Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

22/06/2014

Poroshenko warns of ‘detailed Plan B’ if Ukraine ceasefire fails

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 15:18

Poroshenko warns of ‘detailed Plan B’ if Ukraine ceasefire fails

Mind-control chemicals in Ukraine’s drinking water? / Chemikalia sterujące myśleniem dodawane do wody pitnej na Ukrainie?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 07:56

PB: I have noticed similar symptoms among my compatriots in Poland/

………………..

http://cyplive.com/ru/news/ukraina-psihotropnoe-himicheskoe-oruzhie-tehnologii-cru-v-deystvii.html

LEX NOSTRA: List otwarty z pytaniami do Prezesa NBP prof. Marka Belki

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 05:00

Szanowni Państwo,

Treść rozmów zawartych w nagraniach ujawnionych przez tygodnik “Wprost” wzbudziła nasze olbrzymie obawy dotyczące kondycji oraz funkcjonowania Narodowego Banku Polskiego. Z rosnącym niepokojem zapoznaliśmy się ze sprawozdaniem finansowym Narodowego Banku Polskiego za 2013 r.

Fundacja LEX NOSTRA stawia sobie za cel przede wszystkim dążenie do sprawiedliwości i równego traktowania obywateli wobec prawa. W naszą misję wpisana jest jednak także troska o dobro Polski – zarówno jako społeczeństwa, jak i organizmu gospodarczo-politycznego. Sprawne funkcjonowanie tego organizmu jest kluczowe dla jakości życia obywateli, dla kondycji ekonomicznej kraju, a także dla wizerunku naszej Ojczyzny na arenie międzynarodowej.

Dlatego właśnie zwróciliśmy się do Pana Prezesa prof. Marka Belki z prośbą o odpowiedź na kilka istotnych pytań. Jesteśmy przekonani, że społeczeństwu należą się obszerne wyjaśnienia ze strony Prezesa Narodowego Banku Polskiego w zakresie poruszonych w nich problemów.

Będące efektem naszych obaw pismo z pytaniami, skierowane do Pana Prezesa Narodowego Banku Polskiego dostępne jest też na stronie internetowej Fundacji LEX NOSTRA pod adresem:

http://fundacja.lexnostra.pl/images/Media_do_artyku%C5%82%C3%B3w/nbp-pytania.pdf

Z poważaniem

Maciej Lisowski
Dyrektor Fundacji LEX NOSTRA

http://www.fundacja.lexnostra.pl

Prosimy o rozpowszechnianie powyższego tekstu !

Powyższy tekst został zamieszczony na stronie Fundacji LEX NOSTRA:
http://fundacja.lexnostra.pl/index.php/wiadomosci/aktualnosci/300-list-otwarty-do-prezesa-narodowego-banku-polskiego-prof-marka-belki

Fundacja LEX NOSTRA jest zarejestrowana w Rejestrze Dzienników i Czasopism pod nr Rej PR 666.

Ponieważ nie otrzymujemy dotacji państwowych, wyłącznie od Waszego wsparcia zależy dalsze istnienie Fundacji LEX NOSTRA. Każda złotówka jest ważna!
http://fundacja.lexnostra.pl/index.php/pomoz-fundacji
http://fundacja.lexnostra.pl/index.php/pomoz-fundacji/wplata-na-konto-przez-ecard

Wprowadzenie wojsk lub poddanie Noworosji

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 04:51

PB: Autor pominął kilka niezwykle istotnych rzeczy:

- Wejście miltarnie Rosji na Ukrainę Wsch. parę mies. temu wiązało się z takimże ryzykiem zbrojnej reakcji NATO jak obecnie – niezwykle niebezpieczny konflikt, łatwo przeobrażalny w III wś. Byłoby graniem pod scenariusz zastawiony przez żydłactwo.

- Rosja nieustannie pomaga środkami in. niż otwarte wojskowe: dyplomacja, info-wojna, skryta pomoc małej skali powstańcom…

- Co płk Striełkow mówi a jak jest naprawdę to 2 różne rzeczy. Przypuszczam, że jego główna rola to maskirowka. Zobacz np. to.

- Rosja nie musiała wchodzić wojskiem na Krym bo miała tam zgodnie z umowami międzynarodowymi bazy i ok. 20 tys. sołdatów.

- Morale sił junty spada, sprzeciw społeczny przeciw naborowi i wojnie rośnie, podczas gdy po stronie Noworosji widać wzrost siły wojskowej i motywacji oraz poparcia społecznego.

- Latwiej przyłączyć do Rosji małe secesyjne republiki, które wywalczą niezależność własnymi siłami (choćby tak to wyglądało na zewn.) niż wtranżolić się na siłę i zaanektować.

Dobrze, że tacy jak autor artykułu nie są mężami stanu.

……………………..

Wprowadzenie wojsk lub poddanie Noworosji

ROŻIN BORIS 19.6.2014, tłumaczył Janusz Sielicki

 

nivrus

Jak już podawano w popularnym materiale o “chytrym planie Putina”, historia rosyjskiej polityki wobec Ukrainy jeżeli czymś się i charakteryzuje, to przede wszystkim określeniami: niekonsekwentność i sytuacyjność. Próby zaprzeczania tego dochodziły do śmieszności, w rodzaju usprawiedliwień przyczyn klęski Federacji Rosyjskiej w 2004 roku tym, że jakoby przed „rewolucją pomarańczową” w stosunku do Ukrainy nie była prowadzona żadna systemowa polityka zagraniczna. W tym pragnieniu obronienia ławicy przywódców, głupoty jest nawet więcej niż ignorancji, ponieważ nie rozumiejąc przyczyn poprzednich niepowodzeń, bardzo trudno jest liczyć na sukcesy w przyszłości, tak że podobni propagandyści “linii generalnej” oddają raczej niedźwiedzią przysługę w duchu propagandystów okresu późno breżniewowskiego – więcej wahań wraz z linią partii, nawet jeśli rozumienia linii partii nie ma jako takiej.

W rzeczywistości, obecne zachowanie Rosji, przy całej dziwności i niezrozumieniu tego podejścia dla otoczenia, akurat jest typowe, w tym również w planie dwuznaczności tego zachowania.

Kiedy od Rosji żąda się wylania Noworosji lub odwrotnie rzucenia się do jej obrony, z reguły za ramami tych kwestii zostawiają wcześniejsze doświadczenie, które w dużym stopniu określa tak nudną dla wielu dwuznaczność wydarzeń.

1. Zamach stanu w Kijowie był zaskoczeniem dla Kremla, jak i tempo upadku reżimu Janukowycza, którego Moskwa pośrednio wspierała, zarówno politycznie, jak i ekonomicznie.

2. W toku kolejnych wydarzeń, Moskwa udanie wykorzystała nadarzającą się możliwość odebrać Krym, za co dzięki juncie i tym oficerom, którzy genialnie zaplanowali kombinowaną operację specjalną, dotyczącą rozgromienia ukraińskich wojsk na Krymie bez strzelania.

