Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

17/03/2012

Hope for the humankind: Project Earth / Projekt Ziemia – nadzieja dla ludzkości

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 23:42

Hope for the humankind: Project Earth

……………………….

Polish / Po polsku

Projekt Ziemia – nadzieja dla ludzkości

Mark Schreibner 11.10.2011, przekład Piotr Bein

Adam Trombly, dyrektor Projektu Ziemia dla Instytutu Studiów Zaawansowanych (Aspen, Colorado) okazał się jednym z najbardziej wpływowych i nietypowych uczonych naszego pokolenia. Z kolegą Josephem Kahnem zaprojektowali i wnieśli o patenty (1980) na generator (Closed Path Homopolar Generator), potencjalnie rewolucyjne urządzenie do super-wydajnego wytwarzania prądu elektrycznego. Patent opublikowano w czerwcu 1982 r. (publikacja patentowa nr WO82/02126).

W 1983 r. Adam poświęcił się Projektowi Ziemia. Śp. R. Buckminster Fuller: Projekt Ziemia to eksperyment ze społecznością ludzką. Od wszystkich Ziemian zależeć będzie  utworzenie żywej sieci, pokazanie siły synergistycznej współpracy z naturą, dla zapewnienia przyszłości wartej żyć.

Adam został nagrodzony (1984) darem z fundacji RJ Reynolds III za swe wysiłki w Projekcie Ziemia. Rozmawiałem ze śp. Panem Reynoldsem podczas konferencji Towarzystwa Tesli (Colorado Springs, 1988). Powiedział: Wielu zwraca się do mnie i rodziny o wsparcie swej pracy. Usłyszawszy prezentacje Adama na dwu konferencjach międzynarodowych, ja zwróciłem się do niego! Nigdy przedtem tego nie zrobiłem. Adam zawsze mnie zdumiewał. […] Kiedy widzisz świat jak on, ogarnia cię pilna potrzeba zrobić ile tylko możesz dla polepszenia świata. Jestem bardzo zadowolony z jego pracy. Wszyscy powinniśmy przysłuchać się mu.

Patent generatora okrążył świat w l. 1980-ych. Uczony Paramahamsa Tewari, szef kontroli jakości siłowni atomowej Tarapore (Trombay, Indie) otrzymał pozwolenie na przetestowanie generatora. Tewari opublikował (1986, z błogosławieństwem od premiera Radżiwa Gandhi) wyniki testów na zgrubnej replice maszyny opisanej w patencie. Tewari (American Industrial Journal, Magnets): Wyniki testów wykazały sprawność maszyny ponad 250%. Po raz pierwszy w historii potwierdzono niezależnie twierdzenie o sprawności powyżej 100%, przez trzecią stronę w dobrej wierze, z opisu patentowego.

To więcej naświetliło Adama i Projekt Ziemia na arenie międzynarodowej. Następnie spotkałem Adama na największej w historii konferencji (Hanower, 1987). Tewari zademonstrował swą zgrubną podobiznę generatora Trombly i Kahna. Następnego dnia, Adam dał jeden z tych odczytów, które wywierają trwałe wrażenie.

Adam kontynuował badania nad nowymi technikami energetycznymi z kolegą, Davidem Farnsworth. Trombly i Farnsworth pokazali (Nowy Jork, 1989) mały generator (ang. transformer, solid state) dający 54 razy więcej prądu niż włożono. Adam poszedł następnie ulicą do budynku ONZ dać odczyt. Z punktu widzenia świadka, nie mogę uwierzyć, że świat nie zmienił się od tamtej chwili. Jednym z powodów napisania niniejszej relacji jest 10-ta rocznica opatentowania generatora. Szczególnie Amerykanie wciąż nie wiedzą, że ludzkość ma zupełnie nową i nieszkodliwą opcję obok spirali śmierci. W wyniku zignorowania szansy wtedy w 1989 r., świat wciąż cierpi w tyranii paliw kopalnych i globalnej struktury zdecydowanej wytępić wszystkie gatunki.

