie wie – i dlaczego Pani uważa że wszyscy Polacy za to odpowiadają? Albo proszę przeprosić Polaków.

 

Szanowna Pani,

wczoraj przeczytałam, iż w programie “Minęła dwudziesta” w TVP, powiedziała Pani tak: “Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Tymczasem robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów”.

Mam nadzieję, że to prawda. Gdyż bardzo mnie ucieszyła ta Pani wypowiedź.
Jest, tradycyjnym, zadaniem polskiego pisarza leczenie społecznych stosunków. Rozdzieranie ran – oraz ich opatrywanie, w dobrym celu.
Aby doprowadzić zbiorowość do rachunku sumienia, odpokutowania win oraz naprawy zaburzonych relacji. A także wydźwignąć tę zbiorowość na wyższy poziom moralnej samoświadomości, przydając jej zarazem poczucia godności, woli i mocy sprawczej oraz mądrości na przyszłość.
Najgorsze czyny – przekuć w dobroć i światło, taka jest rola pisarza w Polsce.
Cieszę się, że rozumie Pani to posłannictwo.
Szkoda wprawdzie, że wybrała Pani na otwarcie tak poważnej sprawy – konfrontacyjny styl.
Tak, szkoda. To ogromnie utrudnia porozumienie, gdyż na wstępie buduje kolejny, całkiem zbędny, mur. Ale to akurat łatwo naprawić, więc mam nadzieję, iż uda się nam zastosować mniej agresywny model komunikacji.
Cieszę się, że wstąpiła Pani w szranki publicznej dyskusji.
Ponieważ oczywiste, że teraz musi Pani przeprowadzić porządny, logiczny i faktograficzny – dowód swoich tez.
Albo, jak mawiają w filmach z Hollywood, “zamilknąć na zawsze”.
Nawet sto faktograficznych książek (nie mówimy o powieściach), z których każda opisuje 2-3 obrzydliwe, wstrętne historie nie wystarczą, żeby – sformułować taki wniosek: „jesteśmy paskudnymi, zakłamanymi okrutnikami oraz łobuzami, i to od wieków” – na temat narodu, który obecnie sobie liczy 38 milionów, a w ciągu 1000 lat swojego istnienia miał tych milionów znacznie więcej.
Na temat Narodu, o którego szlachetnych i wspaniałych czynach napisano tysiące książek – i to w różnych językach świata, nie tylko po polsku.

Zakładam więc, że dysponuje Pani wiedzą tajemną, hermetyczną, ogólnie niedostępną na temat polskiej historii – i żądam, aby Pani teraz się nią z Polakami podzieliła.

Cieszę się, że będę mogła Pani pomóc w tym zadaniu, przedstawiając swoje kontrstanowisko, ponieważ Polakom – oraz Europie – jest potrzebny krótki kurs prawdziwej historii Polski.
Dobrej czy złej, ale prawdziwej.
A tej trzeba dopiero poszukać. Gdyż ani Pani jej nie zna ani ja; znana jest tylko wersja zwycięzców, wersja nieuczciwa i zmanipulowana. Natomiast dzialając razem – jesteśmy w stanie do tej prawdy jakoś się zbliżyć. I zachęcić naszych Rodaków, aby nam pomogli: stworzyć z naszej historii pulsujące źródło niewygasającej potęgi – oraz przestrogi dla Narodu.
Najwyższy więc czas na poważną rozmowę o starych dziejach. I wydarzeniach nowożytnych.
M. in. o wzajemnych nieprzyjemnych zaszłościach w stosunkach Polaków z mniejszościami narodowymi – naturalnie na szerokim tle, historycznym oraz współczesnym tzn. warto uwzględnić też pozycję Polaków jako mniejszości w innych państwach, ze szczególnym uwzględnieniem Niemiec, Ukrainy, Białorusi, Litwy. (A przy okazji jeszcze sprawdźmy, jak sobie z zagadnieniem radzą inne państwa np. USA, Izrael, Rosja, Chiny, żeby znaleźć jakieś konstruktywne tradycje czy wzory oraz sprawdzić, czy nasze polskie blędy są naprawdę jedyne i niepowtarzalne).

Czas na rozmowę o faktycznej narodowości znanych przestępców wojennych, którzy w oczach światowej opinii – uchodzą za Polaków, chociaż to nieprawda, bo akurat byli dziećmi przedwojennych mniejszości narodowych.

I w ogóle, czas na rozmowę o przestępcach wojennych, których Państwo Podziemne wyrzuciło poza nawias społeczny, ledwo powstało – których eliminowało, ile miało sił – to samo Polskie Państwo (mniejszości raczej tam słabo się udzielały), które bezskutecznie usiłowało powstrzymać Holocaust np. za pomocą raportu Karskiego.

Czas na rozmowę o przestępcach wojennych, których po wojnie ukarała PRL – i których nie ukarała, gdyż komuniści zauważyli ich służebność czy przydatność – możliwość ich zastosowania do własnych celów, tak samo jak to zrobiły USA, Niemcy i inne kraje.

Ta dyskusja ma jeszcze jeden walor: aktualność. Obecne władze – wbrew stanowisku ponad 90% Polaków – usiłują teraz zaimplantować do Polski mniejszość narodową. Obcą kulturowo, niewykształconą, nie asymilującą (z zasady religijnej), ubogą.

Generalnie sprawy idą w kierunku wygenerowania arabskich gett czy wsi w Polsce. Zatem pozwolę sobie na wtręt: analogia ze sztetlami i dzielnicami żydowskimi nasuwa się, niestety, automatycznie. Jest więc okazja przypomnieć, na marginesie naszej rozmowy jeden z powodów, dla którego większość polskich Żydów nie miała praktycznie szansy na uratowanie życia podczas niemieckiej okupacji.
Bo nie znali polskiego języka ani obyczaju, chociaż od pokoleń mieszkali w Polsce.
Bo żyli we własnych skupiskach – i nie mieli polskich krewnych oraz serdecznych przyjaciół.
Bo byli niezdolni wtopić się w tłum, nawet jeżeli dysponowali urodą fizyczną, odległą od niemieckich wyobrażeń na temat „wyglądu typowego Żyda”

Tak więc, dziękuję, że Pani wywołała wiele istotnych tematów.

I – wzywam Panią, aby krok po kroku udowodniła Pani swoje tezy.

Powiedziała Pani tak: “Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Tymczasem robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów”.

Oczekuję nazwisk tych, co wymyślili tę nieskazitelną historię Polski – oraz tytułów ich wiekopomnych dzieł, a także informacji o nakładach.

Oczekuję informacji, gdzie byliśmy kolonizatorami – i gdzie mieliśmy niewolników.

Oczekuję szczegółowego wykazu tych „strasznych rzeczy”, które robiliśmy jako większość narodowa oraz mordercy Żydów.

Powinien być solidny – bardzo długi, obszerny i szczegółowy, ponieważ użyła Pani formy „my”.
W tej sytuacji akt oskarżenia musi być naprawdę – potężny, chociaż Pani ujęła problem w lapidarnym skrócie.
Proszę więc o nazwiska, daty, miejscowości, komplet znanych okoliczności. Ma Pani tysiąc lat historii Polski do dyspozycji, czas start.
Miesiąc Pani wystarczy na jakąś odpowiedź? – czy potrzebny kwartał? A może rok?
Możemy to zrobić korzystając ze swoich stron oraz Facebooka?
Tymczasem przygotuję swoje wykazy i przygotuję się do przedstawienia swojego stanowiska.
Proponuję, żebyśmy się potem nawzajem – krytycznie pochyliły na całym materiałem: Pani oraz moim.
I porozmawiały o boleściach w stosunkach polsko-żydowskich, polsko-ukraińskich, białoruskich, litewskich – a także polsko-niemieckich.

Kulturalnie. Elegancko. Na piśmie.

***

Jeżeli Pani pozwoli, wyłożę swoje obserwacje.

Otóż, po pierwsze, wypowiadając się w imieniu wszystkich Polaków – i to ponad czasem oraz przestrzenią – weszła Pani w rolę wszechwiedzącego narratora.
Bardzo śmieszne i pisarzom się zdarza, ale życie to nie powieść, proszę Pani.
Nie jesteśmy na kartkach Pani kolejnej genialnej powieści.
Zastosowała Pani generalizację.
To poważna intelektualna nieuczciwość.
Wypowiedziała Pani jawną oraz brutalną nieprawdę, innymi słowy.
Nie ma podstaw do stwierdzenia, iż “Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju (….) który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości”.
Proszę mi pokazać poważne dzieło historyczne – w szczególności podręcznik – które w ten sposób kreuje historię Polski. Proszę, czekam.
Alternatywnie: żądam przeprosin za to, że w biały dzień zaczęła Pani kreować nasz 38-milionowy naród za niepoczytalny i oderwany od rzeczywistości. Żyjący “wymyśloną historią” i ją sobie “wymyślający”.
Z tego, co wiem, wyidealizowane pojęcie o Ojczyźnie stanowiło specyfikę poezji doby Romantyzmu.
Ale poeci nie opisują historii, lecz ją mistyfikują. Romantycy robili to ze znanych powodów; to było potrzebne.
I uważam, że poetów można usprawiedliwić, gdyż śnią na jawie, taka ich robota. No i oni, tak samo jak teraz Pani – nieraz biorą swoje sny – swoje wyobrażenia o rzeczywistości za autentyk, za realia. Ale co ma to wspólnego z faktami? (Nawiasem, od tamtych chwil upłynęło trochę czasu i dorobiliśmy się kilku twórców wielkiej klasy, którzy prezentowali trzeźwe, krytyczne podejście oraz konkret. Nie udowodni więc Pani swojej fałszywej tezy, nawet w oparciu o historię literatury).
Świat, proszę Pani, był bez plam, tylko na etapie Stworzenia. Potem ludzkość nigdy nie żyła w raju.
Dlatego w książkach zawodowych historyków – można wyczytać, iż stosunki pomiędzy Polakami i mniejszościami zawsze były skomplikowane, i zazwyczaj niedobre. Bo inaczej być nie mogło i wciąż nie może. Taka jest natura ludzka, taka jest natura państwa.
Tak się dzieje, gdy różnice interesów nakładają się na różnice kulturowe.
Tak samo jest przecież w obecnej, oświeconej epoce np. z mniejszością polską w Niemczech, w Rosji, na Ukrainie oraz w Wilnie. Mniejszości narodowe tylko zawadzają większościom, proszę Pani. I tylko dlatego istnieje poprawnośc polityczna…, która wyrządza więcej szkód niż naprawia. Dlatego najbardziej stabilne jest państwo (w miarę możliwości) jednonarodowe – tak ocenili politolodzy po I wojnie światowej, jak ocenił Stalin na etapie Układu Poczdamskiego; dlatego multi-kulti to zbrodnia na własnym państwie – źródło jego niemocy i potencjalnej zagłady.
Proszę się zapoznać z historią świata czy Europy – oraz współczesnym życiem kontynentu. Zawsze większość ogranicza prawa mniejszości, a mniejszość się buntuje i uważa za pokrzywdzoną, sponiewieraną i niszczoną; dąży do wyrównania pozycji, wszelkimi metodami.
Ale… nie ograniczajmy sie do naszego kontynentu: identycznie jest przecież w Izraelu.
W wielu przypadkach, miejscach, okresach historycznych to prawda.
Ale też jest prawdą, że te wzgardzone mniejszości – ze wszystkich stron kontynentu – brały kurs na I Rzeczpospolitą.
I zawsze jest pytanie o kres prawdziwości twierdzenia.
Pani zarzuciła Polakom – odwieczną i wręcz systemową zbrodnię na Żydach.
Bardzo ciekawe, jak Pani tego dowiedzie, niecierpliwie czekam. Poza wszystkim, to wymaga jakiejś spójnej ideologii oraz grupowego zorganizowanego działania pod wodzą władzy, która ma absolutną większość – albo dyktatora. Ciekawe, skąd Pani to wszystko weźmie.

Dalej…

Poruszyła Pani jeszcze kwestię “kraju” czyli państwa, zarządzanego przez naród mający liczebną większość – i jego niewłaściwego stosunku do mniejszości. To znaczy, że odróżnia Pani grzechy państwa od grzechów Narodu (i wierzę, mniejszych społeczności).

To miło, gdyż niestety, jak Pani zapewne wie, Polska ma najdłuższe i najbogatsze tradycje demokracji w Europie (tak samo jak jedne z najdłuższych tradycje praw kobiet), ale z przyczyn niezależnych – brak im ciągłości.

Zatem – cóż, który “kraj” Pani ma na myśli? – to ciekawe, gdyż pomiędzy I a II Rzplitą było ponad 120 lat przerwy: a przerwa we własnej państwowości – zwłaszcza w epoce, o której mówimy – to bardzo poważna sprawa. Bardzo. Zwłaszcza że Rosja była państwem jawnie antysemickim – co dodatkowo skaziło zachowania Polaków na terenach okupowanych przez carat; oj, zruszczenie to straszna sprawa – straciliśmy tu i ówdzie swój własny styl (też niezachwycający) – a pomiędzy wojnami światowymi było za mało czasu, aby go odzyskać. (A prawdziwe kłopoty nastapiły dopiero potem…)

To dygresja, ale Pani stosuje milczące założenie, że każda mniejszość narodowa to jakieś ciepłe kluski, na czele z żydowską – jakby Żydzi byli bezbronnymi barankami; dziwne nieporozumienie, bo to zawsze był niezwykle waleczny naród – od czasów starożytnych.
Ale w Pani wizji, mniejszość narodowa jest bezsilna, bezbronna i niczemu niewinna – a do tego jej wolno wszystko, nawet gdy zachowuje sie nielojalnie, a większość musi to honorować bez drgnienia. Nawet w sytuacji, gdyby tak było (a przecież nie było – mam opowiedzieć o zachowaniach np. mniejszości niemieckiej?), to w II Rzeczpospolitej mieliśmy kilka mniejszości i trzeba zapytać o wzajemne stosunki mniejszości pomiędzy sobą – oraz o to, komu przypadała niewdzięczna rola regulatora.
Kto ponosił odpowiedzialność za to, żeby państwo – targane siłami odśrodkowymi mniejszości – w ogóle mogło funkcjonować i działać?