3. Na fali euforii zwycięstwa, na Kremlu poważnie pomyślano o tym, że Krymem można się nie ograniczać i zainteresowano się ideą Noworosji / Południowo-Wschodniej Federacji, kiedy kilka województw Ukrainy albo wchodzi w skład Federacji Rosyjskiej, albo staje się podstawą państwa, niezależnego od Ukrainy i zależnego od Federacji Rosyjskiej.

4. Do wsparcia tej idei rzucono znaczne środki organizacyjne i informacyjne, sugerując i nawet otwarcie oświadczając (w tym i przez Putina), że w razie czego, Federacja Rosyjska bez wahania wprowadzi wojska dla obrony “swoich”. Szczyt tej linii przypadł na koniec kwietnia, kiedy to 24 kwietnia na Kremlu z powodu ruchu zmechanizowanych kolumn junty poważnie dyskutowano sprawę wysłania wojsk.

5. Decyzja jednak nie została podjęta. Junta wojska wycofała, a nacisk Zachodu znacznie wzrósł – sankcje nie były bezpośrednim zagrożeniem, ale zawarte było w nich ogromne potencjalne ryzyko dla Federacji Rosyjskie bez względu na cały hura – patriotyzm w duchu „a co tam dla nas te sankcje, a my…” Zostało to w pełni uświadomione przez kierownictwo Federacji Rosyjskiej przed końcem kwietnia.

6. Od końca kwietnia nastąpiła rewizja linii postępowania, kiedy marcowa hura – propaganda i euforyczne marzenia “a my za kilka dni dojdziemy do Dniepru,” zmieniły się uświadomieniem, że nie wszystko jest tak proste i że moment do niezakłóconej interwencji wojskowej w pewnym stopniu już został stracony. Stało się w wyniku pomocy operacyjnej, którą USA i ich satelici zaczęły okazywać swoim marionetkom, przez co kształtowanie się nowej władzy po zamachu stanu następowało szybciej, niż było to podawane w marcu 2014 roku. W połączeniu ze słabą organizacją prorosyjskich sił na Południowym Wschodzie, (przyczyny tego podano w artykule “Chytry plan” Putina), Rosja stanęła przed koniecznością bardziej aktywnego zaangażowania się w to, co się dzieje, ponieważ junta z pomocą Amerykanów nabierała sił szybciej, niż rozproszone prorosyjskie grupy, działające bez wspólnego planu, jednolitego ośrodka koordynacyjnego i jasnej strategii informacyjnej. W ciągu kwietnia, dopóki Rosja dobrodusznie obserwowała powolny rozwój sytuacji w Donbasie, junta potrafiła zdusić otwarte wystąpienia w Nikołajewie, Zaporożu i Charkowie. 2 maja wybuchł Odeski Chatyń i kiedy pozostało to bez konsekwencji, w Kijowie zrozumieli, że Rosja na tym etapie wojsk nie wprowadzi, co i posłużyło jako kurek spustowy aktywizacji, prowadzonej obecnie operacji karnej (w trakcie której po obu stronach zginęło już ponad tysiąc osób). To przejście od gotowości wprowadzenia wojsk 24 kwietnia do faktycznego zwolnienia hamulców, gdy chodzi o masowe zabójstwa w Odessie, położyły podstawę dla tak popularnej teraz tezy “Putin wszystko olał.”

7. W momencie przejścia z pozycji bezpośredniego wsparcia powstania w Donbasie do pośredniego wsparcia ochotnikami, bronią i przykryciem informacyjnym, marcowa propaganda czasów “Krym – nasz” z wyraźnie pozytywnej, zaczęła grać skrajnie negatywną rolę – wielu ludzi szczerze uwierzyło w to, co mówił Putin i co było obiecywane powstańczej Noworosji i nawet Krym nie grzał już serc patriotów.

8. Zmiana polityki Kremla zaczęła powodować dysonans poznawczy. Jak wiadomo, od miłości do nienawiści jeden krok. Sama myśl o tym, że Noworosję mogą oddać lub dopuścić do jej śmierci, dla wielu okazała się nie do przyjęcia. Naturalnie powstaje życzenie znaleźć winnego, i Putin z racji danych obietnic, stał się jednym z pierwszych tarcz. Tak więc zmiana polityki w odniesieniu do Noworosji prowadzi do zniszczenia patriotycznej konsolidacji, którą Kreml zdołał osiągnąć po przyłączeniu Krymu. W środowisku patriotycznym zaczęły dojrzewać nastroje, oparte na twierdzeniu, że “Putin zdradził.” Po znanych oświadczeniach Striełkowa, nastroje te wyrwały się na zewnątrz, kiedy część patriotycznego społeczeństwa stawia pytanie wprost – albo wprowadzacie wojska albo Putin zdrajca. Jest to prymitywne, ale w tym jest akurat oczyszczony sens.

9. W rzeczywistości, w miesiącu lutym żadnego przyłączenia Noworosji jeszcze nie planowano. Po przyłączeniu Krymu, na Kremlu uznano, że w ten sam sposób można przyłączyć również Noworosję, ale nie doceniono przeciwdziałania ze strony Stanów Zjednoczonych. Po okazanej presji, Kreml został zmuszony schować swoje ujawnione ambicje i powrócić do znanej już od 23 lat “niezależności”, taktyki manewrowania, kiedy przynajmniej publicznie musiano znosić nawet jawne obelgi i upokorzenia. Ale zgłoszone roszczenia wobec Noworosji, nadały stanowisku Rosji pewną bezwładność, kiedy na tle rosnącej presji ze strony Stanów Zjednoczonych, były podejmowane nieoficjalne działania skierowane na to, aby Noworosja nie zakrztusiła się od razu. W wyniku tego powstał nieoficjalny kanał pomocy, który razem z pomocą zwykłych obywateli i ochotników, stworzył dla nowych państw, powstałych na gruzach Ukrainy pewną bazę materialną. W wyniku tego, działania Rosji na tle operacji karnej sprowadziły się do tego, aby zapewniać pewien minimalny poziom dla kontynuowania powstania, ale to okazało się być wyraźnie niewystarczające dla militarnego zwycięstwa nad juntą. W drugiej połowie czerwca, sytuacja stała się całkiem ciężką i z DRL już otwarcie poszły oświadczenia, że jeśli Rosja nie zwiększy pomocy i nie wprowadzi wojsk, to projekt Noworosji zostanie zniszczony.

10. Pomimo ogromnych strat junty w sile żywej i sprzęcie, pierścień wokół DRL i ŁRL zaczął się zaciskać, ponieważ junta była w stanie zgromadzić wystarczającą ilość siły żywej i techniki, aby rozpocząć próby utworzenia pierścienia okrążenia wokół jądra powstania. Na tym etapie, ruch wojsk junty jest dość powolny, ale ryzyko strategicznego okrążenia istnieje nadal. Jedna sprawa – to utrzymać miasto, a druga sprawa – to bronić otwartej przestrzeni na granicy, która jest bardzo podatna na ataki lotnictwa. Z ryzyka tego zdają sobie sprawę i w Donbasie i na Kremlu, co prowadzi do prostej dwoistości decyzji – albo oddanie Noworosji albo wprowadzenie wojsk. Dwoistość tworzy się w wyniku tego, że pośredni wariant z nieoficjalnym wsparciem daje możliwość utrzymywania oporu, ale nie obiecuje zwycięstwa, o czym już otwarcie mówią ci, którzy dzisiaj walczą w Donbasie. Warianty w stylu “czekać do zimy, a wtedy juntę przyciśnie” nie działają, ponieważ ryzyko jest wielkie, że DRL i ŁRL nie dotrwają do zimy. Jak już mówiono wcześniej, oba warianty – wprowadzać wojska i uznać nieuchronną klęskę Noworosji niosą dla Federacji Rosyjskiej cały szereg bardzo nieprzyjemnych konsekwencji, które teraz boleśnie wybierają na Kremlu.