Adam kontynuuje pracę nad Projektem Ziemia, mimo że wg niego destabilizacja Planety osiągnęła krytyczną, niemal nieodwracalną skalę.

……………….

Filmy pełnometrażowe w jęz. angielskim:

Youtube cz. 1     cz. 2

Portal Adama Trombly: cz. 1     cz. 2

POLITYKA NOWOTWOROWA

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 20:46

POLITYKA NOWOTWOROWA

Syria: The Western Deception Over Regime Change Unravels. NATO Prepares for All Out War

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 20:35

Syria: The Western Deception Over Regime Change Unravels. NATO Prepares for All Out War

By Finian Cunningham
Global Research, March 8, 2012

The Western governments’ and mainstream media’s narrative of a one-sided humanitarian crisis in Syria is rapidly unwinding to reveal a self-serving deception to justify a re-run of Libya-style NATO conquest. In reality, it is the Western powers and their Israeli and Arab henchmen who are fuelling a humanitarian crisis and creating the conditions for all-out war. All of which, it should be said, constitutes criminality comparable to Nazi Germany’s wars of aggression.

The latest crack in the Western façade over Syria comes in the form of leaked correspondence from Western private intelligence firm Stratfor, which reports that US-led NATO special forces have been operating inside Syria alongside armed opposition groups. Stratfor is closely aligned with Pentagon planners; indeed can be viewed as a private wing of the Pentagon. The document, disclosed by Wikileaks, cites US military sources discussing a campaign of destabilisation against the Syrian government of Bashir Al Assad, involving training opposition groups and deploying guerilla tactics, including assassinations. In other words, discussing a scenario that approximates to what is actually happening in Syria.

Given Straftor’s credentials as a reliable think-tank for the US military-industrial complex, the disclosure can be seen as a damning indictment of NATO criminality and Western mainstream media complicity.

Since political turmoil erupted in Syria a year ago, the monotonous “big lie” narrative from Western governments and the corporate-controlled news media has been one of “brutal state repression against a civilian population” committed by the Assad government.

This portrayal has, predictably, led to strident condemnation of the Syrian government by Western leaders and calls for “humanitarian intervention” by NATO powers and Western-backed Gulf Arab states – in a tested formula prescribed for Libya.

The Gulf Arab states led by Saudi Arabia and Qatar have been most prominent in doing the bidding of the Western powers in labelling the Syrian government as an international pariah – just as these Western client monarchies had done with regard to demonizing Libya.  The ridiculous irony of unelected Gulf Arab despots, who have been brutally suppressing their own populations, denouncing anyone seems wholly lost on the mainstream media.

Ominously, the 22-member Arab League suspended Syria’s membership in a repeat of a similar sanction against Libya before the latter was subjected to a seven-month aerial blitzkrieg by NATO powers and eventual regime change, culminating in the roadside execution of Libyan leader Muammar Gaddafi.

No doubt the Syrian government has a case to answer, not only over recent human rights violations but also for decades of resistance to political reforms.

However, this is a far secondary issue to the immediate concern of criminal aggression by foreign powers. Over the past year, the Assad government has consistently maintained that a large measure of the violence assailing the civilian population is emanating from external forces.  That is, the situation in Syria is more akin to a sponsored armed insurrection against the state. In that context, the Syrian government has a sovereign right to suppress such violent sedition, which furthermore appears to have little popular support and which is threatening the stability and security of the entire country.

This sovereign right is all the more founded given burgeoning evidence that the subversion is being fomented and furnished by foreign governments and their special forces. Turkey, Israel and Saudi Arabia have emerged as key backers of the self-styled armed opposition, the so-called Syrian Free Army. Most of the weaponry supplied to the oppositionists is reportedly emanating from Israel.

French and British special forces, such as Britain’s SAS and SBS, are believed to have been on the ground in Syria for several months directing the armed opposition.  Michel Chossudovsky has reported British military sources admitting to such involvement.  This systematic infringement by foreign powers can only be explained on the basis of a premeditated strategic plan.