Dlatego chętnie dołożyłabym do tej dyskusji o wzajemnych powikłaniach, dzisiaj niepojętych, gdyż zakłamanych do szpiku – zagadnienie przedwojenne zwane jako numerus clausus. Czyli rozwiązanie stosowane wówczas m. in. w USA, Rosji, Niemczech – no i w Polsce, gdzie tą drogą dążono m. in. do przywrócenia zachwianej równowagi reprezentacji różnych narodowości w zawodach korporacyjnych. Tak się składa, że Żydzi mieli tam nadreprezentację, co ograniczało możliwość wykonywania w II Rzeczpospolitej zawodu np. adwokata czy lekarza przez Polaków, Ukraińców i Białorusinów. Polskie państwo zastosowało więc numerus clausus, który aktualnie jest uznawany za dowód genetycznego antysemityzmu Polaków.  Natomiast USA, gdzie stosowano numerus clausus wobec Żydów aż do lat 50-tych XX wieku, nikt tego nie pamięta i nie wypomina.

Zatem jak to jest? Jednemo wolno, a drugiemu nie mozna sie dać usprawiedliwić?
Dlaczego postrzega Pani Polaków jako podejrzanych z założenia, naród II kategorii, któremu nie da się wybaczyc grzechów odpuszczonych innym?
Dalej…
W mojej opinii popełnia Pani pewien błąd w rozumowaniu. To znaczy dawne wydarzenia wyrywa Pani z ich tkanki społecznej, lokalnej oraz międzynarodowej – z łańcucha następstw i skutków – po czym je mierzy współczesnymi kategoriami.
To doktrynerskie, proszę Pani.
To dyskwalifikujące w poważnym towarzystwie. Tym bardziej, że pisarze mają szczególną rangę w świecie intelektualistów – więc podobne wypowiedzi mają reperkusje. De facto, nie wiem czy Pani jest tego świadoma, Jej dyskusyjne niezręczności posłużą do szkalowania naszego narodu.
Napisałam “naszego”- czyli wspólnego, a Pani zastosowała pluralis maiestatis („wymyśliliśmy historię, robiliśmy straszne rzeczy jako właściciele niewolników, mordercy Żydów”).
I jeszcze wypowiedziała się Pani z perspektywy siły sprawczej – winnego – sprawcy: właściciela niewolników (czyżby miała Pani na myśli chłopów pańszczyźnianych? ilu ich posiadała Pani rodzina? – bo się troszkę zatraciłam), kolonizatora (bardzo ciekawe, co w ogóle Pani ma na myśli), oprawcy Żydów.
Gdyby wejść na Pani poziom erystyczny, mozna napisac tak:
Może i Pani mordowała Żydów, nie wiem. Ale, jeżeli sumienie Panią dręczy, może warto iść do prokuratora – i zeznać mu, z kim Pani mordowała, zamiast bić się w moje piersi – i spowiadac się w telewizji?
Być może to Pani rodzina robiła te straszne rzeczy, też nie wiem.
Ale proszę mówić za siebie oraz swoich przodków. Z doświadczeń mojej rodziny wynikają diametralne wnioski. Np. że wielu Żydów mordowało Polaków. Innymi słowy, jak to w życiu, jak to w małżeństwie czy pod jednym dachem: stosunki nie były najlepsze z winy obu stron.
A teraz powiedzmy – serio:
Martwi mnie, że Pani cierpi za miliony. 200 lat temu uchodziło to za wyznacznik talentu, ale dzisiaj stanowi powód do leczenia psychiatrycznego.
Nie wolno, naprawdę, zatracać miary zdrowego rozsądku – a do tego wchodzić w skórę nie tylko właścicielki Polski Ludowej, lecz także obecnego rządcy dusz.

Nie zgadzam się na to, żeby Pani wypowiadała się w moim imieniu, gdyż umiem mówić własnym głosem – a do tego mam pełnię praw cywilnych i obywatelskich. No i jestem wolna od kilku pokoleń, gdyż w tych wioskach, z których pochodzą moje rodziny po mieczu i kądzieli, wyzwolili chłopów już w 1864 r.

Mam wprawdzie pochodzenie inteligenckie, ale moi przodkowie to włościanie. Bardzo więc proszę teraz nie wypowiadać w moim imieniu tekstów na temat win kolonizatorów oraz złego traktowania niewolników.  Nie ma Pani żadnego prawa, nawet jeżeli pochodzi Pani z Radziwiłłów.
Zwłaszcza, jeżeli pochodzi Pani z Radziwiłłów.
Polska historia nie jest jednoznaczna, prosze Pani. Składa się z osobnych historii (oraz kultur) panów i historii sług, czego Pani jakoś nie dostrzega.
W szczególności nie ma Pani jednak – z tego tytułu – dzisiaj – prawa opowiadać kocopołów w biały dzień – o tym, że Polacy są narodem kolonizatorów.
Coś byłabym o tym wiedziała, jak mniemam.
I coś… zauważyłabym dzisiaj… A mam akurat wrażenie, że Polacy mają zachowania niewolników, nieskażone imperialnym piętnem: i słusznie, gdyz nasza kultura narodowa (nie mówię o kulturze polskojęzycznej lecz tradycyjnej) takiego piętna nie miała, nie ma i mieć nie będzie.

Kolonizator, proszę Pani, to… szczególny stan umysłu; to poczucie wyższości + skaza w rozumowaniu, która przechodzi z pokolenia na pokolenie.

Dzisiaj to sprawia, iż narody postkolonialne np. Niemcy oraz Francja uważają odległe ludy za słabsze umysłowo oraz niezdolne same rozwiązać swoich kłopotów politycznych czy gospodarczych. (Obecny plan rozwiązania tzw. “kryzysu imigracyjnego” jest przecież nacechowany właśnie tą kolonialną protekcjonalnością, w ślad za którą idzie wola osiągnięcia różnych korzyści, kosztem imigrantów ekonomicznych, traktowanych przez tę pseudo-cywilizowaną Europę niczym bydło wożone wagonami w dowolnych kierunkach).

Kiedyś miało to inny wymiar.
Stąd w krajach prawdziwie kolonizatorskich – europejskich – przez prawie dwieście lat pokazywano np. Murzynów w tzw. ludzkich ZOO.
Owszem, taka wystawa na pewno raz zagościła w Warszawie, w XIX wieku (tylko tyle wiem) tj. w kraju okupowanym przez Rosjan.
Aleksander Głowacki (dobrze pamiętam, że On?) cholerycznie się oburzał na tę imprezę, niegodną Człowieka.
Ale narody kolonizatorskie maja inne wyczucie moralne: w Brukseli taką wystawę zorganizowano więc ostatni raz dopiero w 1958 roku.
I była oblegana przez eleganckie paniusie, także pisarki.
I właśnie dlatego teraz ani Pani ani Europa nie będziecie mnie uczyć tolerancji.
Nie pozwolę też sobie wcisnąć ciemnoty, że jestem z narodu konkwistadorów. Nie dam sobie wytykać wydumanych wad charakteru oraz urojonych grzechów Polaków wobec mniejszości.

Znam właściwą skalę problemów oraz rzeczy.

Nie zaprzeczam, że w naszym narodzie, w każdej epoce, były dranie, łobuzy i zbrodniarze. Ale i w narodach mniejszości również byli zdrajcy stanu, dranie oraz mordercy.
Oto kondycja ludzka.
Niemiła, zwłaszcza gdy nie hamuje jej – i to silnie – religia.
Tak tylko wspominam, bo daleko nie zajedziemy metodą wsadzania sobie nawzajem palca w oko. I jestem za spokojną wymianą argumentów, za miłą rozmową o trudnych sprawach.
Niemniej historia to rachunek ciągniony, proszę Pani.
Wyniki poprzednich etapów – nadpisuje się nad rozpoczęciem nowego rozdziału, ba! nowej strony. Nie pozwolę na ocenianie naszego narodu na podstawie szeregu wyizolowanych wydarzeń, wybranych do analizy według nieznanego klucza.
Bo w ten sposób można udowodnić wszystko, co się z góry założyło.

Wyjściowo przyjmijmy więc, nie zgadzam się na to, aby publicznie osądzała Pani nasz naród przez pryzmat tych zbrodniczych indywiduów/grup oraz własnej głębokiej niewiedzy historycznej – w sytuacji gdy sumienie Pani zezwala także na nieuczciwe chwyty erystyczne.

Nie zgadzam się, zwłaszcza w sytuacji, gdy czyjeś niegodziwe czyny osądził sąd. Gdy ktoś zapłacił, za to co zrobił. Bo to jest objaw na to, że społeczeństwo coś odrzuciło, coś napiętnowało – chciało się samooczyścić. W ogóle, nie zgadzam się na prezentowanie żadnych czynów, ohydnych oraz szlachetnych – bez sprawdzenia jak je komentowali współcześni: pochwalali czy ganili? Bez sprawdzenia, jakie to miało reperkusje, gdyż dość często się zdarza że stanowisko niepopularne w jednym momencie, po 20 latach ma gros wyznawców.

Ta Pani wypowiedź nie może ujść bez dowodu.
Rola pisarza jest w Polsce szczególna. Bo to pisarze wydźwignęli nas z niewoli – podnieśli z kolan – poszli z kagankiem oświaty.
Odpowiedzialność pisarza także jest szczególna.
Zwłaszcza odkąd jesteśmy narodem chłopskim, który straciwszy elity, “wypracowane” przez kilka wieków – postradał realną możliwość transmisji kulturowej. Czyli przekazywania następnym pokoleniom, jak (i dlaczego?) kiedyś to było – robienia uczciwych rachunków sumienia – oraz budowy zdrowych, konstruktywnych mitów, potrzebnych każdemu narodowi, aby żyć, śnić i się rozwijać.
Czy Pani zdaje sobie sprawę, że w miejsce prawdy o naszej historii – od kilkudziesięciu lat są montowane półprawdy, fałsze i jawne kłamstwa?
Pomijam okres zaborów. Zaczęto to (planowo) robić, począwszy (najpóxniej) w 1926 r.
Ale prawdziwym rozmachem popisali się dopiero komuniści, którzy regularnie stwarzali też wydarzenia, potrzebne aby udowodnić różne tezy.

Np. słynny pogrom kielecki był jedna z zaplanowanych prowokacji UB, zrealizowaną siłami tej instytucji. Czy Pani o tym wie? – czy przebił się do Pani materiał badawczy na ten temat zrobiony po transformacji? Wątpię. A jednak. A to tylko jeden z przykładów takich “rewelacji”, które weszły do naszej oficjalnej historii na prawach faktu historycznego – oraz prawdy o naszym narodzie: jego usposobieniu czy charakterze.

A przecież, patrząc realnie: jeżeli UB musiało montować prowokacje – to znaczy, że w naturalnej przyrodzie nie było dostatecznie nasilonego, agresywnego antysemityzmu. Trzeba więc było „zdobywać” spektakularne “dowody” na antysemityzm rzesz zwykłych ludzi.

Tak, jest naszą winą, że dawaliśmy się sprowokować. Ale coś Pani powiem: za pogrom kielecki ludzie zapłacili głowami – pluton egzekucyjny przyjechał zresztą do Kielc razem z sędziami. Uważam rachunek za zamknięty oraz zasypany piaskiem: za glupotę drogo sie nieraz płaci.

Poza tym można też prowokować dobre wydarzenia – skłaniające ludzi do refleksji i dobroci. Z tej możliwości UB jakoś nie korzystało, chociaż miało władze nad życiem oraz śmiercią – tudzież prawie nieograniczone możliwości wywierania wpływu.

A 1968 rok? – a cóż my – zwykli ludzie – mamy wspólnego z wypędzeniem Żydów z Polski oraz fachowo zorganizowaną antysemicką nagonką?

Daliśmy się sprowokować. Nie zaprzeczam. Ale może także ukarzemy rękę, a nie sam ślepy miecz. Czy to my byliśmy przy władzy?
Komuniści to zrobili. Komuniści, którzy byli kolonizatorami – najeźdźcami, którzy narzucają swoje prawa. Komuniści, którzy nie mieli u nas realnego poparcia społecznego.
Dlaczego więc mowa że antysemici-POLACY WYGONILI ŻYDÓW?

 

Biegamy za antysemitów na całym świecie wskutek wydarzeń z okresu komunizmu, zorganizowanych przez rodziny resortowych dzieci – czyli dzieci i wnuki tych, którzy wtedy wyrzucali z Polski z paszportem w jedną stronę obywateli PRL, pochodzenia żydowskiego – w tym np. profesora habilitowanego Rittermana, wielkiej postaci Wydziału Prawa UJ (nieoszacowana strata dla polskiej nauki) – a dzisiaj przypisują Polakom czyny swoich własnych przodków, jakbyśmy byli jakimś durnym ofiarnym kozłem, do obarczania cudzymi grzechami i wyganiania na Wyspy Brytyjskie.

 

Nasza polityka zagraniczna jest kształtowana przez ich mity np. na temat Niemiec, Rosji oraz Ukrainy.
Nasza opinia zagraniczna buduje się w oparciu o ich pomówienia.
Obecnie te resortowe dzieci powielają Pani niebaczną wypowiedź o Polakach – jak prawdę objawioną o naszej historii oraz narodowej naturze.
To znaczy, że Pani nazwisko wpisuje się w bardzo nieprzyjemna akcję zakłamywania naszej historii w biały dzień.
Pani nazwisko firmuje coś wyjątkowo obrzydliwego.
Nie wiem, czy Pani wzięła w tym procederze udział z głupoty i niewiedzy – ot, coś Pani chlapnęła bez zastanowienia – czy dla nagród i kariery, uznania salonów.
Jest mi to obojętne.
Domagam się, aby na piśmie – publicznie – udowodniła Pani swoje tezy. Albo nas wszystkich – publicznie – przeprosiła.

Dość, proszę Pani. Naprawdę dość tych kłamstw, tych oszustw, pogrywania ludzkimi emocjami – a także dość fałszowania historii Holocaustu. Powtarzam, dość.

Razem poszukajmy prawdy. Prawda wyzwala i konsoliduje, prawda stwarza szanse.