 

Wprowadzenie wojsk i poddanie Noworosji

 

Mówiąc o wprowadzeniu wojsk, trzeba jasno rozumieć, że najbardziej korzystny do tego moment został już stracony – można je było wprowadzić bez większego oporu w marcu – kwietniu, kiedy oprócz kilku rozproszonych oddziałów faszystowskich bojowników, u junty nie było praktycznie żadnych poważnych środków przeciwdziałania, ponieważ armia znajdowała się w stanie całkowitego rozkładu. Wprowadzenie wojsk rzeczywiście doprowadziłoby do przejścia armii Federacji Rosyjskiej do Dniepra, rozbrojenia większej części jednostek wojskowych byłej armii Ukrainy i rozgromienia nielicznych sił junty na lewym brzegu. W warunkach słabości junty i próżni władzy na Południu i Wschodzie, armia Federacji Rosyjskiej mogła w pełni zapewnić zajęcie terytoriów na Lewym Brzegu pod Noworosję, przy tym po faktycznej likwidacji ukraińskiej armii na Lewym Brzegu, szans na ich odzyskanie drogą wojskową junta po prostu nie miała. Tak więc, nastąpiłby podział Ukrainy na Dnieprze. W Kijowie siedziałby aktualny marionetkowy rząd (jeszcze bardziej słaby i jeszcze bardziej zależny od swoich sponsorów i faszystowskich radykałow), a w Charkowie siedziałby podobny rząd, zależny od Federacji Rosyjskiej.

Żadnej wojny partyzanckiej nie byłoby i w pobliżu – wojna w Donbasie wykazała bardzo niskie wyszkolenie bojowe faszystowskich bojowników, którzy nawet mając amerykański sprzęt i technikę, przekazane armii ukraińskiej, walczyli po prostu obrzydliwie. W warunkach marca – kwietnia dla wojny partyzanckiej po prostu nie istniała baza materiałowo – techniczna i nie było wystarczającej ilości ludzi.

W oparciu o oddziały wojskowe i specjalne, a także tworzoną odgórnie armię Noworosji, każdy ewentualny opór byłby tłumiony dość łatwo, zwłaszcza, że większość mieszkańców Noworosji siedziała by w domach i patrzyła, czym to się skończy – jeśli już nawet masowe zabójstwa mało co ich porusza, to próby poszczególnych faszystów poderwać je do walki z Noworosją byłyby jeszcze bardziej bezowocne. Walkę z banderowcami prowadziłyby legalne organizacje typu “Opłot” i różne oddziały ochotnicze, które Federacja Rosyjska mogłaby uzbrajać w ten sam sposób, jak to czynią to Amerykanie i oligarchowie, którzy uzbrajają swoje bataliony karne.

W efekcie, powstałoby słabe państwo w rodzaju Naddniestrza, korzystne dla Federacji Rosyjskiej z punktu widzenia polityki i prestiżu, ale bardzo uciążliwe z ekonomicznego punktu widzenia z rzeczywistym zniszczeniem nadziei “do przyłączenia się do Zachodu”.

Do połowy czerwca ta możliwość została stracona. Teraz już mowa jest nie o Noworosji, a o uratowaniu DRL i ŁRL, a sama perspektywa Noworosji jest całkiem niejasna. Jeśli z wojskowego punktu widzenia rozgromienie ugrupowania junty w Donbasie – to sprawa maksymalnie jednego tygodnia (jakość bojowa armii ukraińskiej, nawet w walkach z powstańcami, szczerze mówiąc, jest niezbyt wysoka), to w związku z rozgromieniem części oporu na Lewym Brzegu, komplikuje się tworzenie nowych struktur państwowych w warunkach przezwyciężania skutków terroru i represji, co zwiększy nacisk na armię i FSB, a ryzyko związane z wojną partyzancką i terroryzmem wzrosły, ponieważ od kwietnia, organizacje faszystowskie stały się bardziej zorganizowane i zyskały dodatkowych zwolenników.

Z uwzględnieniem sankcji, które nieuchronnie nastąpią po wprowadzeniu wojsk, gospodarka z oficjalnej stagnacji wpada w recesję systemową, której bez modernizacji modelu rozwoju gospodarczego nie można przezwyciężyć (według oficjalnych oświadczeń), nawet w czasie pokoju. W warunkach toczącej się wojny, będzie to oznaczało zachowanie powstałego porządku gospodarczego, włącznie z nieuniknionym spowolnieniem gospodarczym, na które nałożą się jeszcze koszty prowadzenia wojny.

Przy tym Rosja ostatecznie zostaje wyrzucona z “klubu swoich” wraz z narzucaną ideą naszych jelcynowsko – putinowskich liberałów zapisania się do “błogosławionego świata zachodniego”, bliżej do szerokiej drogi cywilizacji. Wychodzi na to, że przez 23 lata kraj się zajmował, miękko mówiąc, bzdurami, próbując wleźć tam, gdzie go nie oczekiwano i w końcu i tak wszystko sprowadziło się do walki o strefy wpływów, ciągle z tymi samymi przeciwnikami, co prawda już nie na terytorium Europy Środkowej, a na granicy województwa Biełgorodzkiego. Czy ktoś odpowie za tę politykę?

Tym niemniej, sytuację popycha się do wprowadzenia wojsk w warunkach o wiele mniej korzystnych niż 2 miesiące temu. Powtórne wysuniecie wojsk do granicy na tle słabej reakcji na całkowicie już niepoczytalne zachowanie się junty (która jest przekonana, że Federacja Rosyjska nie zdecyduje się na wprowadzenie wojsk – gwarancje, sądząc według wszystkiego, dają Amerykanie, stąd już absolutnie bezmyślne akty przemocy) jest w rzeczywistości hołdem dla opinii publicznej, która żąda wprowadzenia wojsk. Symptomatyczne przyznanie Markowa o tym, że jeśli rosyjskie media będą przedstawiać sytuację w Donbasu w całości, to może się zdarzyć sprzeciw z żądaniami wprowadzenia wojska, dobrze mówi o tym, że Kreml, tak jak poprzednio, stara się zachować przestrzeń rozwiązań, nie wybierając jednego z wariantów, chociaż rozumie, dokąd skłania się opinia publiczna. Z jednej strony idzie pomoc finansowa, z drugiej strony już jej nie wystarcza. Są “milczący uprzejmi ludzie”, którzy się nie świecą, ale jest ich również liczba niewystarczająca – specnaz nie może w pełnym zakresie walczyć z regularną armią.