Yet all the while, the Western governments and mainstream media studiously promote a deceptive fiction that the Syrian state is acting unilaterally, barbarically and criminally against its own people. The increasingly threadbare narrative maintains that Western governments and military are not involved in the Syrian conflict. Indeed, the Western mainstream media continue to report that Western governments are “opposed to arming Syrian rebels” and that they are anguishing over whether to intervene or not. This media also peddle the absurd claim that Arab states are “considering” supplying weapons to the supposed Syrian rebels when the latter are already armed to teeth by Arab Sunni monarchs who are salivating at the chance to take down a Shia/Alawite “enemy”.
Despite the mainstream media’s self-serving smokescreen, the fact is that the Western governments have been calculating for years on the subversion of Syria from within. For the past 12 months, their plans for regime change in Damascus have gone into overdrive with clandestine, criminal military action on the ground and using Arab and Israeli proxies as conduits for weapons. The latest leak from the Pentagon’s favourite private-sector think-tank, Stratfor, is just one more proof of an already established fact on the ground. But don’t expect the Western mainstream propaganda machine, or even some of the so-called progressive media, to alter the mood music of “humanitarian crisis” in its efforts to groom the Western public to accept yet another criminal war, even when it becomes patently clear that the narrative is nonsense.

There is too much at stake for truth to be allowed to interfere. Syria is a preordained piece on the chessboard that the Western powers want to take out in their grand scheme for bolstering dominance over the oil-rich Middle East – with Iran as the next piece. The Afghanistan, Iraq, Libya, Syria… Iran sequence stretches Western government and media credibility to well beyond breaking point. Believe the “responsibility to protect” or “weapons of mass destruction” fairytale if you want. Meanwhile, in the real world Prince Charming is shafting international law and human lives by the millions.

Finian Cunningham is Global Research’s Middle East and East Africa Correspondent

cunninghamfinian@gmail.com

Odnowa Kurdystanu: Izrael dzieli Irak

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:57

Odnowa Kurdystanu: Izrael dzieli Irak

Roy Tov 16.3.2012, przekład-skrót Piotr Bein

Terytoria Kurdów leżą w połowie drogi [mapa] między sojusznikami Izrael-Azerbejdżan. Niezawisły Kurdystan dałby im szereg korzyści, a poparcie Izraela dla PKK (Partia Robotnicza Kurdystanu) otwarłoby tylne drzwi do Syrii, Iraku i Turcji. Poparcie PKK byłoby słabsze niż sojusz z Turcją, bo partia nie włada terytorium i uważana jest za grupę terroru, np. przez USA. Dostęp Izraela na tereny Kurdów jest łatwy. Wielu osadników w Izraelu pochodzi z Kurdystanu, zna język i kulturę. Mosadowi nie zabrakłoby agentów. Na szybko zmieniającym się Bliskim Wschodzie wydaje się, że Izrael napiera na podział Iraku i odnowę Kurdystanu.

Minister spraw zagr. Izraela, Awigdor Lieberman chce popierać PKK przeciw Turcji. Plan niegłupi. Kurdowie to znacząca grupa. Do 20 mln mieszka w Turcji, niemal 8 mln w Iranie, 7 mln w Iraku i prawie 2 mln w Syrii. Reszta jest porozrzucana w sąsiednich krajach (Azerbejdżan, Armenia, Izrael…) i w licznej diasporze w Europie (3/4 mln w Niemczech). Kurdowie są Indo-Europejczykami, mówią jęz. irańskim, wyznają islam sunnicki. Mieli kilka niezależnych księstw i emiratów do XVI w., kiedy podbiły ich i podzieliły imperia Otomanów i Safawidów. Po II wś. Alianci zgodzili się utworzyć kilka państw wewn. granic b. imperium otomańskiego. Nigdy niezatwierdzony Traktat w Sèvres przewidział niezależny Kurdystan obok dużej Armenii. Ale Kemal Atatürk podbił te tereny i zmusił Aliantów do przyjęcia przenegocjowań Traktatu w Lausanne i granic Republiki Turcji, zostawiając Kurdów bez niepodległego państwa. Inne terytoria kurdyjskie były w brytyjskim Iraku i francuskiej Syrii. Po I Wojnie nad Zatoką Perską, Alianci utworzyli (1992) autonomiczny iracki Kurdystan w płn. Iraku, z własnym rządem i parlamentem. Rejon zawiera 6-te największe w świecie złoża ropy, jest bogaty w minerały i metale, a rurociąg łączy go z Izraelem.