 

16/08/2018

[Dyskusja] Aktualne i niedawne pożary na świecie — czemu muszą interesować Polaków

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:56

PB: 

Aktualne alerty i alarmy (poniżej)… poszperałem głębiej bo w Brytyjskiej Kolumbii też straszne pożary. W ub. latach były poszlaki użycia broni ukierunkowanej energii, jak w Kalifornii. Nie wiem czy obecnie (a jak w Szwecji?). Na szczęście palą się mało zaludnione tereny, ewakuowano kilka tys. ludzi. Szaleje ok. 600 pożarów, jak w Kalifornii trudnych do ugaszenia, władze zwołały na pomoc wojsko i lotnictwo Kanady do razwiedki, ewakuacji ludności oraz przerzutu strażakow i sprzętu. Mapka ponizej z wczoraj, powierzchnia prowincji ok. 3 Polski. Od wczoraj niebo zasnute w Vancouver, niezalecane dłuższe przebywanie na zewnątrz.
Doszczętne spalanie konstrukcji bez zgliszcz nie wystąpiłoby w Polsce. W Am. Płn. przeważa konstrukcja drewniana (do 3 pięter) łączona na gwożdzie i wkręty. Okazuje się, że mikrofalowanie ukierunkowaną energią tak rozgrzewa metal łączący, że celuloza w drewnie rozkłada się na produkt niezwykle palny i zapala drewno. Nie ma innego wytłumaczenia na palenie się drewnianych słupków barier drogowych, podczas gdy otaczająca ściółka i gałązki nie złapały ognia.
Co to obchodzi Polaków? Przypadki w zach.. Ameryce Płn.  a teraz w Grecji i Portugalii ilustrują bezwzględność i okrucieństwo unych w realizowaniu swych planów — NWO i po drodze korporacyjnych. W Polsce też to jest, tylko że w innych formach, a podobne z użyciem broni ukierunkowanej energii to nie problem. Ekstrema pogodowe w Polsce wywołują uny przy okazji zaburzeń atmosferycznych potrzebnych do InteligentnychPożarów itd. gdzie indziej, na pewno w ryciu klimatycznym pod Rosją.
pb
https://grypa666.wordpress.com/2018/08/14/telekomunikacja-mikrofalowa-5g-narzedziem-nwo-powazne-zagrozenie-dla-zdrowia-i-suwerennosci-kazdego-narodu/

ALARMY i ALERTY

SUPER ALARM Apple przygotowuje ludzi mentalnie do czipowania i transhumanizmu

ALARM Mafijne Chiny drukują banknoty dla Polin i in. państw

HIPER ALARM Czołowi patrioci potrzebują lepszej ochrony osobistej — Piotr Rybak: „Cudem uniknąłem śmierci. Pan Bóg czuwał.”

ALARM Żydłacki lokaj w KK: abp Ryś szantażuje właścicieli sali i blokuje spotkanie autorskie Jacka Międlara [WIDEO]

HIPER ALARM InteligentnePożary w Kalifornii dla Agendy 21: SmartCity aka  OdporneMiasta

TURBO ALARM Szokujące dowody!!! Uny zastosowali egzotyczną broń w InteligentnychPożarach w Kalifornii i globalnie

 

 

Bieżączki

  Rekordowe setki pożarów lasów w Brytyjskiej Kolumbii, 3400 strażaków z Kanady, Meksyku, Australii i Nowej Zelandii, wojsko na pomoc, tysiące ludzi ewakuowane, drogi zamknięte, najwyższy stopień alertu zdrowia

PB: Od rana niebo zasnute, czerwone słońce cały dzień w Vancouverze, 13.8.2018

[Dyskusja] Opinią publiczną wstrząsnęło zawalenie mostu w Genui

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:49

Opinią publiczną wstrząsnął wypadek zawalenia pylonu mostowego we włoskim mieście Genui.

Dziesiątki ofiar, tragedia genueńczyków już wcześniej wymęczonych eksperymentami unijnymi. Masowa deindustrializacja, powolne wyludnienia miasta / spadek liczby mieszkańców o 25 %/ bezpowrotna utrata dumy z historii i niedawnego znaczenia miasta / jeden z większych portów europejskich, największy pod wzgledem przeladunkowym w basenia Sródziemnego Morza /.

Konstrukcja inż. Morandi niczym Most Brookliński w hańbie i wstydzie pogrzebala marzenia dumnych z historii genueńczyków.

Wprawdzie samą katastrofe poprzedzały ulewne deszcze i niemal teatralne błyskawice i gromy , to początek tragedii miał udziałem po stronie służb inżynieryjno urzędniczych oraz zepsutej klasy liguryjskich politykow.

Most, duma mieszkańców Ligurii. liczy sobie 50 lat istnienia, a przy istniejących ponad dwa tysiace lat konstrukcjach mostowych starożytnych Rzymian to drwina ze wspólczesności ,drwina z politechnicznej wspólczesnej wiedzy.

Początki tragedii zaczęł się wraz z postępującym procesem korozji betony, tym bardziej że to konstrukcja zbrojona. Każda ciura budowlana wie, jakie zjawiska zachodzą pomiędzy utlenającym się zbrojeniem a betonem,…. rok w rok ,przez dziesięicolecia proces degradacji postępowal.

W dobie bezinwazyjnej penetracji konstrukcji pewność monitoringu kondycji nośnej mostu wynosi 100 %.

Gdzież więc służby cywilne odpowiadające za ocene techniczną tego i innych artefaktów, gdzie reakcja municypalnych politykow w sprawie wyasygnowania niezbędnych środków dla zapobieżenia tragedii.

Poczekajmy jak wzbierze fala gniewu obywateli Genui i zaprowadzi do pierdla winnych tych zaniedbań.

W mojej małej ojczyźnie, przed laty zapadla decyzja budowy pomostu na Odrze. Wyasygnowano kasę, zaangażowano najtęższe glowy i rozpoczęto realizacje pomyslu.

Pomost powstał, dyplomy, medale i podwyżki rozdano az pewnego dnia pomost zniknął. Tak zwyczajnie, był i nagle przestal być.

Najbardziej uczeni spostrzegli ,że ów pomst zapewne mial byc przykładem zastosowania super tajnej technologii stealth , innowacyjnego zastosowania wojskowej technologii w cywilnym hydrotechnicznym artefakcie.

Wreszcie ktoś zauważył ze lustro rzeki nieustannie zmienia swą wysokość, jak jest wyższe pomost znika , jak niższe pojawia się. Pytanie jest takie: czy oddano premię , dyplomy, wynagrodzenie architekta i stu innych osób.

Wiktor Turowski

Lubuska Brygada Remontowa

 

PB: Liczba ofiar znikoma wobec cywili ginących w ż-wojnach. W samej Syrii przeciętnie ponad 200 osób na dobę… doba po dobie przez 7 już lat!

Katastrofy spektakularne i niemniej szokujące falszywe flagi żydłackie zawsze przyciągają uwagę publiki. Żont w Italii szybciutko obwinił prywatną firmę która ma koncesję na exploatację i konserwację mostu. Bzdura! Żaden żont nie ma prawa tego zrobić bez zachowania funkcji nadzorczej bo idzie o bezpieczeństwo i piniondze publiczne. Takie dzieło inżynierskie po zaledwie 50 latach (strategiczne obiekty projektuje się na ok. 100 lat) na gruzowisko skazać to zbrodnia tylko w mafijnych układach możliwa.

Mafia zbudowała, mafia zaniedbała, mafia zbuduje nowy most za mamonę podatnika. Kryzys ducha nie tylko w Polin. Miejmy nadzieję, że łby się posypią w Genui (mafia) i w żondzie (druga mafia).

++++++++++++++++++++++++====

PB (18.8.2018): Podejrzenie o użycie broni ukierunkowanej energii

[Dyskusja] Czipy i 5G

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:35

PB: Takie pytanie zawsze wypływa w zw. z ludobójczymi technikami dla mas. Po raz 1-szy spotkałem się z nim moderując forum przeciw broni uranowej i atomowi. W odpowiedzi jeden z forumowiczów zamieścił przetarg z agencji atomowej USA dla placówek badawczych: opracować środęk zaradczy na skażenie radioaktywne wewnętrze.

Na tymże forum były materiały o tym, jak uny ukradli patent na zupełną neutralizację odpadów radioaktywnych, a wynalazcę zakatrupili. Nie słyszalem od tamtego czasu, by uny neutralizowali wysypiska śmieci atomowych.
W kwaterach głównych pszemysłu GMO nie znajdziesz w bufecie żarcia z GMO, ani z produków spożywczych desykowanych glifosatem przed zbiorem.
Uny na każde świnstwo dla gojów mają naprzód odtrutkę, przeciwśrodek dla siebie. W 2009 na H1N! rozprowadzali do krajów Żachodu 2 typy scypionek: dla jelit i mundurowych co mieli prowadzić gojow pod igłę, drugi typ dla mas.
W wyznaczonych miastach USA powstają już sieci telekomunikacji bez mikrofal: bezpieczne, wyłącznie na światłowody. Już budują MegaMiasta, SmartCity, ResilientCity dla gojów z prl-podobnymi blokami mieszkalnymi taśmowej produkcji, a specjalne miasta/enklawy domków na dużych posiadłościach dla siebie… Taką kolonią unych mogą stać się piękne i atrakcyjnie klimatycznie tereny wypalane przez unych w Kalifornii, Oregonie — stąd zakaz powrotu dla pogożelców, pod pretekstem “ochrony stref natury wobec rozwoju” w ramach Agendy 21… Ok. 1/4 powierzchni USA uny przeznaczyli na “ochronę przyrody” i te tereny dziwnym trafem wypalają z mieszkańców.
Paru już gwizdkowych zwrociło uwagę na sztucznie wytwarzane kopuły elektromagnetyczne, ktore chronią od pyłu nano-czipowego… Uny panują nad technologiami przyszlości, mają już systemy satelitarne, ktore pompują darmową energię Tesli z Kosmosu na wszelkie ich cele na Ziemi, w tym broń ukierunkowanej energii do wzniecania pożarów.
Trampek oznajmił podobne w neo-StarWars USraela: trzy stacjonarne satelity na cele wojskowe:  Space Force? Russia’s New MiG-35 To Roll out Ahead of Schedule 
Miliarderzy żydłactfa szykują się do rozmieszczenia TYSIĘCY podobnych satelit tylko na cele 5G! Przestudiowałem w ub. weekend to i więcej, m.in. systemy optyczne do globalnej manipulacji obrazami z “Kosmosu”, w tym sztuczne słońce, zagrożenie od Planety X, II Przyjście Chrystusa itp. bzdety dla użytecznych durni.
Tymczasem rozmontowali Pas Von Allena, ktory chronił nas od promieniotwórczych cząstek z Kosmosu. Budują sztuczny pierścień jak wokół Saturna — do ziemskiej telekomunikacji 5G jak i sygnałów w podbijaniu Kosmosu.
Nie chcę na razie publikować, bo dość jest zindoktrynowanych “młodych” pustempofcuf co wyśmieją, dla nich strawić tylko nano-pyłową “chmurę” i 5G to za duży szok psychiczny.
Po pierdyknięciu Fuku, żydłackie jelity kalifornijskie masowo (kilkadzies. tysięcy) wyniosły się nawet z USA.
Nową Zelandię uny wyznaczyli dla siebie strefą wolną od atomu, GMO, chemizacji itd.

.

Wiktor Turowski: wobec tego promieniowania mam  pytanie :co  na glowie nosić będą członkowie   NWO  i  innych deep  statów?🤔😱
.

PB: To już nie wszczepialny, tylko wchłanialny czip będzie… z “chmury” nano-czipów i wspomagających pyłów w powietrzu, wodzie, pożywieniu… Idzie Nowe, idzie 5G… Koniec Człowieczeństwa, jeśli nie zatrzymamy tego.

.

12/08/2018

Wireless 5G — reading material

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 04:46

[Material on the subject from now on assembled on a separate sub-page on  my Polish blog. Click on Polish headings to get to English material there. — pb]

Citizens Of Quebec File Class Action Suit Against EMF And RFR Producers

Scientists and Doctors Warn of Potential Serious Health Impacts of Fifth Generation 5G Wireless Technology

The Same Frequencies Used for Pain-Inflicting Crowd Control Weapons Form the Foundation of the Network That Will Tie Together More Than 50 Billion Devices as Part of the Internet of Things

The Wifi Alliance, Coming Soon to Your Neighborhood: 5G Wireless

Wireless Pollution “Out Of Control” As Corporate Race For 5G “Microwave Spectra” Gears Up

Professor Emeritus Martin Pall

5G Health Hazards: Factual Microwave Radiation Research People Need to Know Before Embracing 5G

Why Die for Wi-Fi? My Child Did – Will Yours? / Debra Fry, May 3, 2016

Human Skin as Arrays of Helical Antennas in the Millimeter and Submillimeter Wave Range

Research Study Summaries at Hebrew University Department of Applied Physics

PDF of Abstract for January 24, 2017 IIAS Presentation

Letter from Dr. Yael Stein to Federal Communications Commission on Spectrum Frontiers

Wireless Pollution “Out Of Control” As Corporate Race For 5G “Microwave Spectra” Gears Up

Cell Phone Radiation: Health Impacts, What can we do to Increase Safety

Cell Phone Radiation Study Confirms Cancer Risk

Smart Meter Dangers: The Health Hazards of Wireless Electromagnetic Radiation Exposure

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Sixteen nations: Australia, Austria, Belgium, Canada, Cyprus, Finland, France, Germany, India, Israel, Italy, Namibia, Russia, Spain, Switzerland, and the United Kingdom have ruled the thermal RF radiation levels set by the National Council of Radiation Protection (NCP), the International Commission on Non-Ionizing Radiation Protection (ICNIRP), and the U.S. Federal Communications Commission (FCC) are obsolete and do not adequately protect the public, so they are taking action to mitigate public risks. Source: BioInitiative 2012

“EMF exposure can change gene and/or protein expression in certain types of cells, even at intensities lower than ICNIRP recommended values.” [CJF emphasis]

Source: BioInitiative 2012*, Table 1-1 BioInitiative Report Overall Conclusions, Section 5 Genotoxicity Pg. 2 of 16

***

Dr. Henry Lai, PhD, Professor Emeritus of Bioengineering, University of Washington, discovered in 1995 damage to rat brains at Radiofrequency radiation levels deemed as ‘safe’ by the FCC.

Research scientist George Carlo’s independent research established wireless radiation RAISED the risk of brain cancer, which led the cellular communications industry to discredit Carlo’s work.

The National Toxicology Program (NTP) cell phone radiation study data released in March of 2018 provided evidence that cell phone microwave radiation caused cancers in rats, e.g., rare schwannoma heart tumors and brain tumors.

