Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

28/05/2015

UWAGA! Trwa podmianka partii na scenie politycznej – nie dajmy się nabrać!

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 08:24

Skowyt Gnojowego Maruchy

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 05:45

PB: ładny dobór słownictwa jak na katolika…

Andrzej Szubert: Chuj Wiechowski na jego gnojówce/gajówce publicznie w komentarzach nazywał mnie chujem (te wyzwisla i obelgi podsyłał mi wcześniej Malkowicz), skurwysynem i kurwą. Ja tylko chujowi Wiechowskiemu odpłacam pięknych za nadobne. – przy czym nie publicznie jak on a w małym gronie. Jest chujem, katodebilem i żydogenną kurwą i tyle.

…………………………………

Skowyt Gnojowego Maruchy

Piotr Bein 28.5.2015

A ja mogie prześcignonć i Gojowego i Szuberta i Kukiza w wulgaryzmie :)
Tylko czy warto dla skurwiela? Nie wiem z jakiej sekty on i nie obchodzi mnie gdzie mieszka… ale wiem na własnej skórze, że jako człowiek nie sprawdził się:
– po raz 1-szy, gdy dopuścił poniżające brednie nijakiego Marka S i zignorował żądania usunięcia ze swego bloga naruszeń dóbr osobistych, nie tylko moich, przez Marka S & Co.
– potem ni z gruszki ni z pietruszki, z powołaniem się na Marka S, była powtórka nikczemności w stos. do tychże osób ze strony Bizonia, Pokory i in. bywalców Gojówki, przy nieruchach Gojowego, mimo protestów poszkodowanych (ale gdy mu Pokora na odcisk nadepnął, z miejsca wywalił jego koment!)
– w ostatniej próbie wyczyszczenia obelżywości i nikczemności w ww. materiałach, Gnojpwy dopuścił zwózkę fur gnoju “ożydzającego” Beina, przy czym ‘nie wiedział” o jakiego Marka S chodzi na jego blogu!

Od tego czasu olałem tego fałszywego patry-jotę, któremu najlepiej wychodzi tępić skutecznych publicystów, jakby zagrażali popularności bloga “Wielkiego Polaka”, jak nazywają Wiechowskiego  katodebilni bywalcy (potrafią napisać pod adresem oponenta Obraził Boga katolickiego LOL).

Gnojowy zbiera cenne łajno, układa na półkach forum, odkurza, chroni przed uszkodzeniem i nie daj katolicki Boże, usunięciem. Nie widzę tam powodu do wizyt: praktycznie nie ma oryginlnych tekstów ani własnych tłumaczeń, a w dyskusjach toleruje zafałszowanych fanatyków i gnojków jak Bizoń, Pokora, siostry łowi(e)ckie, Właźliński… w imię nie wiem czego. Za łamanie netykiety na forum Grypy666 tacy wylatywali z hukiem, niektórzy na zawsze.

Dla mnie nie ma wiekszej obelgi, niż nazwanie skutecznego, antysrulowego Polaka ‘żyd’. Ww. pojeby nie tylko będą nękać Żyda za pochodzenie, żeby nie wiem jak dobrze zrobił dla Polskiej Racji Stanu, a oni ‘ożydzili” Polaka! I to z czołówki najskuteczniejszych przeciw żydłactwu!

Oczywiście srulom nic nie zrobią, bo z miejsca poszliby do ciupy za ‘antysemityzm’.

Za to dostali Gnojowy i ww. szlaban na wjazd do Canady… Policja RCMP z początku nie chciała ze mną gadać, bom nie żyd/Żyd, ale założyła sprawę, zaznajomiwszy się z materiałami z Gnojówki i od Cichockiego… Dzięki Bogu prawosławnemu działo się to podczas masakr Hebdo itd. we Francji :)

Proszę, Andrzej, nie przypominaj mi o istnieniu moralnego karła, Wiechowskiego
katodebilizm i oszołomstwo polactfa kfitnie m.in. dlatego, że Gnojkowi blogerzy tłumią rozsądne opinie typu Szubert, li tylko dlatego, że jakaś ich część nie pasuje do ‘wiary’ katolickiej
tak to katodebile tropią “żydów”, a po raz kolejny wybrali do waadz ‘katolickiego” agenta sruli

,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

On 27-May-15, at 2:23 PM, Andrzej Szubert wrote:

Mam w dupie katodebila chuja Wiechowskiego i jego gnojówkę/gajówkę. Mam w dupie co ten katodebil o mnie wypisuje. I jeszcze katodebil kończy słowiańskim pogańskim pozdrowieniem “Sława”, zamiast katodebilnym “szczęść boże”, “awe Maryja” czy “amen”. Tak to katodebil duchowy żyd chuj Wiechowski udaje Słowianina.
Wcześniej, gdy nie zdawałem sobie sprawy z wybitnej szkodliwości żydo-katolicyzmu, z jego antypolskości, omijałem ten temat w publicystyce. I wtedy katodebil chuj Wiechowski był moim miłośnikiem. Napisał nawet osobiście w jego gnojówce, że uważa mnie ze jednego z najlepszych publicystów polskich. Gdy zacząłem demaskować szkodliwość i antypolskość żydo-katolicyzmu ten katodebil natychmiast zmienił zdanie.
Nie tylko on jest katodebilem – wszyscy gorliwi katolicy są katodebilami. To określenie zresztą wymyślił “Palmer” (p.e.1984).
A ja je tylko podchwyciłem.
Jakieś dwa lata temu Palmenr przekonywał mnie w prywatnej korenspondencji, że katodebil chuj Wiechowski ma zadatki na dobrego “narodowca” polskiego. Dużo udzielał się w gnojówce/gajówce w dyskusjach. Ostrzegałem go, że się myli, że chuj Wiechowski to fanatyczny katolik i że nadjordańska dżuma jest dla niego ważniejsza od Polski, że tak naprawdę Polskę ma w dupie. Ważniejsza jest dla niego żydowska nadjordańska oszukańcza zaraza – katolicyzm.
Jakieś pół roku później Palmer napisał do mnie i przyznał mi rację – że chuj Wiechowski to rzeczywiście fanatyczny duchowy żyd, tępogłowy odmóżdżony katolik – po prostu katodebil. Inaczej już o tym katodebilu do mnie nie pisał. Nawet zachęcał mnie do napisania obszernego tekstu o tym, jak żydostwo wykorzystuje katodebili do wojen na fałszywych barykadach (wojny o krzyże, “wiarę”, katolicyzm, prezerwatywy, macice, Rydzyka, obłąkanego Natanka, Wojtyłę (wielki papież czy żydowski sługus), Wielgusa i wiele innych katodebilnych pierdół). Jak do tej pory tego jeszcze nie opisałem, ale być może to jeszcze zrobię. Bo tak faktycznie jest – Polska ginie a katodebilna swołocz zapędzana na fałszywe barykady m.in przez katodebila chuja Wiechowskiego walczy o jakieś żydowskie i żydogenne pierdoły związane z żydo-katolicyzmem.

Proszę mi nie przysyłać nic co dotyczy gnojówki/gajówki i katodebila chujaq Wiechowskiego. To jest zwykły odmóżdżony żydłak, duchowy żyd, dla którego jego żydo-katolicyzm jest najważniejszy. Mam w dupie jego gnojówką/katodebilną gajówkę i samego katodebila chuja, skurwysyna, skatoliczoną żydogenną kurwę Wiechowskiego.

Od teraz ląduje Pan w spamie. Nie mam czasu na pierdoły i katodebili jak chuj Wiechowski.
as

2015-05-27 13:58 GMT+02:00 Janusz Malkowicz <jvvmalkovich@googlemail.com>:
prawdopodobnie Panie Andrzeju nie uda się Panu wejść na łamy gajówki,

ktoś umieścił Pana tekst, który od razu został zripostowany przez Gajowego.

JerzyS said

2015-05-24 (niedziela) @ 12:29:12

Czy to jeszcze jest Rzeczypospolita Polska?
Aktualizacja: 2010-05-24 11:13 am

czyli kto naprawdę rządzi światem i Polską.

Dwukrotny premier XIX-wiecznego imperium brytyjskiego, Benjamin Disraeli [link – wikipedia] powiedział kiedyś (tej wypowiedzi wikipedia niestety nie przytacza):

“świat jest rządzony przez całkiem inne osoby, niż się to wydaje i tylko ci, którzy potrafią zajrzeć za kulisy wiedzą kto to jest“.

Pamiętajmy, że powiedział to premier rządu najpotężniejszego wówczas światowego mocarstwa. Trudno przy tym jest zakładać, że był on ignorantem lub niepoważnym wyznawcą teorii spiskowych.

A całkiem niedawno (20 maja br.) przewodniczący CSU i premier Bawarii, Horst Seehofer występując jako gość w audycji satyrycznej całkiem na serio i poważnie powiedział:

/…../

Zbliżają się wybory “prezydenckie” (a raczej wybory tytularnego nadzorcy polskiego baraku Unii). A później wybory do sejmu.

Kogo mamy więc wybrać? Dżumę (PiS) czy tyfus plamisty (PO)?

A może by tak wybrać kogoś z ”wykluczonych”?
No i wyprowadzić Polskę z Unii, z NATO, wyprosić z Polski wszystkich Pełniących Obowiązki Polaków?

A także jeszcze odebrać międzynarodowym oszustom przywłaszczone sobie przez nich nasze mienie narodowe?

A przede wszystkim nie pozwalać, aby Polska nadal była szaberplacem światowej lichwy?

Czas pokaże czy zmądrzejemy, czy też podążymy za Grecją…

Andrzej Szubert

za
https://prawda2.info/viewtopic.php?t=12086&start=0

a Gajowy na to:

Marucha said

2015-05-24 (niedziela) @ 13:16:35

Re 1:
Do Pana Jerzego S i innych:

Nie chciałbym aby w gajówce pojawiały się teksty niejakiego Andrzeja Szuberta.
Jest to po prostu człowiek podły i kawał skurwysyna, który ubliża mi na Internecie, choć nigdy nic złego mu nie zrobiłem.

Kiedyś jeszcze, zanim zorientowałem się w jego poglądach, zamieszczałem go chętnie na łamach gajówki. Potem przestałem. Antyklerykalne pierdoły mogę znaleźć w każdym żydowskim piśmie czy na portalu.

Szubert, choć go niczym nie sprowokowałem, wyzywa mnie m.in. od katodebilów, czy coś w tym stylu.
W głowie tego gównojada nie mieści się możliwość zachowywania się fair wobec ludzi, z którymi nie dzielimy wszystkich poglądów.
Jeśli to nie jest mentalność talmudycznej kurwy, to nie wiem, co nią jest.

Sława,

JW

2015-05-25 11:23 GMT+02:00 Janusz Malkowicz <jvvmalkovich@googlemail.com>:
Wiechowski to katodebilna swołocz a nie patriota. Przed laty masowo publikował moje teksty. Nie wiem dokładnie ile – 78 – 80. Może 100.
Gdy otwarcie wystąpiłem przeciwko żydo-katolicyzmowi gnida zaczęła mnie ignorować i pozwalała opluwać i znieważać mnie na swoim blogu.

Panie Andrzeju – ale już tylko powierzchownie przeczytałem posty z artykułu p. Marka S “Skowyt … coś tam.

No cóż muszę się z Panem zgodzić to jest bełkot nic nie wnoszący – wszystko się kreci wokół nad inteligencji żydowskiej w stosunku do reszty społeczności i fantasmagorie rodem z protokołów mędrców Syjonu. .

Ale tak na marginesie to Pan jest zazdrosny o p. Maruchę, że Pana nie docenił chociaż tyle artykułów Pan napisał do Gajówki – jest to nie w porządku ze strony Administratora bo widać że ostentacyjnie chwali autora chociaż nie wydaje mi się aby w te brednie wierzył – polityka a i robi to z pewnością ze względów religijnych on nie przepuści nawet Jezusowi.

Sława

JW

post 112

Marucha said

2011-08-01 (poniedziałek) @ 20:32:06
Re 111:
Zrobię to po umieszczeniu wszystkich części. Na razie samo numerowanie odcinków artykułu sugeruje, że są też inne odcinki, a Google bardzo ładnie odnajduje tytuł „Skowyt psa poety”.
W ogóle gratuluję świetnego artykułu, który zasłużenie zdobywa popularność.

post 114

Marek S said

2011-08-01 (poniedziałek) @ 20:42:55

Dziękuję,

Zauważyłem też że poprzedni artykuł: „Jak wygląda rzeczywista władza w Polsce” rozszedł się całkiem sporo po forach. Pomyślałem że może warto by było właczyć do niego link również tutaj, w części która mówi o tym samych sprawach, czyli na samym początku części VII.

„Jak wygląda rzeczywista władza w Polsce można znaleźć pod linkiem:https://marucha.wordpress.com/2011/05/24/jak-wyglada-rzeczywista-wladza-w-polsce/ W tej części opisane będą metody działania tego zakulisowego rządu i także nakreślona jego struktura.”

Zostawiam to jednak Paniu. Nie chcę już więcej Pana męczyć, takim sprawami, a które same narzucają się jak się któryś tam raz z rzędu myśli o tych sprawach.

post 115

Marucha said

2011-08-01 (poniedziałek) @ 21:02:50

Re 114:
Panie Marku, postaram się (choć-żem człowiek ułomny), aby zasługujące na szerokie upowszechnienie artykuły Pańskiego autorstwa uzyskały należną im oprawę, wliczając w to linki.
Nie męczy mnie Pan w żadnym wypadku. Przeciwnie, jestem Panu winien podziękowania za wzbogacenie gajówki.

post 117

Marucha said

2011-08-01 (poniedziałek) @ 21:36:35

Re 116:
Panie Marku, odpowiem językiem już nawet nie prostego gajowego, ale zwykłego drwala: inteligentne i wykształcone k..wy zawsze k..wami pozostaną i głosić będą pochwałę kurestwa.
Dotyczy to w Polsce polityków, dziennikarzy – i, niestety, niestety – wielu kapłanów naszego Kościoła.
Dlatego tacy ludzie, jak Pan czy wielu innych gości gajówki, muszą z poczucia obowiązku zajmować się publicystyką.
Raz jeszcze wytrwałości życzę.

post 118

Marek S said

2011-08-02 (wtorek) @ 18:43:49

Ad. 117

Tak, Panie Gajowy, ileż to ja się nasłuchałem mów tzw: papierowych bohaterów którzy przedstawiali siebie jako „bohaterów” lecz w czasie gdy… nie było żadnego zagrożenia. Gdy się pojawiło nagle stawali się „realistami”, czyli tchórzami, choć swoje zachowanie tłumaczyli realizmem.

Włącza sie do tego również księży. Obecnie jest jeden na 40 000 w Polsce który mówi to co powinno się w tym czasie.

Tyczy się to również błogów. Pański, jako nieliczny, przedstawia tak jak jest. Reszta pisarczyków i blogierów, to jak nie jedno, to drugie mają poprzestawiane w głowie w porzek.

2015-05-14 13:44 GMT+02:00 Andrzej Szubert <as.poliszynel@gmail.com>:
Wiechowski to katodebilna swołocz a nie patriota. Przed laty masowo publikował moje teksty. Nie wiem dokładnie ile – 78 – 80. Może 100.
Gdy otwarcie wystąpiłem przeciwko żydo-katolicyzmowi gnida zaczęła mnie ignorować i pozwalała opluwać i znieważać mnie na swoim blogu.

http://dziupla-blotniaka.blogspot.de/2011/09/pozne-wnuki-marka-jandoowicza.html

Owym “wędrowcem” byłem ja.

O tamtej haniebnej dyskusji pisał Piotr Bein:
https://piotrbein.wordpress.com/2012/10/27/22-strony-8800-slow/

Tutaj jest owa haniebna dyskusja:
https://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/

Ja pisałem jako “obserwator”. Pozna Pan moje komentarze po ikonce:
http://de.gravatar.com/anonymuspl

Tutaj skrót mojej dyskusji z Markiem S
https://grypa666.wordpress.com/2011/09/05/nasz-solidaruch-sp-bronek/

Skowyt wylatuje z hukiem
PB: Usunalem Skowyt psa poety niejakiego Marka S., podobno. Autor dopuscil sie karygodnego komentarza, graniczacego z przestepstwem, w polemice nt. swego tekstu. Usunalem wszelkie linki do tego tekstu na moich blogach oraz z pod-strony „Biale kruki i plamy”. Ordnung muss sein, chamstwo i podlosc nie przejda …

Andrzej Szubert: O co poszło z Markiem S

W dyskusji nt. „Skowyt psa poety” (3)  wyraziłem kilka wątpliwości.

http://marucha.wordpress.com/2011/07/28/skowyt-psa-poety-3/#comment-105176

Marek S odpowiedział na to opryskliwie i arogancko.

http://marucha.wordpress.com/2011/07/28/skowyt-psa-poety-3/#comment-105220

Zachowałem spokój.

http://marucha.wordpress.com/2011/07/28/skowyt-psa-poety-3/#comment-105221

Marek S odpowiedział długim, ale niczego nie wyjaśniającym komentarzem.

http://marucha.wordpress.com/2011/07/28/skowyt-psa-poety-3/#comment-105256

Wyraziłem kolejną wątpliwość.

http://marucha.wordpress.com/2011/07/28/skowyt-psa-poety-3/#comment-105311

I wtedy Marek S rozpoczął insynuacje pod moim adresem (że zachowuję się jak żydowski prowokator).

http://marucha.wordpress.com/2011/07/28/skowyt-psa-poety-3/#comment-105393

Dalszej polemiki z niepoważnym publicystą wówczas nie podjąłem.

Gdy Marucha opublikował tekst Marka S „Pułapka na Rosję”, nie zdzierżyłem.

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/

Ilość niepoważnego wróżenia z fusów była zbyt duża, aby milczeć. Nie chciałem aby Gajówka zmieniła się w blog niepoważnej politycznej astrologii.

Do tego tekstu, jak i ogólniej do „tfurczości” Marka S ustosunkowałem się w tekście polemicznym.

http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=3&t=13014

Pod tekstem Marka S umieściłem kilka komentarzy. Krytykowałem zawarte w tekście stwierdzenia, ale nie atakowałem ad personam samego autora.

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-110018

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-110025

Jedynie tutaj wyraziłem przekonanie, że Marek S żyje w oparach absurdu, co zresztą podtrzymuję (co nie jest tak obraźliwe, jak insynuowanie, że zachowuje się  on np. jak żydowski prowokator).

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-110054

Mój kolejny komentarz wolny był od wszelkiej złośliwości.

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-110093

W pierwszej odpowiedzi Marek S od razu zainsynuował, że kierują mną złe intencje.

Ostentacyjnie mnie lekceważył, ale merytorycznej dyskusji nie podjął.

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-110208

Markowi S odpowiedziałem spokojnie, nadal wykazując jego ignorancję.

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-110268

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-110274

Do dyskusji włącza się anonimowy lan3 insynuując mi „osobistą niechęć” do Marka S.

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-110424

Kolejna „odpowiedź” marka S to już są chamskie i obraźliwe insynuacje (choć być może jest pan hasbarą z niedorobioną klepką) i pomówienia włącznie z przedstawianiem mnie jako osoby mało rozgarniętej.

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-110463

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-110475

Ja nadal próbowałem spokojnie i rzeczowo dysskutować.

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-110477

Wówczas Marek S zaproponował mi ugodę:

„Ja nie będę się wypowiadał na temat pańskich wypowiedzi, a pan na temat moich.”

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-110486

Propozycję jego odrzuciłem: „Ależ ja nie mam nic przeciwko temu, aby pan krytykował i oceniał moje wypowiedzi. Nie jestem ani zamordystą, ani cenzorem i nikogo nie knebluję.”

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-110525

Potem „dyskusja” coraz bardziej się zaogniała. Głównie za sprawą Marka S , kilku nawiedzonych katolików (Aga, JO) a zwłaszcza anonimowej szumowiny „Kronikarza”, który wypierał się własnych komentarzy, lub pod zarejestrowanym na jego konto innym grawatarem dyskutował sam ze sobą.

„Czlowiek” to właśnie „Kronikarz”.

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-111298

Podstępną szują i insynuatorem okazał się także „Anow”.

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-111223

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-111280

Dyskusję sprowadzono najpierw na zarzut pod moim adresem, że nie jestem katolikiem. JO stwierdził, że jeśli nie jestem tradycyjnym katolikiem, to jestem mącicielem. Aktywnie szczuła na mnie katoliczka Aga. Sam Marek S ściągnął moje komentarze z WPS udowadniajc, jakim podejrzanym antykatolikiem jestem. Choć robił to później, już po jego chamskim i prymitywnym komentarzu o „sraniu powybijanymi zębami”.