W l. 1935 – 1948, rurociąg Mosul–Haifa dostarczał ropę z pól Kirkuk w płn. Iraku, przez Jordanię do Haify, a w nowym bliskowsch. układzie geopolitycznym może odegrać ważną rolę. Sojusz Izrael-Azerbejdżan opiera się głównie na wspólnych interesach ptrochemicznych. Niezawisły Kurdystan wzmocniłby zaopatrzenie Izraela w ropę.

Czy Kurdowie w Iraku to Irakijczycy?

Kraje azjatyckie blisko pokrywają się z definicją państwa narodowego. Państwo to jednostka polityczna i geopolityczna, naród – kulturowa i/lub etniczna, a państwo narodowe  – geograficzny zbieg obu jednostek. Wyjątkiem są państwa utworzone przez kolonializm, pełne wewn. konfliktów politycznych wskutek sztucznego utworzenia. Irak to konglomerat terytoriów sunnitów, szyitów i Kurdów – obywateli Iraku. Kurdowie są w Iraku dyskryminowani i nie zrezygnowali z dążeń narodowych, jak widać z uyworzenia autonomii kurdyjskiej w Iraku.

Podobnie w Turcji. Wielu Kurdów opierało się włączeniu do Turcji, wywołując długoterminowy konflikt separartystyczny. W regionie były główne rebelie Kurdów w 1920, 1924, 1927 i 1937 r. Tereny tureckich Kurdów były zamknięte przez wojsko w l. 1925 – 1965. Wojny partyzanckie wybuchły w l. 1980-ych i 1990-ych, aż do schwytania przywódcy PKK, Abdullaha Öcalana (1999). W 2004 r. wzrosła przemoc polityczna i rejon graniczny Turcja-Irak pozostaje napięty.

Tereny kurdyjskie dojrzały do interwencji Zachodu, jak w Libii i in. Izrael miałby najlepszą szansę założyć niepodległy Kurdystan (de facto kolonię) w Iraku, gdzie ze wszystkich terenów Kurdów przypadkiem są największe złoża ropy. Irak jest słaby, okupowany. Także anty-irackie nastroje miejscowych Kurdów są napięte po ataku Hussajna na Halabdżę (1988) gazem trującym.

Czy Izrael podzieli Irak?

Nie ma szans wdrożyć to militarnie; Irak jest za duży. Ale Lieberman obiecał zastosować broń polityczną. Podobnie Izrael popierał Hamas i Hezbollah we wczesnym ich stadium jako siły destabilizacyjne: Hezbollah alternatywa rządu Libanu, Hamas przeciwwaga  potężnej Org. Wyzwolenia Palestyny, PLO-Fatah. Icchak Szamir i Ariel Szaron lansowali tę politykę. W końcu obie grupy odwróciły się przeciw Izraelowi, ale syjoniści nigdy nie nauczyli się z tej lekcji. Mosad interweniował już w Iraku, gdy po deklaracji niepodległości Izraela, praktycznie wygonił irackich Żydów do Izraela za pomocą słabo kamuflowanych „ataków terroru”. W Bagdadzie, atakowano żydowskie cele kwiecień 1950 – czerwiec 1951. Władze irackie aresztowały 28 Żydów i 9 Arabów za szpiegostwo i nielegalną broń. Jedni historycy winią za zamachy antyżydowskich ekstremistów arabskich, inni – podziemny ruch ekstremistów syjonistycznych (tj. Mosad) celem skłonienia diaspory w Iraku do emigracji. W końcu skazano na śmierć 2 Żydów irackich, jeden dostał dożywocie, a 17 długie więzienie. Obecne zadanie nie jest trudniejsze, chęć secesji już jest wśród Kurdów irackich. Izrael potrzebuje jedynie zastosować strategię dziel i rządź, wykorzystując swych obywateli ze społeczności kurdyjskiej lub ich współplemieńców w Iraku. Izrael znajdzie do tego niespodzianego sojusznika.