“The study looked at only 2G and 3G frequencies, which are still commonly used for phone calls. It does not apply to 4G or 5G, which use different frequencies and modulation, he [John Bucher, a senior scientist with NTP] said.” [CJF emphasis]

Source: Reuters

***

Based upon current research findings, the FCC’s 1996 recommended RF limits/safety standard of 0.6mW/cm2 for 30 minutes of exposure time is seriously flawed and must be corrected to reflect dangers inherent from non-ionizing RF radiation.

Proof of the above statement are 27 citations of scientific studies reporting adverse health effects at levels less than 0.00063 m/W/cm2. These studies can be found enumerated at http://www.bioinitiative.org/conclusions/. There are too many to list here, but it is important to list:

DEFINING A NEW ‘EFFECT LEVEL’ FOR RFR

On a precautionary public health basis, a reduction from the BioInitiative 2007 recommendation of 0.1 uW/cm2 (or one-tenth of a microwatt per square centimeter) for cumulative outdoor RFR down to something three orders of magnitude lower (in the low nanowatt per square centimeter range) is justified.

A scientific benchmark of 0.003 uW/cm2 or three nanowatts per centimeter squared for ‘lowest observed effect level’ for RFR is based on mobile phone base station-level studies. Applying a ten-fold reduction to compensate for the lack of long-term exposure (to provide a safety buffer for chronic exposure, if needed) or for children as a sensitive subpopulation yields a 300 to 600 picowatts per square centimeter precautionary action level. This equates to a 0.3 nanowatts to 0.6 nanowatts per square centimeter as a reasonable, precautionary action level for chronic exposure to pulsed RFR.

These levels may need to change in the future, as new and better studies are completed. We leave room for future studies that may lower or raise today’s observed ‘effects levels’ and should be prepared to accept new information as a guide for new precautionary actions.

Source: BioInitiative 2012 “A Rationale for Biologically-based Exposure Standards for Low-Intensity Electromagnetic Radiation” Conclusions

***

However, there are several specific studies performed using various low level µW/cm2 I’d like to bring to your attention:

1 – 0.13 µW/cm2
Radiofrequency radiation from 3G cell towers decreased cognition, well-being. Zwamborn, 2003.

2 – 0.168-1.053 µW/cm2
Irreversible infertility in mice after 5 generations of exposure to Radiofrequency radiation from an ‘antenna park’. Magras & Zenos, 1997.

3 – 0.16 µW/cm2
Motor function, memory and attention span of school children affected in Latvia. Kolodynski, 1996.

Resource: Power Density: Radio frequency Non-Ionizing Radiation [14 pages with hundreds of citations]

4 – 60 to 100 μW/m2
Whole human body chronic exposure to base station Radiofrequencies showed increased stress hormones; dopamine levels were substantially decreased; there were higher levels of adrenaline and nor-adrenaline; and chronic physiological stress was produced in cells after 1.5 years. Buchner, 2012.

Source: Reported Biological Effects of RF & Microwave Radiation Power Density μW/m2

5 – Interestingly, between 2007 and mid-2012, sixty-nine (69) new ELF-EMF study papers were published regarding neurological effects from ELFs-EMFs. Of those 69 papers, 93% (64) show adverse effects, whereas only 5 (7%) show no adverse effects. Lai, 2012.

Source: https://ecfsapi.fcc.gov/file/7520939118.pdf [Pg. 10 of 17 pages]

6 – Numerous sperm studies have been replicated showing the adverse effects on sperm quality, motility and pathology in men who use and wear live cell phones on their bodies, PDA or pagers on their belts or in a pants pocket. Here’s one example:

See https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4074720/

CONCLUSIONS

[a] Long–term semen exposure in the area of mobile phone RF–EMR leads to a significant decrease in the number of sperm with progressive movement and an increase in those with non–progressive movement.
[b] Prolonged direct mobile phone exposure may bring about sperm DNA fragmentation
[c] For men readying themselves for fatherhood, especially when registered fertility problems exist, it would be better to avoid holding a mobile phone in a trouser pocket for long periods of time.

Other papers reporting sperm being affected by RFs-EMRs include: Agarwal et al, 2008; Agarwal et al, 2009; Wdowiak et al, 2007; De Iuliis et al, 2009; Feyes et al, 2005; Aitken et al, 2005; Kumar, 2012.

***

There are in excess of 4,000 scientific studies reporting biological and adverse health effects from non-thermal radiation exposure and yet the FCC and microwave trade associations deny them, plus do not factor those findings into establishing correct ELF-EMF-RFR safety guidelines.

Could be it there are no safe parameters that can be met relative to man-made microwaves non-thermal non-ionizing radiation?

Electromagnetic Radiation BioInitiative Working Group 2012

Japończycy oszczędzają wodę

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 04:00

You Can Often Find This Kind Of Toilet In Japan. Wash Your Hands And Reuse The Water For Your Next Flush

 

 You Can Often Find This Kind Of Toilet In Japan. Wash Your Hands And Reuse The Water For Your Next Flush

//////////////////////////////////

PB: równie ważne, gdzie ta woda spływa z klozetu — powinna iść tzw. woda szara (w odróżnieniu od zagównionej “brązowej”) do irygacji z pominięciem oczyszczalni ściekow

w Japonii owszem, oszczędzać… bo duża gęstość zaludnienia, skromne zasoby naturalne (gory, rzeki, strumienie, jeziora), choć mogliby np. odsalać wodę morską (po Fuku, radioaktywną)
dla reszty świata — straszak, naganianie na żydłackie przejmowanie zasobów wodnych… zagrożonych, kurczących się — zupełnie jak kuszący diabeł żydłaki mówią nam, manipulując pogodą, suszami, pożarami
gdzie jak gdzie ale w Vancouver jest nadwyżka wody i jest jak magazynować w sztucznych jeziorach na skraju gór… a jednak żydłactfo zrobiło przez lata niedobór wody
w miasteczku k. Vancouveru niedawno wcisnęli ludziom chlor (postawili się ludzie przeciw fluorowi?), a zopatrzenie jest w wodę gorską z jeziora!
to są wszystko objawy przejmowania sektora wodnego przez żydłactfo
do wykorzystania przez świat jest lepszy wynalazek japonski: wbudowana w klozet dysza wodna celująca w anus, do wymycia dokumentnego po odesraniu się… coś jak bidet, tylko że tańsza i nie zabiera dodatkowego miejsca w WC

11/08/2018

Pakt Ribbentrop – Mołotow nad trupem polskiego żołnierza… dziś neokońska zmowa nad światem islamu

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 23:06

Pakt Ribbentrop – Mołotow nad trupem polskiego żołnierza, “wyrzutka Ziemi” (wg Hitlera) i “krwawego  oprawcy robotników” (wg Stalina)

PB: Chyba nie muszę dodać polskiemu czytelnikowi, że obydwoma stronami II wś. sterowała jak zwykle ówczesna klika globalnej władzy żydłackiej… Artykuł porównuje terroryzm obecnych władców USA, Izraela, Arabii Saudyjskiej i sojuszników zachodnich — ze skoordynowanym terrorem ZSRR – III Rzesza wobec Polski w II wś.

Autor refleksji nad karykaturami Nowozelandczyka Dawida Low pisze:

Wobec wspólnej paranoji amerykańsko – saudyjskiej… znaczy się saudyjsko –  izraelickiej, ws. wpływów Iranu oraz Jemenu, który jest autentycznie wolny od jarzma saudyjskiego, powinniśmy znajdywać zupełnie normalnym, że te koalicje nie mają żadnych oporów kolaborować z extremą sunnicką i wahabicką przeciw sensownym szyitom.

Ale naprawdę rozwściecza mnie, że wobec tyrad i niejasnych oświadczeń od polityków USA i in. państw ‘Zachodu’ nt. KONIECZNOŚCI opozycji Iranowi jako rzekomym Islamskim Extremistom czy Państwowym Sponsorom Terroryzmute państwa w państwie, te bagna pełne neokonów nie mają oporów zmawiać się z PRAWDZIWYMI  Islamskimi Extremistami, same stając się Państwowymi Sponsorami Terroryzmu.

Autor konkluduje zasadniczą różnicę terroru obu wojen —  współczesnej z islamem i tamtej światowej, streszczonej w karykaturze z Hitlerem i Stalinem:

Hitler i Stalin pochylają się ku sobie nad nieżywą, wymazaną z akcji postacią reprezentującą zabity sen o niepodległej Polsce. Natomiast w obecnej sytuacji na Bliskim Wschodzie, Amerykanie, Saudyjczycy i Izraelici  wraz z rzekomymi sojusznikami-dżihadystami nie pochylają się nad trupem narodowego wyzwolenia. Nie pozdrawiają się radośnie w entuzjazmie zwycięstwa, tylko nerwowo spoglądają na siebie, knując kolejne akcje w serii ciągłej eskalacji quasi-skrytych, bezpryncypialnych  szarży  wyraźnie potrzebnych do desperackiego podpierania regionalnej (i globalnej) hegemonii.

Twierdzę, że różnicy nie ma! W obu przypadkach mamy “narodowych” aktorów jako agresorów i jako ofiary (poszczególne państwa świata islamu). W obu przypadkach mamy rzeczywistego globalnego hegemona: globalną klikę żydłackiej władzy, która konsekwentnie realizuje plany NWO, wykorzystując w swej grze bieżące “mocarstwa” i “narody” — w sojuszach i jeden przeciw drugiemu w dziel i rządź,  podbijaj i ujarzmiaj. Dziś chodzi o złamanie świata islamu, bo “chrześcijański” już od dawna podbity.

Jeśli karykatura Low’a zapowiedziała początek śmierci państw narodowych pół wieku później, to obecna jakaś o terroryzmie islamistów zapowiadałaby śmierć świata islamu, częściowo jeszcze niepodbitego przez żydłacką klikę.

Dziś Low narysowałby hieny USraelsko-saudyjsko-izrealskie nad Iranem i Jemenem w sidłach — “Islamski Extremista”…Państwowy Sponsor Terroryzmu

////////////////////////////////

Cartoon Geopolitics: ‘Rendezvous’ With The Atlanticist-Al-Qaeda Pact

By Curwen Ares Rolinson –

He is perhaps little known in New Zealand today, but one of our most prominent ‘exports’ in a previous age was the cartoonist David Low. A satirist’s worth can be measured by how much he manages to upset those he is satirizing, and how far he shocks an otherwise pliant public into re-examining its own pre-existing prejudices.

On these dual scores, Low was undeniably a success – not only meriting official censorship in the Fascist countries he so frequently targeted, but finding himself marked for apprehension and likely execution in the event of a German invasion of Britain. While in terms of the British reading public, finding himself simultaneously derided as lacking patriotism for his anti-jingoistic depiction of “Colonel Blimp”, and as a belligerent warmonger for his merciless commentaries on the Interwar policy of “Appeasement” towards Nazi Germany.

Truly, the ‘sweet spot’ for those of us engaged in the (geo-)political commentary business is when we are attracting flakk from all sides! For then we are, perhaps, telling the truth without fear nor favour, in a manner unpalatable to each and every of those who would much rather it remain pleasingly obscured.

And while there are any number of seriously excellent Low cartoons which spring instantly to mind when I think upon him – many of which heroically characterize, indeed .. movingly anthropomorphize .. the ‘Blitz Mentality’, the Dunkirk Spirit etc. in a way that cannot help but bring a tear to my eye – what conjured itself from my memory this week was another of Low’s pictorial efforts.

Entitled “Rendezvous”, it depicts the tangible results of the Molotov-Ribbentrop Pact, as applies Poland. Meeting atop a face-down corpse in Polish Army uniform, Hitler and Stalin cordially greet one another with courteous bow and doffing of caps – while nevertheless maintaining the pretentious charade that they are indeed enemies.

Says Hitler to Stalin: “The Scum of the Earth, I believe?”

Stalin to Hitler: “The Bloody Assassin of the Workers, I presume?”

All smiles, all charm, all mutually pursued and eventuated interests.

Now, this is not intended to be a piece attacking the Soviet Union (or, for that matter, Germany) for the Molotov-Ribbentrop Pact. There is a quite a fascinating article (which is, again, not this one) detailing the lengthy and mutually fruitful history of German-Soviet co-operation against the ‘Liberal’ West, from the Treaty of Rapallo onwards; and especially given the Anglosphere’s strenuous opposition to and ongoing interference in Soviet internal affairs from the Revolution onward, such an accommodation should not perhaps be looked upon as nearly as surprising in its then-present context as it inevitably now appears.

But the reason for Low’s “Rendezvous” cartoon turning up with such force in my mind’s eye in recent days, was my reading of the outcome of an AP investigation showing that the US-Saudi coalition active in Yemen against the Houthis – has, in point of fact, been rather actively co-operating with Al Qaeda and affiliates.

This should not in any way come as a surprise. As we have seen in Syria, the Atlanticist axis has absolutely zero problem working with those who they otherwise decry (and righteously so – in rhetoric, at least) as “the scum of the earth”. Israel’s working with Al-Nusra because of that network’s shared opposition to Syria and Iran is a lavish case in point.

And given the US-Saudi – or, should I say, the Saudi-Israeliya – shared paranoia about Iranian influence, and a Yemen which is genuinely free and out from under the Saudi thumb, we should find it entirely unsurprising that they have absolutely zero issue collaborating with Sunni / Wahhabi extremists against Shi’ite reasonable men.

But it genuinely infuriates me, that we see all of this rhetoric – all of these ranting, inchoate statements – from various figures active in the US and Israeli and other ‘Western’ politics, about Iran HAVING to be opposed, because they are allegedly “Islamic Extremists” or “State Sponsors of Terrorism” … when these aforementioned countries, their clandestine and Neocon-aligned Deep States see no problem with actively colluding with the ACTUAL and real Islamic Extremists, and themselves becoming the State Sponsors of Terrorism instead.

Nietzsche once wrote something about those who fight monsters having to take care lest they turn into monsters. He neglected to add that those who fight heroes – for such, Hezbollah, the Houthis, the Iranians, the Russians, and others most assuredly are – can far more inevitably find THEMSELVES turning into Monsters.

The relevancy for that David Low cartoon for this situation should prove capaciously obvious.

Although, now that I think upon it, there is one absolutely key difference.

Namely, in the “Rendezvous” illustration, both Hitler and Stalin are posed over a deceased and functionally ‘erased’ figure representing the now-dead dream of an independent Poland.