Z merytorycznej dyskusji nt. tekstu Marka S rozpoczęła się chamska nagonka na mnie.

Kilkakrotnie żegnałem się z „dyskutantami”, bo taplanie się w urządzonym przez nich szambie wywoływało u mnie odrazę, ale za każdym razem, gdy tylko „pożegnałem” dyskusję wściekłe insynuacje i wyzwiska nasilały się, a także do „dyskusji” włączał się ponownie Marek S. To powodowało, że do dyskusji wracałem, co wywoływało oburzenie obrońców i wyznawców Marka S.

Robili ze mnie a to podstępnego agenta, a to żyda, a to pijaka w delirium, a to psychola.

W pewnym momencie Marek S, widząc, że w dyskusji na rzeczowe argumenty i logikę nie ma szans napisał ordynarny komentarz kończący się słowami:

„Zarzucasz mi tchórzostwo jak w 265. Załatwmy to jak mężczyźni, jeśli nie jesteś tchórzem, który rżnie klawiaturowego bohatera. Ja się dużo w przeszłości i z przymusu biłem. Takie środowisko. Żadko przegrywałem. Proponuję ci więc abyśmy się spotkali kiedyś jak będę w Polsce. Sam na sam. Jakoś to się ustali żeby tak to zrobić. Zapewniam cię że dostaniesz taki wpierdoł że będziesz sral swoimi zębmi”

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-111215

Odpowiedziałem krótko i rzeczowo.

A ostatniej propozycji nawet nie komentuję. Tylko prymitywne typy rozwiązują tak „sprawy”.
No i ta „kultura” słowa…

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-111217

Nagonka i szczucie na mnie trwały nadal. Dlatego napisałem ostry komentarz nazywający Marka S pętakiem, grafomanem i tchórzem.

http://marucha.wordpress.com/2011/08/23/pulapka-na-rosje/#comment-111293

To zdanie podtrzymuję nadal. Ponadto jest on niepoważnym aspirantem na publicystę. Zamiast pisać o rzeczywwistych zagrożeniach dla Polski i dla świata uprawia on „political fiction”, czyli zwykłe wróżenie z fusów. Jest to o tyle szkodliwe, że odwraca on tym samym uwagę czytelników od rzeczywistych zagrożeń wiszących nad Polską i nad światem. – Obserwator

Dyskusja zakończona. Sprawa żydowskiego IPN mnie nie interesuje.

as

2015-05-14 12:29 GMT+02:00 Janusz Malkowicz <jvvmalkovich@googlemail.com>:
Panie Andrzeju,

a może doszło do jakiegoś nieporozumienia przecież Pan Gajowy cały czas utrzymuje, że nic Panu nie uczynił.

Tak, mam szczęście do różnych ch… których nigdy nie zaczepiałem, nic im złego nie zrobiłem, a którzy znajdują swe powołanie w szczekaniu na mnie.
Takie tam, śmiecie…
Admin

Ale również Pana tam chwalą w Gajówce

poczytajcie co powiada madry chlop…

https://opolczykpl.wordpress.com/

i ten wpis jest bardzo mądry

@Admin Co do „donoszenia do WordPressa” to oczywiście moja reakcja była emocjonalna i padło wiele słów, których żałuję i za które przepraszam. Przyczyną jak wiadomo było to, że zmienił pan treść mojego komentarza pozostawiając mój podpis.

Poza wszystkim – i na kolejne ostateczne odchodne – gajówka bardzo dużo mi dała, właściwie zmieniła jako człowieka, Polaka, obywatela… pod każdym względem. Sądzę, że na lepsze, tzn na prawdziwsze/uczciwsze/solidniejsze. Tak jak napisałem na początku swojej „kariery” tutaj (z resztą ciekawe, że tu zostałem zapisany do hasbary, gdzie indziej będąc antysemitą, tu z antify – gdzie indziej z nop, a jeszcze gdzie indziej trafiłem nawet do elitarnego grona ruskiej agentury) – gajówka to najlepsze miejsce w sieci jakie znalazłem. Teraz z różnych względów patrzę nie tylko na gajówkę inaczej.

Tak czy siak, mogę panu tylko dziękować (w tym za cierpliwość). Zatem bardzo dziękuję panie Gajowy.

Darz bór!

cały teks poniżej pochodzi z ostatniego i jednego wątku o wyborach

Sława,

W

RomanK said
2015-05-12 (wtorek) @ 19:35:03

I swoja droga dlaczego Kukiz…
Panowie ..gdyby wybory moglu cokolwiek zmienic..te i takie jak wam sie wydaje i wam serwuja…. To byloby juz dawno zakazane…
poczytajcie co powiada madry chlop…

https://opolczykpl.wordpress.com/

Może on i mądry, ale kawał k…a
Admin

Czołgista said
2015-05-12 (wtorek) @ 19:40:51

@12
Czemu Pan sugeruje, że Kukiz to banderowiec ???

PS. Proszę nie reklamować tutaj bloga Opolczyka. Chociażby z szacunku dla samego Gajowego, na którego Opolczyk ujada.
Wklejajcie sobie te linki gdziekolwiek, ale nie tutaj.

Tak, mam szczęście do różnych ch… których nigdy nie zaczepiałem, nic im złego nie zrobiłem, a którzy znajdują swe powołanie w szczekaniu na mnie.
Takie tam, śmiecie…
Admin

NICK said
2015-05-12 (wtorek) @ 19:55:35

P. Romanie. Był Pana wpis chwa…… . Obiecałem, że nie więc nie. Porzućmy Kukiza. Pan przyjął nadgrodę od kapituły? Napisałem, że będę analizował? Stana? Spoko.
Nawiasem, nikt inny jak Pan, jednym wpisem, umieścił Gajowego za granicą… . Wiadomo, że znaczenia to nie ma. Ale… .

Problem mojego miejsca zamieszkania jest mniej jednoznaczny, niż by to się mogło wydawać.
Niech to wystarczy.
Admin

Lucjusz said
2015-05-12 (wtorek) @ 20:56:30

31. Czołgista
Nie jestem związany z żadnym ch. o ksywie „Opolczyk”, czy jak ta (…) się zowie!
LEDWO tu pan wszedłeś dzisiaj i próbujesz wielu rozstawiać po kątach.
Coś się panu roi i kiełbasi w głowie.

Czołgista said
2015-05-12 (wtorek) @ 20:58:44

@40
Panie Lucjuszu. Post scriptum nie było adresowane do Pana, a była to jedynie ogólna uwaga. Nie chciałem tworzyć nowego wpisu, aby nie zawalać forum. Przepraszam za to nieporozumienie.

Boomcha said
2015-05-12 (wtorek) @ 21:14:24

@Admin Co do „donoszenia do WordPressa” to oczywiście moja reakcja była emocjonalna i padło wiele słów, których żałuję i za które przepraszam. Przyczyną jak wiadomo było to, że zmienił pan treść mojego komentarza pozostawiając mój podpis.

Poza wszystkim – i na kolejne ostateczne odchodne – gajówka bardzo dużo mi dała, właściwie zmieniła jako człowieka, Polaka, obywatela… pod każdym względem. Sądzę, że na lepsze, tzn na prawdziwsze/uczciwsze/solidniejsze. Tak jak napisałem na początku swojej „kariery” tutaj (z resztą ciekawe, że tu zostałem zapisany do hasbary, gdzie indziej będąc antysemitą, tu z antify – gdzie indziej z nop, a jeszcze gdzie indziej trafiłem nawet do elitarnego grona ruskiej agentury) – gajówka to najlepsze miejsce w sieci jakie znalazłem. Teraz z różnych względów patrzę nie tylko na gajówkę inaczej.

Tak czy siak, mogę panu tylko dziękować (w tym za cierpliwość). Zatem bardzo dziękuję panie Gajowy.

Darz bór!

SilMarucha said
2015-05-13 (środa) @ 08:25:13

Re 45:
NIGDY nie zmieniłem ani nie zmienię treści czyjegoś komentarza tak, aby wyglądało na to, że autor napisał coś, czego nie napisał.
Mogę:
– wyrzucić cały wpis bez śladu
– wymazać treść całego wpisu, zostawiając np. trzy kropki
– usunąć część wpisu, wyraźnie to zaznaczając w tekście
– dopisać swoje uwagi.

Cenię w ludziach odwagę cywilną, którą Pan się wykazał w swoim wpisie.

eSlav said
2015-05-13 (środa) @ 07:08:00

21 postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego z 17 sierpnia 1980 /”Solidarność”/

Żądania strajkujących załóg reprezentowanych przez Międzyzakładowy Komitet Strajkowy były następujące:
1.Akceptacja niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych, wynikająca z ratyfikowanej przez PRL Konwencji nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącej wolności związkowych.
2.Zagwarantowanie prawa do strajku oraz bezpieczeństwa strajkującym i osobom wspomagającym.
3.Przestrzegać zagwarantowaną w Konstytucji PRL wolność słowa, druku, publikacji, a tym samym nie represjonować niezależnych wydawnictw oraz udostępnić środki masowego przekazu dla przedstawicieli wszystkich wyznań.
4.a) przywrócić do poprzednich praw: – ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970 i 1976, – studentów wydalonych z uczelni za przekonania,
b) zwolnić wszystkich więźniów politycznych (w tym Edmunda Zadrożyńskiego, Jana Kozłowskiego, Marka Kozłowskiego),
c) znieść represje za przekonania.
5.Podać w środkach masowego przekazu informację o utworzeniu Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego oraz publikować jego żądania.
6.Podjąć realne działania mające na celu wyprowadzenie kraju z sytuacji kryzysowej poprzez: a) podawanie do publicznej wiadomości pełnej informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej, ) umożliwienie wszystkim środowiskom i warstwom społecznym uczestniczenie w dyskusji nad programem reform.
7.Wypłacić wszystkim pracownikom biorącym udział w strajku wynagrodzenie za okres strajku jak za urlop wypoczynkowy z funduszu CRZZ.
8.Podnieść wynagrodzenie zasadnicze każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen.
9.Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza.
10.Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a eksportować tylko i wyłącznie nadwyżki.
11.Wprowadzić na mięso i przetwory kartki – bony żywnościowe (do czasu opanowania sytuacji na rynku).
12.Znieść ceny komercyjne i sprzedaż za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym.
13.Wprowadzić zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej, oraz znieść przywileje MO, SB i aparatu partyjnego poprzez: zrównanie zasiłków rodzinnych, zlikwidowanie specjalnej sprzedaży itp.
14.Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 50 lat, a dla mężczyzn do lat 55 lub [zaliczyć] przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn bez względu na wiek.
15.Zrównać renty i emerytury starego portfela do poziomu aktualnie wypłacanych.
16.Poprawić warunki pracy służby zdrowia, co zapewni pełną opiekę medyczną osobom pracującym.
17.Zapewnić odpowiednią liczbę miejsc w żłobkach i przedszkolach dla dzieci kobiet pracujących.
18.Wprowadzić urlop macierzyński płatny przez okres trzech lat na wychowanie dziecka.
19.Skrócić czas oczekiwania na mieszkanie.
20.Podnieść diety z 40 zł do 100 zł i dodatek za rozłąkę.
21.Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy. Pracownikom w ruchu ciągłym i systemie 4-brygadowym brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu wypoczynkowego lub innymi płatnymi dniami wolnymi od pracy.

Tak dla przypomnienia pogubionym, gdzie tu zmiany ustrojowe? a pkt 14 -miodzik

Marucha said
2015-05-13 (środa) @ 08:37:27

Jakby kto miał wątpliwości, co sobą reprezentuje Kukiz. Kopiuję komentarz umieszczony w wolnych tematach:

Uwaga, Kukiz definitywnie przebija gajowego w jego najgorszych momentach
admin

Paweł Kukiz – konserwatysta i patriota

Tekst piosenki
Zespół Pawła Kukiza Piersi: Rodzina Slowem Silna
(slowa i muzyka: Kukiz)

Zmyj podloge, wyrzuc smieci
Potem idz wyprowadz psa
Umiesz tylko robic dzieci
Na chuj za ciebie wychodzilam

Kurwo, odpierdol sie
Ty pizdo jebaj sie, oddup sie

Co ty chuju dzis zrobiles
Ujebales znowu sie
Smieci jeszcze nie wyrzuciles
Kurwa jak mi z toba zle

Spierdalaj, odpierdol sie
Idz pizdo, jebaj sie, oddup sie
Spierdalaj, odpierdol sie
Idz pizdo, jebaj sie, oddup sie

Pijesz wciaz, ty skurwysynu
Nic do domu nie przynosisz pieniedzy
Caly dom juz, kurwa, nie wie co sie dzieje
Zyje z toba, kurwa, w nedzy

Ty kurwo, odpierdol sie
Za swoje pija ja, ile chce
Ty kurwo, odpierdol sie
Idz pizdo, jebaj sie, oddup sie

Chuj !

Gdyby tekst został zaprezentowany w TVP TVN I POLSAT – kandydat Kukiz nie istniałby w wyborach
——————————————————————————-

Kukiz nie reprezentuje sobą absolutnie NIC – zero wiedzy o świecie, zero poglądów.
Jedna z potworniejszych figurek, jakie pojawiły się kiedykolwiek w wyborach prezydenckich.
Nie chce się wierzyć, że ten człowiek dostał (podobno) 20% głosów.
No to ile głosów dostałby, dajmy na to, piesek Dupek barona Radziwiłła?

2015-05-12 12:47 GMT+02:00 Andrzej Szubert <as.poliszynel@gmail.com>:
Pisałem Panu, że jest Pan naiwny.
Czy myśli Pan, że ja z tą katodebilną gnidą znajdę wspólny język? Zapomniał Pan jak on wyzwał mnie od chujów?

Jest Pan rzeczywiście naiwny.

as

2015-05-12 11:23 GMT+02:00 Janusz Malkowicz <jvvmalkovich@googlemail.com>:
Panie Andrzeju,

Poniżej przesyłam Panu kopie e-maila jaki wysłałem do Pana Mirosława, publicysty drugiego ważnego bloga pod nazwą “Dziennik Gajowego Maruchy”

Ja ciągle mam nadzieje na wspólne spotkanie i zgodę ponad podziałami.

Szanowny Panie Wiechowski, w ostatnich Pana postach na Pana autorskim blogu “Dziennik Gajowego Maruchy” –  odkryto, rzecz jeszcze nie odkrytą zaliczaną do tzw. tajemnic poliszynela – jakoby nie mieszkał Pan na terytorium RP a jeszcze bardziej – zdemaskowano Pana działalność publicystyczną, która odbywa się również poza RP.
Niewątpliwe jest to, że właśnie dzięki  takiemu zbiegowi okoliczności treści Gajówki są takie jakie są  i mogą być, można ich przekaz porównać tylko  przez analogie do “Kultury” Giedroycia wydawanej poza terytorium PRL-u, która przecież mogła być wydawana w Warszawie czy we Lwowie zamiast w Paryżu zgodnie z retoryką obecnych oponentów.

Dotyczy to także opozycyjnego blogu Pana Szuberta, który też go publikuje spoza terytorium RP. Jest to również drugi blog, który namiętnie czytam.

Trzeci blog, który czytam (to wszystko) to jest Pana Białczyńskiego ale nie po drodze mi z jego postawą polityczną.

Mam nadzieje, że dojdzie między nami zwłaszcza Panami  do współpracy i zgody  dla dobra RP.

Uważam, że do przyszłych wyborów parlamentarnych  wypracujemy wspólne stanowisko co do wzięcia w nich  udziału jak i formy w jakiej w nich wystąpimy.

Uważam również, że w następnych wyborach prezydenckich Pan weźmie udział jako nasz Reprezentant.

Życzę dalszej publikacji obu Panom,

Z wyrazami szacunku,

Janusz Małkowicz

Europ3an said
2015-05-03 (niedziela) at 05:54:11
Szkalujo Maruche
http://naszeblogi.pl/54390-v-kolumna-rosji-koniec-anonimowosci-gajowego-maruchy
Czołgista said
2015-05-03 (niedziela) at 10:11:44
https://marucha.wordpress.com/2015/04/30/stosunki-polska-rosja-to-jedna-wielka-manipulacja/#comment-477221
Proszę o wywalenie tej gnidy. Najlepsze, że jeszcze ma czelność promować własnego bloga na pańskim portalu !!!
biscoter said
2015-05-03 (niedziela) at 10:27:12
Kefir2010 o Gajowym Marusze popełnił taki oto artykuł:
https://kefir2010.wordpress.com/2015/05/03/gajowy-marucha-wulgarny-oszolom-i-bojowkarz-putina-zdemaskowany/
Panie Gajowy, czytać radzę tylko na siedzącą, z zaparzoną melisą w kubku, kieliszkiem wódki obok i lekiem na nadciśnienie.
Marucha said
2015-05-03 (niedziela) at 10:58:42
Re 161, 162:
Z reguły nie czytam opowieści o sobie, a nigdy nie zniżam się do jakichś polemik czy „sprostowań”.
Im śmiecie mniej o mnie wiedzą, tym lepiej.
Jeszcze jeden nawiedzony dzienikarz iternautowy i tropiciel
http://3obieg.pl/wolny-czyn-v-kolumna-rosji-koniec-anonimowosci-gajowego-maruchy
Boydar said
2015-05-04 (poniedziałek) at 07:58:56
Żadna z informacji rzekomo dotyczących Pana Gajowego nie nosi znamion prawdy. Każda natomiast wygląda na wyprodukowaną przez stosowną odmianę fotoszopa. I nie mam na myśli wyłącznie tego zdjęcia.
Nic dziwnego nie ma w próbach dyskredytowania Gajowego i Gajówki; popularność strony oraz jej wpływ na korzystny dla Polski bieg wydarzeń musi powodować nerwicę natręctw ….

Sława

Janusz Władysław

2015-05-09 12:26 GMT+02:00 Janusz Malkowicz <jvvmalkovich@googlemail.com>:
Panie Andrzeju,

W pałacu Staszica w Warszawie znalazłem taką kopie rzeźby odkrytą przez Doriana Dołęgę Chodakowskiego – jest to tzw. “Baba” czy Panu coś o tym wiadomo.

Ja już Panu wspominałem o Grodźcu gdzie jest ta siedziba chramu nie opodal była też tam wioska, która nazywała się Tuczna Baba ale w latach powojennych zmieniono jej nazwę bo była uwłaczająca dla  mieszkańców – czy tam też mogła być taka rzeźba i czy nazwa wsi mówiła o jakimś zapomnianym chramie czy obrzędzie?

Zdjęcia w zał.

Sława,

JW

2015-04-21 14:41 GMT+02:00 Janusz Malkowicz <jvvmalkovich@googlemail.com>:
Panie Andrzeju przecież to jest ironia z tym “wodzem”, czyżby ten ich język był zaczerpnięty z liturgii posoborowej czy przed soborowej  kk czy też  tradycyjnego kk z mszy trydenckiej jak oni to  nazywają ponoć tam po łacinie jest wykładane.

Szkoda ich zacietrzewienia z tym kk – bo na sprawy wschodnie mają zupełnie dobre rozeznanie – dlatego ich blog czytam – gdyby ideologicznie tak przyjąć – rozsądek ideowy od Pana i ich rozsądek dot. spraw wschodnich i naszej polityki to powstała by zupełnie niezła siła w Narodzie.

Czytałem ostatni Pan wątek z wycieczki – nie wygląda Pan na szczęśliwego ale co można mieć żyjąc w pruskim ordungu.

Przeprowadził by się Pan do Polski to by Pan odżył – znaleźć sobie jakąś pikną okolice – Bieszczady, Podkarpackie? .

Ja wracam do swojego rodzinnego miasta  może mi się uda nawet doprowadzić do odzyskania przez niego praw miejskich.

Puki co zająłem się tematem jesiotra i winnicy

http://forum.rozwadow.pl/viewforum.php?f=11&sid=a1eaac2747041e77f2cfa45c93bb25bb

http://rozwadow.pl/

tam trochę się udzielam ale gdzie mi tam do Pana stylu.

Sława,

Janusz Władysław

2015-04-21 0:59 GMT+02:00 Andrzej Szubert <as.poliszynel@gmail.com>:
Nie “wodzowi” a odmóżdżonej katodebilnej gnidzie. Sam sobie własnym słownictwem wystawia świadectwo.
Ale mi to zwisa. Gnidami i katodebilami od dawna się nie przejmuję.

as

2015-04-20 16:24 GMT+02:00 Janusz Malkowicz <jvvmalkovich@googlemail.com>:
Panie Andrzeju,

Pan to już samemu Wodzowi podpadł.