Na początku 2012 r. Irak jest wysoce podzielony. Większościowy rząd szyicki niedawno uznał za prawowitą partię bojówki Asaib Ahl al-Haq, popierane przez Iran. Dowódca sił irańskich Quds, oświadczył (styczeń 2012), że Irak z płd. Libanem są pod kontrolą Iranu.  Popiera to Narodowy Ruch Iracki, reprezentant większości z irackich sunnitów. Partia ta przez kilka tygodni bojkotowała parlament (koniec 2011 – początek 2012), twierdząc, że szyicki rząd dyskryminuje sunnitów. W-ce prezydent, sunnita Tarik al-Haszimi zbiegł w rejon kurdyjski (styczeń 2012), będąc oskarżonym o prowadzenie sekciarskiej brygady śmierci. W lutym 2012 r. iracki sąd wywnioskował: brygady śmierci dowodzone przez Pana Haszimi wykonały 150 ataków przez 6 lat na pielgrzymów, oficerów bezpieczeństwa i przeciwników politycznych.

Po zajadłym ataku Iraku na Iran i krwawej wojnie między nimi, Iran zdecydowanie nie pozwoli na coś podobnego. Dlatego zyskuje duże wpływy polityczne w Iraku, w czym pomaga duża populacja szyitów irackich, obecnie u władzy. Iraccy Kurdowie woleliby niepodległość. Izrael i Iran mogą, wbrew woli, współpracować w bezwzględnej politycznej walce, kształtującej przyszłość Iraku, z deklaracją Kurdystanu na północy, sojusznika Izraela i Azerbejdżanu. Południe Iraku może zostać bliskim sojusznikiem Teheranu. Dziwne czasy na Bliskim Wschodzie…

14 oznak na to, że nasz współczesny świat chyli się ku upadkowi

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:30

14 oznak na to, że nasz współczesny świat chyli się ku upadkowi

Seattle queers stand up against Israel!

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:01

Dear Friend,

I just got an email from Stefanie Fox of Jewish Voice for Peace. She told me that the Seattle LGBT Commission (SLGBTC) cancelled an event because the Commission wanted to stand up to “Pinkwashing”—diverting attention from Israel’s occupation and abuses of human rights by praising Israel on LGBT issues.. This is a huge victory for the queer Palestinians and Jews who testified in favor of the decision and all who support them and will make real dialogue possible.  Please read the letter and sign on in support of the SLGBTC, they will no doubt face a huge backlash for their brave stand. bit.ly/SLGBTCwin

***********************************************
*Thank Seattle’s LGBT Commission for standing up to Pinkwashing!* [ http://salsa.democracyinaction.org/o/301/p/dia/action/public/?action_KEY=9902 ]
* *
Dear [[First_Name]],

I have been an activist since I was 13 years old, and last night is one of the most powerful moments I’ve ever experienced. I will never forget the feeling of jumping up and down and shouting for joy outside Seattle City Hall.

You see, last night, 6 brave members of Seattle, Washington’s LGBT (Lesbian, Gay, Bisexual, and Transgender) Commission did the simple, honest and right thing. And it took my breath away.

*And because the backlash is sure to be fierce, if you feel as I do, then I want you and everyone you know who is a part of or ally to the LGBT community to thank them. Today. This very moment.* [ http://salsa.democracyinaction.org/o/301/p/dia/action/public/?action_KEY=9902 ]

What happened?