Whereas, in these situations I am talking about in the contemporary Middle East … the Americans, Saudis, and Israelis – along with their apparent Al Qaeda (et co) allies – are not posed over a dead-and-dessicated national liberation cause. Nor are they cheerily greeting each other in the jubilance of victory.

Rather, they are nervously glancing at one another, contemplating what they shall have to do next in the series of ever-escalating quasi-clandestine unprincipled actions evidently required to desperately shore up their regional (and global) hegemony.

Meanwhile, more people continue to read the facts – despite the various efforts by certain states and platforms to make it more difficult for outlets like Fort Russ to get the word out – and come to the inevitable conclusion as to just who MUST be supported in these regional conflicts.

Come to think of it, that puts me in the mind of another David Low cartoon.

That one’s called “ALL BEHIND YOU, WINSTON”.

*

Curwen Ares Rolinson has endured almost a decade’s worth of experience at the highest levels of New Zealand Politics; serving as a prominent public face of left-nationalism in his home country before making the transition to political journalism and work in the PR field. His writing has been published in a wide array of outlets – ranging from his award-winning “Sex, Drugs & Electoral Rolls” magazine column, as well as the Official Gazette of the Bolivarian Republic of Venezuela, and of course the radically dangerous Fort Russ News.

 

[2012] Czy nas jeszcze stać, choćby, na podniesienie ręki?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 17:12

Współczesność, a państwo chrześcijańskie

Andrzej Ruraż-Lipiński 26/07/2012

Rozdział Kościoła od państwa, to, prawie we wszystkich państwach świata, obowiązująca zasada. Nikomu dzisiaj nawet do głowy nie przyjdzie, z wyjątkiem niektórych państw azjatyckich, żeby mogło być inaczej. Nikt tak nie pomyśli. Nie ośmieli się.

A tymczasem, powszechnie obowiązujący system sprawowania władzy, tzw. demokracja (ludowładztwo), doprowadzony został do granic absurdu. Do granic prawie terroryzmu, który jest, przecież, zaprzeczeniem demokracji. Nie wolno myśleć nawet o innym porządku! Demokracja, która, w rzeczywistości, jest z gruntu kłamstwem, wolnościowym kagańcem, stała się jednocześnie bożkiem i „religią” wyznawaną przez najsilniejsze państwa, narzucające swoją wizję świata innym, słabszym. Metody są różne – począwszy od izolacji międzynarodowej, poprzez sankcje gospodarcze, aż wreszcie, na militarnych działaniach kończąc.

Dzisiaj, szczególnie, we współczesnej Europie, akceptowana jest tylko taka demokracja, która wyłoni władze o liberalnym i lewicowym obliczu. Całe lata panowania demokracji dowodzą, że jest ona nierozerwalnie związana z socjalizmem.

Jego żydowski ideolog, tow. Marks, zauważył, że „aby w danym kraju zapanował socjalizm, wystarczy wprowadzić, w nim, demokrację.” Przecież miał rację (i jak tu nie być marksistą!), co przyzna każdy, który ma rozum, a nie telewizor w głowie.

Tak więc, demokracja jest dobra i zła. Była jeszcze jedna, obowiązująca dziesiątki lat – demokracja socjalistyczna. Ta zła, tzn. polegająca na ustanowieniu władzy prawicowej, zwana, przez media, nacjonalistyczną (czyli straszną), jest niemile widziana i oficjalnie jest zwalczana, wszelkimi środkami, (także militarnymi), przez pozostałe, lewicowe państwa i organizacje, aż do zmiany władzy. Na tę, politycznie poprawną, oczywiście.

 

Już Arystoteles powiedział, że „demokracja jest najgorszym z ustrojów, bowiem są to rządy hien nad osłami”. Taka właśnie jest polska demokracja, o której, np. p. J. Kaczyński, powielekroć mawiał, że „nie może ucierpieć”. Polak może, demokracja, nie!

 

W istocie, fundamentem każdej demokracji jest zwykła matematyka, która ustanawia władzę na zasadzie nieomylnej(?) wiekszości. Tę, władzo- twórczą, możliwość, demokracja daje, między innymi, 18-to letnim małolatom, kształtowanym, np. przez „róbta, co chceta”, (lub jednego z narodowych deprawatorów – Kubę Wojewódzkiego) i różnym mętom społecznym, niemającym o niczym pojęcia. I takich wyborców jest w każdym społeczeństwie zdecydowana większość i to oni właśnie, decydują o wyniku elekcji (jak np. te Palikoty). To do takich wyborców umizgują się wyrafinowani kandydaci do władzy, obiecując przysłowiowe gruszki na wierzbie. To ta zbiorowa łatwowierność tych, którzy niczym się nie interesują, ta kupowana nadzieja, wybiera, co cztery lata, te same gęby pełne pustosłowia, mimo, że już dużo wcześniej przekonali się wszyscy o ich kłamstwach i oszustwach. Ich filozofia jest prosta – wszystko jedno kto będzie rządził, ważne, abyśmy to byli my!

To ustanowiona, przez tych „demokratów”, ordynacja wyborcza, stwarza barierę nie do pokonania dla innych, uczciwych, wykształconych, rzeczywistych patriotów gotowych do kierowania państwem. To pod tymi rządami wyznawców ludowładztwa, popełniono w historii więcej zbrodni i innych nieprawości przeciwko człowiekowi, niż pod rządami wszystkich monarchów, czy innych, autorytarnych rządów, od czasów starożytnej Grecji.

 

Katolicy powinni wiedzieć, że wszelka władza pochodzi od Boga. Demokraci zaś uznali, że Bóg im nie jest potrzebny, a władzę da im ogłupiały i przekupiony lud. Tym więcej będą mieć władzy, im bardziej oszukają swych wyborców, ogłupią ich przy pomocy kłamstw, zapanują nad ich umysłami, pomieszają, wpojone im, kryteria wartości, zasady. Dlatego prawdy się boją i walczą z tymi, którzy głoszą prawdę. Dlatego walczą z Kościołem, który wołał:(celowo piszę w czasie przeszłym) nie bójcie się!

 

Tylko ustrój społeczny, oparty na prawdzie, w którym najważniejszym jest Bóg, a dopiero po Nim, człowiek, może gwarantować rozwój państwa i godne życie każdego człowieka.

 

Biskup Fuldy, J. Dyba, powiedział w 1995r. – „W demokracji panuje większość, w Kościele, prawda. Biskup nie musi być ponownie wybierany, dlatego może mówić prawdę”. Dzisiaj jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że, za sprawą Soboru Watykańskiego II, ustrój hierarchiczny Kościoła przeniknął szatański duch demokracji.

 

Czy to wszystko oznacza, że w Polsce nie uda się nic zmienić, bo prawda nie ma siły i szansy na zwycięstwo?

 

Wszystkie narody, aż do rewolucji francuskiej w 1789r., wierzyły, że Opatrzność rządzi dziejami i że dla najbardziej naturalnych funkcji państwa konieczne jest Jej wsparcie. Zatroskani władcy o los swego państwa, składali śluby i pielgrzymowali np. na Jasną Górę. Papieże często podkreślali, że nie można Kościoła i państwa oddzielać od siebie, że konieczne jest współdziałanie. Czy więc, mogłoby istnieć społeczeństwo, w którym państwo opierałoby się na chrześciajańskim ustroju społecznym? Ustroju, opartym na prawie naturalnym i Piśmie Świętym? Oczywiście, że tak. Spróbujmy to rozważyć.

Oto warunki konieczne:

  • Prawo naturalne,      wyryte jest w sercu każdego człowieka, w postaci Dekalogu. Wskazuje ono      właściwy porządek rzeczy, wyznacza człowiekowi drogę do jego i do      wspólnego dobra.
  • Wszelka władza      pochodzi od Boga, a nie od ludu. W tej sytuacji, lud wybiera tylko ludzi      mających sprawować rządy, ale nie daje im żadnej władzy.
  • Ograniczenie prawa      wyborczego wyłącznie do rodziców, zapewniłoby rodzinie zupełnie inną,      właściwą pozycję. Jest to oczywiste, bowiem każdy, odpowiedzialny rodzic,      jest doświadczonym i w pełni odpowiedzialnym człowiekiem, czego nie można      powiedzieć np. o jego osiemnastoletnim synu.
  • Państwo ochrania i      wspomaga rodzinę, a zwłaszcza rodziny wielodzietne. Wspiera szkoły, które,      w pierwszym rzędzie, są domeną rodziców i Kościoła. Popiera oczywiście      inicjatywę i własność prywatną, która zapewnia pewien obszar wolności.
  • Należałoby ograniczyć      możliwość działania tych destrukcyjnych partii politycznych, stowarzyszeń      i związków zawodowych, które z pewnością nie działają dla dobra państwa i narodu, który je ustanowił ( w tym,      organizacji komunistycznych i masońskich).
  • Jedną z podstaw      takiego ustroju, jest nierozerwalność małżeńska, czyli rozwody są      niedozwolone. Nie ma tzw. konkubinatów, związków partnerskich i wszelkiej,      innej rozwiązłości seksualnej.
  • Z życia publicznego      usuwa się raz na zawsze, homoseksualizm, pornografię, seksualizm, aborcję i      eutanazję, a także narkomanię.
  • Państwo, z całych      sił, chroni i popiera działalność Kościoła Katolickiego. A ponieważ      istnieje tylko jedna prawdziwa wiara, tak, jak jest tylko jeden prawdziwy      Bóg, zakazany być powinien kult innych wyznań. Inna wiara może być      tolerowana, jednak bez naturalnego prawa istnienia.
  • Kościół, powinien      zachować dystans od spraw czysto doczesnych, leżących w kompetencji władz      cywilnych. Powinien ułatwiać państwu jego zadanie troski o narodowe      wartości i wspólne dobro, poprzez przyczynianie się do utrzymywania ładu i      porządku publicznego.
  • Wspólne dobro nie      polega na dobrobycie materialnym, ale na cnocie obywateli, na owym      „spokoju ładu”, który jest istotą pokoju tak wewnętrznego, jak i      zewnętrznego.
  • Państwo, dobro,      nazywa dobrem, a zło, nazywa złem, cnotę chwali i nagradza, a występki      karze. Kara musi być natychmiastowa i mieć charakter pomsty, by pomścić i      przywrócić naruszony ład – powinna pełnić także rolę oprawczą -za ciężkie      zbrodnie, winna być stosowana kara śmierci.
  • Pieniądz,( polska      złotówka), powinien być wyłącznie środkiem wymiany, ale nie może być celem      samym w sobie. Dlatego Kościół zawsze sprzeciwiał się spekulacji.
  • Przedsiębiorca      powinien być dla swoich pracowników, jak ojciec. Powinien, nie tylko,      sumiennie i terminowo, płacić za pracę, lecz także poczuwać się do      odpowiedzialności za ich dobro moralne i duchowe Powinien wykazywać troskę      o ich rodziny.
  • Rolnictwo, jest      podstawą każdego kraju. Państwo musi troszczyć się o właściwe      wykorzystanie ziemi i nie może dopuścić do jej niepłodności i wyprzedaży      Bo to polska ziemia. Podstawą gospodarki rolnej, winne być gospodarstwa      rodzinne.
  • Naród, który nie      chce bronić swego kraju, strzec jego mieszkańców, granic i kultury, sam      skazuje się na zagładę. Żadna obca (wroga) struktura ponadnarodowa (np.      socjalistyczna UE) nie będzie spełniać tych narodowych obowiązków.
  • Państwo      chrześcijańskie charakteryzuje się miłością do ziemi, natury, pracy,      miłością do narodu i ojczyzny, tradycjami, kulturą historią i językiem.      Powinno ono stanowić prawa zgodne z moralnością, karać występki, w tym,      wobec religii.

 

Nie jest to wymyślona, jakaś wirtualna wizja państwa. Był kiedyś czas, gdy filozofia Ewangelii rządziła państwami ( i to była rzeczywista, naturalna Unia), kiedy religia, założona przez Chrystusa kwitła wszędzie, dzięki protekcji książąt i właściwej współpracy z urzędami, gdy władzę kościelną i królewską łączyła szczera zgodność i przyjazna wymiana wzajemnych zobowiązań. Państwa, które wszystko budowały na Chrystusie są znane historii, a ich władcy są przykładem do naśladowania, jak np. św. Henryk – cesarz Świętego Cesarstwa Rzymskiego, św. Stefan – król Węgier, czy też wielka Izabella (która, nie wiadomo dlaczego, dotąd nie została wyniesiona na ołtarze) – królowa Kastylii, i wielu innych.

 

W codziennym pacierzu, w Ojcze Nasz, wołamy do Boga: przyjdź Królestwo Twoje. (To wołanie zupełnie niedemokratyczne!). Taka wizja chrześcijańskiego państwa jest odnową wszystkiego, co złe – człowieka, społeczeństwa, a także i Kościoła.

 

Pamiętajmy, że „władza w ustroju, którego bazą jest wola większości, zależy od kobiecych kaprysów Opinii. Prowadzi to nieuchronnie do tego, że głównym problemem rządzących staje się raczej zdobywanie popularności, niż to, czy ich posunięcia są słuszne, bądź skuteczne” (szwajcarski filozof de Rougemont). To oczywiste.

 

Czy taki model państwa jest możliwy w dzisiejszych czasach? I nie chodzi tu o wielbicieli Socjalistycznej Unii Europejskiej – tu jest wszystko jasne. Dla nich, takie myślenie jest w ogóle nieprzystawalne do nowoczesnego modelu państwa. Póki co, chodzi o to, czy to państwo musi być aż tak nowoczesne i czy na tym, co właśnie dzisiaj wszyscy przeżywamy, polega nowoczesność, postępowość?

 

Pytanie jest adresowane do tej części pozostałych Polaków, którzy widzą zło i chcą je, rzeczywiście, zmieniać na dobro, którzy kochają swój kraj i chcą dla niego jak najlepiej.

 

Dla nas, taki zarys państwa chrześcijańskiego, jest podpowiedzią i wyznaczeniem kierunku zmian. Fundamentem rzeczywistej IV Rzeczypospolitej,(bo III –cia, to straszna pomyłka).

 

Nasz, polski znakomity pisarz i wielki patriota, Henryk Sienkiewicz, pouczał: „Jeżeli coś grozi twojemu krajowi i jesteś przekonany, że przeciwstawiasz się złu, ostatniemu łajdactwu i stajesz w obronie słabych – wal i niech ci ręka nie drgnie”.