Sława,

Janusz Władysław

poniżej parę postów

Marucha said
2015-04-17 (piątek) at 18:47:53
Niejaki „Opolczyk”, czyli fanatyczna antykatolicka kurwa Andrzej Szubert, próbuje od jakiegoś czasu wystawić Maruchę do odstrzału.
Nigdy się tego człowieka nie czepiałem, nic temu chujowi nigdy nie zrobiłem.
Oby jego nie odstrzelono.

NyndrO said
2015-04-17 (piątek) at 19:26:18
Ad 129.* Spokojnie,Szefie.Daj Pan spokój.Nie wiem,co tam un kombinuje,ale cokolwiek kombinuje,to tylko Pana uwiarygadnia i dodaje Gajówce splendoru.Niech Pan się nie martwi,że to jakaś tam łachmyta.Jeszcze przyjdą takie czasy,że sam szechter się nami zajmie!
Szechtera pigdolę. panie NyndrO. Są inni. Cichsi i niebezpieczniejsi.
Admin

. (@czolgista1) said
2015-04-17 (piątek) at 19:30:41
@129
Chodzi o to, że znowu straszą jakimiś pozwami z wyimaginowanymi, śmiesznymi roszczeniami ? Ślą anonimowe donosy

2015-03-28 11:09 GMT+01:00 Janusz Malkowicz <jvvmalkovich@googlemail.com>:
Panie Andrzeju,

Jestem z Panem może Pan na mnie liczyć. Niech się Pan trzyma i rozkręci tym procesem batalie o nasze prawa Słowian u nas we własnym Kraju na swojej Ojcowiźnie.

Pan już wie, że Pan przegrał proces już się Pan pogodził z wiezieniem – skąd się bierze takie myślenie u nas – to jest wszystko wdrukowane nam przez lata okupacji?

Niech Pan nie walczy z KK oni doskonale wiedza ze Pan ma chore serce – i będą chcieli wykorzystać tą sytuacje do własnych celów a metody bandytyzmu i skrytobójstwo  maja wypracowane od wieków. Może oni już w tym swoje brudne łapy maczali?

Panie Andrzeju nich Pan wykorzysta  ich broń  – miłością i pojednaniem – dla nich są to puste słowa  /słowa klucze w ich polityce – oni aż dyszą miłością/ dlatego tymi słowami szafują a dla nas Słowian są tożsame z naszą tożsamością niech Pan wystąpi do nich z pojednaniem ale niech Pan z pionkami nie rozmawia – nich Pan napisze list do Franciszka z przeprosinami, że Pan niepotrzebniej wyraził oburzenie polityką ich kościoła w osobie tego ich funkcjonariusza. Zamiast w pierwszej kolejności swoją skargę złożyć na ręce głowy kościoła katolickiego w Rzymie mając świadomość, że jest tam nowy Papież otwarty na „pojednanie”  z wszystkimi religiami – niech Pan  poprosi w liście o możliwość mszy ekumenicznych nas Rodzimowierców z Katolikami spróbuje uzasadnić podłoże istniejącego konfliktu. To pismo przedłoży później w sądzie niemieckim.
Niech Pan poprosi Franciszka o przekazanie nam jednego miejsca kultu naszych Praojców w celach ekumenicznych  – niech Pan poprosi o Złotą Górę w Grodźcu kolo Będzina już o tym miejscu  Panu pisałem jest tam nieczynny kościół pod wezwanie św Doroty i oni nazywają te górę Dorotką – tzn. czynny raz w roku – Niech Pan wskaże go jako miejsce ekumenicznej mszy nas Rodzimowierców i Katolików.  On jest dla nich g. warty więc może odpuszczą – na stokach jego wzgórza są doskonale tereny na założenie winnicy – już się do tego tam powymierzam – to miejsce jest centralnie usytuowane w Europie niech Pan to sprawdzi ja mówię prawdę tam musiało być coś olbrzymiego i bardzo ważnego u Słowian – nie opodal w wykopaliskach znaleziono toporek żercy z trzema nacięciami coś to musi znaczyć, były znalezione jeszcze na terenie Polski dwa z dwoma i z jednym nacięciem. Nieopodal tego miejsca jest tzw. Środula nazwa pochodzi od „środka” starosłowiańskiego słowa, które jest również w sanskrycie  „sri” to święty jak Sri-lanka święta wyspa – a katolicy to tłumaczą, że tam były targi w środę  /po ch. by katolicy na targi jeździli na gore? – jeszcze raz przywołuje tą mapę z środkiem i centralnym miejscem u Słowian.

Niech Pan poinformuje którąś z organizacji rodzimowierczych – sam o d siebie niech Pan wybierze – ja sugerował bym Watrę z ich żerczynią Dorotą  / to są nieprzypadkowe zbiegi okoliczności.  Napisze Panu później o zbiegach okoliczności, które zbiegami nie są a mnie się przydarzają.

Niech Pan uważa na Niemców i ich sądy – będą sądzić zgodnie z takim interesem i intencjonalnie staną za sobie podobnymi aby chaos u nas się pogłębiał – najgorszą kanalie na która u siebie nie chcieli by nawet splunąć będą wychwalać u nas jako męża stanu i przyjmować u siebie z honorami.
Niech Pan zobaczy co rąbią z naszymi przewoźnikami – chcą nam odebrać cynicznie ostatnią dochodowa gałąź w kraju usługi transportowe na linii geopolitycznej wschód zachód ujmując się fałszywie i obłudnie za naszymi kierowcami – jeżeli im żal kierowców naszych to niech im dopłacają z własnych środków najlepiej z wyłudzonego  z naszego kraju kapitału. Co za szwabski cynizm.
Zobaczy Pan, że epilog będzie taki że szkopy każą opuścić Panu terytorium Niemiec – a Pan nie ma tutaj zaplecza i jest nieprzygotowany do życia i to będzie koniec włącznie z zamknięciem Pana opiniotwórczej strony i cała Pana praca organiczna na uświadamianiu Polaków pójdzie w gwizdek.

Panie Andrzeju parę dni temu „odnalazłem” swojego sp.  Dziadka – niestety nie dożył dni aby się stać Żołnierzem Wyklętym – oczywiście zamordowała go ta mafia germańsko – ptasznikowsko – hitlerowosko – gebelsowsko – Niemiecka, której już było ciasno na naszych odwiecznych terenach.
Urodził się 1 Maja 1908roku w Passaic New Jersey w USA  /piękna data święto pracy a matka jego moja prababcia miała zajęcie/.  Jego syn Józef urodził się 1 Września 1939 roku następna data, a jego matka moja babcia miała przej.  bo jej bomby niemieckie  na głowę leciały.  Zastrzelili go żandarmi Niemieccy 13 Marca 1943 roku w Grębowie miał tylko  35 lat i piękną młodą żonę dwóch synów w tym mojego ojca – tak skończyło się jego życie. Pytanie po co przyjechał z USA do Polski?

Bylem w Fundacji pojednanie Niemiecko – Polskie w tej sprawie aby się więcej dowiedzieć – gdzie znajdują się te dane ofiar terroru niemieckiego ale się nie pojednałem bo fundacja ma swoją siedzibę w Ministerstwie Gospodarki Krucza 36 i aby tam wejść to trzeba wejść do ministrostwa gospodarki i przejść ścisłą kontrole jak to w ministerstwie a mnie te kontrole zawsze wkurwiają do  IPN-u też nie można normalnie już wejść wszędzie już zasieki tak się boją Narodu – Fundacja jak widać jest frontem do pojednania.

Panie Andrzeju ten Pana proces to może być przełomowy dla Słowianowierców zmobilizujmy wszystkie organizacje aby stanęły jednym frontem za Pana sprawą, ja się tym zajmę – dobrze by było nie stracić takiej okazji.

Sława

Janusz Władysław

2015-03-21 12:41 GMT+01:00 Janusz Malkowicz <jvvmalkovich@googlemail.com>:
Dziękuję za życzenia z okazji Jarych Godów i życzę Panu wzajemnie samych błogosławieństw z naszej przebogatej religii,kultury i tradycji Słowiańskiej.

Sława,

Janusz Władysław

2015-02-23 12:18 GMT+01:00 Janusz Malkowicz <jvvmalkovich@googlemail.com>:
Sława!  Panie Andrzeju

Sława,

Janusz Władysałw

2015-02-21 21:47 GMT+01:00 Andrzej Szubert <as.poliszynel@gmail.com>:
Panie Januszu

Widzę, że w mojej pierwszej ocenie nie pomyliłem się –  jest Pan
naiwny. Widzi Pan to co się dzieje na scenie ale nie dostrzega pan
tego co jest za kulisami. Nie widzi Pan scenariusza, reżysera i
animatorów. A to co się na scenie dzieje bierze Pan za samo życie a
nie spektakl.
Otóż spektaklem jest nie tylko “polska scena polityczna”.

Spektaklem jest polityka jewrounii i stosunki polsko-niemieckie (i
wiele innych inscenizacji).
Reżyserom bardzo zależy na tym, aby Niemcy i Polacy nie zorientowali
się, że jedni i drudzy są pod okupacją. I nie chcą, aby Polacy i
Niemcy wystąpili przeciwko wspólnemu wrogowi. Stąd należy szczuć ich
na siebie.
Przy swojej ocenie rzeczywistości ignoruje Pan kilka podstawowych
faktów. Oficjalna historia mówi np., że Hitler wytępił w Niemczech
wszystkich Żydów. Po wojnie masowego osadnictwa żydowskiego w
Niemczech nie było. Skąd więc w Niemczech co dziesiąty Niemiec ma
żydowskie korzenie?
http://www.dw.de/w-niemczech-niewielu-german%C3%B3w/a-2971289

Merkel to ewidentna agentka interesów żydowskich.

Z drugiej strony ogromnie wspierała rewizjonistkę Erikę Steinbach i
tzw. “pruskie powiernictwo”.
Pytaniem jest – dlaczego!
Na koniec wystarczy znać plany żydo-banksterów – rząd światowy,
likwidacja państw, wywłaszcze wszystkich nieżydów z wszystkiego i
przejęcie na prywatną własność całej planety.

Znając te fakty wystarczy poruszyć trochę głową aby wiedzieć, co jest
grane – kto stoi i dlaczego (i w jakim ostatecznym celu) za tymi
“Niemcami” czy rzeczywistymi Niemcami (kiedyś ich też wywłaszczą)
przejmującymi ziemię w Polsce.

Zarzuca mi Pan pisanie nieprawdy ze wzglądu na niemieckich
“chlebodawców”. Nie zna mnie pan – mnie nie da się kupić. Niemcy są
pod okupacją żydowską i w planach banksterów mają skończyć tak jak
Polacy i cała reszta świata – jako zdepopulowane, wywłaszczone ze
wszystkiego ludzkie bydło robocze.

To była ostatnia moja odpowiedź na Pańskie maile.

Sława!

