Piotr Bein's blog = blog Piotra Beina

31/03/2011

Samuraje bez dozymetrów

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 23:43

Samuraje bez dozymetrów

31.3.2011 – Wg japońskiej agencji prasowej NHK, TEPCO nie dało dozymetru każdemu z ratowników w Daiiczi, łamiąc przepisy rządowe. Wg TEPCO, trzęsienie zniszczyło wiele dozymetrów, więc niektóre zespoły ratownicze mają tylko dozymetr u kierownika. Wg jednego z ratowników, każdy z nich dostał inną dawkę radiacji i on nie ma pojęcia jaką on dostał. Wg TEPCO, ratownicy bez dozymetru dostają mniej radiacyjnie zagrożone zadania i stosowane są środki bezpieczeństwa. Wg ministerstwa zdrowia, praktyka TEPCO, jeśli prawdziwa, to poważny problem i ministerstwo zbada zarządzanie bezpieczeństwem w firmie.

Czas podjąć męskie decyzje – radiacja rośnie, a UE cichcem obniża normy i pomija najgorsze jak pluton

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 13:36

UE w trybie pilnym 25-krotnie podwyższa limity promieniowania w żywności

(z 600 do 12500 bekereli na kg pożywienia)

http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:L:2011:080:0005:0008:DE:PDF

http://www.newsecho.de/gesellschaft/panorama/6vIIz8vx6Sk/informationspolitik_kritisiert-foodwatch_radioaktive_grenzwerte_von_japan_lebensmitteln_erhoeht

http://www.globalnaswiadomosc.com/uniapromieniowniezywnosc.htm

Unia Europejska bada żywność ale nie uwzględnia plutonu!

Wg RMF 24 “Kraje Unii Europejskiej sprawdzają żywność z Japonii pod kątem stężenia radioaktywnych pierwiastków: cezu i jodu. Nie uwzględniono jednak plutonu. KE uspokaja, że w razie potrzeby zmieni zasady. “Nie ma w UE japońskich produktów zawierających pluton i zapewne nie ma ich w Japonii” – powiedział rzecznik KE ds. zdrowia Frederic Vincent.”
źródło: http://radioalert.blox.pl/html#axzz1I9mmERQ8
Więcej na: http://radioalert.blox.pl/html http://radioalert.blox.pl/html#ixzz1IAM3lakc

PB: Nie ma plutonu, nie ma uranu, nie ma setek in. izotopów… Ss-yny chcą nas pozabijąć i żywnością.

MonitorPolski: CZAS PODJĄĆ MĘSKIE DECYZJE, a nie bawić się w parady homoseksualistów!

Globalna Świadomość: (…) zawartość Jodu 131 w powietrzu zwiększyła się średnio o ok. 2000 razy względem pomiarȯw na dzień 21 marca br. W niektórych miejscach Polski zawartość ta zwiększyła się dużo bardziej, np.:

- Katowice: wzrost o ponad 8 tysięcy razy !
- Białystok: wzrost o ponad 2870 razy !
- Warszawa: wzrost o 4600 razy !

Podobnie stało się z zawartością Cezu 137, gdzie zanotowano jego kilkuset krotny wzrost.
==================================================================
Absolutnie nie należy się kierować bełkotem medialnym. Niemal wszystkie media są opanowane przez ludobójczych psychopatów, którzy w katastrofie w Fukushima widzą metodę na depopulację globu. Dziennikarze nie mają obecnie żadnych możliwości przekazywania prawdziwych wiadomości, to co widzimy w telewizji, słyszymy w radio czy też czytamy w gazetach jest odgórnie sterowaną propagandą, kreowaną przez wszelkiego rodzaju agentury i dystrybuowaną jako „wiadomości”.
Unia Europejska, która realizuje kierunek zapoczątkowany przez nazistowską III Rzeszę zamiast ostrzec ludzi przed zagrożeniem, PODWYŻSZYŁA NORMY W TRYBIE PILNYM 20-KROTNIE!!! Potwierdza to ludobójczy charakter rządu brukselskich satanistów.
Oczywiście, podanie tych informacji opinii publicznej może wywołać panikę, ale czy nie lepiej przygotować społeczeństwo do tego co się dopiero zacznie dziać? Są to wszystko niestety rozgrywki polityczne – szajka psychopatów, która obecnie jest u władzy w większości krajów Euroopy, obawia się, że nastąpi rewolta i wszyscy jak jeden zostaną  powywieszani na latarniach. Jeśli im się zdaje, że poprzez milczenie na temat zagrożenia uda im się zażegnać niebezpieczeństwo, to się grubo mylą. Ludzie i tak się dowiedzą poprzez niezależne systemy dystrybucji informacji co się naprawdę dzieje. Naukowcy, którzy prowadzą badania już sypią. Wiedzą, że zagrożone jest również ich życie, jak i ich rodzin. Czy politykom wydaje się, że są z ołowiu?

CZAS PODJĄĆ MĘSKIE DECYZJE, a nie bawić się w parady homoseksualistów!

Na wiadmość o reakcji łańcuchowej w reaktorze 1, Japonia przygotowuje się do zagrzebania problemu Daiiczi

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 13:09

Na wiadmość o reakcji łańcuchowej w reaktorze 1, Japonia przygotowuje się do zagrzebania problemu Daiiczi

Rozbiórka siłowni i odkażanie terenu zabrałoby TEPCO 30 lat i ponad 12 mld $, wg analityków i inżynierów. Rząd nie wyklucza oblania siłowni betonem, by ją zamknąć, wg rzecznika rządu, Edano. Wg Tony Roulstone’a, inżyniera-atomisty i dyrektora programu studiów energii nuklearnej na University of Cambridge, zalanie betonem związałoby w nim radioaktywną wodę.

Bloger ZeroHedge pyta: A co z ciśnieniem wewn. betonowego sarkofagu z żywą reakcją nuklearną rozszczepiania wewnątrz? Zważywszy precedens  nieudolności TEPCO w ratowaniu siłowni, można się spodziewać pęknięcia sarkofagu i zakreślenie strefy śmierci 100 km wokól Daiiczi w nieskonczoność. Dyskutanci tłumaczą, że sarkofag betonowy nie jest szczelny, tylko chroni od pogody i rozwiewania emisji, Otwory w sarkofagu Czarnobyl ulatniają wytwarzające się gazy i ciśnienie (wraz z izotopami), ptaki wlatują do środka.

IAEA przyznaje niezwykle wysokie skażenie

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 12:32

IAEA przyznaje niezwykle wysokie skażenie

30.3.2011 – IAEA w końcu przyznało to, co niektórzy analitycy podejrzewali od kilku dni: stężenie  cezu-137 jest niezwykle wysokie dziesiątki km od Daiiczi i wg przepisów IAEA powinna tam być ewakuacja. Wg IAEA, 40 km od Daiiczi zmierzono cez-137 w glebie na poziomie 3,7 MBq/m2, o wiele wyżej niż poprzednio raportowane przez IAEA i podobnie do poprzednio raportowanych przez IAEA łącznych emisji gamma.

Obowiązkowe relokacje ludności po Czarnobylu spowodował poziom ustanowiony w ZSRR (1990) na 1,48 MBq/m2. Z tego wynika, że władze japonii zaniedbały ewakuacje, ograniczając je do promienia 20 km.

Helen Caldicott kontra atomo-idiota George Monbiot

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 11:26

Helen Caldicott kontra atomo-idiota George Monbiot

Helen Caldicott 31.3.2011, transkrypt i wtręty w klamrach Jim Kirwan, tłumaczył Piotr Bein

To jest nuklearne szaleństwo! […] Nowy raport z New Yok Academy of Sciences dopiero co przetłumaczył 5 tys. referatów z rosyjskiego na angielski. Najbardziej dewastujący raport jaki widzialam. Do 1 mln osób już zmarło od Czarboyla i ludzie będą w dalszym ciągu umierać na raka wlaściwie do końca czasów. Wiedzmy, że milionowa część grama plutonu, ALBO MNIEJ, może spowodować raka; albo SPOWODUJE raka. Każdy reaktor ma 250 kg plutonu. Dość plutonu na zabicie wszystkich na Ziemi.

Napisałam na zamówienie artykuł artykuł dla New England Journal of Medicine o zagrożeniach od energii A. Poświęciłam rok na badania przed pisaniem. Propaganda lobby atomowego mówi o promieniowaniu niskiego natężenia, a to ogromna bzdura. Jeśli wdechniesz milionową część grama plutonu, okoliczne komórki dostają bardzo, barzo wysoką dawkę, większość ginie w okolicy plutonu, emitera cząstek alfa. KoĶorki na obwodzie mutują, a geny regulujące ulegają uszkodzeniu. Po latach osoba dostaje raka. To dotyczy też izotopu jodu w traczycy, cezu-137 w w mózgu i mięśniach, strontu-90 w kościach wywołując raka kości i białaczkę. Musisz zrozumieć wewnętrzne emitery radiacji. I nie jest ona niskiego natężenia dla napromieniowywanych komórek. Radio-biologia jest niezbędna do zrozumienia tego.

Zgadzam się z tobą całkowicie, że ocieplenie klimatu jest straszną, straszną katastrofą. […] Problem leży w obecnym braku energii odnawialnej, stosunkowo taniej dla potrzeb całego USA do 2040 r., bez węgla ani atomu.  Trzeba tylko, żeby politycy wyszli z kieszeni kompanii atomowych, węglowych, ropy i gazu [te same, które wskrzesił  Cheney TAJNĄ Polityką Energetyczną USA] i zaczęli kierować środki na ENERGIE ODNAWIALNE. Czemu nie ma na każdym dachu w Ameryce paneli słonecznych, ogrzewania słonecznego wody, wiatraków? [bo właśnie tak urządził politykę energetyczną Cheney]. Wzrósłby PKB, zatrudnienie dla setek tys. osób na całym świecie.

To jest wyjście, recepta na przeżycie. Energia atomowa tworzy ogromne ilości odpadow radioaktywnych, nie ma gdzie ich włożyć BEZPIECZNIE. [To prawda od czasu zatwierdzenia atomu do celów pokojowych na samym początku.] Odpady wyciekają z czasem do wody, bio-koncentrują się w łańcuchach pokarmowych, w mleku matek, w płodach tys. razy bardziej wrażliwych na radiację niż dorośli. Jeden rentgen na brzuch ciężarnej podwaja szansę białaczki u dziecka. Z czasem odpady radioaktywne doprowadzą do epidemii raka, białaczki i chorób genetycznych i oczywiście mutacji genetycznych. Oprócz nas geny mają zwierzęta i rośliny, więc to jest absolutna katastrofa bez precedensu.

Obrona przed żydowską agresją

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:57

Obrona przed żydowską agresją

Izrael / USA rekrutowały najemników do walki w Libii dla zwiększenia wsparcia amerykańskiej inwazji

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:54

Izrael / USA rekrutowały najemników do walki w Libii dla zwiększenia wsparcia amerykańskiej inwazji

Grecy nie chcą nowych dowodów ze znakiem szatana

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:45

Grecy nie chcą nowych dowodów ze znakiem szatana

List otwarty do Obamy, Camerona i Sarkozy’ego

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:41

List otwarty do Obamy, Camerona i Sarkozy’ego

Moskiewski prokurator odmawia wydania zakazu na Protokoły Mędrców Syjonu

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:39

Moskiewski prokurator odmawia wydania zakazu na Protokoły Mędrców Syjonu, jedną z najbardziej haniebnych podróbek antysemickiej książki

Rosensaft wzywa do bojkotu Polski

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:38

Rosensaft wzywa do bojkotu Polski

Facebook pod presją Izraela. Trzecia Intifada zablokowana

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:37

Facebook pod presją Izraela. Trzecia Intifada zablokowana

Minister przemysłu Japonii przeciw izraelskiemu Stuxnetowi?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:27

Minister przemysłu Japonii przeciw izraelskiemu Stuxnetowi?

30.3.2011 – Minister wezwał kompanie energetyczne kraju do zaopatrzenia się w alternatywne źródła elektryczności dla systemów chłodzenia reaktorów i o zapewnienie dróg zaopatrzenia wody przez wozy straży pożarnej. Zażądał, by kompanie potwierdziły wykonanie i przeprowadziły ćwiczenia w ciągu miesiąca, albo wyłączyły reaktory.

Zamknięcie od razu siłowni japońskich nie wchodzi w rachubę, bo dostarczają 30% zapotrzebowania kraju. W odpowiedzi, 90% kompanii zdecydowało  wprowadzić nowe generatory prądu, w tym przewoźne.  Niektóre już przeprowadziły symulacje chłodzenia na podst. scenariusza awarii generatorów.

 

Izotop z Daiiczi już w mleku w USA

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 06:52

Izotop z Daiiczi już w mleku w USA

Piotr Bein 30.3.2011

Lobby A od początku  “uspokaja” ws. emisji z Daiiczi. Najpierw emisje “nie były” alarmujące w strefie wokół katastrofy na lądzie i morzu. Następnie “nie” w powietrzu ani wodzie poszczególnych kontynentów na globalnej drodze pyłów i gazów radioaktywnych z Japonii. Teraz “nie” w mleku itd. Słyszeć to będziemy dosłownie do u…j śmierci od raka z Daiiczi, jak po Czarnobylu. Dopiero co dr Chris Busby zdemaskował stężone kłamstwa o rozcieńczonym skażeniu i zbrodniarzach za nimi, a uny dalej… Posłuchajmy ludobójców, w tym wypadku EPA, agencji ochrony środowiska USA (30.3.2011): wyniki z próbki wziętej 25.3.2011 w stanie Waszyngton  wskazują na 0.8 pCi/litr mleka wskutek jodu-131, tj. ponad 5 tys. razy poniżej Ustanowionego Poziomu Interwencji  [Derived Intervention Level] określonego przez agencję żywności i leków USA, FDA.  Wnioski takie spodziewane są w nadchodzących dniach — daleko poniżej obaw o zdrowie publiczne, w tym niemowlęta i dzieci. Jod-131 ma b. krótki okres pół-trwania ok. 8 dni, więc wykryty  poziom w mleku i produktach mlecznych spadnie dośc szybko.

Niecały tydzień, żeby donieść publice …że już skaziła się mlekiem. Zupełnie jak “prognozy” atmosferyczne musztarda po obiedzie, bez żadnej użytecznej info dla ludności, albo pniewczaie “zawiadomienia” o skażeniu wody. Eugeniści wy kochani, mordeczki  w korycie rządowych masowych zbrodniarzy… Niemowlaki już wypiły to mleczko świecące ludobójczym stemplem EPA, i to zanim “krótki” okres półrozpadu rozpadł się w nicość.  Po ponad 2 tygodniach zapewnień, że to cymes, który znika jeśli nie spada własnym ciężarem do morza w nieskończone rozwodnienie, “niegroźny” jod-131 ciągle jest w środowisku. Daiiczi ciągle kurzy, jak stachanowski diabelski piec, a jod nie jedyny — nawet władze Japonii są zaniepokojone cezem-137 (okres pół-rozpadu 30 lat) i plutonem. A gdzie setki innych izotopów? Słucham? aparatura popsuła się od nich, ss-yny z EPA? Oj, zabraknie latarni na dalsze łoświecanie…

Likwidacja ludzkości transuranowcami

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 04:49

Likwidacja ludzkości transuranowcami

Dick Eastman 31.3.2011, tłumaczył Piotr Bein

Nie byłoby 11 IX, obcego prezydenta USA, zatrucia regionu Zatoki Meksykańskiej  ani radiologicznej bomby Daiiczi, jeśli myśleliby, że pożyjemy, by zbadać i coś z tym zrobić. Planują tak nas pogrążyć, że nie będziemy już dla nich zagrożeniem. Idą na totalne zwycięstwo – naszą śmierć. Nagromadzili wszystko co trzeba na podziemne schrony, zaaranżowali globalny głód rozmaitym sabotażem (np. napromieniowana z Daiiczi żywność Am. Płn.), jednocześnie dzieląc wojska USA na 2,5 wojen – połowa w środkowej wsch. Azji przy Chinach i reszta na Bliskim Wsch. przeciw wszystkim muzułmanom nawet zanim Izrael (kontrolujący wojska i służby USA) wejdzie, by zmieść Arabów.

Kocham Szarona, Wolfowitza, Perle i Blankfeina nie więcej niż tych z was, którzy wyśmiewają głupie szajbnięte teorie spiskowe. Nawoływałem do powstania świata opozycją jak Ghandiego przeciw wszystkim władzom, roszczeniom, umowom, wpływom wielkiego kredytu, mamony, korporacyjnej zorganizowanej przestępczości banksterów i masowo morderczej dyktaturze w Chinach, którą wyniosła do władzy międzynarodowa finansjera.

Prosiłem was o rzeczy trudne, przeciw całemu strumieniowi dezinformacji w edukacji i mendiach, w kulturze korporacyjnej i indoktrynacji religijnej, które wysłuchujesz od urodzenia. Nawoływałem do odłożenia wszelkich uprzedzeń rasowych, religijnych, etnicznych, imigracyjnych, które judeocentryczne wywrotowe dziel i rządź wbiło wam do głów. Nasza cywilizacja będzie wymazana – zgraja kontrolująca Chiny ani światowe Żydostwo nie zniosą świadomości o  niegdyś wolnym, dostatnim narodzie amerykańskim ani o ostatniej wielkiej bitwie tej cywilizacji – z nieznanymi prawdziwymi obrońcami cywilizacji, pozbawionym wszelkiej władzy i głosu, bo tacy uczciwi, tak dobrze rozumieli wojnę i wiedzieli, jak ją wygrać i naprawić system.

Żadnych pigułek jodowych dla mnie, podajcie następną szklankę mleka. Znam koniec i nie mam ochoty oglądać scen końca.

Z poważaniem,

Szajbnięty głupi teoretyk spiskowy

Dick Eastman z Jakima, stan Waszyngton

Zwolniony z odpowiedzialności.