Media z jednej strony na bieżąco przedstawiają zbrodnie junty, z drugiej – obniżają stopień. Wiece trwają, ale ponieważ władza ich praktycznie nie organizuje, to i wynik w porównaniu z wiecami za Krym, jest widoczny. Dopóki polityka ta będzie kontynuowana – przestrzeń decyzji zawęża się. Striełkow niedawno zaznaczył, że czas w zasadzie się skończył.

W szeregu teorii spiskowych, opartych na wierze w “plan Putina”, uważa się, że jest to właściwa linia postępowania, ponieważ USA mogą z korzyścią dla siebie wciągnąć Federację Rosyjską do wojny na Ukrainie i zebrać owoce tej wojny. Ale problem jest w tym, że USA już osiągnęły zwycięstwo strategiczne (o trudnościach i problemach USA w kwestii ukraińskiej -napiszę w oddzielnym artykule) w lutym i zbiorą śmietanę zarówno w przypadku wciągania Federacji Rosyjskiej do wojny na Ukrainie, jak i w przypadku olania Noworosji. W obu przypadkach, Federacja Rosyjska poniesie te lub inne straty – w ludziach, w gospodarce, i w polityce. Rozumie się, że głównym celem Stanów Zjednoczonych w kwestii ukraińskiej jest osłabienie Federacji Rosyjskiej. To jest właściwie normalne zachowanie mocarstw imperialistycznych. USA, jako silniejsze państwo imperialistyczne, próbuje osłabić konkurenta, stwarzając mu problemów w pobliżu jego granic, przy czym przy którymkolwiek z wybranych scenariuszy, Waszyngton otrzyma swój geszeft. Dla USA nie jest specjalnie ważne, czy pod ich kontrolą pozostanie cała Ukraina minus Krym lub tylko pół Ukrainy – jest to środek, który jest obecnie aktywnie przez Amerykę wykorzystywany, stawiając przed Federacją Rosyjską zadania, związane z nieuniknionymi stratami, które osłabiają Federację Rosyjską.

Ponieważ od kwietnia Federacja Rosyjska od wprowadzenia wojsk zaczęła się uchylać, to zaktywizowała się operacja karna (z błogosławieństwem USA), która z każdym dniem niszczy tę konsolidację społeczeństwa, która powstała w Federacji Rosyjskiej po Krymie, ponieważ pojawia się dysonans poznawczy między euforią marca i kwietnia i rzeczywistością maja -czerwca. Część społeczeństwa już zaczyna zadawać nieprzyjemne pytania, co również w pełni urządza USA, które w ten sposób mogą się odegrać za swoją pomyłkę z powodu utraty Krymu. To oczywiście nie oznacza, że w Federacji Rosyjskiej będzie swój “Majdan”, jak ponuro przepowiada Striełkow. Do tego jeszcze nie powstały warunki gospodarcze, ale w przypadku, jeżeli juncie uda się utopić we krwi DRL i ŁRL, konsekwencje dla Federacji Rosyjskiej będą tak samo katastrofalne, jak i wciąganie do wieloletniej wojny partyzanckiej na Lewym Brzegu. Znaczna część obozu patriotycznego (która zaufała Putinowi), w końcu się przekona, że “władza -zdradziła” i odsunie się od obecnego dyskursu prawno – konserwatywnego, który buduje Wołodin.

W każdych zamieszkach w dużych miastach, ci ludzie będą wspierać hasła, związane ze zmianą władzy, a ponieważ liberałowie, odsunięci przez władzę, obecnie ostatecznie skleiły się w wąską warstwy „demszizy”, to ta część patriotycznego społeczeństwa staje się pożywką nie dla “Majdanu”, a dla bezsensownego i bezlitosnego rosyjskiego buntu. To są te siły, które Kreml sam wyzwalał w toku swego skrętu na prawo, staną się dla niego wrogimi i niebezpiecznymi, łącząc się z nacjonalistami, stwarzając potencjalne zagrożenie. W rzeczywistości, będzie to cios w oporową bazę reżimu, którą budował Wołodin. To nie jest kwestia spadku rankingu – ranking zawsze można wyrysować. To jest kwestia zniszczenia ideologicznego konstruktu, ponieważ oddając Noworosję Kreml swymi rękami zniszczy koncepcję “zbierania ziem” i “ochrony rodaków”, ponieważ w patriotycznych umysłach nieuchronnie będzie dojrzewała myśl – żeby rozpocząć ochronę rodaków i zbieranie ziemi, trzeba wpierw oczyścić Kreml ze zdrajców. To nie znaczy, że pójdą oni szturmować Kreml – siły takich u nich nie ma – ale w przypadku pogorszenia sytuacji społeczno-gospodarczej w kraju, to źle skrywane niezadowolenie wylezie na zewnątrz.

Oprócz tego, Ukraina będzie w końcu ostatecznie stracona dla dowolnych rosyjskich projektów w przestrzeni postsowieckiej, stając się główną bazą antyrosyjskiej i rusofobnej polityki USA i ich satelitów, a poważnych sił prorosyjskich tam w najbliższych dziesięcioleciach oczekiwać nie należy. Rozmieszczenie wojsk NATO na zasadzie czasowej lub stałej, to również sprawa czasu. Kiedyś nie wierzono, że samoloty amerykańskie będą patrolować niebo krajów bałtyckich. Ukraina w tym planie wcale nie jest gorsza, szczególnie uwzględniając faktyczny udział Amerykanów w wojnie w Donbasie. Jeżeli będzie potrzebna eskalacja w stosunkach z Federacją Rosyjską, to bazy na Ukrainie pojawią się obowiązkowo – reżim, który to zapewni, już powstał w Kijowie.

Oczywiście, ogromny napływ uchodźców z terytorium Donbasu, stworzy dodatkowe problemy gospodarcze i społeczne, wraz z nimi na terytorium Federacji Rosyjskiej będzie przenikać agentura faszystowska, która będzie działać w ramach realizacji planów faszystów, dotyczących ekspansji na terytorium Federacji Rosyjskiej. Oderwać coś od Federacji Rosyjskiej na pewno nie będą mogli, ale przejść do terroru na terytorium Federacji Rosyjskiej – to w pełni możliwe. Faszyzm – to jest wojna, i oddając mu Ukrainę, można uzyskać jedynie niewielkie wytchnienie przed walką już bezpośrednio na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Skomplikuje się problem z Krymem, ponieważ po zapewnieniu kontroli nad Donbasem, junta będzie mogła zaktywizować pracę dywersyjno – agenturalną na terytorium Krymu, wykorzystując agenturę SBU, bojowników Hizb-ut Tahrir i radykałów z Medżlisu. Oczywiście, z pomocą Amerykanów. Dla Krymu będą stwarzane maksymalne trudności, chociaż na tym etapie odebranie go od Federacji Rosyjskiej bez wojny nuklearnej będzie niemożliwe.