as

2015-02-21 14:08 GMT+01:00 Janusz Malkowicz <jvvmalkovich@googlemail.com>:
> w uzupełnieniu …
> Wejcherty są też w księgach metrykalnych wśród kolonistów niemieckich –
> jakie szambo medialne zrobili z telewizji polskiej  to widać na przykładzie
> TVN – dobrali sobie niezłe towarzycho do kierowania opiniom społeczną –
> etyczne jak ich tv
>
> Durczok w załączniku artykuł z Wprost – niezłe szambo w domu i w głowie i
> takie samo na ekranie.
>
> 2015-02-20 12:25 GMT+01:00 Janusz Malkowicz <jvvmalkovich@googlemail.com>:
>>
>> Panie Andrzeju, z całym szacunkiem dla Pana osoby muszę się nie zgodzić z
>> Pana teorią zawartą w Pana artykule ostatniego wątku. Nie ulega dla mnie
>> wątpliwości ze mieszkając na obecnym terytorium słowiańskim okupowanym przez
>> Niemcy – chce być pan lojalny w stosunku do chlebodawcy ale też trzeba
>> zachować trochę obiektywizmu.
>> Teoria o 5 kolumnie żydowskiej – rozgrabiającej nasze państwo jest dobra
>> dla osób o nikłej znajomości historii Polski lub dla osób czy organizacji
>> próbujących ukryć cynicznie prawdziwego winowajce zniszczeń i degradacji
>> Rzeczypospolitej /bez względu na numeracje/ i sprowadzenie jej do pariasa
>> Europy ośmieszenie Jej.
>> Ale nie dla Pana Panie Andrzeju przy tak wszechstronnej wiedzy. Sam Pan
>> wielokrotnie podnosił kwestie, że za te skutki odpowiedzialni są żydzi ale
>> ci duchowi będący w organizacji nazywanej kościołem katolickim i z tym się
>> zupełności zgadzam.
>>
>> Jest jeszcze drugi winowajca nie mniej skuteczny w degradacji Polski do
>> roli pariasa Europy – są nim Niemcy. Doskonale Pan zdaje sobie z tego sprawę
>> przy Pana ogromnej wiedzy historycznej i przenikliwości umysłu i jest to
>> moim zdaniem celowe działanie z Pana strony.
>>
>> O ile słowo żydowskiego publicysty nie jest dla pana miarodajne to jednak
>> muszę go tutaj przytoczyć – proszę sobie tylko przeczytać akapit z książki
>> W. Bartoszewskiego „1859 dni Warszawy” jest to tylko kalendarium okupacji
>> niemieckiej w Polsce i w Warszawie – jest tam całe wytłumaczalnie obecnej
>> sytuacji – wystarczy tylko porównać przez analogie do obecnych czasów – cala
>> polityka niemiecka jest wyłożona na dłoni. Przykładowo – zasadniczym calem
>> okupacji niemieckiej było sprowadzenie Polaków do roli prostackiej masy bez
>> żadnych wyższych postaw – przez zniżenie kultury wyższej do kabaretów i
>> głupkowatych filmów czyli do poziomu prostackiej rozrywki – promowanie
>> patologi wśród mieszkańców Warszawy jako nadrzędnej postawy życiowej,
>> ośmieszanie patriotyzmu – promowanie taniego alkoholu itd. niech Pan porówna
>> –
>> a co teraz mamy – media polskie są w niemieckich rękach nie żydowskich i
>> co z tego wynika – mieszkam w Warszawie i to widzę – niczym okupacja
>> niemiecka czasu wojny – prostacki przekaz medialny – w tv – tania
>> ogłupiająca rozrywka – ciągle informacje o patologicznych zachowaniach
>> instytucji i osób – aby uświadomić Polakowi, że jest debilem a jego Państwo
>> to szambo– a do sztandarowych metod manipulacji i degradacji należą reklamy,
>> w których przedstawiana  kobieta Polska Słowianka – sprowadzona jest do
>> flejtucha który się nie podmywa i ciągle ja za przeproszeniem „cipa”  swędzi
>> / i musi stosować jakiś syf zamiast mydła/ za to Polak Słowianin mężczyzna
>> ma ciągle problemy ze zwodem – nie staje mu więc musi żreć środki na
>> potencje – przy oczywistym fakcie ze będzie musiał mieć kontakt z brudnym
>> łonem polskiej kobiety więc guma jest nieodzowna.
>>
>> Takie reklamy ma Pan w Niemczech dotyczące brudnych „cipek” Niemek ja w
>> Anglii takich reklam nie widziałem. Te w Polsce puszczane są w porze
>> największej oglądalności i tzw. porze obiadowej – reklama na sranie,
>> pierdzenie i na żarcie dodatkowo na zmianę.
>>
>> To nie żydzi są zagrożeniem a le my sami sobie – jak pisał Alex Sailor na
>> blogu u Pana Maruchy z czym się zgadzam. Nie ma nikogo kto by nam zagrażał
>> jest tylko nasza naiwność słowiańska i głupota mniejszości.
>> Podczas dojścia do władzy Hitlera i stworzenia przez niego mocnego Państwa
>> żydzi niemieccy byli największymi patriotami w tym okresie – dlaczego bo ta
>> mniejszość miała silne państwo i wiedział czemu służy – przy takim
>> rozmamłanym państwie polskim to każda mniejszość ciągnie na swoją stronę i
>> nie ma w tym nic dziwnego – dotyczy to też pomijanej uporczywie przez Pana
>> mniejszości niemieckiej.
>> Proszę sobie przeczytać na potwierdzenie moich slow książkę O. Terleckiego
>> „Pułkownik Beck” – O. Terleckiego konfidenta UB, którego w tym przypadku
>> trudno posądzać, że będzie pisał dobrze o okresie sanacyjnym i polityce
>> niemieckiej – pan Terlecki był ojcem Ryszarda Terleckiego od którego Pan
>> Białczyński wynajmował mieszkanie w Krakowie.
>>
>> https://bialczynski.wordpress.com/2015/01/
>>
>>
>> Tak się panie Andrzeju złożyło ze sprawy mniejszości niemieckiej są mi
>> bardzo dobrze znane – od mojego przyjazdu do Warszawy w 1999 – przebywam w
>> środowisko mniejszości niemieckiej – są to dawni koloniści niemieccy
>> przybłędy germańskie, którzy za ostatniego rozbioru przywlekli się na ziemie
>> rdzenne polskie z workiem kartofli na plecach za kolonizacji Józefińskiej i
>> przy pomocy bagnetów niemieckich zajęli ziemie wyrugowanych Polskich
>> Rolników – dotyczyło to tzw. Prus Południowych – Okręg Włocławka – ten
>> desant  niemieckiego prostactwa same chłopstwo w dalszej konsekwencji po
>> rozmnożeniu się ponad normę ruszyło do dalszego podboju „drang nach osten” i
>> przeniosło się na tereny stolicy – to pojawiły się nazwiska niemieckie  z
>> tych wsi nie żydowskie bynajmniej chociaż podobne to są Waltery, Loski itd.
>> – cała ta hołota  chłopska b. kolonistów niemieckich przeżyła okupacje
>> niemiecką jako folksdojcze i dobrze się miała to oni byli twórcami list osób
>> Polaków do likwidacji przez hitlerowców.
>> W Powstaniu Warszawskim nie brała udziału wyjechała z Warszawy –
>> przeczekała to u siebie na polskiej wsi u swoich rodzin – więc przeżyła –
>> później robiła dalsza karierę przenikała do struktur prawniczych i
>> decyzyjnych w aparacie administracyjnym i państwowym.
>> Przykład mojego znajomego Niemca jak wielu jego sąsiadów jego przerośnięta
>> rodzina /a pieprzyli się jak króliki  – średni przyrost na rodzinę to około
>> 10 przychówku/  część rodziny w okresie przedwojennym wyemigrowała ze wsi
>> spod włocławskiej  do Warszawy szybko już weszli w posiadanie kamienic –
>> nieruchomości – przeniknęło te zwykle chłopstwo tylko, że strasznie cwane,
>> chytre i chciwe /takie typowo niemieckie/ do władz miasta i innych
>> instytucji – oczywiście przy pomocy już zainstalowanych wcześniej Niemców i
>> promowaniu ich przez rosyjskie władze okupacyjne jako lepszy bat na Polaków.
>> Ten mój znajomy czysty Niemiec jego ojciec był sanacyjnym lekarzem –
>> studia zrobił prawnicze za PRL-u tzw. kursy na Uniwersytecie Warszawskim bo
>> „trza” było wyhodować nowych dyspozycyjnych prawników – gdzie Pan tu widzi
>> żydów – są wprawdzie jednostki ale słynne. W związki małżeńskie wchodził z
>> majętnymi polkami / tak jak to Niemcy preferowali od czasów podboju Słowian
>> – tak wyglądało to na dworach polskich – słowiańskich konsekwencją były
>> późniejsze roszczenia o ziemie/  parę małżeństw i rozwodów i jest majętnym
>> jak o sobie się wypowiada. Resztę majątku zdobył przy pomocy szwindli
>> sądowniczych na które ta sitwa miała wpływ i była przy korycie. Kradli
>> ziemie po reformie rolnej i dekrecie Bieruta. Całe majątki ziemskie po
>> naszej okradzionej arystokracji i ziemiaństwie – napisał bym Panu dalej
>> więcej o mechanizmach i osobach Niemcach ze „świecznika” ale Pan sam
>> przestał być zainteresowany moimi e-mailami i materiałem źródłowym a ten
>> jest tylko ad vocem Pana ostatniego wątku i też nie che nadużywać Pana
>> zaufania, że mam do Pana – prywatny e-mail.
>>
>> W załączniku jest trochę moich materiałów dotyczących moich badań nad
>> osadnictwem niemieckim w Polsce – zebranych w terenie i jeszcze w instytucie
>> niemieckim jaki był przy Al. Ujazdowskich w Warszawie. Dla tego Niemca
>> robiłem badania genealogiczne – bo omamił jedną polską arystokratkę i chciał
>> jej dorównać – sądził, że skoro jest tak mądry /inteligencje kojarzy  z
>> bogactwem/  i majętny to musi być też pruskim junkrem co najmniej – przy
>> badaniach wyszło, że to zwykły trywialny chytry i chciwy prostak niemiecki i
>> tak się też zachowuje – nie okrzesany chłop ze wsi spod włocławka z wyuczoną
>> kulturą, gdy tylko się zdenerwuje zaraz wychodzi jego proweniencja – wtedy
>> przerwał badania genealogiczne bo jego chłopko-germanski etos go nie
>> interesował.
>>
>> To wszystko Panie Andrzeju nie żydzi ale żydo-katolicy i mniejszości w
>> Polsce przy słabym państwie hasają jak chcą i g. im Pan zrobisz a szukanie
>> winnych wśród polskich żydów  to temat dla nieuków i arogantów historycznych
>> – Pan jest zbyt mądrym człowiekiem aby takie brednie pisać. A może Pan nie
>> jest Słowianinem tylko duchowym Słowianinem bez korzeni słowińskich bo
>> przecież ciągle się Pan powołuje na ten PRL – który był Lubelskim kontraktem
>> katolicko-komunistycznym /reforma rolna i kradzież majątków ziemskich
>> arystokracji nie dotyczył dóbr kościoła katolickiego/ a zapomina Pan o
>> czasach Słowiańskich jeszcze przed chrześcijańskich – jaki to był wtedy
>> piękny i bogaty Słowiański Kraj.
>>
>> Sława,
>>
>> Janusz Władysław
>>
>>
>> 2015-02-06 14:32 GMT+01:00 Janusz Malkowicz <jvvmalkovich@googlemail.com>:
>>>
>>> Panie Andrzeju,
>>>
>>> Zgodnie z tym co Pan mi napisał w ostatnim e-mailu – w zasadzie zwolnił
>>> mnie Pan z decyzji – więc aby nie czekać piszę pismo do następnego wielkiego
>>> polskiego patrioty Pana Maruchy – zobaczymy jak z jego postawą a później
>>> napisze jak zdobędę e-maila do Pana Białczyńskiego.
>>>
>>> Jak Pan sobie życzy to kopie e-maila do Pana Maruchy mogę Panu przesłać.
>>>
>>> Sława,
>>>
>>> Janusz Władysław
>>>
>>> 2015-02-05 12:12 GMT+01:00 Janusz Malkowicz
>>> <jvvmalkovich@googlemail.com>:
>>>>
>>>> Panie Andrzeju,
>>>>
>>>> Może to tak wyglądać z Pana strony ale ja cały czas mam na uwadze Pana
>>>> dorobek intelektualny i do czego Pan zmierza – stąd moja decyzja o napisaniu
>>>> do Pana po ponad 1,5 roku lektury Pana blogu.
>>>> Do niczego nie chcę Pana wciągnąć bo przecież Pan się tym samym tematem
>>>> ciągle zajmuje od ponad chyba 5 lat.
>>>> Wydawało mi się, że trochę zaczął Pan kręcić się w kółko i nakręcać nie
>>>> potrzebnie trwoniąc energie z brakiem ciągłej decyzji co dalej – bo przecież
>>>> już powinno to wszystko działać według Pana.
>>>>
>>>> Niestety z pierwszych słów które mi Pan napisał raczej spodziewałem się
>>>> takiego zakończenia.
>>>>
>>>> cyt.
>>>>
>>>>  Nie potrafię dopatrzyć się sensu w pisaniu listu…
>>>>
>>>> chodziło o Camerona, ale to właśnie dotyczy tego sensu działania jaki
>>>> Pan utracił
>>>> – prawdziwy Słowianin powiedział by niech Pan walczy o swoje i naszą
>>>> wspólną sprawę – my będziemy za Panem stali – bo przecież podnoszone przeze
>>>> mnie kwestie dotyczą nas wszystkich.
>>>>
>>>> Może  na tym  polega wolność unijna aby jednostkowo każdy coś tam
>>>> oświadczył i powiedział następnie – zmagazynować “jego” na serwerach w Utah
>>>> u Mormonów /po to znają wszystkie języki świata/- niech analizują – później
>>>> się na każdego przyda.
>>>>
>>>> Rozumiem, że nie wie Pan co dalej i jak wyhamować inercje własnych
>>>> poczynań.
>>>>
>>>> Mimo wszystko będę czekał na Pana odpowiedzi do podnoszonych przeze mnie
>>>> tematów.
>>>>
>>>> Po co się doszukiwać jakiś podtekstów skoro sprawa jest jasna i czysta –
>>>> jedziemy na tym samym wózku.
>>>>
>>>> Sława,
>>>>
>>>> Janusz Władysław
>>>>
>>>>
>>>>
>>>>
>>>>
>>>> 2015-02-05 2:21 GMT+01:00 Andrzej Szubert <as.poliszynel@gmail.com>:
>>>>>
>>>>> Panie Januszu
>>>>>
>>>>> Doszedłem do wniosku, że nasza dalsza korenspondencja mija się z celem.
>>>>> Odniosłem wrażenie, że usiłuje mnie wciągać Pan w obszerną i
>>>>> czasochłonną korenspondencją na wiele różnych ciągle dorzucanych przez Pana
>>>>> tematów.
>>>>> A ja po prostu nie mam na to ani czasu, ani ochoty.
>>>>>
>>>>> Pozdrawiam, życzę pomyślności.
>>>>>
>>>>> Sława!
>>>>>
>>>>> Andrzej
>>>>>
>>>>> 2015-01-31 15:15 GMT+01:00 Janusz Malkowicz
>>>>> <jvvmalkovich@googlemail.com>:
>>>>>>
>>>>>> Panie Andrzeju,
>>>>>>
>>>>>> Jak chce się Panu przebrnąć przez te pisma do prezydenta Sosnowca w/s
>>>>>> odwołania dyrektora MOSIR-u to są one w załączniku.
>>>>>>
>>>>>> Je ze swojej strony – nie kontynuowałem dalej sprawy ponieważ – oprócz
>>>>>> jodełek wszystkie moje sugestie zostały zrealizowane a też nie jestem
>>>>>> mściwy, żeby pastwić się nad kimś, kto ma dobre chęci ale nie potrafi lub
>>>>>> nie ma zdolności do zarządzania czy też nie panuje i ogarnia powierzonych mu
>>>>>> zadań.
>>>>>>
>>>>>> Niech Pan zwróci uwagę jak te ławki zrobili /spieprzyli/ – są oni tak
>>>>>> żałośni, że wyzwalają współczucie już nawet sympatie – no i ręce opadają.
>>>>>>
>>>>>>
>>>>>>
>>>>>> Można zarzucać prezydentowi Sosnowca braku zdolności zarządzania
>>>>>> miastem i ochrony nieudolnych urzędników /sam ich powołał/ ale jest osobą
>>>>>> komunikatywna odpowiadającą na pisma i sugestie za co go bardzo ceniłem – po
>>>>>> nim jest taki niesympatyczny cwaniak.
>>>>>>
>>>>>> Pisma od prezydenta Sosnowca mam zeskanowane – są pod nazwą Szanowny
>>>>>> pan… i Pismo od Prezydenta.
>>>>>>
>>>>>> kolejność czytania tak jak na liście.
>>>>>> 1 pismo e-mail ws. jodełek do dyr MOSIR-u
>>>>>> 2 pismo e-mail o odwołanie do prezydenta dyr. MOSIR-u
>>>>>> 3.pismo odp. na pismo prezydenta
>>>>>> 4. zyczenia
>>>>>>
>>>>>> miłej zabawy,
>>>>>>
>>>>>> Sława,
>>>>>>
>>>>>> Janusz Władysław
>>>>>>
>>>>>>
>>>>>>
>>>>>> 2015-01-30 12:36 GMT+01:00 Janusz Malkowicz
>>>>>> <jvvmalkovich@googlemail.com>:
>>>>>>>
>>>>>>> Panie Andrzeju,
>>>>>>>
>>>>>>> Ja jeszcze pamiętam jak w latach młodości – twierdziłem, że Polska
>>>>>>> musi być katolicka – twierdziłem też takie brednie, że jestem katolikiem ale
>>>>>>> nie praktykującym. Taki dualizm. Kiedy dojrzałem psychicznie – wypisałem się
>>>>>>> z tej ogłupiającej sekty. Nawet miałem chęć napisać do takiego Nowaka – co
>>>>>>> zajmował się nielegalnymi ruchami religijnymi i sektami z wnioskiem, że
>>>>>>> padłem ofiarą sekty i proszę o wsparcie i wyplatanie mnie z niej –
>>>>>>> oczywiście miałem na myśli religie katolicka – wcześniejszą sektę założona
>>>>>>> przez Jezusa bez względu czy to postać historyczna czy fantom.
>>>>>>> Przeszła mi ta prowokacja i bardzo dobrze.
>>>>>>> Nasz tzw. katolicyzm jest powierzchowny – zabierając im elementy
>>>>>>> naszej rodzimej kultury – ich obrzędy żydowskie staną się tak prostackie, że
>>>>>>> zmiana na posoborowy czy przed soborowy g. da i zmieni. Przecież cały czas
>>>>>>> pogaństwo jest dla nich obrzydliwe więc nie będzie problemów z usunięciem
>>>>>>> jego elementów takich jak choćby świecenie jajek itp. jucz Franciszek o tym
>>>>>>> pomyśli – trzeba mu tylko ten pomysł podrzucić.
>>>>>>> Moja siostra wpadła w dewocie z powodu ciężkich doświadczeń z
>>>>>>> dzieciństwa – ale gdy jej się córeczka urodziła to oczywiście na łóżeczku
>>>>>>> zawiesiła czerwoną wstążeczkę przeciwko złym spojrzeniom i urokom tak jak
>>>>>>> wewnętrznie czuła – na wigilii musi być siano pod obrusem i kutia – tego Pan
>>>>>>> jej nie odbierze jest poganką Słowianką /tak jak ja/ od urodzenia o czym nie
>>>>>>> wie a tylko praktykuje religie obcą naszej kulturze przywleczoną przez tzw.
>>>>>>> apostołów do Europy i Państwa Słowiańskiego.
>>>>>>> Im po prostu trzeba pomóc w powrocie do korzeni. Takie zadanie będzie
>>>>>>> należeć do przyszłego ministra oświecenia publicznego.
>>>>>>>
>>>>>>> Tak samo pan Marucha – niby ciągle szuka nie podoba mu się sekta
>>>>>>> przed soborowa – nie będzie mu się podobać sekto posoborowa – jak mawiał
>>>>>>> klasyk niech sobie nawet i w kozła wierzy – byle zbierał swoje dudki i im
>>>>>>> dawał jak robi to u niego niejaki pan JO. Ja bym Pana Maruchy nie spisywał
>>>>>>> na straty. Jego postawa i poglądy na obecną sytuacje polityczną mimo
>>>>>>> fanatyzmu religijnego jest nad wyraz trafna i skupia on ludzi naprawdę
>>>>>>> mądrych takich jak Aleks sailor.
>>>>>>>
>>>>>>> Listy otwarte trzeba pisać one działają – ja widzę po zachowaniach
>>>>>>> władz w Stalowej Woli i w Sosnowcu, że niektóre elementy mojego listu są
>>>>>>> wdrażane.
>>>>>>> Chociaż autorstwo jest zastrzegane. Bardzo dużo zrobiły – uśmiał by
>>>>>>> się Pan jak sprzątały służby miejskie w Sosnowcu przed moja kamienica –
>>>>>>> teraz mieszka tam tylko  moja Matka ale ja mieszkałem tam wcześniej./ zrobię
>>>>>>> z tego kiedyś reportaż/ Dyrektor MOSIRU tak się przeraził moim listem do
>>>>>>> prezydenta Sosnowca o odwołanie go ze stanowiska / chodziło o to że nie
>>>>>>> podlewał młodych jodełek na stoku narciarskim i uschły/ że do tej pory
>>>>>>> wysyła mi kartki świąteczne na Boże Narodzenie – nie wiedząc że jestem
>>>>>>> poganinem – może bardziej Słowianinem. Rada Miejska w Stalowej Woli na
>>>>>>> którejś nowej  sesji / muszę ściągnąć sobie sprawozdania/ optowała nad
>>>>>>> zwrotem majątku Ordynacji Lubomirskich w Charzewicach ich spadkobiercą
>>>>>>> zgodnie z tym o czym pisałem w moim liście otwartym.
>>>>>>> Oni by też chcieli mieć piękne Państwo tylko nie wiedzą jak to
>>>>>>> zrobić.
>>>>>>>
>>>>>>> Sława,
>>>>>>>
>>>>>>> Janusz Władysław
>>>>>>>
>>>>>>>
>>>>>>> 2015-01-30 1:37 GMT+01:00 Andrzej Szubert <as.poliszynel@gmail.com>:
>>>>>>>>
>>>>>>>> Panie Januszu
>>>>>>>>
>>>>>>>> Już dawno przestałem pisać listy otwarte do marionetek politycznych
>>>>>>>> okupanta. To było rzucanie grochem o ścianę.
>>>>>>>> Edukacja jest ważna, ale możemy liczyć tylko na siebie. Okupant
>>>>>>>> zawsze uprawiał i uprawia indoktrynację i pranie mózgów. Co zresztą po
>>>>>>>> tekstach i dyskusjach w sieci widać gołym okiem.
>>>>>>>> Marucha zaślepiony żydo-katolicyzmem zapomina, że to właśnie
>>>>>>>> fanatyzm katolików dobił wielką, wielonarodowościową, wielowyznaniową
>>>>>>>> potężną Rzeczypospolitą. On chce Polski przybitej do rzymskiej szubienicy.
>>>>>>>> Polska bez katolicyzmu nie ma dla niego żadnego znaczenia. W rzeczywistości
>>>>>>>> jest on patriotą żydo-katolicyzmu udrapowanego w “polskość”. Jak każdy
>>>>>>>> schizofrenik jahwista utożsamia on polskość i patriotyzm z żydokatolicyzmem.
>>>>>>>> Ten typ ludzi jest dla Polski stracony.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Sława!
>>>>>>>>
>>>>>>>> Andrzej
>>>>>>>>
>>>>>>>> 2015-01-29 13:36 GMT+01:00 Janusz Malkowicz
>>>>>>>> <jvvmalkovich@googlemail.com>:
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Panie Andrzeju,
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> W liście otwartym do prezydenta Stalowej Woli i do poseł Pawłowicz-
>>>>>>>>> podnosiłem kwestie – poziomu edukacyjnego społeczeństwa Stalowej Woli i
>>>>>>>>> okolicy ich znajomość historii -również dotyczyło to b. prezydenta Stalowej
>>>>>>>>> Woli pana Szlęzaka, na bogu pana Maruchy ukazał się artykuł na temat
>>>>>>>>> dotyczący finansowania książek przez b. pana Prezydenta:
>>>>>>>>>
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> https://marucha.wordpress.com/2015/01/27/prezydent-z-pis-zwalcza-wspieranie-wydawania-ksiazek/
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> korci mię aby napisać do Pana Maruchy i przesłać mu te listy
>>>>>>>>> otwarte z komentarzem ale tak jak pisałem wcześniej nie będę się kontaktował
>>>>>>>>> z Panem Maruchą do czasu o którym wspomniałem.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Panie Andrzeju szastanie nie swoimi pieniędzmi – to ogólnopolska
>>>>>>>>> specjalność urzędników  nie jest wyjątkiem również i b. prezydent.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Szkoda, że Pan Marucha reprezentuje opcje popierającą destrukcje
>>>>>>>>> naszego Państwa przez linię zydowską założoną przez niejakiego ksywa
>>>>>>>>> “Nazarejczyk” i moim zdaniem bardziej niebezpieczna niż ta oficjalna.
>>>>>>>>> Niestety wyznawców tej pierwszej charakteryzuje brak zdolności
>>>>>>>>> myślenia krytycznego i przyczynowo – skutkowego dotyczy to również i Pana
>>>>>>>>> Maruchę co nawet pisał na swoim blogu cyt.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> …. Dla takich Polaków szkoda Polski. Nawet, gdyby dostali polskie
>>>>>>>>> państwo, silne, niepodległe i bogate na talerzu – to i tak patridyoci by
>>>>>>>>> wszystko spier…li. W imię nienawiści do Rosji, nakazanej przez Srula.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Niestety nie wie, że sam podobnie myśli.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> cytat pochodzi z artykułu “Zli Rosjanie i “niewinni” Niemcy”
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> I co z tego, że Pan Panie Andrzeju ma racje, Pan Marucha rozumuje
>>>>>>>>> tak samo, że gdy dostaną na talerzu Wolną Polskę to w zębach zaniosą ją do
>>>>>>>>> Watykanu przy okazji merdając ogonem, zmienia się tylko beneficjent.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Chwalebną jest rzeczą wspieranie edukacji – tylko, że b. pan
>>>>>>>>> prezydent promuje te książki via muzeum w St. Woli jeden tytuł przynajmniej
>>>>>>>>> wymieniłem w liście otwartym dotyczyło “W poszukiwaniu bohaterów” Talera. I
>>>>>>>>> prawdopodobnie prezydent czerpie wiedzę historyczną z podobnych
>>>>>>>>> sponsorowanych publikacji.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Sława,
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Janusz Władysław
>>>>>>>>>
>>>>>>>>>
>>>>>>>>>
>>>>>>>>>
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> 2014-12-18 13:22 GMT+01:00 Janusz Malkowicz
>>>>>>>>> <jvvmalkovich@googlemail.com>:
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Panie Andrzeju,
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Treść ostatniego listu do Premiera Camerona będzie dotyczyła
>>>>>>>>>> właśnie tych kwestii, które Pan podniósł w odpowiedzi – zaraz po pierwszym
>>>>>>>>>> moim piśmie – zacząłem sporządzać listę instytucji i osób działających nie
>>>>>>>>>> zgodnie z prawem, które przyczyniły się do pozbawienia /kradzieży, wrogiego
>>>>>>>>>> przejęcia / mnie agencji nieruchomości.
>>>>>>>>>> Ostatnie wystąpienie Camerona przed dwoma tygodniami w tvn 24 i
>>>>>>>>>> następny  atak na Naszą Emigracje przyspieszył tylko moje działanie.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Forma listu to będzie po prostu faktura do zapłacenia.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Ja nie jestem naiwny i wiem, że żaden złodziej dobrowolnie nie
>>>>>>>>>> oddał skradzionej rzeczy. To samo dotyczy “państwa” które weszło w
>>>>>>>>>> posiadanie majątku droga podboju tzn “kradzieży” czy innej formy o
>>>>>>>>>> charakterze zbrodniczym czy rozbójniczym.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Mój list do E-II  i powołanie się na “casus” historyczny –  miał
>>>>>>>>>> za zadanie skończyć z tym dochodzeniem – gdybym dostał odpowiedź typu jest
>>>>>>>>>> nam przykro itp. niestety Królowa Brytyjska  zajęła stanowisko stricte
>>>>>>>>>> prawnicze, /bez względu kto za Nią odpowiedział na moje pismo/ ja po prostu
>>>>>>>>>> wiem jakie “piekło” przeszedłem i w jakim “bagnie” pracowałem – jedno
>>>>>>>>>> życzliwe słowo zamknęło by sprawę a tak muszę w to brnąć dalej.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Z policją brytyjską to ładnie można wyjść na zdjęciu – wiele razy
>>>>>>>>>> miałem z nimi do czynienia – moje interwencje – rozmowy prywatne, zwróciłem
>>>>>>>>>> uwagę, że eskalują problemy, podżegają – pracownicy albo są niedojrzali
>>>>>>>>>> psychicznie albo mają takie zadanie czy wytyczne – prawdopodobnie jest to
>>>>>>>>>> zadanie dotyczące statystyki – środowisko emigracji polskiej ma być
>>>>>>>>>> przestępcze i oni wszystko robią aby tak było, później można robić nagonki
>>>>>>>>>> polityczne włącznie z akceptacja społeczna na pozbycie się droga polityczna
>>>>>>>>>> polskiej emigracji.
>>>>>>>>>> Dziwne, że dotyczy to tylko polskich obywateli – pewnie jest w tym
>>>>>>>>>> jakiś zamysł.
>>>>>>>>>> W kradzież mojej agencji była zamieszana polka ale to była
>>>>>>>>>> kochanka “starego dziada angielskiego”, który za nią stał.
>>>>>>>>>> Doskonale znam środowisko brytyjskie w którym była mi dana
>>>>>>>>>> możliwość przebywania- moja praca jako agenta nieruchomości dawała mi wzgląd
>>>>>>>>>> w każdą społeczność jaka występuje na terytorium WB – znam ich poglądy,
>>>>>>>>>> nastroje, kryminalne tajemnice i metody działania.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Jest jeszcze jedna sprawa dosyć ważna – niech takie pismo sobie
>>>>>>>>>> spokojnie leży na Downing Street 10 a niech sobie czeka – przyjdą czasy że
>>>>>>>>>> się ktoś tym zainteresuje i nie będzie tak, że nikt nic nie mówił.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Przesyłam Panu załączniki które otrzymał Cameron. Dla pełniejszego
>>>>>>>>>> obrazu sytuacji może się kiedyś przydadzą Panu zwłaszcza, że jest tam o
>>>>>>>>>> samorządzie miejskim –  podnosił Pan tą kwestie w ostatnim wątku i post’cie
>>>>>>>>>> – dotyczącym  wyborów samorządowych. zał. List otwarty ws. strategi…
>>>>>>>>>> Do debaty nie doszło – klimat był, kompletne dno finansów
>>>>>>>>>> miejskich i infrastruktury miejskiej – ale interesy samorządowców całkiem
>>>>>>>>>> inne – pogoń za akumulacja pierwotną – musiało być coś jeszcze do ukradzenia
>>>>>>>>>> ale to już jest ukryte przed oczami nie wtajemniczonych. Pana Gowina
>>>>>>>>>> włączyłem do tej debaty bo właśnie on wykazywał się rozsądkiem /pomijając
>>>>>>>>>> jego poglądy/ korespondowałem z nim wcześniej temat dotyczący deregulacji
>>>>>>>>>> zawodu agenta nieruchomości.
>>>>>>>>>> Zał. do Premiera Buzka – jest on bardzo silnie edukacyjnie –
>>>>>>>>>> pewnie finansowo też związany z Wyższą Szkoła Humanitas w Sosnowcu gdzie
>>>>>>>>>> jest “twarzą” marketingową – ma pewnie napędzać studentów. Odpowiedzi
>>>>>>>>>> oczywiście nie dostałem – bo tak jak wspomniałem wyżej cele są różne od
>>>>>>>>>> moich.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Wyższa Szkoła Humanitas to “instytucja samorządowa” – wszyscy tam
>>>>>>>>>> “łażą” wrogowie polityczni – policja -itd łączą ich jakieś niewidzialne cele
>>>>>>>>>> i interesy.
>>>>>>>>>> Szkoła działa chyba dzięki inercji i studentom ukraińskim, którym
>>>>>>>>>> czesne płaci państwo polskie /chyba tak wygląda jej finansowanie/.
>>>>>>>>>> Ja korzystałem z pracowni komputerowej gdzie sporządzałem projekt
>>>>>>>>>> rewitalizacji parku sieleckiego w Sosnowcu i dzielnic centralnych w
>>>>>>>>>> programie architektonicznym- była to moja samodzielna inicjatywa. Nikt
>>>>>>>>>> dosłownie nikt z zarządu i instytucji nie był zainteresowany tym projektem –
>>>>>>>>>> zainteresowane były tylko Panie z portierni, którym się szalenie podobał.
>>>>>>>>>> Zgodzili się na moją obecność w “Szkole” chyba tylko dla tego, że sądzili,
>>>>>>>>>> że to taka zabawa  a i może dla tego, że  szkoła zionie pustkami – pracownia
>>>>>>>>>> około 50 komputerów kupionych – “dzięki UE” jest niewykorzystanych. Przez
>>>>>>>>>> około semestr jaki tam spędziłem – może parę razy pracownia była
>>>>>>>>>> wykorzystana przez “studentów”.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Nie chciał bym Pana zasypywać dalszymi sprawami związanymi z
>>>>>>>>>> samorządem miejskim bo wiem ile ma Pan zajęcia ale jak Pan pozwoli to
>>>>>>>>>> później będę kontynuował.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> W następnym e- mailu na temat Złotej Góry aby nie łączyć tych
>>>>>>>>>> wątków
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Sława,
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> 2014-12-17 23:43 GMT+01:00 Andrzej Szubert
>>>>>>>>>> <as.poliszynel@gmail.com>:
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> Panie Januszu
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> Nie potrafię dopatrzyć się sensu w pisaniu listu do marionetki
>>>>>>>>>>> Camerona. Przecież on tego listu nie przeczyta. List ugrzęźnie w jego
>>>>>>>>>>> kancelarii. Co najwyżej otrzyma Pan zdawkową odpowiedź od jednego z
>>>>>>>>>>> podrzędnych urzędników kancelarii Camerona podobną do tej od “królowej” (ona
>>>>>>>>>>> też nie czytała tego listu – odpisał Panu jakiś urzędas jej kancelarii).
>>>>>>>>>>> Na dopuszczenie do parlamentu brytyjskiego ma Pan szanse
>>>>>>>>>>> niezwykle nikłe.
>>>>>>>>>>> Gdybym ja coś takiego robił, napisałbym to w formie listu
>>>>>>>>>>> otwartego do Camerona. Dodałbym zwięzłe ale szczegółowe opisanie kto, jak,
>>>>>>>>>>> gdzie, z czego i kiedy mnie okradł – z nazwiskami i nazwami instytucji.
>>>>>>>>>>> List napisałbym w wersji polskiej i angielskiej i wysłałbym go
>>>>>>>>>>> oprócz podanych przez Pana adresatów do ambasady polskiej w UK i brytyjskiej
>>>>>>>>>>> w Polsce, a przede wszystkim – niestety – i do obmierzłych mediów/gazet
>>>>>>>>>>> angielsko- i polskojęzycznych (Time, Guarduian, Polityka, NIE itp.).
>>>>>>>>>>> Takie marionetki jak Cameron jedynie naciskiem mediów można
>>>>>>>>>>> zmusić do zajęcia się Pańską sprawą.
>>>>>>>>>>> To oczywiście nie zmieni stosunku marionetkowych władz UK do
>>>>>>>>>>> emigrantów. Kraj biednieje (jedynie banksterzy i ich pocioty z wielkiego
>>>>>>>>>>> kapitału nadal się bogacą), marionetkowe władze tną socjal i winę za biedą
>>>>>>>>>>> zwalają nie na bandycki system bankowy ograbiający UK a na emigrację. Nie
>>>>>>>>>>> przypuszczam, aby zmusił Pan marionetkę Camerona do tego aby powiedział to
>>>>>>>>>>> na głos.
>>>>>>>>>>> A to że Pana ograbili to po prostu sprawa kryminalna. Powinien
>>>>>>>>>>> Pan tym zainteresować policję brytyjską – tą kryminalną.
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> Więcej nie potrafię Panu w tej sprawie doradzić.
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> A co się tyczy tego pogańskiego wzgórza to jest to Złota Góra w
>>>>>>>>>>> Będzinie, skatoliczona na górę św. Doroty.
>>>>>>>>>>> Niestety o tym pogańskim świętym miejscu nie posiadam praktycznie
>>>>>>>>>>> żadnych informacji. Znalazłem jedynie info, że żydłacka ruina nadal
>>>>>>>>>>> wykorzystywana jest kilka razy do roku na jahwistyczne gusła:
>>>>>>>>>>> * w uroczystość patronki św Doroty 6 lutego (msza o 15.oo)
>>>>>>>>>>> * w uroczystość Przemienienia Pańskiego 6 sierpnia (odpust
>>>>>>>>>>> przenoszony zazwyczaj na niedzielę)
>>>>>>>>>>> * od 2009 r. – msza święta o godzinie 15:00 w pierwszą sobotę
>>>>>>>>>>> miesiąca (dodatkowo np. 14 II 2010).
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> http://www.grodziec.fora.pl/ciekawe-miejsca,3/gora-sw-doroty,33.html
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> Jeśli jest Pan w posiadaniu wiedzy o pogańskich korzeniach Złotej
>>>>>>>>>>> Góry w Będzinie z chęcią bym je opublikował.
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> Pozdrawiam
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> Sława!
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> Andrzej
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> 2014-12-16 13:04 GMT+01:00 Janusz Malkowicz
>>>>>>>>>>> <jvvmalkovich@googlemail.com>:
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> Panie Andrzeju,
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> Serdecznie Panu dziękuję  za odpis mam nadzieję, że jest Pan
>>>>>>>>>>>> nadal zainteresowany moim pismem do premiera  Camerona i jego załącznikami.
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> Puki co korzystając z okazji Szczodrych Godów przesyłam Panu
>>>>>>>>>>>> życzenia i w załączniku mały prezent – jest to jedna opuszczona i zapomniana
>>>>>>>>>>>> Nasza Świątynia Światowida, o której mało kto wie – nie zdradzę na razie
>>>>>>>>>>>> tylko Panu jej dokładnego miejsca, niech to będzie zagadką. /nawet kk
>>>>>>>>>>>> zapomniał o swojej budowli tam postawionej – im się pod górkę nie che już
>>>>>>>>>>>> chodzić/.
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> Ta Świątynia ma w połowie drogi na szczyt źródełko – trochę
>>>>>>>>>>>> zniszczone przez kk ale woda źródlana – ciągle ta sama spod stóp Światowida.
>>>>>>>>>>>> Kk twierdził, że pomaga na oczy – może przejrzeli? dlatego opuścili to
>>>>>>>>>>>> miejsce.
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> Niech Pan zwróci uwagę na wyżłobioną drogę na szczyt – nie
>>>>>>>>>>>> zrobili jej katolicy – bo oni na górze tylko od około 1600 roku.
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> Jedna nazwa miejscowa tej góry to Złota Góra ale złota tam nie
>>>>>>>>>>>> poszukiwali – wzgórze jest dolomitowo-wapienne.
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> Z góry jest przepiękny widok na okolice – w okolicy były
>>>>>>>>>>>> olbrzymie cmentarzyska całopalne – ale zostały zniszczone przy budowie
>>>>>>>>>>>> zalewu i pod elektrownie.
>>>>>>>>>>>> Co ciekawe znaleziono tutaj “grzechotki” gliniane dla niemowląt
>>>>>>>>>>>> – co już wymownie świadczy o kulturze byłych mieszkańców.
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> Sława,
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> Janusz Władysław
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> 2014-12-15 0:12 GMT+01:00 Andrzej Szubert
>>>>>>>>>>>> <as.poliszynel@gmail.com>:
>>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>> Witam ponownie.
>>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>> Pisał Pan o Marusze i Białczyńskim.
>>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>> Maruchę znam od lat. Wcześniej, zanim otworzyłem obecny blog
>>>>>>>>>>>>> opublikował wiele (ok. 100) moich tekstów. Gdy zacząłem na
>>>>>>>>>>>>> obecnym
>>>>>>>>>>>>> blogu demaskować żydo-katolicyzm Marucha uznał mnie za wroga,
>>>>>>>>>>>>> zdrajcę
>>>>>>>>>>>>> i renegata jego ukochanego żydo-katolicyzmu.
>>>>>>>>>>>>> Dla nas to człowiek stracony, choć w sprawie Rosji jak garstka
>>>>>>>>>>>>> innych
>>>>>>>>>>>>> katolików jest po właściwej stronie.
>>>>>>>>>>>>> Dla Maruchy żydo-katolicyzm ważniejszy jest niż Polska. Jego
>>>>>>>>>>>>> pozorny
>>>>>>>>>>>>> patriotyzm jest w rzeczywistości patriotyzmem katolicyzmu i
>>>>>>>>>>>>> Polski
>>>>>>>>>>>>> przybitej do krzyża.
>>>>>>>>>>>>> Przedsoborowy kk był skrajnie fanatyczny i nietoterancyjny,
>>>>>>>>>>>>> wręcz
>>>>>>>>>>>>> religijnie szowinistyczny jak judaizm. Głosił, że tylko
>>>>>>>>>>>>> żydo-katolicy
>>>>>>>>>>>>> mają szansę na “zbawienie”, a cała reszta (także protestanci
>>>>>>>>>>>>> czy
>>>>>>>>>>>>> prawosławni) to pomiot szatana i pójdzie do “piekła”. Dialogu z
>>>>>>>>>>>>> innymi
>>>>>>>>>>>>> odpryskami jahwizmu przedsoborowy kk nie prowadził – uważał, że
>>>>>>>>>>>>> “heretyków” nateży wytępić lub “nawrócić”. Ważny wtedy był
>>>>>>>>>>>>> indeks
>>>>>>>>>>>>> ksiąg zakazanych i za przeczytanie choćby jednej zakazanej
>>>>>>>>>>>>> książki
>>>>>>>>>>>>> była natychmiastowa ekskomunika. I takiego fanatycznego
>>>>>>>>>>>>> przedsoborowego żydo-katolicyzmu wyznawcą jest Marucha.
>>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>> Głosi on też hasła przyłączenia do Polski “Kresów wschodnich”
>>>>>>>>>>>>> co
>>>>>>>>>>>>> jedynie antagonizuje nas z Ukraińcami, Białorusinami i
>>>>>>>>>>>>> Litwinami. Do
>>>>>>>>>>>>> niego nie dociera to, że Polska nie potrzebuje tych ziem i
>>>>>>>>>>>>> dziesiątków
>>>>>>>>>>>>> milionów wrogich nam Ukraińców, Białorusinów i Litwinów.
>>>>>>>>>>>>> Tak więc oprócz fanatycznego jahwizmu cechuje go przerośnięty
>>>>>>>>>>>>> szowinizm.
>>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>> Co do Białczyńskiego – znam go już od ponad dwóch lat i już
>>>>>>>>>>>>> dawno
>>>>>>>>>>>>> zauważyłem w jego zachowaniu i publikacjach podejrzane momenty.
>>>>>>>>>>>>> Np.
>>>>>>>>>>>>> gorliwych katolików ogłaszał “Strażnikami Przyrodzonej Wiary
>>>>>>>>>>>>> Słowian”.
>>>>>>>>>>>>> Jego wrogość wobec Rosji to patologia. Przy czym gdy publikuje
>>>>>>>>>>>>> jego
>>>>>>>>>>>>> kłamstwa o Rosji i o Putinie czy jego kłamstwa gloryfikujące
>>>>>>>>>>>>> bandycki
>>>>>>>>>>>>> jewromajdan, banderowców i kijowską juntą ma on pełną
>>>>>>>>>>>>> świadomość tego,
>>>>>>>>>>>>> że pisze nieprawdę. A jednak to robi.
>>>>>>>>>>>>> Jest on po prostu świadomym kłamcą i dezinformatorem. Najgorsze
>>>>>>>>>>>>> co
>>>>>>>>>>>>> zrobił, to wciągnął na jego blog kryptożyda Kopko/”Orlickiego”
>>>>>>>>>>>>> –
>>>>>>>>>>>>> ewidentnego agenta wpływu. A nawet umożliwia temu agentowi i
>>>>>>>>>>>>> “krześcijaninowi” pisanie w kwartalniku Słowianić. Oboje
>>>>>>>>>>>>> zżydzają
>>>>>>>>>>>>> jahwizmem Słowiańszczyznę i szczują na Rosję.
>>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>> Nie ma co Pan liczyć na to, że Marucha przestanie być
>>>>>>>>>>>>> katodebilem i że
>>>>>>>>>>>>> Białczyński cokolwiek “zrozumie”. Marucha jest fanatykiem
>>>>>>>>>>>>> jahwizmu a
>>>>>>>>>>>>> Białczyński szczuje na Rosję i Putina z pełną świadomością.
>>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>> Pozdrawiam — as
>>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>> 2014-12-14 2:06 GMT+01:00 Andrzej Szubert:
>>>>>>>>>>>>> > Panie Januszu, Piotr przesłał mi Pańskiego maila. Dziękuję za niego. Niestety chwilowo jestem strasznie zawalony różnymi sprawami. Odezwę się w najbliższym czasie, gdy znajdę chwilę wytchnienia.
>>>>>>>>>>>>> > Pozdrawiam. Sława! — as