Micro-Sv/hr steadily rising in Germany

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:27

Micro-Sv/hr steadily rising in Germany

Rośnie poziom mikro-Sv/godz. w Niemczech

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:25

Rośnie poziom mikro-Sv/godz. w Niemczech

Atomiści – bardziej niebezpieczni niż radiacja

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 01:53

Atomiści – bardziej niebezpieczni niż radiacja

Chris Busby 28.3.2011, przekład-skrót Piotr Bein

[Tę kilkugodziną pracę tłumacza dedykuję polskim idiotom A: Głogoczowskiemu, Brodzie, Dakowskiemu, Jaworowskiemu, Niewodniczańskiemu, Zagórskiemu i tabunom in. niebezpiecznych społecznie lokajów lobby A i globalnych eugeników na polskich uczelniach, placówkach badawczych i w istytucjach bezpieczeństwa radiologicznego. Naród dbający o swą biologiczną przyszłość powinien te umysłowe kaleki z miejsca odizolować i poddać kuracjom odwykowo-rehabilitującym, np. czytanie ma głos chórem milion razy poniższego tekstu w obu językach. Oczywiście po misji humanitarnej zatykania szpar w reaktorach Daiiczi swymi tyłkami i jondrami, na których się podobno znają jako fizycy jądrowi. – Piotr Bein]

Od czasu awarii Daiiczi, przewinął się strumień ekspertów od radiacji, uspokajających nas – nie ma problemu, dawki są zbyt niskie, Daiiczi to nie Czarnobyl itd. Na szcęście większość im nie wierzy. Sam wystąpiłem z nimi w TV i radio. Np. Ian Fells z  University of Newcastle, powiedziawszy na BBC News, że Daiiczi to nic wobec Czarnobyla (zmyłka), radiacja jest bez konsekwencji (zmyłka), a problem w braku elektryczności i unieruchomionych windach: Jeśli byłeś w takiej windzie, jak ja byłem, to wiesz o co chodzi.

Wspólna dla nich jest ignorancja. Pomyślisz, że profesor musi znać temat, ale niemal wszyscy ci spece z kazaniami nie robili żadnych badań nt. radiacji i zdrowia. A jeśli robili, to wydaje się przeoczyli wszystkie kluczowe studia i publikacje. Nie mówię o tych najgorszych, blisko związanych z przemysłem A, jak Richard Wakeford, nazywający się  Richard D na anonimowym portalu chrisbusbyexposed, który założył dla ataków na mnie.

Oglądałem go kilka razy w TV bagatelizującym Daiiczi, przedstawionym jako Profesor Richard Wakeford, University of Manchester, fizyk, doktorat z Liverpool w fizyce cząstek. Ale nic nie powiedzieli, że to b. naczelny naukowiec w British Nuclear Fuels, w Sellafield [gdzie była katastrofa atomowa – PB].  Wcześniej, Malcolm Grimston mówił o radiacji i zdrowiu, przedstawiony jako Profesor z Imperial College. Grimston jest psychologiem a nie naukowcem, ma ekspertyzę w badaniu, dlaczego publika boi się radiacji i jak jej (emocjonalne) poglądy możnaby zmienić. Ten brak wyszkolenia naukowego nie wstrzymał go od wyjaśniania w TV i radio, dlaczego nie martwić się o Daiiczi: dawki za niskie, nic w porównaniu z Czarnobylem, nie tak złe jak Three Mile Island i tylko 4 z 7 w skali wypadków… Niedawno George Monbiot, którego znam osobiście i który też nie ma pojęcia o radiacji i zdrowiu, napisał w Guardian jak Daiiczi zmieniło mu nastawienie do energii A (zwariował?), bo zrozumiał (tu wyciąga kryminalnie zwodniczą grafikę), że radiacja jest w porządku i nie powinniśmy się nią martwić. George wie, przynajmniej powiedziałem mu prawdę, kiedy zapytał kilka lat temu o wyjaśnienie, dlaczego wewnętrzna ekspozycja na radiację jest zupełnie inna niż zewn. jeśli chodzi o skutki na zdrowie. Zignorował, co mu powiedziałem i napisałem (podając źródła) i szybko poparł energię A w następnym artykule.

A Wade Allison, fizyk medyczny, profesor Oxfordu? Uosabia i krystalizuje dla nas argumenty fizyka, w oczywisty sposób eksponując głupotę. Tak, fizycy to głupcy przez jakąś religijną wiarę w modele matematyczne, może stosujące się do zmęczenia stali czy do Kosmosu (zauważ, że wydaje się zgubili 90% jego masy, tzw. czarną materię), ale nieprawidłowe do oceny stresu organizmu ludzkiego czy innego życia.

Filozof Mary Midgley pisze o nauce i religii. Fizycy od zdrowia to kapłani. Czytałem artykuł Midgley dla BBC i jego książkę. Zaczyna jak inni: Ponad 10 tys. osób zginęło w tsunami, oceleli marzną i głodują. A media skupiają się na radiacji, od której nikt nie umarł i prawdopodobnie nie umrze. O 3-Mile Island: Nie było znanych przypadków śmiertelności. O Czarnobylu: Najnowszy raport ONZ z 28-go lutego potwierdza znaną liczbę zgonów (28 wśród ratowników i 15 ofiar raka tarczycy u dzieci), do uniknięcia, jeśli podanoby im tabletki jodowe (jak obecnie dają w Japonii).

Zdumiewające ignorowanie literatury naukowej. Prof. Steve Wing w USA zrobił badania epidemiologiczne skutków 3-Mile Island i opublikował w recenzowanej publikacji. Sądy regularnie przyznają odszkodowania za raka ze skażenia po 3-Mile Island. Po Czarnobylu mamy masowe i widoczne skutki na zdrowie, przebadane przez wiele grup naukowych   w Rosji, na Białorusi i Ukrainie, USA, Grecji, Niemczech, Szwecji, Szwajcarii i Japonii. Zrecenzowana literatura naukowa jest ogromna: setki prac piszą o skutkach, wzroście zachorowalności na raka i szereg in. chorób. Mój kolega Aleksiej Jabłokow z Rosysjskiej Akademii Nauk opublikował przegląd tych studiów w Annals of the New York Academy of Sciences (2009). W 2006 razem zebraliśmy przeglądy literatury rosyjskiej przez wybitnych naukowców radiacji i opublikowaliśmy w książce Chernobyl, 20 Years After [Czarnobyl po 20 latach]: ponad 1 mln zgonów w l. 1996 – 2004 w bezpośrednim związku z Czarnobylem.

Krótko o 2 studiach Czarnobyla, które zbijają twierdzenia Allisona. Martin Tondel z kolegami na Lynkoping University zbadał częstotliwość raka w płn. Szwecji. Podczas 10 lat po skażeniu Szwecji z Czarnobyla, rak wzrósł o 11% na każde 100 kBq/m kw. Oficjalne dane IAEA dla Daiiczi wynoszą 200 – 900 kBq/m kw. do 78 km od siłowni. Przez następne 10 lat możemy więc spodziewać się wzrostu zachorowań na raka w tej strefie o 22% do 90%. Drugie badania wykonałem sam. Białaczka [rak krwi – PB] u niemowląt pokazała się po Czarnobylu w 6 krajach u 6 różnych grup: Szkocja, Grecja,   Walia, Niemcy, Białoruś i USA. Wzrost zachorowalności zaszedł tylko u dzieci będących w płodzie matki podczas skażenia. Tak konsekwentny szczegół jest rzadki w epidemiologii i nie ma wyjaśnienia innego niż Czarnobyl, żadnego wirusa ani mieszania się ludności, ulubionych wśród apologetów A. W łonie matki nie ma migracji ludności. A dawki były b. małe, znacznie mniejsze od naturalnego tła. W 2 publikacjach rezenzowanych (2000 i 2009), opublikowałem ten jednoznaczny dowód, że obecnie stosowany model obliczeniowy zagrożenia jest błędny dla ekspozycji wewn. Dzięki temu, brytyjski minister środowiska Michael Meacher utworzył (2001) specjalny komitet CERRI. Richard Wakeford był w komitecie z ramienia BNFL i przedstawił się mnie jako rottweiler BNFL. Nie ma różnicy…

Wade porównuje: No to co, że Daiiczi wyemitowało radiację? Jak się porównuje z Czarnobylem? Spójrzmy na pomiary. Najwyższy wśród prefektur zanotowano o godz. 19:00 22-go marca: 12 kBq/m kw. (dla cezu-137). Na mapie Czarnobyla w raporcie ONZ, zacieniowano rejony do 3700 kBq/m kw., mniej niż 37 kBq/m kw. nie cienowano. Z grubsza więc, opady z Daiiczi są mniej niż 1% radioaktywne niż z Czarnobyla.

Ale samo IAEA, nieznane z niezależności od lobby A, raportuje, że skażenie do 78 km wyniosło 200 – 900 kBq/m kw. Wade jest wybiórczy z danymi, mówiąc uprzejmie. W raporcie ONZ, ziemia skażona ma 37 kBq/m kw., tak jak pisze Wade, lecz na wszystkich mapach raportu, wewnętrzna najbardziej zagrożona strefa skażenia 30 km wokół Czarnobyla ma co najmniej 555 kBq/m kw. Wade nie podał tego faktu, tj. co najmniej 555 tys. radioaktywnych rozpadów na sekundę na powierchni 1 m kw. Czy ktoś wierzy, że to bezpieczne?  Nie jest! Ponieważ dane IAEA wskazują, że 200.000 do 900.000 rozpadów na sekundę na metr kwadratowy zachodzi w odległości do 78 km od Daiiczi, można obliczyć, że skażenie jest w rzeczywistości grosze niż Czarnobyl, a nie 1% Czarnobyla wg Wade’a. Powierzchnia zakreślona promieniem 78 km z Daiiczi wynosi 19113 km kw., a najbardziej zagrożona strefa skażenia 30 km wokół Czarnobyla – 2827 km kw., tj. ok. 7 razy mniej.

Teraz o skutkach na zdrowie. Wade bredzi większością znanych argumentów głupiego fizyka: wszyscy jesteśmy wystawieni na naturalne promieniowanie tła, dawka wynosi  2mSv na rok, a dawki z Daiiczi niewiele to przekraczają. Wg niego, podane przez rząd Japonii poziomy 200Bq/litr od jodu-131, w wodzie podawanej dzieciom, nie są alarmujące, bo ciało człowieka zawiera 50Bq/litr i 200 więcej niewiele zaszkodzi. Ta rzekoma pomyłka rządu Japonii bazuje na obawach publiki, wg Wade’a, które zmusiły International Commission on Radiological Protection [ICRP, organizacja lobby A – PB] do ustanowienia rocznego limitu dawki 1 mSv. Twardziel Wade wie  lepiej: Pacjenci radioterapii zwykle dostają dawkę ponad 20 tys. mSv do żywotnych, zdrowych tkanek k. zrakowienia. Tkanki te przeżywają, bo dawka jest rozłożona na wiele dni, co daje zdrowym komórkom czas na naprawę lub odnowę. Potrzeba oceanu zmian w naszym nastawieniu do radiacji, zaczynając od edukacji i informacji publicznej.

Ależ drogi Wade, ci pacjenci to zwykle starsi, umierają mimo wszystko zanim dostaną drugi tumor. Często dostają innych raków od chemoterapii – setki studiow wskazują na to. W każdym wypadku napromieniowanie z zewnątrz nie jest problemem, tylko z wewnątrz. Jodu-131 nie ma w całym ciele, tylko jest w tarczycy i przyczepiony do krwinek, stąd rak tarczycy i białaczka. Długa lista izotopów wiąże się chemicznie  z DNA, od strontu-90 po uran, wysyłając ogromne dawki wewnętrzne do DNA komórek i tkanek, gdzie się zatrzymają. Organizm to nie drut w doświadczeniach fizyka. Koncepcji dawki zastosowanej przez Wade’a nie można zastosować do napromieniowania wenętrznego. Samo ICRP przyznało to w swych publikacjach, a w wywiadzie ze mną (Sztokkholm 2009), dr Jack Valentin, b. sekretarz naukowy ICRP przyznał to i oświadczył, że model obliczeniowy ICRP zagrożenia radilogicznego dla zdrowia człowieka, stosowany przez wszystkie rządy w ocenie wypadków jak Daiiczi, jest niebezpieczny i nie można go wtedy stosować.

Model ICRP jest niebezpieczny, bo bazuje na zaabsorbowanej dawce, tj. przeciętnej energii (Joule) rozłożonej na masę na łączną masę tkanki: 1 mili-Sievert to 1 mili-Joule energii rozłożony na 1 kg tkanki. Koncepcja ta nie odróżnia ogrzania się przy ognisku od spożycia rozpalonego do czerwoności węgla z tegoż ognia. Liczy się problem koncentracji miejscowej energii wewn. kmórki czy komórek w styku z radioaktywną drobinką, a nie sztuczna przeciętna. Dawka z wewn. pojedynczej cząstki alfa wynosi  500 mSv! Ta sama dawka w przeliczeniu na całe ciało jest nieskończenie mniejsza:  0,000000000005 mSv. Ale to dawka komórce, a nie całemu ciału wywołuje szkodę genetyczną i w końcu raka. Szansę raka z danej dawki wg modelu ICRP wywnioskowano wyłącznie z zewnętrznych ostrych dawek od bomby hiroszimskiej, która równomiernie napromieniowała wszystkie komórki człowieka.

A co z oświadczenami ONZ bez 5-ej klepki nt. skutków Czarnobyla, wspomnianych przez Wade Allisona? Wiedz, że agendy ONZ w temacie radiacja a zdrowie skorumpowało lobby A, zajęte testowaniem bomb w atmosferze w czasie korupcyjnej umowy. Testy te wyemitowały stront, cez, uran i pluton, które teraz powodują rosnące epidemie raków. Na pewno nie chcieli, by lekarze i epidemiolodzy zatrzymali zabawę. IAEA i WHO podpisały (1959) umowę odciągającą badania przez medyków WHO nad radiacją, do fizyków IAEA. Umowa ciągle obowiązuje. Agendy ONZ nie wspominają o niej, ani nie przytaczają żadnych naukowych badań dowodzących, że raporty ONZ o Czarnobylu są sfałszowane. Jest wielka przepaść między rzeczywistością a obrazem Daiiczi malowanym przez ONZ, IAEA i ICRP. Coraz więcej badań i publikacji naukowych, a władze odpowiedzialne za bezpieczeństwo i zdrowie ludzkości nie widzą ich.

Jak mówi się w metze w Londynie: nie zbliżaj się. Wade Allison i in. ww. ekspercipowinni dla wlasnego bezpieczeństwa zastosować się do tego. Za blisko zbliżyli się do coraz liczniejszych i intensywnych psraw w sądzie. Służyłem jako biegły w ponad 40 sprawach o radiację i zdrowie, w tym zaskarżenia b. wojskowych z testów nuklearnych, przeciw rządowi brytyjskiemu za ekspozycje, które spowodowały raka; sprawy za wycieki nuklearne, za ekspozycje w miejscu pracy i wystawienie na pozostałości po broni uranowej. Wszystkie dotąd sprawy wygrywają oskarżający. Wszystkie. Bo w sądzie pod przewodnictwem sędziego i z jury, osoby jak Allison i Monbiot nie przetrwałyby 2 minut. Bo sądy polegają na dowodach, a nie bajdurzeniu.

Joseph Conrad pisał: po skończeniu krzyków, panuje ponura cisza faktów. Lipni eksperci jak Allison i George Monbiot są zbrodniczo nieodpowiedzialni, gdyż ich zdanie poprowadzi miliony na śmierć. Mam nadzieję, że kiedyś w przyszłości będę biegłym w sprawach przeciw nim, oskarżonym przed sądem o nieuczciwość naukową,która doprowadziła do raka u jakichś ofiar, które zastosowały ich zalecenia. Skazani, mam nadzieję pójdą do więzienia, gdzie będzie mnóstwo czasu na czytanie naukowych prac dowodzących, że ich zalecenia bazują na analizie matematycznej niczego.

W międzyczasie, wzywam każdego z nich do debaty ze mną  twarzą w twarz w TV, żeby ludzie wywnioskowali, kto ma rację. Słynne słowa śp. Profesora Johna Gofmana, starszego rangą w Komisji Energii Atomowej USA, aż zobaczył, co jest grane i zrezygnował:  przemysł atomowy prowadzi wojnę przeciw ludzkości. Wojna weszła w ostatnie stadium, które zaważy na losie ludzkości – nie przez nagłą wojnę nuklearną, tylko przez emisje, począwszy od opadów radioaktywnych w l. 1960-ych po próbach atmosferycznych broni atomowej, następnie z katastrof radiologicznych Windscale, Kysztym, 3-Mile Island, Czarnobyl, Hanford, Sellafield, La Hague, Irak, a dziś Daiiczi, przy równoczesnym wzroście zachorowań na raka i spadku płodności ludzkości.

Jest przepaść między nimi – pseudo-naukowcami, a publiką, która nie wierzy ani jednemu ich słowu. Przepaść między opłaconymi za ochronę nas przed radiacją a tymi, co umierają od niej. Między bagatelizującymi chyba jeden z największych skandali zdrowia publicznego w historii ludzkości a faktami, które ignorują. Rzeczywiście, nie zbliżaj się.

…………..

Chris Busby to sekretarz naukowy Europejskiego Komitetu Zagrożenia Radilogicznego, ECRR. Jest profesorem wizytyjącym na University of Ulster i badaczem goszczącym w Instytucie Juliusa Kuehna przy Niemieckim Federalnym Instytucie  Rolnictwa w Braunschweig. Był członkiem brytyjskich CERRIE i Zarządu Nadzorczego Zubożonego Uranu ministrstwa obrony.  Przewodził interakcji nauki z polityką w sieci informacyjnej Zdrowie Dziecka a Otoczenie w Holandii. Był rzecznikiem ds. nauki i techniki dla Partii Zielonych  w Anglii i Walii. Wykonał podstawowe badania skutków wewn. napromieniowania na zdrowie, teoretyczne i epidemiologiczne, w tym genotoksyczne skutki pierwiastka uran.