In my region of the United States, the Israeli Consulate and militant pro-Israel group Stand With Us partnered to promote a tour of Israeli LGBT activists-not to advance gay rights-but to divert attention from Israel’s occupation and abuses of human rights. Their well-documented strategy to rebrand Israel as a “safe haven” of tolerance, even as millions of Palestinians live under Israeli control without the right to vote, as second-class citizens inside Israel or as refugees-is called Pinkwashing.

People throughout the northwest had been organizing for weeks. Groups were hosting teach-ins, organizing protests, writing letters, and making phone calls, and it was working. Activists had already mobilized to successfully cancel events in Olympia and Tacoma earlier in the week. Change was in the air. But the City of Seattle LGBT Commission event was the headline of the whole tour, and in spite of all the organizing, we knew it would be hard for the Commission to stand up for what was right.

And then, at an open hearing last night, Seattle LGBT commissioners heard several hours of ground-breaking testimony – from queer Jews who cleared away the debris of anti-semitism accusations, and queer Palestinians who brilliantly detailed the racist and violent effects of Israeli policy in their own lives, and the way that Pinkwashing has furthered that violence by invisibilizing their lives, identities, and communities.

At one point, Selma, Palestinian-American and LGBTQ rights activist explained:

My life and upbringing in Washington State isn’t a coincidence. My family settled here after my father’s ancestral home was ethnically cleansed in 1948 Palestine. He became a refugee as a young person, and it is by this very truth, and the trajectories that follow, that have led me to settling in Washington state and Seattle. My queer identity is steeped in and inextricably linked to the dispossession of my family and community by the state of Israel…Events like this have become part of a strategic campaign where LGBT culture is exploited and manipulated to promote the idea that Israel is a great place for all LGBT people. This strategy has come to be called pinkwashing by those who oppose it. It directly hurts queer people like me, and our entire community.

Local Jewish Voice for Peace activist, Wendy Elisheva Somerson, pointed out that we are not against dialogue, and would be happy to hear stories from Israeli LGBT activists, were they not funded by the Israeli government and Stand With Us:

Any true dialogue on queer issues in the Middle East has to address the Occupation and include queer Palestinian voices.

It was clear that the room was moved by Selma’s and every else’s remarks, but at first it seemed like the event would go on as planned. The chair thanked everyone for coming and informed us that the event would happen anyway.

* But then, [[First_Name]], then something happened I could never have imagined.* [ http://salsa.democracyinaction.org/o/301/p/dia/action/public/?action_KEY=9902 ]

One of the commissioners, his voice full of emotion and tears in his eyes, told us if it was up to him he wouldn’t let this event happen. He said it pained him to be invisibilizing the most marginalized LGBT folks in our community. And then another commissioner said he felt sick to his stomach about going ahead with the event, knowing now that it was not just LGBT individuals but state-funded propaganda, and then another said this was one of the most difficult weeks of his life–realizing how little he had known and how much harm he was unintentionally doing–and then another said she didn’t want us to feel silenced.

* And then someone made a motion for a vote, and then, all at once, it had happened: this group of courageous and humble public representatives voted with a clear answer: no to Pinkwashing, not in this town. It is not easy to stand up for what is right, and we can’t thank them enough.* [ http://salsa.democracyinaction.org/o/301/p/dia/action/public/?action_KEY=9902 ]

You can be sure that the LGBT commission will be hearing an enormous amount of criticism for their brave stand. Right now, they are being flooded by emails telling them they are wrong for refusing to spread government-funded propaganda. Let’s show them that we don’t just protest, we also celebrate. That we have their back, as they’ve had ours. *Join me in thanking them for choosing what was hard, and what was right.
* [ http://salsa.democracyinaction.org/o/301/p/dia/action/public/?action_KEY=9902 ]

Stefanie Fox, Director of Grassroots Organizing
Jewish Voice for Peace

The Rubric Theme. Create a free website or blog at WordPress.com.

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.

Join 689 other followers