Po co bić pianę o poparciu dla żydowskiej wtyki, Dudy

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 04:37

Po co bić pianę o poparciu dla żydowskiej wtyki Dudy, skoro jest już “po ptokach”. Ten żydowski patriota już jest rezydentem Belwederu i prezydętem elektem III Rzydopospolitej.
Naiwność milionów Polaków jest przerażająca. Wierzą, że PiS to konkurent PO.

W obradach knessetu w Krakowie udział brał “patriota” Duda z PiS i wyskoki funkcjonariusz PO, były minister obrony Klich.

Jak widać obie agenturalne, na codzień niby walczące ze sobą partie, gdy idzie o interesy Izraela, są ze sobą zgodne jak członkowie tego samego kibucu.

W popieraniu banderowskiej inicjatywy w Warszawie posłowie PO i PiS też idą ręka w rękę:

“Szmatę, banderówkę Panczenko powinno się już dawno wypędzić na Ukrainę. Tam jest jej miejsce. Banderowska swołocz panoszy się w Warszawie, pluje na Polaków – i ma poparcie „polskich” marionetek politycznych i „polskich” mediów (także Zionzeitung gadzinówki GW).
.
„W inicjatywę zaangażowali się m.in. posłanka Małgorzata Gosiewska (PiS), poseł Marcin Święcicki (PO), były parlamentarzysta Unii Wolności Andrzej Wielowieyski, były minister obrony narodowej Janusz Onyszkiewicz, a także kandydatka SLD do europarlamentu Weronika Marczuk i redaktor naczelny „Krytyki Politycznej” Sławomir Sierakowski.”
https://opolczykpl.wordpress.com/2015/05/24/wojna-w-noworosji-propagandowa-wojna-o-ukraine-i-banderyzacja-warszawy-i-polski/

Ale nie ma się czemu dziwić. Patriota żydowski Kalkstein w 2006 roku podczes jednej z wielu “pielgrzymek” do Izraela przyznał otwarcie swoim pobratymcom, że nawet jeśli PiS przegra wybory to polityka proizraelska w III Rzydopospolitej się nie zmieni.

Kalkstein wiedział po prostu, że główny “konkurent” PiS – PO – gra w tej samej proizraelskiej drużynie. I dlatego mógł pobratymców zapewnić o niezmienności “polskiej” proizraelskiej polityki, nawet w przypadku przegranej PiS.
Obłuda Duda bardziej niż Bul Komorowski będzie prowadził politykę antyrosyjską i probanderowską. Już ma randkę z bandytą Patroszenko.
http://www.fronda.pl/a/duda-juz-pracuje-w-srode-spotka-sie-z-poroszenka,51951.html

Co Polska na tym wygra?

POPiS to jedna i ta sama żydowska banda. Udają walkę, aby durne polactfo (nie mylić z Polakami) myślało, że PiS to alternatywa, “antyteza” dla PO. A PiS i PO to synteza – jeden bratni żydowski kibuc, na codzień imitujący “walkę” pomiędzy sobą.

Co do żydowskiego patryjoty Dudy – zastanawia mnie jedna tylko rzecz – czy żydowskie harce chanukowe z pobratymcami będzie świętował w Belwederzy w jarmułce (jak jego alterego Kalkstein), czy jak Buł Komorowski bez jarmułki…

Miraże wolności!

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:32
Miraże wolności!

Adam Biedronka

Pojęcie wolności należy obecnie do najbardziej eksploatowanych w propagandzie przez siły liberalno-lewicowe haseł. W wyrafinowany sposób manipulując nim, anarchizuje się, modernizuje i zniewala społeczeństwo. Szermując z jednej strony hasłami walki o wolność, a z drugiej posługując się przemocą, przymusem i siłą, co jest swoistym paradoksem, obala się również dzisiaj niewygodne, „niedemokratyczne” rządy i systemy. W tym procesie modernizacji, budowy nowych, „wolnych”, „obywatelskich” społeczeństw, wychowania „nowego”, wolnego, a w istocie całkowicie zniewolonego człowieka, bazuje się na różnych ludzkich słabościach i tęsknotach, poczuciu nędzy i niesprawiedliwości. Celowo rozpala się w ludzkich duszach wewnętrzne, wolnościowe pragnienia. A jak wykazuje historia, kreowane sztucznie procesy wolnościowe służą wyłącznie interesom wąskich grup społecznych, niektórym narodom. Nie sięgając daleko, za przykład może tutaj posłużyć praktyczna realizacja hasła z lat 80-tych „nie ma wolności bez solidarności” w nowej już rzeczywistości. Wraz z rozgrabieniem w „wolnej” już Polsce dorobku pokoleń, pogorszeniu uległa sytuacja wielu walczących o jej wolność ludzi. Wzbogacili się w niesamowitym tempie tylko nieliczni. Dla spauperyzowanych nie spełniło się marzenie o wolności, którym ich tak usilnie karmiono.