Alert for N. America’s Pacific Coast: beta (correction) elevated 2-3 times

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:51

Alert for N. America’s Pacific Coast: beta elevated 2-3 times


Alert dla wybrzeża Pacyfiku Ameryki Płn.: poziom beta (korekta) podwyższony 2-3 razy

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 00:48

Alert dla wybrzeża Pacyfiku Ameryki Płn.: poziom beta podwyższony 2-3 razy

30/03/2011

Walka o reaktor przegrana?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 20:31

Walka o reaktor przegrana?

30.3.2011, przekład-skrót Piotr Bein

Stopienie reaktora w Daiiczi dość prawdopodobne, ale nie ma zagrożenia czarnobylskiego. Rdzeń reaktora mógł przetopić dno swego kontenera-osłony aż do betonu na samym dnie konstrukcji – wg ekspertów, co budzi obawy o znacznych emisjach. Czołowy ekspert z USA, Richard Lahey przeanalizował  raporty radiacji z terenu siłowni. Odczyty dla reaktora 2 podały władze Japonii i TEPCO.

Wg Lahey’ego, szefa badań bezpieczeństwa reaktorów General Electric na wrzącą wodę z okresu instalacji w Daiiczi, ratownicy mogli już przegrać bitwę, ale nie ma groźby katastrofy typu Czarnobyl. Ratownicy pompują wodę do 3 reaktorów, próbując za wszelką cenę ochronić paliwo nuklearne od stopienia się, lecz ono co najmniej częściowo wystaje z chłodziwawe wszystkich reaktorach. Co najmniej część stopionego rdzenia, w tym stopione pręty paliwowe i ich pochwy ze stopu cyrkonu mogły przetopić się przez stal dna kotła reaktora 2, wg Lahey.

Najw^ększym problemem, gdy stopione paliwo przerwie osłonę rdzenia jest betonowa podłoga poniżej,  bo wtedy wydzielają się gazy radioaktywne do otoczenia. W Daiiczi, miejsce to zalała woda morska, która ochłodziłaby wyciekłe z reaktora stopione paliwo, zmniejszając ilość emisji gazów. Wg Lahey, wyciek nie byłby w jednej nagłej partii, tylko wypełzałby jak lawa, co łatwiej chłodzić. Miejsce pod kotłem jest otoczone drugą osłoną stalowo-betonową, zaprojektowaną na zatrzymanie radioaktywnego materiału. Ale wcześniejsza eksplozja wodoru mogła uszkodzić tę konstrukcję ochronną.

Lahey: Jesteśmy zaniepokojeni, bo wykrywają wysoce radioaktywną wodę poza rejonem osłony. Może pochodzić tylko z rdzenia reaktora. To nie będzie nawet bliskie Czarnobylowi, który poszedł w powietrze wielkim pożarem i eksplozją pary, niemniej jednak to niedobra wiadomość dla środowiska. Radiację wody w turbinowni 2 niedawno zmierzono na poziomie 1000 mSv/godz., dlatego ratownicy mogli zostać na posterunku tylko 15 minut przy bieżących normach ekspozycji.

Wg Lahey, wszystkie kraje z siłowniami A powinny mieć ekipy nadzwyczajne ekspertów bezpieczeństwa nuklearnego,  gotowe do szybkich porad władzom w razie wypadku, z międzynarodowymi ekipami koordynowanymi przez IAEA. Jego rada wyszła w czasie krytyki władz japońskich o lepsze informacje dla publiki co do bezpieczenstwa wody i żywności skażonych z Daiiczi. .

Robert Peter Gale, badacz nedyczny z USA, którego sowieci sprowadzili do katastrofy Czarnobyl, spotkał się z rządem Japonii na dyskusje o ustanowieniu niezależnego komitetu od pomiarów radiacji na terenis siłowni i przekładaniu tego na jasny dla publiki język zaleceń zdrowotnych: Publika jest wzburzona raportami o wodzie niezdatnej do picia jednego dnia, a bezpiecznej 2 dni później. Ludzie niewiedzą, czy 1-szy raport był alrmistyczny, czy może 2-gi był klamstwem. Zalecam ustanowienie małej komisji do niezależnego przekładu danych na zrozumiały język zagrożenia, by publika wiedział, co grozi i mogła  podejmować rozsądne decyzje.

Guardian: Japan may have lost race to save nuclear reactor

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 19:41

Japan may have lost race to save nuclear reactor

Fukushima meltdown fears rise after radioactive core melts through vessel – but ‘no danger of Chernobyl-style catastrophe’
• In pictures: Fukushima nuclear emergency – week three
• Interactive: Efforts to contain the nuclear accident

  • Ian Sample , science correspondent
  • guardian.co.uk, Tuesday 29 March 2011 16.53 BST
  • Article history
  • Fukushima nuclear plant Highly radioactive water is now being detected outside the containment area at Fukushima, experts have warned. Photograph: Tepco/AFP/Getty Images

    The radioactive core in a reactor at the crippled Fukushima nuclear power plant appears to have melted through the bottom of its containment vessel and on to a concrete floor, experts say, raising fears of a major release of radiation at the site.

    The warning follows an analysis by a leading US expert of radiation levels at the plant. Readings from reactor two at the site have been made public by the Japanese authorities and Tepco, the utility that operates it.

    Richard Lahey, who was head of safety research for boiling-water reactors at General Electric when the company installed the units at Fukushima, told the Guardian workers at the site appeared to have “lost the race” to save the reactor, but said there was no danger of a Chernobyl-style catastrophe.

    Workers have been pumping water into three reactors at the stricken plant in a desperate bid to keep the fuel rods from melting down, but the fuel is at least partially exposed in all the reactors.

    At least part of the molten core, which includes melted fuel rods and zirconium alloy cladding, seemed to have sunk through the steel “lower head” of the pressure vessel around reactor two, Lahey said.

    “The indications we have, from the reactor to radiation readings and the materials they are seeing, suggest that the core has melted through the bottom of the pressure vessel in unit two, and at least some of it is down on the floor of the drywell,” Lahey said. “I hope I am wrong, but that is certainly what the evidence is pointing towards.”

    The major concern when molten fuel breaches a containment vessel is that it reacts with the concrete floor of the drywell underneath, releasing radioactive gases into the surrounding area. At Fukushima, the drywell has been flooded with seawater, which will cool any molten fuel that escapes from the reactor and reduce the amount of radioactive gas released.

    Lahey said: “It won’t come out as one big glob; it’ll come out like lava, and that is good because it’s easier to cool.”

    The drywell is surrounded by a secondary steel-and-concrete structure designed to keep radioactive material from escaping into the environment. But an earlier hydrogen explosion at the reactor may have damaged this.

    “The reason we are concerned is that they are detecting water outside the containment area that is highly radioactive and it can only have come from the reactor core,” Lahey added. “It’s not going to be anything like Chernobyl, where it went up with a big fire and steam explosion, but it’s not going to be good news for the environment.”

    The radiation level at a pool of water in the turbine room of reactor two was measured recently at 1,000 millisieverts per hour. At that level, workers could remain in the area for just 15 minutes, under current exposure guidelines.

    A less serious core meltdown happened at the Three Mile Island nuclear plant in Pennsylvania in 1979. During that incident, engineers managed to cool the molten fuel before it penetrated the steel pressure vessel. The task is a race against time, because as the fuel melts it forms a blob that becomes increasingly difficult to cool.

    In the light of the Fukushima crisis, Lahey said all countries with nuclear power stations should have “Swat teams” of nuclear reactor safety experts on standby to give swift advice to the authorities in times of emergency, with international groups co-ordinated by the International Atomic Energy Authority.

    The warning came as the Japanese authorities were being urged to give clearer advice to the public about the safety of food and drinking water contaminated with radioactive substances from Fukushima.

    Robert Peter Gale, a US medical researcher who was brought in by Soviet authorities after the Chernobyl disaster, in 1986, has met Japanese cabinet ministers to discuss establishing an independent committee charged with taking radiation data from the site and translating it into clear public health advice.

    “What is fundamentally disturbing the public is reports of drinking water one day being above some limit, and then a day or two later it’s suddenly safe to drink. People don’t know if the first instance was alarmist or whether the second one was untrue,” said Gale.

    “My recommendation is they should consider establishing a small commission to independently convert the data into comprehensible units of risk for the public so people know what they are dealing with and can take sensible decisions,” he added.

Chris Busby: Deconstructing nuclear experts

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 19:33

Some May be More Dangerous Than Radiation

Deconstructing Nuclear Experts

By CHRIS BUSBY

Since the Fukushima accident we have seen a stream of experts on radiation telling us not to worry, that the doses are too low, that the accident is nothing like Chernobyl and so forth. They appear on television and we read their articles in the newspapers and online. Fortunately the majority of the public don’t believe them. I myself have appeared on television and radio with these people; one example was Ian Fells of the University of Newcastle who, after telling us all on BBC News that the accident was nothing like Chernobyl (wrong), and the radiation levels of no consequence (wrong), that the main problem was that there was no electricity and that the lifts didn’t work. “ If you have been in a situation when the lifts don’t work, as I have” he burbled on, “you will know what I mean.” You can see this interview on youtube and decide for yourself.

What these people have in common is ignorance. You may think a professor at a university must actually know something about their subject. But this is not so. Nearly all of these experts who appear and pontificate have not actually done any research on the issue of radiation and health. Or if they have, they seem to have missed all the key studies and references. I leave out the real baddies, who are closely attached to the nuclear industry, like Richard Wakeford, or Richard D as he calls himself on the anonymous website he has set up to attack me, “chrisbusbyexposed”.

I saw him a few times talking down the accident on the television, labelled in the stripe as Professor Richard Wakeford, University of Manchester. Incidentally, Wakeford is a physicist, his PhD was in particle physics at Liverpool. But he was not presented as ex- Principle Scientist, British Nuclear Fuels, Sellafield.  That might have given the viewers the wrong idea. Early on we saw another baddy, Malcolm Grimston, talking about radiation and health, described as Professor, Imperial College. Grimston is a psychologist, not a scientist, and his expertise was in examining why the public was frightened of radiation, and how their (emotional) views could be changed. But his lack of scientific training didn’t stop him explaining on TV and radio how the Fukushima accident was nothing to worry about. The doses were too low, nothing like Chernobyl, not as bad as 3-Mile Island, only 4 on the scale, all the usual blather. Most recently we have seen George Monbiot, who I know, and who also knows nothing about radiation and health, writing in The Guardian how this accident has actually changed his mind about nuclear power (can this be his Kierkegaard moment? Has he cracked? ) since he now understands (and reproduces a criminally misleading graphic to back up his new understanding) that radiation is actually OK and we shoudn’t worry about it. George does at least know better, or has been told better, since he asked me a few years ago to explain why internal and external radiation exposure cannot be considered to have the same health outcomes. He ignored what I said and wrote for him (with references) and promptly came out in favour of nuclear energy in his next article.

So what about Wade Allison? Wade is a medical physics person and a professor at Oxford. I have chosen to pitch into him since he epitomises and crystallises for us the arguments of the stupid physicist. In this he has done us a favour, since he is really easy to shoot down. All the arguments are in one place. Stupid physicists? Make no mistake, physicists are stupid. They make themselves stupid by a kind of religious belief in mathematical modelling. The old Bertie Russell logical positivist trap.  And whilst this may be appropriate for examining the stresses in metals, or looking at the Universe (note that they seem to have lost 90% of the matter in the Universe, so-called “dark matter”) it is not appropriate for, and is even scarily incorrect when, examining stresses in humans or other lifeforms. Mary Midgley, the philosopher has written about Science as Religion. Health physicists are the priests. I have been reading Wade Allison’s article for the BBC but also looked at his book some months ago. He starts in the same way as all the others by comparing the accidents. He writes:

More than 10,000 people have died in the Japanese tsunami and the survivors are cold and hungry. But the media concentrate on nuclear radiation from which no-one has died – and is unlikely to.

Then we move to 3-Mile Island: There were no known deaths there.

And Chernobyl:

The latest UN report published on 28 February confirms the known death toll – 28 fatalities among emergency workers, plus 15 fatal cases of child thyroid cancer – which would have been avoided if iodine tablets had been taken (as they have now in Japan).

This is breathtaking ignorance of the scientific literature. Prof. Steve Wing in the USA has carried out epidemiological studies of the effects of 3-Mile Island, with results published in the peer-review literature. Court cases are regularly settled on the basis of cancers produced by the 3-Mile Island contamination. But let us move to Chernobyl. The health effects of the Chernobyl accident are massive and demonstrable. They have been studied by many research groups in Russia, Belarus and the Ukraine, in the USA, Greece, Germany, Sweden, Switzerland and Japan. The scientific peer reviewed literature is enormous. Hundreds of papers report the effects, increases in cancer and a range of other diseases. My colleague Alexey Yablokov of the Russian Academy of Sciences, published a review of these studies in the Annals of the New York Academy of Sciences (2009). Earlier in 2006 he and I collected together reviews of the Russian literature by a group of eminent radiation scientists and published these in the book Chernobyl, 20 Years After. The result: more than a million people have died between 1986 and 2004 as a direct result of Chernobyl.

I will briefly refer to two Chernobyl studies in the west which falsify Wade Allison’s assertions. The first is a study of cancer in Northern Sweden by Martin Tondel and his colleagues at Lynkoping University. Tondel examined cancer rates by radiation contamination level and showed that in the 10 years after the Chernobyl contamination of Sweden, there was an 11% increase in cancer for every 100kBq/sq metre of contamination. Since the official International Atomic Energy Agency  (IAEA) figures for the Fukushima contamination are from 200 to 900kBq.sq metre out to 78km from the site, we can expect between 22% and 90% increases in cancer in people living in these places in the next 10 years. The other study I want to refer to is one I carried out myself. After Chernobyl, infant leukaemia was reported in 6 countries by 6 different groups, from Scotland, Greece, Wales, Germany, Belarus and the USA. The increases were only in children who had been in the womb at the time of the contamination: this specificity is rare in epidemiology. There is no other explanation than Chernobyl. The leukemias could not be blamed on some as-yet undiscovered virus and population mixing, which is the favourite explanation for the nuclear site child leukemia clusters. There is no population mixing in the womb. Yet the “doses” were very small, much lower than “natural background”. I published this unequivocal proof that the current risk model is wrong for internal exposures in two separate peer-reviewed journals in 2000 and 2009. This finding actually resulted in the formation in 2001 by UK Environment Minister Michael Meacher of a new Committee Examining Radiation Risks from Internal Emitters CERRIE. Richard Wakeford was on this committee representing BNFL and he introduced  himself to me as “BNFL’s Rottweiler”. No difference there.

Wade then turns to a comparison of contamination:

So what of the radioactivity released at Fukushima? How does it compare with that at Chernobyl? Let’s look at the measured count rates. The highest rate reported, at 1900 on 22 March, for any Japanese prefecture was 12 kBq per sq m (for the radioactive isotope of caesium, caesium-137).

A map of Chernobyl in the UN report shows regions shaded according to rate, up to 3,700 kBq per sq m – areas with less than 37 kBq per sq m are not shaded at all. In round terms, this suggests that the radioactive fallout at Fukushima is less than 1% of that at Chernobyl

But the IAEA themselves, not known for their independence from the nuclear industry, report that contamination levels out to 78km were between 200 and 900kBq/sq metre. And Wade has been rather selective with his data, to put it kindly. The UN definition of radioactively contaminated land is 37kBq/sq metre just as he writes, but actually, in all the maps published, the inner 30km Chernobyl contamination exclusion zone is defined as 555kBq/sq metre and above. This is just a fact. Why has he misled us? In passing, this means that there are 555,000 radioactive disintegrations per second on one square metre of surface. Can you believe this is not harmful? No. And you would be correct. And another calculation can be made. Since the IAEA data show that these levels of contamination, from 200,000 to 900,000 disintegrations per second per square metre, exist up to 78km from Fukushima, we can already calculate that the contamination is actually worse than Chernobyl, not 1% of Chernobyl as Wade states. For the area defined by a 78km radius is 19113 sq km compared to the Chernobyl exclusion zone of 2827 sq km. About seven times greater.

Now I turn to the health effects. Wade trots out most of the usual stupid physicist arguments. We are all exposed to natural background, the dose is 2mSv a year and the doses from the accident are not significantly above this. For example, the Japanese government are apparently making a mistake in telling people not to give tap water containing 200Bq/litre radioactive Iodine-131 to their children as there is naturally 50Bq/l of radiation in the human body and 200 will not do much harm. The mistake is made because of fears of the public which apparently forced the International Commission on Radiological Protection, ICRP, to set the annual dose limits at 1mSv. Wade knows better: he would set the limits at 100mSv. He is a tough guy. He shoots from the hip:

Patients receiving a course of radiotherapy usually get a dose of more than 20,000 mSv to vital healthy tissue close to the treated tumour. This tissue survives only because the treatment is spread over many days giving healthy cells time for repair or replacement. A sea-change is needed in our attitude to radiation, starting with education and public information.

But Wade, dear, these people are usually old, and usually die anyway before they can develop a second tumour. They often develop other cancers even so because of the radiation. There are hundreds of studies showing this. And in any case, this external irradiation is not the problem. The problem is internal irradiation. The Iodine-131 is not in the whole body, it is in the thyroid gland and attached to the blood cells: hence the thyroid cancer and the leukaemia. And there is a whole list of internal radioactive elements that bind chemically to DNA, from Strontium-90 to Uranium. These give massive local doses to the DNA and to the tissues where they end up. The human body is not a piece of wire that you can apply physics to. The concept of dose which Wade uses cannot be used for internal exposures. This has been conceded by the ICRP itself in its publications. And in an interview with me in Stockholm in 2009, Dr Jack Valentin, the ex-Scientific Secretary of the ICRP conceded this, and also made the statement that the ICRP risk model, the one used by all governments to assess the outcome of accidents like Fukushima, was unsafe and could not be used. You can see this interview on the internet, on www.vimeo.com.