Może to właśnie z tego powodu p. premier J. Kaczyński publicznie karcił min. R.Giertycha za wprowadzenie, do obowiązkowych lektur szkolnych, dzieł Sienkiewicza. Wolał Gombrowicza!

 

Czy nas jeszcze stać, choćby, na podniesienie ręki?

 

W tej sytuacji, jedyną naszą nadzieją są mądre słowa Johna Adamsa, prezydenta USA, który upominał: „Pamiętajcie, demokracja nigdy nie trwa długo. Wkrótce się zużywa, wykańcza i morduje samą siebie. Historia nie zna demokracji, która by nie popełniła samobójstwa”.

Czy, rzeczywiście, już tylko można bezczynnie czekać?

 

Andrzej Ruraż-Lipiński

(tekst zwiera fragmenty przemyśleń

ks. Franza Schimdbergera)

Przeszczepianie narządów prowadzi do dziwnych skutków

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:00

Przeszczepianie narządów prowadzi do dziwnych skutków

Przeszczepianie narządów już dawno przestało być czymś sensacyjnym. Ale nawet w świecie naukowym transplantologia zajmuje szczególne miejsce.
Materialistyczni naukowcy odrzucają mistycyzm, ale przyznają, że niektóre aspekty dotyczące transplantacji narządów pozostają dla nich całkowitą zagadką. I co może się stać z człowiekiem z cudzym narządem w ciele – w końcu nie wie nikt.
Cudza krew

Czy zmienia się człowiek po przeszczepieniu narządów? Przez długi czas uważano, że transplantologia nie ma „mistycznych” skutków ubocznych i nie wpływa na stan kliniczny organizmu. Ale nie tak dawno temu w Australii naukowcy musieli zmierzyć się z oczywistością – niewiarygodną. Mieszkance Sydney, 15-letniej dziewczynie, odmówiła wątroba i został jej przeszczepiony organ dawcy.
Jakiś czas po przeszczepie Australijka zachorowała. W jej sytuacji, jak uważali specjaliści, choroba groziła nieuchronną śmiercią. Ale kiedy dziewczyna została zabrana do kliniki i pobrano jej krew do analizy, to hepatolodzy nie uwierzyli własnym oczom. Okazało się, że u młodej Australijki zmieniła się grupa krwi, która jest dawana danej osobie raz na zawsze od chwili urodzenia!
Powtórne testy potwierdziły: ciecz rubinowa w organizmie dziewczyny stała się dokładnie taka sama jak krew u jej dawcy. Kiedy stan pacjentki się polepszył, dokładne badanie wykazało, że jest całkowicie zdrowa. Tak bardzo, że nie musi przyjmować więcej leków – immunodepresantów – preparatów, zapobiegających odrzucenie narządów dawcy.
Ten przypadek jest bezprecedensowy. Po jego ogłoszeniu naukowcy po raz pierwszy otwarcie stwierdzili, że w wyniku przeszczepu narządów człowiek może stać się inny. Co prawda, wyjaśnić, co się jednak stało z dziewczyną z Australii, nie potrafili. Zjawisko to jest teraz szczegółowo badane.

Rozdwojenie osobowości

Ponad trzydzieści lat Amerykanka Debbie W. była przekonaną abstynentką i ogólnie – gorącą zwolenniczką zdrowego stylu życia. Ale pierwszą rzeczą, jaką zechciała po przeszczepieniu serca, było piwo. Kiedy pozwolono jej usiąść za kierownicą, usiadła i pojechała do baru z fast foodami, gdzie najadła się aż do przesytu kurczaka w cieście.
W Stanach Zjednoczonych nie ukrywa się, od jakiego dawcy pobiera się narząd do przeszczepu. Zatem Debbie dowiedziała się, że w jej ciele bije serce 18-letniego murzyńskiego chłopaka Khoviego, który rozbił się na motocyklu. Że w kieszeni jego kurtki znaleziono torbę z jego ulubioną przekąską – smażonym kurczakiem w cieście. A oprócz tego uwielbiał on piwo …

Istnieją też inne ciekawe fakty z praktyki badawczej. Oto tylko kilka z nich. 47-letni robotnik, nie interesujący się sztuką, po tym jak przeszczepiono mu wątrobę młodego skrzypka, zadziwił otoczenie nagłym wybuchem miłości do muzyki klasycznej.

Student, któremu przeszczepiono serca utopionego człowieka, nagle zaczął odczuwać irracjonalny lęk przed zbiornikami wodnymi.

Młoda kobieta po przeszczepie serca zaczęła odczuwać okropne bóle pleców. Okazało się, że swego czasu kręgosłup jej dawcy został poważnie poraniony.

Istnieje przykład, kiedy po operacji mieszkanka Massachusetts, który bardzo bała się wysokości, została alpinistką. Adwokat z Milwaukee, który nienawidził słodkiego – pokochał czekoladowe batony, a siedmioletnia dziewczynka po przeszczepie serca, pobranego z zamordowanego dziecka, zaczęła widzieć po nocach koszmary, w których stawała się ofiarą zabójcy …

Unikalnych historii jest niemało. Ich badacze z kolei twierdzą, że mogłoby być ich znacznie więcej. Po prostu wielu pacjentów krępuje się mówić o dziwnych przeżyciach, obawiając się, że zostaną uznani za wariatów.

Jakie będą wersje?

Osoba, która poddaje się przeszczepowi ważnych narządów, może nabyć cechy charakteru należące do dawcy. Wniosek taki wysunął słynny naukowiec Gary Schwartz, profesor psychologii i medycyny z Uniwersytetu w stanie Arizona. Jego zdaniem narządy wewnętrzne w procesie życia wytwarzają energię elektromagnetyczną. Przeniesione do nowego ciała, zaczynają na swój sposób wpływać na komórki nerwowe – jedne komórki wyciszają, inne pobudzają, trzecie – budzą z długiego snu. W rezultacie zmieniają się odruchy psychosomatyczne – u człowieka pojawiają się nowe nawyki, a nawet umiejętności.

Według profesora Schwartza najpotężniejszym generatorem jest serce – po jego przeszczepie zmiany, które pojawiają się u danej osoby, mogą okazać się najbardziej odczuwalne. Zresztą, nawet kiedy przetaczają krew, niektórzy pacjenci zaczynają doświadczać dziwnych wrażeń. Na przykład od dawcy przekazywana jest aktywność, senność, łobuzerstwo. Co prawda, ten efekt jest tymczasowy – w przyszłości u danej osoby pracuje już własny narząd krwiotwórczy.

Niemiecki neurolog Friedrich Strian twierdzi, że żywe tkanki posiadają pamięć komórkową. A każdy organ wewnętrzny jest swego rodzaju przechowalnią informacji, pochodzących z impulsów mózgu. Po transplantacji ta informacja jest usuwana – osoba zaczyna odczuwać cudze myśli, uczucia, obawy. W tym również i bóle fantomowe.

3rm.info/publications/25376-peresadka…

Tłumaczył Andrzej Leszczyński

10/08/2018

Jak nie walczyć z neo-marxizmem — Karoń u Roli

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 08:55

 

PB: Karoń zapędził się o dodatnim efekcie katolicyzmu na przemoc mężczyzn wzgl. kobiet. Ku zachwytowi katolików, co widać na forum — typowe dla zbyt wielu z nich bezmyślne żywienie się poczuciem wyższości nad innymi wyznaniami/religiami i specjalnej misji w Europie jeśli nie w świecie.

Karoń miał oświecać, a ciemno-grodzi. Nie sprawdził szczegółów badań, których wyniki w postaci grafiki pokazał i omawiał, konfabulując i fantazjując. Materiał nadesłał mu internauta. Jeśli sam nie potrafi wyszukać, to mógł Karoń poprosić korespondenta o linka, zamiast wczytywać bogożyczeniowo swą demagogię w grafikę.

Wygógliłem tytuł raportu podany na grafice i czytam w wersji pdf:

  • Ankieta w 2012 r. u 42 tys. kobiet.
  • Ok. 1500 ankietowanych w każdym kraju UE.
  • Ujednolicone pytania: przemoc ze strony mężczyzn (Karoń nie wiedział czy od kobiet także)…

Karoń zapowiadał się nieźle, podsumowując parę lat temu neo-marxizm odbiorcy polskiemu, pozbawionemu możliwości trawienia obcojęzycznej literatury dostępnej na Zachodzie. Pochwalilem go za to jako ‘wschodzącą gwiazdę’. To już bodajże drugi przypadek, który demonstruje iż jego gwiazda spada. Przewidywalnie, katodebile wezmą moje i podobne słowa od innych za “plucie na ich wiarę”, co można zweryfikować w odzywkach do rzeczowej krytyki na forum Roli.

Podobnie jak inni niekwestionowani guru i gawędziarze narodowi, u zniewolonej intelektualnie publiki Karoń zastawił sieci ignorancji i skrzywienia na swe pojmowanie. Nalegający na uczciwość intelektualną, Karoń obraża inteligencję rozumnych. Rola, dość ograniczony, ale z węchem do biznesu, wie pod jaką publikę wybierać gości. Tylko że traci przy tym publikę inteligentną, w tym katolicką.

Mimo że raport jest po polsku, może tylko jeden procent z paruset komentujących u Roli zajrzał doń! Za to dyskusyj w nieskończoność, a absurdów i idiotyzmów na kopy…

Wg raportu, odpowiedzi na ankietę zabarwia kulturowe tło ankietowanej, zależne od kraju, statusu społecznego osoby, jej religii (islam w Hiszpanii od wieków)… Wiele z tego uśrednia się w próbce ok. 1500 ankiet, np. wykształcenie i status zawodowy, lecz religijne i kulturowe tło determinuje interpretację pytań przez ankietowane, np. co uważa za (str. 30):

  • niechciane dotykanie, przytulanie lub całowanie
  • uwagi lub żarty o charakterze seksualnym, które Panią obraziły

Tamże: Badanie wskazało na różnice w postrzeganiu molestowania seksualnego przez różne osoby. Różnice w subiektywnym rozumieniu zachowań stanowią rówież odzwierciedlenie przeważających wartości społecznych i kulturowych, norm i poglądów na role płciowe i właściwe zachowania pomiędzy płciami.

Na statystki “przemocy” wpływa też zachowanie mężczyzn, zależne  np. klimatu, temperamentu, procentu ciapatych w narodzie itp. Zdrowi na umyśle na forum Roli odnotowują podobne, np.

zed dez: Analiza znowu jednostronna i nieco tendencyjna. Najprostszy kontrargument brzmi tak: w krajach skandynawskich raportowana jest zdecydowanie większa częstość molestowania/nękania, bo to tam żyją świadome kobiety, które zgłaszają przypadki takich zachowań. W Polsce kiedy dziewczyna idzie ulicą i chłopaki spod budki na nią zagwiżdżą – pewnie odejdzie, Szwedka również odejdzie, ale zgłosić molestowanie.

Edward Dobromir: PANIE KAROŃ jeśli pan będzie dawać jako dowód przemocy LEWACKIE STATYSTYKI, to daleko nie zajdziemy, należy prowadzić własne statystyki na zasadzie własnych kryteriów! Ponadto jeszcze każdy kraj w UE ma inne kryteria tzw. ,,przemocy wobec kobiet”.

gregentertainment: Ważne pytanie: Z jakich pozycji Pan Karoń mówił o wierze i Kościele. Czy z pozycji autentycznej wiary, czy z powodów utylitarnych, niejako korwinowskich. Bo Korwin podkreśla wagę wiary ze względów utylitarnych dla społeczeństwa. Odpowiedź na to pytanie jest ważna dla odbiorców tego materiału. Chodzi o najzwyklejszą uczciwość intelektualną!

Iris: To nie jest atak na kościół panie Karoń. To jest czas, gdy można mówić prawdę i jest czas prawdy. Czas zacząć mówić o pożarze Biblioteki Aleksandryjskiej i soborze nicejskim w 325 roku i tym wszystkim co zostało wymiecione z historii na użytek ekspansywnej hegemonii kk, także dotyczącej Słowian oraz ich holocaustu przez rycerzy z krzyżem na sztandarach. Te bajanie o doniosłości i kk w rozwój naszej kultury etc.. włóżmy sobie w buty w porównaniu z tym, co nam zabrano choćby w ostatnim akcie zbrodni czym było ludobójstwo na albigenesach których kultura także techniczna mogła dać Europie niezwykłą tysiąc lat temu. Ale zamieciono ich i katarów z powierzchni ziemi mordując np w Tuluzie wszystkich jak leci, nocą, kobiety dzieci i starców 25 tysięcy ludzi w jedną noc. ( Panie – pytał zakonnik – a jak rozpoznamy kto heretyk kto katolik? – Tnij wszystkich, pan rozpozna w niebie kto swój a kto wróg) . I wiadomości z ostatnich dni – Watykan wydał od 1950 roku na zatuszowanie przestępstw seksualnych księży 4 bilionów dolarów. To są dane z raportów watykańskich. Coraz więcej ludzi nie potrzebuje już tych pasożytniczych instytucji do kontaktu z Bogiem, i coraz więcej osób wie, że Jezus nie stworzył religii i nie ma z kk nic wspólnego.

 

Karina_sz: Panie Krzysztofie, mozna z tych badan wysunac jeszcze inny wniosek.. W krajach postepowych molestowaniem moze byc wszystko.. Im bardziej postepowy kraj tam ludzie wiecej na siebie donosza i ciagaja po sadach o byle gowno…Serwis filmowy Netflix wprowadzil ostatnio nowy regulamin dla pracownikow. Uznaje, ze molestowaniem jest spojenie dluzsze niz 5 sekund, ktore mozna zglaszac. W Szweckich szkolach namawia sie dzieci do donoszenia na rodzicow. W wyniku tego wiele dzieci naduzywajac swojej wladzy zostaje pozniej z placzem odebrabych od rodzicow. Prosze wygooglowac akcje #metoo w USA, a dokladniej w liberalnym Los Angeles.