Pod płaszczykiem toczącej się walki o wolność i demokrację dla Iraku, Białorusi, Rosji itd. również nie kryje się walka o wolność dla tych społeczeństw, ale o bogactwa naturalne, światowe zasoby energetyczne, o wpływy ekonomiczne, polityczne w regionie i całym świecie. Do tej walki o rzekomą wolność, najczęściej prowadzonej w interesie innych, a nie swoim, wciągane są, jak zauważył Roman Dmowski, wszelkimi sposobami osoby naiwne, łatwowierne, narody niedojrzałe. Dla tych walczących o wolność, walka ich jest w swej istocie walką o fikcyjną, a nie rzeczywistą wolność, której wewnętrznie pragną, za którą przelewają krew, ale do której nigdy się nie zbliżają. Ta wymarzona wolność ciągle jak horyzonty się odsuwa, gdy próbują ją uchwycić, zawsze staje się przyszłością, gdyż nie istnieje w rzeczywistości, a więc dzisiaj, tu i teraz. Wolność ta nie jest niczym innym jak fatamorganą, instrumentem do mamienia ludzi, manipulowania społeczeństwami i światem.

Różne wolności!

Najwyższą wartość wszechobejmującą rzeczywistą wolność, o którą człowiek – jak mu się wydaje – walczy, od niepamiętnych czasów, trudno jest zdefiniować. Żyjąc w czasie i przestrzeni, świecie trójwymiarowym, człowiek nie może pojąć, czym jest rzeczywista, prawdziwa, absolutna wolność, a nie fikcja tej wolności. Może co najwyżej poprzez bolesne życiowe doświadczenia zrozumieć, czym nie jest wolność i tworzy sobie swoje osobiste, cząstkowe wyobrażenie tej wolności. I tak dla jednych wolnością będzie prawo do publicznego wyrażania własnych poglądów, zaspokajania i upowszechniania różnych egoistycznych skłonności i dewiacji, a dla jeszcze innych możliwość wykorzystywania, eksploatowania bliźnich. Utożsamiając wolność z solidarnością, w nośnym ostatnio haśle: „Nie ma wolności bez solidarności i solidarności bez wolności”, pojęcie wolności sprowadzono w praktyce do solidarnego, mafijnego, grupowego grabienia i zawłaszczania sobie Polski.

Wolność, o którą ciągle człowiek się dobija, to jest tylko pozorna wolność, kiepska imitacja prawdziwej wolności. Wyobrażenia tej pozornej wolności każdy sobie kształtuje sam, poprzez swoje osobiste „ja”. Indywidualne „ja”, nawet te same przeżycia, zmysłowe spostrzeżenia w różny sposób, odmiennie u każdego – filtruje. Do świadomości przekazywane są tylko wrażenia i informacje akceptowane przez dane „ja”, uważane za ważne i istotne. To, co nie odpowiada, nie pasuje, nie jest przyjmowane, ale od świadomości odpychane. W ten sposób kształtuje się nie tylko indywidualne wyobrażenie o pozornej „wolności”, ale w ogóle rzekomy obraz świata indywidualnego człowieka. Według tego swojego osobistego, ograniczonego wyobrażenia wolności człowiek próbuje zmieniać świat. Jednakże inspirowane zazwyczaj w ukryciu przewroty, rewolucje i przemiany, nawet do tej wydumanej wolności, nie przybliżają go o krok.

Wzrastające zniewolenie!

Wraz z coraz potężniejszym wołaniem w dzisiejszych czasach o wolność, w tym głównie wolność pozorną, wydumaną, następuje z drugiej strony coraz silniejsze zniewolenie człowieka. Za pośrednictwem środków masowego przekazu, reklam, systemów wychowawczych itd. wykorzystujących wyniki badań naukowych, osiągnięcia techniki narzuca się ludziom wbrew ich woli różne sztucznie spreparowane wyobrażenia i steruje ich zachowaniami w zaplanowanym, pożądanym kierunku. Dotyczy to milionów, miliardów bezrobotnych ludzi na całym świecie, którzy coraz intensywniej uganiają się za tymi narzuconymi im, wmówionymi, nie swoimi celami, uważając je za swoje. Ludzie ci już od dzieciństwa poddawani różnorakim negatywnym impulsom i oddziaływaniom z upływem czasu nieświadomie wprowadzają się w stan autohipnozy i ich usypiający rozum interpretuje rzeczywiście istniejący świat w sposób całkowicie fałszywy. Następuje coraz silniejsze, szczelniejsze odgradzanie człowieka od otaczającej go rzeczywistości.

Nadchodząca obecnie, po okresie materialistycznego konsumpcjonizmu niezdolnego zaspokoić często sztucznie wykreowanych ludzkich potrzeb, epoka wiedzy i informacji nastawiona na uzyskanie jak największej ilości informacji, w jak najkrótszym czasie również szczególnie silnie programuje umysły wszystkich ludzi w jednym i tym samym ustalonym z góry kierunku. Wiedza i informacja dla ludzkiego intelektu, torującego w normalnych warunkach człowiekowi drogę, staje się teraz niezbędnym pożywieniem, bez którego intelekt nie może już żyć.

Ten nadmiar wiedzy i informacji, jakim zalewany jest współczesny człowiek, nie pozwala na świadome jej przyswajanie. W konsekwencji następuje zablokowanie świadomości i jej rozwój w niewłaściwym kierunku. Sprzyja temu również promowanie dzisiaj wyłącznie intelektualnego rozwoju człowieka. Jedynie rozwijanie intelektu w rozsądnych granicach prowadzi do prawidłowego rozwoju świadomości i zdolności myślenia. Sam bowiem intelekt, skończona w sobie zdolność ludzkiej istoty, mimo intensywnego treningu, nie jest w stanie przekroczyć swoich strukturalnych ograniczeń oraz rozwiązać, o czym śni wielu zwłaszcza materialistycznie nastawionych naukowców i intelektualistów, podstawowych ludzkich problemów, uwolnić człowieka do życia w prawdziwej wolności. Na niemożliwość poznania przez intelekt prawdziwej rzeczywistości, a tym bardziej Boga, zwracał uwagę Tertulian w stwierdzeniu: „Credo quia absurdum: Wierzę, ponieważ przełamuje to ograniczenia umysłu”. Niezdolny w wyniku swoich strukturalnych ograniczeń do rozpoznania prawdziwej rzeczywistości, co dostrzegali już greccy sceptycy, a także Platon w opowieści o uwięzionym w jaskini, tworzy człowiek na podstawie złudnych projekcji zmysłów, osobistych doświadczeń, własny obraz rzekomej rzeczywistości. Toteż całe dzieje ludzkości, jak wykazuje historia myśli ludzkiej i filozoficznej, są właśnie historią ludzkich myślowych obrazów, modeli określających ich tożsamość, kreujących ich życie. Każdy bez wyjątku człowiek tworzy sobie na drodze analizy systematycznej jakiegoś obiektu czy też zjawiska umysłowy model własnej rzeczywistości. Model taki, tym bardziej szczegółowy, im bardziej rozwinięta zdolność myślenia, ciągle modyfikowany, względny i ograniczony, nie zdolny do uchwycenia tego, co nienamacalne, pozwala nam jedynie poznać, ale też nie do końca, tylko jakiś wąski wycinek rzeczywistości. Ponadto przyjmowane za pewnik, często fałszywe ludzkie mniemanie, uznawanie za prawdę tylko tego, co zgadza się z własnym modelem, szybko prowadzi do modelu tego skostnienia i całkowitego zwyrodnienia.

Nasze modele myślowe, zniekształcające rzeczywistość, to psycho-emocjonalne pola energii. Ciągle odżywiane energią psychiczną, stają się z czasem niezależnymi już od nas fantomami, żyjącymi własnym, niezależnym życiem, zmuszającymi do myślenia przez ich pryzmat, według ich woli, utrudniając wyjście naszego myślenia poza wyznaczone, utarte szlaki, koleiny, uniemożliwiające tym samym działalność, w pełni tego słowa, twórczą.

W dzisiejszej epoce informatyczno-elektronicznej modele, często wprowadzane celowo do ludzkiej podświadomości, zaciemniające obraz rzeczywistości, ograniczające ludzkie możliwości poznawcze, coraz silniej wewnętrznie zniewalają ludzką duszę. Stając się ich więźniem, człowiek w tęsknocie za prawdziwą wolnością podejmuje walkę o pozorną wolność, swobodę realizacji najczęściej swoich egoistycznych, partykularnych interesów, a nawet o tolerowanie wszelkich dewiacji i wszelkiego zła. Obecnie w kierunku walki o pozorną, fikcyjną, fałszywą wolność programowane są całe narody, na gruzach których zamierza budować się sztuczne, posłuszne decydentom tego świata społeczeństwa obywatelskie. Dla sił programujących w tym kierunku nie liczy się prawda o istocie człowieka, strukturalnym jego zniewoleniu, naturalnych związkach z innymi. Ukrywa się również przed ludźmi, że ta wolność, o której się ciągle dzisiaj tyle mówi i o którą wzywa się do walki w skali międzynarodowej i na ulicach, faktycznie dla nich nie istnieje. A uznawanie naturalnych powiązań i ograniczeń człowieka za oczywistą prawdę, zamachem na wolność i godność człowieka, nazywa się wręcz totalitaryzmem. Po dziś dzień zarzuca się między innymi Dmowskiemu skłonności do totalitarystycznego sposobu myślenia, nawiązując do jego wypowiedzi po doświadczeniach japońskich, w których uznał, że związek moralny człowieka z narodem nie zależy od woli jednostki, że „w pewnej, szerokiej sferze czynów” jednostka „nie ma wolnej woli, ale musi być posłuszna woli zbiorowej narodu, wyrażającej się w odziedziczonych instynktach”. A przecież istnienie oczywistego faktu potężnego, integrującego, magnetycznego pola siły, szkieletu duszy narodu, wytwarzanego przez wszystkie pokolenia, wszystkie wydarzenia zapisane w zbiorowej pamięci, znajdującego się w narodowej świadomości, aktywnego w ludzkiej podświadomości, w pełni uzasadniało trafność sprzed ponad 100 lat wypowiedź Dmowskiego co do zakresu wolności, siły związku Japończyka z własnym narodem, niezdolnego „nawet przy największym wysiłku woli, wyrwać z duszy swej tego uczucia, które go trzyma wśród narodu, wiąże z jego przeszłością, z jego celami”. Oczywiście, Dmowski również dostrzegał, że ta wiążąca w całość magnetyczna siła duszy narodu, ograniczająca dowolne działania człowieka, faktyczny decydent wytyczający przyszłość jako strażnik ukształtowanego modelu charakteru narodowego, utrudnia pozbywanie się negatywnych cech i skłonności z zachowań narodu. Obiektywny, naturalny stan rzeczy, w którym człowiek ograniczony w swym wolnym postępowaniu, stanowi ogniwo dla wszystkich, łączące przeszłość z przyszłością i przez swój związek krwi z rodzicami ma swój udział w biologicznym łańcuchu przodków, wszystkich pokoleń jest nie do zaakceptowania przez kosmopolityczno-lewicowych apologetów pozornej wolności, o czym świadczą ich jawne i ukryte destruktywne działania wobec narodów.

Uwięziony w osobie!

Człowiek nie jest wolnym ptakiem, jak się wydaje wszelkiej maści wolnościowcom, lecz wręcz przeciwnie, marionetką wprawioną w ruch przez niewidzialną rękę, aktorem i zarazem widzem toczących się wydarzeń na ziemskiej scenie. Mówi nawet o tym pojęcie „osoba” (persona) używane do określenia zewnętrznej istoty człowieka, a które w łacinie oznacza również postać z dramatu – maskę. Właśnie na tę maskę-osobę, zakrywającą autentyczność prawdziwego człowieka, zwrócił niedawno uwagę Benedykt XVI w warszawskiej katedrze. To, że osoba-maska, zewnętrzna powłoka zasłania tylko nicość upadłego człowieka, skłoniło nawet św. Pawła do napisania w liście do Rzymian (2,11), że: „u Boga nie ma względu na osobę”.

Upadły człowiek, karykatura człowieka boskiego, uwięziony w wytworzonej przez siebie personie (osobie) postępuje w życiu tak samo jak błazen i to właśnie jego „błazeństwo”, określane również w języku arabskim słowem maska, nie pozwala mu na osiągnięcie rzeczywistej wolności. Daremne jego wysiłki na drodze do uwolnienia opisuje stary mit o Prometeuszu symbolizujący upadłego człowieka, który wykorzystując boski ogień, boskiego ducha niezgodnie z wolą Boga, nadużywając boskiej wolności, boskich sił stwórczych do manipulowania boskim porządkiem, nie jest już w stanie osiągnąć prawdziwego, absolutnie boskiego wyzwolenia, na które wciąż z utęsknieniem czeka. Wytwarzając kulturę i sztukę człowiek tym samym oddzielił się od Stwórcy i przykuł do twardych skał wytworzonej przez siebie pozornej rzeczywistości, własnych, przemijających w czasie obrazów i wytworów. W opisie obrazującym pożeraną przez orła i ciągle odrastającą wątrobę Prometeusza przykutego do skał, mit daje odpowiedź, dlaczego upadły człowiek dąży tylko do pozornej, względnej, zewnętrznej wolności polegającej na chwilowych stanach psychicznych, na ciągłym usuwaniu stanów odczuwanych jako ograniczające, a nie do wolności prawdziwej, wewnętrznej, trwałej i absolutnej. Jeżeli przyjmiemy za wieloma religiami i koncepcjami, że wątroba jest siedzibą ludzkiego „ja”, „ludzkich pożądań”, tak jak serce siedzibą duszy ludzkiej, to właśnie ciągle odrastająca wątroba Prometeusza, egoistyczne „ja” upadłego człowieka, nie pozwala mu się wznieść do nad natury, przykuwając go łańcuchami swoich pożądań do twardych skał wytworzonej przez siebie nierzeczywistości i zagubionego w ciągłej pogoni za pozorną wolnością, prowadzi od jednego do drugiego zniewolenia. Ta pozorna wolność, za którą ugania się ludzkie „ja”, zawsze wszystko wyradza w egoizm. Do prawdziwej, wyższej wolności, niezależnej od ludzkich wyobrażeń, egoistyczne „ja” nigdy człowieka nie doprowadzi. A toczona przez nie od tysiącleci walka o wolność, o uwolnienie „pełnie swobód i praw”, rozwój na drodze kultury i humanizmu zazwyczaj prowadzi do przelewu krwi, nie zmienia go w jakikolwiek sposób strukturalnie i pozostaje ono w swej istocie zawsze takie samo, a wręcz utwierdza się wraz z „rozwojem cywilizacji” w istniejącym stanie.

Prawdziwa wolność!

Do prawdziwej wolności, za którą tęskni głębsza duchowa istota człowieka, a nie egoistyczne „ja”, dążące jedynie do uwolnienia się od tego wszystkiego, co aktualnie stoi mu na przeszkodzie, nie dochodzi się drogą przewrotów, przemian, modernizacji i rewolucji oraz w naszym czasie i przestrzeni. Wolność rzeczywista, pełna, ostateczna i jedyna znajduje się w innym, wyższym duchowym wymiarze. Drogę do niej wskazują wielkie systemy religijne. Ujmując rzecz skrótowo, polega ona na odrzuceniu dyktatu ziemskiego, przemijającego, egoistycznego „ja”, które od tej wolności odgradza, ukrzyżowaniu go na krzyżu codziennej, dobrowolnej służby na rzecz aspektu duchowego, przebudzeniu głębszej, duchowej, prawdziwej istoty człowieka, rozwiązaniu stopniowym jego imitacji, tj. istoty pozornej, osoby-maski, która rozwinęła się po upadku w miejsce prawdziwego, pierwotnego boskiego człowieka, uniemożliwiając mu tym samym dalsze swoje objawienie. Ta przemiana, ponowne narodziny, ale już nie z krwi i ciała, tylko z wody i ducha, to niezbędny warunek do wkroczenia w świat ducha, porządek niezdeterminowany przez zmysły, emocje, naturę, jak i wszelki ład społeczny. Człowiek tylko wówczas odzyskuje absolutną, prawdziwą wolność, gdy ponownie jednoczy się z boskim porządkiem, w którym już żył będąc nośnikiem obrazu Logosu, współdziałając z boskich procesach twórczych. Niezmierzona, doskonała, wieczna wolność jest życiem w boskiej wszechjedności, współdziałaniem w boskim wszechobjawieniu, urzeczywistnieniem się w harmonii z boskim porządkiem, rozpoznawaniem w nim samego siebie jako słowa Boga. Ale powrotu z czasoprzestrzeni, w której odnoszący wszystko do siebie człowiek jak mityczny Narcyz, zakochany w sobie, w swoim obrazie i stworzeniu, spożywa owoce z „drzewa poznania dobra i zła” do nieprzemijalnej formy objawienia, znoszącej wszelkie formy zniewolenia, mieszczącej się w jedności z Bogiem o własnych siłach, dokonać sam nie może. Dlatego Ojciec wysłał mu na pomoc Zbawiciela Swojego Syna, oczyszczającego na Boga otwarte serce, rozpalającego w wiecznej nieśmiertelnej duszy człowieka moc uśpionego w niej, na skutek grzechu pierworodnego, boskiego ducha. Człowiek dotknięty duchem prawdziwej już wyższej wolności zaczyna rozumieć, co wolność boska oznacza i wyzbywając się swojej maski w pełnym poświęceniu na rzecz innych, rodziny i narodu, rozpoznaje sens swej ziemskiej wędrówki przygotowującej go do pełnej wolności w jedności z Bogiem. W ten sposób powstaje pomost ku wolnemu życiu, wolności i boskiej miłości, mieszczących się we wszechobejmującej doskonałej z Bogiem jedności. W tej jedności znoszącej wszelkie zniewolenia tkwi potężna, niezniszczalna i wieczna siła. Zmierzając zatem do prawdziwej, a nie fałszywej wolności, budujmy w życiu nieegoistyczną jedność i harmonię z boskim stworzeniem, drugim człowiekiem, w swojej rodzinie i w swoim narodzie. Myśl Polska

Wierzę w Boga i Bogu jestem posłuszny a nie człowieczkowi!!
http://www.christusvincit-tv.pl/viewpage.php?page_id=1
http://gloria.tv/?user=48386&videos

How to postpone the third Lebanon war

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:31

How to postpone the third Lebanon war

BROTHER NATHANAEL: ISIS In Greater Israel’s Scheme

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:29

BROTHER NATHANAEL: ISIS In Greater Israel’s Scheme

PUTIN: Foreign Meddling Brought Terrorism to States Where ISIL is Active

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:28

PUTIN: Foreign Meddling Brought Terrorism to States Where ISIL is Active

LOL!!! Russia Using Mobile Crematoriums to Hide Ukraine Dead

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:28

LOL!!! Russia Using Mobile Crematoriums to Hide Ukraine Dead

Amnesty accuses Hamas of ‘war crimes’ in Gaza conflict

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:28

Amnesty accuses Hamas of ‘war crimes’ in Gaza conflict

27/05/2015

THE US could destroy ISIS, ISIL & other terrorist groups at ‘snap of her fingers’, but won’t

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 19:15

THE US could destroy ISIS, ISIL & other terrorist groups at ‘snap of her fingers’, but won’t

Kto jest władny naprawić błędy proceduralne w sprawach tys. Polaków?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 18:35

From: Andrzej Dziąba <rs.nowapolska@gmail.com>
Date: May 27, 2015 3:08:32 AM PDT (CA)
To: Sarzyńska Aleksandra (DSO) <Sarzynska@ms.gov.pl>,  SEREMET <biuro.podawcze@pg.gov.pl>,  biurorzecznika <biurorzecznika@brpo.gov.pl>, Biuro <biuro@pis.org.pl>,  Wydział Skarg Wniosków i Petycji KPRM <wswip@kprm.gov.pl>, ===
Subject: Re: DSO-II-051-3/15

Dyrektor
Departamentu Sądów, Organizacji i Analiz
Wymiaru Sprawiedliwości
Waldemar Szmidt

Jest Pan oczywiście w błędzie. W cytowanych przeze mnie sprawach II AKo 26/11 Sądu Apelacyjnego w Łodzi, II AKo 209/11 Sądu Apelacyjnego w Katowicach oraz VI Ca 50/14 Sądu Okręgowego w Częstochowie zostały naruszone podstawowe normy prawne decydujące o sposobie procedowania. Ja nie oczekuję od Ministra Sprawiedliwości, a de facto od Pana jako jego przedstawiciela oraz byłego sędziego apelacji katowickiej ingerencji w zagadnienia merytoryczne. W ramach posiadanych uprawnień przez Ministra Sprawiedliwości żądam kontroli w/w postępowań pod względem proceduralnym. Uchylanie się od tego obowiązku w ramach uprawnień administracyjnych Ministra Sprawiedliwości oraz Prezesów Sądów działających w jego imieniu, stanowi naruszenie prawa i dyscypliny służbowej.