Why is the ICRP model unsafe? Because it is based on “absorbed dose”. This is average radiation energy in Joules divided by the mass of living tissue into which it is diluted. A milliSievert is one milliJoule of energy diluted into one kilogram of tissue. As such it would not distinguish between warming yourself in front of a fire and eating a red hot coal. It is the local distribution of energy that is the problem. The dose from a singly internal alpha particle track to a single cell is 500mSv! The dose to the whole body from the same alpha track is 5 x 10-11 mSv.  That is 0.000000000005mSv. But it is the dose to the cell that causes the genetic damage and the ultimate cancer. The cancer yield per unit dose employed by ICRP is based entirely on external acute high dose radiation at Hiroshima, where the average dose to a cell was the same for all cells.

And what of the UN and their bonkers statement about the effects of the Chernobyl accident referred to by Wade Allison?  What you have to know, is that the UN organisations on radiation and health are compromised in favour of the nuclear military complex, which was busy testing hydrogen bombs in the atmosphere at the time of the agreement and releasing all the Strontium, Caesium, Uranium and plutonium and other stuff that was to become the cause of the current and increasing cancer epidemic. The last thing they wanted was the doctors and epidemiologists stopping their fun. The IAEA and the World Health Organisation (WHO) signed an agreement in 1959 to remove all research into the issue from the doctors of the WHO, to the atom scientists, the physicists of the IAEA: this agreement is still in force. The UN organisations do not refer to, or cite any scientific study, which shows their statements on Chernobyl to be false. There is a huge gap between the picture painted by the UN, the IAEA, the ICRP and the real world. And the real world is increasingly being studied and reports are being published in the scientific literature: but none of the authorities responsible for looking after the public take any notice of this evidence.

As they say on the Underground trains in London: Mind the Gap. Wade Allison and the other experts I refer to need to do just this for their own sake. The one place that this gap is being closed rapidly and savagely is in the courts. I have acted as an expert witness in over 40 cases involving radiation and health. These include cases where Nuclear Test veterans are suing the UK government for exposures at the test sites that have caused cancer, they include cases involving nuclear pollution, work exposures and exposures to depleted uranium weapons fallout. And these cases are all being won. All of them. Because in court with a judge and a jury, people like Wade Allison and George Monbiot would not last 2 minutes. Because in court you rely on evidence. Not bullshitting.

Joseph Conrad wrote: “after all the shouting is over, the grim silence of facts remain”. I believe that these phoney experts like Wade Allison and George Monbiot are criminally irresponsible, since their advice will lead to millions of deaths. I would hope that some time in the future, I can be involved as an expert in another legal case, one where Wade Allison, or George or my favourite baddy, Richard Wakeford (who actually knows better) are accused in a court of law of scientific dishonesty leading to the cancer in some poor victim who followed their advice.  When they are found guilty, I hope they are sent to jail where they can have plenty of time to read the scientific proofs that their advice was based on the mathematical analysis of thin air.

In the meantime, I challenge each of them to debate this issue with me in public on television face to face, so that the people can figure out who is right. For the late Professor John Gofman, a senior figure in the US Atomic Energy Commission until he saw what was happening and resigned, famously said:  “the nuclear industry is waging a war against humanity.” This war has now entered an endgame which will decide the survival of the human race. Not from sudden nuclear war. But from the on-going and incremental nuclear war which began with the releases to the biosphere in the 60s of all the atmospheric test fallout, and which has continued inexorably since then through Windscale, Kyshtym, 3-Mile Island, Chernobyl, Hanford, Sellafield, La Hague, Iraq and now Fukushima, accompanied by parallel increases in cancer rates and fertility loss to the human race.

There is a gap between them and us. Between the phoney scientists and the public who don’t believe what they say. Between those who are employed and paid to protect us from radioactive pollution and those who die from its consequences.  Between those who talk down what is arguably the greatest public health scandal in human history, and the facts that they ignore.

Mind the Gap indeed.

Chris Busby is Scientific Secretary of the European Committee on Radiation Risk. He is visiting Professor at the University of Ulster and also Guest Researcher at the Julius Kuehn Institute of the German Federal Agricultural Institute in Braunschweig, Germany. He was a member of the UK Committee Examining Radiation Risk on Internal Emitters CERRIE and the UK MoD Depleted Uranium Oversight Board. He was Science and Policy Interface leader of the Policy Information network on Child Health and Environment based in the Netherlands. He was Science and Technology Speaker for the Green Party of England and Wales. He has conducted fundamental research on the health effects of internal radiation both at the theoretical and epidemiological level, including recently on the genotoxic effects of the element uranium.

TEPCO walczy z wyciekami radioaktywnej wody

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 10:59

TEPCO walczy z wyciekami radioaktywnej wody

30.3.2011 tłumaczył Piotr Bein

Schładzanie reaktorów opóźnia problem w wyciekiem wysoce radioaktywnej wody do podziemi 3 bloków, być może z reaktorów. Po rozpoczęciu wypompowywania 24.3.2011, 30.3.2011 potwierdzono poziom tej wody w podziemu turbinowni 1 w połowie początkowego poziomu.

Radiacja wody była ok. 100 tys. razy wyższa od normalnej dla reaktora 2 i 10 tys. razy wyższa od normalnej dla reaktorów 2 i 3. W turbinowni 1, ratownicy pompują wodę do kondensatora turbiny o pojemności 1600 t. Wg agencji bezpieczeństwa nuklearnego, poziom wody wynosi 20 cm (początkowo 40 cm). Choć za wcześnie na optymizm, operacja wydaje się jest skuteczna.

TEPCO zamierza przemieścić wodę z podziemnego tunelu na zewn. turbinowni 1, gdzie osiągnęła poziom tylko 10 cm od przelania, do składowiska odpadów na terenie siłowni, o pojemności 25 tys. t, co obniżyłoby poziom w tunelu o 1 m.

TEPCO usiłuje też wypompować wodę z podziemi bloków 2 i 3 do kondensatorów turbin, o pojemości 3 tys. t każdy. Kondensatory są pełne, więc trwa przepompowywanie jej do innych zbiorników, żeby zrobić miejsce na wodę skażoną. Potrwa to co najmniej 3 dni, opóźniając schładzanie reaktorów.

Japoński program energii A przyhamowany

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:02

Japoński program energii A przyhamowany

29.3.2011, tłumaczył Piotr Bein

Energetyka Japonii odłożyła plany startu reaktorów obecnie sprawdzanych i rozbudowy siłowni A wobec kryzysu w Daiiczi, zagrażając zaopatrzeniu kraju w elektryczność.

Firma Kyushu Electric Power Company odłożyła plan ponownego rozruchu 2 reaktorów w Genkai (prefektura Saga). Hokuriku Electric Power doznaje oporu od lokalnego rządu i mieszkańców wobec planów wznowienia pracy 2 reaktorów w Szika (prefektura Iszikawa). Tokyo Electric Power Company (TEPCO), operator Daiiczi, jest zajęte ratowaniem i niedopatrzyło regularnej kontroli 3 reaktorów w Kasziwazaki-Kariwa (prefektura Niigata). Trzech operatorów siłowni A, w tym TEPCO, odłożyło na półkę plany budowy 2 siłowni A w północnej i jednej w zach. Japonii. Nowy reaktor firmy Chugoku Electric Power w prefekturze Szimane rozpocznie pracę później niż planowano, bo dostawcy części doznali szkód w tsunami 11.3.2011. Chubu Electric Power rozważy budowę nowego reaktora w Hamaoka (prefektura Szizuoka).

Radiacja w morzu k. Daiiczi

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 08:39

Radiacja w morzu k. Daiiczi

30.3.2011 tłumaczył Piotr Bein

Wg ministerstwa nauki Japonii, spadają poziomy radiacji w morzu k. Daiiczi. Ministerstwo pobiera próbki wody od 23.3.2011 w 4 miejscach w odstępach 20 km, na linii płn.-płd. 30 km od brzegu  prefektury Fukuszima, po odkryciu wysoce skażonej wody przy wylotach z Daiiczi do morza. W wodzie pobranej 27.3.2011 znaleziono 1,5 do 3,9 Becquerel/litr od cezu-137, tj. 1000 do 2600 razy poziom zmierzony w tym samym rejonie przed 2 laty. Obecny poziom jest tylko 1/5 do 1/10 poziomu z 23.3.2011. Stężenie jodu-131 też maleje, wynosząc 5,4 do 15 Becquerel/litr. Wg ministerstwa, poziomy radiacji w morzu są wyższe niż normalnie, lecz  maleją. .

Wh japońskiego instytutu badań ekologii morza cez-137 nie przejdzie w ryby przez skrzela, ale niektóre gatunki mogą stężyć cez-137, jedząc plankton i mniejsze ryby, 10- do 100-krotnie względem poziomu w wodzie. Wykrycie izotopów w rybach zajmuje czas od wycieku radioaktywności do morza, ale w odróżnieniu od rtęci, ryby eliminują te pierwiastki w ciągu kilku tygodni.

Rzecznik rządu Japonii, Jukio Edano…

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 05:49

Rzecznik rządu Japonii, Jukio Edano…

27.3.2011 – Możliwość wycieku rozmaitych substancji z uszkodzonych prętow paliwowych reaktora 2 w Daiiczi. Nie wiadomo, jakich uszkodzeń doznało paliwo, gdy nie funcjonował system chłodzenia. Zadanie usunięcia wysoce radioaktywnej wody z turbinowni potrwa, gdyż trzeba zapewnić bezpieczeństwo ratownikom.

29.3.2011 – Trzeba nieprzerwanie pompować wodę do chłodzenia reaktora 2, pomimo wycieku wysoce radioaktywnej wody, by zapobiec opadnięciu poziomu wody w kotle reaktora i odsłonięciu prętów paliwowych, co doprowadziłoby do ich przegrzania. Ratownicy ograniczają pompowanie wody, upewniając się jednocześnie, że temperatuta prętów jest stabilna. Skażoną wodę też trzeba usunąć jak najszybciej – podstawowe zadanie.

29.3.2011Wykrycie śladowych ilości plutonu w glebie terenu siłowni Daiiczi oznacza niezwykle  poważną sytuację. Stężenie plutonu w próbkach  pobranych przed tygodniem wynosi ok. tyle, co w otoczeniu, z uprzednich testów atomowych za granicą. Dwie próbki wydawały się zawierać rodzaj plutonu w paliwie atomowym, tzn. najprawdopodobniej źródlem są pręty reaktora. Ślady plutonu wraz z wykryciem wysoce radioaktywnej wody świadczą, że pręty paliwowe częściowo stopiły się. Rząd robi wszystko, co możliwe, by panować nad skutkami skażenia i opanować sytuację. Poziom plutonu trzeba sprawdzać, a jeśli się podniesie, rząd będzie musiał zareagoować.

Orwell atomowo: „ochrona” radiologiczna USA obniża normy!

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 04:37

Orwell atomowo: „ochrona” radiologiczna USA obniża normy!

28.3.2011, tłumaczył Piotr Bein

Wg PEER (Public Employees for Environmental Responsibility), nowe normy agencji ochrony środowiska USA, EPA zezwolą na znacznie wyższy niż obecnie poziom napromieniowania z żywności, powietrza i otoczenia. PEER dostało się do wewn. e-poczty EPA, z której wynika niemal 1000-krotny wzrost w douszcalnej ekspozycji na stront-90, 3000- do 100.000-krotny dla jodu-131 i niemal 25.000-krotny dla niklu-63 w wodzie pitnej. Informacje te jak i e-poczty opublikowało Collapsenet 24.3.2011.

Poza tak drastycznym obniżeniem progu dopuszczalnej ekspozycji na radiację, EPA obniżyło też normę czyszczenia po wypadku nuklearnym, wg PEER. Czyli więcej emisji będzie dozwolonych, a jednocześnie obniżą poprzeczki bezpieczeństwa dla zdrowia ludności. Michael Kane pisze dla Collapsenet, że oznacza to sytworzenie środiwska promieniotwórczego, powodującego 25% zachorowalność na raka wśród ludności USA – tj. 1 na 4 Amerykanów dostanie raka w jakimś okresie życia.

EPA próbowało (2009) obniżyć normy radiologiczne z 1992 r., ale zalew żądań o ujawnienie info i sprawa sądowa wytoczona przez PEER zatrzymały nowe przepisy. W 2009 r. nie było masowej katastrofy nuklearnej jak Daiiczi, więc nie było potrzeby tuszować. Wtedy EPA mogło sobie pozwolić ustąpić, planując na atak w przyszłości. Raczej nie ustąpi wobec zagrożenia przemysłu nuklearnego katastrofą w Daiiczi.

Nad USA radioaktywność z Daiczi wisi od wybrzeża Pacyfiku po Atlantyk, a rząd i mendia zanegowały jakiekolwiek zagrożenie i tuszują zasięg promieniowania.

W przypadku odkrycia przez śledczych reporterów rewelacji o niebezpieczeństwie i skali radiacji z Daiiczi, tuszujący będą z kolei zagrożeni ludźmi, którzy zaczną chorować. Zaiste, rewelacja o chmurze rakotwórczego pyłu nad USA może być szokiem nawet dla przeciętnego konsumenta telewizorni.

Obniżenie norm bezpieczeństwa radiologicznego byłoby zwycięstwem dla tuszujących. Ględziarze w TV mogliby wtedy śmiało mówić, że radiacj anie przekracza dopuszczalnej: nie martw się. Musimy przeciwstawić się zmianie norm. Nie możemy pozwolić, by agencja odpowiedzialna za ochronę ludzi i środowiska ustanawiała normy zdejmujące z niej tę odpowiedzialność.

PB: A w Polsce? Nie, nie chmura znad Daiiczi, tylko normy…

Rodzina mu na raka wymiera, a inż. z Czarnobyla wciąż wierzy w energię A

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 04:06

Rodzina mu na raka wymiera, a inż. z Czarnobyla wciąż wierzy w energię A

Inżynier, który zaprojektował sarkofag Czarnobyla, stawia na nową technikę siłowni A, nie sądzi iż katastrofa Daiiczi gorsza od Czarnobyla, „nie wie” o pyle radioaktywnym w globalnej atmosferze.

PB: A jak wg iżyniera nowa technika reaktorów rozwiąże problem odpadów radioaktywnych i kopalni, Stuxnetów, trzęsień, tsunami, sabotażu czy zwykłej oszibki jak w Czarbobylu?

EPA to lower radiological safety limit by 1000 to 100k times, lower nuclear cleanup standard, too!

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:27

This means cancer in  25% of population!

http://theintelhub.com/2011/03/28/epa-to-help-mainstream-media-obscure-the-truth-about-radiation-exposure-to-americans/

ALERT: O „środkach zaradczych” przeciw radiacji

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 01:20

ALERT: O „środkach zaradczych” przeciw radiacji

Piotr Bein 29.3.2011

Różne organizacje, firmy, osoby i portale w dobrej wierze nagłaśniają środki naturalne, które mogłyby pomóc chronić od promieniowania. Tedd Weyman, który skaził się izotopami uranu podczas badań skutków broni uranowej USA i W. Brytanii w Iraku i choruje, nie wierzy w te środki. Niezależna grupa atomistów-medyków, UMRC do której Tedd należy, ma politykę niewypowiadać się w tej kwestii. Szef UMRC, Dr Asaf Durakovic wymienia chelaty (oczyszczacze z toksyn, szczególnie tzw. metali ciężkich) w swym milowym referacie nt. skażenia wewnętrznego po broni uranowej.

Na DU-Watch przed laty była anonimowa niezwykle dobrze poinformowana politycznie, technicznie i medycznie osoba (razwiedka USA lub brytyjska?) o ksywie Amarierose. Krytykowała ona grupę niezależnych naukowców za promocję chelaty dla dzieci cierpiących po wdechnięciu pyłu uranowego w Afganistanie i Iraku.

Trzeba rozpoznać prywatny interes osób i organizacji promujących te ratunki od promieniowania. Np. niektóre środki moża pomagają przeciw zatruciu od izotopów jako metali ciężkich (uran, pluton i wiele in.), ale nie przeciw RADIOAKTYWNOŚCI z tych izotopów, sprawę oddzielną od zatrucia toksycznego.

Widzę tylko jeden środek zaradczy: modlitwa. A jak najgrubszy pył z Daiiczi opadnie – neutralizację szaleńców za atomem, przede wszystkim sterująych systemem na samej górze. Co gorsze – grypa, radioaktywność, czy kompleks jot?

Tak nam dopomóż Bóg…

29/03/2011

List od dr Masaru Emoto

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 23:14

List od dr Masaru Emoto

Posted by astromaria  29/03/2011

Do wszystkich ludzi na całym świecie,
Proszę wysłać swoje modlitwy miłości i wdzięczności do wody w elektrowni atomowej w Fukushima, Japonia.

Przez ogromne trzęsienia ziemi (wielkości 9) i niewyobrażalnie wielkie tsunami, zginęło ponad 10.000 osób, i nadal ginie … nawet teraz … Od katastrofy minęło 16 dni. Najgorsze jest to, że woda w reaktorach Fukushima zaczęła przeciekać, i zanieczyszcza morze, powietrze i cząsteczki wody na otaczających je terenach.

Ludzka mądrość nie była w stanie zrobić wiele, aby rozwiązać ten problem, tylko stara się ochłodzić materiały promieniotwórcze w reaktorach.

Czy naprawdę nic innego nie można zrobić?

Myślę, że można. Podczas ponad dwudziestoletnich badań Hado, pomiaru i technologii wody, fotografując kryształy wody, byłem świadkiem, że woda może po otrzymaniu czystej wibracji człowieka zmienić swoją strukturę za pomocą modlitwy i to nie ważne, jak daleko ta woda jest.