 

W suchej resztce

 

Na dzień dzisiejszy decyzja o wprowadzeniu wojsk lub porzucenie Noworosji na straty (w wymianie na Krym lub wskutek presji ze strony Zachodu) nie została podjęta. Kreml jak poprzednio próbuje siedzieć na dwóch rozsuwających się krzesłach, przestrzeń między którymi dzięki wysiłkom USA i junty powiększa się. Wybrać tak czy inaczej trzeba będzie, ponieważ przy obecnych tendencjach na frontach DRL i ŁRL, już w krótkim okresie czasu może powstać kwestia ich klęski militarnej, co przez wszystkie strony konfliktu będzie traktowane jako porażka Kremla. I Kreml będzie musiał albo siłą przełamywać sytuację (w gorszej wersji), albo przełknąć ponowne upokorzenie w kwestii ukraińskiej, godząc się na zwycięstwo USA, pocieszając się myślą, że przynajmniej Krym wyrwali (z parszywej owcy, chociaż kłak wełny).

W rzeczywistości cały wybór Kremla, to wybór między dwoma skrajnie nieprzyjemnymi rzeczami, dlatego wahania Putina i jego administracji są zrozumiałe – oprócz różnych plusów (z ich punktu widzenia) każda z decyzji niesie ze sobą bardzo wiele problemów. Ale brak wyboru, w rzeczywistości, jest jeszcze gorszy od tych decyzji, ponieważ albo poddanie Noworosji (po wielomiesięcznej heroicznej walce) albo wprowadzenie wojsk (przeciwko już zorganizowanemu przeciwnikowi) – do czego wszystko się sprowadzi – będzie nieść na sobie ciężkie piętno straconego czasu i nagromadzonych skutków.

Moim zdaniem, wariant z aktywizacją siłowego wsparcia jest nieco bardziej możliwy, niż kapitulacja po Noworosji, ponieważ oddanie Noworosji z mojego punktu widzenia będzie dla Putina rzeczywistym samostrzałem, a jak pokazały wydarzenia lat 2011-2012, Putin nie jest skłonny do samobójstwa.

Na ile jest to tak, zobaczymy w najbliższe tygodnie – wszystko będzie zależało od tego, czy junta potrafi siłą zdobyć jedno z najważniejszych miast – jeżeli taka sytuacja powstanie, to decyzję o wprowadzeniu wojsk lub oddaniu Noworosji trzeba będzie podjąć – zmuszą okoliczności. Ale Kreml akurat po prostu nie jest przyzwyczajony do działania według okoliczności w odniesieniu do Ukrainy.

 

PS. Niektórzy uważają, że nie trzeba omawiać planów władz, “mówią: wpierw stań się Putinem, a potem krytykuj”, parafrazując argumenty z cyklu “Wpierw osiągnij”, mówią, że osoby zajmujące stanowiska państwowe, wiedza lepiej, co i jak. Tym niemniej, badanie historii pokazuje, że nawet osoby, zajmujące bardzo wysokie stanowiska państwowe, czasem mają bardzo odległe pojęcie o tym, co się dzieje.

W 1963 roku Kennedy lubił przywoływać wymianę replik w 1914 roku między dwoma niemieckimi przywódcami na temat przyczyn i rozszerzającej się wojny. Były kanclerz pytał: “Jak to się stało?”, a jego następca odpowiadał: “Ach, gdyby to wiedzieć!”

“Jeżeli naszej planecie – mówił Kennedy – kiedykolwiek jest sądzone być zniszczoną przez wojnę nuklearną i jeśli ocaleni w tym zniszczeniu będą mogli pokonać ogień, zatrucie, chaos i katastrofę, to chciałbym, aby jeden z nich zapytał drugiego:” Jak to się stało?” i aby otrzymał nieprawdopodobną odpowiedź: “Ach, gdyby to wiedzieć!”

 

(C) Barbara Tuchman “Sierpniowe działa”

 

21.6.2014 r.

Zapraszam na wieczorne rozmowy Polaków codziennie w skype

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 04:44

PB: Co sobie nieznajomi Polacy pogadają, a mosiadziaki podsłuchają?

Maria Bejda: Szanowny Piotrze, prosimy o zrezygnowanie z upowszechniania zaproszeń Henryka Swół na wieczorne rozmowy w internecie w ramach konwentu narodowego polskiego, ale nie  Polaków.

………………………

Grupa członków i sympatyków Konwentu Narodowego Polski, SAMOOBRONY, OBURZONYCH   i innych ugrupowań patriotycznych i narodowych codziennie  po godzinie 20.30 spotyka  się w skype u: henryksw  w  grupowej rozmowie głosowej by przekazywać sobie informacje o: planach i zadaniach, o metodyce i technice ich wykonywania, opinie o bieżących wydarzeniach,   by zamiast formalnych aktów jednoczenia  lepiej się jednoczyć przez wspólne wykonywanie zadań  i poznawanie i rozpoznawanie i rozróżnianie rzetelnych szczerych patriotów Polaków-Słowian od gadaczy najpiękniej tylko,

Zapraszam do nas chociaż raz w tygodniu na chwilę, i po to by potem tym narzędziem komunikacji powiększyć efektywność działania w swojej grupie i w swoim ugrupowaniu i nawet dla podtrzymania Pani i Pana więzi rodzinnych i towarzyskich bo darmowo będziecie rozmawiać głosowo w grupie, widzieć się wzajemnie i jednocześnie pisać bo rodziny rozproszą nam się po globie, bo większość z nas za chlebem będzie żebrać o pracę w świecie u obcych, bo gdy kiedyś dopadnie  kogoś z nas dysfunkcja narządu ruchu to za pomocą darmowego internetowego komunikatora do widzenia się wzajemnego i rozmawiania głosowego to pozostaniemy w grupie przyjaciół i unikniemy osamotnienia .
Umiejętność i używanie komunikatorów głosowych  przyjmijmy za obowiązek patrioty  do wykonania jeszcze dzisiaj bo to wymaga tylko chwili korepetycji u Twojego wnuka lub wnuczki lub u informatyka.

Zapraszam na wieczorne rozmowy Polaków  codziennie w skype  od godziny  20.30 u:  henryksw
W dowolnej wyszukiwarce wpisz słowo: skype,
zainstaluj ten darmowy program ,
zarejestruj się np. jako:  Kowalska Anna Miejscowosc,
potwierdź w otrzymanym e-mailu swoje zarejestrowanie,
w okienku głównym skype klikaj w “Kontakty”, “Dodaj kontakt” , wpisz mój adres e-mail:  hs421@wp.pl      i  lewym klawiszem uderz w moje zdjęcie to zostanę dodany do Twoich kontaktów,
potem na liście kontaktów dwa razy lewym klawiszem we mnie kliknij to porozmawiamy.
Zapraszam również Państwa znajomych z aktywu ugrupowań patriotycznych do rozmów w skype.
============================================================
….a  kiedyś spotkajmy się w  paltalk-u     dochodząc tam ścieżką (  w
wyszukiwarce wpisujemy: http://paltalk.softonic.pl/ ,
rejestrujemy się nadając sobie nick np. kowalski-jan-opole ,
potem po zainstalowaniu to potwierdzamy rejestrację przez kliknięcie
linka w mailu przysłanym od paltalk-a,
a następnie klikamy na głównym okienku paltalka w:
View ALL /  Europe / Poland / Konwent Narodowy Polski lub  LUBIN  ( pokój prowadzony przez Pana Romualda Szczypka codziennie w godzinach od 19.00 do 20.30,
a  zebrania organizacyjne i seminaria poprowadzimy w 500 osobowej darmowej sali
konferencyjnej – dojdziemy tam klikając w:  View ALL / Education / Study
Groups / Konwent – dyskusje Polaków.