W postępowaniu wykonawczym V Ko 8394/13 Sądu Rejonowego w Częstochowie, VI Kzw 566/14 Sądu Okręgowego w Częstochowie w związku z wyrokiem VI K 145/09 Sądu Rejonowego w Radomsku, IV Ka 389/10 Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim dopuszczono się naruszenia art. 2 i 3 par. 1 kkw. Mówiąc prościej, obydwa sądy nie były uprawnione do zajmowania się tą sprawą z mocy Ustawy, a postanowiły niekorzystnie dla moich praw oraz interesów. Postępowanie wykonawcze powinno zostać wznowione na wniosek z urzędu. Czy zajęcie się tym problemem też nie leży w kompetencjach Ministra Sprawiedliwości, a de de facto Pana jako jego przedstawiciela?

Jeśli nie Minister Sprawiedliwości, to kto jest władny naprawić błędy proceduralne w w/w sprawach oraz w sprawach tysięcy, a pewnie milionów Polaków, którzy stali się ofiarami systemu prawnego funkcjonującego w Polsce?

Z poważaniem. Andrzej Dziąba.

Do wiadomości:

1.   Mąż zaufania Stefan Dembowski – Stowarzyszenie Demokracja USA;
2.   Mąż zaufania Sławomir Ziembiński  Fundacja “SŁAWPOL”;
3.   Mąż zaufania Kazimierz Styrna Ruch Społeczny “NOWA POLSKA”;
4.   Mąż zaufania Grzegorz Niedźwiecki – Amnesty International – Jelenia Góra;
5.   Krzysztof Dmowski – Ruch Społeczny “NOWA POLSKA”;
6.   Dariusz Komorowski – Ruch Społeczny “NOWA POLSKA”;
7.   Otylia Zigman – Polonia USA;
8.   Piotr Bein – Polonia Kanada;
9.   Andrzej Szubert – Polonia Niemcy;
10. Biuro Prawne Prezydenta Elekta Andrzeja Dudy – Warszawa;
11. Prokurator Generalny Andrzej Seremet – Warszawa;
12. Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Irena Lipowicz – Warszawa
13. Prezes Rady Ministrów Ewa Kopacz – Warszawa.

Po wyborach. Wydud/pceni przez syjonistów z USA.

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 16:44

Originally posted on WIERNI POLSCE SUWERENNEJ:

Z całą pewnością frekwencja w wyborach prezydenckich w I i II turze została sfałszowana. Bo cóż oznacza frekwencja w okolicy 50%? Oznacza, że co drugi uprawniony do głosowania wziął udział w wyborach. Czy tak było faktycznie wystarczy rozejrzeć się wokół siebie, po swojej rodzinie i sąsiadach.

View original 665 more words

Xi’s Eurasia tour

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 16:38

http://news.xinhuanet.com/english/2015-05/13/c_134236212.htm

[dyskusja] Propagandowe kłamstwa rodem z Niemiec o Słowianach

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 04:05

Andrzej Szubert: Piotr – żarty żartami – ale to jest przerażające, że takie teksty są pisane i publikowane. Idioci w takt niemieckiej propagandy robią ze Słowian lud przybłędów bez własnej historii i własnej kultury materialnej.
Takie tuby propagandowe niemieckiej antysłowiańskiej propagandy należy tępić, demaskować i piętnować. A Times nadal mojego komentarza nie przepuścił.
opolczyk Twój komentarz oczekuje na moderację.
Maj 26, 2015 o 12:58 am
https://opolczykpl.wordpress.com/2015/05/26/propagandowe-klamstwa-o-slowianach-rodem-z-niemiec-w-the-poland-times/

Kaz Dziamka zna naczelnego. To gorliwy katolik. I pewnie wściekło go to co napisałem: Zadaje też kłam katolickiej propagandzie, zgodnie z którą Słowianie to była prymitywna „dzicz” odziana w skóry i żyjąca nieomal na drzewach. I że dopiero katolicyzm przyniósł im kulturę. Katolicyzm na wieki zniszczył wcześniejszą wysoką słowiańską kulturę i rzemiosło. Wolnych Słowian zniewolono i zapędzono do pracy na możnowładców i kler. Zaganiano ich też do „pokuty”, „umartwiania się”, poszczenia” i oczywiście płacenia podatków. Wszystko to razem wzięte zniszczyło przepiękną kulturę i rzemiosło słowiańskie.

PB do Szuberta: krytka historii Slowian zupelnie chybiona, potrzebujesz postudiowac u Prof. Sengebuscha, za duzo naczytales sie historycznej propagandy polskich archeologow :)))
popatrz na makiete Biskupina… to byl oboz smierci dla Germanow … polskie plemiona juz wtedy uprawialy genocyd i imperialny Drang nach Westen
zauwaz ukld barakow identyczny jak potem replikowalismy od naszych przodkow w Auschwitz, Majdanku
mapy haplogrupy R1a1 pokazuja, ze parcie Polakow na Zachod natknelo sie na opor autochtonow na dzisiejszych terenach Niemiec… mozna sobie wyobrazic jak daleko zamieszkiwaly plemiona germanskie i jakich zbrodni dokonali pra-Polacy wedrujac z Azji Sr. do Europy Zach.
w pamieci zbiorowej z tamtych strasznych czasow, nienawisc do Polakow przetrwala atawistycznie do dzis wsrod Niemcow, niedobitkow rozmaitych plemion germanskich, odwiecznych gospodarzy ziem po Kamczatke
przy tym wywolanie wojen swiatowych przez Polakow i polski genocyd na Zydach, Niemcach i Ukraincach w czasie II wś. to male piwko
mimo ze nas przyhamowali w ludobojstwie i probuja scywilizowac w UE, taki Donald Tuski podszyl sie pod Niemca i rozwala unię od środka, a Polacy zalewaja Zachod demograficznie (na razie tylko Anglia, Szkocja, Irlandia…), nie mogąc podbijac jak dotychczas = rozbojem, czystkami etnicznymi i mordowaniem tubylczych ludow

zglaszam ww. odkrycie do The Poland Times :)))

Andrzej Szubert, wtręty Dragona: Dzięki za kronikę Dukliana. Przejrzę ją przy okazji. O kronikę Tacyta kopii (fałszerstwo czy nie) nie będziemy kruszyć. Ale popatrz – jednak znajdują się idioci i na jej podstawie  piszą że od Bugu na zachód była “Germania” a Słowianie przyszli dopiero w średniowieczu.
=== Niestety idiotów nie brakuje i moim zdaniem wynika to z trzech przyczyn:
 1.Lenistwo – zwyczajnie nie czytając “Germani” wypisują zasłyszaną propagandę bo jesli ktoś ją przeczytał to nie istnieje możliwość aby Niemców uważał za “Germanów” bo nawet największy nieuk wie, że esarstwo Franków Karola to Galia a późniejsze niemcy to część tego państwa a wiec Galowie w nomenklaturze Rzymskiej plus podbite ludy do granic krainy Swewów Tacytowych – więc żadnym sposobem z Niemców nie da się zrobić Germanów Tacytowych.
2. Skrajny imbecylizm objawiaqjący się przenoszeniem współczesnego znaczenia słowa “Germanie” na “Germanów” Tacytpwych co oznacza iż nie rozumie się ani nie zastanawia nad tym co sie czyta. Tak na marginesie to Engels napisał interesujacy esej na temat żydowskiej metody zmieniania znaczeń słów dla osiągniecia swoich celów i manipulacji czego ta zmiana znaczenia jest przykladem.
3. Bezmyślne powtarzanie tego co się gdzieś uslyszalo a jedynym argumentem jest “bo tak się mówi więc tak jest”

Ręce opadają, jak widzę taki poziom zidiocenia i odmóżdżenia.
=== Ja wręcz popadam w czarną rozpacz i się zalamuję i pytam siebie po co cokolwiek pisać jak okazuje się, że większsośc idiotow nawet tego dokladnie nie przeczyta i się nie zastanowi tylko do gardla będzie skakała. Np. kiedyś napadla mnie banda studentów uważajacych się za elitę II RP i naśmiewala się ze mnie kiedy im powiedziałem iż istnieje zasada zachowania masy w reakcjach chemicznych :-) Twierdzili wręcz, że sam sobie tę zasadę wymyśliłem :-) Za moich czasów jakby ktoś nie slyszal o takiej zasadzie to nie mial prawa podstawówki skończyć a co dopiero mowić o studiach i uważaniau się za elitę intelektualną i niestety stykam się z taką totalną ignorancją na codzień :-( A coz tu mówić dopiero o takich Wieletach zaś spotkanie humanisty, który przeczytał by kronikę Mistrza Wincentego czy chociażby Gala graniczy z cudem a przecież to podstawowe dzieła tyle iż nikt tego nie czyta a jak musi to czta opracowania – to się w głowie nie mieści! Przyszło nam zyć w czasach totalnej ignorancji do tego połaczonej z przekonaniem o swojej wszechwiedzy, a skoro ma się wszechwiedzę to po co czytać – tragedia :-(
 
Jedyna nadzieja w Bogach tyle, ze musieli by coś zrobić wbrew woli a raczej przy gwałtownym oporze a nasi Bogowie tak nie dzialają więc nadziej płonna :-) Najpierw chyba musi upaść bandycka cywilizacja bo innego wyjscia nie widzę. Na szczęscie coraz częsciej pojawiają się jaskółki tego upadku :-)
I tego upadku Tobie, sobie i wszystkim ludziom dobrej woli życzę :-)
Niech nam nasze Bogi Darzą!
Sława.

Andrzej Szubert, wtrety === Dragona: Hej Dragon, stary Druhu! Cieszy mnie, że dałeś znak życia. Ten Twój komentarz, jako ważny wrzuciłem pod tekstem na blogu. Kronikę Popa Dukliana możesz naturalnie podesłać – z chęcią ją przejrzę.
=== Proszę bardzo. Miłej lektury :-)

Co do Germanii Tacyta – tym bardziej jestem przekonany, że to fałszerstwo. W jego czasach legenda o Lechu, Czechu i Rusie jeszcze nie istniała. Także Wanda prawdopodobnie żyła później. Nie mógł więc o nich pisać. To jahwistyctzne fałszerstwo niemieckich mnichów. Wymyślone właśnie po to, by Niemcy powołując się na mit starożytnej “germańskości” pchali się dalej na nasze ziemie.
=== Tacyt pisze o trzech braciach nie wymienia imion a Wanda czyli jak pisze Tacyt Weleda jest znana również z innych źródeł – legendy są starsze niż się wydaje a pamiec w legendach jest nie tylko staram ale i precyzyjna. W reportarzach archeologicznych Roszko opisuje historię, której sam był świadkiem kiedy bral udział w wykopaliskach bodajże koło Sandomierza, kiedy miejscowi ludzi namawiali archeologów aby zbadali nie więkjszy kurchan, który mieli zbadać tylko inny niepozorny zapewniajac iż jest to kurchan księcia. Kiedy archeolodzi to zrobili okazalo się iż faktycznie wskazany przez miejscowych kurchan sprzed ok 2000lat był kurchanem jakiegoś wladcy. Więc pamieć ludowa była zadziwiajaco precyzyjna. Legendy o Trzech braciach i Wnadzie jako pierwszy przytoczył Mistrz Winecenty zwany Kadlubkiem i już w jego czasach była ona stara – przy czym w jego czasach istniały kroniki wymieniane przez zachodnich kronikarzy, które się nie zachowały a wiele z tego co pisal a jahwiści wmawiali nam, że to mity okazało się faktami historycznymi np. Lrakus z Cracowi wymieniany jest min w strao francuskich źrodlach jak i innych co nie pozostawia wątpliwości iż Krak rownież był postacią historyczną – przy czym źródla te wymieniają Kraka i to nie jednego co wyraźnie wskazuje iż istniało u nas kilku wladców tego imienia na przestrzeni wieków tak więc legendy okazują się faktami, natomiast to co często nazywa się “historią” okazuje się jahwistycznym bezczelnym fałszerstwem. To iż “Germania Tacyta” jako całość zachowała się tylko w jednym egzemplarzu znalezionym w opactwie Hersfeld w Niemczech nie oznacza fałszerstwa jako iż podobne informacje znajdujemy  Pliniusza Starszego, mamt też “Wojny Galijskie” Cezara i innych autorów ponadto niemiccy mnisi nie pisali by fałszywego dzieła antyniemieckiego i antychrześcijańskiego, które gloryfikuje Słowian i jasno mówi iż ich ziemie ciągnęły się do Renu a obyczaje przewyższały chrześcijańskie – to znacznie później zaczęto Niemców promować na Germanów własnie po to by podszyć się pod dzieło Tacyta a ta rzekoma “germańskość” wyssana  z palca Niemców swą pełnie osiągnęła wraz z ideologią III rzeszy. A tak ogólnie to Ciekawe, że mimo iż jest to oczywiste dla każdego historyka to w naszej historiografi ten mit “germańskości” Niemiec nie jest dementowany i pozwala się by w świadomosci laika germańskość kojarzyła się z niemieckoscią a do tego ciągle umniejsza się naszą dawną historię przedstawiając ją tak jak robiła to niemiecka katolika propaganda. Przykladem takiego dziwnego podjeścia jest np. to iż każdy, ale to każdy historyk czy polonista powie Ci iż kronika Tiethmara to jedna wielka propaganda niemiecka i nie można wierzyć mu jak psu gdyż jest kłamliwa a z drugiej strony historię pierwszych Piastów przedstawia się ściśle według Thiethmara. Zresztą to samo dotyczy naszego falszerza Długosza wszyscy historycy wiedzą, ze łagał jak pies i przeinaczał na co istnieją niepodważalne dowody a z drugiej strony jego klamliwe twierdzenia jak chociazby z chrztem Mieszka rozpowszechnia się jako pewnik to wygląda na jakąś ciężką shizofrenię, połaczoną z jakimiś patologicznymi kompleksami :-) Trzeba to tępić na pohybel jahwistom i innej zarazie. Zauważam również postępujące odmóżdżanie w kazdej dziedzinie nie tylko historii co z jednej strony wiąże się z “reformami” szkolnictwa  a zalewem propagandowej papki z drugiej tak iż dziś młodzierz łyka bezmyślnie totalne bzdury tylko dlatego, że tak usłyszala czy przeczytała w internecie “bo tak jest skoro tak napisali” – doganiamy amerykańskie społeczeństwo a do niedawna sądzilem, że nie da się ich dogonić w bezmyślności i ciemniactwie. Z Weneckim pozdrowieniem, życzę opieki naszych Bogów

Dragon do Szuberta: Witaj! Wysylam Ci “Germanię” Tacyta w związku z tekstem który zamieściłeś. Dobrze jest zwrócić uwagę iż Tacyt napisal wyraźnie, że Germania to nowa nazwa nadana obszarowi który opisuje. Warto też zwrócić uwagę, że “Germanie” to nie jakiś określony lud tylko mieszkańcy obszaru, któremu nadano nową nazwę “Germania” potem wymiania rózne ludy w tym Sarmatów i Wenedów oraz inne dobrze znane rzymianom ludy jak i podaje nazwy ludów i opisuje je. Podaje też legendy tych ludów w tym o trzech braciach Lechu Czechu i Rusie tyle, ze nie wymienia ich imion opisuje obyczaje tych ludów jakby żywcem wyjęte z opisow np. Adama z Bremy kiedy opisuje on zwyczaje Słowian, pisze o Wandzie itd.
Warto też zdawać sobie sprawę iż “Germanie” Tacyta nie mają absoluteni żadnego związku z tym co dziś sie rozumie pod pojeciem Germanów np. Niemców jako iz w czasach Tacyta nie było Niemców, którzy przywędrowali później na te ziemie głownie z Galii i w rozumienu Tacyta współcześnie Niemcy byli by potomkami Galów czyli Celtów a absolutnie nie Germanów Tacytowych. To iż tacyt nie pisał o Slowianach to oczywiste bo nazwa ta pojawiła się 500kat później i jak wyajaśnia Jordanes Sklawionowie to odłam Wenetów, który ruszył na południe. Warto tu też przypomnieć iż tą nazwą nawet Niemcy określali nas przaktycznie do współczesności a w niekturych jezykach jak Fińskim nadal używa się tego słowa na określenie Słowian. Tacyt określa Słowian mianem Swewów, Wenetów natomiast wyodrębnia tak więc Wenetów Tacyta nie nalezy ściśle utożsamiać z Wenetami Jordanesa bo Jordanes tym mianem określa cały nieprzebrany lud, który w jego czasach jak napisał podzieliła się na trzy czyli Wenetów, Antów i Sklawinów. Tacyt nigdy nie był w “Germani” i jak sam podaje do Germani w zasadzie nikogo nie wpuszczano a tylko na pograniczu handlowano. To wiemy również z innych kronik opiwsujących historię ponadto był również handel drogą morską, ale nikt obcy raczej nie wędrował po “Germani” wiec Tacyt mial informacje z drugiej ręki więc nie powinny dziwić tam nieścisłowści i wątpliwości o których pisze sam Tacyt stąd jego opis nie jest ścisły i do ścisłości absolutnie sobie prawa nie rezerwuje. Z opisu jednak jasno wynika, że Tacyt pisze przede wszystkim o tych których dziś nazywamy “Słowianami” a nawet można by powiedzieć iż konkretnie o tych, których dzisiaj zwiemy Polakami (Wanda, trzej bracia protoplaści, obyczaje czego nie znajdziemy poza naszą starą tradycją w innych krajach slowiańskich lub znajdziemy tylko częśc tych elementów). Dziś z we współczesnym znaczeniu pojęcia “Germanie” rozumie się ludy pochodzenia Skandynawskiego zaś Skandynawia, ani te ludy w czasach Tacyta nie istnialy w Germani więc nie byli Germanami. Ludy pochodzenia Skandyanwaskiego pojawiały się na wybrzeżu na zachód i były nieliczne, w późniejszych czasach wędrowały na południe przez tereny Tacytowej Germani najprawdopodobniej na wschód od naszej obecnej granicy i były to stosunkowo nieliczne Grupy w morzu Wenetów czyli naszych przodków – wędrowki te odbywały sie pokojowo zaskakujących rzeczy na ten temat można się dowiedzieć z “Kroniki Popa Dukliana” i jak chcesz moge Ci ją rownież wysłać z tym, ze dotyczy ona Słowian Południowych.
Gadanie więc o Germanach we wspólczesnym znaczeniu tego slowa, czy bredzenie o wypieraniu Germanów przez Slowian to bezczelne Jahwistyczne Klamstwo sprzeczne z historią a opiera się tylko na dwu nazwach z calkiem róznych epok. To My jesteśmy Tacytowymi Germanami a np. Niemcy nie mają absolutnie z nimi nic wspólnego – vhyba poza tym, ze tysiac lat później zaczęli z nami wojować :-)
…………………………..

Propagandowe kłamstwa o Słowianach rodem z Niemiec w The Poland Times

Originally posted on blog polski:

.

sc582owianie

.