Formuła Energi Alberta Einsteina E = MC2 naprawdę oznacza, że zużycie energii = liczba osób i świadomości ludzi.

Teraz jest czas, aby zrozumieć prawdziwe znaczenie tego faktu. Weź udział w ceremonii modlitwy, jako współobywateli planety Ziemia. Proszę wszystkich ludzi, nie tylko w Japonii, ale na całym świecie, by pomogli nam znaleźć wyjście z kryzysu planety!

Procedura modlitwy jest następująca:
Dzień i godzina:
31 marca 2011 (czwartek)
12:00 w każdej strefie czasowej

Proszę powiedzieć następujące zdanie:

Wodo z Fukushima,

Przykro nam, że tak cierpisz.

Wybacz nam. Dziękujemy, kochamy cię.

Proszę powiedzieć te słowa na głos lub w myślach. Można je powtórzyć trzy razy, trzymając swoje ręce w pozycji modlitwy.

Dziękuję bardzo z całego serca.

Z miłością i wdzięcznością – Masaru Emoto, Wysłannik wody


ALERT: “Eksperci” niebezpieczni dla ludzkości

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 22:09

ALERT: “Eksperci” niebezpieczni dla ludzkości

Jeszcze raz apeluję do rozmaitych ekspertów od 7-ej boleści, żeby w czasach tak poważnego zagrożenia dla ludzkości nie zabierali głosu, szczególnie nt. swej “ekspertyzy”, bo Naród ufa im, nie mając in. źródeł info. Niech opamiętają się e-rozsyłacze, bo nawet prawdziwi ekspercci, z którymi jestem w kontakcie gubią się w lawinie dezinformacji, hasbaryi przekręcania sprawdzonych już faktów. – Piotr Bein

Krzysztof e-pisze mi dziś: Dziękuję za obszerny materiał merytoryczny! Masoneria, lobby atomowe, blokują dostęp do naturalnych źródeł energii których w Polsce jest nadzwyczaj dużo. Wybierajmy się to ostatnie słowa JPII w Polsce — na mandaty w rządzie i samorządzie, zmienimy partiom poglądy swoją obecnością. Malkontenctwo to uspakajanie się, że są gorsi od nas! Nie dajmy obrzydzić sobie Polski. Rządzą mniejszości bo nie ma chęci większość. Wszyscy w schronie się nie zmieszczą. Świadomość budzi odruch bezwarunkowy! Potrzebna panika do władzy! PS podaj dalej. Wojsko, OPBMAR zlikwidowali dla diet i przesiadywania na walizkach.

Krzysztof odpowiada na mój koment do nieodpowiedzialnego tekstu kompromitującego autora (podobno atomisty), e-rozesłanego przez profesora (?) fizyki jądrowej, Mirosława Dakowskiego pt. M.Dakowski: Fukushima 1 – po dwóch tygodniach. Odpowiedziałem rozsyłaczom i autorowi tak: Co tez fizyk atomowy pisze o stuxnecie, tsunami i trzesieniach! Podobne kwiatki niemal w kazdym akapicie, nawet w dziedzinie fizyki jadrowej = niebezpieczne, bo profesor cieszy sie reputacja w wielu szanowanych przeze mnie srodowiskach. Tekst przypomina mi artykul w Drogownictwie polskiego inzyniera od mostow po wycieczce do Japonii: pokazal zdjecie podpor mostu z dobrze wystajacymi zabezpieczeniami plyty jezdni przed przesuwem bocznym podczas trzesien – wysmial, ze nie umieja ladnie zaprojektowac podpor mostu! Bo nie rozumial. po co one wystaja! Sytuacja polskiej nauki jest tak tragiczna, jak wszystkie inne aspekty Umeczonej…

W ub. tygodniu utrwaliłem inną bzdurę od Dakowksiego: Piotrze, jestem jako doswiadczony fizyk i „badacz Czarnobyla”  z podziemia przekonany, że dotychczasowe emisje z Fukushima niczym Polakom nie groża. Są za małe i zbyt rozpuszczone po całym swiecie. A HISTERIA nam oczywiście grozi, bo ludzie musza gdzieś skierować swój strach. Może tonuj swych wpisywaczy, bo szkoda nerwów laików. pozdrawiam – Mirek

PB: Nie znam twoich publikacji nt. Czarmobyla, tylko obszerne prace niezależnej grupy LLRC i ich empiryczny model ryzyka radiologicznego  ECRR, ktory juz dawno powinien byl zastapic oszustny, bezmyslny model ICRP z błędem 100 do 1000-krotnym. Spedzilem tez dobre kilka lat badajac propagande lobby A i scierając się (z sukcesem, jako chyba jedyna grupa, ktorej lobby A nie zdolalo skorumpowac ani omamic) oko w oko z jej agentami na DU-Watch, z poparciem niezaleznych naukowcow, jurystow i in. czolowych niezaleznych speców. Ukoronowaniem tego doświadczenia i badań jest niedawna publikacja mojej kilkudziesięciostronicowej analizy w zbiorze naukowym (patrz dzial Nauka). Na pewno nie wezmę więc porady od ciebie, tym bardziej ze zrobiles kolosalna pomylke polityczna w stosunku do patriotow po 10 IV, dowodzac braku racjonalnosci i podatnosc na propagande (a osobiscie — nigdy nie przeprosiles). Dla mnie autorytetem nie jest niestety juz nikt w Polsce. Jestem w kontakcie z wierchuszka niezaleznych atomistow medycznych od kilkunastu lat i teraz biore info i porady od nich — nie pomylili sie co do przeszlych katastrof, broni uranowej itp., ostrzegaja ze Daiiczi juz przekroczyło Czarnobyl. Bylo lepiej podczas anty-kampanii H1N1, bo wtedy byla w Polsce garstka niezaleznych medykow przeciw histerii lipnej pandemii i uzycia broni biologicznej pt. scypionki. Dzis nie slysze zadnego rozsadnego glosu profesjonalisty, atomisty-medyka z Polski, odmiennego niz ludobojcza mantra lobby A.  Samo twoje sformulowanie swiadczy, ze nie masz pojecia  co sie wydarzylo w Daiiczi ani o skutkach na zdrowie pylow promienotworczych chocby z uranu i plutonu. Martwi wlasnie to ze jestes „doswiadczony fizyk” a nie medyk w skazeniach promieniowaniem jonizujacym. Czas sie doksztalcic, ale jest juz za pozno, bo to sporo materialu i trzebaby zrzucic z mozgu sztampe ICRP i in. lobby A. Uchron choc swe dzieci, wnuki, kobiety (bo w odroznieniu od nas rodza sie z materialem rozrodczym, najbardziej wrazliwym na radioaktywnosc).
Krzysztof: Racja Panie Piotrze Bein. To Pana prof. Mirosława Dakowskiego uspokojenie czuję, że jest nie prawdopodobne, żeby było też uczciwe, cyt ”Są za małe i zbyt rozpuszczone po całym swiecie.”. 1. Katastrofa st 6 w skali 7 jest zaniżona jak pozostałe komunikaty. 2. Japonia jest przyczyną zatrucia środowiska wielokrotnie przekraczającego skażenie Czarnobylem sowieckim. 3. Panika medialna Czarnobyla nijak się ma do ciszy po Japonii 4. Mapa wideo o chmurze radioaktywnej z Japonii, kręcącej się jak bączek nad Biegunem Północnym do czasu opadnięcia skażenia i opadnięcia resztek skażenia poza „bączkiem’ przed dotarciem do wybrzeży Norwegii jest żałośnie kompromitująca. 5. Grupa G-8 popełnia zbrodnię, mając jako jedyna dostęp do finfo sat. i nie przekazała info do mediów światowych o potrzebie zabezpieczenia się społeczeństw podczas intensywnych opadów pyłów radioaktywnych. 6. Jest potrzeba  powstania ośrodków niezależnych do G-8. 7. Działania G-8, nie blokują agresji USA i koalicjantów  na kraje arabskie /krajów skolonizowanych jak Polska/, które mogły by tworzyć krytyczną opozycję pod wieloma względami do monopolu G-8. 8. Dziekuję za wysiłek /zebranie i tłumaczenie/ kol. Piotra w poszukiwaniu prawdy o skażeniu japońskim Świata. PS Przydało by się info , kompleksowe o problemie do złagodzenia. Dziwi kolejne milczenie opozycji liczącej się w Polsce, na temat ważny dla naszej niszczonej populacji.

Wiki: oficjalny status Daiiczi 28.3.2011

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:29

Wiki: oficjalny status Daiiczi 28.3.2011

Tłumaczył Piotr Bein

Wysokie poziomy skażenia radioaktywną wodą przeszkodziły prace nad przywroceniem pomp chłodzenia i in. systemów bloków 1-4.  Japońska komisja bezpieczeństwa nuklearnego zakłada, że stopione pręty paliwowe w reaktorze 2 wyemitowały substancje radioaktywne do wody chłodzącej, która w końcu wyciekła niewiadomą ścieżką do podziemia turbinowni bloku 2. Licząc na redukcję przecieku, TEPCO zmniejszyło ilość wody pompowanej do reaktora 2, z 16 do 7 t/godz., pomimo priorytetu chłodzenia rdzenia reaktora.

Potwierdzając obawy, temperatura wzrosla w reaktorze o 20°C. Wysoce radioaktywną wodę znaleziono też w 3 „kanałach” (tunele na przewody elektr. do turbin), biegnącychdo morza, ale niepołączonych z nim. Poziom wody w kanałach bloków 2 i 3 był 1 m poniżej poziomu wylania do morza, a w bloku 1, 10 cm od wylania się. TEPCO zabezpieczyło wylot tunelu przed wylaniem workami z piaskiem i betonem.

TEPCO potwierdziło znalezienie niskich poziomów plutonu w 5 próbkach pobranych 21-22.3.2011, wnioskując, że dwie z 5 próbek mogą wynikać z bieżącego wypadku.

29.3.2011

Radiacja dotarła do W. Brytanii. B. niskie poziomy izotopu jodu wykryto  w Glasgow i Oxfordshire.

Wiki, official status of Daiichi 28.3.2011

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 20:53

Monday, 28 March

High levels of radiation from contaminated water hindered work on restoring the cooling pumps and other powered systems to reactors 1-4.[135]The Japanese Nuclear Safety Commission reported that it assumed melted fuel rods in Unit 2 released radioactive substances into cooling water which subsequently leaked out through an unknown route to the Unit 2 turbine building basement.[citation needed] In hopes of reducing the amount of water leaking, TEPCO reduced the amount of water pumped into Reactor 2 from 16 tons per hour to 7 tons per hour, despite the priority of cooling the reactor core. Confirming concerns, the temperature in the reactor raised by 20°C. Highly radioactive water was also found in three “trenches” (tunnels that house electrical wires from the turbines) which stretch toward, but do not connect to, the sea.[136] Water levels in trenches of Units 2 and 3 were 1m below the level at which they would overflow to the sea, while the Unit 1 trench was 10cm from overflowing. TEPCO reported they used sandbags and concrete to prevent an overflow at the opening of the tunnel.[137] TEPCO confirmed finding low levels of plutonium in five samples from 21 March and 22 March,[138] concluding that “two samples out of five may be the direct result of the recent incident.”[139]

Tuesday, 29 March

Radiation reaches the UK. Very low levels of radioactive iodine detected in Glasgow and Oxfordshire [140]

Co tam Panie z tym Stuxnetem?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 10:12

Co tam Panie z tym Stuxnetem?

Piotr Bein 28.3.2011

Blog KarolKuich (KK) próbuje zbić podejrzenia US-raelskiego Stuxneta o zablokowanie systemów siłowni w Daiichi. Andrzej Szubert wpadł na tę poszlakę, wciąż ją zgłębia, odniosę się więc do tekstu Andrzeja, cytowanego przez KK, oraz dyskusji KK, tym ciekawszej, że w komentarzach padły nieścisłości odnośnie judeocentryków.

Tajemnicze źródła

Dzięki KK za zestaw zdjęć, o które dopiero co prosiłem na swym blogu! Nic podobnego nie znalazłem na necie. Ze zdjęć KK można ocenić wysokość umocnień przeciw tsunami i topografię terenu siłowni – decydujące czynniki w ocenie domniemanych szkód. Czy KK ujawni źródło i datę każdego zdjęcia? Nie brak podróbek, a pokazane szkody mogą być np. z poprzedniego sztormu lub tajfunu. Przy okazji, jeśli KK sam naniósł strzałki i numerki – czy powie, jak to robić, bo od czasu do czasu potrzebuję. Jeśli zaś skorzystał z gotowca, to źródło proszę.

Brak źródła projektowej wysokość tsunami i wynikających kryteriów dla generatorów oraz dokumentu o zaniedbaniu obiektu przez TEPCO. Pomijam kryteria trzęsienia, skoro w siłowni Daiiczi, gdzie 3 reaktory automatycznie wyłączyły się wskutek trzęsienia, awaryjne generatory dizlowskie włączyły się jak powinny, ale przestały pracować godzinę później, podtopione przez tsunami.

Przebieg tsunami

Kluczowa więc jest kwestia dynamiki wody, która rzekomo doprowadziła do awarii generatora. Jaka fala uderzyła w nabrzeże po spiętrzeniu oraz złamaniu na mniejszej głębokości i przez 2 falochrony? Jak przeszła lub nie przez poszczególne tarasy i mur ochronny (wys. ok. 3 m, ten „w kratkę”) na wysokość gruntu ok. 8-9 m npm przy turbinowni? Czy i jak przedarła się wokół obu budynków turbinowni? Dlaczego nie ma z tego wideo, skoro rzekomo śmigłowiec był tam wtedy?

Potrzeba też wideo z akcji tsunami od lądowej strony turbinowni. Jeśli nie ma wideo, to trzeba odtworzyć sytuację na podst. ww. info, albo usytuowania, przekroju i planu obiektu generatora dla oceny wtragnięcia wody.

Generatory i zatwardzenie elektryki

Czemu po jakimś czasie wyszły problemy z chłodzeniem basenów zużytego paliwa 5 i 6, skoro generatory nie uległy tam uszkodzeniu ani podtopieniu? Oba bloki posadowiono o wiele wyżej niż 1-4, sądząc z topografi na zdjęciach u KK.

Gdzie są usytuowane generatory bloków 1-4: przy budynkach reaktorów, czy gdzie indziej? Wg ilustracji w New York Times – w turbinowni. W każdym razie trzeba poznać warunki ewentualnego wtragnięcia wody (otwory ścienne i stan zamknięcia w momencie tsunami, wysokość cokołu każdego generatora itp.). Podobnie  odnośnie uszkodzenia generatora i/lub spowodowania krótkiego spięcia jego instalacji elektrycznej (specyfikacje i stan instalacji) przez domniemane podtopienie. Rozumiem, że przy tak stanowczym odrzuceniu hipotezy Stuxneta, KK ma to info, więc proszę ujawnić.

Przykładowy generator kontenerowy u KK jest łatwo przewoźny. Wojskowy czy cywilny, ma gabaryty drogowo-kolejowe. KK pokazuje więc, że można było przywieźć je do Daiiczi. Nie rozumiem więc, po co było czekać tydzień na doprowadzenie linii elektrycznej, a do dziś nie można włączyć prądu, bo wciąż sprawdzają urządzenia elektryczne reaktora… Niewiedzieli elektrycy, że nic przedtem niezrobią? Wygląda to na zatwardzenie systemu przez Stuxneta.

Topografia i efekt lejka

Oszacowałem wys. gruntu po morskiej stronie turbinowni bloków 1-4 na ok. 8-9 m npm za pomocą wysokości 3-piętrowca (ok. 2,5 m na piętro) i zaparkowanych samochodów. Wysokości terenu na Fot. 1 u KK są niewiadomego pochodzenia i błędne. Np. wys. nabrzeża wynosi 2-3 m a nie 5 m, oceniając na ww. podstawie, a wys. 15 m i 17 m nie mają sensu dla budynków ani płaskiego terenu od tarasu wzdłuż nabrzeża aż po skarpę (oszacowaną przez KK jako 30 m wysoką).

Po tsunami donoszono z Japonii, że woda uderzyła do wys. 40 m w miejscach przybrzeżnych „lejków”, zwężających się wgłąb lądu i piętrzących tym tsunami. Na Fot. 2, 5 i 9 widać taki „lejek” idąc od płn. (prawego, patrząc od wody) końca turbinowni wgłąb lądu. Jest to korytarz drogi z nabrzeża do góry. Taki teren sprzyjałby  podejściu tsunami do 40 m npm, zostawiając powyrywane krzaki i trawę oraz wynosząc błoto w górę drogi. Ani śladu tego, co najwyżej rzekome „błoto” do poziomu nieco wyżej niż podłoże generatorów przy reaktorach.

Błoto, mokro czy podróbka?

W zestawie zdjęć satelitarnych widać (s. 4, 12.3.2011 01:38 GMT) brak podepchnięcia wody przez „lejek”, czyli to co się wlało w rejon reaktorów, nie miało impetu, z czego można domyślać się poziomu impetu na morską ścianę turbinowni. „Mokra” jezdnia jest najwyżej paredziesiąt m dalej niż podnóże skarpy. To raczej nie błoto, bo znikło w parę dni (patrz s. 6). Błoto (czy wilgoć?) na nabrzeżu nie ma odpowiednika na tarasach ani przy końcach budynków turbinowni. „Mokre” ma tylko odpowiednik (kolor?) z tyłu siłowni, gdzie skoncentrował uwagę KK pomijając drogę, którą domniemane błoto musiałoby przebyć od nabrzeży. Jeśli biały okrągły zbiornik (płn. skraj turbinowni) przeniosło tsunami, dlaczego nie dalej w ląd i czemu stoi prosto? To może być obiekt w trakcie transportu.