[…] W zachodnich krajach mezczyzni sa zniewiesciali, oni nawet nie spojza na dziewczyny. Zreszta nawet jak by sie spojzeli to zaraz by mogli byc oskarzeni o molestowanie. Jak ida to patrza na chodnik a nie w oczy a nie daj Boze w dekolt! Serio takie prawdziwe molestowanie praktycznie na zachodzie nie istnieje. A te zglaszane to zemsta kobiet na szefach czy bylych. Kobiety na zachodzie naduzywaja swojej wladzy. PS. Mowie o mezczyznach bialych.

[…] nekaniem na zachodzie moze byc wyslanie przez chlopaka do dziewczyny zaproszenia do znajomych na fejsbuku.. A nie daj Boze polajkuje zdjecie z przed 80 tygodni!! Psychopata do zgloszenia! Serio, to mezczyzni maja przechlapane na zachodzie a nie kobiety.. I caly czas mowie o tych bialych..

Ti Iw: Karon chyba nie lapie jednej kwestii a mianowicie takiej że nikt przy zdrowych zmysłach nie pójdzie za jego koncepcja o tej nadrzędnej roli instytucji skompromitowanej wielokrotnie na przestrzeni wieków o czym Karon doskonale wie To że nie ma żadnych innych alternatyw na lewactwo (na stan obecny) wcale nie znaczy aby reanimowac trupa moralnego

Mareksempal: Przejrzałem sobie komentarze z czatu. Jestem przerażony debilizmem większej części komentatorów. Zastanawia mnie, dla czego ci ludzie mają prawa wyborcze. Rozumiem, że na czacie można pisać wszystko bez konsekwencji, ale to świadczy tylko i wyłącznie o poziomie komentatorów. Ale posiadanie przez nich praw wyborczych, już wpływa, czasem tragicznie, na życie innych ludzi. Patologia.

Prawy & Sprawiedliwy: [kilka komentów]

Badacz zakwestionuje także mniej więcej stałą wielkość próbki (1500 kobiet) na kraj, bez wzgl. na ogólną liczbę mieszkańców, udział ciapatych i muślimów w populacji itd. Poziom istotności i ufności statystycznej rośnie z proporcją próbki wzgl. liczby osobników w populacji. Ponieważ największe ludnościowo kraje wykazują rzekomo negatywniejszy wskaźnik przemocy, to są te rezultaty jednocześnie mniej statystycznie istotne w porównaniu do mniej licznych populacji.

Pozornie negatywny prym Skandynawii we wszystkich badanych kategoriach przemocy wynika… z wyższości ich kultury względem katolicyzmu i in. religii w UE (patrz ww. komenty). Czyli wniosek odwrotny do tego w lewackim raporcie i od Karonia, który dał się na to złapać.
Karoń skompromitował się jako badacz, nie po raz pierwszy. Powinien dać spokój pracy “badawczej”. Jak chce robić kefir w mózgach Polakom, goszcząc u ciemniaków z mlekiem pod wąsem, to z szyldem na czole “Fanatyczny Dezinformator”.

W kategorii molestowania, Rumunia plasuje się na poziomie Polski, będąc silnie prawosławna. Więc dana religia niekoniecznie określa badane statystyki, Sz. Panie Karoń. Co najwyżej powoduje to religijność narodowa, ilustrowana poniżej procentem wiernych w narodowej populacji:

Odsetek osób przyznających się do wiary w Boga w państwach UE

 

 

 

 

09/08/2018

Robert Majka za mało rozwałkowany i zgrillowany w eMisji

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:16

Studio eMisja: Licencja na mowę nienawiści

Stało się już pewną tradycją, że przed wyborami w Polsce objawiają się różni demagodzy, którzy deklarują walkę z systemem, wywrócenie III RP do góry nogami i wymierzenie sprawiedliwości zdrajcom. Ludziom, których antypolska działalność jest powszechnie znana, lecz z różnych przyczyn nie można jej komentować. Wystarczy parawan antysemityzmu, rzekoma dyskryminacja lub groźba procesu o zniesławienie. W ten sposób zamyka się usta wielu patriotom. A jednak funkcjonują w przestrzeni publicznej ludzie, którzy zdają się pełnić rolę koncesjonowanych antysemitów. Mimo składanych przez nich gróźb i jawnego nawoływania do nienawiści przysłowiowy włos im z głowy nie spada. W tym samym czasie sądy skazują polskich działaczy narodowych, nacjonalistów i radykałów za głoszenie niewygodnych faktów. Jakim więc kluczem kieruje się wymiar sprawiedliwości i tropiące „faszystów” lewicowe media, kiedy obierają na cel kolejnego Polaka?

……………….

PB: Za mało rozwałkowany i zgrillowany przudupas chrabji, etatowy agenciura Rober Majka. Chce się doczepić do Rybaka i Międlara żeby ratować zmasakrowane twarze chrabji i swoją?  Tak niby obnaża system, ale uny go od 30 lat nie zażwirowali 🙂 Dokumentna wtyka.

Selekcja jego “dokumentów” mówi tony o jego misji. Nielegalne to i tamto w PRL i teraz, ale sanacyjna konstytucyja i żont oraz samozwaństwo i “certyfikat” od Sokolnickiego legalne buhaha
Dowód przelewu na konto nic nie znaczy, bo wiadomo jaka “kancelaria” zwróci chrabji mamonę wg ż-zmyły dla duraków. Piniondze na sprawę, jaką na pewno nie tak się rozgrywa przed uzyskaniem suwerenności i siły nacisku.

Jakie jeszcze pytania zadał po czasie, z wielomiesięcznym spóźnieniem swemu ulubionemu chrabji? Ustawka dla frajerów, udawany “konflikt”, ochrona agenciury pomocniczego na c.d. misji przedwybiurczej po totalnej kompromitacji agenciury główniejszego — chrabji Potockiego.

Majka jak jaki zdrajca targowicki deleguje rozstrzygnięcie kwestii legalności samozwańca Potockiego do sądu zagranicznego! Przecie sam samozwaniec Sokolnicki zrzekł się swych uprawnień urzędowych z wyborem 1-go prezydęta III RP po Solidurności, a “nominacja:” Potockiego była na lewego miszcza ołdełu Św. Stanisława (nota bene też zdrajcy Polski), po rozpieprzeniu instytucji przez samego Sokolnickiego na tysiąc odprysków, które wzajemnie się zwalczają i służą do wchodzenia obcych agenciur w polskie kręgi i politykę. Więc nawet wielki miszcz ołdełu jest maleńki.

Majka  uwiarygadnia się bumagą z agenturalnego IPN i tylko na takich z podobną bumagą każe nam głosować …boki zrywać!!! Czemu w ogóle głosować, skoro wiadomo, że wszystko uny obstawili od w-szawki po gminę.

Majka nie przejrzał chrabji wcześniej!? No to za durny żeby grać jakąkolwiek rolę w polityce Polaków.

Wymienił Majka (podobnie jak chrabja) wszystkie oklepane, powszechnie znane “przyczyny”: WSi i GRU, skundlony episkopat, press-tytucja… tylko nie Bnai Brith Polin i bossowie w wieżowcach City of London i Wall Street.

07/08/2018

[Dyskusja] Jaki Szlak nas trafi z Chin

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 05:01

[Kolejność: najświeższe u dołu. — pb]

Szlak Jedwabny — agitka marxistowska ż-imperializmu

PB:Wypierając się imperializmu, artykuł zachwala nowy szlak jako katalizator wielobiegunowości i pokoju światowego, równomiernego rozwoju dobrobytu, sprawiedliwości globalnej w handlu, korzyści dla wszystkich itp. kocopały. W Kanadzie już wiemy, co to oznacza: zalanie tandetą chińską i podróbkami, chinolami-milionerami i chińską mafią, które zniszczyły tkankę tradycyjną, wykupiły nieruchomości i zasoby naturalne, obniżyły nam dochody i poziom życia. 

Stary Szlak nie penetrował Afryki, najszybciej obecnie zaludnianego kontynentu.. Nowy sięga tam (mapka pokazuje szlak morski oraz lądowy poprzez węzeł turecki) i do Azji Płd. Wsch. (Indonezja rynek ponad 0.1 mld ludzi, Indie 10 razy tyle).

Projekt oczywiście żydłacki. “Globalistyczne” przeniesienie przemysłu z USA do Chin wymyśliła i zasiliła ogromnymi lichwiarskimi pożyczkami banksteria. Neo-marxizm wybija z głów Białym opór przeciw chińskiej inwazji jako “rasizm” itd. Na CBC nie ma już niedawnych publikacji spec-służb Kanady o szkodach i dalszych zagrożeniach od mafii chińskiej.

Globalnie wciska się wielobiegunowość jako coś pozytywnego, a każdy widzi, że taki chciwy kolos, militaryzujący się pod autorytarnym dożywotnim marxiastowskim liderem  nie pozwoli długo na to. A co gorsze — osiodła go żydłactfo dla przesiadki z obecnego Konia Trojańskiego USrael.  

Autorami tekstu i analizy są marxiści wokół witryny FortRuss. Autor Haneul Na’awi pisze (wytłuszczenia FortRuss):

Kwestia zdolności przyłączeniowej jest niezbędna dla podniesieniu środków produkcji w całej Azji, transportu materiałów budowlanych i połączenia cywilizacji. 

Towarzysz Joaquin Flores [naczelny FortRuss — pb] teoryzuje, że konektywność infrastrukturalna zapewnia bezpieczeństwo linii zaopatrzenia poprzez symbiotyczne współzależności i socjalizację siły roboczej. Produktywne siły są zatem równo rozłożone wśród sąsiednich państw narodowych, zapewniając pokojowy rozwój razem, w odróżnieniu od narodów imperialistycznych, które historycznie eksploatowały napięcia między sąsiadami. 

Że ciapaci cieszą się na myśl o rabunku “materiałów budowlanych” z regionów rozwiniętych, które jako tako zadbały o nie, to nie dziwi. Zawsze lepiej złupić, niż  budować z własnego piasku pustynnego (a Słowianie z lodowcowego). Wiemy też już jak się “łączą” ciapate cywilizacje ze słowiańskimi i zachodnimi.

“Symbiotyczne współzależności” wypłynęły w Kanadzie, głównym węźle chińskiej mafii na półkuli zach. w przedbiegach do Jeb-wabnego Szlagu.

“Socjalizację siły roboczej”  obserwujemy od dawna w Chinach — terminalu docelowym imperialistycznej sieci “infrastrukturalnej:” kolosa chińskiego, dokąd statki i koleje zwożą najlepszy surowiec, a exportują tandetę zeń wyprodukowaną oraz mafijną zbrodniczość na cały świat.  

Chińskie społeczeństwo uległo judaizacji konsumerskiej, porzuciło wartości tradycyjne, jedne z najstarszych w świecie. W zawrotnym tempie ponaglanym marchewkami wyścigu szczurów, stało się kalką najgorszego z Zachodu: pęd do piniondza, posiadania i “nowoczesności”, zanieczyszczenie środowiska naturalnego toksynami, mikrofalami i radiacją nuklearną, masowa konsumpcja guvna dla gojów (GMO i trująca żywność), militaryzacja i totalitaryzacja a la NWO (najnowsza broń, inwigilacja i dyscyplinowanie społeczeństwa, lider technik 5G i sztucznej inteligencji, największy w świecie extraktor narządów z ofiar więziennych…). 

PB: Marxista, naczelny redaktor FortRuss zapowiada koniec pejsbóka i jak z tego wyjdzie Wątpię, że zmieni się na lepsze. Srule obstawili wszystkie konie, zanim utworzyli społ-sieci. Idzie 5G, które mikrofalowo zawładnie mózgami a użydkownik będzie myślał, że czyta media alternatywne. Nawet gdyby nie, to media te już są zinfiltrowane, np. marxiści w FortRuss. Nie nadają jawnej hasbary, myślą, że są przeciw imperialistycznej burżuazji i globalistom, ale pomagają zaszczepiać nowy żydłacki imperializm pt. wielobiegunowość z Jeb-wabnym Szlagiem jako kręgosłup z mózgu pekińskiego — patrz koment na początku działu Bieżączki.

PB: Poprawka do dolnej mapki: niedawno Deutsche Bahn z oficjalnymi czynnikami Rosji i Niemiec ogłosiły plan NItki Płn. Jeb-wabnego Szlagu: odcinek Rosja – Europa Zach. (nie Holandia!) przez Bałtyk promami Deutsche Bahn… Art niedawny, ale nie mogę odgrzebać.
Znów ominą Polin. Rotszyldziaki wiedzą, gdzie jest najlepsza technika i organizacja na zalanie kontynentu “chińską” tandetą z ulokowanych wygodnie w Chinach ż-korporacji… wszak inwestują w konia trojańskiego jewżopy, dojczlandię, od obu wojen światowych. O inwestycjach chińskich w port St. Petrsburgchińskich w port St. Petrsburg pisano w 2015.
Wobec polityki rusofobów pszyjaciół naszych inaczej z faszyngtonu, ruskie oliparchy (?) wywinęli takiż jedwabny trick jak z gazem “amerykańskim” z Jamalu ze skroplówki w St. Petersburgu, taki sam jak z Nitką Płn. bezpośrednio do Niemiec, przy “opłatach” tranzytowych na konto dna bałtyckiego. Tak jakby nasze pszyjacioły rozmyślnie chceli dowalić pustce skarbca Polin, by jeszcze szybciej zaprowadzić Gazę Północ.
A propos, rolę murzyna chińskiego jewżopy uny wyznaczyli w Am. Pólnocnej Mexykowi, trwa właśnie przeprowadzka tam strategicznych  kanadyjskich korporacji, np. lider hi-tech Bombardier. Inżynier zarabiał u nich 6-cyfrowo, w Mexyku jak chce się przeprowadzić, dostanie 20 tys. na rok. Tylko nieliczni Meksykanie-imigranci wracają do ojczyzny z Bombardierem. Kanada idzie na zmielenie wraz z USraelem.
Mamuci zaś dworzec lotniczy w budowie pod Istambułem może zaznaczać na mapie węzeł przesiadkowy ze Szlagu na Afrykę.
.
Krzysztof Kornatowicz: małe sprostowanie – tandeta japońska trwała do jakiegoś czasu, aż stała się jakością japońską . Podobnie tandeta Chińska, która była, ale sie kończy . Obecnie Chiny oferują produkty najwyższej jakości za najtańsza cenę – to musi powalić świat, więc i powali .
.