Niestety nie nadaje się on do opublikowania go, a jedynie do zdemaskowania zawartych w nim bredni. Autorem jego  jest Adam Sengebusch. Sili się on na “uczoność”, cytuje starożytnych historyków, ale wypisuje niedorzeczności o napływie Słowian na nasze ziemie w wiekach VII i VIII. Starożytni “historycy” nie wymieniali Słowian, bo tego terminu nie znali. A wiele wymienianych przez nich ludów (Wenedowie, Sarmaci, Dakowie, Panończycy a nawet Scytowie) to były ludy słowiańskie. Także Sklawinowie czy Antowie wymieniani przez Prokopiusza czy pseudo-Maurycjusza to też Słowianie. Ogromną przysługę sprawili Niemcom Piliniusz i Tacyt pisząc o Germanii. Tyle, że to co oni nazywali Germanią było Słowiańszczyzną Zachodnią. A Germanie była to mieszanina Słowian i napływowych Celtów i Skandynawów pomiędzy Renem a Łabą.  Dominującym żywiołem Europy środkowej opisanej przez Piliniusza i Tacyta jako “Germanii” byli Słowianie a nie Germanie. Osadnictwo…

View original 1,744 more words

NYT Admits It Pushed Fabricated Evidence about Iraq, Syria and Ukraine

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 01:59

New York Times Admits It Pushed Fabricated Evidence about Iraq, Syria and Ukraine

26/05/2015

I was in Donetsk and I Accuse the French Government

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:29

http://slavyangrad.org/2015/05/26/laurent-brayard-jaccuse-2/

Komu A. Duda będzie służył?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:05

Komu A. Duda będzie służył?
Wieloletnia propaganda PIS jako partii patriotyczno katolickiej wyniosła Andrzeja Dudę na stanowisko prezydenta RP. Sukces tej promocji jest ewidentny w wynikach wyborów w Toronto, gdzie w drugiej turze Duda otrzymał 90% głosów. Frekwencja była jednak niska, głosował tylko jeden procent (2400 z 220,000) tutejszych Polaków.
W Polsce bardzo dobrze podsumował wynik głosowania Jerzy Wasiukiewicz, członek zarządu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości:
„To nie Duda wygrywa te kampanię wyborczą, tylko Komorowski ją przegrywa. I to dzięki ogromnej aktywności ludzi spoza PIS, takich jak narodowcy, korwinowcy, kibice, lokalni działacze różnych środowisk patriotycznych, którzy przychodząc na wiece i spotkania z Komorowskim zdziałali coś, czego całe PIS przez ostatnie 5 lat nie było w stanie zrobić. Doprowadzili do tego, że notowania sondażowe Bronisława Komorowskiego zaczęły lecieć w dół.”
Przyznajmy więc sobie kredyt za odebranie Komorowskiemu drugiej kadencji ale czy wybór Andrzeja Dudy jest powodem do świętowania zwycięstwa?
Od ponad 15 lat ostrzegam przed układem PO-PIS, który to wszelkimi sposobami dąży do eliminacji pozostałych organizacji politycznych, aby Polacy mieli możliwość głosowania na tylko te dwie partie. Dowodem tego była niemoralna nagonka na Ligę Polskich Rodzin oraz Samoobronę, które zostały unicestwione za to, że były za bardzo narodowe. Wynik obecnych wyborów prezydenckich pokazał że PSL i SLD także są spychane poza burtę i prawdopodobnie nie przeskoczą progów w następnych wyborach do Sejmu.
Stworzy to sytuację, gdzie na scenie politycznej pozostaną tylko dwa ugrupowania: PIS i PO i nie będzie miało większego znaczenia, na które się będzie głosowało w przyszłości. Obie partie PO – PIS aktywnie wspierają powstanie federacji Polski i Ukrainy (Chazaria) pod egidą Stanów Zjednoczonych z chazarską szlachtą i słowiańskimi niewolnikami. Temat tej akcji, która stanowi największe zagrożenie dla Polaków był wspomniany w wyborach tylko przez Grzegorza Brauna. Ten zdradziecki plan jest już w zaawansowanej fazie wykonania.
Do osiągnięcia dwupartyjności w Polsce,  propagandowo są wykorzystywane motywy nacjonalistyczne: na Ukrainie wskrzesza się pamięć UPA, a w Polsce nasi wrogowie przybierają postawę religijnych patriotów. PIS jest promowany jako partia katolicko-narodowa stowarzyszona z klubami „Gazety Polskiej” i ze wsparciem katolickiego Radia Maryja. Ale jeśli ktoś sprawdzi rejestr głosowań w Sejmie, to zobaczy, że większość posłów tej partii głosowała wbrew naszej Racji Stanu.
Podobnie rzecz ma się z PO, spadkobierczynią znienawidzonej Unii Wolności Leszka Balcerowicza i Tadeusza Mazowieckiego, którą wyborcy porzucili wiele lat temu jako szkodliwą dla Polski.
W międzyczasie układowi PO-PIS udało się podzielić kraj na wiele sposobów w myśl zasady „dziel i rządż”.
Jednym z widocznych podziałów są wyniki głosowania: Dudę wybrała rdzenna ludność wschodniej a Komorowskiego napływowa ludność zachodniej części kraju z tzw. terenów przesiedleńczych. Inny podział to na wieś, gdzie zwyciężył Duda i na miasta, gdzie zwyciężył Komorowski. Okazało się, że partyjna propaganda działa inaczej na różne grupy ludności. Głosami ignorackich Polaków podatnych na medialną manipulację Żydzi zdobyli kolejnego prezydenta, który im będzie wiernie służył. Tak jak Wałęsa, Kwaśniewski, Kaczyński i Komorowski. Ile razy można dać się oszukać wyborczą propagandą? Czy nie dlatego na Zachodzie mamy opinię głupich Polaków?
Jako partia wodzowska PIS zawsze był przeciw ordynacji wyborczej JOW, który to postulat dał w wyborach prezydenckich Pawłowi Kukizowi wiele głosów. Andrzej Duda z kolei w czasie swojej kampanii wyborczej pominął temat JOW całkowitym milczeniem. Podobnie nie wspomniał o konieczności suwereności emisji pieniądza i związanego z tym uzależnienia gospodarki od banków zagranicznych. Nie nawiązał w swoich wystąpieniach do wymogu działania zgodnie z naszą Racją Stanu. Można więc sądzić, że są to dla niego niewygodne tematy, sprzeczne z polityką narzuconą mu przez jego mocodawców.
Ci co uważają, że z czasem Duda stanie się prezydentem niezależnym są w wielkim błędzie, ponieważ jego dotychczasowa kariera w polityce wskazuje, że jest on posłusznym człowiekiem do wykonywania konkretnych poleceń, jak chłopiec na posyłki. Czas pokaże czy się mylę. Lepiej dmuchać na zimne…
22 maja br. prezydent Rosji Władimir Putin, którego większośc uważa za patriotę podpisał ustawę, która pozwala na nadawanie zagranicznym i międzynarodowym instytucjom pozarządowym statusu „niepożądanej organizacji w Rosji”. Przyswojenie tego statutu wiąże się z zakazem działalności w Rosji, zamknięciem oddziałów w tym kraju i zakazem rozpowszechniania materiałów informacyjnych. Podobne prawo od dawna istnieje w Stanach Zjednoczonych.
Polska Racja Stanu wymaga aby podobny przepis zaistniał w Polsce i prezydent powinien zgłosić taką ustawę do zatwiedzenia przez Sejm. Jest ona konieczna aby zamknąć działalność wrogiej nam Fundacji Stefana Batorego w Warszawie należącej do Sorosa, który jest prawdziwym autorem przemian ustrojowych w Polsce i aktywnie finansuje stworzenie federacji Polski i Ukrainy. Wątpię, że Andrzej Duda kiedykolwiek przygotuje czy też podpisze taką ustawę. Wręcz przeciwnie, tak jak Bronisław Komorowski, będzie popierał powstanie takiej (chazarskiej) federacji, w zamian za medialne poparcie ze strony polskojęzycznych mediów dla swojej prezydentury.
Brak chęci wprowadzenia tego typu rozwiązań jest jednoznaczny ze zdradą naszej Racji Stanu ponieważ jest to luka, która niewątpliwie w najbliższym czasie zostanie wykorzystana do całkowitego zniewolenia Polaków jako nisko płatnych parobków pozbawionych własnej reprezentacji politycznej. Z zagranicznymi wpływami wrogich nam organizacji trzeba skutecznie walczyć i do tego jest potrzebne prawo, które nas będzie chronić.
Bronisław Komorowski ma być prezydentem do 6-tego sierpnia i do tej daty może jeszcze szkodzić jak przysłowiowy „zając w kapuście”. Będziemy pilnie śledzić jego działalność do tego czasu. Tak samo bacznie będziemy obserwować pierwsze kroki Andrzeja Dudy jako prezydenta RP. Nadchodzące wybory do Sejmu i Senatu tej jesieni dadzą mu szansę wykazania się czy jest on strażnikiem prawa i budowniczym demokracji, czy też Chazarii i pozorowanej dwupartyjności PO-PIS. Nasz prezydent powinien przede wszystkim ułatwić wejście do Sejmu naszym patriotom.
Na dzień dzisiejszy nie ma w Polsce wiarygodnej organizacji politycznej, która by mogła i potrafiła pozyskać większość miejsc w Sejmie i stworzyć nowy rząd złożony z naszych patriotów. Do wyborów na jesieni zostało bardzo mało czasu aby zgromadzić dużą grupę ludzi i pieniądze konieczne do ich promocji czy też obrony przed medialnym atakami ze strony układu PO-PIS. Sukces wyborczy Pawła Kukiza daje jednak nadzieję, że wbrew wszelkim przeszkodom można będzie wprowadzić pokażną grupę patriotów do Sejmu aby Polacy mieli tam choćby ostrzegawczy głos opozycji. Taka formacja jeśli pokaże jakość, może odnieść większy sukces w kolejnych wyborach.
Chyba, że Polacy nagle zorientują się, że są prowadzeni „na rzeż”  przez układ PO-PIS i dadzą swoim kandydatom wsparcie większą ilością pieniędzy aby wyrównać swoje szanse wygranej z sumami dotacji, które PO-PIS bierze z budżetu państwa na swoje akcje, jakieś 35 milionów złotych.
Wyrwanie władzy w wyborach z rąk naszych odwiecznych wrogów to  jest walka, która wymaga dobrej strategii, organizacji, pieniędzy i dobrych kandydatów, czego moim rodakom z całego serca życzę. Aby Polska, nasza ojczyzna była matką, a nie okrutną macochą.
Stanisław Tymiński
Acton, Kanada 26 maja 2015
http://www.rzeczpospolita.com

Konferencja dotycząca powołania Obywatelskiego Instytutu Konstytucyjnego – Sąd nad Sędziami, Urzędnikami i Przedstawicielami Władz

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 18:07

Andrzej Szubert: Głos w dyskusji zabrali min.:
Senator Grzegorz Wojciechowski w imieniu prezydenta elekta Andrzeja Dudy,
Stanisław Kujawa – prezes firmy NEXA,
Paweł Tanajno – kandydat na Prezydenta RP,
Paweł Zydorczuk – Obywatelska RP.
Po dwóch godzinach manifestacji organizatorzy zebrali od uczestników i zanieśli Ministrowi Finansów różne petycje, skargi i wnioski.

Jeśli do spółki wciągnęli “senatora” pisdzielca jako przedstawiciela agenta Dudy – oznacza to, że ta inicjatywa już jest kontrolowana przez okupanta.

…………………………….

http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/2015/05/26/prawa-czlowieka/
http://030267.salon24.pl/650884,prawa-czlowieka
http://3obieg.pl/prawa-czlowieka
http://socjolog61.neon24.pl/post/122867,prawa-czlowieka
Trzy dni w Warszawie

Konferencja dotycząca powołania Obywatelskiego Instytutu Konstytucyjnego – Sąd nad Sędziami, Urzędnikami i Przedstawicielami Władz – 21 maja 2015r. Sala kolumnowa Sejmu RP.
WSTĘP

Żyjemy w czasach systemowego łamania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Polega to na uporczywie utrzymującym się prymacie PRL-owskiej doktryny prawnej nad Konstytucją – to rutyna postępowania, rodem z PRL, nigdy nie zmieniona …

Z tego stanu wynika tysiące niesprawiedliwości, krzywd i absurdów prawnych. Moralność i etyka zostały wyparte z życia publicznego.

To więcej niż kryzys, to zapaść Wymiaru Sprawiedliwości i kultury prawnej. Sędziowie odmawiają stosowana przepisów Konstytucji. To stan patologiczny.
System kontroli i oceny pracy Sędziów, Urzędników, Prokuratorów, Polityków praktycznie nie istnieje.

Sprzeciwiamy się takiemu bezprawiu.

W czasach gdy istotą nowoczesnego społeczeństwa jest wypieranie religii, moralności i etyki z życia publicznego i prawnego, Konstytucja, a ściślej, zawarte w niej relacje: „wolności, prawa i obowiązki człowieka i obywatela” do Rzeczypospolitej” stanowi ostatnią legalną możliwość przeciwstawienia się bezprawiu.

Wierzymy, że przywrócenie Konstytucji to nie tylko odwrót od bezprawia, obecnego stanu doktrynalnego pomijania przepisów Konstytucji – to przede wszystkim najlepszy sposób na uzdrowienie mechanizmu regulującego życie publiczne, gospodarcze, polityczne – uzdrowienie polskiego, sprawnego Państwa i: powrót zaufania.

W tym celu:

Przystępujemy do powołania Grupy Inicjatywnej „GI” w celu powołania Obywatelskiego Instytutu Konstytucyjnego – Sąd nad Sędziami, Urzędnikami i Przedstawicielami Władz, OIK – SnSUPW. Pomysłodawcą i autorem idei jest Waldemar Deska.

Zabiegać będziemy też o powołanie Ruchu Społecznego wokół OIK – SnSUPW

Z zaproszenia skorzystało kilkadziesiąt osób indywidualnych i grup społecznych przybyłych z różnych zakątków kraju. Były to osoby często znane z internetowych przekazów, o różnych przekonaniach politycznych i światopoglądowych. Nie będę wymieniał nazwisk, ale zdarzały się przypadki w wypowiedziach odbiegania od meritum spotkania i prowadzenia emocjonalnej kampanii reklamowej.
http://press.warszawa.pl/konferencja-sad-nad-sedziami-urzednikami-i-przedstawicielami-wladz/

Dla mnie temat bezprawia w prawie jest bliski.
http://3obieg.pl/podmioty-walczace-z-bezprawiem-w-prawie

Warto tą inicjatywę wesprzeć i pociągnąć dalej. Kto szuka ten znajdzie.
https://www.facebook.com/pages/S%C4%85d-nad-S%C4%99dziami-Urz%C4%99dnikami-i-Przedstawicielami-W%C5%82adz/1064628393566662

*

Zwiedzanie Muzeum Powstania Warszawskiego przy ul Grzybowskiej 79 w Warszawie – 22 maja 2015r. w godzinach porannych.
Nie chcę się rozwodzić na temat historii Powstania Warszawskiego, wszystko można przeczytać w Internecie. Przytoczę tylko epilog filmu obrazowego jaki tam obejrzałem.
W roku 1939 było w Warszawie 1.300 tys. mieszkańców. W roku 1944 było już tylko 900 tys. mieszkańców. W obrębie ruin Powstania Warszawskiego ostało się tysiąc mieszkańców.

*

Manifestacja pod Ministerstwem Finansów w Warszawie – Stop bandyctwu skarbowemu! – 22 maja 2015r. od godz. 12.00 przed budynkiem przy ul. Świętokrzyskiej 12. Inicjator – Niepokonani2012.
Prowadzącym był Adam Gizicki. Udział w proteście wzięło kilkadziesiąt osób z całego kraju dyskryminowanych przez Urząd Skarbowy, ZUS, Urząd Celny, urzędy pracy i inne instytucje państwowe. Były też dwie głośne tzw. karetki pogotowia z protestującymi ratownikami. Głos w dyskusji zabrali min.:
Senator Grzegorz Wojciechowski w imieniu prezydenta elekta Andrzeja Dudy,
Stanisław Kujawa – prezes firmy NEXA,
Paweł Tanajno – kandydat na Prezydenta RP,
Paweł Zydorczuk – Obywatelska RP.
Po dwóch godzinach manifestacji organizatorzy zebrali od uczestników i zanieśli Ministrowi Finansów różne petycje, skargi i wnioski.

*

Obrady Walnego Zgromadzenia Amnesty International – 23 maja 2015r. Krótko po godz. 12.00 (poprzedzone konsultacjami) Akademia Sztuk Pięknych, ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 37/39.
Uroczystości z okazji 25 lecia Amnesty International w Polsce – od godz. 19.00 w Narodowej Galerii Sztuki – Zachęta przy Placu Małachowskiego 3, w Sali Multimedialnej.
Obrady otworzyła Draginja Nadaždin, Dyrektorka. Wyjątkowym gościem tegorocznego Walnego Zgromadzenia był Steve Crawshaw, Director, Office of the Secretary General, AI.

Amnesty International w Polsce liczy ponad cztery tysiące członków. Na te szczególne wydarzenia zostało zaproszonych wielu z nich. We wstępnych konsultacjach Walnego Zgromadzenia wzięło udział około dwudziestu pięciu członków. W Walnym Zgromadzeniu decydowało 47 mandatariuszy – licząc głosy.
Z demokracją można się nie zgadzać, ale trzeba ją uszanować. Wybory odbyły się jednak w sposób dziwny. Na listach kandydatów pierwotnie nie uwzględniono wszystkich zgłoszonych chętnych. Gros stanowili młodzi prawnicy, niektórzy pracujący w sejmie. Nie usłyszałem od kandydatów przy ich prezentacji zbyt wielu realnych, materialnych, fizycznych dokonań w zakresie obrony praw człowieka. Do komisji rewizyjnej uznano wstępnie dwie kandydatury, a potrzeba było minimum trzy. Wyrywał się jeden aspirant z sali, a okazało się, że dokooptowano dwie osoby. Aspirant przegrał oczywiście. Głosy z urny liczyła „komisja skrutacyjna” na zewnątrz. Zastanawiają metody samo zgłaszania się kandydatów i ich argumentacja. Zastanawia powód i cel funkcyjności. Zastanawia rotacyjna zmiana poszczególnych funkcji niektórych aktywistów. Rozwinę to trochę.
Na konsultacjach przedwyborczych poruszone były cztery tematy, w tym – Obrońcy praw człowieka. W grupach dyskusyjnych wyciszano głosy pytające o niezauważanie problemów dyskryminacji w Polsce. W kampanii Amnesty International realizuje się program globalny, rzekomo narzucony z Londynu. Widzi się łamanie praw człowieka na Białorusi, Ukrainie, w Nigerii, w Maroku, w Syrii, w Iranie… Z należną czcią kreuje się białoruskiego więźnia politycznego Alesia Bialackiego. Można więc widzieć zło. Pytanie zatem czy to uczciwe skupianie się jedynie na sprawach zewnętrznych, czy odwracanie uwagi od własnego podwórka? Czy to etyczne? Patrz powyższe wizytacje. Ten kraj szybko można by umoralnić. Trzeba jednak trochę więcej szczerego wolontariatu i odwagi. Stanięcia po właściwej stronie. Zdjęcia okularów słonecznych. Nie trzeba radykalizmu. Trzeba werbalnego apelowania. Realnego naprawiania naszego domu.
Teorii dużo, praktyki mało. Przykład. Zarząd Amnesty International Polska przeforsował rozszerzenie zakresu zajęć stowarzyszenia o działalność gospodarczą, w charakterze sklepu internetowego. Chodzi oczywiście póki co o akcesoria, emblematy, koszulki AI, przedmioty reklamowe itp. Przewidywany dochód jest niewielki, około 20 tys. zł, ale pytanie, czy zaangażowanie się w tym kierunku nie wyhamuje działalności charytatywnej organizacji. Biznes to nie filantropia. Myślę, że więcej działań praktycznych przyniosłoby większe efekty i większy dochód, choćby ze składek napływających, zachęconych wsparciem członków. Ufam, że sklep to będzie obowiązek dodatkowy, uboczny, absorbujący niewielką ilość członków.
W uroczystościach z okazji 25 lecia Amnesty International Polska w galerii Zachęta udział wzięło z dwieście osób, w tym wielu polityków – liberalnej opcji. Były występy, uściski i dobra konsumpcja.

Brakowało prawdy.
Cudze ganicie, swego nie znacie. Sami nie wiecie, co posiadacie.

*

W Polsce nie ma obecnie wojny. Jest nie tylko ocet na półkach. Nie znaczy, że jest dobrze. Świadczy o tym statystyka. 3 mln Polaków „wybito” w d…kracji.
Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Władze jednak uprawiają prywatę. Powstanie wolność. Już niedługo.

Były prezes Ruchu Ochrony Praw Obywatelskich i Walki z Korupcją
Członek Niepokonani 2012
Członek Ruchu Oburzonych
Koordynator Grupy Lokalnej Amnesty International Jelenia Góra
Grzegorz Niedźwiecki – socjolog

John Kerry admits defeat: The Ukraine story the media won’t tell, and why U.S. retreat is a good thing

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 11:46

http://www.salon.com/2015/05/19/john_kerry_admits_defeat_the_ukraine_story_the_media_wont_tell_and_why_u_s_retreat_is_a_good_thing/

Lieberman’s vision: Gulf states and Israel together against Iran

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:04

Lieberman’s vision: Gulf states and Israel together against Iran

Next Page »

The Rubric Theme. Blog at WordPress.com.

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.

Join 699 other followers