Na s. 6 (14.3.2011 02:00 GMT) nie widać już nawet „mokrego” za wyjątkiem okolic reaktora 4. Nie mieli nic lepszego do roboty tylko sprzątać błoto przez 3 dni i noce? Biały zbiornik przy płn. skraju turbinowni stoi wyśrodkowany na jezdni, a nie przypadkowo i nie przechylony. Zależnie od zawartości zbiornika, tsunami przewróciłoby go i zakleszczyło w jakimś rogu lub popłynąłby w górę „lejka” albo w rejon reaktorów.

Auto „ciśnięte” na „mur” jest jedyne, a silna fala powinna zostawić tam więcej szmelcu. Może z jakiegoś powodu auto osierocono, więc posunięto je na bok, żeby nie przeszkadzało w akcji ratunkowej? Na powyższych zdjęciach, auto wygląda na zaparkowane na uboczu, przed końcem jakiegoś rowu.

Stuxnet dla gojów

KK nie wie o kompleksie jot ani co to antysemityzm. Niby świadom zagrożenia od Stuxneta i cyber-wojny, KK odrzuca  autorstwo służb USA-Izraela (ścisłe powiązanie tych i in. służb, o czym przypomina forum KK) w Stuxnecie. Andrzej podsumował niektóre doniesienia o Stuxnecie dla Iranu. Forum  KK pisze o Stuxnecie dla Pakistanu, a wirus zagroził przede wszystkim irańskiej siłowni, nie żadnemu wzbogacaniu uranu w Iranie. To jest judeocentryczna retoryka podjudzania do wojny atomowej gojów z Iranem, bez jakiegokolwiek uzasadnienia z IAEA ani kilkunastu służb wywiadowczych USA.

W Daiiczi niekoniecznie Stuxnet był przenaczony dla Japończyków. A może był np. za jakieś uznanie Palestyny czy próbę bicia własnego, złotego jena – kto wie? Więcej jednak śmierci i zgonów niż na Honszu będzie globalnie. Skazili permanentnie atmosferę izotopami plutonu i uranu, zaświnili Pacyfik wypłuczynami lśniącymi w Kosmos. Eksperci wiedzą od tygodnia, że Daiiczi jest gorsze od Czarnobyla, od którego tylko do 2005 r. zmarlo na raka ok. mln osób…

Stuxnet, jedna z wielu broni diabelskich

Kompleks jot hurtowo stosuje raz opracowaną technikę do podboju kolejnych grup gojów, jak Talmud przykazał. Dla mnie oczywistym odciskiem palców kompleksu jest zaanagażowanie mendiów i agend jego ONZ (IAEA, WHO) po stronie kłamstw lobby nuklearnego  od początku zmyłki atomowej w l. 1940-ych. Oczywiste inne przykłady wojny przeciw gojom:

  • Skłócanie i terror etniczno-religijny – od Bałkanów, Polski, jewrounii i całego Zachodu, po Irak, Afganistan, Pakistan, Indie, Iran, Palestynę i in. sąsiadów na Bliskim Wsch.
  • Fałszowanie historii i kontrola Holokaustów wszystkich narodów na korzyść Szoa zaaranżowanego przez międzynarodowych syjonistów.
  • Karanie kraj po kraju kryzysem finansowym i zapaścią gospodarczą, kierownymi przez żydo-banksterów.
  • Globalne zamachy bio-terrorystyczne przez Wielką Farmację, wywodzącą się z IG Farben, koncernu Niemiec hitlerowskich, z kolei narzędzia międzynarodowych syjonistów i ww. banksterów.

Wg forum KK, nie ma dowodu na korzyść z Daiiczi dla Izraela, skoro wynikła jedynie “zimna fuzja” reaktorów. A miała być gorsza katastrofa? A jaką korzyść przynoszą kompleksowi ww. antygojowskie strategie? Kompleks działa na zasadzie: im gorsza apokalipsa tym prędzej zostaniemy zbawieni tylko my i przejmiemy bogactwa świata. Daiiczi już co najmniej dorównało Czarnobylowi, i to przy zatajonych i sfałszowanych danych o emisjach i ich skutkach na zdrowie! Czego nie osiągnęli bio-bronią zwaną szczepionki na H1N1 w 2009 r. osiągną teraz zaraczeniem ludzkości izotopami z Daiiczi, a może i wojny atomowej US-raela z Iranem, do której nawołują siepnięci syjoniści w USA jak Dershowitz (skoro się już fajczą reaktory w Japonii). Ni e brak szaleńców w samym Izraelu. Nie tak dawno jakiś generał groził Europie atomówkami z największego i jedynego  na Bliskim Wsch. arsenału nuklearnego – w Izraelu.

Jeśli judeocentrycy zaatakowali Daiiczi Stuxnetem, byliby też podejrzani o trzęsienie (HAARP, atomówki w uskoku tektonicznym…?). Atmówki to pestka dla służb kompleksu – od największych, po mateczki (atomówka w teczce), użyte w eksplozjach na Bali, 11 IX i kto wie gdzie jeszcze

Globalna zbrodnia ludobójstwa

Tylko w basenie zużytego paliwa przy reaktorze 4 w Daiiczi było 1535 zestawów nowych i zużytych prętów (ok. 2,5 do 3 mln prętów paliwowych z uranem i plutonem). Było bo niewiadoma część jest już w atmosferze i oceanie. Kompleks jot wysłał z miejsca swe NATO na Libię, ale nic do ewakuacji Japończyków z Honszu, żadnych jednostek do odkażania miast i wsi i ratowania reaktorów. Wysyła swe drony na Liban i Pakistan, ale żadnego do ratunku Daiiczi. Ale chętnie skorzystało żydo-NATO z japońskich specjalistów w Iraku, narażając ich na pył po broni uranowej…

Kompleks jot zaszczepił nam nienawiść do islamistów z brudną bombą radiologiczną w kieszeni. Założył nam łańcuchy, kagańce, kneble i ograniczył swobody obywatelskie na tej podstawie. A jak wybuchła brudna globalna bomba Daiiczi, to kompleks spieszy na następny podbój, tym razem w Afryce.

Majstrowie Stuxneta doskonale wiedzą, co robią, a ich kompleks jot tuszuje w swych mendiach dla śmiercionośnego lobby A od początku jego powstania w l. 1940-ych.

Ktoś na forum KK…

…przypomina, że Izrael posłał szpital polowy do Japonii. Sposób na szpiegowanie wyrządzonych szkód itd., a do Gazy wysyła bombowce i pociski (błogosławione przez rasistowskich lubawiczerów) z radiologiczną, fosforową i in. okrutną bronią. Blokuje Gazę jak kiedyś międzynarodowe żydostwo spędziło opornych Żydów do gett na pewną śmierć opornym emigracji do Palestyny.

Ktoś u KK napomina Andrzeja do obiektywności, bo inaczej wyjdzie, że Żydzi chcieli podbić świat a Adolf Hitler chciał im w tym tylko przeszkodzić. Korekta: Skrajni Żydzi-judeocentrycy chcieli stworzyć Izrael w ramach tworzenia roszyldowskiego NWO i do obu celów posłużyli się syjonistyczną III Rzeszą, podobnie jak teraz posługują się USA i UE. Żródła tej oczywistej dla niesyjonistów informacji podałem w moim opracowaniu. Edukacji potrzeba w foto-interpretacji jak i historii niesfałszowanej.

Kryminalna zmyłka, ratownicy skazani na śmierć?

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 07:41

Kryminalna zmyłka, ratownicy skazani na śmierć?

Piotr Bein 29.3.2011

W serii poprawek do poprawek, lobby atomowe zaplątuje się. Wg TEPCO, podany początkowo poziom promieniowania 1000 mSv/godz. (10 mln razy więcej niż normalnie w wodzie z reaktora) w podziemiu turbinowni bloku 2 był błędny: poziom był tak wysoki, że ratownicy po zrobieniu odczytu ewakuowali się bez bez potwierdzenia go drugim odczytem. Potem TEPCO prostuje ponownie: radiacja wody w podziemiu turbinowni 2 wyniosła ponad 1000 mSv/godz., jak doniesiono na początku.  Natomiast wg TEPCO koncentracja substancji radioaktywnych była tylko 100 tys. razy wyższa od normalnej, a nie 10 mln razy, jak mylnie podano. Wg IAEA, ratownicy posłani do szpitala (25.3.2011) po oparzeniach od radiacji, dostali dawki od 2 do 6 Sv w łydki, stojąc w wodzie bloku 3 [a nie 2 - PB].

But here is latest report on the workers where they are now saying they are ok???? So if they are ok, it was localized irridaiton only; as 2 – 6 Sv is sever radiaton if whole body.They have sever foot and ankle burns, though. Releasing them is propoganda move. They down graded the exposrue levels. They have lost a lot of credibilty with this mistake in basic error.

Następnie wychodzi doniesienie Napromieniowani ratownicy zdrowi, wg którego trójka opuściła szpital jako zdrowi, po konsultacji wskutek napromieniowania w bloku 3 (24.3.2011): dwaj z nich stali w radioaktywnej wodzie ok. 2 godz. Mieli otrzymać leczenie oparzeń, lecz lekarze [instytutu medycznego] stwierdzili, że to niekonieczne. Wg instytutu, poziom ich ekspozycji wyniósł do 3 Sv, tj. mniej niż założono z początku. Obaj nie wykazują objawów poparzenia, a ich narządy wewn. zostały wystawione na b. niskie poziomy radiacji. Wg instytutu, trzeci ratownik też nie miał objawów. […] Wg dra  Fumiaki Nakajama z instytutu, nawet gdyby ratownicy dostali objawów, nie potrzebują leczenia i objawy przejdą z czasem.

Jak to możliwe, że otrzymali ponad 2 Sv, a nic się nie stało? To przeczy normie przemyslowej. Tedd Weyman komentuje (email do Piotr Bein 28.3.2011): To może znaczyć śmierć w ciągu paru miesięcy, ale skutki na tych ratowników zależą od łącznej ekspozycji całego organizmu. Nie znamy poziomu radiacji, trzeba ją mierzyć na miejscu i w czasie ekspozycji ratowników. Władze konsekwentnie niedoszacowują emisji o współczynnik 100 do 10 tys. Ujawnili tylko poziom radiacji w wodzie, co nie ma nic wpólnego z  poziomami bezpośredniej ekspozycji na promieniowanie gamma i neutronowe. 0,1 Sv uważano za wysoką dawkę w Czarnobylu. Poniżej prognozy szkód dla białych ciałek krwi w ciągu 48 godz. po ostrej ekspozycji na radiację penetrującą całe ciało, w jednostkach Grey (Gy). 1 Sv = 1 Gy = 100 Rad = 100 Rem.

minimalna liczba białych ciałek krwi na mm2 przybliżona zaabsorbowana dawka (Gy) rozmiar szkody rokowania
1400–3000 (warunki normalne) 0–0.4 klinicznie nieistotne świetne
1000–1499 0.5–1.9 istotne lecz chyba niezgubne dobre
500–999 2–3.9 poważne dostateczne
100–499 4–7.9 b. poważne słabe
<100 ≥8 niezwykle poważne wysoka śmiertelność nawet przy stymulacji hemopoezą

Patrz także Tabela 2 tutaj.

Libia: syjonistyczny smok i bębny wojny

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 05:22

Libia: syjonistyczny smok i bębny wojny

Jonathan Azaziah 26.3.2011, przekład-skrót Ola Gordon i Piotr Bein [przypisy w oryginale]

Bębny wojny dla Libii z Tel Awiwu, Waszyngtonu, Londynu (dokładniej: z londyńskiej enklawy banksterów). Poprzednio bębnili Afgańczykom i Irakijczykom. Wg bębniarzy, ich wojna jest przeciw dzieciom mniejszego Boga: kobietom niższego stanu, mężczyznom o mniejszych prawach. To masowy mord bezbronnych niewinnych, okupacja, kradzież ziemi i zasobów, profanacja i dehumanizacja – ludobójstwo. Cel bębniarzy: przetrwać jako jedyny właściciel świata, który będzie rządzić masami bydła.

20 lat sankcji, okupacja i dziesiątkowanie ziemi, wody i zasobów naturalnych, zrujnowały naród wiernych i odważnych Irakijczyków. Zdecydowany i odważny naród afgański też zna zbrodniczą muzykę interwencjonizmu USA. W obu przypadkach, zniszczenie przyszło pod maską humanitaryzmu. Rakiety i bomby pakowane w fałszywe współczucie dla prześladowanych. Przemoc dla wyzwolenia. Mordy dla wolności. Bębniarze chcą z Libijczyków zrobić następną przygodę humanitarną.

Kadafi obalił (1969) króla Indrisa, monarchiczną marionetkę okupowanej przez syjonistów machiny wojennej USA i Włoch, dążących do re-kolonizacji Libii. To Kadafi usunął bazy USA z Libii i konsekwentnie wspierał walkę o odzyskanie okupowanej Palestyny od syjonistów i ich bezwzględnych agentów [1]. Dokonywane przez Kadafiego w ostatniej dekadzie opuszczanie rewolucyjnych ideałów i sprzedania się Izraelowi i aroganckim zachodnim przyjaciołom nie usunął tych faktów u jego nowych i niełatwych sojuszników. Izrael chciał zemsty. Wykorzystując Libijczyków jako ofiarne baranki, a fale protestów w świecie arabskim jako przykrywkę, ukuł spisek usunięcia władcy Libii. Syjonistyczny smok umieścił się na scenie, zaczęła grać muzyka syjonistycznego chaosu.

Krótka historia: operacja Trojan, Lockerbie i Abu Salim

Na początku prezydentury zbrodniarza wojennego Regana, mendia krzyczały o tym, co później stało się długotrwałą propagandą: o libijskim szwadronie śmierci działającym w USA celem egzekucji Regana. Źródłem tej bzdury był Manucher Ghorbanifar, b. agent tajnej policji Sawak obalonego szacha Iranu. Notoryczny Sawak znany był z brutalnych tortur, wyuczonych od Mosadu. Ghorbanifar był głęboko powiązany z Mosadem, światowym liderem w terroryzmie fałszywej flagi. Celem bujdy o szwadronie libijskim było zdobyć poparcię publiki USA do ataku na Libię [2]. Ta operacja fałszywej flagi nie spelniła oczekiwań syjonistycznego architekta, więc Izrael uruchomił operację Trojan. Trojan to izraelskie urządzenie komunikacyjne używane przez LAP (LohAma Psicologist), zespół broni psychologicznej Mosadu, stacja przekaźnikowa służąca zmylaniu raportów wywiadowczych transmitowanych z izraelskich okrętów przebywających w regionie. Trojan ma być ulokowany w krajach przeciwnych kompleksowi jot, wg izraelskich służb – we wrogim środowisku, będącym na celowniku oficjalnej placówki, np. ambasady. Fałszywe raporty odbierali sprzymierzeńcy Izraela na odrębnych częstotliwościach, gdzie informacje były potwierdzane przez Mosad. Niewielu sojuszników wie, że raporty tworzył Izrael.

Operacja Trojan odniosła sukces, gdyż urządzenie zostało zainstalowane w stolicy Libii, Trypolisie, a rząd USA zaczął odbierać liczne wiadomości od Trojana i przetwarzać dowody wywiadu, że Libia miała ścisłe związki z planowaniem i realizacją działań terrorystycznych. Szefowie Mosadu byli b. zadowoleni [3]. Końcowa faza operacji Trojan (5.4.1986) zbombardowała dyskotekę w Berlinie (2 żołnierzy USA i Turczynka zabici, a ciężko rannych 229 osób) [4]. Za tę haniebną fałszywą flagę obwiniono Libię, zamach bombowy na dyskotekę La Belle (1986) był akcją Mosadu i CIA [5], doprowadzając do akcji wojskowej USA (El Dorado Canyon 15.4..1986). To zbrodnicze naruszenie suwerenności Libii zabiło dziesiątki cywilów Libii, w tym 15-miesięcznej adoptowanej córki Kadafiego [6]. Mordy te zaprojektowano w celu nadania znaczenia Mosadowi wśród międzynarodowych wywiadów i pokazania arabsko-islamskiemu światu, że USA są po stronie Izraela [7], a dokładniej, że USA stanie tam, gdzie nakażą syjoniści. Doskonale rozumiejąc oszustwo i arogancję sił próbujących złamać jego i Libijczyków, Kadafi nie ustąpił. Wtedy Izrael zniszczył lot Pan Am 103 (21.12.1988), zamach nad Lockerbie. Zginęło 270 osób [8].

Abdelbaset Mohmed Ali al-Megrahi, zupełnie niewinny b. oficer libijskiego wywiadu, został skazany na 27 lat w szkockim więzieniu Greenock za Lockerbie. Nie było najmniejszych dowodów przeciwko niemu. Jego aresztowanie i uwięzienie były przerażającym i celowym błędem wymiaru sprawiedliwości, który okradł jego żonę i 5 dzieci z dziesiątków lat wspólnego życia [9]. Jego skazanie odwróciło uwagę od prawdziwych wykonawców i przyczyn Lockerbie: dalszej demonizacji Kadafiego i Libii [10].

Nad Lockerbie użyto bomby walizkowej, podpisu Mosadu, który wykorzystał to samo w Kenii, licznych miejscowościach okupowanej Palestyny, Beirucie, Dubaju, Londynie, Houston i Indiach [11]). Lockerbie był kolejną izraelską akcją fałszywej flagi przeciw odwiecznym wrogom syjonizmu, Arabom i muzułmanom, dla anty-islamskiego programu wciągania świata przez mendia syjonistycznych ekstremistów.