Zapraszam do udziału – i do  prowadzenia seminariów  AKADEMII MYŚLI PATRIOTYCZNEJ
w 1000 osobowej darmowej paltalk-owej sali konferencyjnej.
Podarujmy każdej społeczności lokalnej w każdej miejscowości paltalk-owy  kilkuset osobowy pokój do wiecowania i zintegrowania się, do życzliwego wspomagania się, wyłaniania liderów, tworzenia struktur
poziomych i organizowania POSPOLITEGO RUSZENIA Polaków – Słowian

Twórzmy Pospolite Ruszenie Polaków-Słowian  jak dla obrony Częstochowy niegdyś

- oddolnie z własnej inicjatywy twórz swój oddział przez zebranie
adresów mailowych i numerów komórek  przyjaciół patriotów i przyślij swoje
dane do centrum.info@wp.pl to w odpowiedzi otrzymasz nasze propozycje programowe i informacje o działaniach innych grup patriotów Polaków Słowian. Uzgadniajcie zespołowe działania i wspólną wizję naszej  Ojczyzny i małej Twojej lokalnej Polski, przygotujmy się do wspólnego wyrażenia naszej postawy dla odzyskania zasobów, własności, i dorobku naszych przodków, i gospodarki i w niej miejsc pracy,                        i sukcesów dla naszych dzieci i wnuków.
Dokonajmy od zaraz internetowych wyborów społecznego Obywatelskiego Sejmu RP i Senatu RP,  Europejskiego Parlamentu Polaków i Światowego Kongresu Polaków-Słowian  oraz samorządów…przez suwerena: POLSKI LUD Słowiański
Henryk Swół         hs421@wp.pl             kom. 601 42 44 90,               w skype: henryksw

Zapraszam do dzieł i wykładów p. Józefa Kamyckiego      jozef.kamycki@op.pl http://www.youtube.com/watch?v=_ERB7AtYxik http://www.youtube.com/watch?v=qD8R5x7uC3g                                           http://nikander.neon24.pl/post/103584,ki-buc-w-ministerstwie-finansow
http://nikander.neon24.pl/post/104841,konwersatorium-kapital-schodzi-pod-strzechy http://nikander.neon24.pl/post/103766,    ukraina-malo-co-nie-spadlem-z-krzesla

http://nikander.neon24.pl/post/106605,kontrakt-wyborczy-stan-na-dzien-28-02-2014

A P E L            Każdy Polak – Słowianin uczestnik wieczornych rozmów skypowych u henryksw podejmuje się niezwłocznie do prowadzenia otwartych wieców społeczności lokalnej w swojej miejscowości zamieszkania lub urodzenia i wychowywania się albo dla gminy lub okręgu wyborczego, w którym będzie sam kandydował lub jego kandydaci            albo     poprowadzi w skype i paltalku otwarte lub zamknięte spotkania aktywu swojego ugrupowania, grupy branżowej /tematycznej/ i czasem  wszystkich zaprosi do udziału i wspomagania wzajemnego.

Mam nadzieję na zaistnienie konferencji 500 osobowych, seminariów naukowych lub branżowych lub popularnonaukowych nam dostępnych z każdego miejsca na Ziemi otwartych lub otwartych z biernym prawem uczestnictwa słownego /możliwy czat wszystkim/ lub otwartych dla znających kod dostępu.

Mizerne od lat wykorzystywanie komunikatorów internetowych niechlubnie świadczy o polskich wykształciuchach i liderach ugrupowań.

Nakładamy na siebie i na WAS WSZYSTKICH obowiązek patriotyczny: w najbliższych dniach każdy z nas  zaprezentuje  skype i paltalk dla co najmniej kilkunastu osób.

Nasze hasło:  „ po raz pierwszy  oddam głos w wyborach  tylko na patriotę Polaka-Słowianina, a wcześniej zapytam kandydata o zasługi Jego i Jego rodu dla  Polaków-Słowian  i dla  Polski, o opinie Jego przyjaciół: z młodzieżowego podwórka, i ze szkół, z pracy, z pracy społecznej, i z ugrupowań, o szacunek do grobów przodków, o publiczny kontrakt z elektoratem zawierający zobowiązania,….”

Dla grona młodych i najstarszych Polaków, a zwłaszcza tych najstarszych, często z dysfunkcją ruchu, oszczędzimy osamotnienia także z powodu emigracji ich rodzin za chlebem po świecie, gdy ich zdalnym skypowym i paltalkowym udziałem w grupowych rozmowach głosowych (rozmawiamy, widzimy się wszyscy i jednocześnie też możemy pisać)  przywrócimy im przynależność do grup ludzi życzliwych  i prawo do użyteczności społecznej. Zapraszajcie przyjaciół na zdalne uczestnictwo w Waszych naradach, seminariach, zgromadzeniach rodu, na spotkania imieninowe i urodzinowe, na wycieczki, targi, sympozja, bo trzeba też podtrzymywać i upowszechniać wśród młodych polskie zwyczaje rodzinne.

Poprowadźmy zdalne gimnazjum, szkołę zawodową lub szkołę pomaturalną i podyplomowe studia dla Rodaków pozostawionych po macoszemu na Wschodzie lub dla  żebrzących o pracę u obcych w świecie  – wystarczy laptop i blueconnect, u nauczyciela  by rozproszeni w świecie  mogli uczestniczyć  zdalnie w każdych zajęciach, kursach   http://kursy-zawodowe.com.pl/     http://www.kursy.com.pl    http://www.pazurki.com.pl http://www.kursy-zawodowe.com.pl    i egzaminach zawodowych i kwalifikacyjnych przydatnych w świecie i w Polsce.

BREAKING Insurgents don’t need Russian tanks – enough captured, but short on crews / Powstańcom nie trza ruskich czołgów – dość w zdobytych bazach, brak tylko załóg

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 01:56

http://novorus.info/news/events/23934-glavkom-ukrainy-poroshenko-podaril-opolchencam-donbassa-sklad-bronetehniki.html

 

Главком  Украины Порошенко   подарил  ополченцам Донбасса склад бронетехники

One of Ukrainian military bases that the Donbass insurgents have seized, А-2730 at Artyomovsk – 221 tanks, 183 armoured personnel carriers, 288 infantry fighting vehicles, 126 self-propelled guns, 12  mortars, 18 multiple rocket launchers “Grad”.

Склад военной техники в г.Артёмовск. Город находится под контролем ополченцев. На складе: 221 танк, 183 БМП, 288 БТР, 126 САУ, 12 минометов, 18 установок “Град”.

BM-21 Grad (02).jpg “Grad” (hail).