Wiktor Turowski: Chinole to potęga intelektualna także. Takich map powstanie wiele bo wszyscy są oczarowaii magią kasiory stojacej za tym giga projektemtak szeroko zakreśłone projekty mogą zrobic tylko chiny i ja z krzysiem, z tą drobna różnica ze chinole maja kasiorka my zaś ni garsteczki monet.

.
PB: Gry (bez tego nie można żyć), elektrolit… razy 365 dni = zalew chiński już macie… kongratulki! manufakturka, kolejka gojów polskich po chińskie płace, czy Ukraińców po takie jakie wiemy. Potentat 40 mln zł (buhaha) 100 miejsc pracy = tyle tu milioner chinolski inwestuje w swą posiadłość… może to jedyna korzyść w tym wszystkim, będzie wolał prowadzić biznes w Polin z Kanady (podatku ani tu ani tam)… i opieka zdrowia za frajer, i dzieci w porządnym języku wykształci na dalszą globalizację.

Prymitywna produkcja chemii jaką PRL masowo exportował. Zanieczyszczenie środowiska?  — “wolny” rynek: proft kapitalisty, koszta hostowi pasożyda. Poza subsydiami na ukraińców, specjalne udogodnienia dla “inwestorów” zagranicznych, kosztem polskich przedsiębiorców

Za to gminy zarobią na wysypiskach śmieciwysypiskach śmieci z chińskiej tandety i odpadów produkcyjnych — z całej jewżopy. Polska skorumpowana realka idealna dla exploatacji przez obcych… “inwestycjom” chińskim towarzyszy skośna mafia, łatwo znajdują “partnerów” wśród zjudaizowanych miejscowych… Na naszej ulicy Biali małolaty pośredniczą w transferze nielegalnego towaru z rąk syna sąsiada – milionera… Kanadę traktują instrumentalnie, ogromne szkody  środowiskowe i społeczne, profit idzie za granicę… nawet swą azjatycką ojczyznę traktują instrumentalnie — czemu miałoby być inaczej w Polin… Pozornie znacznie silniejszy żont Kanady nie zdołał utrzymać ich w ryzach.

Lawina zniewalania zamiast obiecanek moraw-icka o el-aucie dla każdego Polaka, c.d. ujarzmiania żydłackiego, ale ze skośnymi oczkami Haka. Dlatego JP Morgan ma filę w-szawa, a City of London w Pekinie. Jeszcze mile wspomnicie dotychczasową rozbiórkę Polin. Chiński socjalizm jako jedyny nastawia się na adaptację do nowej ekonomii — “nowa” banksterska, z ludobójczym 5G, automatyką zamiast pracy, kilkuset reaktorami nuklearnymi, SmartCities, GMO, sztuczną inteligencją. Z marxistowskim militarno-totalitarnym naczelnikiem dożywotnim to wróży źle. Zapowiedź globalnego konfliktu o  banksterskie interesa?

HIPER ALARM Morawiecki nie popiera polskich start-upów, tylko izraelskie w Polin!

Krzysztof Kornatowicz: W temacie – informacje tylko z dzisiejszego dnia. Ale to nie wina Chińczyków, a pazerności ludzkiej miejscowych handlarzy, zarówno w Kanadzie, jak i wszędzie na świecie .

Proszę uwierzyć – Chiny produkują wszystko w różnych gatunkach, od najniższego, taniego, zrobionego za przysłowiowy grosik, po najwyższy światowy standard . Handlowcy chcąc zarobić 200 % masowo nabywają ten najtańszy gatunek – stąd wrażenie, że Chińczycy nie potrafią, karmią świat tandetą – to nieprawda . To “świat” się kompromituje, chcąc być skarmiany tandetą .
Prosty przykład ;
Na Święta Wielkanocne na ogromnych bilbordach duże sieci handlowe reklamują kiełbasę białą po 3.49 zł za kilogram . Odliczając z niej 23% VAT, pozostałe podatki, transport, koszt wytworzenia, jakiś, nawet minimalny zysk, to za ile złotych jest mięsa w tej “świątecznej” kiełbasie ?
Drugi przykład – keczup 1.19 zł . I znowu – odliczając VAT i pozostałe podatki, odliczając koszt butelki, etykietki i nakrętki, transport, minimalny zysk – ile jest pomidora w tym keczupie ?
Jednak świniojady chcą go nabywać i nie chcą się nad tym zastanawiać, chcą, dlatego sieci sklepów wydają majątek na te ogromne bilbordy, że u nich kiełbasa biała jest po 3.45 zeta .
Podobnie jest i z innymi towarami – większość ludzi chce kupić najtańszy śrubokręt, kombinerki, piłę, piłkę, a handlarz chce najwięcej zarobić – te masowe oczekiwania wymuszają na pragmatycznych Chińczykach kierunek produkcji . To właśnie ich najniższa cena podbiła świat i uczyniła z nich potęgę finansowa – czemu to zmieniać ? A niech sie świat dławi gównem, jak sam chce . Kupcy całego świata, spełniając oczekiwania idiotów, zarabiają najwięcej .
I dobrze, bo gdyby chcieli zarobić nieco mniej, a Chiny zechcieliby zmienić o swoich produktach opinię na znacznie wyższą, TO BY BYŁA KOMPLETNA KATASTROFA GOSPODARCZA CAŁEGO ŚWIATA – NALEŻAŁOBY ZAMKNĄĆ WIĘKSZOŚĆ FABRYK, BO CHIŃSKIE PRODUKTY BYŁYBY ZNACZNIE LEPSZE OD KRAJOWYCH I NADAL DUŻO TAŃSZE ! Nikt w takim wypadku swojego by nie kupił .
Uwierzmy – Chińczycy zgromadzili gigantyczny majątek, posiadają urządzenia produkcyjne najwyższej technologii, mogą wytworzyć wszystko, co chcą, w najlepszym gatunku . Jeśli takich urządzeń nie posiadają, to w razie konieczności mogą sobie w każdej chwili je kupić, bo mają za co . Jeśli tego nie wykorzystują, to znaczy, że ciągle jeszcze nie zachodzi taka potrzeba, ciągle świniojady chcą białą najtańszą, a nie najlepszą . A to, że margines chciałby najlepsze ? A proszę bardzo – najlepsze też można kupić, nie wiedząc nawet, że to też Chińskie .
Świniojad Kornatowicz, który 17 lat temu produkował przepiękne domki parowniczki na olejek eteryczny i oczywiście – przegrywał z wyrobami chińskimi, które były gorsze znacznie, ale znacznie tańsze,  uknuł nawet taką regułkę – Polacy cegłę by kupili bliskim pod choinkę, gdyby na niej napisali – domek parowniczek, cena 3.45 zł .
.

PB: czekam od lat z wytęsknieniem, jakość coraz gorsza w sklepach z chińszczyzną, towaru coraz więcej, w tym spożywczy, jakości tradycyjnej coraz mniej,, nawet pozornie jakościowe “zachodnie” markowe np. narzędzia elektryczne made in China mają felery — wiem, próbowalem nie raz różne (można u nas zwrocić z pełnym zwrotem ceny jeśli niezadowolny z towaru 🙂

ok. rok temu był art o spadku pewności broni USA ponieważ polega na czipach i elektronice chińskiej
srule tak ustawiły globalizację, że nie ma już ekspertyzy ani mocy produkcyjnej na Żachodzie, by powrocić do kwalitetnej niegdyś produkcji, wytworzyli tak monopol na tandetę  z Chin. Meksyku itd.
weźmy sekatory ogrodowe, co roku kupujemy parę i co roku para się psuje, nie starsze niż rok, dwa, złączki do węży wymieniam już co rok, węże wyglądają jak przedtem ale rozlatują się po mrozie itd.
za chiny nie kupiłbym auta made in China
na budowach widzę na śmieciach drogi podobno profesjonalny (nazwa i tabliczka cechowa) kwalitet gniotsa i lamiotsa zanim skończą budowę domu… narzędzia tego typu powinny zbudować parę domów… robotnicy klną, majstrowie z nimi
to kiedy nadejdzie to quality made in China? do was jeszcze nie dotarła na dobre tandeta, najbardziej zalane tym na Żachodzie są USA i Kanada
japońska jakość, owszem, albo naprawdę albo propagandowo była tu do kitu ok. 30 – 40 lat temu, teraz japońskie wyroby od lat pozostają na topie… kanadyjec automatem kupował amerykanskie wozy wtedy, teraz japońskie
nie tylko profesjonalny sprzęt był bez zarzutu lata temu, do dziś mam pierwsze nabyte elektryczne narzędzia bez żadnych większych problemów, za chiny nie zamieniłbym się na nowy szmelc tej samej marki made in China

06/08/2018

Następna generacja telefonii komórkowej, 5G już pociąga ofiary

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 07:49

5G już wywołuje problemy zdrowotne. Rosną obawy o “katastrofę zdrowia”

Najnowsza technologia telefonii komórkowej, 5G zadebiutuje w Sacramento w Kaliforni już tego lata. Szybsze połączenia to nie jedyna przyczyna sławy 5G.
Ze wzrostem liczby badań laboratoryjnych rosną obawy, że nowa technologia emituje promieniowanie wywołujące raka i inne niepożądane skutki na zdrowie.  We wdrożonych już sieciach 5G, strażacy i inni narażeni na promieniowanie zauważyli trudności kognitywne i zaniki pamięci.
Promieniowanie z anten i telefonów komórkowych już powoduje raka mózgu. Zaś 5G wymaga gęstszej sieci anten. Wg zwolenników zdrowia, jest to przepis na katastrofę. Liczni dostawcy sygnału komórkowego zapowiedzieli wdrożenia 5G dla szybszych połączeń, lecz skutki nowej technologii pozostają w najlepszym wypadku słabo rozeznane.
Ponadto, rosną obawy wokół długoterminowych skutków zanurzenia człowieka w zupie mikrofalowej z sieci 5G. Obawy te są uzasadnione.
O promieniowaniu z telefonii 5G
Promieniowanie z anten nadawczo-odbiorczych i samych telefonów komórkowych nazywane jest promieniowaniem elektromagnetycznym. Uznawane jest jako promieniowanie niejonizujące. Nie jest to wprawdzie promieniowanie radioaktywne bomby atomowej, ale nie znaczy to, że nie stwarza zagrożeń, jak jego producenci mniemają.
Obecnie wieże telefony komórkowe i inne podobne urządzenia, polegają na technologii czwartej generacji — 4G. Piąta generacja obiecuje 100 razy większą szybkość. Są jednak zastrzeżenia. Trzeba zainstalować tysiące nowych anten nadawczych, aby 5G mogło funkcjonować. Fale 5G mają zasięg krótszy niż fale 4G. Wg ekspertów, antena 5G obsługuje 12 domków. Zatem nie będzie możliwe mieszkać z dala od anteny mikrofalowej.

 

Jeśli dodać mnogość anten 5G do ryzyka promieniowania elektromagnetycznego, to nie da się zignorować potencjalnych szkód na zdrowiu człowieka… chyba że się pracuje w ministerstwie zdrowia lub jest się w zarządzie korporacji.
Wybuchowe zagrożenie zdrowia
Są powody do obaw, że sieci 5G wpływają na zdrowie. Niedawne skargi strażaków z San Francisco dają powody do poważnego zastanowienia się. Podczas gdy obietnice szybkiej telekomunikacji i łatwych połączeń wyglądają na spełnienie marzeń użytkowników, to jasno widać, że rzeczywisty koszt systemu 5G jest po prostu zbyt wysoki.
Strażacy z San Francisco stwierdzili, że odczuwają całą gamę niezwykłych działań ubocznych po zainstalowaniu aparatury 5G w ich remizach strażackich.
Strażacy skarżyli się na objawy zaniku pamięci i konfuzji, minęły one jak tylko zostali przeniesieni do innej remizy, z dala od urządzeń 5G.
Nie dotyczyło to jedynie strażaków. W Gateshead w Anglii, naukowiec Mark Steele zauważył pewien wzrost kwestii rozrodczych i innych problemów zdrowotnych od czasu, kiedy zainstalowano oświetlenie ulic sterowane mikrofalami. Poronienia, martwe noworodki, krwawienie z nosa i bezsenność były wśród objawów zaobserwowanych w tamtejszej społeczności. Mark Steele: zauważa się dzieci umierające w łonie matki, jeśli nadajniki są umieszczone blisko sypialni. Jest to kryzys ludzkości.
Wiele badań przez poważne instytucje rządowe udowodniło współzależność zachorowalności na raka mózgu i serca od promieniowania z telefonów komórkowych. W USA kosztem 25 mln $ zbadał to program toksykologiczny Narodowego Instytutu Zdrowia, rzucając światło na poważne zagrożenie od telefonii komórkowej.
Badania poddały szczury emisjom z  telefonów komórkowych przez 9 godz. na dobę, od stadium płodu do naturalnej śmierci. Oceniwszy wyniki, ekspertów zaszokował  fakt, że promieniowanie wiązało się z większą ilością przypadków raka mózgu i serca. Eksperci zauważyli też statystycznie istotny wzrost zapadalności na osłabienie mięśnia sercowego. Zwolennicy tego odkrycia twierdzą, że wprowadzenie 5G jest receptą na tragedię.
Nie ignorujmy zagrożenia
Sprawę tragedii zdrowotnej z reguły ignoruje się, pomimo coraz obszerniejszych  dowodów na zagrożenie zdrowia wskutek 5G. Np. w wywiadzie dla telewizji CBS13, dostawcy telefonii komórkowej przedstawili ocenę potencjalnego zagrożenia zdrowia strażaków jako wynik dekady badań naukowych, która wykazała, że promieniowanie z telefonów komórkowych jest… bezpieczne. Przedstawiciel dostawców sygnału komórkowego powiedział CBS13, że przypadki raka mózgu są rzadsze od czasu wprowadzenia telefonów komórkowych. Takie twierdzenie jest w sprzeczności z danymi na wzrost zachorowalność na raka mózgu w USA i w Anglii.
Nie tylko przedstawiciele przemysłu ignorują zagrożenia z telefonii komórkowej. Nawet rządowa agencja kontroli w USA, FDA oświadczyła, że tylko częste używanie telefonu komórkowego zagraża utratą zdrowia.
Lekceważenie ryzyka od telekomumnikacji 5G i in. niebezpiecznych technologii jest poważnym problemem zdrowia publicznego. Większość młodych ludzi można już uważać za częstych użytkowników — patrz Radiation.news.
Materiały żródłowe:
Next Page »

Create a free website or blog at WordPress.com.