Z Lockerbie powiązany był w niesławny palestyński terrorysta Abu Nidalem, usunięty jako agent Mosadu. Kilka godzin po katastrofie, zespół LAP Mossadu rozpętał wojnę psychologiczną we wszystkich mendiach, przekazując pionkom Izraela, że za zamachem stała niewątpliwie Libia. Dzień po zbrodni, agenci Mosadu byli w Lockerbie w Szkocji, aby usunąć dowody – walizkę. Szefem bezpieczeństwa Pan Am w momencie ataku był Izaak Jeffet, b. szef bezpieczeństwa izraelskiej linii lotniczej El Al [12], znanego frontu dla najbardziej skomplikowanych operacji sabotażowych Mosadu [13]. Wersja mendiów o Lockerbie ukryła udział Mosadu i CIA. Na pokładzie Pan Am 103 były ogromne ilości przemycanej przez CIA heroiny i agentów CIA i DIA [14]. Bomba walizkowa Mosadu zlikwidowała ich i ochroniła interesy jego partnera w terroryzmie na globalnym rynku narkotyków. Był jeszcze jeden cel Mosadu, który zmienił świat: Operacja fałszywej flagi 11 IX Mosad i jego sieć pomagierów, sajanim. Lockerbie był główną operacją LAP wojny psychologicznej, sugerując umysłom Zachodu, zwłaszcza w USA, że Arabowie porywają samoloty i rozsadzają je z nienawiści do Zachodu. Kiedy zdalnie sterowane samoloty SPC Dow Zakheima uderzyły w WTC 11 IX, Amerykanie (i reszta świata) przypomnieli sobie Lockerbie i nie ruszyli palcem, gdy mendia powiedziały im, że 19 arabskich porywaczy zaatakowało USA. Nieznali nazwisk Silversteina, Laudera, Lowy’ego, Eisenberga i Harela, głównych zbrodniarzy 11 IX [15].

Z al-Megrahim postawionym w stan oskarżenia i uwagą świata skoncentrowaną na Kadafim za Lockerbie, syjoniści cieszyli się z kolejnej udanej akcji. W 1-ym kwartale 1992 r., zgodnie z planem, przestępcza ONZ nałożyło krzywdzące sankcje za atak na naród libijski. Sankcje niszczyły zdolności rafinacyjne Libii, uniemożliwiały Libijczykom podróże przez ponad 10 lat i odcięły ich od krewnych w USA [16]. ONZ nie zniosło sankcji do 2003 r., a USA wobec Libii do 2004 r. To wtedy Kadafi niechętnie sprzedał się Zachodowi, którym pogardzał.

Zbrodnia w więzieniu Abu Salim (czerwiec 1996), ostro skrytykowana przez organizacje praw człowieka, realizowała program Mosadu i jego LAP-u przeciw Kadafiemu na całym świecie, uzasadniający  zbrodnicze sankcje USA i ONZ przeciw Libii. Mimo że raporty o rzezi Libijczyków w Abu Salim były niesprawdzalne i rzadkie, wg światowej sławy Human Rights Watch (HRW), zamordowano 1200 osób [17]. Wspierane przez USA, HRW wymyśliło bzdury o gazowaniu irackich Kurdów w Halabdży, by usprawiedliwić wszczętą przez syjonistów inwazję na Irak 20 lat temu. Nadal służy, do tworzenia wsparcia dla syjonistycznej koalicji inwazji na Irak 8 lat temu. Wywiad obaliły masakrę w Halabdży, czystą propagandę wojenną [18]. Fałszywkę Abu Salim wykorzystawali lewicowcy świata, by uzasadnić “rewolucję” w Libii.

HRW wpadło w syjonistyczną pułapkę bicia w bębny wojny do inwazji. HRW finansuje na 100 mln $ na rok internacjonalistyczny syjonista, zbrodniarz  wojenny George Soros [19], który również wspiera J Street [żydostwo banksterskie Wall Street - PB], syjonistyczną grupę lobbystyczną za okupacją, wojną i czystkami etnicznymi, podszywającą się pod miłujących pokój [20]. Nieprzypadkiem Soros, destrukcyjny miliarder odpowiedzialny za nieuczciwe operacje giełdowe we Francji, bankructwo Banku Anglii i prowadzenie wojny finansowej z Malezją [21], wycofał inwestycje z Libii zaledwie 3 miesiące przed rozruchami [22], a teraz jego imperium prowadzi atak na Kadafiego [23]. Soros odpowiada też za infiltrację egipskiej rewolucji i używanie swoich pełnomocników do pisania projektu nowej konstytucji, która zniewoli Egipcjan niewolnictwem znacznie gorszym niż Mubarak [24]. Syjonistyczny smok już zaczął podpalać narody Libii i Egiptu.

Trzy powody
Kiedy tylko mocarstwa zachodnie zniosły sankcje przeciwko Kadafiemu (l. 2003-2004), programy w dept. stanu USA ustanowiiy w Libii pro-demokratyczne grupy, aktywowane celem zmiany reżimu, pod płaszczykiem powstania lub rewolucji, gdyby Kadafi kiedykolwiek wyłamał się.

Pierwszy błąd Kadafiego w oczach syjonistycznego smoka (wrzesień 2009): przemówienie w ONZ: Cały świat powinien wiedzieć, że Kennedy chciał zbadać reaktor jądrowy Izraela demon [25]. Elitarna jednostka Mosadu, Kidon w zmowie z CIA i elementami mafii Koszer Nostra Lansky’ego, zamordowali Kennedy’ego z kilku powodów. Cicha wojna Kennedy’ego z architektem masakry Al-Nakba, Ben-Gurionem ws. programu nuklearnego Izraela jest na górze listy [26]. Izrael nie lubi, by wspominać o tym.

Drugą wpadką Kadafiego był libijski konwój pomocy humanitarnej, kierowany przez jednego z jego synów, który przełamał nielegalne, międzynarodowo potępiane oblężenie palestyńskiej Gazy (lipiec 2010). Statek al-Amal wiózł 2 tys. t żywności, oleju, lekarstw i prefabrykowanych domów. Marynarka Izraela nękała statek i zagroziła pasażerom na pokładzie siłowym przejęciem [27]. Syjoniści pokazali, jak daleko posuną się, by utrzymać śmiertelny głód w Gazie. Mord 9 z Flotylli Wolności na wodach międzynarodowych mówi o tej makabrze [28].

Zaledwie 4 dni przed “rewolucją 17 II” w Libii, Kadafi zaangażował się w trzecie i ostatnie nieszczęście, wywołując syjonistycznego smoka. W wyniku powstań w Tunezji i Egipcie, które usunęły dyktatorów Ben Alego i Mubaraka (na ironię, przyjaciół Kadafiego), Kedafi wezwał Palestyńczyków na całym świecie do buntu przeciwko okupantowi, by zgromadzili się, przypłynęli do wybrzeży okupowanej Palestyny i zwrócili się do syjonizmu, by oddał się w ręce represjonowanych Arabów lub zmierzył się z rewolucją [29]. Utrzymywanie Palestyńczyków jako zdemoralizowanych i podporządkowanych to główna broń reżimu syjonistów w 63-letniej okupacji Ziemi Świętej. Trzyma kolaboranckie pionki jak Abbas i Fajad, by prowadzili Palestyńczyków wieczną drogą syjonistycznej niewoli. Każde wezwanie Palestyńczyków do upominania się o godność jest zagrożeniem bytu Izraela. Wezwanie Kadafiego do okupowaneych Palestyńczków mogło być honorowe, ale dla syjonistycznego smoka, był to akt wojny.

Kontrolowana opozycja: podstawowa lekcja o syjonizmie

Masowy morderca dziesiątków mln rosyjskich chrześcijan, przywódca bolszewików Lenin powiedział: Najlepszym sposobem kontroli oporu jest byśmy prowadzili go sami. Nie powinno być zaskoczeniem, że syjoniści zwani neo-konserwatyści, dopuszczający jedynie leninowców i b. trokistów [30], przewodzą wszczepianiem grup na rzecz demokracji na całym Bliskim Wsch. i w całej Płn. Afryce, kontrolując sprzeciw względem globalnej hegemonii syjonistów. Rada dyrektorów w National Endowment for Democracy (NED), lider projektu “pro-demokracji” w Libii [31], a także notoryczna instytucja globalistów Freedom House [32], składają się prawie wyłącznie z neo-konów.

Fundacja NED powstała w l. 1982-1984 po badaniach przez wiernego syjonistę Allena Weinsteina na czele mnóstwa projektów globalistów maskowanych wprowadzaniem demokracji. Weinstein napisał wiele książek w obronie ludobójczych operacji syjonistów na całym Bliskim Wsch., w których  podkreślił konieczność zaangażowania się Ameryki w bezprawne państwo Izrael [3]. Weinstein publicznie przyznał (1991) o NED: Wiele z tego, co robimy dzisiaj zostało wykonane potajemnie 25 lat temu przez CIA. NED pierze forsę CIA [34] – doskonała przykrywka, zważywszy pozory organizacji obrony demokracji. Szefem NED jest Carl Gershman, globalista i gorliwy syjonista, nagrodzony za poparcie programu CIA w Tybecie, autor Israel, the Arabs and the Middle East [Izrael, Arabowie i Bliski Wschód] broniącej masakry al-Nakba i kolonializmu Izraela [35]. Gershman pracował też dla najbardziej jadowitych organizacji syjonistów, skrzydła wywiadu Izraela (ADL), jest wściekłym islamo- i chrześcijano-fobem. Wg niego, Koran oczernia Żydów, chrześcijanie szerzą  mit mordu rytualnego, Arabowie i ich kultura cierpią na choroby moralne, a antysemita to każdy wiążący 11 IX z Mosadem [36]. NED podniósł łeb w Egipcie od upadku Mubaraka [37], a kiedy Kadafi rozwścieczył smoka, zaczął w Libii organizować “pro-demokratyczne” protesty i zakładać organizacje, np. ALCF, LHPDF i TL [38].

W powstaniu w Libii uczestniczy siostra NED, Państwowy Instytut Demokratyczny NDI, gdzie szefową jest syjonistyczna zbrodniarz wojenna i rzeźnik irackich dzieci, Madeleine Albright [39], oraz liczne organizacje finansowane przez NDI i MEPI [Bliskowschodnia Inicjatywa Partnerstwa] [40]. Czy działają w interesie narodu libijskiego, kierowane przez anty-muzułmańskich, anty-chrześcijańskich, anty-arabskich, pro-wojennych, pro-syjonistycznych podżegaczy wojennych? “Rewolucję 17 II” w Libii zorganizowała Narodowa Konferencja Libijskiej Opozycji (NCLO), założona w Londynie (25. 6.2005) celem wzniecania niepokoju i utworzenia rządu z osób „zaufanych”. W jej skład wchodzi 6 grup, m.in. Narodowy Front Ocalenia Libii (NFSL) libijskiego uchodźcy w Londynie, Ibrahima Sahada [43]. Na początku rewolucji, Sahad i in. zaczęli dostarczać mendiom materiały “z pierwszej ręki” o mordach, naruszaniu praw człowieka i in. dziwacznych, niesprawdzonych oskarżeniach. Sahad powiedział nawet, że Kadafi nie przeżyje protestów [44]. Mendia nie dopuściły do głosu dysydentów z okupowanych Palestyny, Iraku, Kaszmiru, Afganistanu, ani z Somali, Pakistanu czy Libanu. Dlaczego więc libijscy dysydenci? Bo należą do NFSL, utrzymywanej przez CIA i najbliższy syjonistom reżim Arabii Saudyjskiej [45]. Katarska marionetka syjonistów, Al Dżazira czy zachodnie mendia, jak BBC i New York Times, wszystkie zostawiają trop do NFSL (CIA) [46].

W Libii ustanowiono (27.2.2011) Narodową Radę Przejściową (NTC), której członkiem jest Mahmoud Dżibril. Ostatnio spotkał się on w Paryżu z podżegaczem wojennym Clintonową i syjonistycznym prezydentem Francji, Sarkozym, oraz rozmawiał przez telefon z brytyjskim ministrem spraw zagranicznych, Williamem Hague [49]. Wiele lat spędził w USA, gdzie zdobył edukację, doktorat i wykładał. Był szefem największego think tanku Libii z 2009 r., Narodowego Zarządu Rozwoju Gospodarczego (NEDP), partnera London School of Economics [51], uczelni na utrzymaniu Sorosa [52]. Kiedy “rebelianci” zwyciężą i obalą Kadafiego, Dżibril będzie nadal szefem instytucji dążącej do neoliberalizmu. Same jego ppowiązania obalają pretensje NTC do ekskluzywnej reprezentacji Libijczyków. NTC to ekskluzywna reprezentacja syjonistów w Libii. NTC natychmiast zażądało zakazu lotów nad Libią [53].

Izraelska wojna: od wywrotu do agresji

Smocza polityka syjonistów dokonała wielu szkód: mord na Kennedym, 11 IX, terror w Pakistanie, wymyślona  Al Kaida, broń i pieniądze dla organizacji “terrorystycznych” m.in. talibów [55]. Przez brytyjski wywiad, Izrael usiłował wprowadzić swą politykę w Libii 5-6 lat wcześniej niż w Pakistanie. Komórce Al Kaidy zapłacono za egzekucję Kadafiego [56], na jej czele stał Anas al-Liby, który zorganizował zamachy (1998) na ambasady USA w Kenii i Tanzanii [57]. Operacje te były częścią długotrwałego izraelskiego projektu, w którym Mosad rekrutował Palestyńczyków do dokonywania aktów terroru celem uzasadnienia eskalacji izraelskich działań zbrojnych w okupowanej Palestynie. Współpraca ta nie odniosła sukcesu [58].  Nic dziwnego, że Kadafi oskarżył Al Kaidę o zamieszki w Libii [60]. W tym przypadku „Al Kaida” to CIA i Mosad.

Kiedy przez 10 lat ataki fałszywej flagi i sankcje nie obaliły Kadafiego, rozpoczęli totalną agresję. Z pomocą sojuszników w CIA i Radzie Przejściowej, stworzyli iluzję, że to ona reprezentuje Libijczyków i wywołali iluzję pt. kryzys humanitarny. Od samego początku rewolucji, pokazywano cierpienia i rzezie nieuzbrojonych demonstrantów przez afrykańskich najemników Kadafiego [61], który natychmiast to zanegował [62]. Rząd USA postarał się, by w rezolucji ONZ (27.2.2011) była klauzula chroniącą najemników, że nie będzie wolno oskarżać ich o zbrodnie [63]. Są to mordercze korporacje, np. Dyncorp i Xe, zatrudniane w Iraku i Afganistanie. Tam też nie są ścigane za swe zbrodnie, bo najemników rekrutuje Globar CST, izraelska firma powiązana z Mosadem i Szin Bet, zajmująca się też handlem bronią w Gruzji i niektórych krajach Afryki. Jej szefem jest emerytowany izraelski gen. Izrael Ziw. Uczestniczył on w spotkaniu ze zbrodniarzami wojennymi: ministrem obrony Barakiem i premierem Netanjahu, tuż przed wybuchem rewolucji libijskiej i dostał pozwolenie na zatrudnienie 50 tys. najemników w Libii, co doprowadziło do interwencji militarnej NATO [64]. Tak rozpoczęło się “bombardowanie” cywili w Bengazi (22.2.2011) przez Kadafiego. Tę farsę ujawniło rosyjskie wojsko [65], potem zbrodniarze wojenni np. adm. Mike Mullen i sekretarz obrony Robert Gates [66]. Mimo to, mendia donosiły o tym jak o fakcie.

Podczas rzezi przez najemników, syjonistyczny smok wyciągnął Projekt Nowego Wieku Ameryki (PNAC), którego żądzy krwi nie zaspokoiły miliony ofiar w Iraku i Afganistanie. Teraz chce zemsty na Kadafim. Dzień po nalotach na Libię, Inicjatywa Polityki Zagranicznej (FPI) napisała do Obamy o  natychmiastową interwencję zbrojną w celu usunięcia Kadafiego i zakończenia przemocy. Członkowie FPI: Wolfowitz, Kristol, Abrams, Kagan, Edelman i Senor, ludobójczy maniacy, projektanci ataku na Irak i Afganistan. Dołączyli do nich Joe Liebermann i John McCain żądając, by Obama uzbroił rebeliantów [68]. Obama ogłosił (28.2.2011) największe sankcje, zamrażając libijskie aktywa 30 mld $ i posyłając okręty do wybrzeży Libii [69]. Następnego dnia izraelski wiceminister wojny, Danny Avalon, wezwał do zorganizowania strefy zakazanej dla lotów, by skończyć z ludobójstwem [70]. Nie wzywał do tego, kiedy Izrael zaatakował Liban (2006) i Gazę (2008-2009). Oddział SAS dowodzony przez MI6 (partner Mosadu) pokazał się w Libii (6.3.2011) z dostawą broni, amunicji, materiałami wybuchowymi i fałszywymi paszportami dla libijskich “rebeliantów”, Libijczykom niepodobało się to i pokazali, że nie byli to Anglicy, lecz Izraelczycy z fałszywymi paszportami brytyjskimi. Misja nie udała się, Libijczycy aresztowali ich i wyrzucili.

ONZ uchwaliło (17.3.2011) rezolucję pozwalającą na podjęcie wszelkich środków ochrony ludności cywilnej, tj. natychmiastowe bombardowanie Libii [74].

Ropa i gaz

Najważniejszym w Egipcie był strajk pracowników przemysłu naftowego, którzy mieli dosyć korupcji, niewolniczych zarobków, braku związków zawodowych i gazu pompowanego do Izraela. Egipt wstrzymał jego dostawy 13.2.2011. Izrael produkuje 20% energii elektrycznej z gazu naturalnego, niezbędnego syjonistom do utrzymania 63-letniej okupacji Palestyny. Izrael potrzebuje też innego źródła ropy, stąd jego celem Libia, która ma największe zasoby ropy w Afryce [87].

USA podpisało z Izraelem (1.9.1975) porozumienie: Rząd USA dołoży wszelkich starań, aby był w pełni elastyczny, w granicach swych zasobów, oraz zezwoleń i środków Kongresu, w oparciu o potrzeby bieżące i długoterminowe, wyposażenia wojskowego dla Izraela i innych wymogów obrony, jego zapotrzebowania na energię i potrzeb gospodarczych …Jeśli ropa potrzebna Izraelowi… nie jest dostępna, …  USA  niezwłocznie udostępni jej zakup Izraelowi [88]. Czyli, gdy syjoniści mają zapotrzebowanie na ropę, USA odpowiedzą na skinięcie Izraela i zabezpieczą jej dostawę. Podobnie jak w przypadku Iraku, kiedy Netanyahu pochwalił iracką ropę płynącą z Kirkuku do Hajfy (89), więc wojna z Libią jest rzeczywiście wojną o ropę. Ale nie dla USA, tylko syjonistów.