Cute S.E. Ukrainian ‘terrorist’ presents… / Laska “terrorysta” na Wsch. Ukrainie pokazuje zniszczenia

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 01:06

21.6.2014 English summary – S.E. Ukraine news

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:55

http://rusvesna.su/news/1403374330

(Video) Local residents support insurgents w. food, monastery – w. soul support / Mijwxowi żywią powstańców, a miejscowy monastyr wspiera ich duchowo

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:47

http://rusvesna.su/news/1403378637

“Scary, very scary” – Slaviansk girl war diary ‘ “Strasznie, bardzo strasznie” – dzienniczek wojenny dziewczynki ze Słowiańska

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:29

Страшно, очень страшно — военный дневник девочки из Славянска (видео)

Donetsk: insurgents took oath for republican army / Przysięga powstańczej armii republiki donieckiej

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:17

http://rusvesna.su/news/1403346118

21/06/2014

BREAKING Kolomoyski will disobey Poroshenko’s peace plan, his private army will keep fighting the insurgents / Kolomojski oleje pokój Waltzmana, jego prywatna armia będzie zwalczać powstańców

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:13

Коломойский заявил, что не будет подчинятся указу Порошенко о мирном урегулировании

Moscow put Kiev junta’s Avakov and Kolomoyski on int’l wanted list / Awakow i Kolomojski na międzynarodowym liście gończym Moskwy

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 20:25

Москва объявила Коломойского и Авакова в международный розыск

Lavrov: ‘Ukraine forces step up attacks in east’

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 20:07

‘Ukraine forces step up attacks in east’

Next violation at Russia-Ukraine border, over 100 border servicemen flee to Russia, several wounded / Następne ostrzelanie granicy Ukraina-Rosja – ponad 100 pograniczników ucieka do Rosji, kilku ciężko rannych

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 19:57

http://vz.ru/incidents/2014/6/21/692151.html

Donetsk peace counter-plan: Kiev to recognize break-away republics, withdraw forces, create condu=itions for sovereignty referenda in other regions, surrender chief criminals Yashko, Avakov, Kolomoyski / Doniecki kontr-plan pokoju: uznać suwerenność secesyjnych republik, wycofać siły, wydać zbrodniarzy Jaszko, Awakow i Kolomojski

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 19:53

http://vz.ru/news/2014/6/21/692173.html

BREAKING Insurgents destroyed part of Ukraine military radio-locator for Russia airspace / Powstańcy zniszczyli część wojskowego systemu radiolokacji Ukrainy nad Rosją

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 19:46

http://vz.ru/news/2014/6/21/692160.html

US warns Russia against sending troops into eastern Ukraine

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 07:13

US warns Russia against sending troops into eastern Ukraine

Pentagon crashed more than 400 military drones

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 05:49

Pentagon crashed more than 400 military drones

20/06/2014

Poroshenko’s ‘peace plan’ unacceptable / “Plan pokojowy” Poroszenki nie do przyjęcia

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 23:41

[Po polsku na dole]

Poroshenko’s peace plan unacceptable

Pyetr Akopov 20.6.2014, abriged translation Piotr Bein

If Poroshenko wanted to save the country, he would have to offer to negotiate with Novorussia the establishment of bilingual neutral confederation Ukraine.

Poroshenko came to belligerent Sloviansk, announced ceasefire and peace plan for S.E. Ukraine, the same one that he promised immediately after his election victory: in 15 points it spells surrender of Novorussia. Poroshenko said couple days earlier that his plan would be effective after taking Ukraine-Russia border under control. Recent fierce fighting was to surround Donetsk and Lugansk republics, cutting them off from the border. The rebels continue to hold many border areas. Ukrainian troops officially confirmed that the border is not blocked.

Likely, Poroshenko knew the chances to regain border control are null, and just wanted to demonstrate junta’s resolve to fight for a united Ukraine. “Peaceful” Poroshenko may also be a reaction to Moscow’s criticisms of Kiev: Now, you see, we pressed on Poroshenko, he ceased fire. Now you push on the Novorussia, let begin negotiations – EU will say.

Fine, but exactly what does Kiev intend to negotiate with insurgent republics, and under what conditions? Poroshenko’s draft plan appeared a few hours before the official publication. Later, it turned out that he wanted to announce his plan in a show-off. He came to Sviatogorsk, a walking distance from insurgent-controlled Slaviansk, and declared a truce for a week. Concurrently, the peace plan was announced

9 of the plan’s 15 points deal with settlement of the violent conflict, and 6 with position of the region thereafter. Negotiations on the latter can’t begin before the former is completed, but according to deputy chief of Poroshenko administration, Chaliy, “all elements of the plan should be carried out simultaneously, rather than sequentially”. However, who is going to negotiate with Poroshenko who does not recognize the rebel republics’ leaders, and vice versa.

The plan provides for a 7-day truce, and the following:

“1. Guarantee security for all participants in the negotiations.”

Negotiations on the surrender of weapons, or on the future political structure of Donetsk and Lugansk regions? There is a fundamental difference: while the secessionist republics could discuss a comprehensive political settlement, they would not disarm before that. Clearly, at the beginning of talks, Kiev would insist that constituent parts of Ukraine shall recognize the new president and participate in parliamentarian elections, while Donetsk and Lugansk would want to discuss the terms of their “divorce” from Ukraine, recognition of their independence and withdrawal of Ukrainian army from their territory. But Kiev is not ready for that.

In points 9-15 Poroshenko offers: re-instatement of the local authorities, decentralization (as he understands it: through the election of local authorities and guaranntees to protect the Russian language, changes in Ukrainian constitution), and nomination of governors in both regions until elections. For Novorussia, this is not even barely sufficient basis for negotiations.

All these things should have been offered before much blood was spilled. Today, to save the country, Kiev must initiate to discuss the establishment of a bilingual, neutral confederation Ukraine. Many Novorussians would oppose, but at least the initiative would show Poroshenko was serious. Instead, he tells them to disarm, go home, let junta forces into your cities, and obey an elective government of unitary Ukraine. Who does not like it, move to Russia.

“2. Exempt from criminal liability those who laid down their arms and did not commit serious crimes.

3. Release of hostages.

4. Create 10 km buffer zone on Ukraine-Russia border. Withdraw illegal armed groups.

5. Guaranteed exit corridor for Russian and Ukrainian mercenaries.

6. Disarmament.

7. In the structure of the Interior Ministry, provide for implementation of joint patrols.

8. Leave illegally seized administrative buildings in Donetsk and Lugansk regions.”

Points 4 and 5 are, of course, the key: here is a corridor for you, go away. But the insurgents, both local and outside, are not going to go anywhere. Kiev cannot alone create any corridors nor 10-km buffers (and Poroshenko’s administration even toys with a 100-km zone). The insurgents thwart any such attempt immediately. Does Poroshenko really think that insurgents would withdraw from the border, let in the Ukrainian army, and then lay down their weapons and leave for Russia, abandoning their families to some “joint patrols”? Or, that they would watch from Russia the Donetsk region elect local government and Kiev parliament?

Hopefully, Moscow will persuade Novorussia accept a plan that even Kiev visionaries cannot. Not for nothing, reactions were so sharp by Russia’s foreign ministry to Ukrainian diplomat comments that Lavrov allegedly approved the plan. In fact, this “peace initiative” is just another element of the West – Russia game: you wanted a ceasefire and Kiev went for it, but your Novorussia has not accepted the truce terms, so now you’re the aggressor. Again, new threats, sanctions and all that we have seen over the past months, with one significant change: when hostilities resume (if at all they do stop for even a few days), they will gain intensity, forcing Russia to move to a new phase in the Ukrainian crisis, ever closer to “peace enforcement.”

Poroshenko’s truce offer would be the first real step towards peace only if his plan camouflaged Kiev’s realisation that Ukraine has already lost Donetsk and Lugansk regions. Then, despite talk breakdown, the truce would undergo extensions, while the president tried to strengthen his grip on the remaining territory of Ukraine. However, there are no hopes for such a scenario, hence more blood will flow before a true ceasefire.

///////////////////////

Plan pokojowy Waltzmana nie do przyjęcia

Pietr Akopow 20.6.2014, przekład-skrót Piotr Bein

Jeśli Poroszenko chciałby ocalić kraj, musiałby zaproponować Noworosji negocjacje o ustanowienie dwujęzycznej, neutralnej konfederacji Ukraina.

Poroszenko przybył pod powstańczy Słowiańsk, ogłosił zawieszenie ognia i plan pokojowy – ten sam, co obiecywał zaraz po wyborze na prezydenta: 15 punktów planu oznacza kapitualcję Noworosji. Poroszenko parę dni temu powiedział, że plan wejdzie w życe po objęciu przez Kijów kontroli nad granicą z Rosją. Obecne zaciekłe walki były o okrążenie republik Donieck i Ługańsk, odcięcie ich od granicy. Powstańcy nadal trzymają duże odcinki granicy. Siły junty przyznały oficjalnie, że granicy nie zablokowały.

Chyba Poroszenko wiedział, że nie ma szans na odbicie dojścia do granicy i tylko chciał pokazać determinację junty utrzymania kraju w całości. “Pokojowy” Poroszenko może też być reakcją na krytykę Kijowa przez Moskwę. UE powie: teraz sami widzicie, nacisnęliśmy na Poroszenko, przerwał ogień, teraz wasza kolej nacisnąć na Noworosję by zaczęły się negocjacje.

Co zamierza Kijów negocjować z powstańczymi republikami i na jakich warunkach? Szkic planu Poroshenko ukazał się kilka godz. przed oficjalną publikacją. Prezydent chciał oznajmić go teatralnie. Przybył do Swiatogorska k. Słowiańska w rękach powstańców i oznajmił zawieszenie broni na tydziń. Jednocześnie opublikowano jego plan pokoju.

Z 15 punktów planu, 9 dotyczy rozwiązania krwawego konfliktu, a 6 – statusu regionu po tym. Negocjacje statusu nie mogą się odbyć bez uprzedniego rozbrojenia obu stron, a jednak wg administracji prezydenta “wszystkie części planu należy wykonać nie po kolei, a jednocześnie”. Poza tym, kto będzie negocjował, skoro Poroszenko nieuznaje władz republik i vice versa?

Plan proponuje 7-dniowy rozejm i następujące:

“1. Gwarancja bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom negocjacji.”

Negocjacji o kapitulację czy o przyszłe struktury polityczne regionów Donieck i Ługańsk? Tu tkwi istona różnica: secesyjne republiki dyskutowałyby pełny układ polityczny, ale na pewno nie przed odłożeniem broni. Zapewne na początku rozmów, Kijów nalegałby na uznanie prezydenta i uczestnictwa w wyborach do parlamentu. Zaś Donieck i Ługańsk chciałyby omówić warunki rozwodu z Ukrainą, uznanie ich niezależności i wycofanie sił junty. Kijów jeszcze do tego niedojrzał.

Punkty 9-15 planu Poroszenko proponują: przywrócić władze miejscowe, decentralizację (aw jego rozumieniu: przez wybory i gwarancje rosyjskojęzycznym, zmiany w konstytucji Ukrainy) i nominacje zarządców obu regionów do czasu wyborów. To za mało dla Noworosji, by usiąść do negocjacji.

Za późno – to trzeba było proponować przed rozlewem krwi. Ocalić kraj dziś, wymaga inicjacji przez Kijów dyskusji o ustanowieniu dwujęzycznej neutralnej federacji Ukraina. Wielu Noworosjan i tak sprzeciwiłoby się, ale przynajmniej Poroszenko wyglądałby poważnie. A on mówi: rozbroić się i marsz do domu, siły junty wejdą do waszych miast, a wy podporządkujecie się wybranemu rządowi jednolitej Ukrainy. Komu się niepodoba, wynocha do ruskich.

“2. Uniewinnić wszystkich co złożą broń i niepopełnili poważnych zbrodni.

3. Uwolnić zakładników.

4. Utworzyć strefę buforową 10 km przy granicy Ukraina-Rosja. Wycofać nielegalne formacje zbrojne.

5. Gwarantować korytarze wyjścia najemików rosyjskich i ukraińskich.

6. Rozbrojenie.

7. W strukturach MSW stworzyć warunki dla implementacji wspólnego patrolowania.

8. Opuścić nielegalnie wzięte budynki administracyjne w regionach Donieck i Ługańsk.”

Oczywiście punkty 4 i 5 są najważniejsze: macie korytarz, wynocha. Powstańcy i ich pomocnicy zagraniczni niezamierzają się nigdzie wynosić. Kijów sam niezapewni korytarzy ani buforu 10 km (a adminstracja Poroszenko napomyka o 100 km). Powstańcy od razu zniweczą wszelkie takie próby. Czy on naprawdę myśli, że oni wycofają się znad granicy, wpuszczą siły junty, rozbroją się i odejdą w siną ruską dal, porzucając swe rodziny na pastwę “wspólnych patroli”? Albo że się będą przyglądać z Rosji wyborom samorządowym i parlamentarnym w ich Donbasie?

Może Rosja przekonałaby Noworosjan do tego planu, bo wizjonerzy junty niezdołali. Niedziwota, że tak ostro zareagowało MSZ Moskwy na koment kijowskiego dyplomaty, jakoby Ławrow zatwierdził plan Poroszenko. Faktycznie, “inicjatywa pokojowa” junty to następny etap gry Zachodu z Rosją: chciałaś zawieszenia broni i Kijów przystał, ale skoro twoja Noworosja odmówiła warunków rozejmu, jesteś agresor. Potem nowe pogróżki, sankcje.. wiemy z poprzednich miesięcy. Jest jednak zasadnicza zmiana: kiedy walki wznowią się (jeśli w ogóle zostaną przerwane), będą bardziej intensywne, zmuszając Rosję przejść w nową fazę kryzysu na Ukrainie, coraz bliżej “wymuszenia pokoju”.

Oferta rozejmu od Poroszenko byłby zaiste 1-ym krokiem ku pokojowi, jeśli jego plan maskowałby świadomość junty, że Ukraina straciła już regiony Donieck i Ługańsk. Pomimo fiaska negocjacji, zawieszeni ebroni ulegałoby rozciąganiu w czasie, podczas gdy prezydent umacniałby swą władzę w pozostałej Ukrainie. Nadzieji na to jednak brak, więc przeleje się więcej krwi, zanim naprawdę nastąpi rozejm.

« Previous PageNext Page »

The Rubric Theme. Create a free website or blog at WordPress.com.

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.

Join 682 other followers