Podsumowanie: Purim i okupacja
Nieprzypadkowo wojna z Libią, zemsta zaprojektowana przez syjonistów i wprowadzona w życie przez ich agentów politycznych, rozpoczęła się w rocznicę ataku na Irak (2003). Kilku analityków i polityków wspomniało o tym, ale nie mówi się o sprawie ważniejszej: Libię, tak jak Irak (nieludzkie inwazje) a wcześniej Kosowo, zaatakowano w Purim, żydowskie święto zemsty z biblijnej Księgi Estery, upamiętniającej mord perskiego premiera Hamana, który próbował zniszczyć naród żydowski, a zniszczył siebie. W Purim 2011, Izrael znów zablokował Zachodni Brzeg i Gazę [95]. W Purim 2006 roku palestyńscy więźniowie zostali rozebrani do naga, bici, zatrzymani i fotografowani, kiedy czołgi ostrzelały więzienie z nielegalnie przetrzymywanymi Palestyńczykami [96].

W Purim 5.3.1991, Kongres USA uczcił rasistowskiego, ksenofobicznego, ludobójczego rabina lubawiczerów, Menachema Mandela Schneersona, wybitnego przywódcę moralnego Ameryki, wg prezydentów USA. Zabijanie gojów, wg Sznersona, jest dopuszczalne, aprobowane a nawet zalecane, gdyż goje to odrębny gatunek. Ten potwór był duchowym przywódcą wielu urzędników w syjonistycznym rządzie USA od pierwszej administracji Busha, przez drugą. Ci syjonistyczni urzędnicy zaprojektowali i wykonali inwazję, okupację i ludobójstwo w Iraku i Afganistanie. Czy rozlewali krew gojów w Purim, by zadowolić swojego duchowego przywódcę? [97]. Zabijanie Arabów (Amalekitów) w Purim jest świętą izraelską tradycją  [98] Niektórzy rabini mówią, że Arabowie zasługują na zagładę, bo przeszkadzają w budowie trzeciej świątyni [99].

Syjonistyczne media szerzą kłamstwa o nieistniejącej broni chemicznej Kadafiego, bo koalicja sama używa broni chemicznej przeciwko Libijczykom. To na nich zrzucono 45 bomb ze zubożonym uranem, 800 kg każda. Koszmar zaczyna się od nowa: nowotwory i deformacja płodów, tak jak to miało miejsce wśród niewinnych Irakijczyków w Mosulu, Basrze, Faludży, Samarze i Bagdadzie. Tak jak to miało miejsce wśród Albańczyków kosowskich, po 11 t uranowych pocisków NATO. Tak było w Gazie po Operacji Lany Ołów [110] i w Afganistanie [111]. Ból, cierpienia, więcej bólu i cierpień, to wszystko przynoszą sojusznicy światu, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie.

Smutne i nikczemne  jest to, że tak wielu “dziennikarzy”, “poszukiwaczy prawdy” i “działaczy” wyrażało radość z tej okupacji i ludobójstwa Libijczyków, zapominając o lekcjach z przeszłości. Nie było ich kiedy Amerykanie palili irackie dzieci, NATO niszczyło Kosowo, Ameryka i NATO zabijała Afganistan, ani gdy Izrael zabijał niewinnych w Libanie i Gazie. Nie było ich kiedy amerykańskie drony zamieniały Pakistan w pył. Teraz już są, chwalą wojnę Obamy, którego syjonistyczna machina w Chicago nazywa pierwszym żydowskim prezydentem [112].

Syjonistyczny smok zionie ogniem na jeden naród czy inny od prawie 64 lat. Potrzebuje krwi Amalekitów by przetrwać. Nie obchodzi go, ilu Libijczyków zginie brutalną śmiercią spowodowaną uranem, byleby osiągnął swój cel. Już znalazł Dżibrila, pionka Zachodu, który ma zastąpić Kadafiego [113]. Ogromna większość Libijczyków, którzy nie są opłacani przez CIA, nie ważne czy są za, czy przeciwko Kadafiemu, nie chcą mieć nic wspólnego z okupantami, których celem jest zniszczenie ich kraju. Powinni stworzyć prawdziwą opozycję i rozliczyć się ze zdrajcami stojącymi po stronie okupantów, tak jak Hezbollah w Libanie, by uratować państwo.

Samostanowienie to prawo uniwersalne, należne wszystkim narodom, zakorzenione w duchowym kodzie moralnym każdego społeczeństwa – muzułmańskiego, chrześcijańskiego, świeckiego czy innego. Nie mogą odebrać go obcy, niemający nad nimi żadnej jurysdykcji. Libia pokona to oblężenie dokonane przez syjonistycznego smoka, bez względu na to, ile będzie potrzebować na to czasu. Niech pamiętają “humanitarianie”, że wojna nie jest odpowiedzią na wszystko, a służy tylko mnożeniu bogactwa globalistów. Powinni pamiętać słowa Che Guevary: Wyzwoliciele nie istnieją. To narody same się wyzwalają. I taka jest prawda.

Tegoż autora po polsku:

Pluton w glebie z Daiiczi – “jak wszędzie”

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 03:06

Pluton w glebie z Daiiczi – jak wszędzie

29.3.2011 02:20 +0900 (JST)

Wg TEPCO, pluton jest w próbkach gleby z terenu siłowni Daiiczi, wydaje się w zw. z bieżącym wypadkiem nuklearnym, lecz wykryty poziom jest taki sam jak znaleziony w in. częściach Japonii i nie stanowi zagrożenia dla zdrowia człowieka.

TEPCO pobrało próbki z 5 miejsc na terenie siłowni przez 2 dni ok. 21.3.2011 i dwie z nich są skażone plutonem, produktem siłowni atomowej. Pluton wchodzi w skład paliwa MOX w reaktorze nr 3 w Daiiczi. Radiację plutonu może zatrzymać kartka papieru, ale pluton może pozostać w płucach i in. narządach i wyrządzać długoterminowe szkody, w tym raka.

Wg agencji bezpieczeństwa radiologicznego Japonii, NISA, wykryty poziom plutonu jest taki sam jak w otoczeniu i niezagraża zdrowiu ratowników, którzy pobrali próbki, ani pobliskim mieszkańcom. NISA czeka na wyniki innych badań przez ministerstwo nauk poza strefą ewakuacyjną 20 km oraz dalszych badań przez TEPCO na terenie siłowni.

PB: Z dotychczasową nieudolnością (?) i tuszowaniem przez lobby atomowe, nie wierzę ani słowu. Pluton NIE JEST naturalnym izotopem, jak może być w otoczeniu? To wynik tej i in. katastrof nuklearnych oraz być może wycieków eksploatacyjnych, składowania i przeróbki zużytego paliwa nuklearnego. Blok 3 Daiiczi, na paliwo plutonowo-uranowe, miał eksplozję jako drugi, po bloku 1. Wszystkie zużyte pręty paliwowe Daiiczi zawierają pluton, produkt reakcji paliwa uranowego. Już 4 baseny ze zużytym paliwem w Daiiczi miały rozmaite „wypadki”: eksplozje wodoru, zawalenie się na nie konstrukcji, pożary, gaszenie i polewanie wznoszące pyły, prawdopodobnie uszkodzone konstrukcje basenów, więc wycieki… Dopiero co Tedd Weyman przedstawił ogromną siłę niszczącą plutonu wewn. organizmu. Pyłki plutonu są od początku w emisjach z Daiiczi i rozeszły się już na glob. Ile weszło do oceanu w wodą popłuczkową , gaśniczą, chłodzącą i wyciekami z basenów? Przypuszczam że z powodu zawartości plutonu w emisjach, władze od początku sfałszowały i zataiły dane monitoringowe.

Plutonium found in Fukushima plant soil

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 01:57

Plutonium found in Fukushima plant soil

Tokyo Electric Power Company says plutonium has been found in soil samples from the Fukushima Daiichi nuclear power plant.

It says the radioactive substance appears to be related to the ongoing nuclear accident, but the level detected is the same as that found in other parts of Japan and does not pose a threat to human health.

TEPCO collected samples from 5 locations around the power plant over 2 days from March 21st and found 2 samples contaminated with plutonium.

Plutonium is a byproduct of the nuclear power generation process. At the number 3 reactor of the Fukushima plant, plutonium is an ingredient in mixed oxide, or MOX, fuel.

Radioactivity from plutonium can be shielded by a sheet of paper. But it can remain in lungs and other organs to cause long-term damages including cancer.

The Nuclear and Industrial Safety Agency says the detected level is the same as that found in the environment and not health-threatening for workers who conducted the sampling, nor residents in surrounding areas.

The agency said it is awaiting the results of another survey by the Science Ministry outside of a 20-kilometer radius from the plant, as well as a further survey by TEPCO in the plant compound.

Tuesday, March 29, 2011 02:20 +0900 (JST)

28/03/2011

Konsekwencje kłamstw o skażeniu Japonii

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:57

Konsekwencje kłamstw o skażeniu Japonii

28.3.2011 tłumaczył Piotr Bein

Więcej ewakuowanych powraca do domów koło Daiiczi. Mieszkańcy w promieniu 20-30 km od siłowni mają polecenie niewychodzić z domu, by uniknąć możliwości skażenia. W ub. tygodniu rząd centralny poradził mieszkańcom ochotniczo opuścić strefę, bo podstawowe zaopatrzenie jest trudne i życie tam stało się ciężkie. Nakazał też wladzom lokalnym przygotować się do ewakuacji niedługo, gdy wyjdzie zarządzenie.

Wg władz prefektury Fukuszima, wielu mieszkańców przebywających w schroniskach w in. rejonach, wydaje się powraca do domów, w tym zmęczeni starsi wiekiem i in. zatroskani o dom. Rząd prefektury poprosi rząd centralny o wzmożenie dostaw rzeczy podstawowych i przysłanie ekip medycznych.

The consequences of deception on radioactive contamination in Japan

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:44

More evacuees return to homes near nuclear plant

Monday, March 28, 2011 10:40 +0900 (JST)

An increasing number of residents have reportedly returned to their homes in suburban areas surrounding the troubled Fukushima Daiichi Nuclear Power Plant.

Residents living between a 20 and 30 kilometer radius of the plant are under instructions to stay indoors to avoid possible radioactive contamination.

Last week, the central government advised residents to voluntarily leave the areas. It said that providing basic necessities was difficult and living in those areas had become hard.

It also ordered local municipalities to be prepared to evacuate residents soon should an evacuation instruction be issued.

But the Fukushima Prefectural government says many residents who had evacuated to shelters in other areas, appear to be returning their homes.

They include elderly residents who are suffering from exhaustion and others who are concerned about their homes.

The prefectural government will ask the central government to boost the delivery of necessities and the dispatch of medical staff to the areas.

Tedd Weyman: Pluton kontra uran (korekta)

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 21:37

Tedd Weyman: Pluton kontra uran (korekta)

Email do Piotr Bein 27.3.2011

Cząstka alfa z uranu niesie energię 4,5 MeV (mln elektrono-woltów). Alfa z plutonu ma 5,8 MeV. LET  (ang. Linear Energy Transfer – linearny transfer energii) to energia przekazana z radiacji masie komórkowej tkanki. Radiacja alfa, beta i neutronowa to cząstki, tj. mają masę. Alfa i beta nają ladunek ujemny lub dodatni, a neutron jest neutralny, bez ładunku. Przekazują energię i ładunek w formie ciepła i energii kinetycznej, które jonizują (bombardują) materiał komórki.

1 MeV = 1,602×10−19 Joule, a to ogromna energia cieplna na poziomie komórki. Gamma też przekazuje znaczną energię, ale to nie cząstka, tylko foton, czysta forma energii, pędzącej z szybkością nieco wolniejszą niż światło. Zależnie od rodzaju izotopu plutonu, pluton z reaktorów i jego córki mają aktywność  0,005 do 110.000.000 Ci/gram, a uran (zależnie od izotopu) 0,006 do 0,00006 Ci/gram. Czyli skutek biologiczny (szkody, jonizacja mteriału komórkowego i DNA itd.) jednego rozpadu uranu nie rózni się znacznie od tego dla plutonu (4.5 i 5.8 MeV).

ALE kiedy porównamy całkowitą radioaktywność na przykładzie wdechniętych drobinek uranu i plutonu o jednakowej masie, pluton ma tysiące do milionów razy więcej emisji na jednostkę czasu. Więc podczas gdy uszkodzenia komórki od uranu i plutonu wskutek ich emisji alfa są energetycznie podobne, pluton z córkami rozpadu neptunem i uranem-234 wywołują szkody w ok. 110 tys. razy więcej punktach komórki niż uran.

Tedd Weyman: comparison of Plutonium and Uranium (revised4)

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:32

Email to Piotr Bein 27.3.2011

A uranium alpha particle packs a punch of 4.5 MeV (Million Electron volts) a Pu alpha particle has 5.8 MeV’s.

LET  – Linear Energy Transfer – energy transmitted into the mass of cellular material from radiation.

Alpha, beta and neutron radiation are particles – that is, they have mass. Alpha and beta are charged, negative or positive, while the neutron is neutral – no charge.

They transfer energy and charge in the form of heat and kinetic energy of velocity X’s mass and this ionizes (smash) cellular materials.

One MeV is 1.602×10−19 Joules and that is a huge heat impact at the cellular level

Gamma also tranfers substantial energy but it is not a particle, it is a light photon – virtually pure energy, travelling just under the speed of light.

Depending on the species of Pu, the reactor Pu and its daughters have a specify activity of .005 to 110,000,000 Ci/gr. Compared to Uranium’s (depending on species) of  .006 – .00006 Ci/gm

What this says it that the biological effect (damage, ionization of the cellular material and DNA etc.) of one decay of U is not too much different than one decay of Pu (4.5 vs 5.8).

BUT if we compare the total radioactivity of U to Pu … for example if one inhales the exact same sized particle of each nuclide, Pu has thousands to millions of times more emissions in the same time period. So while the damage from U and PU alpha radiation particles is basically the same due to transfer of energy into cells, Pu with its decay daughters Np and U234 will cause about 110,000 times the number of points of damage than U.

Władze USA przyłapane na oszustwie o bieżącej radioaktywności

Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:12

Władze USA przyłapane na oszustwie o bieżącej radioaktywności

  • Przy izotopach jodu i cezu podkreślanych przez wladze, nie tylko dawka zewn. ale i dawka przez oddychanie i spożycie. Okres półrozpadu cezu-137 wynosi 30 lat, tj, nawet po 60 latach, 25% promieniuje.
  • Brak limitów bezpieczeństwa w przełożeniu na poszczególne izotopy.
  • Brak rozróżnienia dawki wewn. od zewn.
  • Niezależni eksperci nie mają takich problemów.
  • Agencje rządowe EPA, dept, energii i inne zamiast odpowiedzi na proste pytania prasy, kręcą mantrę lobby atomowego.
  • Nie ma nawet odpowiedzi dla wojska, które niedawno leciało śmigłowcem prez chmurę z Daiiczi.
  • Czy pasażerowie samolotów w prądzie strumieniowym są wystawieni na większe ryzyko napromieniowania?
  • Poziom”tła” stale rośnie od l. 1940-ych.
  • Niezależni epiemiolodzy odkryli po Czarnobylu, że rozwój neuronowy dzieci jest opóźniony przy obecnie akceptowanych dawkach.

PB: Który wróg ludzkości dopuścił do coraz większego nuklearnego skażenia i systematycznego zaniżania standardów bezpieczenstwa radiologicznego? Czy to nie jest zaplanowane, celowe, rozmyślne ludobójstwo?

    DOE actively misleads on risks of radiation exposure

    Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 09:08

    Woda deszczowa w całym USA skażona izotopami z Japonii

    Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 08:33

    Woda deszczowa w całym USA skażona izotopami z Japonii

    od 17.3.2011 na wybrzeżu Pacyfiku

    Rainwater Across Entire US Contanimated With Japan Nuclear Radiation

    Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 08:31

    Rainwater Across Entire US Contanimated With Japan Nuclear Radiation

    …since 17.3.2011 on the Pacific coast

    Co grozi libijskim dzieciom od NATO kompleksu jot

    Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 06:12

    Co grozi libijskim dzieciom od NATO kompleksu jot

    (także ludzkości od katastrof jak Czarnobyl i Daiiczi – PB)

    Genetycznie zdeformowane dziecko irackie – skutek broni uranowej US-NATO.

    IAEA: Nie widać końca japońskiego wycieku radioaktywnego

    Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 05:55

    IAEA: Nie widać końca japońskiego wycieku radioaktywnego

    26.3.2011 5:38AM – IAEA nie potrafi przewidzieć, kiedy pokonany zostanie wyceik radioaktywny z dotkniętej katastrofą siłowni A w Fukuszimie-Daiiczi, mimo że zidentyfikowano prawdopodobne źródło radiacji. Poza podejrzewanymi wyciekami osłon kotłów w rdzeniach reaktorów 1 i 2, dane wskazują też przeciek reaktora 3, wg IAEA. Potrzeba szeregi kroków zanim inżynierowie w Daiiczi określiliby przecieki, zanim się za nie wezmą: schłodzenie reaktora, wprowadzenie wody, by stworzyć środowisko sprzyjające pracy w bloku i ocenie uszkodzeń. Emitowana radiacja prawdopodobnie pochodzi z reaktorów a nie basenów zużytego paliwa, mówi oficjel IAEA, podając skład mieszanki izotopowej.

    Next Page »

    Theme: Rubric. Blog at WordPress.com.

    Follow

    Get every new post delivered to your Inbox.